Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amy Ewing. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amy Ewing. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 maja 2017

Przeciwieństwa

"Dom Kamienia. Garnet"
Amy Ewing

Pewne historie mają wiele wyrazistych bohaterów, ale fabuła jak wiadomo może skupić się tylko na niektórych z nich. Nawet wśród pierwszoplanowych są stojący bardziej z przodu i ci o pół lub krok za nimi. Dopełniają oni akcję i ją wzbogacają, czasem chciałoby się o nich więcej dowiedzieć, lecz pozostają do samego końca owiani lekką mgłą niedopowiedzenia. Jednak zdarza się, że autor dopisuje co nieco i tym samym pozwala zaspokoić czytelniczą ciekawość.

Raven, imię jakich wiele, lecz jak jest cenne i co oznacza dla dziewczyny, która je nosi wie niewielu. Odebranie go i zastąpienie numerem to coś więcej niż mogłoby się wydawać. Sto dziewięćdziesiąt jeden, tak teraz zwracają się prawie wszyscy do Raven, zamiast imienia - liczba, taka zmiana bardzo boli i rani mocniej niż komukolwiek mogłoby się wydawać. Ale to jeszcze nie koniec, tak naprawdę to początek drogi jaką ma przebyć, podczas niej nie wiadomo co się wydarzy. Gdzieś tam jest najbliższa przyjaciółka, również naznaczona numerem, bezimienna dla ogółu. Zresztą nie tylko one doświadczają tego losu, takich jak one są dziesiątki, przed nimi były setki, a po nich będą kolejne. Nikt, poza rodzinami, nie współczuje im, wszyscy się godzą na taki stan rzeczy, lecz czy tak jest naprawdę? Raven nie zamierza być kolejną ofiarą, lecz jak długo uda się jej przeciwstawiać wszystkim dookoła? Przecież jest tylko surogatką, niczym więcej i odczuwa to prawie na każdym kroku. Oczekuje się od niej jedynie wykonania zadania, do którego została dawno temu przeznaczona. Świat Klejnotu ma ścisłe reguły zachowania i każdy musi im się podporządkować, ale ten kto sądzi, że odebranie Raven imienia złamie ją myli się. Czy dziewczyna będzie w stanie zapłacić cenę za bycie sobą?
O byciu arystokratą Garnet z Domu Kamienia wie wszystko. W końcu nic innego w życiu mu tak doskonale nie wychodzi jak właśnie egzystencja bogatego i uprzywilejowanego młodzieńca. Do tej pory nic nie zakłóciło jego beztroski, no nie licząc złego humoru matki, ale do tego da się przyzwyczaić. W końcu od czasu do czasu można poudawać pokorę, by potem znowu wrócić do hulanek i swawoli. Kto bowiem zabroni czegokolwiek synowi Diuszesy Jeziora? Nikt, chyba, że będzie to ona sama, matczyna miłość jest raczej czymś obcym dla niej, więc wbrew pozorom trzeba uważać na swoje poczynania, bo inaczej ... no właśnie! Garnet właśnie się przekonał co może znaczyć jej gniew, ktoś chce mu pomóc, a młody mężczyzna zdaje sobie sprawę, iż nic nie ma za darmo. Ile będzie go kosztowała jedna z chwil dobrej zabawy, acz z dość nieoczekiwanym zakończeniem? Do tej pory obchodziły go głównie rozrywki i znajomi, teraz zaczyna dostrzegać coś więcej niż czubek własnego nosa. Świat wokół niego jest zupełnie inny od tego dostrzeganego do tej pory. Jak skończy się jego "misja"?

Trylogia "Klejnot" Amy Ewing przeniosła czytelników do rzeczywistości, gdzie podstawowe wartości zostały wypaczone, a bohaterowie stają przed czymś co może zmienić dotychczasowe status quo. Trzy tomy przedstawiają intrygującą opowieść o walce, przyjaźni i miłości, ale jeszcze nie wszystko  zostało powiedziane, pewne wątki wymagały lekkiego uzupełnienia, podobnie sprawa ma się z postaciami. "Dom Kamienia. Garnet" to dwie nowele uzupełniające wcześniejsze tomy, bez uszczerbku dla przyjemności z lektury można z nimi zapoznać się przed poznaniem trylogii, co będzie stanowiło interesujący wstęp. Ci, którzy już znają historię Violet, Raven oraz ich przyjaciół podczas czytania mają okazję przenieść się znowu do świata w jakim życie ludzkie rzadko kiedy jest doceniane, a miłość jest uczuciem, które sprowadza na człowieka niebezpieczeństwo.


Za możliwość przeczytania książki 


dziękuję wydawnictwu:
 
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar

 

wtorek, 3 stycznia 2017

Klucz do przyszłości

"Czarny klucz"
Amy Ewing


Przyszłość zawsze nadejdzie, prędzej czy później, nie ma od niej odwrotu. Nawet ta najbardziej wyczekiwana i zaplanowana ma jednak w sobie pewną niewiadomą, a to zawsze budzi przynajmniej lekki niepokój. Czasem zawiera w sobie zapowiedź rewolucji, zmieniającej wszystko, może również i wszystkich. Czy można być gotowym na coś co poprowadzi człowieka w całkiem nieznanym, lecz upragnionym kierunku? Jedno jest tylko pewne chwila gdy to co ma być stanie się teraźniejszością jest już bardzo blisko i zaraz będzie rzeczywistością ...

Czarny Klucz to nie mit, ani legenda powtarzana ku pokrzepieniu serc lub stawiana jako przykład głupoty. Wprost przeciwnie, Sprzysiężenie działa prężnie i zaznacza swoją obecność coraz bardziej dotkliwie dla arystokratów z Klejnotu. Violet Lasting jest jedną z jego członkiń i kimś kto ma przed sobą niezwykle trudne i arcyważne zadanie, przygotowywała się do niego od jakiegoś czasu, lecz ma także motywy osobiste by w nim uczestniczyć. Jeszcze nie tak dawno miała podzielić los innych dziewczyn - Surogatek, niewiele brakowało by była jedną z wielu brutalnie i z zimną krwią wykorzystanych młodych kobiet, ale dostała niewiarygodną szansę, o jakiej nie śniła nigdy. Teraz nadchodzi czas, o którym tak wielu marzyło i oddało za jego urzeczywistnienie to co miało najcenniejsze. Ale nim nastąpi trzeba jeszcze wielu ludziom uświadomić, że marzenia nie są mrzonką i pokazać prawdziwy świat, o jakim tak mało lub nic nie wiedzą, bo ktoś kiedyś odebrał im nadzieję, a w zamian dał im jedynie strach, ból i biedę. Violet nie działa sama, szerokie grono znanych i nieznanych dziewczynie osób codziennie naraża swoje życie by Czarny Klucz zatriumfował. Jednak podejmuje ona jeszcze większe ryzyko, bo czy można zapomnieć o pewnej dziewczynce i grożącym jej ogromnym niebezpieczeństwu? Arystokracja nie zna litości, a Diuszesa Jeziora nie cofnie się przed niczym by osiągnąć swój cel. Dzień ostatecznego rozrachunku z mieszkańcami Klejnotu jest bliski, ale nim nastąpi trzeba uważać na każdy swój krok. Wystarczy chwila słabości by przekonać się o bezwzględności przeciwnika. Kiedyś Violet nie wiedziała kim jest, na co ją stać i ile może dać z siebie innym, potem poznała czym jest miłości i przede wszystkim wolność - jedno i drugie ma słodko-gorzki smak, wie również jaka odpowiedzialność na niej spoczywa. Ale czy w godzinie próby stanie na wysokości zadania?

Rewolucja pociąga za sobą ofiary, nierzadko krew naznacza jej orędowników, marzenia o niej to jedno, lecz czym innym jest rzeczywistość. Klejnot chroni mur, nie tylko zbudowany z kamieni, strach i brak nadziei są równie trwałym budulcem, lecz gdy raz się je nadwyręży jest szansa na jego zburzenie. Czarny Klucz zaryzykował wszystko, a Violet zna już cenę, którą się płaci w razie porażki ...

Początek, rozwinięcie i finał lub innymi słowami pierwszy, drugi i trzeci tom. "Klejnot", "Biała róża" i w końcu "Czarny klucz", każda z części odsłaniała historię pewnej wyspy i ludzi jacy ją zamieszkiwali. Amy Ewing przeniosła czytelników do świata pełnego kontrastów, gdzie człowiek zostaje pokazany równocześnie od najgorszej i najlepszej strony, a jego wartość rzadko kiedy bywa właściwie doceniana. W ostatniej części spodziewamy się zakończenia wątków i odpowiedzi na wszystkie wcześniejsze znaki zapytania oraz przysłowiowego happy endu, ale czy nie byłoby to za oczywiste i zbyt przewidywalne? Autorka po części spełnia oczekiwania, lecz i daje czytającym coś odmiennego, o czym warto się samemu przekonać. Bohaterowie w większości są już znani, jednak są i sylwetki, które poznajemy bliżej lub odkrywają one całkiem inną twarz. Poszczególne wątki nim wejdą na ostatnią prostą przed metą jeszcze będą miały kilka zakrętów, finał także zawiera pewną niespodziankę. Amy Ewing rozwinęła historię Violet w spektakularny sposób, nie zapomniała o drugim planie, czasem równie ważnym dla fabuły co główna scena. Elementy z pogranicza mityczno-baśniowego zostały wplecione w motyw utopijny oraz obyczajowy co zaowocowało intrygującą opowieścią, w której zło przybiera najbogatsze maski, natomiast dobro jest uważane jest za wadę. 


Za możliwość przeczytania książki 


dziękuję wydawnictwu:
 
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar

środa, 17 lutego 2016

Prawo wyboru

"Biała róża"
Amy Ewing


Wolność nie zawsze ma słodki smak, czasem bywa on również bardzo gorzki, a ceną by go poznać jest ból, strach i utrata bliskich osób. Czy warto w takim razie tyle stracić by zdobyć to o czym tak dużo słyszało się i czego się pragnie najbardziej? Okazja by odpowiedzieć na to pytanie nadarza się bardzo rzadko, niekiedy tylko raz, kiedy już się jej udzieli nie ma odwrotu i człowiek jest zmuszony stawić czoło swej decyzji.

Klejnot jest wyjątkowy, piękny i urzekający, ale równocześnie mroczny i brutalny, to drugie jego oblicze znane jest nielicznym. Violet poznała całą prawdę o nim, wie czym jest niewyobrażalny luksus, lecz także ile płaci się za złamanie zasad. Sama nie miałaby żadnej szansy by przeżyć to co zamierzała zgotować swej własności Pani Jeziora, ktoś jednak pomaga jej, lecz czy ucieczka od bliskich jest dobrym wyborem? Co z innymi dziewczynami? Przecież surogatki są niczym więcej niż kolejnymi przedmiotami jakie używa się do momentu gdy są potrzebne, a gdy już wypełnią zadanie zostają potraktowane jak najzwyklejsze śmieci. Raven jest tego najlepszym przykładem i jednocześnie przyjaciółką potrzebującą pomocy, a Violet to jedyna osoba mogąca jej pomóc. W imię miłości i przyjaźni człowiek zdolny jest podjąć ryzyko, nawet jeżeli stawką jest życie - własne i innych. Gdzieś tam, daleko od Klejnotu czeka wolność, by ją zdobyć trzeba tylko lub aż zdobyć się na odwagę i zaufać komuś ledwie co poznanemu. Droga ku marzeniom nie jest łatwa, niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku, lecz są i tacy, którzy podadzą pomocną dłoń kiedy wydaje się, że wszytko stracone. Kiedy upragniony cel zostaje osiągnięty czasem okazuje się, iż to nie koniec, lecz dopiero początek krętej drogi.

