sobota, 4 listopada 2017

Kto zabija?



„Jej ostatni oddech”
Robert Dugoni

Zbrodnia doskonała nie istnieje, zawsze jest szansa, iż zabójca zostanie, prędzej lub później, schwytany, chociaż czasem upływa wiele czasu nim sprawiedliwość zatriumfuje. Niekiedy jednak to co brano za sukces okazuje zgoła czymś odmiennym, lecz do porażki rzadko kto chce się przyznać. Od tego już krok by w przyszłości brać kłamstwo za prawdę i skierować innych na błędne ścieżki.

Upór doprowadził niedawno Tracy Crosswhite do wyjaśnienia dramatu sprzed lat, ale cena jaką za to zapłaciła nie była mała, najważniejsze jednak, że morderca został w końcu ujęty. Dwie dekady pracy w policji przekonały ją, iż dzięki niej i jej podobnym zło jest zwalczane,  często odbija się to niestety rykoszetem na stróżach prawa. Najnowsza sprawa to nie tylko kolejne zawodowe wyzwanie, to coś o wiele poważniejszego. Śledztwo dotyczące seryjnego mordercy nigdy nie jest proste, a gdy dodatkowo prowadząca jest pod obstrzałem mediów wszystko komplikuje się jeszcze mocniej. Sprawca wciąż grasuje po Seattle,  kolejne ofiary tracą życie w brutalny sposób, co nie nastraja optymistycznie, zwłaszcza kiedy szef patrzy zespołowi Tracy na ręce i nie ukrywa swego podejścia do dowodzącej. Jednak Crosswhite nie byłaby sobą gdyby jakiekolwiek osobiste przytyki wpłynęły na prowadzone dochodzenie, wprost przeciwnie – motywują ją bardziej niż można by przypuszczać. Sprawdza każdy najmniej ślad, nawet jeśli jest to jednoznaczne z narażeniem na szwank kariery zawodowej, liczy się przede wszystkim ujęcie zbrodniarza, nad resztą pomyśli później. Kiedy wydaje się, iż rozwiązanie jest już na widoku ona nie jest tego aż tak tego pewna, coś jej nie pasuje w tej układance. Pozostaje jeszcze zbrodnia sprzed lat, która jak się okazuje ma dużo wspólnego z dramatem rozgrywającym się obecnie. Na tym nie koniec, sama Tracy również nie jest bezpieczna, jest bliżej zła niż przypuszcza, kolejny raz śmierć kroczy tuż za nią.

Nieustępliwa policjantka, osobiste rozrachunki, seryjny morderca i podejrzane zabójstwo sprzed lat, każdy z tych elementów byłby dobrą podstawą dla kryminalnej historii. Robert Dugoni sięgnął po więcej i w tym przypadku okazało się, iż fabule wyszło to na dobre. „Jej ostatni oddech” jest przemyślaną w każdym szczególe powieścią sensacyjną, żaden detal nie pominięto, nic nie pozostawiono przypadkowo. Autor krok po kroku wciąga czytelnika w mroczny i zimny klimat miasta, gdzie grasuje brutalny zabójca, ale nie tylko kwestia on i jego ujęcia jest na pierwszym planie, równie ważna jest postać detektyw Tracy Whitecross, jej osoba jest siłą napędową akcji i wywiązuje się z tej roli doskonale. Robert Dugoni odkrywa przed czytelnikami kilka masek, pod którymi czai się zło, czasem oczywiste, a czasem wprost przeciwnie. „Jej ostatni oddech” oprócz warstwy kryminalnej odsłania kulisy pracy policjantów od strony osobistych kosztów ponoszonych przez nich oraz jaką rolę odgrywa źle i dobrze pojęta ambicja. Związek jednego z drugim daje intrygującą mieszankę, w jakiej nie brakuje napięcia, suspensu, inteligentnie prowadzonego śledztwa oraz zagadkowości. Ważnym elementem fabuły jest także pojęcie niewinności, nie tak rzadko nieoczywistej i czasem w ogóle nie branej pod uwagę. Kwestia  ta stanowi osnowę dla jednego z wątków i została wpleciona w całość w niesztampowy sposób.









            
                    Za możliwość przeczytania książki 
    
       dziękuję 
 
  wyd. Albatros


piątek, 3 listopada 2017

Listopadowe nowości Albatrosa

Listopad za oknem i w kalendarzu, co oznacza, że już nadszedł na dobre czas fotela, miękkiego koca i ciepłej herbaty, no i oczywiście lektur na jesienne dni. Wydawnictwo Albatros przygotowało sporą dawkę ciekawych książek :)


Minęło osiem miesięcy od tragicznej śmierci ojca Mickeya.

Osiem miesięcy kłamstw, przemilczeń i pytań bez odpowiedzi.

Chłopak wciąż wierzy, że wypadek samochodowy, w którym ojciec podobno zginął, był jedną wielką mistyfikacją. Ekshumacja zwłok tylko utwierdza go w tym przekonaniu.

Mickey próbuje dociec prawdy o ojcu, ale prowadzi jeszcze dwa niezależne śledztwa. Jedno dotyczy afery dopingowej w szkolnej drużynie koszykówki. Drugie – zaginięcia chłopaka jego przyjaciółki Emy. Chłopaka, który być może w ogóle nie istnieje.






Istnieją trzy drogi prowadzące do Castle View z miasteczka Castle Rock: Trasa 117, Pleasant Road i Schody samobójców. Każdego dnia latem 1974 roku dwunastoletnia Gwendy Peterson wybierała schody podtrzymywane na mocnych, żelaznych śrubach nad klifem. Na szczycie schodów Gwendy łapała oddech, słyszała krzyki bawiących się dzieci. Z oddali słychać uderzenie kija bejsbolowego, to ćwiczący członkowie Ligi seniorów przed charytatywnym meczem z okazji Święta Pracy.

Pewnego dnia ktoś obcy zawołał do Gwendy: „Hej dziewczynko! Podejdź tu, pogadamy sobie”. Na ławce siedział mężczyzna w czarnych dżinsach, czarnym płaszczu i białej koszuli rozpiętej pod szyją. Na głowie miał mały czarny kapelusz. Nadejdzie czas, gdy ten kapelusz zacznie pojawiać się w koszmarach Gwendy… 


12 HISTORII, KTÓRYCH JESZCZE NIE ZNACIE. 12 PRZYGÓD. 12 POWODÓW, BY WPLĄTAĆ SIĘ W TARAPATY I  WYJŚĆ Z NICH OBRONNĄ RĘKĄ!

Jack Reacher nigdy nie odpuszcza. Bez względu na to, czy jest nastolatkiem, który podczas zaćmienia słońca odkrywa mroczną stronę miasta, czy jest świadkiem kradzieży tajemniczej torby, czy wpada na trop szpiega lub czy staje w intelektualne szranki z czterema kobietami. W jego wykonaniu nawet przyjemna wędrówka po Maine może zamienić się w niebezpieczny pościg. Człowiek bez walizki, bez celu, bez drugiego imienia. Bez adresu.

Wszystkie opowiadania o Jacku Reacherze po raz pierwszy w jednym zbiorze!



FILARY ZIEMI, najsłynniejsza powieść Kena Folletta, to trzymająca w napięciu saga historyczno-przygodowa z fabułą osnutą wokół trwającej blisko czterdzieści lat budowy wielkiej katedry Kingsbridge. Dwunastowieczna Anglia pod rządami normańskich panów – w tle wojna domowa, konflikty na tle religijnym, spory o sukcesję na angielskim tronie. Na podstawie powieści w 2010 roku powstał serial telewizyjny wyprodukowany przez słynnego reżysera Ridleya Scotta. Główne role zagrali: Ian McShane, Matthew Macfadyen, Eddie Redmayne, Hayley Atwell, Rufus Sewell i Donald Sutherland.









Zbliżają się święta Bożego Narodzenia 1557 roku. Młody Ned Willard wraca do rodzinnego domu stojącego w cieniu katedry Kingsbridge. Ani on, ani mieszkańcy miasta jeszcze nie wiedzą, że rok 1558 wywróci do góry nogami nie tylko ich życie, lecz także losy wszystkich Europejczyków, przynosząc zupełnie nową epokę w dziejach świata.

Książka podejmująca temat, w którym Follett czuje się najlepiej – szpiegostwa i działalności tajnych agentów. Tym razem w szesnastowiecznej Anglii za panowania królowej Elżbiety I!





 Pierwsza połowa XIV wieku to dla Anglii trudny okres. Zarazy dziesiątkujące ludność, wieloletnia wojna z Francją, walki o pieniądze i władzę, polowania na czarownice... Nawet rozwój nauki wydaje się nie sprzyjać poddanym Edwarda III, zagraża bowiem fundamentom religii, a zatem – fundamentom świata.
Akcja ŚWIATA BEZ KOŃCA toczy się dwieście lat po rozpoczęciu budowy katedry w Kingsbridge. Bohaterowie są potomkami postaci, wokół których osnuta jest fabuła FILARÓW ZIEMI. Ich drogi życiowe determinuje ambicja, duma, tajemnice, zbrodnia, miłość i zemsta. Chociaż wojna i zaraza odbierze im to, co najdroższe ich sercu, ani na chwilę nie stracą nadziei i nie zapomną o przysiędze, którą złożyli w dzieciństwie pewnego brzemiennego w skutki dnia.



 
 W skład pakietu wchodzą trzy powieści Mario Puzo: Ojciec chrzestny, Sycylijczyk oraz Ostatni Don. Na podstawie każdej z nich powstały cieszące się ogromną popularnością ekranizacje. Trzy porywające opowieści o honorze i nienawiści, szacunku i pogardzie, miłości i śmierci, w których Puzo wciąga czytelnika w mroczny świat przemocy, w którym każda zniewaga musi zostać zmyta krwią.  
OJCIEC CHRZESTNY
Jedna z najwybitniejszych powieści XX wieku, zekranizowana przez Francisa Forda Coppolę z genialnymi rolami Marlona Brando i Ala Pacino. Porywająca opowieść o honorze i nienawiści, szacunku i pogardzie, miłości i śmierci.

Vito Corleone jest Ojcem Chrzestnym jednej z sześciu nowojorskich rodzin mafijnych. Sprawuje rządy żelazną ręką, a ci, którzy nie podporządkowują się jego decyzjom, nie mogą liczyć na łaskę. To człowiek honoru, ale zarazem tyran i szantażysta, który wśród wrogów wzbudza strach, a wśród przyjaciół – zasłużony, choć nie całkiem bezinteresowny, szacunek. Kiedy odmawia uczestnictwa w nowym, niezwykle opłacalnym interesie – handlu narkotykami – wchodzi w ostry konflikt z cosa nostrą. Przyszłość rodziny może uratować tylko najmłodszy syn Vita, Michael, bohater wojenny, który z brudnymi interesami nie chciał mieć nic wspólnego. Czy okaże się godnym następcą Ojca Chrzestnego?

SYCYLIJCZYK
Druga część trylogii zapoczątkowanej „Ojcem Chrzestnym”. Puzo wciąga czytelnika w mroczny świat sycylijskiej prowincji, świat przemocy, w którym każda zniewaga musi zostać zmyta krwią. Po dwuletnim pobycie na Sycylii syn Vita Corleone, Michael, ma powrócić do domu. Ojciec Chrzestny zleca mu ważną misję: ma zabrać do Ameryki Salvatore Guiliana, uwielbianego przez wszystkich legendarnego sycylijskiego banitę, który od kilku lat na czele swojej bandy broni uciskanych ziomków przed wszechwładzą miejscowych bogaczy i przywódców mafijnych.

OSTATNI DON
Świat gwiazd filmowych i bezwzględnych producentów, płatnych morderców i skorumpowanych policjantów, pechowych hazardzistów i właścicieli kasyn. Dżungla, którą rządzą okrutne prawa, chciwość i nieposkromione namiętności.

Podczas chrzcin swoich wnuków Domenico Clericuzio, głowa najsilniejszej amerykańskiej rodziny mafijnej, podejmuje decyzję o zalegalizowaniu swojej działalności. Chce, by jego krewni stali się uczciwymi obywatelami. Wkrótce jednak musi spojrzeć prawdzie w oczy – krwawe wydarzenia z przeszłości odcisnęły na członkach rodu zbyt silne piętno. O powrocie do „normalności” nie może być mowy.
 
 
 

czwartek, 2 listopada 2017

Ideały nie istnieją?

„Dla niego wszystko”
Alexa Riley

Miłość ma wiele barw, niektóre z nich są radosne i ciepłe, inne skrywają się w cieniu, tak, iż nie dostrzega się ich, ale są także i te z mrocznymi odcieniami. Każde uczucie jest inne, jedno przynosi szczęście i spełnienie, drugie rozterki i niepewność, inne bolesne uzależnienie. Czasem miłość skrywa się pod maskami, chroniącymi przed rozczarowaniem i zranieniem, niekiedy nadchodzi odpowiednia chwila by je zdjąć oraz pokazać kto i co się za nimi chowa.

