Konkursy dla wielbicieli sensacji
i nie tylko:
i nie tylko:
http://polscyautorzy.blogspot.com/2012/03/konkurs-z-agnieszka-lingas-oniewska.html
http://www.netkultura.pl/zostan-autorem-netkultury/i-marrrcowy-konkurrrs-krrryminalny/
Zapraszam :)
Finlandia jest jednocześnie znana i nieznana, to co wiemy o tym państwie to najczęściej bardzo powierzchowne informacje. Historia i kultura to już obszar raczej dla zainteresowanych, a mitologia owiana jest mgłą tajemnicy - przynajmniej dla większości. Bardzo często kraj ten wlicza się w Skandynawię, ale warto podkreślać jego odrębność i pokusić się na bliższy kontakt z nim. Opłaca zagłębić się w to co mniej oczywiste i pozostające na uboczu głównego prądu by poznać intrygujący świat.
Okładka skojarzyła mi się z fragmentami teledysku do piosenki wykonywanej przez Nicka Cave`a i Kylie Minogue. Kobieca, a raczej dziewczęca, postać unosząca się na ciemnej wodzie pośród lilii wodnych. Obraz ten jest metaforą wydarzeń czy może wskazówką do jakiegoś wątku? Obwoluta w dosyć mrocznym klimacie zapowiada podobną atmosferę czy to jedynie zbieg okoliczności? Chociaż sam tytuł - "Córka medium" wskazuje, że nastrój nie zawsze będzie odmalowany w jasnych barwach.
wile, gdy jakiś głos podszeptuje mu dosyć zbrodnicze rozwiązania dotyczące pewnych osób, które stanęły nam na drodze. Czasem wystarczy drobiazg, by złe emocje wzięły górę nad rozsądkiem, jednak przeważnie rozwaga umie powstrzymać człowieka od zrobienia kroku w niewłaściwym kierunku. Jednym zdarza się to rzadziej, innym częściej, ale szybko zapominamy o takiej sytuacji lub przynajmniej blednie ona i tak do następnej chwili kiedy po raz kolejny jakieś wydarzenie wytrąci nas z równowagi. Szesnastoletni John Cleaver jednak prawie ciągle odczuwa pragnienie morderstwa i to nie takiego przysłowiowego, wręcz przeciwnie, jego odczucia są jak najprawdziwsze i nie mają nic wspólnego z normalnymi myślami w momencie zdenerwowania. Co więcej, nastolatek zdaje sobie sprawę ze swej odmienności w tej sferze, nie jest tym zdziwiony lub przestraszony, to swoisty powód do dumy dla niego i jednocześnie źródło ciągłej walki ze swoim drugim, a może, pierwszym JA.
czytelnika dwie twarze, jedna to oblicze lalki, druga ma już raczej bardziej chochlikową fizjonomię, obie wydają się być wraz z tytułem wskazówką co do samej treści zawartej pomiędzy obwolutami. Fizys wbrew pozorom przeciwstawności pasują do siebie, nie kojarzą się z dwulicowością, a raczej jak z rewersem i awersem monety, chociaż różne tworzą jedną spójną całość.
