Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zuzanna Arczyńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zuzanna Arczyńska. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 czerwca 2021

Sekrety jakich mało

PREMIERA:

„Gorące sekrety”

Katarzyna Berenika Miszczuk, K.A. Figaro, Jagna Rolska, Maya Frost, Anna Kasiuk, Agnieszka Rusin, Zuzanna Arczyńska.

 

Każdy ma sekrety, małe, duże, takie, które są słodką tajemnicą lub wprost przeciwnie – brzemieniem, obciążającym sumienie. Jedne z nich rodzą się z braku ostrożności, drugie z marzeń, są i takie, powstające ze splotu okoliczności, czasem dość niezwykłych. Łączy je jedna cecha wspólna czyli tajemniczy charakter, czasem dodający pewności siebie i odwagi by zrobić coś innego, może nawet sięgnąć po zakazany owoc lub po prostu po to, czego się pragnie.

 

Podobno spółki nie przynoszą niczego dobrego, ale czy nie warto zaryzykować by spełnić swoje marzenia? Ewa ma takie jedno, konkretne i wbrew dobrym radom zamierza je wprowadzić w życie. Zwłaszcza, że zyskuje dość niespodziewana pomoc. Adam Iskrzycki jest jej prawdziwym aniołem, ale czy tak naprawdę jest? Co ukrywa niezwykle zdolny pomocnik? No i dlaczego umie oprzeć się wdziękom pięknej wspólniczki? Odpowiedź jest dość zaskakująca, czy Ewa jest na nią gotowa? Do zakochania jeden krok, no może dwa, Anette właśnie zrobiła je i czeka dokąd ją doprowadzą. Trochę tajemnicy dodaje jeszcze uroku, wszystko zdaje się zmierzać w odpowiednim kierunku. Jeszcze tylko chwila i pragnienie zostanie zaspokojone. Jaki będzie finał tego romansu? Nieprzewidywalny, chociaż gdyby tak przeanalizować … ale kto analizuje uczucia? Zabawa człowiekiem, nawet taka wydająca się nieszkodliwa i wprost mogąca uchodzić za dobry uczynek nie jest niczym złym, nieprawdaż? Gabriel nie umie i nie chce oprzeć się takiej propozycji, szczególnie, że nagroda jest niezwykle kusząca. Jego zwycięstwo jest przecież oczywiste, uwielbia kobiety i to z wzajemnością. Swój talent i nie tylko wykorzysta w dobrym celu, tyle, że finał może się różnić od wymyślonego scenariusza. Gdzie znajduje się haczyk w tej grze?

 

Upalne lato, gorące sekrety i bohaterowie czerpiący z życia pełnymi garściami. Prosty motyw? Schemat powielany co roku letnią porą? Nic z tych rzeczy. Siedem autorek udowadnia, że ich wyobraźnia nie zna granic i dają temu dowód w swoich opowiadaniach. Każde jest inne i zaskakujące oraz z tajemnicą, która steruje akcją, czasem zza kulis, lecz zawsze tak, by zaciekawić, wciągnąć do swojej fabuły i sprawić, że zapominamy gdzie jesteśmy. „Gorące sekrety” już swoim tytułem zdradzają jaka będzie temperatura emocji w nich, a kolejne historie potwierdzają to w stu procentach. No i oczywiście postacie, nietuzinkowe to niekiedy zbyt mało powiedziane, z jakimi znajomość zawiera się niezwykle szybko, ale oczywiście co nieco lub nawet o wiele więcej nie dowiadujemy się od razu. Na wszystko przychodzi odpowiedni moment i pisarki zadbały by nie następował on zbyt szybko, ale dokładnie w chwili kiedy nie spodziewamy się i całkowicie zmienia się perspektywa. Siedem ognistych opowiadań z letnim klimatem w tle zapowiada wiele wrażeń czytelniczych odpowiednich na upalne dni, lecz nie jedynie. „Gorące sekrety” doskonale sprawdzą się również gdy za oknem pogoda nie będzie zachęcała do wyjścia na zewnątrz. W końcu ciepłe dni kiedyś się skończą, a temperatura pewnych tajemnic nic nie straci na swej mocy.

 

 
Za możliwość 
przeczytania książki 
dziękuję:


poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Decyzja


„Dziewczyna bez makijażu”
Zuzanna Arczyńska

Ocenianie innych przychodzi ludziom zbyt często bardzo łatwo. Samo postawienie się w czyjeś sytuacji wcale nie oznacza, iż zrozumie się z czym ktoś się zmaga. Niestety rzadko przed wydaniem „wyroku” w ogóle podejmowany jest trud zrozumienia drugiej strony. Dlaczego więc tak szybko ferowane są sądy i to głośno, w szerokim gronie, a tak rzadko podawana jest pomocna dłoń?

Czasem życie zmusza nas do podjęcia decyzji, które mogą wydawać się szaleńczymi, lecz kto lepiej, niż my sami, wie co stało za tym krokiem? Angelika dokonała wyboru, jedynego słusznego jej zdaniem. Wyszła za mąż, ponieważ była to dla niej okazja, która nigdy by się nie powtórzyła, ale czy nie zaprzedała siebie? Co jednak gorsze - rozmiar biedy, o której rozmiarze nie wie lub nie chce wiedzieć otoczenie, czy też skorzystanie niespodziewanej  propozycji? Czasu na rozterki nie ma, jest za to nadzieja, że przyszłość może zostać odmieniona, a Angelika, pomimo młodego wieku ma plan na nią. Jednak rzeczywistość nie tak prosto nagiąć do swoich założeń, zwłaszcza gdy mają miejsca wydarzenia jakich nie spodziewano się. Czy można skalkulować cenę własnych uczuć i przede wszystkim tego, co naprawdę się liczy?

„Dziewczyna bez makijażu” to nie jest baśń z hollywoodzkim zakończeniem, a proza życia, która tak często bywa niedostrzegana. Dramatyczne decyzje i zwroty akcji, dorównujące im charakterem, nie są na pokaz uwypuklone, lecz pokazane ze szczerością, bez oceniania, za to z odkryciem ich pochodzenia. Zuzanna Arczyńska przedstawiła czytelnikom historię nie jedną z wielu, lecz tę konkretną, z wielowymiarowymi postaciami, zmuszonymi przez los do wyborów, w jakich zawsze trzeba zapłacić więcej niż początkowo wydaje się. Bohaterów poznajemy w momencie gdy decydują się podjąć stanowcze kroki, zmieniające całkowicie dotychczasową egzystencję. Jednocześnie ryzykują wszystko, ale i do wygrania mają wszystko, nie są hazardzistami, lecz szansa pojawiła się właśnie tu oraz teraz, a co przyniesie z sobą okaże się za moment. Autorka nie używa jedynie czerni i bieli, w opowiadanej historii dużo jest brudnej szarości utraconych nadziei i żywych barw, pokazujących odkrywaną radość z rzeczy małych i dużych. Nie brak emocji w „Dziewczynie bez makijażu”, subtelnych, ale i tych wyrazistych, odzwierciedlających sytuacje w jakich znalazły się postacie. Książka ta zmusza do spojrzenia na to od czego zbyt często odwracamy głowę, udajemy, że nie widzimy lub nie słyszymy, jednocześnie oceniając i wyrokując.

Rola Księcia nie jest łatwa w życiowych realiach, czasem trzeba do nich dorosnąć, a Kopciuszek ma prawo do tego by wybrać z roli księżniczki to, co dla niej najlepsze …




Za możliwość przeczytania książki 
dziękuję portalowi
Czytajmy Polskich Autorów
oraz 
wyd. Szara Godzina