czwartek, 26 stycznia 2017

"Pozorność" Natalii Nowak-Lewandowskiej

Już niedługo czyli 30.01.2017 będzie premiera 
książki Natalii Nowak-Lewandowskiej "Pozorność".

Polecam gorąco :)


Już nic nie miało znaczenia, bo właśnie w tej chwili jej życie się skończyło. Życie i małżeństwo, które okazało się tak bardzo koszmarne, tak zakłamane, że już sama nie wiedziała, czy chociaż przez chwilę rzeczywiście było prawdziwe.

Historia dwojga młodych ludzi, którzy po krótkiej znajomości postanawiają się pobrać, rozstając się jednocześnie z wcześniejszymi partnerami. Wkrótce po ślubie Piotr zaczyna być agresywny. 
Kiedy dochodzi do pierwszego poronienia, otwarcie obwinia Ankę o tę sytuację. Kobieta pod wpływem szoku przechodzi krótkie załamanie nerwowe, podczas którego traci kontakt z rzeczywistością. 

środa, 25 stycznia 2017

Novae Res zapowiedzi i nowości

Doba jest zdecydowanie za krótka, dwadzieścia cztery godziny to czasem za mało by pracować/ uczyć się, spędzić czas z bliskimi, no i oczywiście przeczytać wszystkie książki jakie nas zainteresowały bądź zwróciły uwagę. Wydawnictwa zasypały nas wieloma ciekawymi tytułami, a zapowiedzi równie są obiecujące. Tym razem przedstawiam co słychać na księgarskich półkach wydawnictwa Novae Res.



Kiedy w grę wchodzą gorące uczucia, równie parne co teksańskie noce, nie liczą się konwenanse, lecz to, co jest sensem naszego życia.

Do małego miasteczka w Teksasie powraca osiemnastoletnia Anna – córka ambitnego polityka od najmłodszych lat przebywająca w oddalonych od domu szkołach z internatem. Wkrótce spotyka na swojej drodze starszego od niej Jaxa – szefa motocyklowego gangu o nazwie Boys from Hell, osieroconego w wieku sześciu lat opiekuna rodziny. Młodzi kochankowie, oszołomieni namiętnością, początkowo nie dostrzegają chmur gromadzących się na horyzoncie… Czy siła miłości pokona dzielące ich granice i pozwoli na spełnienie marzeń?



Słodko-gorzka opowieść o miłości, zemście i zbrodni, z wielką historią w tle.

W pewien styczniowy poranek w domu prawie stuletniej Nataszy Silsterwitz zjawia się młody Anglik, Artur Adams. Przywozi ze sobą kopertę wypełnioną starymi fotografiami i srebrną piersiówkę, na widok której Nataszę ogarnia panika. Kobieta ma pewność, że ten mężczyzna przynajmniej w części zna jej dramatyczną przeszłość. Przeszłość, o której nie powiedziała nikomu – nawet najbliższej rodzinie.

Adams z determinacją dąży do rozmowy z nestorką, a ona wie, że nie będzie w stanie przed nim uciec. I oto – u schyłku życia – przyjdzie jej wyjawić prawdę o sobie. Przed Arturem, ale i przed własną wnuczką, których Natasza zabiera w pełną napięcia podróż do przeszłości - na przedwojenną Wileńszczyznę i skutą lodem Syberię.


Połączenie „Zwału” Sławomira Shuty'ego z kultowym „Trainspotting”. Zjazdy, kace, wizje, koszmary – gubi się w nich bohater i gubi czytelnik. Nie wiadomo, co się przed chwilą wydarzyło i co przyniesie kolejna pijana noc. Pytanie „Gdzie się obudzisz?” zamienia się na „Czy się obudzisz?”. Fascynujący szkic socjologiczny młodych Polaków.

„I tak dalej” wciąga czytelnika w świat odwróconych wartości, dziwacznych, przypadkowych postaci, narkotyków i wizji z pogranicza jawy i snu, nonszalanckiego podejścia do życia i postępującej destrukcji. Błyskotliwa narracja powieści dziesiątkuje czytelnika każdym kolejnym akapitem, pozwalając mu jedynie na chwilę wytchnienia w postaci gorzkiego, czarnego humoru, który osadza się nieprzyjemnie na ściankach przełyku, jak zbyt duża porcja wciągniętej amfetaminy. Efemeryczny i czasami mocno surrealistyczny klimat powieści osadzonej w „magicznym” Krakowie i upalnej Malcie wciąga czytelnika tylko po to, żeby go na końcu bezpardonowo „wypluć” i pozostawić w stanie kompletnej dezorientacji.


 Wiek XXIII. Trwa wieczna, bezsensowna, krwawa wojna, przyczyny której nikt już nie pamięta. Johnny – doświadczony, choć młody żołnierz – przenoszony jest nieustannie z frontu na front. Ranny w jednej z bitew trafia do szpitala. Nie spodziewa się, że spotka tam miłość swego życia – tajemniczą, niewinną i uroczą Suzie, która całkowicie zawładnie jego sercem i rozumem. Losy tego intensywnie doznawanego uczucia staną się początkiem lawiny wstrząsających, makabrycznych i surrealistycznych wypadków.

Powieść nie jest jednak wojennym romansem. To wiwisekcja duszy Johnnego, który przeżywa i odbiera dramatyczną rzeczywistość niezwykle emocjonalnie. Obserwacja i uczestnictwo w tragicznych wydarzeniach pobudza bohatera do refleksji nad fundamentalnymi dla istoty ludzkiej kwestiami: przemijaniem, życiem i śmiercią, sensem miłości i istotą zła.

Dlaczego źrebak mało jadł? Dlaczego smok płakał? Gdzie mieszkają stare lalki?
Ile można poświęcić dla sławy? Czy jest coś gorszego niż samotność? Czy można się uwolnić od poczucia winy?
Bajki od wieków służyły jako nośnik życiowych mądrości. Dzięki nim jako dzieci poznawaliśmy świat, to za ich pomocą przedstawiamy świat naszym dzieciom. I to właśnie dzięki nim jako dorośli możemy poznać samych siebie, odszukując ukryte pod warstwą codzienności dziecko. Autorka „Kukły i innych opowieści terapeutycznych” dzięki bajkom i nie-bajkom odpowiada na pytania zagubionych dorosłych i pomaga im odnaleźć sens we współczesnym świecie. Nie zawsze optymistyczne, niejednokrotnie bardzo szczere bajki przeplatane poetyckimi refleksjami człowieka współczesnego zmuszają do spojrzenia w twarz nie zawsze wygodnej prawdzie.
Dla poszukujących, dla pytających, dla odważnych i dla bezsilnych, dla wewnętrznego dziecka i jego dorosłej maski.




A gdyby tak cofnąć się wspomnieniami do lat osiemdziesiątych w Polsce, jaki obraz stanąłby nam przed oczami? Zwykłego życia, pierwszych miłości, rodzinnych wakacji czy walki z ustrojem, zakłamania i powszechnej siermięgi? A może te dwa obrazy są ze sobą nierozłączne i koegzystują w naszej pamięci? Odpowiedzi na to pytanie nie jest pewien Marcel, maturzysta 1985, który próbuje ocalić przed zapomnieniem najważniejsze osobiste wydarzenia swojej młodości, panującą wówczas atmosferę w kraju oraz… notowania Listy Przebojów Trójki.







Wchodzenie w dorosłość – wyprowadzka z domu, wybór studiów, pierwsza praca, budowanie dojrzałych związków – nigdy nie jest łatwe. Nina postanowiła jednak podnieść sobie poprzeczkę jeszcze wyżej i po maturze wyjechała do Anglii, by tam poznać smak dorosłego życia.

Rzeczywistość przerośnie jej oczekiwania – emigracja okaże się czasem wielu szalonych przygód, miłosnych uniesień i gorzkich lekcji… Przede wszystkim jednak będzie okazją do spotkania całego korowodu barwnych postaci, z mozaiki których wyłania się portret życia polskich emigrantów na Wyspach w pierwszej dekadzie XXI wieku.







Prezent – czyli uważaj o czym marzysz. Autorka marzyła o domu z ogrodem. Nie przypuszczała, jak wysoką cenę przyjdzie jej zapłacić za to marzenie. Czy było warto?

Książka nie jest zwykłym dziennikiem budowy domu - to prawdziwa historia o tym, jak jednego dnia szczęście mówi „żegnaj”, świat wali się na głowę i trzeba jakoś brnąć przez życie dalej. Tym bardziej że ma się nietypowy dom do ukończenia.




 

Młodzi artyści decydują się opowiedzieć o swoich zmaganiach w świecie polskiego show-businessu.

Skąpani w blasku fleszy, rozdający uśmiechy, triumfujący – tak zazwyczaj widzimy artystów. Tymczasem ich życie oraz praca to pot, krew i łzy, o czym mówią sami zainteresowani w cyklu rozmów, które stały się podstawą niniejszej książki. Poruszające wyznania, dzielenie się niełatwymi doświadczeniami, opisy najtrudniejszych momentów w życiu to jednak tylko część tego, co w niej znajdziemy. Równie ważną składową prezentowanych tu rozmów są próby określenia tego, jak sobie radzić z przeciwnościami losu, które każdy artysta nieuchronnie spotka na swojej drodze. Ważna lektura dla artystów, ich bliskich oraz wszystkich tych, którzy chcą zrozumieć świat show-businessu.

wtorek, 24 stycznia 2017

Magiczny realizm

"Cytrynowy chleb 
z  ziarnkami maku"
Cristina Campos


Życie ma wiele odcieni, czasem przypomina burzową chmurę z piorunami w tle, a czasem słoneczny dzień na plaży turkusowego morza. Gdzieś pomiędzy człowiek ogląda namiętną czerwień miłości, błękit spokojnego dnia i zasłużony odpoczynek granatowego nieba. Jednak pośród tych wszystkich kolorów łatwo pogubić się i stracić z oczu życiową drogę, którą kiedyś pragnęliśmy podążać. Niekiedy los podsuwa wskazówki,które właściwie odczytane mogą pomóc ponownie znaleźć się na właściwej ścieżce egzystencji.

Piekarnia i młyn, spadek więcej niż niespodziewany i przede wszystkim otoczony aurą tajemnicy, dla Mariny jest czymś więcej niż tylko potencjalnymi zerami na koncie, a jak go widzi Anna? Na pewno nie w tych samych kategoriach co jej młodsza siostra, ona ma konkretne plany, rodzinę,nie ma czasu na wahanie i doszukiwanie się drugiego dna. Co tak na prawdę dostrzegła w tym miejscu Marina? Od wielu lat nie postawiła stopy na majorkańskiej skale, a teraz nagle zainteresowała się nie tylko zapisem w testamencie, ale i kobietą, która pozostawiła im to dziedzictwo. Dlaczego dała to co miała najcenniejszego obcym kobietom? Co lekarkę, która do tej pory pomagała najbardziej potrzebującym w najodleglejszych krańcach globu, pociąga w piekarni i młynie, iż zmienia prawie już podjętą decyzję? Zresztą jeżeli taki wybór jest Mariny to Anna nie chce się wtrącać. Prawie trze dekady temu przestały być sobie bliskie, chociaż to może pozory, kryjące zupełnie inną prawdę? Kiedyś wszystko było prostsze dla obu sióstr, pragnęły czegoś odwrotnego od tego co jest ich obecną teraźniejszą. Ale wtedy miały kilkanaście lat, a życie zweryfikowało ich marzenia, poszły różnymi drogami, każda ma swoje własne życie, czy jeszcze znajdzie się miejsce w nim dla tej drugiej? Marina widziała aż za dużo śmierci, bólu, od lat przemieszczała się z jednego punktu do drugiego, dając z siebie więcej niż wszystko, teraz zaczyna coś zupełnego odmiennego w dotychczasowej egzystencji - pozostaje w tym samym punkcie, bliżej poznaje ludzi i szuka odpowiedzi na pytania, te nowe i te stare. A co z Anną? Czy i dla niej nie nadszedł czas by zmierzyć się z przeszłością i przyszłością? Los ma dla nich w zanadrzu jeszcze kilka niespodzianek, wymagających od nich zastanowienia się i podjęcia wyborów, najważniejszych dla tego co ma dopiero nastąpić. Jaką rolę odegra stara piekarnia i wypiekanie chleba?

Piękna historia, ale te dwa słowa to za mało by oddać w pełni magię "Cytrynowego chleba z ziarnkami maku". Cristina Campos napisała niezwykłą historię, w której czytelnik odnajdzie ogromny wachlarz uczuć, wiele odcieni miłości, barwy wielkiego szczęścia i dorównującego mu dramatu. Ale przede wszystkim jest to książka o ludziach z krwi i kości, czasem nie doceniających tego co los im ofiarował, uczących się na bolesnych błędach, lecz umiejących dostrzec także promyk szansy zmiany na lepsze. Wielkie brawa należą się autorce również za atmosferę powieści, pełną emocji i ciepła, jedno i drugie da się odczuć podczas całej lektury, od przysłowiowej pierwszej do ostatniej kartki. "Cytrynowy chleb z  ziarnkami maku" zaczyna się i kończy bardzo symbolicznie, to co zostało zawarte pomiędzy niesie w sobie ogromną dawkę optymizmu, nie tego spod znaku różowych okularów, lecz rzeczywistego oraz nadziei, że pomimo napotykanych życiowych burz jeszcze słońce nieraz ogrzeje serce radością. O czym jeszcze pisze Cristina Campos? Przede wszystkim o rodzinie, tak tej tradycyjnej, jak i tej mającej u swych źródeł nie więzy krwi, a w przyjaźń i miłość. "Cytrynowy chleb z  ziarnkami maku"  przenosi nas od wysuszonej afrykańskiej ziemi, gdzie każda kropla wody jest na wagę złota aż po luksusowe rezydencje Majorki, w te krajobrazy wplecione są ludzkie losy kobiet, mężczyzn i dzieci na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Losy głównych bohaterek - Mariny i Anny, mogą się wydawać całkowicie różne, ale pod warstwą widoczną dla wszystkich skrywają się tajemnice, które kiedyś je rozdzieliły, lecz mogą także je połączyć gdy obie dostrzegą co jest dla nich ważne. Cristina Campos opowiada o namiętności, poczuciu winy i dojrzewaniu do zrywania ograniczeń nałożonych na człowieka przez i innych oraz siebie samego. "Cytrynowy chleb z  ziarnkami maku" to książka o magii życia, nieprzewidywalnej, zaskakującej, często raniącej oraz podsuwającej szczęście, a jej istota ukryta jest w samym tytule, którego znaczenie schowane jest gdzieś pomiędzy łzami, uśmiechem, pocałunkami i odkrywaniem co jest najistotniejsze w życiu.  Po prostu magiczny realizm lub rzeczywisty czar ponadczasowej historii o miłości ....



                                              Za możliwość przeczytania  
                                                          dziękuję:
 

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Stosik czyli nie taka zima straszna ;)

Jako, że na zimę nic nie poradzimy po prostu "taki mamy klimat" człowiek musi sobie dawać radę z jej kaprysami oraz pojawianiem się i znikaniem. Ubieranie się na cebulkę, opatulanie się ciepłymi szalami i chustami oraz noszenie wełnianych czapek to świetna metoda, ale gdy człowiek spojrzy przez okno to i tak dreszcze go przechodzą. Na to mam jeden sprawdzony sposób - książki, po prostu czytanie w autobusie, na przystanku, no i oczywiście w domu. Tym razem rozgrzewają mnie i pozwalają zapomnieć kryminały, komedie, no i oczywiście historie z miłością w tle 😉

Porcja rozgrzewaczy:



Karolina Szewczykowska "Druga strona miasta"
portal CPA i wyd.Prószyński i S-ka
recenzja tutaj 
 

 Sophie Hannah "Promień rażenia"
księgarnie Matras i Wydawnictwo Literackie


Monika B. Janowska "Połknąć żabę" 
portal CPA i wyd.Zysk i  S-ka


Sylvain Reynard "Shadow"
(w ramach bonu - nagrody za recenzję tygodnia w księgarni Gandalf)

 
Sylvain Reynard "Raven"
(w ramach bonu - nagrody za recenzję tygodnia w księgarni Gandalf)


 No i zima nie taka straszna ;)
 

niedziela, 22 stycznia 2017

Zbrodnia

"Druga strona miasta"
Karolina Szewczykowska


Przeszłość to czasem prawdziwa puszka Pandory, która tylko wydaje się być zamkniętą i doskonale ukrytą przed światem. Niestety to tylko iluzja, wcześniej czy później pękająca jak bańka mydlana i przynosząca wciąż ból. Gdy raz zostanie chociażby uchylona już nigdy nie da się zamknąć, a zło w niej zawarte nie pozwoli o sobie zapomnieć. Potem jedynie można stawić czoła temu co z niej wypełzło lub poddać się i patrzeć bezradnie jak zawłaszcza wszystko co znajdzie się w jego zasięgu.

Przy pewnych sprawach od samego początku wiadomo, że mogą przynieść spore kłopoty. Prokurator Aleksander Zawadzki właśnie z taką ma do czynienia, przekonuje się o tym prawie już na wstępie i tym razem nie może pozwolić sobie na błąd, Luiza Orłowicz to doskonale zapowiadająca się aktorka, matka, żona i córka oraz przede wszystkim ofiara morderstwa. Co do tego ostatniego nie ma żadnych wątpliwości, całą resztę pokaże dochodzenie, w jakim dużą rolę mógłby odegrać Modest Tokaj, były policjant i znajomy Zawadzkiego. W zabójstwie Orłowicz nie ma nic oczywistego, za to są same znaki zapytania oraz ślady prowadzące do przeszłości i to nie tylko zamordowanej. Podobno jeżeli nie wiadomo o co chodzi to na pewno pieniądze i w tym przypadku są one brane pod uwagę jako motyw, lecz potencjalnych powodów sprawca miał o wiele więcej. Uroda, majątek, sukces, udana rodzina, to wszystko mogło stać u podstaw zabójstwa, ale czy czegoś nie przeoczono? Wątków w dochodzeniu jest wiele i każdy brany jest pod uwagę, jednak Zawadzki i Tokaj poza ewidentnymi przesłankami dostrzegają mniej oczywiste podłoże zbrodni, od tego już krok by wskazać ewentualnego mordercę, lecz czy nie pomylili się w swoich przypuszczeniach? Emocje mogą być zaciemniać już i tak niezbyt jasny obraz sytuacji, w przeszłości wszystkich kryje się wiele tajemnic, a to śledztwo wiele z nich wyciąga na światło dzienne. Lęk o przyszłość też nie jest dobrym doradcą i niekiedy już podsuwał błędne rozwiązania. Jak będzie tym razem? No i czy odnalezione przypadkowo zwłoki drugiej kobiety mają coś wspólnego ze śmiercią Luizy Orłowicz? Dwie zbrodnie, pieniądze i sekrety, jak na jedne dochodzenie to dużo, zwłaszcza gdy przeciwnik wydaje się mieć w rękawie same asy.

Kto zabił? By odkryć tożsamość zabójcy wystarczy znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego. Niby prosta zasada, lecz nie tak łatwa do zastosowania. Czasem przy okazji trzeba zmierzyć się ze złem zakamuflowanym pod tym co wydaje się już znane.

Upalne lato, trudne dochodzenie i związki z przeszłością, gdzieś w tle Warszawa, wielki biznes, kryminał oparty na takich elementach ma ogromny potencjał, ale łatwo go zmarnować. W "Drugiej stronie miasta" został on wykorzystany do najmniejszego detalu. Karolina Szewczykowska nie pozwoliła sobie na jakikolwiek słaby punkt w fabule, od tytułu po ostatnie zdanie trzyma czytelników w napięciu, dbając by po drodze jedynie je wzmacniać, nigdy nie zmniejszać. Podczas lektury autorka pokazuje czytającym co może się kryć w rzeczywistej puszce Pandory czyli umyśle człowieka i ludzkich czynach. Poszczególne wątki opowiadają wycinki historii, każdy jest ważny, kryje się w nim część odpowiedzi, która stanowi istotę śledztwa w sprawie,  pokazującej zło w czystej postaci o wielu twarzach. "Druga strona miasta" to starannie przemyślany kryminał, nie pozostawiono w nim miejsca na przypadek, wszelki szczegół jest ważny, żadna z postaci nie jest tylko rekwizytem, wprost przeciwnie ma odegrania konkretną rolę z określonym od samego początku punktem ciężkości dla całości. Karolina Szewczykowska zadebiutowała po mistrzowsku, teraz trzeba poczekać co przyniesie następna książka ...
Za możliwość przeczytania książki 
dziękuję portalowi
Czytajmy Polskich Autorów
oraz 
wyd. Prószyński i S-ka 
 





sobota, 21 stycznia 2017

Babcia i Dziadek

Dzień Babci i Dzień Dziadka można świętować w każdy możliwy sposób. Pamiętam przygotowane samodzielnie laurki, potem już kartki, i odwiedziny w te wyjątkowe święta. Patrząc wstecz chciałoby się wrócić do razem spędzanych chwil, nawet tych zwykłych bez jakiekolwiek okazji. Niestety czas nie do końca był łaskawy by dać nam więcej wspólnych momentów. Teraz pozostają wspomnienia, zdjęcia i pamięć o niezwykłych ludziach, którzy tak wiele mi dali i zdecydowanie za szybko odeszli. 

