Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alexa Lavenda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alexa Lavenda. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lipca 2022

Muzyka serc

Nowość:

„Rocker project”

Alexa Lavenda

 

Czasem trzeba uciec od tego, co nas otacza i dać sobie czas na znalezienie wyjścia z sytuacji, która do nas do tego zmusiła. Rozwiązanie może zaskoczyć i okazać się nieoczekiwaną szansą, jaka nie zdarza się co dzień. Czy warto ją wykorzystać? Nie dowiesz się dopóki nie podejmiesz decyzji …

 

Perfekcja tylko pięknie wygląda z zewnątrz, z bliska ma całkiem inne oblicza. Nel zna je prawie wszystkie i wie jaka jest cena spełniania oczekiwań by być doskonałą. Do tej pory udawało się jej to, ale kosztowało ją to dużo wyrzeczeń, bólu i przede wszystkim była w tym sama. Muzyka pozwalała jej zapomnieć o wszystkim co złe. Alex ma wszystko o czym marzy większość czyli sławę i pieniądze, osiągnął to dzięki swojej pasji. Jednak to jedna strona jego sukcesu, druga spowodowała, że teraz jest wraz ze swoim zespołem na cenzurowanym. Przypadkowo spotyka Nel, dziewczynę całkiem niepodobną od tych jakie go otaczają. Ona widzi w nim także kogoś całkowicie innego niż ludzie z jakimi miała styczność, zwłaszcza ostatnio. Każde z nich ma swoje problemy, ale w swoim towarzystwie odnajdują coś, co sprawia, że mogą je odsunąć. Odkrywają, że łączy ich również muzyka, oboje kochają ją, ale dostrzegają coś jeszcze - uczucia, które zaskakują swoją intensywnością, ale czy jest to odpowiedni czas na nie i dla nich? Nie da się przecież na zawsze uciec od rzeczywistości …

 

Kiedy wszystko dzieli, a łączy tylko jedno czy to wystarczy by sobie zaufać i spojrzeć z nadzieją w przyszłość? Alexa Lavenda w swojej najnowszej książce odpowiada nie tylko na to pytanie. Z muzyką w tle opowiada porywającą historię dwojga młodych ludzi z różnych światów, spotykających się w jednej z najgorszych chwil życia i nawet nie przypuszczających co jeszcze przed nimi. Pisarka jak zawsze wie doskonale jak zaintrygować czytelników i przede wszystkim podarować im niezapomnianą opowieść o ludzkich emocjach, trudnych decyzjach oraz uczuciu, które przychodzi wydawałoby się nie w porę, którego nie da się zignorować i przynoszącego z sobą więcej niż oczekiwano. "Rocker project" to książka, jaką przeczytacie z przyjemnością i polecicie przyjaciółkom. Dwoje nieznajomych, kilka poważnych problemów do rozwiązania, gwiazdor rocka oraz zwyczajna dziewczyna, historia wcale nie taka jak inne, rozpoczynająca się niespodziewana i przynosząca z sobą to, czego nie spodziewali się. Autorka po raz kolejny przygotowała całkiem sporą porcję emocji, a rockowo-muzyczne tło jest doskonałym tłem dla bohaterów, jacy większości od samego początku kradną serca czytających. Nie da się ich nie lubić, są przykładem jak różnice przyciągają się i jak niewiele czasem potrzeba by wszystko wokoło się zmieniło się.

 

Za możliwość przeczytania 

książki

dziękuję:

 

czwartek, 11 listopada 2021

Początek

„Europejski raj”

Alexa Lavenda

 

Czym jest prawdziwa miłość? Definicja powstała niejedna, może nawet każdy człowiek ma swoją, opartą na doświadczeniu bądź marzeniach. Te drugie nadają jej magii i czaru, jaki czasem potrzebny w trudniejszych chwilach by w nią nie zwątpić i walczyć o nią, gdy wydaje się przegraną sprawą.

 

Po tym, co było udziałem Patrycji i Maxa nic nie powinno już zakłócić ich szczęścia. Dawka łez, gniewu, niepewności i złamanych serc już jest wystarczająca. Tym bardziej ta dwójka docenia to, co jest pomiędzy nimi, czy coś zagrozi im? Wydaje się, że nie, darzą się zaufaniem i po prostu cieszą się sobą, sukcesami, jakie osiągnęli, a jeszcze tak wiele przed nimi. Tyle, że krótki moment spowodował, iż chwieje się w posadach dosłownie wszystko i wystarczy krok w złym kierunku, a zostanie stracone to, co już zostało zdobyte. Max nie poddaje się, aż za dobrze zna smak rozstania, przeznaczenie czy nie, nie zostawi Patrycji samej. Przetrwali dużo, nie wszyscy by podołali temu, teraz nadszedł czas kolejnej próby, ostatniej? Jeśli to zależałoby od nich w ogóle by do niej nie przystępowali, ale decyzję podjął ktoś inny. Rzucił wyzwanie bolesne i mogące zniszczyć ludzi, którzy dostrzegli szansę i pomimo przeszkód poznali oraz docenili to, co z sobą im przyniosła. Ale czy zdobyli ją na zawsze?

 

Alexa Lavenda powróciła z finałem serii, jaka pokazała co niesie z sobą miłość, prawdziwa, niekiedy raniąca, chociaż powinna dawać radość. Nim jednak nastąpi koniec historii Patrycji i Maxa czytelników czeka jeszcze wiele emocji, pojawiających się niespodziewanie oraz będących kolejnymi wirażami. Autorka nie zapomina o klimacie wcześniejszych części i wplata ją w ten tom, kontynuacja przygód głównych bohaterów to mieszanka szczęścia, ale również tego, co już i jeszcze rani. Wątki komplikują się, odsłaniają wcześniejsze blizny, lecz również są dowodem, że warto walczyć o to, w co się wierzy. Kolejne elementy uzupełniają obraz, jaki został rozpoczęty pierwszym rozdziałem, widać w nim jaka droga już została przebyta i ile jeszcze przed postaciami, natomiast teraźniejszość właśnie rozgrywa się na oczach czytających. Tam gdzie spodziewamy się spokojnych tonów otrzymuje smakowitą podróż, w jakiej tak naprawdę niczego nie powinniśmy być pewni. „Europejski raj” przenosi nas w różnorodne miejsca na mapie, bo jeszcze ostatnie słowo nie zostało powiedziane. Bohaterowie pokazują czym może być miłość, jak z zauroczenia przekształca się w poważniejsze uczucie, ale również co to oznacza dla dwojga ludzi.

 

Za możliwość przeczytania 

książki

dziękuję: