Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 15 dni jest na zawsze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 15 dni jest na zawsze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 listopada 2023

Być sobą

Nowość:

„15 dni jest na zawsze”

Vitor Martins

 

Poczucie inności, kompleksy, wyobcowanie, czy to może punktem wspólnym dla dwóch całkowicie odmiennych ludzi? Jak różnice mogą pomóc w poznaniu drugiego człowieka? Gdy wydaje się, że nic nas z kimś łączy, nie zawsze jest to prawda, a jedynie subiektywne odczucie, wynikające z wcześniejszych doświadczeń. Jednak czasem dostaje się niespodziewaną szansę by coś zmienić w swoim życiu, pytanie tylko czy w porę dostrzeże się ją i znajdzie się odwagę by skorzystać z niej.

 

Kiedy plany w kilka sekund biorą w łeb rzadko kto okazuje zadowolenie. Felipe zostaje postawiony przez swoją matkę w patowej sytuacji, zamiast spędzić ferie tak jak zawsze czyli oglądając telewizję, siedząc w Internecie i co najważniejsze odpoczywając od szkolnych szykan. Niestety zamiast tego będzie miał na głowie sąsiada i to przez kilkanaście dni. Caia zna jeszcze z dzieciństwa, lecz od tego czasu wydarzyło się co nieco i o wiele więcej. Nie są już beztroskimi dziećmi, dla których wspólnie spędzane chwile były wspaniałą zabawą. Teraz są nastolatkami i różnią się tak bardzo jak tylko można. Przynajmniej tak sądzi Felipe. Jak spędzić z kimś piętnaście dni gdy w ogóle nie ma się to ochoty? Jak się okazuje wyobrażenie to całkiem co innego niż rzeczywistość, okazująca się pełna niespodzianek i to z kategorii prawdziwych, przychodzących nagle i zmieniających całkowicie wiele, a może wszystko. Jak to możliwe? Niekiedy nadchodzi moment by spojrzeć na siebie z całkiem innej perspektywy, takiej, na którą nie było się gotowym, ale okoliczności pomagają zrobić pierwszy krok, a potem kolejne. Piętnaście dni to mało czy dużo? To zależy, dla niektórych pozostają one już na zawsze i są początkiem, czegoś, o czym nie śmieli marzyć.

 

Bycie sobą to jedna z tych spraw, o których łatwiej się mówi niż wprowadza w czyn. Nawet mając wsparcie bliskich nie zawsze jest tak proste jak inni twierdzą. Czasem potrzebny jest jakiś impuls, jaki daje siłę bądź odwagę, lub jedno i drugie, by przed samym oraz przed otoczeniem pokazać się od tej strony, jaka do tej pory była ukrywana. „15 dni jest na zawsze”

To książka, w jakiej jest czas na śmiech, poczucie dumy, trzymanie kciuków i po prostu naprawdę dobrą lekturę. Vitor Martins opisał niezwykle delikatne emocje bohaterów, całkowicie różnych od siebie i jak się okazuje mających wiele wspólnego, co jest dla nich samych zaskakujące. Historia Felipe i Caia rozgrywa się w ciągu kilkunastu dni, co może zdarzyć się w tak krótkim czasie? Dużo, zwłaszcza jeśli wkracza się właśnie w dorosłość, za sobą ma się już bolesne doświadczenia i spotyka się z nietolerancją, a zaakceptować się wcale nie jest łatwo i to w różnych aspektach. Bycie innym oznacza zbyt często samotność i konieczność nie pokazywania prawdziwego siebie. Vitor Martins przedstawia nie całą drogę, ale jej początek, do bycia sobą, uczenia się przeciwstawiania krzywdzącym słowom i dawania siły tym, którzy tego potrzebują.

 

Za możliwość przeczytania

 książki 

dziękuję: