Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Sakowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Sakowicz. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 grudnia 2024

Przyjaciele

 

Nowość:

„POPR-ańcy. 

Krowa w maśle”

„POPR-ańcy. 

Tajna misja”

„POPR-ańcy. 

Godzina Próby”

Anna Sakowicz

 

Nie ma to jak oddane grono przyjaciół, z nimi na pewno nie wydarzy się nic złego. Oczywiście przy okazji nie obędzie się bez chaosu, co najmniej kilka przygód również będzie udziałem wesołej paczki. Jednak najważniejsze to pomoc, bezinteresowna, na jaka można liczyć w najmniej spodziewanym momencie.

 

Czasem prostą sprawę łatwo da się skomplikować, wystarczy coś podsłuchać albo nie do końca dobrze zrozumieć kogoś i robi się zamieszanie. W Chacie pod Wierchami dochodzi do sytuacji patowej ale jak wiadomo POPR-ańcy znajdą wyjście z każdych opałów, oczywiście na swoich zasadach i z pewnością nie obędzie się bez perypetii. Jednak jak wiadomo najważniejsze to przyjacielska pomoc, bo na kogo, jak nie na sprawdzonych towarzyszy, można liczyć w trudnych czasach? Metody bywają dość niekonwencjonalne, lecz przecież liczy się efekt. Mały akt dywersji i liczenie na cud też się sprawdza, chociaż jedno oraz drugie raczej nie powinno praktykować się za często, a najlepiej w ogóle. Ale jak inne sposoby zawiodą trzeba sięgnąć po ostateczne rozwiązania. Czy przyniosą one efekt? Odrobina szczęścia, nikomu nie zaszkodzi więcej, duża doza wiary przyjaciół oraz pokazania się od najlepszej strony. A co potem, to już okaże się niebawem.

 

POPR-ańcy znowu w akcji i to nie jednej, a kilku. Powrót mieszkańców Chaty pod Wierchami oraz ich dobrych znajomych oznacza ogromną porcję czytelniczej zabawy dla starszych i młodszych. Anna Sakowicz oddała w ręce małych czytelników trzy nowe opowieści o patchworkowej rodzince zwierzęco-ludzkiej. Nie brakuje w bardzo dobrego humoru, wielu przygód i przede wszystkim obrazów prawdziwej przyjaźni. Znane już postacie dostarczają niejednego powodu by znowu zawitać do tatrzańskiego domu, w którym znajdzie się miejsce dla wszystkich potrzebujących. Bohaterowie przekazują informacje nie tylko jak poruszać się bezpiecznie po górach, ale także jak dużo znaczą słowa przyjaciel oraz pomoc. Autorka trafia historiami o POPR-ańcach do wszystkich czytelników bez względu na ich wiek, dzięki uniwersalnemu przesłaniu i poruszaniu kwestii znanych każdemu, pokazując przy okazji właściwe rozwiązania.

 



Za możliwość przeczytania 
książki 
dziękuję:

poniedziałek, 15 stycznia 2024

Na pomoc!

Premiera:

„POPR-ańcy. 

Na tropie szajki kopytnych”

Anna Sakowicz

Rodziny są różne, ale większość z nich połączona jest więzami, które w najgorszych chwilach są jak koło ratunkowe. Nie trzeba prosić ich członków o pomoc, oni sami zauważą, iż dzieje się coś złego. Wzajemne wsparcie jest siłą, jakiej nikt nie powinien lekceważyć!

 

Kiedy na dworze szaleje natura najlepiej obserwować to zza szyby, przecież w końcu nadejdzie lepsza pogoda. Jednak niektórym mieszkańcom Chaty pod Wierchami nie jest to dane, lecz od czego są POPR-ańcy? Tam gdzie inni załamaliby ręce lub inne kończyny, starsi i młodsi samozwańczy ratownicy ruszają z akcją pomocową. Góry oglądane z rodzinnego podwórka zdają się być spokojne i niegroźne, lecz to jedynie pozory, o czym wiedzą najstarsi z przyjacielskiego grona, natomiast młodsi przekonują się o tym na własnej skórze i to dosłownie! Zagrożenie czasem nadchodzi z najmniej spodziewanej strony, ale od czego jest grupowa praca i pomoc kogoś znajomego? Szajka kopytnych może być spokojna, nadchodzi odsiecz!