Krystyna, artystka, dla której piękno jest czymś naturalnym, godzi się na jego brak, ale wewnętrznie cierpi gdy musi obcować z codziennością, gdzie widzi jej odwrotność. Nadwrażliwa, lecz godząca się na kompromis, w imię czego? Zasad społecznych, bo tak wypada, ponieważ inni tego wymagają, a może z przyzwyczajenia bądź wygodnictwa? Nie wyróżnianie się z ogółu nie zawsze jest łatwiejsze, lecz wychodzenie przed szereg powoduje ściąganie na siebie spojrzeń, a gdy jest się ponad takie zachowania warto podejmować wysiłek by zasygnalizować swoje zdanie? Przypatrywanie się w milczeniu temu co drażni, nie poruszanie tej kwestii, aż do momentu gdy znajduje się usprawiedliwienie dla zakończenia jest rozsądniejsze od natychmiastowego protestu? A może wystarczy żarliwa i głęboka wiara zamiast buntu i to co nas irytuje lub jest niezgodne z naszymi zasadami zmieni kształt na ten, którego oczekujemy? Ufność w moc siły wyższej jest odpowiedzią na wszystko co nas otacza, lecz jest niezgodne z oczekiwaniami? Dla bohaterki wiele spraw jest poniżej jej poziomu, jej przeznaczeniem jest piękno, niestety występuje ono rzadko, więc trzeba jakoś znosić to co niewygodne lub starać się nie zwracać na to uwagi. Jednak przymykać oko, odwracać głowę w innym kierunku można tylko do pewnego momentu, bo nadchodzi wreszcie chwila, że ucieczka jest niemożliwa, ale spojrzenie na prawdziwą rzeczywistość też wydaje się niewykonalne.
k nowej dekady, grudzień tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego roku, czas przedświątecznej gorączki, ale taki obraz widzą nieliczni. Większość ma przed oczyma kryzys, rosnące bezrobocie, strajki, całe kwartały zrujnowanych domów, niepokoje społeczne i to nie tylko w Irlandii. Taki portret wysp brytyjskich jest odległy, jednak prawdziwy, na takim tle rozgrywa się opowieść Davida Peace`a. Pomimo bożonarodzeniowego okresu raczej trudno go odczuć w tej książce, chociaż od czasu do czasu pojawiają się jakieś przebłyski to giną w świetle policyjnych świateł, a taśmy oznaczające miejsce zbrodni są niczym łańcuch na choince. W tym krajobrazie nie ma radości, szczęścia, jest za to oczekiwanie, ale nie na święta, lecz kolejny ruch mordercy. Od sześciu lat całe Yorkshire żyje zabójstwami, nikt nie pyta czy będą kolejne tylko kiedy nastąpią i kto będzie ofiarą. Jak to możliwe, że tak długo sprawca pozostaje nieuchwytny? A może tak jak jego poprzednik - Kuba Rozpruwacz pozostanie na wolności? Dziennikarze żądają odpowiedzi dlaczego po kilkunastu zbrodniach, tysiącach przesłuchanych, dziesiątkach tysięcy zapisanych akt, policja nie posunęła się nawet o krok do przodu? Nikt tego nie rozumie, a najbardziej sami zainteresowani, wydaje się niemożliwym, by jeden człowiek przechytrzył dziesiątki innych, których jedynym zadaniem jest odkrycie jego tożsamości. Jakby tego było mało, kpi on ze ścigających, przesyłając im taśmy ze swymi monologami. Pewność siebie, wręcz przeświadczenie o własnej przebiegłości i wiara w to, że pozostanie się bezkarnym jest słyszalna prawie w każdym zdaniu.
Eileen ma niewiele czasu, a tak dużo do zrobienia, przede wszystkim chce stawić czoła wydarzeniom sprzed ponad trzydziestu laty, które zmieniły tak wiele w jej życiu. Kiedyś nie miała odwagi by powiedzieć prawdę, zresztą była pewna, że stoi na straconej pozycji, bo komu dadzą wiarę - szanowanemu obywatelowi czy jego sekretarce i kochance zarazem? Obecnie kobieta już wie, że prawda może ujrzeć światło dzienne tylko i wyłącznie wtedy gdy ona odważy się wyjawić sekrety sprzed lat. Na tym jednak nie koniec, jest jeszcze jedna tajemnica, jednocześnie boleśniejsza i radośniejsza, niż wszystko inne czego była świadkiem i uczestnikiem. Gdyby udało się ją wyjaśnić jej życie nabrałoby innych barw, chociaż nikt już nie wróci straconych lat. Jednak wyjawienie tego co wiąże się z ogromnym ryzykiem, wręcz śmiertelnym w końcu jedno morderstwo więcej nie robi różnicy.
Korea Szerokopasmowa
Punkt wyjścia to historia trzech mężczyzn, których losy zbiegły się w pewnej białej chacie – tajemniczym miejscu, gdzie nawet najcięższe choroby zmieniane są w literaturę. To mroczna opowieść o neurotycznym pisarzu Damianie, żyjącym na krawędzi Rafale i bezimiennym uzdrowicielu, który jest w stanie wyleczyć każdą dolegliwość z taką samą łatwością, z jaką zaraża ludzi strachem i odbiera im duszę.
Świat tajnych służb, szybkich i cichych działań, o których świat zewnętrzny dowiaduje się bardzo rzadko lub w ogóle. Zadania są objęte tajemnicą i jednocześnie śmiertelnie niebezpieczne, osoby je wykonujący są ludźmi cienia. Nie dla nich światła jupiterów, oficjalne gratulacje i ordery przyznawane przez rządzących, czasem nawet sami uratowani nie wiedzą kim są ich wybawcy, z drugiej strony ścigani przestępcy też nie posiadają tej wiedzy. Zaufanie jest podstawą tej pracy, lecz nie ślepe, ale oparte na wielu, wspólnych przygodach, kiedy dużo zależy od wzajemnej współpracy. Garry, Joe, Ralph Sean nie raz razem wyruszali na misję, znali się doskonale i polegali na swoim doświadczeniu, jednak tym razem akcja nie przebiega zgodnie z planem, najpierw za wcześnie wybuchają ładunki, potem okazuje się, że w grupie jest zdrajca,nie wahający się strzelić do niedawnego jeszcze kolegi. Jakby tego było mało każdy z uczestników wydaje się mieć tajemnice przed innymi, a przecież muszą jeszcze schwytać tego, kto ich zdradził.
Niecodzienne narzędzia morderstwa, ofiarami są trzej spokojni starsi panowie. Seryjny morderca zawitał do Wrocławia, a jego odnalezienie to sprawa komisarza Przygodnego i aspiranta Gajdy. Pierwsze zabójstwo nie nosiło znamion seryjności, ale wniosło powiew egzotyki, kto bowiem nie jest zaskoczony widząc strzałę w ciele denata? Poszlaki prowadzą donikąd, pierwsi podejrzani mają żelazne alibi, świadków nie ma, jak więc w takiej sytuacji rozwiązać tę sprawę? Jednak drugie zabójstwo już wnosi nadzieję, że tym razem morderca zostanie ujęty. Pomimo braku dowodów pewne okoliczności zdają się wskazywać cechy wspólne - majątek i starszy wiek. Kto stoi za tymi zbrodniami i skąd wie o skrywanych raczej zasobach? A może ma z tym coś wspólnego osoba dzwoniąca do wrocławskiego dziennikarza śledczego? W kolejnym miejscu zbrodni wydaje się niczego nie brakować, potwierdzają to nawet bliscy, ale okazuje, że i tutaj znajdowało się coś wartościowego, o czym nikt nie wiedział.
Od góry:
"Zły sen" Jacek Krakowski - recenzja
Jedna chwila i wychodzisz z kina, kolejna i żegnasz się z przyjaciółkami, moment później jesteś niedaleko swoje domu, a zaraz potem widzisz człowieka z podciętym gardłem i jego mordercą wpatrzonego w Ciebie. Nie uciekasz, bo w głowie kołacze się tylko jedna myśleć jak człowiek może odebrać życie komuś innemu, na ratunek nie ma już miejsca w Twoim umyśle. Nagle zjawia się wybawiciel i pomaga Ci ujść z życiem, a potem każe wejść do Twojego bloku nie odwracając się. Jednak Ty odwracasz się, wbrew temu co słyszysz gdzie w swym wnętrzu, a następnego dnia budzisz się, bo koszmar senny był aż nadto realistyczny ... Kilka tygodni później znowu jesteś atakowana, tym razem wiesz, ze to nie mara nocna tylko rzeczywistość, ale osoba ze snu broni Cię, budzisz się w obcym mieszkaniu, a twój obrońca siedzi obok i jest wściekły. Wybawca nie jest miły czy też troskliwy, wprost przeciwnie dokłada starań by Cię przestraszyć, a może odstraszyć? Przecież wiesz kim jest, nie czym, a właśnie Kim, coś pcha Was w swoim kierunku - ciekawość, przeznaczenie, przepowiednia?

KRÓLOWA SABY
Marek Halter
PREMIERA:
28 lutego 2012

Legendarna seria 44 Scotland Street bije rekordy sprzedaży na całym świecie.
tępstwach, nawet na rzecz rodziny, przestaje się je zauważać, a i druga strona uważa je za coś normalnego lub w ogóle nie dostrzega. Nie zawsze rodzi się bunt przeciwko takiej sytuacji, czasem zamiast niego jest żal do siebie samego, że godzono się na taki stan i nawet gdy już można podejmować decyzje, które były zarezerwowane dla innych, przeszłość nadal wpływa na wybory. Gdy życiem rządzą nadal wspomnienia i to nie z kategorii tych przyjemnych trudno rozpocząć wszystko od nowa lub zrobić pierwszy krok w kierunku, w którym zawsze chciano podążyć. Osoba, wskazująca błędy w postępowaniu rzadko może liczyć na podziękowanie, raczej na oskarżenie, że narusza czyjąś przestrzeń, ale czasem właśnie spojrzenie na siebie oczyma innych daje szansę wreszcie dostrzec błędy nie pozwalające odciąć się od tego od czego chcemy się uwolnić. Prawda o na samych jest trudna, szczególnie kiedy wiemy jaka ona jest, ale nie chcemy dopuścić do siebie myśli o jej istnieniu. Czasem to co uważamy za ingerencję przynosi właśnie impuls do tak wymarzonych zmian, nawet gdy uważa się, że już za późno na nie.
Amnezja to nic przyjemnego szczególnie gdy próbują Cię zabić mityczne potwory, chociaż i Ty nie pozostajesz im dłużny. Cios za cios i tak przez ciągle, a jedyne co masz w pamięci to obraz dziewczyny i obietnicę wilczycy, że jeśli odniesiesz sukces to odzyskasz wspomnienie i wrócisz do bliskiej osoby. Tylko tyle i aż tyle przyrzeczono, ale to było ponad dwa miesiące temu i od tego czasu wiele wydarzyło się, a zwycięstwo wydaje się być mgliste i bardzo dalekie. Dlaczego właśnie Ciebie spotkało coś takiego niewiarygodnego? To i wiele innych pytań towarzyszy Percy`iemu Jacksonowi od jakiegoś czasu, nie wie co szykuje mu los pospołu z bogami, ale czuje, że przed nim jeszcze wiele niewiadomych. Sytuacja rozjaśnia się trochę gdy trafia do obozu herosów, rzymskich herosów, gdzie armia, a raczej legiony leżą u podstawy organizacji życia każdego z obozowiczów. Dyscyplina, rywalizacja, musztra i walka to codzienność dla boskich potomków, każdy z nich wydaje się żyć tylko jedną ideą - wojną i wszystkim tym co z nią związane. Jednak na tym militarnym ideale są małe rysy ... nie każda latorośl jest perfekcyjna i właśnie wśród tych niedoskonałych swoje miejsce odnajduje Percy, pomimo, iż najlepsi proponują mu miejsce w swoich legionach. Nie jest dane mu jednak odpocząć , bo świat do którego trafił młody półbóg jest zagrożony, nawet dokładna data jest znana, a przed nim trudna misja - odbicie Wrót Śmierci i obrona obozowiska.