piątek, 5 lipca 2019

Sierpniowa zapowiedź

Już niedługo
ostatnia część 
serii Millennium!





W centrum Sztokholmu znaleziony zostaje martwy mężczyzna. 
Z pozoru wygląda to na tragiczną śmierć bezdomnego, 
jednak pomimo cech charakterystycznych jego tożsamości 
nie udaje się ustalić. Lekarka sądowa, Fredrika Nyman, 
kierując się swoimi podejrzeniami, 
kontaktuje się z Mikaelem Blomkvistem.
Dziennikarz niechętnie zabiera się do sprawy. 
Świadkowie potwierdzają co prawda, że mężczyzna kilkukrotnie bełkotał coś pod adresem Johannesa Forsella, szwedzkiego ministra obrony – ale czy faktycznie coś mogło ich łączyć?
Mikael bezskutecznie próbuje skontaktować się z Lisbeth Salander, która po pogrzebie Holgera Palmgrena wyjechała z kraju. Blomkvist nie wie, że Lisbeth trafiła do Moskwy, 
by raz na zawsze wyrównać rachunki ze swoją siostrą Camillą. Salander podjęła decyzję – będzie myśliwą, nie ofiarą.


czwartek, 4 lipca 2019

Dziedzictwo


„Las zna Twoje imię”
Alaitz Leceaga

Więzi rodzinne, siostrzane, macierzyńskie, przyjacielskie, wszystkie one jednocześnie tworzą szkielet emocjonalny człowieka, ale czasami stają się dla niego emocjonalnymi kajdanami. Uczucia mogą dawać nadzieję, lecz bywają również bronią, która zadaje najdotkliwsze rany. Blizny po nich stają się przestrogą by utrzymać w sekrecie wszystko to, co wymyka uznanym zasadom i normom, nawet jeśli będzie trzeba oszukiwać i stawiać własne dobro nad innymi.

Bliźniaczki, ale zupełnie odmienne, tak jakby jedna z nich wzięła całe światło, a w drugiej skupił się mrok. Jednak czy faktycznie tak jest? Alma i Estrella zachwycają urodą,  jako arystokratki od urodzenia zdają sobie sprawę ze swojej pozycji. Nie to czyni je wyjątkowymi, a rodzinne dziedzictwo i to nie te materialne, ale duchowe, chociaż niektórym może przypominać bardziej klątwę. Rodzinna posiadłość jest dla dziewcząt miejscem gdzie mogą bez przeszkód dorastać i być sobą, przynajmniej kiedy są w wąskim gronie. Jednak noszą brzemię przepowiedni, mającej się wypełnić w dniu ich piętnastych urodzin i naznaczyć obie już na zawsze. Nie mogą się od niej uwolnić i już do końca życia będzie ona im towarzyszyć, tak samo jak i Tomas, rówieśnik oraz przyjaciel. Świat stoi przed nimi otworem, jedynie las dzieli tych młodych ludzi od niego, a może chroni przed nim? Jedna z sióstr, wbrew roli wyznaczonej jej przez rodzinę i społeczeństwo, będzie sobą, chociaż zapłaci za to wysoką cenę. Wydająca się bezwzględną dla jednych, do drugich wyciągnie pomocną dłoń bez względu na niebezpieczeństwo, zanadrzu zawsze mająca spuściznę, która daje jej siłę, ale i kosztuje wiele, niekiedy wyzbycia się wszelkich skrupułów …

Nie tak łatwo ująć w słowa wrażenia po lekturze książki „Las zna Twoje imię”. W głowie mnoży się od emocji czytelniczych, lecz jest ich tak dużo i są tak różnorodne, że trzeba trochę czasu by je uporządkować i dać im chwilę by okrzepły. Alaitz Leceaga połączyła magię z grozą i przede wszystkim z literaturą gotycką. Każdy z tych elementów ma swoją rolę w budowaniu napięcia oraz przede wszystkim składa się na motyw główny i nie pozostaje bez wpływu na  samych bohaterów. Nie tyle rozdział za rozdziałem, ale strona po stronie, czytający zagłębiają się w niesamowitą historię Estrelli, niepokornej i buntowniczej, lecz przede wszystkim skrywającej intrygujące tajemnice. Ważną rolę odgrywają w niej krajobrazy, zwłaszcza tytułowy las oraz wzburzone morze Kantabryjskie ze skalistym wybrzeżem i dorównującymi im dzikością górami, nie bez znaczenia jest również monumentalna willa, przypominająca bardziej zamek. Jeśli do tego dodamy lata niespokojne lata trzydzieste, a zwłaszcza czterdzieste dwudziestego wieku oraz frankistowską Hiszpanię to otrzymujemy powieść intrygującą w każdym szczególe, a tych jest wiele i są one niepowtarzalne. Magiczno-gotycka historia momentami wydaje się przypominać „Labirynt fauna” i to nie tylko podobną czasoprzestrzenią, lecz przede wszystkim atmosferą oraz po części postaciami. „Las zna Twoje imię” jest niezwykłą książkę, w jakiej nie brak symboliczności, gwałtownych uczuć, dramatyzmu i grozy grozy podanej odmiennie niż zazwyczaj. Warto sięgnąć po tę lekturę, zarezerwować dla niej czas i zagłębić się w niecodzienną sagę rodzinną, w której nie brak sekretów, gwałtownych emocji i nietuzinkowych bohaterek.




            
                    Za możliwość przeczytania książki 
    
       dziękuję 
 
  wyd. Albatros


wtorek, 2 lipca 2019

Lipcowe premiery

Lipcowe premiery
wydawnictwa Jaguar:

Tessa O’Connell jest wreszcie gotowa żyć wedle własnych zasad Dni wątpliwości, kompleksów i poszukiwania potwierdzenia własnej wartości w oczach innych bezpowrotnie minęły Silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej i bardziej niezależna, Tessa nie pozwoli, by coś przeszkodziło jej w osiągnięciu celu a celem tym jest szczęśliwe życie z Cole’em. Ale codzienność to nie bułka z masłem
Kiedy związek na odległość staje się coraz trudniejszy, zarówno Tessa jak i Cole muszą zdecydować, czy ich kariery warte są samotnych nocy oraz coraz boleśniejszej tęsknoty Obydwoje, gotowi oddać wszystko swojej drugiej połowie, staną do najtrudniejszego z życiowych egzaminów.



Elle Winthrop i Luke McAdams są najlepszymi przyjaciółmi. I nic ponadto. Oboje nie chcą tego zmieniać, mimo że ich znajomi od dawna obstawiają zakłady, czy i kiedy nierozłączna skądinąd para wyląduje wreszcie w łóżku. Sytuacja wymyka się spod kontroli, kiedy Elle zostaje zaproszona na przyjęcie zaręczynowe swojej siostry, a Luke występuje na nim jako jej rzekomy chłopak. Ale czy ta rola go nie przerośnie? Jak mocno można się do siebie zbliżyć, nie narażając na szwank przyjaźni? I czy warto ryzykować przyjaźń dla czegoś więcej?
Dopiero w obliczu osobistych tragedii Elle i Luke dowiedzą się, na kogo w swoim życiu mogą naprawdę liczyć, i zrozumieją, że w życiu bywają ważniejsze rzeczy niż złamane serca. Czy aby na pewno…?



Paulina jest dwudziestoośmioletnią zatwardziałą singielką z żelaznymi zasadami. Pracuje w redakcji czasopisma dla kobiet, gdzie pełni funkcję zastępcy redaktora naczelnego. Wspierana przez kochających rodziców oraz wieloletnią przyjaciółkę Malwinę, z którą łączą ją siostrzane relacje, wiedzie szczęśliwe życie. Pewnego dnia Paulina dowiaduje się, że będzie miała nowego szefa. Jakież jest jej zaskoczenie, gdy w drzwiach biura pojawia się przystojny gość, w którym kobieta rozpoznaje swoją skrytą młodzieńczą miłość.

poniedziałek, 1 lipca 2019

Skomplikowana prawda

„Trinkets”
Kirsten Smiths

O przyjaźni napisano i powiedziano bardzo wiele, ale nie na tyle dużo by stała się mniej intrygująca. Czasem łączy z pozoru całkowicie odmiennych ludzi, wydajających mieć całkowicie różne system wartości oraz spojrzenie na świat. Jednak kryje się w nich coś co przyciąga ich wzajemnie i sprawia, że są dla siebie wsparciem w najgorszych chwilach i kompanami w dobrej zabawie. Ale najpierw trzeba zrobić pierwszy krok i wyciągnąć rękę do przywitania.

Każda z nich była prawdziwą mistrzynią, jak na swoje szesnaście lat osiągnęły poziom godny zawodowców w dziedzinie … kradzieży sklepowych. Cokolwiek wpadnie im w oko szybko znajduje się w ich lepkich dłoniach. Do czasu. Oczywiście nieraz zaświtała im myśl o przyłapaniu na gorącym uczynku, ale dreszczyk emocji skutecznie wymazywał strach. W końcu nadszedł ten moment kiedy szczęście przestało się uśmiechać do Tabithy, Elodie i Moe. Spotkania anonimowych kleptomanów mają im pomóc wrócić na właściwą drogę, lecz czy słuchanie innych może im pomóc gdy w ogóle nie chce się jej? Dziewczyny lepiej czują się w swoim towarzystwie i odkrywają, że wcale nie są takie różne jak by się mogło wydawać. Co może przynieść znajomość zawarta na resocjalizacyjnych zajęciach? Na pewno coś zupełnie odmiennego niż było w założeniach. Królowa rocznika, grzeczna uczennica i buntowniczka nie stanowią dobrego materiału na przyjaciółki, ale czy na pewno? Każda z nich światu prezentuje taką twarz, którą inni chcą widzieć i z jaką jest łatwiej im po prostu egzystować. Jaki wpływ będą miały na siebie? Całkowicie odmienny niż ktokolwiek by się spodziewał, nawet same zainteresowane takiego rozwoju sytuacji nie brały pod uwagę. Wszystkie mają swoje sekrety, odciskające na nich swoje piętno, niewidoczne dla otoczenia, lecz bardzo odczuwalne dla nich, chociaż nie do końca zdają sobie z tego sprawę. Od dłuższego czasu mogły tak naprawdę liczyć tylko na siebie, teraz powoli zdają sobie sprawę, iż ktoś jeszcze jest w stanie zrozumieć to, co czują, lecz czy faktycznie stały się przyjaciółkami? Różnią się tak bardzo ... Ale może to właśnie jest siłą ich przyjaźni? Czy będzie ona silniejsza niż chęć kradzieży?

Książka o młodzieży, chociaż nie tylko, i wprost przeciwnie nie jedynie dla niej czyli „Trinkets” Kirsten Smiths jest doskonała niezależnie od wieku czytelników. Trójgłosowa narracja oddaje w pełni emocje bohaterek, ale również rówieśników oraz starszego pokolenia. Wyraźnie dostrzega się różnice pomiędzy postaciami, nie są one jednym głosem, lecz indywidualnościami, mającymi wiele wspólnego, chociaż nie widać tego na pierwszy rzut oka. Krótkie rozdziały dynamicznie prowadzą fabułę, ale nie pomijają szczegółów, zwłaszcza tych dotyczących uczuć, sterującymi poczynaniami postaci. Mogłoby się wydawać, że trudno oddać istotę problemów przemawiając głosem nastolatków, jednak właśnie dzięki nim czytelnik ma szansę dostrzec jak zdawałoby się mało znaczące sytuacje, prowadzą do powstania problemu, jaki jest motywem „Trinkets”. Kirsten Smiths prowadzi wątki odmiennie niż można by się spodziewać, nie jest wyrocznią moralną, nie piętnuje, daje za to bohaterom możliwość opowiedzenia swojej historii własnymi słowami oraz tempie. Do samego końca postacie pozostają sobą, chociaż widać równocześnie jaką drogę już przeszły i ile jeszcze przed nimi.




Za możliwość przeczytania książki 


dziękuję 


wydawnictwu:
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar

niedziela, 30 czerwca 2019

Letni mrok

Już za progiem jest pierwszy prawdziwie letni miesiąc. Na przekór pogodzie i słońcu w pełni proponuję trochę mroczniejsze lektury. Trochę kontrastu bywa odświeżające ;)


Wyobraź sobie, że przez dziewięć lat siedziałeś w więzieniu i niemal każdego dnia wyobrażałeś sobie w jaki sposób zabijesz swoją żonę. A w dniu, w którym wychodzisz na wolność, na świat spada największa katastrofa w dziejach. Tracisz świadomość. Gdy ją odzyskujesz, stoisz pośród zgliszczy i trupów. Masz krew na rękach i na zębach. Masz ją na podeszwach butów, zlepia ci włosy, drażni pod rozrośniętymi paznokciami.
Co się stało? Kim teraz będziesz? Dlaczego pragnienie mordu cię nie opuszcza?
Świat tonie w stosach trupów. A ty zadajesz sobie bez końca jedno pytanie – kogo jeszcze musisz zabić?


Gwen Proctor nie potrafi zignorować błagania o pomoc. Ale w tym miasteczku na odludziu właśnie rozpoczyna się sezon na polowanie.
Gwen zdołała uciec od męża – seryjnego mordercy – i ocalić swoją rodzinę, nie potrafi jednak uwolnić się od jego złej sławy ani zwyrodniałych internetowych mścicieli, którzy wciąż pragną odwetu za jego zbrodnie. Ukrywanie się w ogóle nie wchodzi w rachubę. Nie w sytuacji, kiedy jej jedynym celem jest zapewnienie normalnego życia swoim dzieciom.

Tym razem kontaktuje się z nią będąca w niebezpieczeństwie kobieta. Marlene Crockett z położonego na odludziu miasteczka Wolfhunter jest sparaliżowana strachem o siebie i swoją córkę. Kiedy Gwen przybywa do małej, odizolowanej społeczności, Marlene jest już martwa, a o morderstwo zostaje obwiniona jej córka. Ale to nie jej tak panicznie bała się Marlene, a Gwen nie zamierza wyjeżdżać, dopóki nie pozna całej prawdy.

Może już jednak być za późno. Pułapka została zastawiona, a pętla ma zacisnąć się na wszystkich najbliższych Gwen osobach. Jej prześladowcy nadchodzą, a w tak mrocznym miejscu jak Wolfhunter bardzo łatwo jest im zasadzić się na swoje ofiary…


Zło wygrywa tylko wtedy, gdy dobrzy ludzie są obojętni. Alan Berg nie jest.
Komisarz Alan Berg jest oficerem Centralnego Biura Śledczego Policji. Każdego dnia styka się z brutalnym światem przestępczości narkotykowej. Dowodzi grupą operacyjną „Szakal” i jest jednym z najlepszych w wydziale. Jednak w jego karierze pojawiła się czarna plama – dochodzenie ciągnące się miesiącami, które komisarz traktuje w wyjątkowo drażliwy sposób. Dotyczy ono bowiem narkotykowego bossa – Wilka, człowieka niezwykle inteligentnego, ale też niebezpiecznego i brutalnego. Przeszłość powraca, Berg pragnie zemsty. Zadanie staje się coraz trudniejsze, ponieważ na drodze policjanta pojawiają się osoby dbające o własne interesy. W kluczowym dla sprawy momencie okazuje się, że otaczający komisarza świat, przesiąknięty jest korupcją, kłamstwem i zdradą.



Przybyli na Ziemię – Zaraza, Wojna, Głód i Śmierć – czterej jeźdźcy pędzący na cztery strony świata na dzikich wierzchowcach. Zdolni zniszczyć całą ludzkość. Przybyli na Ziemię, by zakończyć nasz żywot.
Kiedy Zaraza pojawia się w mieście Sary Burns, pewne jest tylko jedno – wszystkich jej bliskich i znajomych czeka śmierć. No, chyba że ktoś powstrzyma przystojnego jeźdźca.
Szkoda tylko, że tym kimś okazała się Sara i nikt nie uprzedził jej, że Zarazy nie można zabić…
W tej chwili ciągle żywy i bardzo wkurzony jeździec więzi ją, pragnąc jej cierpienia. Jednak im dłużej przebywa w jej towarzystwie, tym dziwniejsze są jego uczucia do niej... a jej do niego.
Sara wciąż może uratować świat, ale żeby to zrobić, będzie musiała wiele poświęcić…

 

sobota, 29 czerwca 2019

Potwory i spółka


„Vice Versa”

Milena Wójtowicz

Pewne propozycje należałoby gruntownie przemyśleć, nim na cokolwiek człowiek się zgodzi, nawet jeśli jest to jedynie wyjście albo przynajmniej tak się w danym momencie wydaje. Jednak czy ktokolwiek myślałby o dalszej przyszłości niż najbliższe kilka minut gdy ma do czynienia z oddaną swej pracy specjalistkę od BHP, która nieprzypadkowo ma ostre zęby i niewidoczną trzecią powiekę oraz tak w ogóle jest strzygą? Niektórzy patrząc wstecz zmieniliby wszystko, inni jedynie podpis pod umową o pracę …

Rodziny podobno nie da się wybrać i Żaneta właśnie przekonuje się o tym na własnej skórze, no może to ma ciut mniejsze znaczenie, większy wpływ na stres w życiu dziewczyny  ma szefostwo. Sabina i Piotr, zwłaszcza ta pierwsza, „troszczą” się o swoją pracownicę i podopieczną jak mogą, lecz nienormatywność nie tak łatwo zaakceptować od razu i bez zastrzeżeń. Jakby tego było mało spokój wydaje się być jedynie pozorny i znowu coś zaczyna się dziać w okolicach Brzegu, a jakby tego było mało jeszcze człowiek musi studiować – i to pilnie. Przebywanie na co dzień ze strzygą, specjalistką BHP, oraz równie nienormatywnym psychologiem oraz coachem dodatkowo wzmaga apetyt na słodycze, które trzeba mieć pod ręką by uspokoić własne nerwy oraz mordercze zapędy Sabiny, a nie każdy ma metabolizm tej ostatniej. Jakby tego było mało odkrycie swojego prawdziwego „Ja” wcale nie uspokaja Żanety, spełnienie marzeń okazuje się co najmniej uciążliwe i pozostaje jeszcze kwestia stalkingu.  Jak więc w takich okolicznościach wprowadzić w życie teorię z wykładów o ochronie środowiska przy ratowaniu mitycznego potwora? Coaching i mentoring w wykonaniu strzygi i inkuba wydawał się dobrym rozwiązaniem, lecz nikt nie wspominał Żanecie, że przy okazji pozna aż tak dogłębnie świat nienormatywnych i jeszcze przyjdzie jej się zmierzyć z łowcą, mającym dość osobliwe poglądy. No i pozostaje jeszcze tajemnicza lub raczej  podejrzana sprawa, leżąca na sercu pewnej organizatorce wesel, jak najbardziej normatywnej osobie, lecz kto powiedział, że człowieka nie powinno się bać?

Na okładce „Vice Versa” nie ma ostrzeżenia, że wywołuje niekontrolowany śmiech lub raczej powtarzające się jego ataki, ale tak jak pierwsza część jest ich źródłem je od pierwszych stron do ostatnich stron. Milena Wójtowicz swobodnie puściła wodze swojej wyobraźni co zaowocowało historią w jakiej więcej niż wszystko jest możliwe, kipiącej humorem, dość często zabarwionym czernią, co jedynie jeszcze podbija całość. Większość bohaterów powróciła i dzięki niezłomnemu stosowaniu zasad BHP oraz wsparciu psychologicznemu, w nienormatywnym wydaniu oczywiście, z werwą działa na rzecz spokoju w okolicach Brzegu. Pisarka oddała w ręce czytelników prawdziwie niesamowitą lekturę w jakiej nie brakuje tajemnic, słowiańskich mitów, a i fantazji również jest pod dostatkiem. Jeśli do tego dodać osobliwo-diaboliczne postacie oraz perypetie w jakie wikłają się, bardziej lub mniej przypadkowo, to otrzymujemy książkę pochłaniającą naszą uwagę bezpowrotnie. Milena Wójtowicz brawurowo poprowadziła fabułę dostarczając czytającym wrażeń i ogromnej dawki dowcipu, jednocześnie dawkując sekrety oraz przygotowując grunt pod dalszy ciąg. Swojskie krajobrazy oraz legendy mogą być źródłem dla intrygującej powieści, zwłaszcza  gdy posiada się umiejętność łączenia całkowicie odmiennych wątków oraz światów w nieszablonową całość. Paranormalność może już stała się schematyczna, ale nienormatywność miewa się wyśmienicie, zwłaszcza kiedy sięga po wzorce rodzime i okraszona jest inteligentnym dowcipem.




Za możliwość przeczytania książki 


dziękuję 

 

wydawnictwu:
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar