wtorek, 9 maja 2017

A może książka z wydawnictwa Novae Res?


Jak na mola książkowego przystało nie mogę przejść obojętnie obok nowości i zapowiedzi książkowych. Jednych oraz drugich nie brak i tu zaczyna się dylemat - za mało czasu i za dużo świetnych książek ;)

Tym razem wydawnictwo Novae Res:

Romantyczna komedia omyłek.

Bestsellerowa pisarka, Lidia Makowska, od lat tworzy popularne wśród kobiet powieści, wydając je pod pseudonimem Róża Mak. Właśnie kończy pisać kolejną książkę i już zaczyna się martwić, co tym razem zarzuci jej Jack Sparrow – czołowy bloger bezlitośnie punktujący niedociągnięcia wszystkich poprzednich powieści.
Jednocześnie Lidia, namawiana przez agentkę i przyjaciółkę, Karolinę, przygotowuje się do telewizyjnego wywiadu, aby ujawnić wszystkim fanom swoją prawdziwą twarz. Żąda jednakże, aby wywiad poprowadził Jack, który jako krytyk literacki także występuje incognito.
„Wszystko wina kota!” to ciepła i optymistyczna historia o zaufaniu i przyjaźni, a także o tym, jak cienka może być granica dzieląca dwa pozornie odległe światy.

Niektóre morderstwa sprawiają, że nawet policjant zmienia się nie do poznania.
W niewielkim mieście dochodzi do serii brutalnych zabójstw młodych kobiet. Detektyw Robert Juszcz i jego świeżo upieczony partner, Bartosz Parela, usiłują odkryć, co łączy wszystkie zbrodnie. Sprawca jest jednak profesjonalny i nieuchwytny, sprytnie zaciera wszelkie ślady i bawi się ze stróżami prawa. Gdy policjantom wydaje się, że trafili na właściwy trop, od razu okazuje się, że zabrnęli w ślepą uliczkę i muszą wrócić do punktu wyjścia. Cechą wspólną wszystkich morderstw jest obecność pentagramu i głębokie nacięcia na ciałach ofiar. W międzyczasie do miasteczka po długiej służbie wojskowej niespodziewanie wraca wieloletni przyjaciel Bartka – Michał Majer.
Wkrótce okaże się, kto tak naprawdę stoi po stronie prawa, a kto wciela się w rolę skutecznego zabójcy, którego mianowano Krawcem z Klicji.
 

Barwna relacja z sanatoryjnych wojaży z romansami i miłosnymi awanturkami w tle.
Dowcipny, błyskotliwy opis historii z pobytów w sanatoriach pewnej kobiety w średnim wieku. Książka odkryje przed Wami wiele tajemnic: kim jest Dzidzia-Rupieć i co ma wspólnego ze starą raszplą? Czym swoją sąsiadkę zza ściany usiłuje zachęcić (albo zniechęcić) Wiesio, gość jednego z karkonoskich uzdrowisk?
Co rozrywa kuracjuszy w polskich kurortach? Czy w takim miejscu można smacznie i obficie zjeść? Dlaczego dobrze jest dysponować prywatnym samochodem? Dowiemy się też, z czego składa się bagaż przeciętnego rekonwalescenta płci żeńskiej, i poznamy kilka powodów, dla których warto załatwić sobie w ośrodku jedynkę. A ponadto otrzymamy odpowiedź na kluczowe pytanie: jak to właściwie jest z tymi sanatoryjnymi romansami i komu one tak naprawdę wychodzą na dobre? 


Lena Kajzer, świeżo upieczona absolwentka studiów licencjackich, zaczyna właśnie nowy rozdział w życiu. Zmiana miejsca, staż w dużej firmie, pokój wynajęty w mieszkaniu przyjaciółki w niewielkiej miejscowości Głębia – wszystko to ma pomóc jej oderwać się od przeszłości.

Przypadek sprawia, że nowe życie Leny zaczyna się z hukiem (i to całkiem dosłownie), kiedy z rozpędu wjeżdża swoim autem w zaparkowany samochód najbardziej tajemniczego mieszkańca miasteczka. Człowieka o opinii kogoś bardzo niebezpiecznego, a przy tym posiadacza najbardziej niezwykłych oczu, jakie Lena kiedykolwiek widziała…

Oczy wilka to wciągająca i zaskakująca opowieść o tym, jak trudno panować nad własnym życiem, zwłaszcza kiedy umysł obraca się przeciwko nam. I o tym, jak czyjeś spojrzenie może zmienić wszystko…




Fantastyczna podróż w poszukiwaniu kamienia filozoficznego… i nie tylko.

Życie Karola w południowym królestwie wydaje się być poukładane i sprawne, jak trybik w zegarze... Nadworny alchemik króla ma więcej wolnego czasu, bo jego władca zapadł, jak co roku, w zimowy sen. Wkrótce jednak tę sielankę przerwie niespodziewane przebudzenie monarchy, który powierzy Karolowi wypełnienie pewnej misji. 








Staś Miernicki to rozrabiaka, jakich mało. W poszukiwaniu przygód gotów jest naprawdę na wiele. Jednak jako urodzony pod szczęśliwą gwiazdą wychodzi z większości opresji obronną ręką. Nie jest to takie łatwe, zważywszy na okoliczności: trudy wiejskiego życia i niełatwy okres w historii Polski, jakim była okupacja niemiecka i czasy powojenne. Na szczęście Staś, któremu nie brakuje też inteligencji i uroku osobistego, wychowuje się w kochającej rodzinie stanowiącej prawdziwą ostoję wartości w czasach historycznej zawieruchy. Każdy z jej członków jest ważny w życiu chłopca. Również inni mieszkańcy Młodzaw, sąsiedzi i przyjaciele, pozostawią niezatarte piętno w pamięci Stasia. Tak też Syn Kułaka jest okazją do spotkania całego korowodu barwnych postaci, z mozaiki których wyłania się portret życia polskiej wsi w połowie XX wieku.






Co łączy Riwierę Czarnogórską z chorwacką wyspą Arkandel? Jaki jest związek między tajemniczym zeszytem a rodzinnymi wakacjami?

Niewiadomych jest wiele, a pewne jedynie to, że czytając, staniemy wobec dalszych pytań - o sens życia, znaczenie uczuć, inny, równoległy świat, w którym nadal wybrzmiewa głos z przeszłości. To, co minione, nieoczekiwanie uobecnia się w świetle wakacyjnego słońca, zmieniając letnią eskapadę bohaterów w okazję do wielkich porządków w ich związku. Wystarczy otworzyć czyjś zeszyt.







Pewnego dnia przebywający na pielgrzymce w Monako papież Rodrigo VI odwiedza dawnego przyjaciela. Jest nim Levi Nathan, szef globalnego syndykatu zbrodni oraz wcielenie szatana na ziemi. Podczas „branżowej” rozgrywki w pokera, papież przegrywa cenny artefakt - Srebrne Lustro. Chcąc dyskretnie naprawić swój błąd i uniknąć skandalu na skalę światową, wynajmuje on zawodowych łowców nagród, aby odzyskali antyk. Grupie jednych z najlepszych zabójców świata, fałszerzy i złodziei, którym przewodzi Laurent Durentius, udaje się w końcu oszukać samego diabła. Ich triumf nie trwa jednak zbyt długo. Kiedy w pościg za uciekinierami zostaje wysłany Dan McAbre, grupa Durentius’a wie, że po piętach depcze im sama śmierć. 




poniedziałek, 8 maja 2017

Każdy ma sekrety

 PREMIERA
10.05.2017

"Najmroczniejszy sekret"
Alex Marwood


Wystarczy chwila by szczęście zamieniło się w dramat. Moment i ktoś znika, zostawiając po sobie pustkę i rozpacz. Zaraz potem pada wiele pytań: jak to mogło się wydarzyć kiedy wokoło tyle ludzi, dlaczego właśnie wydarzyło się w tym dniu, może gdybyśmy zrobili coś inaczej nic takiego nie miałoby miejsca, kto jest winny i gdzie jest zaginiony? Odpowiedzi najczęściej brak, a jeżeli już i tak nie satysfakcjonują najbardziej zainteresowanych i nie przynoszą ulgi. Jedynie odnalezienie zaginionego położyłoby kres bólowi, ale nie zawsze jest to możliwe, szczególnie jeżeli prawda wygląda całkiem inaczej niż się spodziewamy ...

Urocza trzylatka, dziewczynka z blond lokami i ślicznym uśmiechem ostatni raz była widziana wieczorem w swoim łóżku. Potem nie widział jej już nikt, tuż obok niej spała siostra bliźniaczka, podobna do niej w każdym calu, ale ona nie zniknęła z luksusowej willi na angielskim wybrzeżu. Dom w tym czasie był pełen przyjaciół, ludzi jakich rodzice zaginionego malucha znali doskonali i również ich dzieci spędzały ten czas z nimi. Jednak tylko Coco nie obudziła się w słoneczny poranek ponad dziesięć lat temu w łóżeczku. Dosłownie zapadła się pod ziemię. Claire i Sean Jackson dołożyli wszelkich starań by odnaleźć córeczkę, współpracowali z policją, na własną rękę także szukali śladu po niej, wykorzystali wszelkie środki, lecz to co stało się z ich córką pozostało zagadką. Trzynaście lat to sporo czasu by natrafić na jakąkolwiek informację o zaginionej, ale w tej sprawie żadne nowe tropy nie pojawiły się. Tragedia ta naznaczyła życie całej rodziny, po tamtym letnim weekendzie nic już nie było takie jak przedtem. Ruby, bliźniaczka Coco, pamięta bardzo mało z tamtych wydarzeń, teraz w końcu pragnie poznać prawdę o tym co faktycznie miało miejsce. Milly lub raczej Mila, bo woli by ją tak nazywać, też chciałaby wiedzieć co wydarzyło owej nocy, miała wtedy prawie tyle lat co obecnie Ruby, jej przyrodnia siostra. Pamięta wiele, lecz najistotniejsze i dla niej stanowi zagadkę - co stało się z malutką Coco. Ona też została w pewnym stopniu naznaczona zaginięciem trzylatki. Dlaczego wysiłek policji, mediów i przede wszystkim ojca oraz macochy nie dał żadnych efektów? Jak to możliwe, iż wszechwładny milioner Sean Jackson niczego nie wskórał? Wspomnienia Milly to jedynie wycinek tego co zdarzyło się wówczas, lecz dla Ruby to bardzo dużo, jednak brak w nich odpowiedzi na najważniejsze pytanie ...

Długi weekend w luksusowym otoczeniu wśród dobrych znajomych, przyjaciół i najbliższych. Po prostu zapowiadała się dobra zabawa, odpoczynek od pracy i obowiązków, prawdziwy relaks nie zakłócony żadnymi problemami. Początkowo rzeczywiście tak było, chociaż na tym sielankowym obrazku pewne rysy pojawiły się już na wstępie, a później ... później niejedno potoczyło się całkiem inaczej niż powinno. Zaginięcie Coco wcale nie było "ukoronowaniem" tamtych dni, o nie, ale o tego nie wszyscy są świadomi. Kiedy pewne tajemnice wychodzą na jaw niektóre sprawy nabierają całkiem innych barw, lecz czy powinno im się wierzyć? Oni kłamali, mówili, że Coco zaginęła w nocy ...

Kolejna książka Alex Marwood i kolejna zagadka, w której jak się okazuje nic nie jest takie jak się wydaje. Z pozoru tragiczny splot okoliczności,lecz to jedynie pierwsza z wielu warstw, niektóre z nich są ślepą ulicą w labiryncie suspensu, inne wydające się prowadzić wprost do rozwiązania prowadzą nas na manowce, w końcu wydaje się, że już wszystko wiadomo, ale ... no właśnie pojawia się ale zmieniające prawie wszystko. Prawda może mieć wiele twarzy i "Najmroczniejszym sekrecie" jest to pokazane w doskonały sposób. Autorka znowu podsuwa tropy, pozwala czytelnikowi na budowanie możliwych wersji wydarzeń i rozbija je na drobne kawałki na finiszu, przedstawiając zaskakujące rozwiązanie, które zawiera w sobie jeszcze jedną tajemnicę. Wina, kara i sprawiedliwość w wydaniu Alex Marwood odbiegają od ich zwyczajowych definicji, są po prostu przewrotne. Wydaje się, że bohaterów łatwo można poszufladkować, jednak i w tym aspekcie trzeba się przygotować, że szybkie i powierzchowne osądy są bardzo zwodnicze. Stereotypowe postacie okazują się być całkiem inne niż mogłoby się to wydawać, za schematami kryją się ludzie, mający dobrze skrywane alter ego. Można powiedzieć, iż pisarka bawi się z czytającymi w kotka i myszkę, jest to gra bardzo wyrafinowana, podobnie jak rozgrywka prowadzona w "Najmroczniejszym sekrecie". Wszyscy mają tajemnice, których wyjawienie nie wchodzi w rachubę i nie zawahają się zrobić dosłownie wszystkiego w momencie gdy grozi im ujawnienie. Pamiętaj, oni kłamali, pytanie kim są "oni"?




            
                Za możliwość przeczytania książki 

    


      dziękuję 

 
                          wyd. Albatros





A oto mój egzemplarz
"Najmroczniejszego sekretu" 

niedziela, 7 maja 2017

Majowe nowość wydawnictwa Rebis

Wydawnictwo Rebis na maj przewidziało kilka ciekawych książek. Coś dla siebie znajdzie każdy, będzie tajemnica, sensacja, psychologia i historia. Nie pozostaje więc nic innego niż wybrać odpowiednie lektury ;)



Lecący z Los Angeles do Singapuru samolot pasażerski rozbija się pośrodku Pacyfiku, a dziewięćdziesięcioro pozostałych przy życiu rozbitków trafia na z pozoru bezludną rajską wyspę, gdzie na pozbawionych kontaktu ze światem zewnętrznym nieszczęśników czyhają najprzeróżniejsze tajemnicze niebezpieczeństwa. Wśród ocalałych są przedstawiciele różnych narodów, zawodów i stanów. Narratorem opowieści jest hiszpański kompozytor Juan Barbarín, zamieszkały w Stanach Zjednoczonych miłośnik muzyki romantycznej i kobiet. Autor w mistrzowski sposób snuje opowieść o świecie pogrążonym w kryzysie i proponuje nową ścieżkę, która  rodzi się z muzyki i milczenia.





Piętnastoletni Michael Berg poznaje piękną dojrzałą kobietę, w której zakochuje się bez pamięci. Rodzi się między nimi namiętny romans, ale i czuła bliskość, gdy chłopak czyta Hannie na głos książki. Po jakimś czasie Hanna jednak znika niespodziewanie, bez śladu. Już jako student prawa Michael spotyka ją przypadkowo na procesie strażniczek w obozie koncentracyjnym – na ławie oskarżonych. Poznaje mroczną przeszłość ukochanej, ale zaczyna też rozumieć, że Hanna skrywa znacznie dla niej boleśniejszą tajemnicę…

Powieść o niezbywalnym prawie człowieka do wolności i godności, o konsekwencjach trudnych wyborów, o etyce w świetle sprawiedliwości – a wszystko to osnute na kanwie żarliwego, burzliwego uczucia.




Uporządkowane życie niemieckiego prawnika odmienia się w mgnieniu oka, gdy w muzeum w Sydney natyka się on na obraz od lat uznawany za zaginiony. To wizerunek Irene, kobiety, dla której był gotów zaryzykować wszystko, a ona bez słowa zniknęła z jego życia. Wiadomość o odnalezieniu obrazu jest zaskoczeniem także dla dwóch innych mężczyzn, którzy kiedyś ją kochali – i nadal czują się przez nią oszukani. Wszyscy czworo spotkają się po latach nad odludną australijską zatoką: każdy z mężczyzn chce odzyskać to, co mu się rzekomo należy. Tylko jeden z nich wykorzystuje szansę, żeby odnowić swoje uczucie do Irene, choć nie zostaje im już dużo czasu…

Przejmujący w ascetycznym ujęciu Schlinka obraz gry pozorów, bliskości w obliczu nieodwołalnego, odchodzenia, utraty. Kobieta na schodach zaczyna się jak kryminał, a kończy jak historia życia i miłości.



Wybór krótkich utworów Jonathana Carrolla jest swoistą mapą po światach wyobraźni pisarza. Składają się na niego fragmenty autobiografii, rozważania o naturze twórczości, medytacje na temat związków międzyludzkich i chwytane in statu nascendi codzienne zdarzenia. Bez względu na to, czy autor mówi o miłości, książkach, psach czy jedzeniu, zawsze odsłania przed nami kawałek siebie, zawsze jest otwarty na magiczne chwile, które  przynosi  życie.
Kolacja dla wrony to książka  dla każdego, kto poszukuje odpowiedzi na pytanie, jak życie uczynić sztuką.















Tytułowa Kartagina to amerykańskie miasteczko otoczone malowniczymi górami Adirondack – wśród nich ginie bez śladu  Cressida Mayfield, wyobcowana nastolatka, odstająca od swojej powszechnie szanowanej rodziny.  Policja i ojciec Cressidy odejrzewają, że za jej zniknięciem stoi bohater wojny w Iraku, Brett Kincaid, były narzeczony starszej z sióstr Mayfield, pięknej i „grzecznej” Juliet, w którego towarzystwie widziano dziewczynę  po raz ostatni.  Brett  twierdzi jednak, że niczego nie pamięta, ale  to dopiero początek łańcucha zdarzeń tej mistrzowskiej opowieści z suspensem, porywającej i jednocześnie przemawiającej do wyobraźni współczesnego czytelnika.  





Listopadowy poranek. W ogrodzie gabinetu terapeutycznego zostają znalezione zwłoki dziecka. Choć pracująca tam terapeutka Marta Szarycka stara się trzymać na uboczu, szybko zostaje wciągnięta w bieg wydarzeń za sprawą dziwnych wiadomości, które otrzymuje, a także policjanta prowadzącego śledztwo. Młoda, świetnie zapowiadająca się psycholog, której nienaganny wizerunek naruszają skłonność do przygodnego seksu i angażowanie się w związki bez przyszłości, zostanie zmuszona do skonfrontowania się z najbardziej bolesnymi doświadczeniami z przeszłości. Ile będzie musiała poświęcić w grze, w której stawką jest życie kolejnych dzieci?

Intrygująca fabuła ze świetną, nieszablonową postacią Marty Szaryckiej. To, co wydaje się uporządkowane i bez skazy, w rzeczywistości toczy rak traumy z przeszłości.



Polska mafia ma na swoim koncie wiele krwawych porachunków, ale dwie egzekucje były przełomowe. Pierwsza to zabójstwo Pershinga, szefa grupy pruszkowskiej, podczas jego wyjazdu wypoczynkowego. Druga – żony Bajbusa, powiązanego z grupą mokotowską. Zabijając matkę dwójki dzieci, złamano żelazną zasadę, że w męskich wojnach nie strzela się do rodzin.
O „Pruszkowie”, który wydał wyrok na Pershinga, powiedziano i napisano wiele. Prawdę o „Mokotowie”, który zabił Annę, znają nieliczni. Ewa Ornacka opisuje dzieje grupy, która swoją brutalnością, ogromem dokonanych zbrodni, a także układami z policją przez wiele lat paraliżowała świadków i ofiary. Opowiada o rezydentach kolumbijskiego kartelu narkotykowego, o związanym z mafią eks-konsulu Kostaryki i pewnym sprytnym obywatelu Izraela handlującym maszynami do gier hazardowych. O kopalni diamentów, liście śmierci i gangsterskich mogiłach. O liczonych w setkach tysięcy euro okupach, odciętych palcach i złych gliniarzach. A przede wszystkim o ludzkiej krzywdzie, wręcz niewyobrażalnej i bezkresnej. 


Druga wojna światowa, jak żadna inna, była wojną Niemców. Trzecia Rzesza rzuciła na szalę wszystkie swoje rezerwy moralne i fizyczne. Siedemdziesiąt lat później – choć powstało mnóstwo książek na ten temat – nadal nie wiemy, o co walczyli Niemcy i jak znosili wysiłek wojenny aż do gorzkiego dla nich końca.

Wybuch wojny w 1939 roku naród niemiecki przyjął z głęboką niechęcią, lecz bez jego zaangażowania nie byłoby możliwe jej kontynuowanie przez sześć następnych lat. A zatem jaka była ta wojna dla Niemców? Jak jej zmienne koleje wpływały na zmianę ich opinii i oczekiwań? I kiedy po raz pierwszy Niemcy zdali sobie, że prowadzą wojnę ludobójczą?

Wojna Niemców to próba wejrzenia w niemieckie doświadczenie drugiej wojny światowej. Ta mistrzowsko napisana historia, przedstawiona z punktu widzenia tych, którzy wtedy żyli – żołnierzy, nauczycieli i gospodyń domowych; nazistów, chrześcijan i Żydów – ukazuje w nowym, niepokojącym świetle przekonania, nadzieje oraz obawy ludzi, którzy rozpętali i prowadzili tę brutalną wojnę. 


Zabić Reagana to opowieść o jednym z najbarwniejszych prezydentów Stanów Zjednoczonych, który żelaznej konsekwencji zawdzięczał karierę w filmie i polityce i który z żelazną konsekwencją przeciwstawiał się komunizmowi.
Tymczasem historia, na którą Reagan wywarł ogromny wpływ, mogła wyglądać zupełnie inaczej. W marcu 1981 roku prezydent cudem uniknął śmierci postrzelony przez Johna Hinckleya zakochanego w młodziutkiej Jodie Foster. Po szybkim powrocie do pracy Reagan musiał się jednak zmagać z wielkimi problemami osobistymi, przeprowadzając reformy gospodarcze i równocześnie dążąc do obalenia żelaznej kurtyny.
Ta książka to żywa, bogata i wciągająca historia człowieka, który w młodości uratował wielu ludzi i który – na oczach całego świata - zamierzał robić to dalej.


José Mourinho to człowiek o wielu obliczach i nie chodzi tu tylko o to, że w każdym klubie, który prowadzi, pełni równocześnie przynajmniej trzy funkcje. Ten trener, selekcjoner i menedżer w jednym budzi też skrajne emocje. Niecierpiany przez sędziów, kochany przez swoich piłkarzy, nienawidzony przez jednych kibiców, a uwielbiany przez innych, niechętnie podziwiany przez trenerów jest ewenementem we współczesnej piłce nożnej. Jest doprawdy Wyjątkowy.

Podobnie jak jego kariera, którą rozpoczynał w podrzędnych portugalskich klubach, by dzięki pasji, uporowi, ogromnej pracowitości i odrobinie szczęścia rozpocząć tryumfalny marsz przez Europę. Z FC Porto, Chelsea, Interem Mediolan, Realem Madryt i znowu Chelsea.

Pisząc o tym wszystkim, Patrick Barclay, nagradzany komentator piłkarski m.in. „The Times”, prezentuje opinie Marka Halseya i Patricka Vieiry oraz zaskakujące analizy i komentarze sir Bobby'ego Robsona, Louisa van Gaala i Davida Moyesa. Uzupełnia swoją wcześniejszą biografię Mourinho głównie o nowy rozdział jego kariery w Anglii, zakradając się za kulisy Chelsea i opisując, jak to się stało, że choć nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, Mourinho wrócił na Stamford Bridge.

sobota, 6 maja 2017

Początek dramatu

"Meandry losu. 
Pozbawieni ojczyzny"
Niwen
Tom I


Wojna nie zawsze przychodzi z ogłuszającym hukiem bomb, dźwiękiem syren i odgłosem strzałów z karabinów. Czasem daje o sobie znać niepewnością co do kolejnego dnia, pogłoskami i nadzieją, że jakoś to będzie. Nie od razu pokazuje swoją prawdziwą twarz, daje iluzję, iż wbrew złu jakie z sobą niesie los ocali maluczkich. Jednak złudzenia mają to do siebie, że kiedyś w końcu kończą swój żywot i wtedy rzeczywistość pokazuje się od najbrutalniejszej strony.

Wrzesień tysiąc dziewięćset trzydziestego dziewiątego roku przyniósł to czego spodziewali się wszyscy od dawna. Niektórzy od razu odczuli wojenną zawieruchę, inni wypatrywali jej, nie lekceważąc żadnego jej groźnego pomruku. Elian Wiernik chciał dla siebie innej przyszłości niż ta, którą zaserwował mu los, miał zostać lekarzem i wieść spokojne życie u boku Hannah. Niestety powrót do Warszawy był nierealny, a co do narzeczonej - jak można było myśleć o uczuciach w takim momencie? Czas wojny nie sprzyja miłości, zobowiązaniom i tym co jeszcze dzień wcześniej wydawało się oczywistością. Michał Łyn nie wymyśla czarnych scenariuszy, przed ponad dwudziestu laty miał broń w ręku i aż nazbyt dotkliwie przekonał się wtedy co będą oznaczać wrześniowe wydarzenia. W okupacyjnej rzeczywistości nic nie jest pewne i trzeba być przygotowanym na wszystko. Rodzina Wierników musi szybciej niż inni spojrzeć bolesnej prawdzie w oczy oraz zapłacić za zaufanie niewłaściwemu człowiekowi. Zresztą nie oni jedyni przekonują się, że pewne wartości straciły na aktualności, a zdrada może przyjść z całkiem niespodziewanej strony. Ziemia łomżyńska wydaje się leżeć z daleka od głównej sceny wojennego dramatu, lecz i ona odgrywa w niej swoją rolę, każdy kto o tym zapomni zapłaci wysoką cenę.

Druga Wojna Światowa już nieraz była ukazywana w literaturze z różnorodnych punktów widzenia, w pierwszym tomie "Meandrów losu" może wydawać się daleka, lecz to wrażenie bardzo szybko mija. Wojenna zawierucha ukazana przez pryzmat zwykłych ludzi przedstawia równie dobrze jej obraz jak sceny batalistyczne, może nawet jest to bardziej przejmujący portret. Autor odkrywa przed czytelnikami świat, który tylko na pierwszy rzut oka wydaje się mało związany z tym co działo się w Warszawie lub innych miejscach, nie ma w nim zniszczeń po nalotach, walk, żołnierzy. Za to są mieszkańcy polskiej prowincji, przebywający w swoich domach, martwiący się nadchodzącą zimą i ... wojną, lękający się przyszłości, tego co przyniesie, ale mający nadzieję, iż jakoś wszystko się ułoży. Polska jest dla nich bardzo istotna, niektórzy pamiętają czasy sprzed odzyskania niepodległości, ale rodzina jest równie ważna. Jednak w codzienności coraz bardziej wkrada się wojenna rzeczywistość, polsko-żydowska i wiejsko-miejska społeczność próbuje się przystosować do okupacyjnych czasów, wcale nie niepostrzeżenie, jak najbardziej odczuwalnie odznacza się na nich trudny moment w historii. To co najgorsze jeszcze nie nadeszło, lecz wróg nie daje zapomnieć o sobie, niekiedy działa przez tych, którym się ufało. "Meandry losów. Pozbawienie ojczyzny" jest opowieścią o trudnej przeszłości z perspektywy nie wielkich wydarzeń, lecz zwykłych ludzi, wielkie wydarzenia toczą się  gdzieś tam, ale ich skutki są odczuwalne wszędzie. Czytelnik zdaje sobie sprawę z tego czego bohaterowie nie są jeszcze świadomi - wszystko to co znali odeszło i nawet jeśli wróci nie będzie takie samo.

.
Za możliwość przeczytania książki 

dziękuję




piątek, 5 maja 2017

Maj z Albatrosem

Majówka, majówka i po majówce, więc czas na nową porcję książek. Już powoli parkowe ławki zapraszają by skorzystać z nich podczas lektury, a wydawnictwa oferują wiele ciekawych historii.
Majowe nowości wydawnictwo Albatros prezentują się bardzo interesująco :)
 
Fragment do przeczytania tutaj
 
Zbiór tekstów pod redakcją Caroliny De Robertis, autorki powieści: Niewidoczna góra, Bogowie tanga i Perła. Ta znacząco zatytułowana publikacja jest odpowiedzią na objęcie prezydentury przez Donalda Trumpa.

Antologia jest zbiorem esejów, mających formę listów miłosnych, skierowanych do dowolnie wybranej osoby lub osób – dziecka, osoby z przyszłości, społeczności, itp. – autorstwa wrazliwych społecznie najznamienitszych współczesnych pisarzy i intelektualistów amerykańskich, w tym m.in. trojga laureatów Nagrody Pulitzera: Viet Thanh Nguyen, Jane Smiley i Junot Diaz, czy założycieli organizacji Black Lives Matter. Kanwą do tej publikacji jest znany esej Jamesa Baldwina adresowany do jego bratanka, w którym autor „Innego Kraju” ujmuje kluczową rolę rasy w historii USA, a międzynarodowa pisarska inicjatywa jest w dużym stopniu związana z reakcją środowiska twórczego na społeczno-kulturowe konsekwencje wyboru Donalda Trumpa na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Fragment do przeczytania tutaj
 Sean Jackson hucznie obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny. Impreza kończy się jednak katastrofą i wielkim skandalem, gdy jedna z jego córek, Coco, w tajemniczych okolicznościach znika w środku nocy. Dwanaście lat później, po nagłej śmierci Seana, człowieka niezwykle zamożnego i wpływowego, na pogrzebie spotykają się Mila, córka z pierwszego małżeństwa, i Ruby, nastoletnia siostra bliźniaczka zaginionej przed laty Coco. Gdy docierają do domu, gdzie ich ojciec mieszkał ze swoją czwartą żoną, orientują się, że wszyscy obecni byli również gośćmi na pamiętnym tragicznym przyjęciu sprzed lat. Nagle są o krok od rozwiązania zagadki, która zaważyła na całym ich życiu. Mroczne sekrety z przeszłości wreszcie ujrzą światło dzienne. Jakie tajemnice kryją się za zamkniętymi drzwiami domu Jacksonów?
 
 
Fragment do przeczytania tutaj

Domek robotnika obok starej przędzalni wełny w Blarney w hrabstwie Cork pilnie strzeże sekretu sprzed lat. W 1921 roku zamieszkująca go rodzina: matka, ojciec i dwoje dzieci zniknęła bez śladu w niewyjaśnionych okolicznościach. Dziewięćdziesiąt lat później ich zmumifikowane zwłoki wydobyto spod podłogi. 

Rany postrzałowe w czaszkach wydają się wskazywać na egzekucję przeprowadzoną przez IRA, ale w toku śledztwa Katie Maguire trafia na trop zadawnionych zatargów, które po latach odżywają na nowo.
 
 
 
 
Fragment do przeczytania tutaj 
 
Dramatyczne, wstrząsające i poruszające do głębi wspomnienia chińskiej artystki, która dorastała w czasach Rewolucji Kulturalnej. Opowieść o utracie ojczyzny i niechcianej emigracji do Stanów Zjednoczonych, bez grosza w kieszeni i znajomości języka. Pełna wzlotów i upadków samotna podróż w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, o której Anchee Min opowiada w sposób niezwykle przejmujący. Samodzielna nauka języka angielskiego, praca ponad siły, spanie w nieogrzewanych pomieszczeniach, ból związany z gwałtem, życie na skraju nędzy oraz nieudane małżeństwo zakończone rozwodem składają się na gorzką lekcję życia, która wstrząśnie niejednym czytelnikiem. Historia Anchee Min to jednak nie tylko cierpienie. To także opowieść o wytrwałości i wierze w lepsze jutro. Znalezienie miłości, narodziny córki i kariera pisarska to dowód na to, że zawsze warto mieć nadzieję. 
 

Fragment do przeczytania tutaj

Przedstawiona z dwóch perspektyw, niezwykła w swojej zwyczajności opowieść o zamkniętym kręgu mieszkańców nadmorskiego miasteczka na południu Kalifornii – o dziewczyńskiej przyjaźni, seksie, religii, rodzinie. O dzieciach, także o tych, które się nie narodzą. A przede wszystkim o matkach…

To ostatnie wakacje, zanim Nadia Turner wyjedzie na studia. Bez żalu myśli o pozostawieniu ojca i domu, który po samobójczej śmierci matki stał się przygnębiającym miejscem. Nic nie zmieni jej planów, ani przyjaźń z Aubrey, ani romans z Lukiem, synem miejscowego pastora, ani nieplanowana ciąża.
Po latach Nadia, Luke i Aubrey, uwikłani w związek, w którym wciąż słychać echa tamtego lata, nie będą mogli uwolnić się od pytania: Co by było, gdyby…
 
 
 Bernat Estanyol chciał dla siebie i rodziny godnego życia. Ale godność chłopa dla średniowiecznych magnatów jest niczym… Zmuszony do ucieczki, zdany na łaskę i niełaskę losu, Bernat postanawia dotrzeć do Barcelony i zdobyć dla siebie i syna Arnaua wolność.

Ale nawet tu muszą znosić upokorzenia i walczyć o przetrwanie. Arnau, żądny przygód chłopiec, który znajduje ucieczkę w zgłębianiu sekretów Barcelony, w zaułkach miasta zyskuje przybranego brata – Joaneta. I trafia do świata budowniczych wznoszących jeden z cudów ówczesnego świata – gotycką katedrę Santa María del Mar…

Historia budowy świątyni splata się z losami Arnaua i Joaneta. A kiedy przychodzi dla nich czas największej próby człowieczeństwa, jej mury wciąż, bezlitośnie, trwają niewzruszone…
 
 
 Doskonałe przeciwieństwo damy w opałach: ciesząca się ogromną popularnością gwiazda kina, piękna kobieta, która doskonale panuje nad każdym aspektem swojego życia. Popełniła jednak drobny błąd, który naprawić może tylko jeden człowiek: Travis McGee. Ona ma pieniądze, a on ich potrzebuje, ale spodziewany zastrzyk gotówki to nie jedyny powód, dla którego Travis zamierza wziąć tę sprawę.
 
Zmysłowa Lysa Dean ściągnęła na siebie kłopoty swoim niedawnym wybrykiem. Podczas orgiastycznej zabawy pozwoliła sfotografować się nago, a teraz ktoś zaczął ją szantażować. Jeśli zdjęcia przedostaną się do mediów, jej związek z bogatym i przystojnym narzeczonym zawiśnie na włosku.
 
