środa, 2 maja 2018

Wydawnictwo Burda w maju

Majówka jeszcze nie minęła, ale trzeba by się rozejrzeć za kolejnymi, ciekawymi lekturami. Wydawnictwo Burda przygotowało kilka interesujących zapowiedzi. W końcu czytanie w plenerze będzie można uskutecznić :)


Nic nie jest takie, jakie się wydaje.
Rasowy kryminał, który nie da o sobie zapomnieć.
Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło.
Łk 8, 17
Na warszawskiej Pradze policja znajduje zwłoki syna amerykańskiego dyplomaty – nagie, wiszące na łańcuchu w kanale ściekowym. Niedługo później w hostelu w Harlemie zostaje zamordowany młody turysta, a narzędziem zbrodni okazuje się… pozytywka. Nikt nie wie, kim jest mężczyzna i czemu przyjechał do Nowego Jorku z torbą pełną gotówki.
Oba śledztwa prowadzi John Slade – agent FBI, który świetnie mówi po polsku, a z powodu szczególnych upodobań zyskał ksywkę Filozof. Jak na rasowego agenta przystało, ma skomplikowane życie osobiste, a do tego doskonale łączy zamiłowanie do sztuki nowoczesnej i jacka danielsa.
Nie jest oczywiście zupełnie kryształowy… Jego tajemnica może odwrócić bieg śledztw i wywrócić wszystko do góry nogami.
Przeszłość w końcu cię dopadnie.



Świetna propozycja dla fanów serialu Dziewczyny i kultowej powieści manifestu Jak być kobietą Caitlin Moran
Opowieść o perypetiach singielki, z którą utożsami się każda milenialką. Miażdży pragnienia Bridget Jones i Carrie Bradshaw!
Czy zamiast spotkania z ludźmi wolisz łóżko, Netflix i pizzę?
Czy zdarzyło ci się przyjść na niedzielny obiad, woniejąc sobotnią nocą?
Twoje mieszkanie zarosło pleśnią, ale nie chce ci się wyprowadzać, bo jest tanie?
Poznaj Ellie Knight, swoją bratnią duszę.
Ellie Knight jest taka jak ty. Jej życie nie układa się tak, jak to sobie wyobrażała.
Ktoś powie, że Ellie to typowa hot mess, ale spójrzmy prawdzie w oczy: przecież każdy z nas bywa w totalnej rozsypce.
Nienawidzi swojej pracy, wciąż jest singielką, choć jej przyjaciele jak na złość łączą się w pary i zakładają rodziny, a współlokatorzy są… no, dziwni.
Ellie siedzi właśnie na zapleczu baru i obżera się nutellą, bo facet, z którym umówiła się na randkę w Walentynki, wystawił ją do wiatru. Synonimem „singla” nie zawsze musi być „samotny”, prawda?
Ellie wraca do domu, do swoich osobliwych współlokatorów. To normalne, że w każdym kącie mieszkania rośnie czarna pleśń, prawda?
Ma kaca giganta, ale mimo to wlecze się do pracy w biurze, którą już dawno powinna była rzucić.
Bo chyba każdy nienawidzi swojej pracy, prawda?
Owszem, życie Ellie nie przebiega zgodnie z tak zwanym planem, ale doskonałość jest przereklamowana…





31 sierpnia 2012 roku znika bez śladu szwedzki milioner Goran Lundblad. Policję zawiadamia jego córka Sara, która wkrótce znajduje się w kręgu podejrzanych. Śledztwo tkwi jednak w martwym punkcie i po dwóch latach sprawa nadal nie zostaje wyjaśniona.
Wtedy do akcji wkracza Therese Tang, zwyczajna kobieta, matka, szefowa organizacji Missing People.
To ona dostrzeże to, co pominęli profesjonaliści, i odkryje prawdę.
Ślady krwi prowadzą do rozwiązania.







Dieta zwykle kojarzy się nam źle. To wyrzeczenia, rezygnacja z przyjemności, stres, ssanie w żołądku, niesmaczne jedzenie i skomplikowane przepisy. Niekiedy nawet głodówka. Z początku gubimy kilka kilogramów, lecz w niedługim czasie przybieramy drugie tyle.
A gdyby tak wreszcie to zmienić? Czy można jeść i chudnąć, dobrze się czuć i równie dobrze wyglądać?
Anka Dziedzic przekonuje nas, że tak. Ułożony przez nią projekt Dieta na luzie na luzie zakłada:
• Pięć posiłków dziennie – dzięki temu odprężony organizm spala na bieżąco.
• 1 800 kalorii dziennie – odpowiednia liczba kalorii, by nie czuć głodu, a jednocześnie wystarczająco odżywić organizm i zredukować tkankę tłuszczową.
• Optymalne dopasowanie liczby kalorii do poszczególnych posiłków.
• Możliwość dowolnego komponowania jadłospisu z propozycji na poszczególne posiłki.
• Proste, pyszne dania, od których twoje podniebienie oszaleje!
Dieta na luzie to również wiele cennych porad, potężna dawka motywacji oraz jedzeniowy must have, czyli zestaw produktów, które zawsze powinny znajdować się w kuchni.



Dieta może być… słodka! Trudno uwierzyć? Spróbuj zatem fit przysmaków sióstr Bukowskich.
W książce Słodko-Zdrowe znajdziesz:
ponad 80 przepisów na każdą okazję, m.in.: śniadaniowe, bezglutenowe, wegańskie, bożonarodzeniowe, wielkanocne
potężną dawkę informacji – jak wejść na nową (ZDROWĄ) drogę życia, jak z niej nie zboczyć, jak radzić sobie z pokusami i jak dawać sobie radę, kiedy podwinie się noga










 

wtorek, 1 maja 2018

Nienormatywni & Co


„Post Scriptum”
Milena Wójtowicz

Jeżeli wydaje ci się, że otaczająca Cię rzeczywistość jest zwyczajna to poobserwuj ją trochę, może okazać się, że zauważysz pewne niuanse niezbyt pasującego do twojej wcześniejszej oceny … A jeśli już wcześniej coś zwróciło Twoją uwagę to zamiast swoją wiedzę „wzbogacać”  w sieci lepiej zwróć się do fachowców, oni pomogą i w razie kłopotów służą nawet odpowiednią terapią.

Praca na własny rachunek ma wiele zalet, pewne wady również, jedne i drugie Piotr Strzelecki zna doskonale, tak samo zresztą dobrze jak i swoją wspólniczkę Sabinę Piechotę. Firma PS Professional Consulting okazała się ich prawie doskonałą spółką, w dzisiejszych czasach popyt na dobrych BHP-owców oraz coachów i psychologów jest ogromny, zwłaszcza na rynku gdzie klientami są istoty nienormatywne. Tak, nie są oni legendą, mitem czy też postaciami z horrorów, oczywiście nikt się nie chwali, iż nie jest taki sam jak sąsiad czy sąsiadka, lecz przecież nie takie rzeczy dzieją się na świecie. No więc biznesowa inicjatywa Piotrka i Binki ma się dobrze lub raczej jeszcze lepiej, wiadomo, ich usługi trafiają w potrzeby klienteli, przedsiębiorstwo przynosi zyski, tylko czasem nadnaturalne cechy dają się we znaki – zwłaszcza Piechoty, akceptującej siebie w więcej niż stu procentach. Jednakże sielska egzystencję, z domieszka troszkę cierpkiego smaku, ktoś właśnie postanowił bezczelnie naruszyć i rozpoczął polowanie na nie do końca ludzkich mieszkańców Brzegu (tak tego koło Opola) oraz podobnych im przyjezdnych. Kiedyś zdarzały się jakieś nadziania na widły i takie tam, lecz były to przypadki wcale nie tak częste jak mówią legendy, ale to co teraz ma miejsce za bardzo zbliża się do przyjacielsko-biznesowego duetu, chcąc – Piotrek i nie chcąc – Sabinka angażują się w dochodzenie. Niestety ich zawodowe kompetencje nie do końca sprawdzają się jako metody śledcze, lecz od czego znajomości! Problem w tym, że wydarzenia nabierają tempa, zagrożenie wzrasta, strach zaczyna padać na nienormatywnych, a zbrodniarz nadal hula po Brzegu i jego okolicach. Komu zachciało się naruszać spokój i dlaczego? Na to pytanie na pewno znajdzie się odpowiedź, nawet po trupach, przecież one także mają interes w tym by przestępca został przykładnie ukarany!

Gatunek Urban fantasy najczęściej za tło ma metropolię, jak zresztą też i nazwa wskazuje, pełną mrocznych zakamarków oraz mieszkańców z mniej lub bardziej nadnaturalnymi cechami. Taki entourage sprawdza się także w bardziej swojskich warunkach, zwłaszcza gdy autor, w tym przypadku autorka, ma doskonały pomysł na książkę i co równie istotnie konsekwentnie przekłada go na słowa. „Post Scriptum” powinno mieć na okładce ostrzeżenie – uwaga grozi niekontrolowanym śmiechem, przydatne zwłaszcza kiedy czytamy w środkach komunikacji oraz na przykład na przystankach gdy współpasażerowie lub przechodnie patrzą na czytelnika ciut podejrzliwie. Milena Wójtowicz przygotowała lekturą idealną dla spragnionych ogromnej dawki humoru – niekiedy bardzo przewrotnego, wątku kryminalnego i … istot nienormatywnych, zresztą jeśli ci ostatni Wam się przejedli to postacie z tej książki okazują się doskonałą odtrutką na znane schematy. Pisarka dopracowała detale i ogólną kanwę, wplatając w nie perypetię bohaterów, nie zawsze o nieludzkich „właściwościach”, ale za to nieustannie przyciągających do siebie zdarzenia o dość morderczo-zbrodniczych źródłach. W „Post Scriptum” fabuła intryguje na każdym kroku, a osoby będące jej pierwszo i drugoplanowymi aktorami okazują się mieć wiele twarzy, jedne poznajemy od razu, inne dopiero po czasie, oczywiście są obdarzone poczuciem humoru, niekiedy o dość krwiożerczym odcieniu. Chętnie spotkałam bym się jeszcze z Sabinką, Piotrkiem i Ewą oraz pozostałymi ich nienormatywnymi i normatywnymi znajomymi, gwarantującymi świetna zabawę i bardzo dobrą lekturę.



Za możliwość przeczytania książki 


dziękuję wydawnictwu:
 
 
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar


poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Podsumowanie kwietnia

Kwiecień był dla mnie intensywnym miesiącem. Dni były stanowczo za krótkie, a tygodnie mogłyby być dłuższe. Nagle okazało się, że dzisiaj już trzydziesty kwietnia, więc czas na podsumowanie. Udało się opublikować 26 postów, 11 recenzji oraz przeczytać 16 książek. Przede mną maj, oby był spokojniejszy ;)

Spis recenzji:

"Nie ma nieba" Jolanta Kosowska
wyd. Novae Res 

"Tamta dziewczyna" Erica Spindler
wyd. Edipresse Książki 

"Fabryka wiatru" Beata Mieczkowska-Miśtak
wyd. Novae Res 

"Pierwszy Róg" Richard Schwartz
wyd. Initium 

wyd. Kobiece 

 Magdalena Witkiewicz, Marzena Gorchowska
wyd. Od Deski do Deski 

Agata Suchocka
wyd. Initium 

"Umysł" Audrey Carlan
wyd. Edipresse Książki

"Co się stało" Karolina i Hans Lijklema
wyd. Widnokrąg

wyd. Widnokrąg

wyd. Widnokrąg
 

niedziela, 29 kwietnia 2018

TO się stało :)

 „Co się stało?”


Karolina i Hans Lijklema


Świat widziany oczami dziecka różni się od tego co zauważamy my, zwłaszcza gdy dotyczy to codziennych mniejszych i większych katastrof vel ciekawostek dnia codziennego niedocenianych przez dorosłych. Nasi Milusińscy często zaskakują nas swymi pomysłami czasem wywołując uśmiech, a czasem zgoła coś odwrotnego. Takie sytuacje można wykorzystać by rozpocząć lekturę, w której dużą rolę odgrywa fantazja i własne opowiadanie.

Plamy, wypadki i straszny bałagan są nieodłącznymi towarzyszami w poznawaniu otoczenia. Oczywiście starsi mają najczęściej odmienne zdanie i nie widzą tego co dzieci – okazji do zabawy i sprawdzania co będzie kiedy … brat pokaże jak jeździ się na rolkach albo dziadek zacznie przesadzać rośliny lub gdy zapomnimy posmarować się odpowiednim kremem przed wyjściem na mocne słońce. Zresztą takich wydarzeń ma miejsce wiele w ciągu tygodnia, a niekiedy nawet jednego dnia. Spojrzenie na nie z perspektywy Milusińskich daje najczęściej odmienny obraz sytuacji niż wydawało się. Tłumaczenia bywają nie tylko ciekawe, ale i pokazują jak zbyt często bagatelizujemy wielkie odkrycia małych ludzi.


Seria książeczek „Co się stało” jest wspaniałą okazją do wprowadzenia dziecka w świat słowa pisanego, a jednocześnie daje mu swobodę wypowiedzi. Duże litery, mało tekstu oraz spore obrazki pozwalają na pierwsze próby samodzielnego czytania, ale także na własne opowiedzenie własnymi słowami. Książeczki mają swoje odrębne motywy przewodnie – wielkie plamy, małe wypadki, straszny bałagan, które pomysłowo obrazują codzienne wydarzenia spod znaku katastrof małych i tych ciut większych. Autorzy z humorem i w kilku słowach podsumowują co się wydarzyło, a rysunek jest podsumowaniem, jednak pytanie „co się stało?” zachęca do opowiedzenia własnej historyjki. Wydawnictwo Widnokrąg dołożyło również starań by książeczki zostały wydane w przyciągającej wzrok kolorystyce, twarde okładki ułatwiają ich używanie. Autem są także całostronicowe rysunki, wyraźne i pozwalające dostrzec powiązania z tekstem umieszczonym tuz obok.  Karolina i Hans Lijkema z humorem poruszają ważne sprawy i pozwalają na samodzielne wyciąganie wniosków.




 Za możliwość zapoznania się

 z książką

dziękuję 

wydawnictwu Widnokrąg

sobota, 28 kwietnia 2018

Spotkanie autorskie

W ubiegłym tygodniu miały premierę dwa tytuły Agnieszki Lingas-Łoniewskiej - dylogia "Kiedy zniknę" i "Kiedy wrócę". Wczoraj można było spotkać się z pisarką na spotkaniu autorkim w Katowicach. Oprawę muzyczną zapewnił zespół All The Wrong Ways, który nagrał piosenki pochodzące z obu książek  :)


 Co zrobiliście tamtego lata?

Mateusz to utalentowany gitarzysta i autor pięknych piosenek. Razem z matką i siostrą mieszka w niewielkiej Rokietnicy. Kiedy otrzymuje szansę na zrobienie kariery rockowej, nie waha się ani chwili, aby wyrwać się z dusznego, przeoranego podziałami miasteczka i zapewnić sobie lepszą przyszłość.
Jednak gdy wszystko wydaje się wreszcie układać, na jaw wychodzi tajemnica z przeszłości. Mateusz, chcąc nie chcąc, będzie musiał się z nią zmierzyć i ponieść konsekwencje wydarzeń, które miały miejsce jeszcze przed jego narodzinami.
Kiedy zniknę to pierwsza część dylogii o dawnych sekretach i dramatycznych decyzjach, oraz o tym, że dzieci nie powinny odpowiadać za grzechy rodziców.
 Mateusz wyjeżdża na Podkarpacie i tam spotyka dziewczynę, która skrywa koszmarną tajemnicę. Kosma nie może wybaczyć sobie tego, co się stało i odsuwa się od Matyldy. Wojtek i Ewelina wyjeżdżają z Rokietnicy, a Leon i Weronika stają przed bardzo poważnym wyborem. Znowu niewyjaśnione, zadawnione spory zdają się wpływać na życie młodych ludzi, a tajemnice z przeszłości nadal ciążą nad bohaterami niczym okrutne widmo sprzed lat. Czy miłość jest na tyle mocna, że poradzi sobie z ludzką nienawiścią i złem w czystej postaci?

„Kiedy wrócę” to dramatyczny drugi tom dylogii o młodości, zdradzie, zemście i bolesnych meandrach życia.






Kilka fotek ze spotkania autorskiego:




















Zapraszam także do zapoznania się 
z muzyką zespołu All the Wrong Ways
;)


piątek, 27 kwietnia 2018

Bolesna lekcja


„Umysł”
Audrey Carlan

Miłość usypia czujność, nawet najbardziej ostrożni nie zawsze umieją się oprzeć obietnicom spełnienia marzeń o bliskości drugiego człowieka i szczęścia dzielonego z nim. Jednak czasem rzeczywistość jest o wiele bardziej skomplikowana niż można było przypuszczać, a problemy zaczynają coraz dotkliwiej zakłócać beztroskie chwile. Nie każde uczucie jest w stanie przetrwać burze, niepewność i przede wszystkim strach o drugą osobę, czasem jednak trzeba także zawalczyć o jedno i drugie oraz o siebie samego.

Gigi nie przypuszczała, że jej życie ułoży się tak jak nawet nie marzyła, zresztą doświadczenia z przeszłości nauczyły ją, że to co wydaje się szczęściem może okazać się dramatem. Chase jest mężczyzną, który zawsze zdobywa to czego pragnie, nie przyjmuje odmowy. Związek tak różnych ludzi wcale nie jest sprawą niemożliwą, zwłaszcza gdy każde z nich gotowe jest na ustępstwa i dostrzegają, że to co ich łączy nie jest czymś zwyczajnym i oczywistym. Jednak komuś nie podoba się miłość tych dwojga, nawet więcej – przeszedł z teorii do praktyki, wymierza precyzyjne i bolesne ciosy. Ktoś taki jak Chase nie zamierza tylko obserwować jak stalker niszczy Gigi, zaczyna własne dochodzenie, ale nie tak łatwo odnaleźć kogoś chcącego pozostać w cieniu. Kolejne wydarzenia nakręcają spiralę cierpienia i to nie tylko kobiety, krąg zranionych powiększa się, a winny wciąż pozostaje nieuchwytny. Czy miłość przetrwa te trudne momenty? Przeszłość powraca niczym koszmar, coraz częściej i coraz mocniej otwierając stare rany, lecz Chase wciąż stoi murem za ukochaną i wspiera ją na każdym kroku. Jednak zło również jest silne i wie gdzie uderzać by bolało najmocniej … Zniszczyć człowieka wcale nie jest trudno …

Druga część cyklu Audrey Carlan ma charakter mroczniejszy niż pierwszy tom. Znani czytelnikom bohaterowie stawiają czoła prześladowcy, którego nie do końca docenili, jak się okazuje w trakcie lektury. Historia, w jakiej główną rolę odgrywały uczucia oraz namiętność zaczyna również mieć charakter sensacyjny. Emocje także zaczynają odgrywać coraz istotniejszą rolę, zwłaszcza te z pogranicza lęku i stawiania czoła niebezpieczeństwu. Autorka z jednej strony pokazuje sielską egzystencję, w której nawet przysłowiowego ptasiego mleka nie brakuje, a z drugiej wciąż postacie mają świadomość, że grozi im niebezpieczeństwo. Te dwa całkowicie przeciwstawne klimaty tworzą historię gdzie z góry zakładane scenariusze okazują się nietrafione. Audrey Carlan utrzymała atmosferę zmysłowego związku dwojga głównych bohaterów, jednakże beztroska zakochanych osób jest przeplatana jest walką o to by zdobyte uczucie przetrwało i przede wszystkim nie zostało zniszczone przez demony nie tylko z przeszłości. Tytuł drugiej odsłony serii „Umysł” znajduje odzwierciedlenie, rodzących się wątpliwości oraz obrazów związanych z przeszłością oraz bolesnymi doświadczeniami, które zatruwają umysł i ranią ciało.




 Za możliwość przeczytania książki
dziękuję 
 
https://www.facebook.com/edipresseksiazki/




czwartek, 26 kwietnia 2018

Rebis dla młodszych czytelników

Za niedługo Dzień Dziecka, pomysłów na prezenty na pewno nie zabraknie, ale jeden rodzaj zawsze szczególnie bardzo lubiłam - książki. Wydawnictwo Rebis przygotowało kilka tytułów, które zwracają swoją uwagę i zawartością i wydaniem :)


Witaj, czytelniku, w świecie, w którym półki z książkami są zaczarowane, bibliotekarze okazują się czarodziejami, a zaklęcia nie są rzucane na wiatr…
Archie i jego przyjaciele z Klubu Alchemików wytrwale przepisują zaklęcia zawarte w magicznych księgach, lecz ktoś wykorzystuje ich moc do czynienia zła. Mroczny Płomień rośnie w siłę, a powstrzymać go może jedynie odnalezienie przepowiedni Fabiana Greya. Archie jest bliżej odkrycia prawdziwego znaczenia proroctwa, niż sądzi. Czy odkryje swoje przeznaczenie, ochroni przyjaciół i ocali magię?






Dzięki tej książce będziesz podróżować i odkrywać świat, nie ruszając się z domu. Zostaniesz towarzyszem najwybitniejszych naukowców i odkrywców w dziejach, począwszy od czasów Marca Polo, a skończywszy na dwudziestowiecznych kosmonautach. Zobaczysz, jakie cechy mają prawdziwi globtroterzy… i może odkryjesz je w sobie.








W Saint-Martin trwa wielkie święto. Angelina i Pierre, ojciec Sebastiana, biorą ślub. W życiu chłopca szykują się wielkie zmiany. Sebastian jednak nawet nie chce o nich słyszeć! Pragnie tylko opiekować się Bellą i trójką jej szczeniaków, które tej zimy przyszły na świat. Nieoczekiwanie jednak psy znajdują się w wielkim niebezpieczeństwie…








 

12-letnia Kine musi wstawać rano, musi chodzić do szkoły i na pływalnię, musi żyć z przezwiskiem Bańka, a na dodatek musi śpiewać w beznadziejnym chórze gwiazdkowym. Musi żyć według durnych reguł, w durnym miasteczku, w durnym świecie.  Ale pewnego dnia zdarza się cud! Znajduje szklaną kulę, która daje jej schronienie przed światem. Bańka zamieszkuje w bańce, która potrafi latać i spełnia życzenia!