 

Opowieści o zwierzęco-ludzkiej patchworkowej rodzinie, która jednocześnie jest i paczką zgranych przyjaciół pióra Anny Sakowicz czyta się jednym tchem. Nie ma w nich miejsca na jakąkolwiek przerwę, obojętnie czy jesteśmy młodszym lub starszym stażem czytelnikiem. Dlaczego? Pisarka wie jak zainteresować czytających oraz utrzymać ich uwagę. Szybkie tempo akcji i kolejne perypetie bohaterów nie pozwalają nawet zadać pytań z gatunku „co dalej?”. Odpowiedzi pojawiają się bardzo szybko i zaskakują, stanowią również następne punkty zwrotne. Na pierwszym planie są oczywiście zwierzęcy bohaterowie, jak zawsze potrafiący rozbawić i równocześnie przemycić edukacyjną treść, tak, iż trafia ona bezbłędnie do adresatów. „POPR-ańcy. Na tropie szajki kopytnych” jest okazją by znowu wybrać się na wyprawę i przeżyć nowe przygody, a równocześnie poznać jego mieszkańców. Podczas czytanie nie zabraknie śmiechu, lecz również lekcji jak powinno zachowywać się w górach, no i jak ważna jest rodzina oraz prawdziwi przyjaciele.

 

 

Za możliwość przeczytania 
książki 
dziękuję:

 

wtorek, 24 października 2023

Na ratunek Odzie

Premiera:

„POPR-ańcy. Wyprawa do doliny”

Anna Sakowicz

 

Kto jak nie rodzina i przyjaciele wiedzą najlepiej jak pomóc bliskim w potrzebie. Nie trzeba zwracać się z prośbą, ci, którym na kimś zależy sami zauważą co się święci i zaoferują wsparcie. Czasem zrobią to bez pytania o zgodę, bo liczy się dla nich przyjaciel i członek familii, nie oczekują również podziękowań, wystarczy im szczęście tego, komu pomogli.

 

Zazwyczaj ludzko-zwierzęca familia z Chaty pod Wierchami ma co najmniej dobry humor, no poza małymi wyjątkami, dotyczącymi nadzwyczaj odpowiedzialnych jednostek za jakie same się uważają. Jednak tym razem nikomu nie jest do śmiechu, smutek zapanował w wesołym gronie. Papuga Oda ma depresję i żadne próby jej rozweselenia nie dały efektu i chociaż nie wszyscy wiedzą co dzieje się z ich przyjaciółką jedno rozumie każde z nich – należy jak najszybciej znaleźć sposób, by poczuła się lepiej. Jak tego dokonać? Proste działania nie pomogły, przytulanie i zapewnianie, że będzie dobrze nic nie wskórały. Wcześniejsza próba także spaliła na panewce, co więc pozostało? Zwrócić się do tego, kto słynie z mądrości, za jego radą rusza wyprawa POPR-ańców do doliny. Czy uda im się osiągnąć cel? Najważniejsza jest Oda, lecz dobrą przygodą nikt nie pogardzi, zwłaszcza Gambit i jego przyjaciele oraz podopieczni!

 

Oddane grono przyjaciół, zwierzęco-ludzka rodzina oraz nowe kłopoty do pokonania. Kto jak nie mieszkańcy Chaty pod Wierchami da radę temu, co spotkało skrzydlatą członkinię klanu oraz pozostałym przeszkodom, jakie, w większej lub mniejszej liczbie, staną na drodze do pomocy? Urok wcześniejszych części widoczny jest i kolejnej, przedstawiającej perypetie wesołej gromadki, która codziennie uczy się co oznacza słowo rodzina i przyjaźń. Anna Sakowicz za każdym razem oddaje w ręce czytelników historię w jakiej nie brak wielu ciepłych uczuć, humoru oraz różnorodnych zdarzeń. W tych ostatnich kryje się przekaz do czytających o ważnych tematach, jakie wszyscy spotykamy w codziennym życiu i pozwala je zrozumieć młodszym czytelnikom. Pisarka wplotła w przygody swoich bohaterów również informacje związane z górami. Dzięki temu „POPR-ańcy. Wyprawa do doliny” są ciekawa, pełną dynamizmu opowieścią, która jest wspaniałą lekturą, w jakiej postacie uczą czytających nie tylko o tym jak zachować się w górach, ale także zwraca uwagę na istotne kwestie.

 

Za możliwość przeczytania 
książki 
dziękuję:

 

czwartek, 10 sierpnia 2023

Wiosenny chaos

Premiera:

“POPR-ańcy.  

Wiosenny galimatias

Anna Sakowicz

 

Kiedy nastaje wiosna niejedno zdarzyć się może. Nawet lub zwłaszcza, jak kto uważa, to, co wydawało się niemożliwe. A kiedy już wydaje się, że jakoś wszystko opanowane najlepsze dopiero zaczyna się!

 

Ostatnio coś takiego jak spokój nie grozi Gambitowi. Zasłużona emerytura okazuje się być czymś zupełnie innym niż obawiał się psi ratownik tatrzański. Kiedy ma się pod opieką kilka szczeniaków to na nudę nie można narzekać, bo młode pokolenie wie z kogo czerpać wzorce, no i wtedy zaczyna się zabawa! Mądrych rad rzadko kto słucha, pozostaje więc jedynie pomóc małym zapaleńcom chcącym ratować innych oraz rodzinie, bo wiosenna aura sprzyja różnorodnym katastrofom. Jednak w kupie raźniej i łatwiej wspierać bliskich, chociaż za uszami albo piórami mają niejedno, ale kto jak nie przyjazna łapa i słowo wspomoże w trudnej chwili? No właśnie, najmłodsi domownicy Chaty pod Wierchami jeszcze muszą dużo nauczyć się, a i starsi też coś wyniosą z rodzinnych tarapatów, poza oczywiście okazją do pofilozofowania.

 

W Chacie pod Wierchami nigdy nudno nie jest, a jeśli już to jedynie cisza przed burzą. Jej mieszkańcy wiedzą co to znaczy chaos, jedni dobrze bawią się, drudzy próbują jakoś przetrwać, cała reszta ratować kogo i co się da. Anna Sakowicz zaprasza czytelników do poznania nowej porcji przygód rozbrykanej gromadki dwu i czworonożnej. Zabawnych perypetii podczas lektury nie brakuje, lecz wyraźnie też zauważalne są trudniejsze treści, nie „przemycane” pomiędzy wierszami jak zdążyliśmy się przyzwyczaić w książkach dla młodszych odbiorców. One są częścią historii i samych bohaterów, doskonale wpisują się w całą opowieść i widać, że ich obecność nie jest przypadkowa. Pisarka płynnie łączy lekkie wątki z tymi poważniejszymi oraz oczywiście humorem. Czytając “POPR-ańcy. Wiosenny galimatias” od razu dostrzega się siłę przyjaźni oraz co tak naprawdę oznacza słowa rodzina, ta prawdziwa, a nie jak z idealnego obrazka. Każda z postaci jest inna, ma swoje wady i zalety, odzwierciedlają rzeczywiste i osobowości, a autorka wspaniale wplata je w różnorodne przygody z ukrytym przesłaniem. Dzięki nim młodsi czytelnicy otrzymują wartościowy przekaz, a starsi otrzymują dobrą okazję by razem z nimi zatopić się w lekturze, gdzie pod prostą warstwą kryje się zwykła niezwykła książka zwracająca naszą uwagę na to, co powinno być oczywiste, a zbyt często takim nie jest.

 

 

 

Za możliwość przeczytania 
książki 
dziękuję: