Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. JakBook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. JakBook. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lutego 2023

Przeszłość

Nowość:

„Reno. Początek”

Agnieszka Lingas-Łoniewska

 

Kiedy teraźniejszość spełnia z nawiązką pokładane w niej nadzieje, to przyszłość jawi się w jasnych barwach. Marzenia wydają się bliżej nawet niż na wyciągniecie ręki, zwłaszcza jeśli nie czeka się na ich spełnienie bezczynnie, ale działa się aktywnie by je urzeczywistnić. Jednak los lubi zaskakiwać …

 

Przypadki raczej nie rządzą życiem Leona Goli, nie liczy na uprzejmość przeznaczenia, sam kreuje swoją egzystencję. Mężczyzna doskonale wie czego chce i jak to osiągnąć. Spotkanie z Benitą nie było zaplanowane i przede wszystkim okazało się czymś więcej niż oboje mogli spodziewać się. Do tej pory nie zależało mu na kobietach, doskonale zdawał sobie sprawę z wrażenia jakie robi, ale ważniejsze były interesy. One znajdowało się w centrum zainteresowania, reszta była dodatkiem, drugim planem, pozwalającym postrzegać go tak jak było mu to na rękę. Jednak nowopoznana dziewczyna jest kimś więcej niż przelotną znajomość, lecz czy powinna zostać w świecie, do którego zdaje się nie pasować? Podobno prawdziwe uczucie przezwycięży niejedno, ale co z ryzykiem, iż przyniesie ból zamiast radości? Warto zaryzykować dla miłości gdy oznacza to rzucenie wyzwaniu wrogom?

 

Każda historia ma swój początek, nie zawsze jest on widoczny, czasem dostrzegamy jedynie jego echa, ale one nie mówią wszystkiego, są tylko odległym pogłosem tego, co było. Ten konkretny ma słodko-gorzki smak, a kto jak nie Agnieszka lingas-Łoniewska odda go tak, by czytelnicy mogli poczuć jego wszystkie odcienie. Krótsza forma wymaga by równocześnie przekazać najistotniejsze, lecz także nie pójść na skróty. Do tego swoje wymagania ma także i to, iż dalszy ciąg być może jest już znany, więc wcale nie tak łatwo w znajome ramy wstawić nowe elementy, pasujące do całości i zaskoczyć czytających. „Reno. Początek” łączy przyszłość z przeszłością, odsłaniając to, co zostało głęboko schowane by po raz kolejny boleśnie nie zranić. Pokazuje również kogoś kto nie bał się wykorzystać niespodziewaną szansę i podjął ryzyko by wbrew temu, co działo się wokoło być szczęśliwym na swoich, nie  warunkach narzuconych przez innych lub otoczenie.

 

 

sobota, 29 października 2022

Liczy się tylko jedno

Nowość

„Gangsta Paradise. Pako”

Agnieszka Lingas-Łoniewska

 

Czasem niespodziewanie przychodzi coś czego ani się nie oczekiwało, a co ważniejsze nie miało w planach. Kiedy nie da się zignorować, odwrócić się albo po prostu nie chce się przed tym uciec, co pozostaje? Może zmierzenie się z nieoczekiwanym darem albo przekleństwem …

 

Zapomnieć o kimś, kogo wciąż sobie przypominamy wcale nie jest łatwo, zwłaszcza jeśli tak naprawdę tego się nie pragnie. Piotr Pakosławski aż zbyt dobrze zapamiętał Kaję, a kolejne spotkania jedynie utrwalają jej obraz, chociaż nie powinny. Do tej pory wszystko było o wiele bardziej proste w jego skomplikowanym świecie, ale pojawienie się tej dziewczyny burzy spokój, pozorny, lecz pozwalający na skupieniu się na najważniejszym – pracy. Jednak trudno wrócić do wcześniejszej rutyny wiedząc, co może wydarzyć się, zwłaszcza gdy wie się co może wydarzyć się w życiu Kai. Powinien stać z boku i jedynie patrzeć na rozwój wydarzeń, nie wtrącając się w czyjeś wybory? Ona nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia, które jest tuż obok niej, ale on tak. Czy łatwiejsze rozwiązanie będzie tym właściwszym dla niego? A co z kobietą, która nie jest mu obojętna i to z wzajemnością? Jak długo będą się oszukiwać i do czego ich to doprowadzi?

 

Kiedy serce mówi tak, a rozum podpowiada, że lepiej byłoby powiedzieć nie oraz jak najszybciej zapomnieć o wszystkim i żyć tak jakby nic nie wydarzyło się, kłopoty są więcej niż pewne. Agnieszka Lingas-Łoniewska wie jak wykorzystać taki splot okoliczności, dodać swój znak rozpoznawczy czyli emocje, żywiołowe, burzące wszystko co wydawało się odporne na jakiekolwiek uczucia i pokazujące, iż nie da się przed nimi uciec. Ciemniejsza strona życia ma wiele odcieni i jeden punkt wspólny – każdy kto ją poznał, nawet przelotnie, na zawsze ją zapamięta. W „Gansta Paradise. Pako” czytelnik poznaje kolejne jej oblicze, mroczne, intrygujące i dla większości bardzo niebezpieczne. Pisarka nie ukrywa go, pokazuje z detalami jak wabi dzięki maskom, które opadają gdy najczęściej jest już za późno by można było uciec. Uczucia również są naznaczone jej niepokojącą atmosferą, w jakiej nie brakuje lęku, ogromnego ryzyka i przede wszystkim świadomości, że zbyt wielu osób dołoży wszelkich starań by ją zniszczyć w najboleśniejszy sposób. Wszystko to Agnieszka Lingas-Łoniewska splata w historię, gdzie na każdym kroku czają się pułapki, a nadzieja na lepsze jutro bywa iluzją, raniącą i pozostawiająca po sobie blizny na zawsze. Bohaterowie jednak podejmują wyzwanie, wiedzą, że ktoś dał im znaczone karty i jeden błąd będzie miał zbyt wysoką cenę, ale dopóki są w grze mają szansę wygrać coś niepowtarzalnego, lecz czy będą mieli szansę tym cieszyć się?

 

niedziela, 10 lipca 2022

Bez słów

Przedpremierowo:

„Gangsta Paradise. Katan”

Agnieszka Lingas – Łoniewska

 

Niektórzy do słów nie przywiązują uwagi, liczą się jedynie czyny. Jednak jedno i drugie może dotkliwie zranić, a blizny nawet pomimo upływu czasu będą przypominać o tym, co wydarzyło się. Przeszłość bywa bagażem, którego ciężar dostrzegają tylko nieliczni, dla pozostałych pozostaje niewidoczny. Nie tak łatwo powiedzieć o nim, bo oznacza to zaufać komuś, a to trudny krok dla kogoś kto został już pokiereszowany przez życie.

 

Niektórzy nie muszą zbyt dużo mówić by zostać zrozumianym, Jędrzej Katański należy do tego grona ludzi. Odzywa się rzadko, do tej pory nie przeszkadzało to jego otoczeniu, ale od chwili gdy do jego życia wkroczyła Alina, wiele zmieniło się. Pełna energii, odważna i rozgadana dziewczyna nie jest jedynie kolejną nic nie znaczącą znajomością, zwłaszcza, że również jest zainteresowana Katanem, jak nazywa go większość. Ale nie tak łatwo jest przezwyciężyć jest coś, co tkwi głęboko w człowieku i wciąż boleśnie daje o sobie znać. Milczenie jest murem za jakim od dawna chowa się Jędrzej, Alina łatwo nie daje się zniechęcić, wie czego chce, lecz jak długo będzie miała siłę do walki o uczucie, które pojawiło się niespodziewanie i zaskoczyło ich oboje? Każde z nich ma sekrety, jakie sprawiły, że są właśnie tacy, nie inni. To, co miało miejsce, wcześniej lub później da o sobie znać. Pewne sekrety niszczą ich oboje, nie dają spokoju, wciąż tkwią jak zadra w nich. Czy będą szczerzy wobec siebie i co przyniosą z sobą niewypowiedziane słowa? Niekiedy kłamie się również kiedy nie mówi się …

 

Przeszłość rzadko jest zbiorem samych dobrych wspomnień, jedni mają ich więcej, drudzy prawie żadnych. Bohaterowie „Gangsta Paradise. Katan” naznaczeni są ich ciemniejszą stroną. Agnieszka Lingas – Łoniewska doskonale wie jak połączyć różnorodne wątki, cięższe i lżejsze, tak, by czytelnika nie tylko zaskoczyć, ale i pokazać co skrywają ludzkie serca i umysły. Postacie, wychodzący spod jej pióra nigdy nie są jednowymiarowi, zawsze jest w nich wiele emocji i chowają przed światem niejedna tajemnicę. Nie inaczej jest i w przypadku najnowszej książki, gdzie splatają losy ludzi, wydających się nie pasować do siebie, jednak nie mogących o sobie zapomnieć, chociaż powinni. Jak trudno zapomnieć o przeszłości i uwierzyć w drugiego człowieka? Nie tylko na to pytanie muszą sobie odpowiedzieć bohaterowie, pisarka nie stawia przed nimi przypadkowych przeszkód, są pokłosiem tego, co było ich udziałem, nie zawsze z własnej woli czy świadomie, lecz przypominających o sobie w chwilach gdy mają do stracenie nieoczekiwaną szansę od losu. „Gangsta Paradise. Katan” jest historią o dużej dynamice akcji, w której nieustannie ściera się miłość z nienawiścią, a zaufanie i wiara w kogoś, kto stał się bliski niebezpiecznie zbliżają się do granicy, za jakimi jest zdrada. Agnieszka Lingas – Łoniewska daje okazję czytelnikom poznać nietuzinkowe postacie i emocje, mogące ich zniszczyć lub dać siłę by zawalczyć nie tylko o siebie.

 

 

Premiera:

15 lipca

 

poniedziałek, 7 lutego 2022

Z piekła do ...

Przedpremierowo

„Gangsta Paradise. Reno”

Agnieszka Lingas – Łoniewska

 

Pewnych wydarzeń nie da się zapomnieć. One po prostu tkwią w nas, z czasem wcale ich obraz nie blaknie. Pamiętamy każdy szczegół, bywa, że niejednokrotnie przewijają się nam przed oczami jak film w zwolnionym tempie. Wciąż wracają i przypominają, że to nie był sen, ale rzeczywistość, jaka odcisnęła niezatarty ślad na nas.

 

Każdy ma jakiś cel w życiu, lecz by go osiągnąć trzeba kroczyć odpowiednią ścieżką. Leon Gola wybrał ją jakiś czas temu i na pewno była ona właściwa, przyniosła mu ogromny sukces, zresztą niejeden. To jedne jego oblicze, ale ma też inne, o jakim wie niewiele osób. Doskonale chroni tych, na których mu zależy, zbyt dobrze wie jak łatwo traci się to, co najcenniejsze. Nie dopuszcza do siebie zbyt dużo ludzi, a uczuć jeszcze mniej. Większość ludzi, mająca z nim do czynienia, widzi w nim twardego biznesmena. Maria jest zupełnie inna od Leona, skupia się na opiece nad jego synem i to jest dla niej ważne, nie stara się zwrócić niczyjej uwagi, ale przyciąga ją. On ma bolesne tajemnice, o jakich nie umie zapomnieć, nikt nie podejrzewa co naprawdę skrywa przed światem, lecz ona jest kimś, komu udaje się  skruszyć mur jakim się otoczył, nie bez powodu zresztą. Ale pozostaje jeszcze przeszłość, która pozostawiła blizny na nim i kimś jeszcze, niewidoczne dla oczu, lecz odczuwalne prawie nieustannie. Czy da się wybaczyć doznane krzywdy i zaufać jeszcze raz, pomimo, że może to oznaczać kolejne rany i zdradę? Leon nie kieruje się uczuciami, zawsze wychodził na tym dobrze, ale czy tym razem podejmie właściwa decyzję?

 

Jak przystało na dilerkę emocji w swojej najnowszej książce Agnieszka Lingas-Łoniewska dostarcza ich dużo czytelnikom. Nie są one zero jedynkowe, a tym bardziej daleko im do prostego czarnego-białego podziału, sięgają o wiele głębiej w serca i przede wszystkim umysły bohaterów, odsłaniając wszystko to, co ukrywają i o czym nie są w stanie zapomnieć. „Gangsta Paradise. Reno” jest historią, w której dramatyczne wydarzenia z przeszłości stają się podstawą teraźniejszości, jak wyrosła na dawnym bólu i tym, co on po sobie pozostawił. Pisarka doskonale opanowała sztukę stopniowania napięcia oraz dawkowania emocji, w odpowiednich momentach uchyla rąbka sekretów, lecz jedynie na tyle by jeszcze mocniej zaintrygować. Od samego początku da się wyczuć, że bohaterowie mają za sobą bolesne doświadczenia, jakich echa wciąż w nich tkwią i nie da się ich zagłuszyć. Autorka nie boi się pokazać postaci takimi jakimi są, od lepszej i gorszej strony, chwil gdy odczuwają radość, lecz też kiedy zmagają się ze swoimi demonami. Obdarzyła ich niełatwymi doświadczeniami, jakie nie są tylko mało znaczącymi epizodami. „Gangsta Paradise. Reno” jest złożonym łańcuchem przyczynowo-skutkowym jaki dostrzegamy krok po kroku, lecz tak naprawdę do końca nie możemy być pewni co jeszcze będzie miało miejsce, a z pewności nie będzie to nic oczywistego i przewidywalnego. Agnieszka Lingas-Łoniewska dała czytelnikom emocjonującą opowieść o zemście, miłości, mającej niejedno imię oraz podejmowaniu decyzji od jakich zależy los człowieka. Pierwszy tom serii jest fascynującą historią o ludziach, jacy na zgliszczach marzeń mają szansę otworzyć drzwi do nowego rozdziału w życiu.