piątek, 9 lutego 2018

Spotkania autorskie i konkurs


Już niedługo ciekawe spotkania autorskie:









17 lutego, sobota, godz. 13.00
– spotkanie z Ewą Białołęcką,
empik Junior Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Prowadzenie Aleksandra Woźniak

18 lutego, niedziela, godz. 16.00
– spotkanie z Ewą Białołęcką,
empik Galeria Bałtycka, Gdańsk, Al. Grunwaldzka 141

Prowadzenie Krystian Nehrebecki 
 
 
 
 


 17 lutego, sobota, godz. 15.00
– spotkanie z Taranem Matharu
empik Junior Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Prowadzenie Patrycjusz Tomaszewski

18 lutego, niedziela, godz. 16.00
– spotkanie z Taranem Matharu
empik Bonarka, Kraków, ul. Kamieńskiego 11

Prowadzenie Patrycjusz Tomaszewski





Szczegóły:

czwartek, 8 lutego 2018

Wyjście z cienia



„Siostra cienia”
Lucinda Riley

W cieniu wcale nie jest bezpieczniej i spokojniej, wprost przeciwnie niepokój jest wciąż obecny, a pozorne godzenie się z tym co przynosi los to jedynie pozory. Prędzej czy później człowiek decyduje się wyjść poza to co znane, lecz niezadowalające i staje w blasku dnia by sprawdzić co faktycznie na niego czeka.  

CeCe i Star, zawsze razem, jedna głośna, druga cicha, jakby awers i rewers tej samej monety, lecz czy na pewno taka sytuacja jest równie komfortowa dla obu sióstr. Śmierć Pa Salta przyniosła nie tylko ogromny smutek, ale pytania, na których odpowiedzi trzeba poszukać w pojedynkę. Do tej pory sześć sióstr zawsze mogło liczyć na swego ojca, teraz pozostał im wspaniały dom oraz … możliwość poznania swej przeszłości. Star podobnie jak i jej rodzeństwo otrzymało pośmiertną wiadomość od swego rodzica, część z niej jest więcej niż tajemnicza, a wskazówki wydają nad wyraz enigmatyczne. Jak z takich okruchów odtworzyć swoje korzenie? Księgarnia, jakby rodem z początku dwudziestego wieku, jest pierwszym miejscem gdzie trafia panna D`Apliese, ale co to miejsce ma z nią wspólnego? Prawie sto lat wcześniej Flora MacNichol staje przed równie trudnym przełomem w swoim życiu, chociaż nawet w małym ułamku nie wie co ją czeka. Wydaje się, że tych dwóch młodych kobiet nic nie łączy, ale czy na pewno? Obie poznają świat angielskiej arystokracji, skomplikowane więzy zaskakują je, a ich teraźniejszość jest wynikiem zagadkowej przeszłości. Flora i Star, lubiące pozostawanie w cieniu i obserwowanie otoczenia, lecz co się wydarzy gdy zdecydują się wyjść naprzeciw swoim pragnieniom i marzeniom?

Każda rodzina ma swoje sekrety, niekiedy ukryte pomiędzy niewypowiedzianymi słowami lub zapisanymi zdaniami w zaginionych pamiętnikach. A może po prostu tylko jedne i drugie czekają na odpowiedni moment i właściwą osobę?

Po raz kolejny zauroczyła mnie swoją książką Lucinda Riley. Trzeci tom cyklu „Siedem sióstr” nie jest w żadnym stopniu kalką poprzednich, chociaż główny motyw pozostaje ten sam – poszukiwanie swoich korzeni i tożsamości. Jednak kolejna historia to całkiem nowa porcja emocji, zagadek i sekretów nie tylko rodzinnych. Główna bohaterka, skryta i cicha okazuje się być prawdziwą mistrzynią drugiego planu, która, jeżeli już wychodzi naprzód życiowej sceny, to nie robi tego stosując półśrodki. Pisarka postawiła na jej drodze niejeden sekret, a łańcuch przyczynowo-skutkowy może więcej niż oszałamiać. Postacie historyczne oraz fikcyjne spotykają się w niespodziewanych sytuacjach dając punkt wyjścia do kolejnego przełomu w akcji jakich również jest niemało. Tajemniczy Pa Salt nadal nie traci nic ze swej aury, lecz jednocześnie da się odczuć, że pomimo swej nieobecności wciąż towarzyszy swoim córkom. Kim on był i co ukrywał? To wciąż pozostaje niewiadomą, ale czytelnicy mają okazję poznać historię Asterope, równie niezwykłą co i siostry oraz zapowiadającą, iż pozostałe kobiety także czeka jeszcze dużo niespodzianek. Przeszłość i teraźniejszość  odgrywają równie ważną rolę, każdy horyzont czasowy niesie z sobą pytania i odpowiedzi, czasem przeplatające się i mające nieoczekiwane efekty. W „Siostrze cienia” poznajemy epokę edwardiańską oraz malownicze krajobrazy Wielkiej Brytanii, Lucinda Riley oddała słowami niesamowity klimat czasów, które już przeminęły oraz przyrodę, nieskażoną cywilizacją, lecz również współczesność z perspektywy odmiennej niż ta do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni. Dwie bohaterki, które dzieli kilkadziesiąt lat, piszą swoją życiową powieść, w jakiej nie brak dramatów, trudnych decyzji i przede wszystkim emocji.


„Siostra cienia”
Lucinda Riley

W cieniu wcale nie jest bezpieczniej i spokojniej, wprost przeciwnie niepokój jest wciąż obecny, a pozorne godzenie się z tym co przynosi los to jedynie pozory. Prędzej czy później człowiek decyduje się wyjść poza to co znane, lecz niezadowalające i staje w blasku dnia by sprawdzić co faktycznie na niego czeka.  

CeCe i Star, zawsze razem, jedna głośna, druga cicha, jakby awers i rewers tej samej monety, lecz czy na pewno taka sytuacja jest równie komfortowa dla obu sióstr. Śmierć Pa Salta przyniosła nie tylko ogromny smutek, ale pytania, na których odpowiedzi trzeba poszukać w pojedynkę. Do tej pory sześć sióstr zawsze mogło liczyć na swego ojca, teraz pozostał im wspaniały dom oraz … możliwość poznania swej przeszłości. Star podobnie jak i jej rodzeństwo otrzymało pośmiertną wiadomość od swego rodzica, część z niej jest więcej niż tajemnicza, a wskazówki wydają nad wyraz enigmatyczne. Jak z takich okruchów odtworzyć swoje korzenie? Księgarnia, jakby rodem z początku dwudziestego wieku, jest pierwszym miejscem gdzie trafia panna D`Apliese, ale co to miejsce ma z nią wspólnego? Prawie sto lat wcześniej Flora MacNichol staje przed równie trudnym przełomem w swoim życiu, chociaż nawet w małym ułamku nie wie co ją czeka. Wydaje się, że tych dwóch młodych kobiet nic nie łączy, ale czy na pewno? Obie poznają świat angielskiej arystokracji, skomplikowane więzy zaskakują je, a ich teraźniejszość jest wynikiem zagadkowej przeszłości. Flora i Star, lubiące pozostawanie w cieniu i obserwowanie otoczenia, lecz co się wydarzy gdy zdecydują się wyjść naprzeciw swoim pragnieniom i marzeniom?

Każda rodzina ma swoje sekrety, niekiedy ukryte pomiędzy niewypowiedzianymi słowami lub zapisanymi zdaniami w zaginionych pamiętnikach. A może po prostu tylko jedne i drugie czekają na odpowiedni moment i właściwą osobę?

Po raz kolejny zauroczyła mnie swoją książką Lucinda Riley. Trzeci tom cyklu „Siedem sióstr” nie jest w żadnym stopniu kalką poprzednich, chociaż główny motyw pozostaje ten sam – poszukiwanie swoich korzeni i tożsamości. Jednak kolejna historia to całkiem nowa porcja emocji, zagadek i sekretów nie tylko rodzinnych. Główna bohaterka, skryta i cicha okazuje się być prawdziwą mistrzynią drugiego planu, która, jeżeli już wychodzi naprzód życiowej sceny, to nie robi tego stosując półśrodki. Pisarka postawiła na jej drodze niejeden sekret, a łańcuch przyczynowo-skutkowy może więcej niż oszałamiać. Postacie historyczne oraz fikcyjne spotykają się w niespodziewanych sytuacjach dając punkt wyjścia do kolejnego przełomu w akcji jakich również jest niemało. Tajemniczy Pa Salt nadal nie traci nic ze swej aury, lecz jednocześnie da się odczuć, że pomimo swej nieobecności wciąż towarzyszy swoim córkom. Kim on był i co ukrywał? To wciąż pozostaje niewiadomą, ale czytelnicy mają okazję poznać historię Asterope, równie niezwykłą co i siostry oraz zapowiadającą, iż pozostałe kobiety także czeka jeszcze dużo niespodzianek. Przeszłość i teraźniejszość  odgrywają równie ważną rolę, każdy horyzont czasowy niesie z sobą pytania i odpowiedzi, czasem przeplatające się i mające nieoczekiwane efekty. W „Siostrze cienia” poznajemy epokę edwardiańską oraz malownicze krajobrazy Wielkiej Brytanii, Lucinda Riley oddała słowami niesamowity klimat czasów, które już przeminęły oraz przyrodę, nieskażoną cywilizacją, lecz również współczesność z perspektywy odmiennej niż ta do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni. Dwie bohaterki, które dzieli kilkadziesiąt lat, piszą swoją życiową powieść, w jakiej nie brak dramatów, trudnych decyzji i przede wszystkim emocji.






            
                    Za możliwość przeczytania książki 
dziękuję 
wydawnictwu Albatros


wtorek, 6 lutego 2018

"Szósty" powraca

„W szóstym dniu Bóg stworzył człowieka –     mężczyznę i kobietę. 
W szóstym dniu… 
odbiorę Ci życie, 
bo ja jestem Twoim bogiem…”

Znacie ten cytat?
Pochodzi on z książki "Szósty" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, która dzisiaj ma swoją premierę 
w wersji poprawionej i rozszerzonej.


"Przeszłość zawsze nas dopada. 
Bo tak naprawdę nigdy nas nie opuszcza."

poniedziałek, 5 lutego 2018

Ludzkie tajemnice



„Odnaleziony po latach”
Agnieszka Szygenda

Najpierw jedna strata, później cios z niespodziewanej strony, no i jeszcze problemy rodzinne. Przy mniejszej dawce nieszczęść człowiek może się załamać, ale czasem by spojrzeć na siebie z całkiem nowej perspektywy trzeba rozpocząć wszystko od nowa. Bywa to trudne, zwłaszcza gdy w ogóle nie miało się jakichkolwiek zmian w planach.

Cisza i spokój mogą mieć różne oblicza, niekiedy są one dalekie od potocznych wyobrażeń. Ucieczka od wielkomiejskiego gwaru i przede wszystkim od tego co do tej pory stanowiło kanwę egzystencji nie jest aż tak trudna, chociaż bywa kłopotliwa. Jednak kiedy się uważa, ze do stracenia ma się bardzo mało lub w ogóle nic, zaryzykowanie wszystkiego nie wydaje się aż takim złym rozwiązaniem. On też tak uważał, pewności nie miał, ale w sytuacji, w której się znalazł zbyt wielu opcji nie istniało, wybór tego co wydawało się stać w sprzeczności z dotychczasowymi przyzwyczajeniami i zasadami było wyzwaniem rzuconym przeznaczeniu. Nowe miejsce na ziemi nie jest ani tym wymarzonym, ani tym bardziej idealnym, lecz może jest podobne do kogoś kto je kupił wbrew zdrowemu rozsądkowi? Nie spodziewa się On co kryją stare mury, a do opowiedzenia mają tragiczną historię, chociaż jej zakończenie jeszcze nie zostało napisane. Czy On się podejmie tego zadania? Sara kiedyś zaufała Annie, oddając pod jej opiekę to co miała najdroższego, kilkadziesiąt lat później zaistniała szansa by to co kiedyś zostało rozpoczęte znalazło swój finał. Jednak by stało się to faktem On musi pomóc w połączeniu się tym, którym nie dane było się do tej pory poznać …

O ludzkim życiu można pisać na poważnie i w komediowy sposób, da się opowiadać o naszej egzystencji z przymrużeniem oka oraz w żołnierskich słowach. Agnieszka Szygenda wybrała własną drogę w tym temacie – bez ogródek, z lekko ironicznym dystansem oraz nad wyraz realnie. Głównym bohaterem uczyniła mężczyznę, który na swój sposób przekracza swoistą smugę cienia, z dnia na dzień diametralnie zmienia się jego życie, wszystko to co wydawało się stałe okazuje się ulotne i przemija, czy bezpowrotnie, to już inne pytanie. Może nie na gruzach, lecz w odmiennych okolicznościach niż do tej pory próbuje odnaleźć się w nowej roli. Pierwszoplanowa postać jest szczera z sobą, stara się być taka również w stosunku do otoczenia, bywa czasem denerwująca, lecz trzeba przyznać, że w swoich dążeniach nie da się jej nie podziwiać za bycie sobą i równocześnie poszukiwanie siebie samego, niekiedy trochę na ślepo. Jednak jest to jedna strona książki „Odnaleziony po latach”, druga stanowi odrębny wątek połączony osobą głównego bohatera i  jest nią zagadka, swymi korzeniami sięgającą dramatycznych wydarzeń z czasów wojny. Czy tajemnicę, na trop jakiej trafia się przypadkowo, trzeba koniecznie wyjaśnić? Upływ czasu zdaje się zwalniać z odpowiedzialności, lecz z drugiej strony ludzka ciekawość nie pozwala ot tak odłożyć tej sprawy ad acta i po prostu o niej zapomnieć. Autorka nie starała się by czytelnicy polubili bohatera, pokazała go takim jakim możemy go znać z życia codziennego, ale poprowadziła go ścieżką, którą nie wybiera wielu – całkowicie odmienną od dotychczasowej. To czego się na niej uczy, co staje się jego udziałem zmienia go, pozwala na wyjście z bezpiecznych, chociaż ograniczających, ram oraz odkrycie u sobie i innych niespodziewanych cech.






Za możliwość przeczytanie książki

dziękuję
BookSenso 
oraz
wydawnictwu Edipresse


niedziela, 4 lutego 2018

Albatros w lutym

Luty ma tylko dwadzieścia osiem dni albo aż dwadzieścia osiem okazji na dobrą lekturę. Wydawnictwo Albatros przygotowało na ten miesiąc interesujący zestaw tytułów z różnych gatunków. Nie zabraknie emocji, tajemnic, zagadek do rozwiązania oraz klasyki :)



„Niebezpieczna fortuna”, thriller historyczny o miłości, pieniądzach i zemście, rozgrywa się w realiach Anglii II połowy XIX wieku. Majowe popołudnie 1866 roku staje się punktem zwrotnym w życiu kilkorga ludzi, w różny sposób powiązanych z rodziną londyńskich finansistów, Pilasterów. Dwaj kuzyni toczą trwający dwadzieścia lat pojedynek o przejęcie kontroli nad potężnym bankiem rodzinnym, który bogaci się na podejrzanych operacjach finansowych z nękanym wojną domową krajem Ameryki Południowej (...) Szokująca tajemnica z przeszłości wyciśnie piętno na ich losach, doprowadzając do zbrodni...





Laura ma wszystko. Karierę producentki telewizyjnej, wieloletnie małżeństwo z zamożnym mężczyzną i dwudziestotrzyletniego syna Daniela, dobrze wychowanego, przystojnego i zdolnego. Daniel poznaje Cherry. Dziewczyna jest piękna, bystra i… marzy o statusie Laury. Cherry chciałaby, żeby nowa rodzina przyjęła ją z otwartymi ramionami, ale Laura podejrzewa, że dziewczyna coś ukrywa. Zazdrosna matka wymyśla więc okrutne kłamstwo, które odmienia życie wszystkich…






 Wszystko zaczęło się tamtej nocy. W lesie.
Cass Anderson nie zatrzymała się, by sprawdzić, czy siedząca w zaparkowanym na leśnej drodze samochodzie kobieta nie potrzebuje pomocy. Teraz nieznajoma nie żyje. Od tamtej feralnej nocy Cass nie może się pozbierać – regularnie powtarzające się głuche telefony mącą jej spokój, a ona sama czuje, że nieustannie jest obserwowana. Nawet najmniejszy dźwięk przyprawia ją o przyspieszone bicie serca i ciarki. Nękana wyrzutami sumienia zaczyna miewać kłopoty z pamięcią. Coraz częściej nie może sobie przypomnieć, czy zażyła lekarstwa, jaki kod odblokowuje alarm, gdzie zaparkowała samochód, dlaczego zamówiła dziecięcy wózek, skoro nie jest w ciąży, i czy leżący na blacie w kuchni nóż na pewno nie był pokryty krwią… Jedyne, czego nie może wyrzucić z pamięci, to twarz zamordowanej kobiety.


 Rok 1949, dziesięć lat i cztery miesiące po zakończeniu hiszpańskiej wojny domowej. Miguel Mascarell, dawny inspektor policji z czasów republiki, otrzymuje wiadomość o śmierci Mateo Galvany'ego, swojego byłego szefa, człowieka, który kiedyś uratował mu życie. Córka Galvany'ego, Maria, wyznaje Mascarellowi, że podejrzewa, że ​​jej ojciec został zamordowany. Kilka dni wcześniej policja bez powodu aresztowała ich oboje. Maria została zwolniona następnego ranka. Jej ojciec wrócił po kilku dniach, był torturowany. Zdołał jeszcze powiedzieć córce, że jeśli coś mu się stanie, powinna odszukać Mascarella. Pomimo represji, które trwają w Barcelonie i całym kraju, Mascarell postanawia spełnić prośbę Marii i rozwiązać zagadkę śmierci jej ojca.

Dzięki wskazówkom znalezionym w osobistym notatniku Mateo Galvany'ego, Mascarell ustala tożsamość czterech mężczyzn, z którymi ostatnio kontaktował się jego były szef, tak tradia na trop wyjątkowo groźnych przestępców i spiskowego planu zabicia dyktatora.


 Emocjonująca i mroczna, wielowarstwowa opowieść zekranizowana z udziałem zdobywczyni Oscara, Rachel Weisz, oraz Sama Claflina.

Ambroży Ashley, właściciel posiadłości ziemskiej w Kornwalii, umiera z dala od domu, we Florencji, niedługo po poślubieniu dalekiej kuzynki, Racheli. Wychowanek Ambrożego, Filip, jest przekonany, że kuzynka Rachela przynajmniej częściowo odpowiada za śmierć jego opiekuna, i poprzysięga zemstę.

Los jednak chce inaczej. Niespodziewanie kuzynka Rachela, odziana we wdowią czerń, staje u bram rodzinnej posiadłości Ashleyów. A razem z nią do domostwa wkracza nieszczęście i… niepohamowana namiętność.

Kim naprawdę jest ta niezwykła kobieta z południa? Po co przyjechała? Czy listy Ambrożego, które odnajduje Filip, były majaczeniem chorego człowieka?

W czyją prawdę uwierzysz?


Dwa lata po swoim zniknięciu na sudańskiej pustyni profesor Harold McCabe, lider brytyjskiej ekspedycji archeologicznej, odnajduje się nieoczekiwanie. Pogrążony jest jednak w szaleństwie i umiera zanim zdoła opowiedzieć, co go spotkało. Sprawa robi się jeszcze bardziej tajemnicza, gdy sekcja zwłok ujawnia, że ktoś zaczął mumifikować ciało profesora, kiedy ten jeszcze żył.

Zwłoki McCabe’a zostają wysłane do Londynu w celu dalszych badań, tymczasem niepokojące wieści nadciągają z Egiptu. Zespół medyczny, który badał ciało profesora, zapadł na nieznaną chorobę, która szybko rozprzestrzenia się w Kairze. Obawiając się najgorszego, współpracownik profesora zwraca się o pomoc do swojego długoletniego przyjaciela: Paintera Crowe'a, dyrektora Sigma Force. Rzecz jest poważna, ponieważ profesor McCabe wyruszył na pustynię, szukając dowodu na prawdziwość opowieści o dziesięciu plagach Mojżesza. W miarę narastania pandemii pojawia się coraz więcej pytań.


 Rozgoryczona Charlotte „Charlie” Silver, wschodząca gwiazda amerykańskiego tenisa, po druzgocącej porażce na Wimbledonie i doznaniu poważnej kontuzji, postanawia zmienić swoją długoletnią trenerkę. Gdy ku zaskoczeniu wszystkich podpisuje kontrakt z Toddem Feltnerem, legendą męskiego tenisa i wyjątkowo wymagającym trenerem, nikt nie ma wątpliwości, że właśnie zawarła pakt z diabłem. Nowy coach zamierza pozbyć się łatki grzecznej dziewczynki, która przez lata przylgnęła do Charlie, a także przeobrazić swoją podopieczną w bezlitosną i bezduszną maszynę, która raz za razem będzie gromić kolejne rywalki. Ta zmiana nie tylko umożliwi młodej tenisistce błyskawiczne zdobycie sławy, ale też zmianę jej dotychczasowego wizerunku.

Pod wpływem nowego trenera aspirująca do miana jednej z najlepszych tenisistek na świecie Charlie przemienia się z kulturalnej i zawsze przestrzegającej zasad fair play zawodniczki w skłonną do największych poświęceń wojowniczkę, która  i na korcie, i poza nim nie zawsze gra czysto. Ale wszystko ma swoją cenę. W świecie ogarniętym obsesją na punkcie perfekcyjnego wyglądu, pieniędzy i rosnącej popularności, a także w pogoni za triumfami w kolejnych wielkoszlemowych turniejach oraz pierwszymi stronami gazet Charlie będzie musiała zdecydować, jak wiele jest w stanie poświęcić dla sławy i sukcesów.