Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Niegrzeczne Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Niegrzeczne Książki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 czerwca 2026

Gra

Nowość:

„Forced”

Monika Magoska-Suchar

 

Cień dostrzegamy zazwyczaj dopiero wtedy kiedy już dawno pojawił się obok nas. Ludzie kryjący się za nim wykorzystują go do własnych celów. Niekiedy jednak ma on ukryć dużo więcej niż ktokolwiek spodziewa się i nawet ci, którzy go wykorzystują nie wiedzą wszystkiego o nim.

 

Adrenalina, chłodna kalkulacja, plan i działanie. Życie Bezimiennego od lat toczy się od zadania do zadania, poza pracą nic nie liczy się. Najnowsza misja nie jest podobna do innych, bo tam gdzie jest polityka większość zasad to jedynie puste słowa kierowane do wyborców. Walka o władzę jest brutalna i nikt nie bierze w niej jeńców, a ofiary po prostu znikają. Czy w takich okolicznościach uda się osiągnąć wyznaczony cel, zwłaszcza gdy pojawia się Astrid Dulles, ktoś równocześnie funkcjonujący w tym świecie, lecz nie będący częścią tej mrocznej układanki? Tych dwoje stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, ryzykują zbyt dużo dla czegoś, co dla innych jest słabością i daje możliwość ataku, ale czy tak jest rzeczywiście? Sekrety są obosieczną bronią, jeśli się o tym zapomina cios nadejdzie w najmniej spodziewanym momencie i ze strony gdzie nigdy nie było zagrożenia…

 

Sekrety, polityczna fikcja, uczucie, zdrada, spiski na najwyższych szczeblach władzy. Nie, to nie jest wysokobudżetowy film akcji, a najnowsza książka Moniki Magoskiej – Suchar. Kulisy władzy, te brudne, o jakich nikt głośno nie mówi i ukrywanie niewygodnych faktów, wykorzystywanie zaufania społecznego pod płaszczykiem pełnienia służby dla narodu dla własnych, brudnych, interesów i właśnie w taki świat wkracza z misją Bezimienny, agent nie mający przeszłości, niezwykle skuteczny. To pierwsza warstwa, pełna sekretów, gdzie zdrada to oczywistość, zaufanie jest wadą, natomiast jakiekolwiek nieposłuszeństwo karane jest śmiercią. Druga wydaje się z całkiem innej bajki czyli piękna kobieta, będąca w samym środku intryg, ale czy ich świadoma mimo tego, iż jest córką dyrektora FBI? Zaczyna robić się więc jeszcze ciekawiej niż przed momentem, a to dopiero wstęp do historii gdzie rzadko czego można być pewnym, poza tym, że prawda ma niejedno oblicze, a miłość potrafi pokonać niejedną przeszkodę, ale czy także zło, wychodzące spod ręki tym, którym najbardziej ufa się. Jeśli lubicie kontrastowe wątki, szybką akcję, niespodziewane zwroty oraz mocną kreską zarysowane postacie to „Forced” będzie lekturą, z którą spędzicie doskonale czas. W tej historii nie ma miejsca na nudę, za to jest opowieść o ludziach wchodzących w relacje rzucających wyzwaniu wszystkiemu, co było dla nich do tej pory oczywiste. To również motyw nieoczekiwanego stawianie przez bohaterów czoła własnej tożsamości, pragnieniom i odpowiadaniu na pytanie kim tak naprawdę jesteśmy i czego tak naprawdę chcemy od życia. Autorka łączy sferę prywatną z politycznymi rozgrywkami na szczytach władzy, czytelnicy stają się obserwatorami szarady, gdzie ludzie są jedynie pionkami w rękach polityków, chociaż czy i oni nie są czyimiś marionetkami? 


                                                  Za możliwość przeczytania 

książki 
dziękuję:

Autorce - Monice Magoskiej-Suchar
oraz
 

środa, 11 marca 2026

Grzech. Tajemnica. Zemsta.

Nowość:

„Prowincja grzechu”

Monika Magoska – Suchar

 

Czasem pozory mylą. Częściej niż rzadziej. Zło potrafi przybrać niejedną maskę, a za błędy, podobnie jak za grzechy trzeba zapłacić. Tajemnice prędzej czy później wychodzą na światło dzienne, lecz niekiedy dostrzegają je jedyni ci, którzy potrafią je wykorzystać do własnych celów. Jednak trzeba uważać by nie zostać pokonanym własną bronią.

 

Grzech. Tajemnica. Zemsta. Co było pierwsze: grzech czy tajemnica? Jedno jest pewne czyli to ostatnie, lecz zanim do tego dojdzie pięć kobiet zostanie połączone tym pierwszym i drugim. Prowincja wcale nie jest taka jak się większości wydaje, potrafi zaskoczyć nawet samych mieszkańców. Za schludnymi fasadami kryje się niejedno, a Sandra, Łucja, Maria, Weronika i Izabela przekonują się o tym osobiście. Jak długo można utrzymywać pozory albo zaprzeczać własnym pragnieniom? Tak długo aż coś lub ktoś wydobędzie na powierzchnię prawdę, lecz daleko będzie jej do kategorii wyzwalającej i oczyszczającej, chociaż… Niektórzy nie powinni igrać z ogniem i dotyczy to grona pewnych kobiet oraz kogoś, kto myśli, iż ma te panie w garści. One wiele są w stanie znieść w imię swojego statusu i tego, co powiedzą inni, lecz czy na pewno rola ofiar jest im pisana? Javier ma wobec pań konkretne zamiary i wciela je w życie bardzo szybko, lecz czy wie z kim ma do czynienia? Może Łucja, Sandra, Maria, Izabela i Weronika wydają się łatwym celem dla kogoś takiego jak on, ale o jednym chyba zapomniał. Kobieca wściekłość bywa doskonałym motywem, zwłaszcza gdy trzeba wymierzyć sprawiedliwość i wymierzyć odpowiednią karę!

 

Za sielskimi widokami, którymi zachwycają się turyści oraz pozornym ładem i porządkiem często kryje się całkiem inny krajobraz. W końcu wszędzie ludzie mają sekrety, nawet tam gdzie wydawałoby się, że czujnemu oku sąsiadki nie uszedł by żaden, nawet najmniejszy, grzech. No cóż nie na darmo mówi się, że najciemniej pod latarnią… Pięć kobiet, jeden mężczyzna i niejedna tajemnica. Dorzućmy do tego gęstą od pozorów atmosferę oraz pokusę, jakiej nie można się oprzeć, co jeszcze zwiększa napięcie, a na tym nie koniec, lecz dopiero początek. Monika Magoska – Suchar nie wybiera półśrodków, tak buduje wątki, by sięgały głębiej i dalej niż czytelnicy spodziewają się. „Prowincja grzechu” spełnia wszystko oraz oczywiście dużo więcej, bo jak wiadomo przysłowiowy diabeł tkwi w szczegółach i w tej konkretnej historii okazuje się, że ma to dosłowne znaczenie dla bohaterów. Z jednej strony jest pikantnie i sensualnie, z drugiej siła, która niebrana pod uwagę pokazuje swoją moc w odpowiednim momencie. Autorka tworzy książki tak, by czytający nie chcieli i nie mogli przerywać lektury, bo kolejne strony przynoszą nowe zwroty w akcji. W „Prowincji grzechu” uwagę przykuwają postacie, jakie mają niejedną tajemnicę i jak się również okazuje noszą wiele masek, a co kryje się pod nimi? Oczywiście wszystko to, o czym nie mówi się zazwyczaj głośno, czasem marzenia, a niekiedy czyste zło. Kiedy spotka się jedno z drugim może okazać się, że ktoś nie docenił kobiet i ich gniewu…


                                                 Za możliwość przeczytania 

książki 

dziękuję:



czwartek, 24 sierpnia 2023

Pani jego serca

Nowość:

„Pani Doliny”

Monika Magoska – Suchar

 

Pogłoski, plotki, niesprawdzone fakty oraz zręcznie tworzone iluzje zwiodły już wielokrotnie niejednego. Co za nimi się kryje? A może powinno pojawić się pytanie dlaczego ktoś je rozpowszechnia? Odpowiedź na to pytanie odsłoni motywy, a od tego już krok do poznania prawdy, nie jej wycinka, lecz całej.

 

Nienawiść, zemsta, miłość zaciemniają prawdziwy obraz rzeczywistości. Każde z tych uczuć jest silne, często gwałtowne i skutecznie wycisza rozsądek, zastępuje je pragnienie, by zostało zaspokojone. Bastian Hamiltom stracił wszystko co była dla niego najważniejsze. Lenora jest uosobieniem wszystkich krzywd jakich zaznał i łatwym celem dla kogoś, kto uważa się za sędziego i kata w jednym. Kobieta doskonale zdaje sobie sprawę z sytuacji w jakiej znalazła się, to staje się zakładnikiem utraconego honoru oraz gniewu mężczyzny, jaki złożył obietnicę pomszczenia zdrady i śmierci najbliższych. Jednak nie docenił Pani Doliny, która ma swoje tajemnice i zamierza pokazać księciu z kim naprawdę ma do czynienia. Z pewnością jest kimś więcej niż tym, za kogo ją biorą, daleko jej do nieradzącej sobie z życiem białogłowy. Obydwoje mają do zdobycia swój cel, jedno z nich wytrawnym wojownikiem, a drugie? Damą, nie mającą nic do stracenie …

 

Kobieta z przeszłością, mężczyzna po przejściach, niespokojna epoka dziejowa oraz zemsta. Z takimi wątkami, jeśli ma się talent, można utkać barwną opowieść. Monika Magoska – Suchar doskonale poradziła sobie z romansem historycznym, dając czytelnikom pełną emocji lekturę, w jakiej jest również miejsce na sekrety, rycerską balladę i arystokratyczne intrygi. „Pani Doliny” ma w sobie wszystkie te cechy, które czytelnicy cenią w książkach pisarki oraz nowe składniki jakim jest historyczne tło oraz oczywiście postacie. Nowy gatunek okazał się prawdziwym strzałem dziesiątkę. Perypetie tytułowej bohaterki oraz jej adwersarza to porcja wyśmienitej opowieści, w jakiej kryją się tajemnice, utracona miłość, rycerskie potyczki oraz bezwzględna walka o władzę. Oczywiście to nie wszystko, czytając zagłębiamy się w niespokojne czasy, w której honor i zdrada niejednokrotnie są powodem do walki, a miłość wcale nie jest łatwa do zdobycia. Monika Magoska – Suchar  przenosi nas do historii, w której czytelnik znajdzie się w zamczysku skrywającym niejedną zagadkę oraz gdzie schroniła się piękna kobieta, jaka musi stawić czoła gniewowi i rodzinnym grzechom, a znajduje coś, czego nigdy mała nie doświadczyć.  

         

 

Za możliwość przeczytania 
książki 
dziękuję


 

 

piątek, 7 lipca 2023

Koniec i początek


Przedpremierowo:

„Maestro. Symfonia zmysłów”

Monika Magoska – Suchar

 

Podobno miłość wszystko wybacza i wraz z nią pojawia się szczęście oraz świat nabiera jaśniejszych barw A jeśli tak nie jest? Przynosi z sobą mroczniejsze kolory, strach i niepewność? Czy na pewno nią jest i powinno się dać kolejną szansę?

 

Zdrada niejedno ma oblicze i zbyt często nadchodzi ze strony, jakiej nikt nie spodziewa się jej. Stella poznała jak smakuje w jednej z najszczęśliwszych chwil. Czy powinna zaufać komuś kto już ją niejednokrotnie zranił? Zaryzykowała wszystko i straciło więcej niż mogła wcześniej przypuszczać. Czy było warto? Wydaje się, że dziewczyna przegrała i musi pogodzić się ze swoją sytuacją, chociaż jeszcze przed momentem miała świat u swych stóp. Co dalej ze świetnie zapowiadającą się karierą i przyszłością w ogóle? Kto pomoże Stelli jeśli nie ma wokół żadnej przyjaznej twarzy? Ktoś przypomina o sobie, ale jakie są intencje Cesare? Zaufanie już zostało nadwyrężone i tak wiele utracono, tym, razem kolejne niepowodzenie może mieć skutki jeszcze dalej idące. Na szali jest coś więcej niż tylko zawodowa przyszłość, przed młodą wiolonczelistką już tak wiele zamkniętych drzwi, te które uchyliły się mogą na nią ściągnąć jeszcze większe kłopoty. Serce podpowiada jedno, a rozsądek milczy, pozostaje jeszcze raz, ostatni spróbować uwierzyć w słowa i czyny …

 

Ogromny talent, uczucia, które nie powinny w ogóle zaistnieć, tajemnicza przeszłość, zaskakująca zwrotami teraźniejszość oraz niepewna przyszłość. Dwoje ludzi, jakich dużo dzieli, a łączy miłość, wciąż wystawiana na próby. Ostatni tom trylogii autorstwa Moniki Magoskiej – Suchar dostarcza nam całego wachlarza emocji oraz zwrotów opowiadanej historii. Jako, iż pisarka już niejednokrotnie w swoich książkach pokazała co, to znaczy zaskoczyć rozwojem akcji również i w najnowszej należy się tego spodziewać także, ale przystało na mistrzynię robi w najmniej oczekiwanych momentach. Do samego końca trudno przewidzieć jak potoczą się losy bohaterów, które i tak prowadzone są po krętych ścieżkach. Na pierwszym miejscu są emocje, przynoszące z sobą prawie równocześnie szczęście, lecz również i ból. W „Maestro” czytelnicy znajdą całych wachlarz uczuć, intensywnych, trudnych do przewidzenia, czasami przypominających sinusoidę, lecz zawsze oddanych prawdziwie. No i oczywiście postacie, które jeszcze nie wyjawiły wszystkich swoich sekretów oraz nie powiedziały ostatniego słowa. W niepewności co do wyborów, jakie podejmą, oraz ich skutków do samego zakończenie nie powinno się być pewnym. Monika Magoska – Suchar w każdej książce dostarcza czytającym niezapomniane wrażenia czytelnicze, a w „Maestro” są one różnorodne i odsłaniające mroczniejsze strony ludzkich fantazji oraz duszy. Miłość, nienawiść, zaufanie, tworzą opowieść o kobiecie i mężczyźnie, jacy stawiają czoła decyzjom, nie jedynie własnym oraz tego, co z sobą niosą.

 

 

Premiera:
12 lipca
 
Za możliwość przeczytania 
książki 
dziękuję


 

 

piątek, 12 maja 2023

Mistrz i uczennica


Przedpremierowo:

„Profesor. 

Symfonia zmysłów”

Monika Magoska – Suchar

 

Niektóre życiowe lekcje mają słodko-gorzki smak. Pozostają w pamięci i kierują postępowaniem, a my nie do końca zdajemy sobie z tego sprawy. Niekiedy, wydaje się nam, że wyciągamy z nich  odpowiednie wnioski, lecz dopiero z czasem dostrzegamy co jest dla nas właściwe, a co było tylko pozornie dobre.

 

Serce łatwo złamać, zwłaszcza jeśli ktoś po raz pierwszy zakochał się i od razu uczucie jest niezwykle intensywne. Stella musi stawić czoła konsekwencjom decyzji, jaką nie podjęła do końca świadomie. Nie jest już tą samą osobą co kilka miesięcy wcześniej, nawet nie wiedziała na co ją stać kiedy już wyznaczy sobie cel. Cesare Elaclaire do perfekcji opanował noszenie maski, dzięki temu skrywał od lat swoje tajemnice, ale i pozwala mu ona odgrodzić się od innych. Ludzie są dla niego pionkami, czy Stella również nim jest? Dziewczyna nie ma doświadczenia w grze, w jakiej on jest mistrzem, ale okazuje się pojętną uczennicą oraz zdeterminowaną na osiągnięcie celu. Zmieniła się ogromnie, ale nie każdy to zauważa, pozory mogą mylić, przekonują się o tym oboje. Nowy Jork okazuje się miejscem gdzie uczennica może co najmniej dorównać mistrzowi, ale nie wszystkim taki układ musi odpowiadać. Nie brakuje osób zazdrosnych i potrafiących zniszczyć kogoś, kto odważył się przekroczyć granice wyznaczone przez innych. Kto wygra w tej rozgrywce, mającej w tle mroczną melodię zranionego niejednego serca?

 

Jakie składniki stanowią podstawię przepisu na doskonałą lekturę w sensualnym klimacie?  Na to pytanie Monika Magoska –Suchar zna odpowiedź nie od dziś i co czytelnicy jej książek mogą potwierdzić bez zawahania. Zranione uczucia, zakazana miłość, szukanie życiowej drogi i dokonywanie trudnych wyborów, odkryte sekrety. Do tego dodajmy wyrazistych bohaterów, na których mrocznym cieniem kładzie się przeszłość oraz skomplikowana teraźniejszość. Poszczególne nitki dobrej historii już są pozostaje „tylko” lub „aż” odpowiednio je połączyć by uzyskać intrygującą opowieść, która wciągnie czytających. „Profesor. Symfonia zmysłów” składa się z wszystkich tych elementów, skomponowanych tak, że trudno oderwać się od tego tytułu, zwłaszcza, że autorka nie stawia na proste rozwiązania i prowadzi postacie krętymi ścieżkami, na których często pojawiają się pułapki oraz zakręty. Emocjonalna karuzela już od samego początku wiruje szybko, czasem jedynie zwalniając po to by efekt przyspieszenia akcji był jeszcze silniej widoczny i odczuwalny. Fabuła przenosi czytelników w świat gdzie uczucia mają niejedną twarz, aż nazbyt często skrywane są pod maskami, a ludzie je odczuwający nie do końca są świadomi z ich siły. „Profesor. Symfonia zmysłów” jest historią gdzie rozsądek i serce nieustannie są w opozycji do siebie, lecz jedno oraz drugie składają się na miłość daleką od jakichkolwiek wzorów, unikalną i wymagającą zrobienia niejednego kroku w nieznaną przyszłość, kuszącą jak mało co …

 

Premiera:
17 maja
 
Za możliwość przeczytania 
książki 
dziękuję


 

niedziela, 16 kwietnia 2023

Mroczna melodia

Nowość:

„Promotor”

Monika Magoska – Suchar

 

Piękno muzyki dostrzega wielu, lecz jej istotę już nieliczni. Bezbłędnie zagrane nuty to pierwszy krok do sukcesu, lecz by osiągnąć potrzebne jest postawienie ich dużo więcej. Każdy z nich wymaga samozaparcia i żmudnych ćwiczeń. Maestria nie jest dana na zawsze i wszystkim utalentowanym, jedynie nieliczni ją osiągają, niekiedy cena jest dużo większa niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.

 

Przyszłością Stelli jest muzyczna kariera, w jakiej nie ma miejsca na jakąkolwiek porażkę. Sukces już rysuje się na horyzoncie, nikt nie wątpi w jej ogromny talent, a przynajmniej tak było do tej pory. Nowy profesor ma niezwykle wysokie wymagania, a najlepsza do tej pory studentka musi udowodnić, że zachwyty nad nią nie były na wyrost. Jak trudno sprostać wyznaniu dziewczyna przekonuje się bardzo szybko. Ktoś wymaga od niej o wiele więcej niż od innych, w tej grze przegrany straci wszystko co dla niego ważne. Czy Stella jest jedynie pionkiem? Pozory mogą mylić, zwłaszcza jeśli samemu się je stwarza, by ukryć prawdziwy cel. Nie docenianie może zemścić się w najmniej spodziewanym momencie. Łatwo jest zagrać fałszywą nutę, lecz o wiele trudniej pozwolić wybrzmieć melodii płynącej z serca, zwłaszcza gdy od dawna nie słyszało się jej.

 

Mistrz i utalentowana uczennica, tajemnice sprzed lat oraz intryga, która czekała na odpowiedni moment by opleść niczego nie świadome ofiary. Jeśli do tego dodamy sensualny klimat, piękno klasycznych taktów oraz bohaterów, intrygujących od pierwszych stron to otrzymamy „Promotora”, historię, w jakiej tak naprawdę to, co najważniejsze skryte jest na samym dnie serca. Monika Magoska – Suchar bezbłędnie tworzy wątki, od których trudno oderwać się, wciągające już na samym wstępie, im bardziej w nie czytelnik zagłębia się tym  jednocześnie chce poznać jak się kończą, ale i celebrować ich poznawanie. Chemia pomiędzy postaciami jest szybko wyczuwalna, lecz to dopiero preludium do tego, co autorka przygotowała. Sekrety zasygnalizowane na wstępie stają się coraz mocniej odczuwalne, chociaż wciąż kryją swoją prawdziwą twarz. Nic nie jest oczywiste, a to, co już zostało odsłonięte daje pole do popisu dla wyobraźni oraz snucia przypuszczeń, jak dalej potoczą się losy postaci. Pisarka postawiła na emocjonalny rollercoaster, zaskakując wirażami w fabule i wyprzedzając oczekiwania czytających. „Promotor” na moment nie gubi rytmu, płynnie przechodząc od mrocznej manipulacji do uczuciowego labiryntu aż do finału, w którym splot okoliczności po raz kolejny stawia dający do myślenia znak zapytania.

 

Za możliwość 

przeczytania książki

dziękuję

Autorce: Monice Magoskiej - Suchar 

oraz