„Jesteś początkiem i końcem mojego istnienia”, takie słowa są bardzo poważną deklaracją i  mężczyźni pokroju Ryana nie rzucają ich na wiatr. Wprost przeciwnie zrobią wszystko by stały się rzeczywistością, nawet jeśli oznacza to cierpliwe czekanie z pozoru, a w rzeczywistości szeroko zakrojoną akcję zdobywania serca i umysłu kobiety, która zawładnęła nimi nie zdając sobie z tego nawet sprawy. Paige podziwia swojego szefa, lecz na co dzień nie daje mu tego odczuć, wzajemna współpraca opiera się na ograniczonym zaufaniu, przynajmniej z jej strony. Mając taką, a nie inną przeszłość, nie ma się czemu dziwić, że kobieta patrzy nieco podejrzliwie na świat i … na siebie samą. Nie wierzy, iż szczęście z drugim człowiekiem stanie się jej udziałem, zresztą ona ma jeden cel i jest on daleki od tego co ktokolwiek mógłby pomyśleć. Paige od lat przygotowuje się do wypełnienia obietnicy danej sobie i komuś bliskiemu, natomiast Ryan nie pasuje do jej zamierzeń oraz więcej niż  niemiłych doświadczeń, ale czy na pewno? Ten mężczyzna ma własne plany i zrobi wszystko by jego marzenia ziściły się, wie, że cena nie będzie niska, od lat czeka na odpowiedni moment. Pytanie tylko jak zareaguje Paige gdy pozna prawdę i czy ich wspólne tajemnicy nie zniszczą czegoś co narodziło się między nimi wbrew okolicznościom oraz bliznom, jakie naznaczyły ją i jego?

Dwie autorki, jedna historia oraz kobieta z przeszłością i mężczyzna uważany za idealnego. Co z takiej mieszanki da się upiec? Panie, kryjące się pod pseudonimem Alexa Riley, zgotowały czytelniczkom opowieść z dużą dawką emocji, tajemnicami w tle oraz skomplikowanymi związkami rodzinnymi. „Dla niego wszystko” ma wszystko to co lubimy czyli bohaterów mających za sobą życiowe zakręty, niepewną przyszłość oraz przede wszystkim skrywających sekrety, no i nieoczywisto-oczywiste uczucie. Autorki postawiły na dwuosobową narrację, to samo wydarzenie widzimy więc z dwóch różnych punktów widzenia, lecz nie w tej samej chwili, ale w kolejnych jego etapach. Dzięki temu całość nabiera dynamicznego tempa oraz sprawia, że rozwój fabuły nie jest zbyt przewidywalny. Główne postacie na pierwszy rzut oka wydają się swoimi przeciwieństwami, spokój kontra żywiołowość, dżentelmen i pokiereszowana emocjonalnie kobieta. Autorki umiejętnie zagrały tą kartą, podobnie jak i podwójną perspektywą, jeżeli do tego dodać sekrety oraz gorące uczucia z dużą porcją namiętności to pozostaje jedynie zagłębić się w lekturę i poznać Paige, Ryana i historię ich miłości, w której nie brakuje humoru, wzruszeń i przede wszystkim walki o to co pojawiło się między nimi, lecz jest może zostać utracone. Miłość ma wiele imion i kryje się pod wieloma maskami, nie zawsze jest na tyle silna by zatriumfować nad raniącą przeszłością i stać się podstawą szczęśliwej  przyszłości, o której nawet bano się marzyć. Jednak kiedy da się jej szansę i otworzy się na nią wiele dobrego może zdarzyć się.



Za możliwość przeczytania książki
dziękuję:
 

wtorek, 31 października 2017

Mroczna klasyka

Ostatni dzień października jakoś tak nastraja by zająć się się tematyką literatury grozy, zwłaszcza w klasycznej odsłonie. Moją przygodę z mrocznymi książkami rozpoczęłam dość wcześnie za sprawą opowiadań Stefana Grabińskiego, a cała reszta to jak mówią już historia ;)



Demoniczna lokomotywa mija stację... w oknach wagonów brakuje szyb, a z pustki przedziałów zieje piekielna groza... Wraz z gwizdem rozchodzi się jęk potępionych dusz widmowych pasażerów...
Wędrowny demon kolei przetacza się po chłodnej stali torów, pałając żądzą prędkości. Zbliża się herold śmierci...








Angielski żeglarz Robert Walton utknął wśród arktycznych lodów. Pewnego dnia do jego statku dociera na saniach wycieńczony rozbitek: szwajcarski przyrodnik Wiktor Frankenstein. Gdy odzyskuje siły, rozpoczyna niesamowitą opowieść o najwspanialszym i najstraszniejszym dziele swego życia: ulepionej w laboratorium ludzkiej istocie, która obróciła się przeciwko niemu…

„Frankenstein” to więcej niż powieść, to nowożytny mit. Zrodził się w okolicznościach, które obrosły legendą: w 1816, słynnym „roku bez lata”, u podnóża szwajcarskich Alp, z gotyckiej zabawy poetów romantycznych, którzy umilali sobie deszczowe wieczory wymyślaniem opowieści niesamowitych. 19-letnia Mary Shelley zamknęła w nim swe refleksje o istocie życia, doświadczenie wczesnego macierzyństwa, fascynację i przerażenie potęgą nauki, senne i nie tylko senne koszmary.




Jonathan Harker, młody, naiwny prawnik, wyrusza w podróż do Transylwanii na spotkanie z hrabią Draculą, który przymierza się do przyjazdu do Anglii. Na miejscu wychodzi na jaw, że ekscentryczny arystokrata nie jest tym, kim się wydaje być, a jego plany mają krwawy, zbrodniczy wymiar. Życie Jonathana zawisa na włosku. Tymczasem w Anglii Mina niecierpliwie wyczekuje powrotu narzeczonego. 











 Uboga dziewczyna, pracując jako dama do towarzystwa bogatej Amerykanki, pani van Hopper, trafia do Monte Carlo, gdzie poznaje bogatego wdowca Maxima de Wintera. Po krótkiej znajomości poślubia go i zamieszkuje w jego angielskiej posiadłości Manderley.
Przybywszy do Manderley nowa pani de Winter czuje się przytłoczona przpychem posiadłości i wspomnieniami o pierwszej żonie Maxima, Rebece, która choć zginęła w wypadku na morzu, wciąż żyje w pamięci domowników i gości Manderley. Szczególnie pieczołowicie pamięć o Rebece pielęgnuje gospodyni, pani Danvers, uwielbiająca zmarłą panią de Winter i wykorzystująca każdą okazję, by wytknąć nieśmiałej nowicjuszce, jak pod każdym względem doskonała była jej poprzedniczka.

Stopniowo druga pani de Winter dochodzi do wniosku, że jej mąż musi wciąż darzyć uczuciem idealną Rebekę, nie zaś ją... Wplątana w kryminalną intrygę bohaterka, musi się zmierzyć z przerażającymi wydarzeniami i pokonać własny strach.



 




Domostwa, uniwersytety, laboratoria i przegniłe cmentarze Nowej Anglii to miejsca, gdzie postacie Lovecrafta często zmagają się z nadprzyrodzonymi zjawiskami lub odprawiają zakazane procedery... 
















Powieść ezoteryczna, oparta na symbolice kabały, tarota, a także legendzie o Golemie, stworzonym rzekomo w XVI wieku przez alchemika i rabina Jehudę Löw ben Bezalela z Pragi.
Fascynujące dzieło z pogranicza snu, magii i mistyki stanowiące wielowymiarową, mroczną i tajemniczą opowieść.
Niesamowita, żydowska dzielnica dawnej Pragi, zagadkowe wydarzenia, doskonale poprowadzona intryga i zaskakujące zakończenie.













Zbiór swoistych nowel kryminalnych. Niektóre zabawne, sarkastyczne i finezyjne, inne – mroczne i przerażające. Plastyczne opisy zbrodni, mnogość zagadek i pułapek logicznych, w połączeniu ze stopniowo budowanym przez narratora napięciem, tworzą niepowtarzalny zestaw.

poniedziałek, 30 października 2017

Tajemnica ukryta w zegarku

„W godzinie śmierci”
Peter James


Teraźniejszość jest po części wynikiem tego co już miało miejsce, lecz nie wszyscy wiedzą o tym. Dla wielu liczy się to co właśnie miało miejsce i nie szukają korzeni bieżących wydarzeń, a to w nich najczęściej kryje się siła sprawcza. Ten kto patrzy dalej niż reszta ma szansę dotrzeć do prawdziwego motywu i odkryć prawdę, co stanowi istotę śledztwo kryminalnego. Jednakże wcale jeszcze nie przesądza to o tym, iż sprawca poniesie karę za swoje czyny.

Ze śmiercią trudno jest się oswoić, nawet jeśli jest się nadinspektorem policji i niejedno dochodzenie, z morderstwem w roli głównej, ma się na zawodowym koncie. Sprawa Aileen McWinter od początku „pachnie” komplikacjami, bo kto napada ot tak sobie na zamożną staruszkę, zamieszkującą bardzo spokojną okolicę i kradnie antyki, co ważniejsze torturuje prawie stuletnią kobietę? Ofiara przecież nie byłaby w stanie przeciwstawić się złodziejom, dlaczego więc doszło do tego bestialskiego przestępstwa? To samo pytanie zadaje sobie policjant Roy Grace i Gavin Daly, brat Aileen. Każdy z nich zamierza dotrzeć do prawdy, jeden z nich nawet za wszelką cenę. Wśród skradzionych szczególnie jedna rzecz przykuwa uwagę – zegarek Patek Phillips, jednocześnie wart miliony, lecz co istotniejsze bezcenny dla obojga rodzeństwa. Stara pamiątka rodzinna stanowi zagadkę samą w sobie, prawie dziewięćdziesiąt lat temu mały Gavin otrzymał zaszyfrowaną wiadomość, ale do tej pory nie wie co jaką informację zawiera. Drogocenny czasomierz wciąż nie odkrył zawartej w sobie tajemnicy, Daly wciąż ma nadzieję, iż ją pozna. Oficjalne dochodzenie to jedno, lecz brat ofiary nie zamierza czekać na jego wyniki, sprawiedliwości musi stać się zadość, bez względu na koszty, prawo i policję. Nadinspektor Roy Grace traktuje swoją pracę bardzo poważnie i dokłada wszelkich starań by odkryć tożsamość sprawców, a im więcej szczegółów odkrywa tym więcej znaków zapytania pojawia się. Czego nie mówi Gavin Daly i jaki ma to związek z teraźniejszymi wydarzeniami? Zemsta czasem musi długo poczekać nim się dokona i kilka osób przekona się o tym na własnej skórze!

Kryminały nie muszą być mroczne by stanowiły perełki w swoim rodzaju, niektórzy autorzy po prostu sięgają po klasyczne reguły gatunku i reinterpretują je zgodnie z własnym pomysłem na fabułę. „W godzinie śmierci” Petera Jamesa czytelnicy zanurzają się w tradycyjnym dochodzeniu, wciągającym ich strona po stronie, ślad po śladzie, aż do finału gdzie splatają się wszystkie nitki tworząc nieoczekiwany obraz, odmienny od tego czego można było się spodziewać. W tej historii liczy się każdy detal, nawet najmniejsze wzmianki mogą mieć kolosalne znaczenie. Pisarz doskonale porusza się w śledczych niuansach, odsłaniając nie tylko kulisy pracy policji, lecz także osobistego życia stróżów prawa oraz wzajemnych zależności pomiędzy nimi.  „W godzinie śmierci” kilka wątków tworzy osnowę dla sensacyjnej opowieści, w której nie brakuje motywu zemsty, spraw z przeszłości, drobiazgowego dochodzenia oraz poszukiwania sprawiedliwości za wszelką cenę i bez względu na to ile czasu upłynęło. Peter James wie jak przyciągnąć uwagę czytających i, co jeszcze trudniejsze, utrzymać ją od początku do samego końcu, lecz nie tylko to przesądza o mistrzowskiej klasie tego kryminału. Samo śledztwo jest jedną z dwóch osi książki, drugą stanowi zagadka z przeszłości, okazująca się być czymś więcej niż jedynie wyblakłym wspomnieniem z wartością sentymentalną w tle. Pomiędzy tym co było i właśnie miało miejsce jest intrygujący związek, o wiele głębszy niż wydaje się na pierwszy rzut oka, sekrety i tajemnice leżą u podstaw działania poszczególnych bohaterów. Prawie każdy z nich skrywa coś przed światem i wbrew pozorom ma to znaczący wpływ na przebieg wydarzeń.




            
                    Za możliwość przeczytania książki 
    
       dziękuję 
 
  wyd. Albatros