 

piątek, 20 stycznia 2017

Poza skalą

"Outliersi"
Kimberly McCreight


Przyjaźń to bardzo skomplikowana układanka więzi pomiędzy ludźmi, niekiedy wystawia na próbę cierpliwość drugiej strony lub sprawdza wytrzymałość wzajemnych powiązań. Bywa nieobliczalna w swych skutkach, czasem zawodzi, a czasem jest tarczę chroniącą przed całym złego tego świata. W jej imię zdolni jesteśmy do największych poświęceń, ale zdarza się, że coś w niej zawodzi i wtedy rozczarowanie łamie tak samo serce jak nieszczęśliwa miłość.

Wyobraź sobie, że najbliższa przyjaciółka przysyła ci sms, alarmujący, prosi w nim o pomoc. Nie wiesz co dokładnie jej grozi i co się stało, ważne jest tylko to, że jesteś jedyną osobą, która może pomóc. Ostatnio nie rozmawiałyście dużo, wasze ścieżki zaczęły się w jakimś momencie rozchodzić, każda z was miała własne problemy i tym razem nie rozwiązywałyście ich razem, lecz samodzielnie. Oczywiście było brak pokrewnej duszy, znającej Ciebie tak dobrze, ale czas płynął, a skupianie się nad tym co dopiero miało miejsce i zraniło tak dotkliwie twoje serce nie pozwalało na zbyt częste myślenie o niej. Nadszedł pewien wieczór, podobny do innych w ostatnim okresie, może bardziej nerwowy, lecz nic nie zapowiadało, iż właśnie teraz na twoim telefonie wyświetli się wiadomość z prośbą o pomoc.Co zrobisz w takiej sytuacji? Wylie dostała właśnie taki sms od Cassie, przyjaciółka musiała być w potrzebie, że wysłała go właśnie do niej. Ostatnio łącząca ich więź stała się jakby cieńsza, obie dziewczyny miały za sobą trudne i bolesne doświadczenia, radziły sobie z nimi na własny sposób, lecz niepokojąca wiadomość to coś więcej niż dotychczasowe gorsze chwile. Cassie przecież zdaje sobie sprawę, że Wylie będzie zmuszona stawić czoła wszystkiemu temu, od czego starała się odgrodzić, by móc pośpieszyć z pomocą. Jakby tego było mało jeszcze ktoś ma brać udział w misji ratunkowej, a Jasper nie należy do jej ulubieńców. Jednak obecnie ważne jest co innego, szczególnie, iż nadchodzą kolejne sms-y i trzeba się śpieszyć z pomocą, na szczęście są w nich także wskazówki jak odnaleźć Cassie. W jakie tarapaty wpakowała się tym razem buntownicza i co jej grozi? Podążanie za enigmatycznymi, ale i alarmującymi wiadomościami to dla Wylie ogromne wyzwanie, lecz czego nie robi się w imię przyjaźni. Własne lęki nabierają całkiem nowych kształtów, zresztą na wszystko zaczyna się patrzeć z innej perspektywy, nawet to co uważała za prawdę nie jest już takie pewne. Cassie skrywała przed bliskimi niejedną tajemnicę, lecz tym razem to coś o wiele poważniejszego, Wylie i Jasper nawet nie podejrzewają w co się wplątali. Rzeczywistość okaże się dla nich nie lada niespodzianką, nic i nikt nie będzie już takie jak wcześniej.

Wszystko zaczęło się na długo przed wysłaniem pewnego sms-a, potem scenariusz był prosty, lecz nie uwzględniał siły przyjaźni. Kiedy wydawało się, że nastąpiło zakończenie nadchodzi kolejna wiadomość, czy można jej zaufać?

Wbrew temu co się wydaje "Outliersi" to nie tylko powieść dla młodzieży, starsi także znajdą w niej historię wartą przeczytania. Kimberly McCreight połączyła w ciekawy sposób nurt new adults z thrillerem oraz fantastyką. Problemy okresu dojrzewania oraz wchodzenia w dorosłość dodane zostały do wątków z innych gatunków i okraszone sporą dawką sekretów. Akcja nie toczy się bardzo szybko, ale nie prędkość jest tu kluczowa, autorka postawiła na atmosferę tajemnicy, po trochu odsłanianej, lecz nie do końca ujawnionej, to ona napędza fabułę. Młodsi i starsi bohaterowie skrywają sekrety, czasem są tego nieświadomi, z ich powodu ich prawdziwa twarz nie od razu jest dostrzegana. "Outliersi" składają się z kilku warstw, tę najbardziej oczywistą dostrzega się od razu, kolejne zauważane są wraz z pojawianiem się nowych wątków, a splecione są tym co doświadczają postacie. Z pomiędzy nich wyzierają problemy młodych ludzi we współczesnym świecie, a także jak łatwo przychodzi ocenianie innych przez pryzmat plotek i iluzji. Kimberly McCreight napisała intrygującą powieść na pograniczu kilku gatunków z tym co najciekawsze w każdym z nich.

                                           
                                   Za możliwość przeczytania  
                                                 dziękuję:
 


środa, 18 stycznia 2017

Burda, Czwarta Strona i Muza czyli nowości na księgarskiej półce



Nowe recenzja pisze się, tym razem na tapecie "Outliersi" Kimberly McCreight, niestety grypa ciut pokrzyżowała plany. Ale nic nie stoi na przeszkodzie by kolejną porcję nowości i książek, które lada moment ukażą nie przedstawić. Tym razem coś od wydawnictwa Burda, Czwarta Strona oraz Muza :)





 Chyba każdy kawaler marzy o takim stylu życia, jaki prowadzi Darren Bridge. Darren jest strażakiem, a w wolnych chwilach trenuje w siłowni swojego brata. Niewiele kobiet oparło się jego wdziękowi... dopóki nie pojawiła się Vanessa. Różni się ona od wszystkich dziewczyn, które do tej pory poznał Darren. Niestety obiecał komuś, że da jej spokój.

Zapracowana Vanessa Hawkins od prawie dwóch lat nie miała urlopu. Kiedy wreszcie może wyrwać się z biura, żeby pojechać na wesele swoich przyjaciół – Camerona i Mai – jej uwagę przyciąga drużba. Darren jest niebezpiecznie przystojny i tak seksowny, że każda obdarzona ognistym temperamentem kobieta bez namysłu rozpoczęłaby z nim nawet najbardziej szaloną przygodę.
Po powrocie do miasta Darren uświadamia sobie, że kawalerski tryb życia stracił cały swój urok. Vanessa jest jednak tak zajęta, że w jej życiu nie ma miejsca dla mężczyzny, zwłaszcza dla takiego playboya jak Darren.


Czy Darren odnajdzie drogę do jej serca i przekona Vanessę, że warto podjąć dla niego ryzyko?





 Trainspotting to dziś powieść już niemal kultowa. Ten literacki debiut Irvine'a Welsha sprzedał się na Wyspach Brytyjskich w blisko milionowym nakładzie, doczekał się przekładów na kilkanaści języków i wreszcie został sfilmowany przez Danny'ego Boyle'a. Irvine Welsh (u. 1958) to w tej chwili jeden z najpopularniejszych angielskich, a właściwie co sam zaznacza szkockich, choć obecnie autor mieszka w Irlandii. Ale tę szkockość widać w jego powieściach, ich akcja toczy się w Edynburgu (najczęściej) i to stamtąd pochodzi sam Welsh i bohaterowie jego książek, w tym także oczywiście także powieści Trainspotting, która jest portretem grupy przyjaciół, młodych ludzi, ćpunów, śworów, a przy tym ludzi wrażliwych i na swój specyficzny sposób inteligentnych. Zarzucano Welshowi, że gloryfikuje narkomanię. Istotnie, główny bohater powieści Mark Renton wychwala heroinowego kopa pod niebiosa, a autor wydaje się patrzyć na świat oczami swoich bohaterów i opisywać go ich językiem. Ale przecież Welsh pokazuje także koszmarne strony narkotykowego uzależnienia, a to że stroni od taniej dydaktyki to tylko zaleta. Nowe zmienione i poprawione wydanie ksiązki zbiega się z premierą kolejnego filmu Dany'ego Boyle'a ' Trainspotting 2"

 



• Jesteś jedyną osobą, którą możesz zmienić.
• Szczęśliwe pary to nie te, które nigdy się nie kłócą.
• Konstruktywna krytyka partnera powinna dotyczyć tylko jego czynów. 
• Negocjacje to jasne, spokojne, pozbawione oskarżeń i wykłócania się określenie, co powinno zmienić się w waszym układzie.
• Zmierz się z problemami. To trudne, ale się opłaca.
• Powiedz, co ci przeszkadza – albo sobie odpuść.
On nie chce ze mną rozmawiać, ona nie chce się ze mną kochać.







Po części thriller psychologiczny, po części dramat sądowy, Mroczny zaułek to mroczna, błyskotliwa i bez wątpienia seksowna powieść autorstwa wielokrotnie nagradzanej pisarki Louise Doughty.
Yvonne Carmichael ciężko pracowała, by zrealizować swoje ambicje i marzenia. Zrobiła zawrotną karierę w dziedzinie genetyki, ma piękny dom, udane małżeństwo i dwójkę dorosłych dzieci.
Jej ułożone życie wywraca się do góry nogami, gdy pewnego dnia w Pałacu Westminsterskim ulega urokowi nieznajomego, fascynującego mężczyzny. Wybucha między nimi gwałtowny i namiętny romans, kontynuowany w mrocznych zaułkach Londynu, a Yvonne ryzykuje utratę wszystkiego, co miało dla niej jakąkolwiek wartość. Początkowo wierzy, że uda jej się oddzielić sekretny związek od codziennego życia, jednak brutalny akt przemocy, którego ofiarą pada na uniwersyteckim przyjęciu, krzyżuje jej plany i sprawia, że kobieta wpada w wir kłamstw i zbrodni.
Gdy trafi na salę sądową, oskarżona o współudział w morderstwie, będzie musiała odtworzyć historię romansu, który doprowadził do jej zguby, i stawić czoła konsekwencjom swoich impulsywnych decyzji.
Mroczny zaułek to nie tylko psychologiczny thriller, lecz także wnikliwa analiza wartości, wedle których żyjemy, oraz podejmowanych przez nas wyborów. Doughty snuje misterną opowieść o zdradzie, zbrodni, seksie i kłamstwach, która będzie trzymać czytelników w napięciu do ostatniej strony.








TALANT DUJSZEBAJEW, legenda piłki ręcznej, jeden z najlepszych zawodników i trenerów świata, obecnie trener reprezentacji Polski. Człowiek o dwóch twarzach: jedną pokazuje na boisku, drugą odkrywa poza nim. Piłkę ręczną widzi jak w Matrixie i podobnego widzenia chce nauczyć zawodników, których nazywa swoimi dziećmi. Dla niego w sporcie nie istnieją drugie i trzecie miejsce, liczy się tylko zwycięstwo. W jego słowniku nie istnieje słowo „ja”, tylko „my”. Media mówią, że jest cholerykiem, zawodnicy go uwielbiają.






Wyświetlacz na wadze nigdy nie pokaże twojej prawdziwej wartości, a wyrzeźbione mięśnie nie dadzą ci siły, by osiągnąć trwałe szczęście. Chwyć życie we własne ręce. Zaprzyjaźnij się ze swoimi myślami i odkryj, że silny umysł jest najważniejszy, bez niego zdrowe ciało przypomina pusty pojemnik.
Siłownia nie wystarczy, żeby spalić złe emocje i pozbyć się natrętnych myśli. Płyta z ćwiczeniami fitness nie rozwiąże życiowych problemów i nie uwolni cię od kompleksów.







Książki dostępne są już w przedsprzedaży na empik.com 

 

Lipiec 1932 roku. Europa pogrążona jest w głębokim kryzysie ekonomicznym. Z każdym dniem przybliżającym termin wyborów do Reichstagu społeczeństwo niemieckie coraz bardziej się radykalizuje.
Tymczasem urzędujący w Schneidemühl (dzisiejsza Piła) kapitan Carl Aschmutat, dawny znajomy  Antoniego Fischera, wpada w poważne kłopoty. W mieście dochodzi do morderstwa, którego ofiarą jest znany działacz komunistyczny. Aschmutat musi jak najszybciej odkryć, kto stoi za atakiem, by zdążyć przed wizytą w mieście kandydata do urzędu kanclerza – Adolfa Hitlera.
Tylko umarli wiedzą to druga część serii o przygodach Antoniego Fischera. Tym razem poznański policjant pomaga swojemu dawnemu przyjacielowi rozwiązać zagadkę zbrodni, która tylko na pierwszy rzut oka wydaje się prosta. Równocześnie Fischer ma do wykonania najtrudniejsze zadanie, z jakim przyszło mu kiedykolwiek się zmierzyć. Major Jażdżewski, oficer polskiego wywiadu powierza mu niezwykle delikatną i wymagającą misję. Misję, której przyjęcia Fischer nie mógł odmówić, gdyż zależy od niej dobro Rzeczypospolitej.



Zastanawiałyście się kiedyś, jak to jest mieszkać pod jednym dachem z mężem, obłędnie przystojnym wuefistą i byłym narzeczonym?
Zuzanna właśnie znalazła się w takiej sytuacji. Gdyby tego było mało, do Jaszczurek przyjeżdża ekipa telewizyjna, by nakręcić film o wypadku, który zdarzył się tuż pod jej domem! Zuzanna niespodziewanie zostaje gwiazdą filmową i nie jest tym zachwycona…
Kobiety wzdychają częściej to zwariowana i barwna opowieść o tym, że bycie kurą domową niekoniecznie polega na gotowaniu obiadów, sprzątaniu i robieniu prania.










Renata żyje w nieustannym biegu. Trudno jej znaleźć choćby krótką chwilę tylko dla siebie. Cały dom jest na jej głowie, co przy trójce małych dzieci i ciągle nieobecnym mężu nie jest łatwe. Poza tym, od pewnego czasu kobieta boryka się z różnymi dolegliwościami. Najlżejszy dotyk sprawia, że na jej ciele pojawiają się sińce. Diagnoza lekarska jest jednoznaczna – Renata choruje na białaczkę. Ta wiadomość zupełnie przewraca do góry nogami życie jej i oraz całej rodziny.
Karuzela,  to niezwykła opowieść o walce z okrutną chorobą. Pełna ciepła i subtelnego humoru. To  nie tylko historia Renaty, ale także całej jej rodziny, która w obliczu tragedii jednoczy się na nowo. Są bowiem sytuacje, w których człowiek nie może być sam. Zwłaszcza, gdy każda chwila jest walką o powrót do normalności, o jeszcze jeden mały krok.





 
Rok 1988. Podczas Festiwalu Muzyki Rockowej w Jarocinie na polu namiotowym zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny. Już na pierwszy rzut oka widać, że przyczyną śmierci było zgruchotanie skroni jakimś tępym narzędziem. Mariusz Blaszkowski, podchorąży ze szkoły milicyjnej w Szczytnie, rozpoczyna śledztwo. Wkrótce przybywają mu w sukurs dwaj starsi koledzy z Poznania: kapitan Mirek Brodziak i chorąży Teofil Olkiewicz. Ten pierwszy to człowiek, który tylko przez przypadek został milicjantem, bo równie dobrze mógłby zostać przestępcą, drugi to zdeklarowany wielbiciel mocnych trunków, który zrobi wszystko byle tylko się nie przepracować.











Camille Verhoeven, komisarz paryskiej policji znany polskiemu czytelnikowi z powieści "Alex" i "Ofiara", ma przed sobą wyjątkowego przeciwnika. Jest nim miłośnik literatury kryminalnej, który w hołdzie dla niej popełnia morderstwa będące dokładnym powieleniem literackich pierwowzorów - zbrodni opisanych w takich klasykach  gatunku jak „American Psycho”, „Czarna Dalia” czy „Roseanna”.







 

W klasie 18-letniego Alexa pojawia się nowa uczennica, Ylenia. Chłopak postanawia zwrócić na siebie jej uwagę. Ale Ylenia skrywa tajemnicę i postanawia trzymać chłopaka na dystans. W końcu jednak nie jest w stanie przeciwstawić się uczuciu. Alex jest pewien, że nic ich nie rozłączy, dopóki się nie dowiaduje, że dziewczyna cierpi na ciężką i nieuleczalną wadę serca. Jej jedyną szansą jest przeszczep. W dniu egzaminu maturalnego Alex odbiera telefon ze szpitala z informacją, że Ylenia jest umierająca. Wybiega zrozpaczony na ulicę...







wtorek, 17 stycznia 2017

Recenzja tygodnia z księgarnią Gandalf





Dzisiejszy dzień okazał się bardzo szczęśliwy, właśnie przyszedł e-mail z wiadomością, że moja opinia o książce "Sto milionów dolarów"  Lee Childa została wybrana recenzją tygodnia w księgarni Gandalf.  


Dziękuję za miłą informację i nagrodę :)





Szczegóły konkursu znajdziecie tutaj

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Boys from hell

 PRZEDPREMIEROWO

"Boys from hell"
Agnieszka Lingas-Łoniewska


Miłość przychodzi niespodziewanie, bez zapowiedzi, ot tak sobie, jakby od niechcenia. Czasem zostaje na chwilę, a czasem już na zawsze. Każda jest inna i jedyna w swoim rodzaju, nie patrzy na wiek, pochodzenie i wszystko to co niekiedy uważa się za bardzo istotne. Po prostu dla niej co innego jest ważne, niektórzy dzięki temu przeżywają coś najpiękniejszego i najbardziej raniącego jednocześnie.

W małych miasteczkach podział jest jasny i każdy wyłamujący się z tego schematu szybko się przekonuje, że jest niezbyt mile widziane posiadanie własnego zdania i marzeń. Anna Scott nie dba zbytnio o to jak jest postrzegana przez otoczenie, chociaż zdaje sobie sprawę ze swej pozycji. Córka lokalnego polityka i burmistrza jednocześnie ma swoje obowiązki i to one, a właściwie rodzice, sprowadziły ją do punktu zwanego domem. Osiemnastolatka musi przynajmniej przez jakiś czas grać wyznaczoną jej rolę, lecz właśnie tu gdzie nie spodziewała się niczego co by ją zaskoczyło pozytywnie, spotyka kogoś kto wydaje się całkiem nie z jej bajki. Jackson Jax Cunnam nie dość, że jest o kilka lat starszy od niej to jeszcze należy gangu motocyklowego i jest właścicielem jedynej miejscowej knajpy. Tych dwoje nie łączy nic lub raczej nie powinno łączyć, ale przypadkowe spotkanie staje się początkiem najpierw wzajemnej fascynacji, a niedługo potem uczucia. Coś takiego zdarza się w książkach, lecz nie mieścinach gdzie każdy powinien znać swoje miejsce. Czy takie uczucie ma jakąkolwiek szansę przetrwać kiedy ktoś pragnie dla drugiej osoby tego co najlepsze i nie do końca może uwierzyć w szczęście jakie go spotkało? Niepewność i podejmowanie decyzji w czyimś imieniu może spowodować więcej bólu niż podjęcie walki o wspólną przyszłość ... Wszystko stracone? A może niektórzy potrzebują czasu by zrozumieć, iż zasługują na więcej niż dotychczas myśleli?

Gorące teksańskie letnie dni, niebezpieczny mężczyzna z niełatwą przeszłością, dziewczyna mająca prawie wszystko i pewna iskra, która nie powinna pojawić się pojawić pomiędzy tą dwójką. Agnieszka Lingas-Łoniewska już wielokrotnie pokazała jak różne mogą być oblicza miłości i jak wiele zmienia gdy pojawia się ona w życiu człowieka. W najnowszej książce "Boys from hell" nie brak emocji i to z kategorii tych gwałtownych, wprowadzających zamęt i zmieniających calkowicie życie bohaterów. Oczywiście takie stwierdzenie, nawet w małym procencie, nie oddaje tego co Autorka przygotowała dla swoich czytelników. Emocjonalny rollercoaster to mało powiedziane co czeka nas podczas lektury, przygotować się jest najlepiej na dosłownie wszystko, uczucia przeplatają się z humorem, a dramatycznym momentom towarzyszą niezwykle trudne życiowe wybory. W "Boys from hell" nie brak także wątku gangów motocyklowych i ich porachunków odbywających się przy wtórze ryku silników Harley-Davidsonów. Jednak osią akcji jest miłość młodej kobiety, właściwie jeszcze dziewczyny, do starszego mężczyzny, lecz to dopiero początek historii o przekraczaniu granic narzuconych przez otoczenie i przez siebie samych, dojrzewaniu i przede wszystkim dokonywaniu wyborów,od których zależy także szczęście drugiego człowieka. Agnieszka Lingas-Łoniewska jest mistrzynią w kreowaniu bohaterów skomplikowanych, mających za sobą przeszłość jaka naznaczyła ich i popchnęła na wyboistą życiową ścieżkę z nie jednym zakrętem. "Boys from hell" takich postaci ma kilka, każda z nich ma swoją opowieść, niełatwą i zmuszającą do refleksji. Jednak na największe uznanie zasługuje główny wątek, który może ktoś inny spłyciłby, odarł z magii pierwszego zauroczenia i narodzin namiętności, dających w efekcie uczucie zmieniające dosłownie wszystko, ale Agnieszka Lingas-Łoniewska od samego początku do ostatniego zdania potrafi utrzymać niezwykły czar i napięcie. Historia Anny i Jaxa zostanie na długo w głowach i przede wszystkim sercach czytelników, a i chusteczka może się przydać.


Za możliwość przeczytania książki 

Dziękuję
wyd. NOVAE RES




niedziela, 15 stycznia 2017

Albatros w zapowiedziach

Wydawnictwo Albatros przygotowało na rok 2017 wiele ciekawych książek. W każdym miesiącu czekają nas ciekawe lektury, nie zabraknie sensacji, intryg, miłości, fantastyki i historii oraz tajemnic. Już w tym miesiącu można poznać inne oblicze Jacka Reachera (recenzja) oraz najnowszą książkę Yanna Martela, autora "Życia Pi" (recenzja). 

A na dobry poczatek kilka zapowiedzi na najbliższe miesiące:



Zanim doszło do tragedii, istniały dwie gałęzie rodu Goldmanów: Goldmanowie z Baltimore oraz Goldmanowie z Montclair. Ci drudzy to należąca do klasy średniej, zamieszkująca niewielki dom w New Jersey rodzina Marcusa Goldmana, sławnego na cały świat pisarza, autora „Prawdy o sprawie Harry’ego Queberta”. Ich zamieszkujący w Baltimore krewni mogą się pochwalić typową dla klasy wyższej luksusową rezydencją w sąsiedztwie najbogatszych obywateli.
Osiem lat po dramatycznych wydarzeniach, które rozegrały się w rodzinie Goldmanów, Marcus postanawia przyjrzeć się losom swojej familii. Chciałby znaleźć przyczyny jej rozpadu. Wspominając przeszłość, znów zaczyna odczuwać fascynację rodem z Baltimore, któremu z powodu wakacji w najdroższych kurortach Miami i Hamptons oraz nauki w elitarnych szkołach zawsze po cichu zazdrościł. Wraz z upływem lat blask rodziny z Baltimore coraz bardziej blakł i do głosu zaczęły dochodzić dramatyczne wydarzenia. Aż do dnia, który wszystko odmienił.

Luty 1913 roku. Siedemnastoletnia Leda, z małą walizką i zamkniętymi w futerale starymi skrzypcami ojca, opuszcza swoją rodzinną wioskę. Jedzie do świeżo poślubionego (na papierze) męża i nowego domu w Argentynie. Kiedy schodzi na ląd w Buenos Aires, odkrywa, że jej mąż został zamordowany, a na nią czeka życie w starej kamienicy, bez rodziny i przyjaciół, na skraju nędzy.

Prawie natychmiast po przybyciu do Buenos Aires Leda zostaje uwiedziona przez muzykę, którą nieustannie pulsuje miasto: zakochuje się w tangu, zrodzonym z głosów biednych imigrantów, skandalicznym tańcu z burdeli i owianych złą sławą kabaretów. Leda decyduje, że zrealizuje swoje odwieczne marzenie i zostanie mistrzynią gry na skrzypcach, choć wie, że nigdy nie będzie mogła występować jako kobieta. Obcina włosy, bandażuje piersi i staje się Dantem, młodym mężczyzną, który dołącza do grupy muzyków grających tango próbujących podbić salony socjety.

Stopniowo zaciera się granica między Ledą a Dantem, a pragnienia, które Leda do tej pory tłumiła, rozkwitają w niej na nowo, zagrażając nie tylko jej karierze muzycznej, ale i życiu.


Catherine, studentka filmoznawstwa, jest zafascynowana jednym z wykładowców. I to nie jego intelekt przyciąga uwagę dziewczyny. Źródło tej fascynacji, która zaczyna przeradzać się w obsesję, z całą pewnością nie jest umiejscowione w głowie profesora. Kiedy Catherine zwierza się z tego swojej przyjaciółce Annie, ta wprowadza ją w świat wyuzdanego seksu, o którego istnieniu wiedzą tylko nieliczni.

W klubie Julietty wpływowi ludzie realizują swoje najdziwniejsze i najbardziej perwersyjne fantazje seksualne, a Catherine, choć ma chłopaka, którego kocha, nie może się oprzeć pokusie zakazanych zabaw. Dopiero zniknięcie Annie i bezskuteczne próby jej odnalezienia uświadamiają Catherine, że ten podziemny świat seksualnych rozkoszy może być bardzo niebezpieczny.

Po wydarzeniach, które miały miejsce w trakcie Operacji Westalka, umęczona psychicznie Cassie Maddox przeszła z wydziału zabójstw do wydziału przemocy domowej. Przysięgała, że nigdy nie wróci do przeszłości… Ale przeszłość wraca do niej. Sam O’Neill prosi Cassie, by przyjechała do niewielkiego miasteczka kilkadziesiąt kilometrów od Dublina, gdzie znaleziono zwłoki kobiety. Na miejscu zbrodni Maddox staje oko w oko ze swoim sobowtórem. Ofiara do złudzenia ją przypomina, a z dokumentów wynika, że nazywa się Lexie Maddison – dokładnie tak samo, jak fikcyjne alter ego Cassie, stworzone w przeszłości celem inwigilacji siatki handlarzy narkotyków na Uniwersytecie Dublińskim. Do pytania „kto zabił” dołącza kolejne – „kim była ofiara”. Nie ma poszlak, nie ma śladów ani podejrzanych… Zostaje jeden sposób, by dowiedzieć się prawdy – udawać, ze Lexie Maddison umknęła śmierci. Cassie zna Lexie na wylot, wystarczy chwila, by weszła w dawną rolę… Ale co stanie się wtedy, gdy cudze życie okaże się bardziej fascynujące niż własne?



Dziwna epidemia, objawiająca się atakami kanibalizmu, dotyka mnichów w klasztorze w Nepalu. Ktoś skupuje cenne historyczne dokumenty (jak na przykład Biblię należącą przed laty do Charlesa Darwina, twórcy teorii ewolucji) związane z uczonymi epoki wiktoriańskiej. Dla osiągnięcia celu gotów jest na morderstwo. Co łączy te wydarzenia z przerażającymi eksperymentami prowadzonymi przez nazistów na terenie Polski w czasie II wojny światowej? Na trop spisku zagrażającego przyszłości ludzkiej rasy wpadają agenci SIGMY, Grayson Pierce i Painter Crowe, oraz młoda lekarka Lisa Cummings.

Maya Stern, była oficer sił specjalnych, niedawno powróciła do domu z misji w Iraku. Pewnego dnia zamontowana w jej domu ukryta kamera, mająca śledzić zachowanie opiekunki dwuletniej Lily, ukochanej córeczki Mai, nagrywa filmik z udziałem bawiącej się dziewczynki i jej ojca. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby nie fakt, że Joe został brutalnie zamordowany dwa tygodnie wcześniej. Wytrącona z równowagi kobieta zastanawia się nad tym, co przed chwilą zobaczyła. Czy może uwierzyć w to, co widziała? Ale to przecież by oznaczało, że Joe żyje. Czy to w ogóle możliwe? Była przecież naocznym świadkiem jego zabójstwa, a po wszystkim zorganizowała mu pogrzeb. Aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania, Maya musi uporać się z mrocznymi tajemnicami własnej przeszłości. Gdy tego dokona, będzie zmuszona stawić czoła nieprawdopodobnej i niekoniecznie przyjemnej prawdzie o swoim mężu… i o sobie. 


Zachwycająca w swojej wymowie historia rodziny Angeluzzich-Corbo, a także niezłomnej i dumnej Włoszki, uwięzionej w nieudanym małżeństwie i toczącej heroiczny bój, by wychować szóstkę dzieci w surowym nowym świecie, gdzie w codziennej walce o przetrwanie wdeptywane w ziemię są tradycyjne wartości wyniesione ze starego kraju. W poszukiwaniu lepszego życia Lucia Santa porzuca rodzinną Italię i wraz z tysiącami innych imigrantów przybywa do Nowego Jorku, szukając swojego miejsca w rządzącej się prawem silniejszego bezwzględnej miejskiej dżungli.


W Nowy Rok w północnym Londynie na jednym ze strzeżonych osiedli zostają znalezione zwłoki zamożnej rodziny. Bestialsko zamordowani zostali wszyscy jej członkowie z wyjątkiem najmłodszego dziecka, które zniknęło. Narzędzie zbrodni – pistolet do ogłuszania bydła przed ubojem – prowadzi Wolfe’a do zakurzonej sali Muzeum Zbrodni Scotland Yardu. Wydaje się, że mordercą musi być człowiek, którego przed trzydziestu laty policja nazwała Rzeźnikiem. Ale Rzeźnik odsiedział już swoje w więzieniu, a dziś jest stary i umierający. Czy to możliwe, by znów zaczął zabijać? Czy morderstwo tej niewinnej rodziny było bezmyślną masakrą ze strony szalonego psychopaty, groteskowym hołdem naśladowcy dla swego mistrza czy próbą wrobienia w morderstwo umierającego mężczyzny? Max wie, że jak najszybciej musi odnaleźć zaginione dziecko i powstrzymać mordercę, zanim ten zniszczy życie kolejnej niewinnej rodzinie lub zapuka do jego własnych drzwi. 
 Okazuje się, że nawet z pozoru najszczęśliwsze rodziny potrafią skrywać mroczne sekrety, za które ktoś jest gotów zabić…

 Wszyscy znamy takie pary jak Jack i Grace: on jest przystojny i bogaty, ona czarująca i elegancka. Chciałoby się poznać Grace nieco lepiej, ale to niełatwe, bo Jack i Grace są nierozłączni. Niektórzy nazwaliby to prawdziwą miłością. 
Wyobraź sobie uroczystą kolację w ich idealnym domu, miłą konwersację, kolejne kieliszki dobrego wina. Oboje wydają się w swoim żywiole. Przyjaciele Grace chcieliby zrewanżować się lunchem w przyszłym tygodniu. Ona chętnie przyjęłaby zaproszenie, ale wie, że nigdy z nimi nie wyjdzie. Ktoś mógłby spytać, dlaczego Grace nigdy nie odbiera telefonów, nie wychodzi z domu, a nawet nie pracuje. I jak to możliwe, że gotując tak wymyślne potrawy, w ogóle nie tyje? I dlaczego w oknach sypialni są kraty? Doskonałe małżeństwo czy perfekcyjne kłamstwo?


Romans, suspens i tajemnica z czasów II wojny światowej splatają się w trzech pomysłowo skonstruowanych i połączonych ze sobą opowiadaniach autorki „Latarni”. 
 
Na położonej w pobliżu Lazurowego Wybrzeża wyspie Porquerolles, należącej do archipelagu tzw. Złotych Wysp, zjawia się Ellie Brooke, znakomita brytyjska architektka krajobrazu, która ma przywrócić blask miejscowemu ogrodowi. Spotyka się jednak z niezadowoleniem jego właścicielki. Ellie szybko sobie uświadamia, że jej jedynym sprzymierzeńcem na tej urokliwej wyspie jest specjalizujący się w tematyce wojennej nieuchwytny historyk…
 
Pod koniec II wojny światowej, Marthe Lincel, młoda niewidoma kobieta, zostaje przyjęta na staż w znajdującej się w okupowanej przez nazistów Prowansji fabryce perfum. Tam działa ruch oporu, do którego kobieta się przyłącza. Kiedy dochodzi do tragedii, Marthe staje przed najtrudniejszym wyborem w swoim życiu… i odkrywa, że stać ją na akty odwagi, o które nigdy by się nie podejrzewała.
 
Czasy wojny. Iris Nightingale, młodsza oficer brytyjskiego wywiadu, zakochuje się we francuskim agencie. Jednak po tajnym lądowaniu w Prowansji, w obawie przed represjami ze strony nazistów ukochany Iris znika. Kiedy Francja zostaje wyzwolona, oficer Nightingale jest zdeterminowana, by odkryć prawdę o mężczyźnie. Czy jej ukochany był tym, za kogo się podawał? Czy może przyjął tożsamość kogoś innego?