Travis McGee rozpoczyna prywatne śledztwo, w którym pomaga mu asystentka jego klientki. Wkrótce zaczynają ginąć kolejni ludzie, a gdy Travisowi wydaje się, że rozwiązał zagadkę, na jaw wychodzą fakty, które obalają jego teorię.

czwartek, 4 maja 2017

Przeciwieństwa

"Dom Kamienia. Garnet"
Amy Ewing

Pewne historie mają wiele wyrazistych bohaterów, ale fabuła jak wiadomo może skupić się tylko na niektórych z nich. Nawet wśród pierwszoplanowych są stojący bardziej z przodu i ci o pół lub krok za nimi. Dopełniają oni akcję i ją wzbogacają, czasem chciałoby się o nich więcej dowiedzieć, lecz pozostają do samego końca owiani lekką mgłą niedopowiedzenia. Jednak zdarza się, że autor dopisuje co nieco i tym samym pozwala zaspokoić czytelniczą ciekawość.

Raven, imię jakich wiele, lecz jak jest cenne i co oznacza dla dziewczyny, która je nosi wie niewielu. Odebranie go i zastąpienie numerem to coś więcej niż mogłoby się wydawać. Sto dziewięćdziesiąt jeden, tak teraz zwracają się prawie wszyscy do Raven, zamiast imienia - liczba, taka zmiana bardzo boli i rani mocniej niż komukolwiek mogłoby się wydawać. Ale to jeszcze nie koniec, tak naprawdę to początek drogi jaką ma przebyć, podczas niej nie wiadomo co się wydarzy. Gdzieś tam jest najbliższa przyjaciółka, również naznaczona numerem, bezimienna dla ogółu. Zresztą nie tylko one doświadczają tego losu, takich jak one są dziesiątki, przed nimi były setki, a po nich będą kolejne. Nikt, poza rodzinami, nie współczuje im, wszyscy się godzą na taki stan rzeczy, lecz czy tak jest naprawdę? Raven nie zamierza być kolejną ofiarą, lecz jak długo uda się jej przeciwstawiać wszystkim dookoła? Przecież jest tylko surogatką, niczym więcej i odczuwa to prawie na każdym kroku. Oczekuje się od niej jedynie wykonania zadania, do którego została dawno temu przeznaczona. Świat Klejnotu ma ścisłe reguły zachowania i każdy musi im się podporządkować, ale ten kto sądzi, że odebranie Raven imienia złamie ją myli się. Czy dziewczyna będzie w stanie zapłacić cenę za bycie sobą?
O byciu arystokratą Garnet z Domu Kamienia wie wszystko. W końcu nic innego w życiu mu tak doskonale nie wychodzi jak właśnie egzystencja bogatego i uprzywilejowanego młodzieńca. Do tej pory nic nie zakłóciło jego beztroski, no nie licząc złego humoru matki, ale do tego da się przyzwyczaić. W końcu od czasu do czasu można poudawać pokorę, by potem znowu wrócić do hulanek i swawoli. Kto bowiem zabroni czegokolwiek synowi Diuszesy Jeziora? Nikt, chyba, że będzie to ona sama, matczyna miłość jest raczej czymś obcym dla niej, więc wbrew pozorom trzeba uważać na swoje poczynania, bo inaczej ... no właśnie! Garnet właśnie się przekonał co może znaczyć jej gniew, ktoś chce mu pomóc, a młody mężczyzna zdaje sobie sprawę, iż nic nie ma za darmo. Ile będzie go kosztowała jedna z chwil dobrej zabawy, acz z dość nieoczekiwanym zakończeniem? Do tej pory obchodziły go głównie rozrywki i znajomi, teraz zaczyna dostrzegać coś więcej niż czubek własnego nosa. Świat wokół niego jest zupełnie inny od tego dostrzeganego do tej pory. Jak skończy się jego "misja"?

Trylogia "Klejnot" Amy Ewing przeniosła czytelników do rzeczywistości, gdzie podstawowe wartości zostały wypaczone, a bohaterowie stają przed czymś co może zmienić dotychczasowe status quo. Trzy tomy przedstawiają intrygującą opowieść o walce, przyjaźni i miłości, ale jeszcze nie wszystko  zostało powiedziane, pewne wątki wymagały lekkiego uzupełnienia, podobnie sprawa ma się z postaciami. "Dom Kamienia. Garnet" to dwie nowele uzupełniające wcześniejsze tomy, bez uszczerbku dla przyjemności z lektury można z nimi zapoznać się przed poznaniem trylogii, co będzie stanowiło interesujący wstęp. Ci, którzy już znają historię Violet, Raven oraz ich przyjaciół podczas czytania mają okazję przenieść się znowu do świata w jakim życie ludzkie rzadko kiedy jest doceniane, a miłość jest uczuciem, które sprowadza na człowieka niebezpieczeństwo.


Za możliwość przeczytania książki 


dziękuję wydawnictwu:
 
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar

 

środa, 3 maja 2017

Podsumowanie kwietnia

Kwiecień poprzeplatał nam ciut wiosny i wiele zimy, ale od czasu do czasu dało się poczytać nawet w plenerze. Poprzedni miesiąc upłynął także pod znakiem ciekawych książek, w sumie było ich dwadzieścia, a recenzji powstało piętnaście, więc progres jest ;) 
W dwudziestu siedmiu postach podzieliłam się wrażeniami z lektur 
i nowościami lub zapowiedziami z księgarsko-wydawniczych półek. 

Kwietniowe recenzje:
"Tajemnica dziesiątej wsi" Agnieszka Olszanowska
wyd. Prószyński i S-ka
 
"Dziewczyna z daleka" Magdalena Knedler
wyd. Novae Res 

"Wirus Judasza" James Rollins
wyd. Albatros 

"Grzech" Nina Majewska-Brown
wyd. Rebis

 "Nadmorski ogród" Deborah Lawrenson
wyd. Albatros

"Zaufaj mi, Karolino" Alina Białowąs
wyd. Replika

"Tylko kochanka" Hanna Cygler
wyd. Rebis

"Trybunał dusz" Donato Carrisi
wyd. Albatros

"Dobrze ci tak!" Tammara Webber
wyd. Jaguar

"Łowca cieni" Donato Carrisi
wyd. Albatros

 "Świat bez ciebie" Tammara Webber
wyd. Jaguar

 "Krąg niewinnych" Valentin Musso
wyd. Albatros

"Brighton" James Harvey
wyd. Czarna Owca

"Rekonstrukcje" Jan Rychter
wyd. Novae Res

"Ludzie doskonali" Peter James 
wyd.Albatros 
 



Zobaczymy jaki będzie maj, 
przypominam o konkursie :) 

 

poniedziałek, 1 maja 2017

Konkurs

Maj już zawitał, czas więc na konkurs. Wiele miast było tłem dla zbrodniczych historii, Warszawa, Poznań, Kraków, Wrocław, świetnie wywiązały się jako miejsce rozgrywki między przestępcami i stróżami prawa.

Jako, że uwielbiam kryminały tym razem w tym klimacie będzie zadanie konkursowe:


Z którym, znanym z literatury, detektywem chcielibyście prowadzić śledztwo, gdzie ono mogłoby mieć miejsce i dlaczego właśnie dokonaliście takiego wyboru?

Nagrodą w konkursie są 2 egzemplarze książki "Rekonstrukcje" Jana Rychtera.




Zasady konkursu:

1. Czas trwania - 01.05.2017-30.05.2017
2. Ogłoszenie wyników - 04.06.2017
3. Odpowiedzi na pytania proszę pisać w komentarzach do postu konkursowego
4. Fundatorem nagród jest wydawnictwo Novae Res
5. Wysyłka nagród na terenie Polski


Zapraszam do konkursu


  Recenzja "Rekonstrukcji" Jana Rychtera tutaj

niedziela, 30 kwietnia 2017

Niedoskonała doskonałość

"Ludzie doskonali"
Peter James


Wiedza i odkrycia towarzyszyły ludziom od zarania, dzięki nim rozwijaliśmy się jako jednostki i społeczeństwa. Zawsze istniały ich blaski i cienie, czasem te drugie pokazywało swoje mroczne oblicze, co było znakiem ostrzegawczym by baczniej obserwować to co z sobą przynosi. Jednak wraz z coraz szybszym tempem postępu zachwyt nim stępił nieco podejrzliwość i ostrożność, w końcu przecież ten kto to nie rozwija się cofa się, a tego nikt przecież nie chce, czyż nie? Niewygodne pytania ginęły i giną pod lawiną plusów, tylko czasem ktoś zadaje pytanie - czy było warto?

Posiadanie dzieci jest naturalnym imperatywem i większość zrobi wiele by go wypełnić. John i Naomi Klaessonowie stracili syna, Hayley był oczekiwany i kochany, ale choroba genetyczna odebrała go rodzicom bardzo szybko. Ta sama nauka, która pozbawiła Klaessonów nadziei na zdrowe dziecko, nieoczekiwanie podsuwa im rozwiązanie ich "problemu". Wystarczy zmiana w genach, niezbyt duża, by drugie dziecko urodziło się zdrowe, oczywiście są też możliwe inne "ulepszenia". John i Naomi nie pragną zbyt wiele, po prostu marzą o synku jakiemu nie przekażą swych wadliwych cech, ale za to dadzą mu kilka małych bonusów. Przecież nie pragną supermana, jedynie zwyczajnego dziecka, które nie podzieli smutnego losu starszego brata. Jeżeli jest taka możliwość to dlaczego by nie skorzystać? John jest naukowcem, wierzy w potęgę wiedzy, wraz z żoną wie, że stoją przed szansą daną nielicznym, pojawiające się wątpliwości rozstrzygają na swoją korzyść, starają się nie poddawać podszeptom intuicji. Liczy się dziecko, syn, cała reszta to mniej istotne detale, warte poświęcenia w imię małego cudu tak wyczekiwanego. Kiedy się urodzi będą w końcu znowu szczęśliwi, a potem już nic nie zagrozi radości z narodzin malucha. Gdyby tylko świat mógłby być tak nieskomplikowany ... Co faktycznie zawierała oferta genialnego badacza Leo Dettore? Gdzie i kto popełnił błąd, chociaż czy to w ogóle był błąd? Może John i Naomi niezbyt uważnie rozważyli wszystkie za i przeciw? Cała historia miała mieć inny przebieg, a już na pewno nie taki jaki jest udziałem tej dwójki. Nauka ma mroczne oblicza, lecz stają się one takie tylko i wyłącznie dzięki ludziom i to oni są odpowiedzialni za to co z sobą niesie! Doskonałość ma swoją cenę jaką zawsze trzeba zapłacić.

Gdzie przebiega cienka linia pomiędzy teorią, a praktyką? Co jesteśmy w stanie zaakceptować i jakie koszty możemy ponieść by urzeczywistnić swoje marzenia? Czy osiągnięcia naukowe powinny mieć pierwszeństwo przed rozsądkiem? Peter James, przy pomocy napisanej przez siebie książki, zadaje te pytania i wiele innych, między innymi związane z etyką naukowego postępu oraz badań. "Doskonali ludzie" wbrew pozorom nie sięga aż tak głęboko w przyszłe osiągnięcia człowieka na gruncie badań genetycznych jak mogłoby się wydawać. "Ludzie doskonali" są thrillerem z pogranicza futuryzmu badawczego i psychologii, również emocje odgrywają w nim kluczową rolę. Konfrontacja możliwości realizacji pragnień z wyrachowaniem i zimną kalkulacją sprawia, że trudno pozostać obojętnym na fabułę gdzie rodzinne szczęście przeradza się w dramat z zaskakującym finałem. Autor wykorzystał obecnie toczącą się dyskusję nad ingerencją w ludzkie DNA oraz granicami eksperymentowania z genami człowieka. Fikcja zawiera w sobie wiele elementów rzeczywistości i tak naprawdę opisana historia coraz bardziej staje się realna. "Ludzie doskonali" jest rozwinięciem jednego z wielu możliwych scenariuszy, przerażającego z jednej strony, lecz z drugiej strony dramatycznego, gdyż w samym jej centrum znajduje się dziecko ...





            
                Za możliwość przeczytania książki 
    
      dziękuję 
 
                                              wyd. Albatros

sobota, 29 kwietnia 2017

Filmowa rekonstrukcja

"Rekonstrukcje"
Jan Rychter

Zbrodnia, wskazany morderca i społeczeństwo oddycha z ulgą, można wrócić do zwyczajnej codzienności. Ale kiedy znajduje się ciało jednej ofiary, potem drugiej, zaczynają się pytania. Jak to możliwe? przecież policja zakończyła dochodzenie i to z sukcesem, więc dlaczego niewinni znowu giną? Może opinia publiczna nie wie o wszystkim? Albo ...

Fiszer nie ma w sobie nic z typowego policjanta, zresztą ostatnio już nim nie jest. Ostatnie śledztwo jakie prowadził nie było niepowodzeniem, sprawa "sezonowego zabójcy" okazała się dla niego ostatnią, ale dzięki niemu została rozwiązana. Teraz znowu jest potrzebny, powtarza się schemat dawnych morderstw, jeżeli wtedy wytropił mordercę to nic dziwnego, że komisarz Macerat zwraca się właśnie do niego o pomoc. Metodom śledczym Fiszera daleko do ortodoksyjnych zasad kryminalistycznych, ale jest skuteczny i na ten moment to najważniejsze. Dopiero co zgłoszono nowe zaginięcie i wszystko wskazuje na to, że na terenie Łodzi działa naśladowca "sezonowego zabójcy", jak zwykle czas nie jest po stronie śledczych.  Pozostaje więc liczyć na Fiszera, lecz czy tym razem powiedzie się mu w dochodzeniu? Pogrążony w narkotycznych obrazach nie wydaje się właściwą osobą do prowadzenia śledztwa, a jednak Macerat wierzy w jego skuteczność. Gdzie ich zaprowadzi niezwykły talent detektywistyczny Fiszera? Przywrócony do pracy niekonwencjonalny policjant rusza w poszukiwaniu śladów zbrodniarza robi to na własnych warunkach! Łódź ma wiele twarzy, te najmroczniejsze znane są nielicznym i tylko ktoś taki ma szansę by rozwiązać tę zabójczą zagadkę.

Kryminał oparty o schemat scenariusza filmowego nie jest konstrukcją literacka spotykaną nader często. Ten zabieg jest jednym z wielu aspektów, które intrygują w książce Jana Rychtera, dzięki zastosowaniu takiej perspektywy kolejne zdania, akapity i rozdziały przeistaczają się z słowa pisanego w kadry. Bohaterowie "Rekonstrukcji" to niesztampowe postacie, ich charaktery oscylują na granicy oddzielającej szeroko pojmowaną "normalność" od strefy zbrodni. Autor wplótł ich w łódzkie osiedla, kamienice, mieszkania i to co się w nich kryje. Sięgając po tę sensacyjną historię nie należy się nastawiać na proste prawdy i łatwe do odgadnięcia zagadki, zamiast tego lepiej jest się przygotować na mroczną podróż w głąb ludzkich umysłów i podglądanie jak rodzi się zło. "Rekonstrukcje" są kryminałem wyłamującym się z prostych schematów sensacyjnych, oferującym czytelnikom nie tylko lekturę, ale i filmowo-fotograficzną opowieść. Już na początku lektury czytelnik zaczyna postrzegać kolejne zdania i akapity zgodnie z sugestią autora - w formie kolejnych urywków filmów, kolorowych, czarno-białych, fabularnych i tych o charakterze paradokumentalnych. Pozostają jeszcze bohaterowie, oczywiście podział na pozytywnych i negatywnych także jest zbyt uproszczony w przypadku "Rekonstrukcji", ponieważ tak jak i fabuła, wymykają się oni prostym kategoriom i przede wszystkim ocenom.


Za możliwość przeczytania książki 

dziękuję





piątek, 28 kwietnia 2017

Zbrodnie niedoskonałe

"Brighton"
Michael Harvey


Czy jedno wydarzenie może zmienić całe życie? Oczywiście, że tak, chociaż gdyby mu się przyjrzeć z bliska zauważa się, iż raczej jest to ostatni akord w całym łańcuchu przyczynowo-skutkowym. Jednak większość dostrzega jedynie finał, nie początek lub rozwinięcie, motywy są często są bagatelizowane lub źle rozumiane. Rzadko pada pytanie dlaczego coś miało miejsce właśnie w tym, nie innym momencie, chociaż jest najwłaściwsze.

Sukces ma różny smak, bywa także chwilą kiedy człowiek nie tylko zaczyna patrzeć za siebie, lecz nawet robi w tył zwrot ku temu co było. Kevin Pearce jest nieustępliwym dziennikarzem śledczym, wyrobił sobie renomę, a już niedługo otrzyma nagrodę Pulitzera. Teraz przed nim żadna redakcja nie zamknie drzwi, chociaż rodzima gazeta wciąż jest dla niego świetnym miejscem pracy. Inni w takiej sytuacji pewnie by świętowali i po prostu cieszyli wyróżnieniem, lecz w przypadku Kevina sprawa ma się inaczej. Coś gna go do miejsce jakie opuścił dwadzieścia lat wcześniej, od tego czasu nigdy nie wrócił do rodzinnego domu i nie spotkał się z dawnymi kolegami, a bliskich też unikał. Dwie dekady temu całkowicie odciął się od Brighton i przede wszystkim od jego mieszkańców. Co go sprowadza na stare śmiecie, opuszczone w wieku piętnastu lat? Znany dziennikarz z nikim nie dzieli się swoją przeszłością, jednak teraz chyba zapragnął powrotu do niej. Na pierwszy rzut oka Brighton zmieniło się w porównaniu d tego co zapamiętał, ale czy tak naprawdę jest? Kiedyś na pewno nie było podmiejską oazą, współcześnie wydaje się, że upodobniło się do innych bostońskich przedmieść. Jednak z bliska iluzja pryska jak bańka mydlana, pewne kwestie pozostały takie same jak w dawnych czasach i jedna z nich sprowadza Pearce`a z powrotem. Morderstwo nestorki rodziny nie było początkiem jak sądzono, lecz jednym z elementów finału dramatycznej historii dwojga chłopców. Bobby Scales uczynił wtedy co uważał za słuszne i wziął na siebie odpowiedzialność, nigdy nie narzekał z tego powodu i nie żądał niczego od Kevina. Ten drugi mógł pójść własną drogą, ale teraz właśnie zatoczył pełne koło i powrócił do punktu wyjścia czyli momentu śmierci człowieka, który zabił Mary Burke. Niegdyś byli dziećmi, teraz już nimi nie są i Pearce nie zamierza zostawić przyjaciela na pastwę losu. Bobby jest w kręgu podejrzanych o wielokrotne zabójstwa jakich dokonano w Brighton. Kevin ma doświadczeniu w dochodzeniach i niczego tak nie pragnie jak wyjaśnienia roli Scales`a. Ale czy jest gotowy na to ponowne wejście do labiryntu zbudowanego z przeszłości, wspomnień i poczucia winy?

Ile jest warty sukces gdy wciąż ucieka się przed swoją przeszłością? Do czego prowadzą wyrzuty sumienia? "Brighton" nie tylko odpowiada na te pytania, lecz także wciąga czytelnika do świata, w którym zbrodnia ma różne oblicza, a człowiek prędzej czy później konfrontowany jest ze swoimi czynami. Książka Michaela Harveya to znakomity thriller, głęboko wchodzący w relacje rodzinne i odsłaniający jej mroczne strony, ale nie tylko one są kanwą dla tej historii. Równie ważnym elementem jest siła przyjaźni, z gatunku tych do grobowej deski oraz pozorna normalność, kamuflująca czyste zło. "Brighton" po części ma klimat czarnego kryminału, z bohaterami uwikłanymi w pełne dramatyzmu związki oraz z mocnym motywem winy i pragnienie jej odkupienia. Autor oddał narrację kilku postaciom oraz zderzył z sobą to co już miało miejsce z tym co dzieje się obecnie, nie odkrywając od razu wszystkich kart. Dzięki temu fabuła zyskuje nie tylko na zagadkowości, ale i skłania do refleksji nad istotą zła oraz sprawiedliwości. Prawda jak się okazuje wiele twarzy i może być różnie postrzegana oraz wykorzystywana. Nawet upływ czasu pewnych ludzkich reakcji nie zmienia.
Za możliwość przeczytania książki 
  dziękuję: