wtorek, 27 stycznia 2026

Sekrety

Przedpremierowo:

„His daddy”

Monika Magoska-Suchar


Podobno zemsta najlepiej smakuje na zimno. A kiedy wcale nie jest chłodną kalkulacją, lecz jednorazową znajomością? Nie do końca przemyślana decyzja, rewanż i spotkanie, które miało nie powtórzyć się. To, co miało być początkiem nowego rozdziału, szybko zamienia się w grę z nieznanym zasadami.

 

Jeden wieczór, niezapomniana noc i powrót do codzienności, chociaż czy na pewno? A jeśli los właśnie szykuje niespodziankę, taką z kategorii, iż nie wiadomo czy cieszyć się, czy rwać włosy z głowy? Sassi ma za sobą jedną rewolucję w życiu prywatnym. Szybki ślub w Las Vegas pachnie bardziej szaleństwem niż spełnieniem marzeń, przecież ślub z przyjacielem nie może być błędem? Czas szybko pokazał do czego może prowadzić nieprzemyślana decyzja, ale podobno nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, chociaż w tym wypadku stopień komplikacji wielu mógłby skłonić do ucieczki. Jednak Sassi wybiera całkiem odwrotną drogę, w końcu poznała już smak zdrady i tego, co przyszło zupełnie nieoczekiwanie oraz przyniosło z sobą niezły dylemat. Czy wśród ludzi, gdzie demony przeszłości zdają się rządzić teraźniejszością można odnaleźć bezkarnie cieszyć się spełnieniem marzeń? Jaką cenę płaci się za zmierzenie się z prawdą i wejście w świat zawiedzonych uczuć oraz zranionych umysłów? Czy miłość jest warta takiego ryzyka?

 

Tej zemście daleko było do chłodnej kalkulacji, ale za to bliżej do czegoś zupełnie innego. Dorzućmy do tego ekspresowy ślub w stolicy hazardu i grzechu, przyjaźń wystawioną na próbę, zdradę oraz słynny klin klinem. To tak tytułem wstępu, bo jak już rozpocząć z wysokiej nuty to najlepiej nie schodzić w kolejnych rozdziałach niżej. Monika Magoska – Suchar doskonale wie nie tylko jak przyciągnąć uwagę czytelników, lecz również utrzymać ją przez całą opowiadaną historię. Kilka tajemnic, które odsłaniają swoją prawdziwa twarz w odpowiednich momentach, podnosząc jeszcze już i tak wysoką temperaturę lektury. Do tego oczywiście bohaterowie, jacy też nie od razu odsłaniają swoje prawdziwe oblicze i motywy oraz mający swoje sekrety, jakie ujawniają się w krytycznych punktach. Jednak to jeszcze nie wszystko, bo bez uczuć lub raczej całej ich palety ta opowieść nie byłaby narysowana tak mocną kreską i to w barwach naprawdę ognistych. Autorka łączy sensualną stronę z motywem zakazanej miłości i różnicy wieku, lecz to oczywiście nie wszystko. Z każdą kolejną przeczytaną stroną czytający wchodzą w świat gdzie marzenia zderzają się ze trudną przeszłością, a szansa na szczęście z demonami, wcale nie dawnymi i wciąż dającymi o sobie znać.


                                                  Za możliwość przeczytania 

książki 
dziękuję:

Autorce - Monice Magoskiej-Suchar
oraz