Violet poznała brutalną prawdę, zaryzykowała tak wiele, zdobyła to o czym jeszcze nie tak dawno bała się nawet marzyć. Jednak to co jej zaproponowano jest czymś niewyobrażalnym, czy podoła zadaniu jakie stoi przed nią? Ktoś już próbował, teraz ona stoi przed najważniejszą próbą w swoim dotychczasowym życiu, musi znaleźć w sobie siłę, od której zależy nie tylko jej przyszłość. Augurie są potężną mocą, o tym dziewczyna przekonała się niejednokrotnie, lecz nie wie jeszcze o nich wszystkiego. Nadszedł moment by przekonać się jakie tajemnice skrywają, bo dotychczasowe informacje to kolejna iluzja stworzona przez arystokrację. Los szykuje już następną próbę dla Violet, czy i tym razem da radę przeciwstawić się mu i co najważniejsze pokonać go?

Amy Ewing umie żonglować napięciem, emocjami i przede wszystkim wątkami tak by nie tylko zaskoczyć czytelnika, ale i pozostawić go z jeszcze większym apetytem na kolejny tom niż było to po pierwszym. "Biała róża" to kontynuacja historii znanej już z "Klejnotu", ale i zapowiedź dalszej opowieści jaka zapowiada się równie interesująco co wcześniejsze części. Autorka nie tylko rozwinęła historię znaną z "Klejnotu", ale dała czytającym materiał do nowych refleksji, bohaterowie nie są już tak niewinni, poddawani kolejnym próbom dojrzewają, zaskakują swoimi postawami, odkrywają swoje sekrety, lecz jeszcze mają w zanadrzu spory potencjał podobnie. Amy Ewing rozwijając fabułę wzbogaca ją pod względem postaci, ale i drugiego planu, odkrywa przeszłość i jej wpływ na teraźniejszość, wprowadza nowe osoby i wątki, pokazuje uprzedmiotowienie człowieka i cenę wolności. W "Białej róży" akcja nadal skupiona jest wokół Violet, lecz autorka stwarza również nowe wątki, do głosu dochodzą także inni bohaterowie. Zakończenie wprowadza czytelnika w motyw trzeciego tomu, ale w jakim kierunku będzie on zmierzał to tajemnica, a tych pewnie jeszcze wiele jest przygotowanych, ponieważ pisarka udowodniła, że jej wyobraźnia nie zna granic. Warto również zwrócić uwagę na okładki książek tego cyklu i ukazanie postaci dziewczyny - w pierwszej jest pozycja przypominająca pączek, na drugiej przypomina kwiat rozkwitający, jaka będzie w trzecim tomie?
Za możliwość przeczytania książki 

dziękuję wydawnictwu:
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar



wtorek, 12 stycznia 2016

Prawo wolności



"Klejnot" 
Amy Ewing
 
Być wolnym człowiekiem, nic więcej i nic mniej. Wydaje się, że to prawo każdego człowieka, bez względu na jego płeć, wiek, pochodzenie, a jednak dla jednych to coś nieosiągalnego, piękne wspomnienie, drudzy uważają, iż należy się tylko uprzywilejowanym. Bycie niewolnikiem, wręcz zabawką w cudzych rękach, odziera z marzeń i resztkę nadziei. Kiedy traci się wolność, wprost jej ostatni okruszek, wydaje się, że jest się skazanym na upadek, szybszy lub wolniejszy, lecz nieuchronny. W takich warunkach nawet najmniejszy gest przyjaźni daje siłę by walczyć o siebie i swoje pragnienia, a kiedy sympatia okazuje się głębszym uczuciem to wszelkie zakazy przestają się liczyć. Nim Violet spotkała Asha przeszła prawdziwą życiową szkołę, z minuty na minutę straciła imię i stała się kolejnym numerem na liście. O jej przyszłości zadecydowała natura, hojnie ją obdarzając, lecz i stygmatyzując. Augurie jednocześnie wyróżniają ją spośród rówieśniczek, ale i skazują na bycie surogatką, tylko ona, i jej podobne, są zdolne do urodzenia zdrowego dziecka, lecz z takich narodzin cieszą się jedynie arystokratyczne rody. Dziewczęta z biednych kręgów Samotnego Miasta są kupowane na Aukcjach przez bogate kobiety pragnące odpowiedniego potomka, który będzie dumą i podtrzyma rodzinne tradycje. Większości wydaje się, iż największym szczęściem jest dla surogatki gdy trafi do Klejnotu, dzielnicy zamieszkanych przez najbogatsze rodziny. Violet, jako jedna z nielicznych, przekonuje się co kryje się za wspaniałymi murami - olśniewający pałac z ogromną ilością komnat, gdzie w ogromnych szafach kryją się niezliczone piękne suknie, a na toaletkach leżą szkatuły pełne biżuterii. Jednak ten przepych ma swoją cenę - wolność, tutaj surogatka jest niewolnicą, przed którą stoi jedno zadanie - ciąża i urodzenie spadkobiercy bądź spadkobierczyni. Nie ma żadnych praw, obowiązek zaś wyłącznie jeden ...

Wolność to piękna mrzonka, raniąca równie mocno jak kolejne kaprysy Pani, Violet musi im się podporządkować, każde naruszenie zasad karane jest natychmiastowo i brutalnie. Nawet ta obdarzona szczodrze Auguriami, nie ma co liczyć na litość czy też współczucie. Jej rola nie podlega dyskusji, wszelki sprzeciw duszony jest przy najmniejszej nawet jego oznace. Każdy kto zbuntuje się prawom Samotnego Miasta staje się wrogiem, a tych eliminuje się od razu. Diuszesie Jeziora nikt nie przeciwstawia się otwarcie, każdy wie, iż naraziłby się na odwet z jej strony. Ale czy można pogodzić się z utratą wolności i uprzedmiotowieniem siebie samego? Czasem iskierka zakazanych uczuć staje się zarzewiem ogromnego pożaru, niszczącego wszystko na swej drodze i raniącego każdego kto znajdzie się w jego zasięgu. Ile kosztuje wolność? Violet jako jedna z nielicznych może dostanie szansę by odpowiedzieć na to pytanie, ale czy nie będzie to dla niej za wysoka cena?

Bajkowa sceneria, lecz to jedynie iluzja, na tle jakiej tym jaskrawiej widać prawdziwe zło. "Klejnot" z daleka przypomina baśń, lecz z bliska to śmiała historia, w jakiej Amy Ewing wprost zmusza czytelnika by zajrzał w nią głębiej i zastanowił się nad czytaną lekturą. Mnie osobiście nasunęło się bardzo szybko porównanie do bohaterki z "Opowieści podręcznej" autorstwa Margaret Atwood, rola Violet i Fredy, a raczej numeru 197 i Fredy jest taka sama. Oczywiście każda z tych książek to odrębną fabuła, lecz część głównego motywu z jednej i drugiej dla mnie kojarzy się jednoznacznie. "Klejnot" to nie prosta opowieść, zło w niej okazuje czasem bezbronną twarz, a dobro niekiedy musi być bezwzględne by przetrwać. Autorka poruszyła kontrowersyjne wątki, dając im drugi plan w postaci baśniowych kulis z lekką nutą magii, a raczej siły natury, i pełnych przepychu rekwizytów. Bardzo plastycznie oddana rzeczywistość Samotnego Miasta, a w szczególności Klejnotu, okazuje się być maską, jakiej nie powstydziłby się niejeden thriller lub opowieść grozy. Majestatyczne pałace są świadkiem zniewolenia ludzi, ich uprzedmiotowienia, brutalnych kalkulacji, walki o władzę i zbrodni popełnianych z uśmiechem na ustach. Amy Ewing odkrywa najmroczniejsze strony człowieka, cenę za spełnianie nieludzkich zachcianek oraz tego, co oznacza utrata wolności i wypaczone pojęcie rodzicielstwa.
 
 
Za możliwość przeczytania książki 
dziękuję wydawnictwu:
 
 
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar