Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Galeria Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Galeria Książki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lutego 2012

Dwie strony medalu - rzymska i grecka

"Syn Neptuna"
Rick Riordan


Amnezja to nic przyjemnego szczególnie gdy próbują Cię zabić mityczne potwory, chociaż i Ty nie pozostajesz im dłużny. Cios za cios i tak przez ciągle, a jedyne co masz w pamięci to obraz dziewczyny i obietnicę wilczycy, że jeśli odniesiesz sukces to odzyskasz wspomnienie i wrócisz do bliskiej osoby. Tylko tyle i aż tyle przyrzeczono, ale to było ponad dwa miesiące temu i od tego czasu wiele wydarzyło się, a zwycięstwo wydaje się być mgliste i bardzo dalekie. Dlaczego właśnie Ciebie spotkało coś takiego niewiarygodnego? To i wiele innych pytań towarzyszy Percy`iemu Jacksonowi od jakiegoś czasu, nie wie co szykuje mu los pospołu z bogami, ale czuje, że przed nim jeszcze wiele niewiadomych. Sytuacja rozjaśnia się trochę gdy trafia do obozu herosów, rzymskich herosów, gdzie armia, a raczej legiony leżą u podstawy organizacji życia każdego z obozowiczów. Dyscyplina, rywalizacja, musztra i walka to codzienność dla boskich potomków, każdy z nich wydaje się żyć tylko jedną ideą - wojną i wszystkim tym co z nią związane. Jednak na tym militarnym ideale są małe rysy ... nie każda latorośl jest perfekcyjna i właśnie wśród tych niedoskonałych swoje miejsce odnajduje Percy, pomimo, iż najlepsi proponują mu miejsce w swoich legionach. Nie jest dane mu jednak odpocząć , bo świat do którego trafił młody półbóg jest zagrożony, nawet dokładna data jest znana, a przed nim trudna misja - odbicie Wrót Śmierci i obrona obozowiska.

Kolejnych trzech herosów rusza w niebezpieczną misję, w której stawką jest przetrwanie ludzi i boskich istot. Jeden z wojowników skrywa mroczną tajemnicę, związaną ze swoim życiem i przeszłością, jak to wpłynie na wykonanie zadania? Czy boscy rodzice tym razem staną na wysokości zadania, a może będą obserwować z boku potyczki swych dzieci? Każdy z członków wyprawy ma w pamięci przepowiednię, żadna z nich nie jest pozytywna, ale ma w sobie elementy, pozwalające sądzić, że cel może zostać osiągnięty, ale jakim albo raczej czyim kosztem? Przeszłość czasem widziana jest z niewłaściwej perspektywy, lecz może też zawierać pomocne wskazówki. Hazel, Frank i Percy mają przeciwko sobie wielu i coś co pomaga zawsze - wzajemne wsparcie.

Fabuła "Syna Neptuna" zbudowana jest na podobieństwo pierwszej części, nie jest jednak tylko odwzorowaniem, w którym jedynie zmieniają się imiona postaci i bóstw. Wprost przeciwnie, autor podkreślił kontrast pomiędzy światem przedstawionym w obu tomach. Wydawałoby się, że historia opowiedziana od strony tym razem rzymskiej nie będzie różniła się od swej greckiej wersji, w końcu mitologie są zbieżne. Jednak Rick Riordan nie oparł swej historii tylko i wyłącznie o mity, lecz sięgnął również do kultury obu nacji i ich historii. Dzięki takiemu zabiegowi uniknął dosłownego skopiowania wcześniejszych, własnych, pomysłów i jednocześnie do nich nawiązał. Przygody kolejnej trójki bohaterów są równie ciekawe co ich poprzedników, chociaż bardziej mroczniejsze, można odczuć, że to środkowa część opowieści i koniec zapowiada się równie interesująco. Czasem przepis na sukces wydaje się łatwy - trochę czegoś znanego, wiele przygód, kilka tajemnic w tle i gotowe, jednak to co wygląda na proste i nieskomplikowane często wyłącznie jest takie na pierwszy rzut oka. Intryga ujawnia się dopiero w miarę czytania, bo to czego można by się spodziewać, a to co faktycznie ma się przed oczyma to dwie różne sprawy.



Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi Sztukateria
oraz wyd. Galeria Książki

czwartek, 23 lutego 2012

Ludzcy bogowie, boscy herosi

"Zagubiony heros"
Rick Riordan


Wielu chciałoby zapomnieć o przeszłości albo zacząć wszystko od nowa, nie wiadomo czy Jason też miał takie marzenie, ale nagle budzi się w autobusie szkolnym pełnym obcych nastolatków, siedząc obok dziewczyny, której również nie zna. Co więcej nie wie kim jest i jak się nazywa, chociaż wszyscy wokół zdają się doskonale orientować kto z nimi podróżuje. Najbliżsi ludzie, twierdzący, że są jego przyjaciółmi, uważają, iż chłopak żartuje, nie byłby to pierwszy jego taki dowcip. W końcu każdy z nich jest uczniem "szkoły wyrzutków" i ma na swym koncie wiele mniejszych i większych grzeszków, więc kolejny wygłup byłby jak najbardziej na miejscu, ale coś w słowach kolegi sprawia wrażenie prawdy. Jednak to koniec niespodzianek w tym dniu, bo kolejna już szykuje się, coś w rodzaju gromu z jasnego nieba, a raczej wichury, której celem wydaje się właśnie Jason i jego nowi/starzy znajomi. Wycieczka wydaje się zmierzać w kierunku katastrofy , jej ofiarami wydaje się być właśnie ta trójka, niespodziewanie wydarzenia nabierają nie tylko tempa, lecz również całkiem innego wymiaru. W końcu kto nie chciałby dowiedzieć się o swoim boskim pochodzeniu?

To co w pierwszym momencie wydaje się błogosławieństwem, szybko nabiera cech klątwy, a w tle widać już kolejne kłopoty. Jakoś problemy nie są tylko domeną śmiertelników, bogowie też muszą je rozwiązywać, a skutki ich działań mogą mieć katastrofalne skutki dla tych w niebiosach i tych zamieszkująch piętro niżej. Uzupełnieniem zamieszania jest magiczna mgła, nagłe zamilknięcie bogów, niejasne przepowiednie i wciąż nieznana prawdziwa tożsamość Jasona, jak na kilka godzin to aż nadmiar wrażeń, kolejne zapowiadają już swoje pojawienie się i na tym jeszcze nie koniec ... Mieszkańcy olimpijskiego adresu uwielbiają mówić zagadkami, tajemnice są ich chlebem powszednim, a sekrety w ich życiu to podstawa, ich potomstwo więc ma trudne zadanie przed sobą. Jednocześnie trzeba wyjaśnić przeszłe wydarzenia i zrozumieć co tak naprawdę ma miejsce obecnie by ocalić przyszłość boskich oraz ziemskich rodziców i własne życie, a to wszystko w atmosferze niedopowiedzeń i własnych lęków. Jason, Piper i Leo skrywają własne "demony", chociaż dostają ostrzeżenia, ze tylko działając wspólnie mają szansę na powodzenie swojej misji, ale jak zaufać gdy stawką są najbliżsi?

Składanka przygody i sensacji splecionych mitami jest ciekawym pomysłem, Rick Riordan sprawdził już ten wzór w poprzedniej sadze, w nowej serii powrócił do starych bohaterów, ale powiększył ich grono o nowe postacie. Kolejna porcja perypetii ze starożytnymi bóstwami Greków i Rzymian mogłaby wydawać się odgrzewaną ideą, jednak jak zawsze diabeł, a raczej sukces tkwi w szczegółach, bo podobieństwo nie zawsze oznacza powtórkę z historii i to na dodatek w nudnym wydaniu. "Zaginiony Heros" to równocześnie kontynuacja historii i nowa opowieść, którą czyta się bez przeszkód, nie znając wcześniejszego cyklu. Boscy herosi i ludzcy bogowie w dzisiejszych czasach tworzą fabułę ciekawą i wciągającą, w której jest miejsce na humor, nagłe zwroty akcji i powtórkę z mitologii - w odświeżonej wersji. A to dopiero pierwszy tom niezwykłej przygody gdzie jeszcze wszystko może mieć miejsce.




Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi Sztukateria
oraz wyd. Galeria Książki