Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camilla Grebe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camilla Grebe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 marca 2014

Zbrodnia i sprawiedliwość

"Bardziej gorzka niż śmierć"
Camilla Grebe, Asa Traff


Rozwiązywanie czyiś problemów wydaje się łatwiejsze niż własnych. Wysłuchanie innych, doradzenie odpowiednich kroków, wskazanie błędów oraz wyciągnięcie pomocnej dłoni, oczywiście wszystko zgodnie z zasadami prowadzenia terapii. Siri wie o tym lepiej niż większość jej koleżanek i kolegów po fachu. Jej egzystencja to nie spokojna droga, a raczej górska serpentyna na jakiej nie brak i nagłych zakrętów i niespodziewanych zagrożeń, a na dodatek wciąż brak na niej określonego kierunku. Śmierć męża, walka o życie, udział w kryminalnych dochodzeniach to jedynie fragmenty portretu kobiety, która wiele utraciła i wciąż próbuje dojść do siebie po dramatycznych chwilach. No i jest jeszcze praca, która polega właśnie na pomaganiu innym, którzy nie umieją poradzić sobie z tym co ich otacza. Jak w tym wszystkim odnaleźć równowagę? Na to pytanie wciąż kobieta szuka odpowiedzi, a nie ułatwia tego nowe zadanie zawodowe - prowadzenie grupy terapeutycznej dla kobiet - ofiar przemocy. Każda z uczestniczek zmaga się z bólem, rozdarciem pomiędzy tym, co powinno być i tym, co faktycznie jest ich udziałem. Siri wraz z przyjaciółką powinny skupić się na uczestniczkach, ale czy można zapomnieć, że samemu było się w takiej samej sytuacji? To, co ma miejsce w czasie jednego ze spotkań odsłania więcej niż ktokolwiek przypuszczał. Kilka minut sprawia, że powracają stare demony i rodzą się nowe ...

Ktoś zabija matkę na oczach jej pięcioletniej córeczki. Brutalność tej zbrodni jest zaskoczeniem nawet dla policjantów z wieloletnim doświadczeniem, śledztwo od początku zapowiada się na trudne. Jedynym świadkiem jest przecież kilkuletnie dziecko, jak więc uzyskać najpotrzebniejsze informacje? Historia małej Tilde ma ciąg dalszy, łączycy się z Siri. Mała dziewczynka i dorosła kobieta muszą walczyć o to, co najważniejsze. Obie były świadkami zbrodni, obie przeżyły i obie muszą stawić czoła wspomnieniom oraz rzeczywistości, w jakiej bezpieczeństwo wydaje się dla nich niedostępne. Czy mogą zaufać innym i bez lęku patrzeć w przyszłość?

"Bardziej gorzka niż śmierć" to kolejna historia duetu siostrzano-pisarskiego Camillii Grebe i Asy Traff o Siri, psycholożce, starającej się uporać z traumatycznymi doświadczeniami z przeszłości i tym, co przynosi jej teraźniejszość. Zbrodnia wciąż towarzyszy głównej bohaterce, podobnie jak i śmierć, obie kładą się cieniem na jej egzystencji. Kryminalne wątki splatają się z życiowymi, a autorki ukazują mroczne detale jednych i drugich oraz zmaganie się z osobistymi dramatami. Motyw sensacyjny zdaje się być okazją do zadania pytań o karze za zbrodnię i czym jest sprawiedliwość oraz kto tak naprawdę jest winny. Camilla Grebe i Asa Traff odsłaniają całkiem inny obraz rodziny niż ten, który wydaje się najbardziej powszechny - zamiast bezpiecznego gniazda domowego jest miejsce pełne problemów i zagrożeń. "Bardziej gorzka niż śmierć" to nie schematyczna opowieść kryminalna, gdzie biel ma odcień szarości, a czerń wydaje się tak głęboka jak studnia bez dna. Jest zbrodnia, są ofiary, bywa i kara, lecz na jedno pytanie wciąż brak odpowiedzi - kto w rzeczywistości jest katem ...?


Za możliwość 
przeczytania ksiażki 
 dziękuję wyd. Rebis


piątek, 25 października 2013

Bolesne rozmowy

"Spokój duszy"
Camilla Grebe
Asa Traff


Jak oddzielić życie zawodowe od prywatnego kiedy praca polega na poznawaniu mrocznych zakamarków duszy i umysłu człowieka? Dzień za dniem słuchanie zwierzeń innych, rozmowy na tematy bolesne z jakimi ktoś nie umie lub nie chce sobie poradzić, czasem powrót do najgorszych momentów w czyimś życiu. Zaraz potem trzeba zająć się własnymi sprawami, a te często są równie bolesne jak pacjentów. Jak więc oddzielić jedno od drugiego kiedy wydają się być ze sobą splecione tym samym motywem? Jednak etyka wymaga by z jednej strony skupić się na problemach innych i pomocy w ich rozwiązaniu, a z drugiej umieć zachować dystans do tego z czym zmagają się. Łatwo mówić o rozgraniczeniu prywatnej sfery od zawodowej, ale w praktyce jest to kwestia o wiele trudniejsza do zastosowania. Kiedy obie zaczynają nakładać się na siebie trzeba szybko przedsięwzięć odpowiednie kroki, lecz czy nie będą one już spóźnione?

Siri zna lepiej problemy pacjentów niż tym ostatnim się wydaje. Ich lęki, obawy, a nawet myśli wcale nie są dla niej teorią, chociaż sama nie chce się do tego przyznać. Codziennie stara się pokazać im ścieżkę, którą powinni podążać. Ich rozmowy nie są dla niej jedynie pracą, o jakich zapomina od razu gdy zamkną się drzwi gabinetu. W swoją pracę wkłada przysłowiowe serce, można powiedzieć, że wprost nią żyje. Dzięki niej stara się zapomnieć o tym, co tkwi w niej samej. Jak więc zareaguje, gdy w pobliżu jej domu zostaną odnalezione zwłoki Sary? Śmierć pacjentki dla tak zaangażowanej psychoterapeutki jest ciosem i to tym dotkliwszym, ponieważ wszystko wskazuje na samobójstwo. Gdzie został popełniony błąd? Czego Siri nie dostrzegła? A może mogła zapobiec śmierci? Każde z pytań wywołuje coraz większe poczucie winy, lecz czy faktycznie młoda kobieta targnęła się na swoje życie? Policja rozpatruje również wersję całkowicie odwrotną. Jeżeli doszło do zbrodni dlaczego właśnie ofiarę znaleziono w tym, a nie innym miejscu? Co rzeczywiście spotkało Sarę i jaki ma to związek z jej terapeutką? Trudno jest przyznać się przed samym sobą, że coś niepokojącego zaczyna się dziać. Wszystko da się przecież wytłumaczyć zbiegiem okoliczności lub odosobnionym przypadkiem. Jednak jak długo można zaprzeczać rzeczywistości? Szczególnie gdy ktoś z najbliższego otoczenia ma coś ważnego do przekazania, a zaraz potem staje się ofiarą wypadku. Czy faktycznie był to jedynie splot okoliczności? Policja ma już gotową teorię, każdy kolejny dzień zdaje się potwierdzać ją, ale Siri nie jest łatwo to przyjąć do wiadomości. Jeszcze trudniejsza do zniesienia jest świadomość, że gdzieś w pobliżu czai się ktoś, kto chce ją skrzywdzić. Dlaczego właśnie ona? Dlaczego właśnie teraz? Jaki będzie jego kolejny krok? Kogo jeszcze zrani?

"Spokój duszy" nie jest historią w jakiej można doszukać się jasnych barw. Mroczny klimat jest obecny od pierwszej do ostatniej strony i to nie tylko z powodu kryminalnego motywu, lecz przede wszystkim za sprawą samych bohaterów. Nawet kiedy tło opowieści jest pogodne, to tocząca fabuła przyćmiewa je i skupia uwagę na tym, co niepokojące i raniące. Autorki głęboko wchodzą w umysły swoich postaci, obnażają ich najskrytsze lęki i pragnienia, uczucia te są niszczące i nawet po latach ranią równie mocno. W takiej scenerii wątek zbrodni nie ginie, on staje się jeszcze bardziej widoczny i dotkliwiej odczuwany, nawet gdy bezpośrednio nie ma do niego odniesień. Camilla Grebe i Asa Traff strona po stronie ukazują ludzkie emocje, w jakich dominuje lęk, ból po stracie i obawa przed rzeczywistością. Skandynawskie kryminały często mają to do siebie, że jednym z elementów ich suspensu są kwestie z życia prywatnego bohaterów oraz problemy społeczne. Nie inaczej jest w "Spokoju duszy", gdzie motyw kryminalny splata się z osobistymi przeżyciami postaci.




Za możliwość przeczytania ksiażki 
Dziękuję wyd. Rebis