poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Wydawnictwo Muza w zapowiedziach i nowościach


Tak, jestem molem książkowym i  oczywiście chciałabym przeczytać wszystkie nowość, a  zapowiedzi tylko wzmagają apetyt na jeszcze więcej lektur ;) Tym razem pod lupę wzięłam wydawnictwo Muza, gdzie wiele ciekawych właśnie ukazało się lub niebawem trafi do księgarni :)



Marzena wierzy, że wciąż jeszcze ma kontrolę nad swoim sielankowym, od dawna poukładanym życiem. Mąż to jedno, kochanek to zupełnie inna bajka – tak sobie przynajmniej wmawia. Jednak  uwikłana w romans z młodszym mężczyzną, który zajmuje coraz więcej miejsca w jej życiu, dzień po dniu traci dobre relacje z najbliższymi, kłamie, kręci, plączę się... Mąż długo niczego nie podejrzewa; kochanek robi się z kolei coraz bardziej nachalny, wręcz toksyczny. Twierdzi, że się w Marzenie zakochał, ale czy to na pewno jest miłość? Zakazany związek nabiera tempa, wciąga bohaterów w wir wydarzeń, nierozerwalnie splatając ich losy. Szarpanina emocjonalna Jacka i Marzeny przypomina szaloną jazdę górską kolejką; w tle Hubert – mąż, który coraz mniej wie o własnej ukochanej. Podgryzana wyrzutami sumienia wiarołomna żona codziennie obiecuje sobie, że niebawem to wszystko zakończy, ale z każdym dzwonkiem telefonu myśli tylko o dłoniach kochanka na swojej nagiej skórze. Jednak wraz ze słodko-gorzkim romansem pojawiają się dramatyczne wydarzenia, których bohaterka nie mogła przewidzieć. Łańcuszek zdarzeń doprowadza do nieodwracalnej tragedii, a życie kolejny raz pokazuje, że nie da się ranić innych bez żadnych konsekwencji …


 Książka przypomina polskie aktorki filmowe, które zmarły na emigracji. Są to: Renata Radojewska, występowała m.in. w „Zapomnianej melodii”, zmarła w Nowym Jorku, nie miała dzieci, nie wiadomo gdzie jest pochowana; Tamara Wiszniewska, zagrała m.in. w „Trędowatej”, „Ordynacie Michorowskim”, „Dziewczętach z Nowolipek”, zmarła w Rochester , żyje jej córka Irena Race i wnuki; Nora Ney, fenomen polskiego kina przedwojennego, wystąpiła m.in. w filmach: „Gorączka złotego”, „Policmajster Tagiejew”, „Głos pustyni”, „Doktór Murek”, zmarła w 2003 roku w Encinitas w Kalifornii, żyje córka Joanna Ney; Zofia Nakoneczna, nie miała szczęścia, zaginęły wszystkie filmy, w których zagrała, w USA przez pewien czas występowała w Polskim Teatrze Artystów, zmarła w 1979 roku, nie została żadna pamiątka po utalentowanej aktorce i jej mężu, potentacie prasowym z Krakowa Mieczysławie Dobiji, małżeństwo nie miało dzieci, rozmyła się historia ich życia.; Lena Żelichowska, zaliczana do największych gwiazd filmu i teatru, była wszechstronna, wystąpiła m.in. w filmach: „Granica”, „Żołnierz królowej Madagaskaru”, „O czym marzą kobiety”, „Szpieg w masce”, żona malarza Stefana Norblina, zmarła w 1958 roku, żyje jej syn Andrzej Norblin. Prochy aktorki i jej męża zostały sprowadzone do Polski i złożone na warszawskich Starych Powązkach (2012 rok); Janina Wilczówna, zagrała m.in. w filmach: „Bolek i Lolek” i „Doktór Murek”, zmarła w 1979 roku w Dallas. Ostatnia bohaterka książki to Jadwiga Smosarska , jej biografia jest ogólnie znana, autor publikacji wypełnił pewną lukę w emigracyjnym życiu aktorki przedstawiając jej korespondencję z Janem Lechoniem.   


Alicja Pniewska ma 37 lat. Porzucił ją mąż, straciła lukratywną posadę, musiała opuścić wygodny apartament. Uciekając przed demonami przeszłości, znajduje schronienie w rodzinnym domu w malowniczej miejscowości Pniewo. Zaskakujące zdarzenia, niezwykli ludzie i tajemnica sprzed lat wystawią jej życie na ciężką próbę.

Pewnej upiornej nocy Alicja spotyka Dziada – legendę wydarzeń, które przed kilkudziesięcioma laty wstrząsnęły Pniewem. Otrzymuje od niego pamiętnik swojego dziadka Jana, który opisuje w nim piekło wojny. Na dodatek Alicja odnajduje w starej szafie na strychu list, który odkryje przed nią tajemnicę przeszłości. Na idealnym dotąd wizerunku jej rodziny powstaje rysa. Tragiczny los małego Michałka zmieni podejście Alicji wobec życia, a miłość upomni się o nią w najmniej spodziewanym momencie. Czy prawda o przeszłości rodziny pozwoli odnaleźć jej szczęście u boku wybranego mężczyzny?

Prawdziwa, wstrząsająca i trzymająca w napięciu do ostatnich stron książka o sile ludzkich pragnień i marzeń. Daje wiarę i nadzieję na to, że nigdy nie jest za późno, by budować swoje życie od nowa. Przenosi do świata dziecięcych wspomnień, czyli miejsca, które w sercu każdego człowieka ma szczególne znaczenie – rodzinnego domu.


 Z powodu nadużywania alkoholu Helen straciła męża i opiekę nad siedmioletnim synem Olliem. Kiedyś chciała zajmować się fotografią artystyczną, a teraz robi zdjęcia dzieciom w szkole i dorabia w firmie cateringowej. Próbując wyjść z uzależnienia, spędza samotne wieczory na oglądaniu profili na portalach randkowych. Weekendowe spotkania z synem stają się coraz trudniejsze. Kiedy spragniona emocjonalnej więzi poznaje Avę i Swifta Havillandów, jest nimi z miejsca oczarowana. Bogaci filantropi mają własną fundację ratującą psy, ich wspaniały dom jest pełen dzieł sztuki, mają cudownych przyjaciół, dla których urządzają olśniewające przyjęcia. Helen jest tak bardzo zafascynowana swoimi nietuzinkowymi przyjaciółmi i pozostaje pod takim ich wpływem, że zrywa nawet kontakty ze swoim nowym mężczyzną. Urokowi Havillandów ulega także Ollie, który pewnego dnia jest świadkiem wypadku z udziałem Swifta i jego syna. Helen znalazła się w sytuacji, w której musi wybrać między prawdą a swoimi ekscentrycznymi przyjaciółmi.


 Mroczny kryminał rozgrywający się w fascynujących latach 30. na niemieckim Pomorzu.  Miastem Marienwerder (Kwidzyn) wstrząsają krwawe morderstwa, których ofiarą padają księża z parafii sąsiadującej z katedrą i zamkiem krzyżackim. Tropy wiodą także do zamku w Marienburgu (Malborku). Autor kreuje niezwykły świat, zaludniony przez fałszywych chrześcijan, piękne kobiety z przeszłości, samobójców, fanatycznych nacjonalistów i członków tajemnego bractwa, rojącego o odbudowie wielkiej Rzeszy. Akcja schodzi – dosłownie i w przenośni – do podziemi, ukrytych korytarzy i krypt krzyżackich zamczysk, w których zatrzymał się czas.
Prowadzący dochodzenie radca kryminalny Christian Abell, zmierzyć się musi nie tylko z wyrachowanym mordercą, ale także z własną przeszłością, wiążącą go z rodzinnym miastem. Pełne napięcia śledztwo się komplikuje. Nic nie jest oczywiste, kolejne hipotezy to drogi donikąd.  Nobliwe miasteczko okazuje się swoistym kretowiskiem pełnym zaskakujących, skrzętnie skrywanych tajemnic. Celem mordercy staje się sam Abell.
Ale stawka jest o wiele większa niż tylko życie policjanta. Rozwiązanie zagadki wymaga sięgnięcia daleko w przeszłość, która ciągle wpływa na los współczesnych …



Przejmująca opowieść o dwojgu ludziach,  ale przede wszystkim historia o okrucieństwie i nietolerancji, o wykorzystywaniu innych, o handlu żywym towarem i o braku miłości w rodzinie.
Luba od dzieciństwa wie, że jej ciało nie jest jej własnością. Do bicia przyzwyczaiła się już dawno, na Ukrainie. Reszty tego, co ją spotkało, nie może sobie przypomnieć. Najpierw biła babka, później matka, która zabrała Lubie męża i dziecko, następnie Cyryl, po którym zostały lata bez wspomnień. Teraz dziewczyna ma szansę zacząć wszystko od nowa. Od przeszłości jednak nie sposób uciec. Którejś nocy powróci krzyk, a wraz z nim okrutna, wypierana przez lata prawda. Kim jest mężczyzna, który codziennie przebrany za inną osobę wyznacza sobie wciąż nowe trasy wędrówek? Czy tożsamość człowieka jest przypisana do jednego ciała. Jak wielka jest siła pozwalająca wyjść z traumy? 





Marsylia, czasy współczesne. W mieście dochodzi do serii brutalnych zabójstw: palone żywcem, giną wyłącznie osoby pochodzenia arabskiego. Wybuchają gwałtowne zamieszki, podsycane wydanym przez władze zakazem publicznego manifestowania wiary w islam. Oliwy do ognia dodają planowana wizyta premiera, otwarcie nowego meczetu oraz zapowiadane zamachy terrorystyczne. Co bardziej „praworządni” obywatele próbują wziąć sprawy we własne ręce: ulice patrolują bojówki, bezwzględnie rozprawiające się z każdym, kto budzi ich podejrzenia. Wojna domowa wisi na włosku. Rwą się więzi społeczne,  nieufność i podejrzliwość  uniemożliwiają  jakiekolwiek porozumienie. Wydaje się nieprawdopodobne, żeby splot wydarzeń, które doprowadziły do największego kryzysu we współczesnej Francji, był dziełem przypadku.  Ale kto za tym stoi? Jaki jest jego ostateczny cel? Czy uda mu się go osiągnąć?





Rok 1945. Po trochę jeszcze wojennej, a trochę powojennej Polsce wędruje należący do tajemniczego właściciela cyrk, a w nim galeria niezwykłych, zagadkowych postaci: karzeł Szczepan, który kiedyś grał w cyrkowym kabarecie Hitlera, Lena – przedwojenna „kobieta-guma”, Damiel – nazista z Łodzi, udający niemowę volksdeutsch Cassiel, a przede wszystkim podająca się za wróżkę Irminę, cudem ocalała Felicja i przechrzczony Żyd Moryc. Dramatyczne, chwilami wręcz surrealistyczne losy tych ludzi splatają się w fascynującą opowieść o strachu, niepewności jutra i wielkiej potrzebie miłości. Ważna, nietuzinkowa książka autora, który już teraz w pełni zasługuje na opinię jednego z najciekawszych polskich pisarzy młodego pokolenia.





 Po diabelskim czasie beboka nadeszła chwila Wielkiej Korekty. Dla bohaterów umęczonych wprowadzaniem nowego ładu zaświtała nadzieja na normalne życie.
Połowa lat pięćdziesiątych XX wieku. W Polsce to chwila przełomu, wiary w duchowość i próba poukładania świata wedle dawnych zasad. Wróciła utracona wcześniej miłość, a głupota została zepchnięta do laboratorium, w którym wciąż żywa jest wizja stworzenia nastojaszczego czełowieka superiwanuszki, geniusza obozu socjalistycznego.
Adam, niczym mityczny Odys, wędruje po tym socjalistycznym świecie, prowadzony i zwodzony przez bogów. Duchowość i mistycyzm dają ludziom odrobinę pociechy, obiecują koniec beboczych upiorów. Do łask wracają też miłość i rozum, a dzięki magicznej interwencji Adama i jego wujka rzeczywistość trafia na właściwe tory.
Omnium to uniwersalna opowieść o demonach sowieckiej ideologii, która zatruła dusze i serca zwykłych ludzi.









niedziela, 2 kwietnia 2017

Tajemnice i sekrety

"Tajemnica dziesiątej wsi"
Agnieszka Olszanowska


Kiedy człowiek jest na dnie nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Dopiero gdy zaczyna się mozolnie wspinać by się z niego wydostać, dociera do niego jak nisko upadł i ile jeszcze drogi przednim zanim odzyska przynajmniej część tego co zostało utracone. Jednak czasem jest się zmuszonym stawić czoła nie tylko własnym grzechom, lecz i tym popełnionych przez innych, wbrew pozorom mają one bardzo długi żywot i nawet po latach dają o sobie znać.

Paweł nie poznał osobiście Zefiryna, ale po dziadku odziedziczył gospodarstwo, które miało być dla niego nowym początkiem. Dom na końcu świata, z daleka od wielkiego miasta, wcale nie jest dla niego uśmiechem losu, raczej bardziej karą, co zrobić ze spadkiem i przede wszystkim z sobą samym w takim miejscu jak Starszy Folwark? Miejska egzystencja ma się nijak do tego co czeka Pawła, jak ma sobie dać radę bez pomocy kogokolwiek z bliskich, zresztą czy jeszcze kogoś może tak nazwać? Ostatnie lata nie były udane, wręcz były drogą do zatracenia, teraz z daleka od wszystkiego co do tej pory stanowiło podstawę jego egzystencji wnuk Zefiryna musi stawić czoła swoim błędom. Nie wie, że oprócz nich są jeszcze winy z przeszłości, wciąż nie do końca zadość uczynione, a stary dom kryje w sobie pewne tajemnice nie zapomniane przez otoczenie. Paweł powoli zaczyna dostrzegać w swej nowej egzystencji zalety, decyduje się na krok, będący zaskoczeniem dla wszystkich. Ale wciąż cień przeszłości kładzie się na nim i jego poczynaniach. Czy uda mu się zamknąć tragiczny rozdział rodzinnej historii i napisać kolejne, szczęśliwsze, jej akapity? Zefiryna już nie ma, Paweł przetrwał już tak wiele, lecz wciąż wciąż pewne wydarzenia z przeszłości, jego i Zefiryna, nie pozwalają sięgnąć po szczęście. Prawda podobno wyzwala, ale czy powinno się ujawnić dawne sekrety?

Dwóch mężczyzn i dwie opowieści, dzieli ich i je czas, a łączą niewyjaśnione sprawy i Starszy Folwark. "Tajemnica dziesiątej wsi" to opowieść o rodzinie pokiereszowanej przez czyny jej członków i krzywdy wyrządzone innym oraz miłości, trudnej, nieodwzajemnionej, niedocenionej i dającej nadzieję, że być może w końcu da się odciąć od zła. Agnieszka Olszanowska sięga w swej książce do mrocznych zakamarków ludzkiej duszy i umysłów, nie stara się wybielić bohaterów, przedstawia ich takimi jakimi są z wadami i zaletami. Każdy z nich jest kowalem swojego losu, chociaż przeszłość nie pozostaje bez znaczenia, lecz to oni poprzez podejmowane decyzje kierują siebie na taką, a nie inną ścieżkę. "Tajemnica dziesiątej wsi" opowiadana jest przez Pawła i Zefiryna, w ten sposób przeszłość i teraźniejszość łączą się z sobą oraz nawzajem uzupełniają, chociaż wydają się być odrębnymi mają wspólne wątki. Autorka dała czytelnikom historię, w której miłość, wina i kara stanowią wierzchołki niezwykłego trójkąta zawierającego w sobie plątaninę czasem sprzecznych emocji, lecz niezwykle silnych i destrukcyjnych. 



Za możliwość przeczytania książki 

dziękuję portalowi

Czytajmy Polskich Autorów

oraz 

wyd. Prószyński i S-ka
 


sobota, 1 kwietnia 2017

Kwiecień z wydawnictwem Albatros

Pierwszy dzień nowego miesiąca najlepiej rozpocząć od sprawdzenia jakie nowości będzie można przeczytać. Wydawnictwo Albatros przygotowało sporą dawkę sensacji i suspensu, nie ukrywam, że czekam z niecierpliwością na ich pojawienie się. Nie ma jak wiosna z kryminałem ;)




Marcus i Clemente, agenci Trybunału Sumienia, tajnej organizacji kościelnej zajmującej się gromadzeniem informacji pozyskanych w trakcie spowiedzi, próbują wyjaśnić zagadkę zniknięcia studentki Lary. Marcus wierzy, że jest jeszcze szansa na uratowanie dziewczyny. Czy jego przeczucie jest irracjonalne, czy wynika z wrodzonego zmysłu obserwacji? Kto stoi za serią morderstw popełnianych na sprawcach okrutnych przestępstw, których dotąd nie dosięgła sprawiedliwość?





Penitencjariusz Marcus, działając w imieniu Paenitentiaria Apostolica, wykorzystuje swój niezwykły talent – a może przekleństwo – do rozpoznawania anomalii. Od roku poszukuje zabójcy zakonnicy, której poćwiartowane zwłoki znaleziono w watykańskich ogrodach. Ma przy tym nieodparte wrażenie, że kościelni hierarchowie coś przed nim ukrywają.
Tymczasem w Rzymie grasuje zabójca polujący na młode pary. Jego brutalność mobilizuje nie tylko włoskie władze, lecz również Watykan, który zleca śledztwo Marcusowi. Wraz z Sandrą Vegą, policyjną fotografką, penitencjariusz tropi anomalie, by schwytać mordercę, zanim zginą kolejni ludzie.
Najbardziej przerażające jest to, że sprawca – który poprzez serię zabójstw najwyraźniej chce opowiedzieć jakąś historię – ma swoich „fanów”. Ludzi pomagających mu nawet za cenę własnego życia.



Kiedy planujący potomstwo przyszli rodzice, John i Naomi Klaessonowie, dowiadują się, że są nosicielami genu, który prawdopodobnie spowoduje u ich dzieci rzadką chorobę genetyczną, postanawiają zgłosić się do prowadzonego przez jedną z amerykańskich klinik tajnego programu, który pomoże im zaprojektować doskonałe dziecko. Ich jedynym marzeniem jest posiadanie zdrowego, szczęśliwego potomstwa. Nie chcą też po raz kolejny przeżywać śmierci ich ukochanego dziecka. Za czterysta tysięcy dolarów będą mogli wybrać wszystkie geny ich przyszłego potomka. Wkrótce Naomi dowiaduje się, że urodzi niezwykłe bliźnięta…




Opowiedziana z niezwykłej perspektywy „W skorupce orzecha” jest klasyczną opowieścią o zbrodni i zdradzie autorstwa jednego z najbardziej cenionych współczesnych brytyjskich powieściopisarzy, autora m.in. „Pokuty”, „Słodkiej przynęty” czy na „Na plaży w Chesil”.
Historia stara jak świat, opowiedziana na nowo, w niecodzienny sposób.
Tajemniczy narrator, ukryty w sekretnym miejscu, niedostępnym dla oczu i uszu, jest jednocześnie świadkiem i mimowolnym uczestnikiem spisku. Jeśli knowania się powiodą, zostanie prawdopodobnie uznany za jednego z winnych tej zbrodni. Jeśli zaś w ich następstwie utraci być może najbliższą mu na świecie osobę, sam w pewnym sensie stanie się ofiarą tego morderczego podstępu.
Zajrzyjcie zatem do środka i pozwólcie, by dramat rozegrał się na waszych oczach.
W Londynie trwa właśnie upalne lato. Mieszkańcy wiekowej kamienicy, nie żałując sobie wybornego wina, roją w jej chłodnych murach o sukcesie zbrodniczego planu.


Południe Francji, Cauterets, departament Hautes-Pyrénées. Vincent dowiaduje się, że zmasakrowane ciało jego brata, który zniknął dwa dni wcześniej, właśnie zostało znalezione w pobliżu górskiego szlaku w Pirenejach. Jest przerażony i wstrząśnięty: kto i dlaczego doprowadził do śmierci Raphaëla? Z Camille, byłą partnerką brata, podejmuje własne, prywatne śledztwo i wkrótce odkrywa pilnie strzeżoną przez brata tajemnicę: okazuje się, że Raphaël miał żonę i dziecko. Gdzie oni są i jak do nich dotrzeć? Czy im również grozi niebezpieczeństwo?
 W tym samym czasie w Nicei, w znanym i renomowanym liceum Masséna, zostaje zamordowany jeden z uczniów. Komisarz Justine Néraudeux rozpoczyna dochodzenie. Początkowo wydaje się, że obie te sprawy nie są ze sobą w żaden sposób powiązane. A jednak...


piątek, 31 marca 2017

Podsumowanie marca czyli I kwartał prawie za nami

Pierwszy kwartał już prawie za nami, minął w mgnieniu oka. Wyczekiwana wiosna w końcu zawitała i zrobiło się cieplej. Dzięki książkom udało się przetrwać zimne dni ;) W ciągu ostatnich trzech miesięcy bardzo dużo ciekawych lektur pojawiło się na półkach księgarni, część z nich miałam przyjemność przeczyta. Udało mi się zrecenzować w sumie 38 książek, chociaż plany były ambitniejsze, oraz opublikować 81 postów. Może uda się jeszcze poprawić to i owo w wynikach w najbliższym czasie :) 
Dziękuję wszystkim za komentarze i odwiedzanie bloga :*

Marzec przedstawia się następująco:

Lucinda Riley, "Siedem sióstr", wyd. Albatros 
Cixin Liu, "Problem trzech ciał", wyd. Rebis
A.G. Riddle, "Atlantydzki świat", wyd. Jaguar 
Robert Harris, "Konklawe", wyd. Albatros
wyd. Czarna Owca
Małgorzata Ciechanowska, "Z życia zdeklarowanej singielki",
wyd. Novae Res
Gavriel Savit, "Anna i Pan Jaskółka", wyd. Jaguar
Agata Kołakowska, "Kolejny rozdział", wyd. Prószyński i S-ka 
Jorge Diaz, "Listy do pałacu", wyd. Rebis
James Rollins Rebecca Cantrell, "Diabelska krew"
wyd. Albatros
Maja Wolny, "Księgobójca", wyd. Czarna Owca
B.A. Paris, "Za zamkniętymi drzwiami", wyd. Albatros 
Małgorzata Rogala, "Ważka", wyd. Czwarta Strona



czwartek, 30 marca 2017

Stosik na koniec miesiąca

Ostatnie dni obfitowały w przesyłki z ciekawymi lekturami, szkoda tylko, że nadal nie umiem wydłużyć doby ;) Ale czas na czytanie na pewno się znajdzie, w końcu nie tylko fotel w zaciszu domowym  jest dobrym miejscem by poznać ciekawe opowieści :)




Alina Białowąs "Zaufaj mi, Karolino"
wyd.Replika
 
Mateusz Bajas "Dwie świątynie"
wyd. Novae Res

Daniel Koziarski 
"Kobieta, która wiedziała za mało"
wyd.Novae Res

 Deborah Lawrenson "Nadmorski ogród"
wyd. Albatros

 Michael Harvey "Brighton"
wyd. Czarna Owca

 James Rollins "Wirus Judasza"
wyd. Albatros

 Małe co nieco, 
przypadkowo zauważone
w sklepie  1001 drobiazgów ;)

 Jo Nesbo "Pragnienie"
wyd. Dolnośląskie

Agnieszka Olszanowska
"Tajemnica dziesiątej wsi"
wyd. Prószyński i S-ka
oraz
portal CPA




środa, 29 marca 2017

Pierwsza opowieść

"Siedem sióstr"
Lucinda Riley


Czy nasze życie jest wynikiem tylko i wyłącznie naszych decyzji? W końcu nie egzystujemy z dala od innych ludzi i, chcąc lub nie, wpływają oni na nas i nasze wybory, chociaż to my powinniśmy móc powiedzieć ostatnie słowo. Trzeba pamiętać również, że czasem podjęte decyzje mogą dotknąć kogoś bardziej niż tego pragnęliśmy lub braliśmy pod uwagę. Niekiedy odkrywając tajemnice z przeszłości zaczynamy lepiej rozumieć samych siebie oraz zaczynamy inaczej patrzeć na świat i przede wszystkich na bliskich. Jednak nie tak łatwo dotrzeć do tego co pogrzebano, ale wytrwałość prędzej czy później przyniesie wyniki, bywa, że bardzo niespodziewane.

Na śmierć ukochanego ojca nie można się przygotować, ale ta myśl wcale nie pomaga Mai w ukojeniu bólu. Pa Salt był dla niej i pięciu jej sióstr kimś kto wniósł do ich życia światło i szczęście oraz przede wszystkim dał im rodzinne ciepło. Teraz pozostały same, mogą na siebie liczyć, lecz jak się okazuje wiele o sobie jeszcze nie wiedzą. Każda z nich została adoptowana w niemowlęctwie, zawsze o tym wiedziały, jednak nie czuły potrzeby by odnaleźć swoje korzenie. Jednak wraz z odejściem Pa Salta coś się zmieniło w ich życiu. Być może nadszedł czas na odszukanie nieznanych krewnych? Maja otrzymuje niezwykły list i coś co wraz z nim wiedzie ją do odległego Rio de Janeiro. Cóż kryło się w zapisanych słowach ojca, że decyduje się podróż do miejsca dla niej zupełnie obcego? Czy z niejasnych informacji przekazanych w tak dramatycznych okolicznościach da się odczytać przeszłość? Dlaczego sięgają one do lat dwudziestych ubiegłego wieku i pewnej młodej kobiety? Okazuje się, iż jeszcze więcej pytań pojawia się na miejscu i nie pozwalają one Mai na pozostawienie ich bez odpowiedzi. Egzotyczne miasto jest inne niż spodziewała się i ma w sobie coś znajomego, na dodatek pisarz, którego książka zachwyciła dziewczynę, pomaga jej w wypełnianiu białych plam w rodzinnej historii i jednocześnie pokazuje uroki brazylijskiej stolicy. Ale chwilom szczęścia towarzyszy smutek po niedawnej stracie oraz po czymś, co zraniło kiedyś Maję. Czy warto zagłębiać się w przeszłość? Co przyniesie wizyta w Rio? Kim była Izabela, żyjąca w całkiem inne epoce i zmuszona dokonać wyborów bez wiedzy jak one odbiją się na innych?

Sześć sióstr i siódma, która nigdy nie pojawiła się, każda z nich jest inna, lecz związana z pozostałymi czymś więcej niż tylko siostrzanymi więzami. Najpierw była Maja, piękna oraz utalentowana i ona jest główną bohaterką pierwszego tomu pełnego emocji cyklu autorstwa Lucindy Riley. "Siedem sióstr" zaczyna się tajemnicą i podobnie kończy, a pomiędzy jednym i drugim toczy się niezwykła historia, w której przeszłość odkrywa swoje sekrety, co nie pozostaje bez wpływu na teraźniejszość. Pisarka stawia przed postaciami trudne wyzwanie, jednocześnie pozwalając im szukać odpowiedzi na pytanie jakie dopiero niedawno zostało zauważone i zaczęły wymagać odpowiedzi. "Siedem sióstr" to nie jedynie opowieść o uczuciach, ogromną rolę odgrywa w niej także rodzina, ta znana jak i ta, którą dopiero odkrywa się. Po części seria Lucindy Riley może wydawać się współczesną baśnią, lecz nie brak w niej ciemniejszych stron ludzkiej natury oraz refleksji nad tym podjętymi decyzjami. Wątek Mai bardzo szybko rozbudowuje się mając za tło egzotyczną Brazylię i romantyczny Paryż lat dwudziestych. "Siedem sióstr" ma wiele cech sagi rodzinnej, lecz w tym przypadku nabiera ona całkiem innego klimatu i wymowy, bo porusza trudną kwestię poszukiwania korzeni i konfrontacji z własnymi doświadczeniami. Nie można także nie zauważyć swoistej magii, towarzyszącej bohaterom, czy jest ona złudzeniem czy też swoistym odbiciem jeszcze nieujawnionego przeznaczenia tego nie wiadomo. Lucinda Riley włączyła do fabuły fakty, ale nie jako detale, lecz czyniąc je ważnymi składnikami powieści. Całość pozwala czytelnikom poznać ponadczasową historię miłości, namiętności i związku przeszłości, nawet tej odległej, z współczesnymi wydarzeniami. Z Mają czytelnicy odkryli fragment układanki, lecz jeszcze tak wiele pozostało do znalezienia i opowiedzenia, może trzeba bliżej przyjrzeć się mitowi o Plejadach ... ?


            
                    Za możliwość przeczytania książki 
    
      dziękuję 
 
                                    wyd. Albatros




wtorek, 28 marca 2017

Wtorkowe spotkanie


Dzisiejsze spotkanie z pisarką Agnieszką Lingas-Łoniewską w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki w bibliotece, w Dąbrowie Górniczej, już za nami, a poniżej kilka fotek. Za niedługo prapremiera najnowszego tytułu autorki "Wszystko wina kota" na Warszawskich Targach Książki - 20 maja 2017.









poniedziałek, 27 marca 2017

Prawda w fikcji

"Problem trzech ciał"
Cixin Liu


Ludzkie czyny mogą mieć o wiele bardziej dalekosiężne skutki niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Nawet sam ich autor może być zdziwiony do czego doprowadziła jego decyzja podjęta czasem w chwili wzburzenia lub na podstawie błędnych informacji. To co wydawało się właściwe okazuje mieć całkiem inny charakter, niestety nie da się cofnąć przeszłości, pozostaje teraźniejszość, w której jeszcze można próbować zmienić nadchodzącą przyszłość. Ale czy nie jest już za późno?

Gra "Trzy ciała" nie jest jeszcze zabawą w wirtualnym świecie pod hasłem "zabili go i uciekł", Wang Miao zdawał sobie z tego sprawę jeszcze nim pierwszy raz wziął w niej udział. Jeszcze kilkadziesiąt godzin wcześniej pracował spokojnie nad nanomateriałami i nic nie zapowiadało, że tak nagle jego życie się odmieni. To czego dowiedział się w tak krótkim czasie kazało mu spojrzeć na świat z całkiem innej perspektywy. Wszystko w co do tej pory wierzył zaczyna trząść się w posadach, a najbardziej sprawy jakie wydawały się najpewniejsze - wiedza i nauka. "Trzy ciała" podsuwają coraz więcej wątpliwości, Wang Miao powoli zbliża się do odpowiedzi na pytania, które być może pozwolą zrozumieć ostatnie wydarzenia, jakie wstrząsnęły naukowym środowiskiem. Jednak czy będzie gotowy na to co przyniesie z sobą rozwiązanie? Nie jest łatwo uwierzyć w jego słowa, nawet on sam wciąż ma trudność by przejść do porządku dziennego nad swoim odkryciem. Dużo nie potrzeba by doprowadzić ludzkość na skraj upadku, wystarczy brak wiary w przyszłość i ból doznany w przeszłości. Wang Miao odnalazł prawdę tam gdzie nikt się jej nie spodziewał, niestety nikt nie jest na nią przygotowany. Zresztą czy ktokolwiek przypuszczał, że za fikcją kryje się realna rzeczywistość, jaka jest przewidziana również dla ludzi? Odliczanie trwa już od jakiegoś czasu, nie da się go zatrzymać lub wydłużyć, jedynie można próbować przygotować się na to co wydaje się nieuniknione. Ufność pokładana w obcych przyniosła coś czego nikt się nie spodziewał, teraz pozostaje zwrócić ku tej, która jeszcze nie tak dawno była oskarżana o bycie źródłem upadku świata. Postęp techniczny ma ciemne i jasne strony, lecz odwracanie się od niego nie jest rozwiązaniem żadnego problemu ...

Futurystyczny thriller w jakim ważną rolę odgrywają fakty nie trafia się często w literaturze, a jeżeli jeszcze ma swe podstawy w fizyce i filozofii to poziom jego zagadkowości wzrasta niepomiernie. Cixin Liu połączył w jednej historii wiele odległych od siebie motywów, wydających się nie do pogodzenie. Jednakże jest to pozorne, naukowe teorie w połączeniu z wschodnim  oraz spadkiem ostatnich kilkudziesięciu lat stanowią doskonały punkt wyjścia dla bohaterów mających przed sobą początkowo bardziej kryminalną zagadkę do rozwiązania niż kwestię międzynarodowego lub nawet większej skali intrygi. "Problem trzech ciał" jednocześnie zawiera w sobie wątki czysto fantastyczne, stanowiące dalekie pokłosie "Wojny światów" Herberta G. Wellsa oraz elementy światowego spisku z korzeniami sięgającej "Milczącej wiosny" Rachel L. Carson. Autor dużą wagę przywiązuje do szczegółów, co nie tylko urealnia fabułę, lecz także sprawia, że nawet czytelnicy mało orientujący się w naukowych zagadnieniach nie gubią się w rozwoju poszczególnych wątków, ale bez trudu dostrzegają ich istotę dla całości opowieści. "Problem trzech ciał" to książka w jakiej czytelnicy z różnych gatunków znajdą jednocześnie intrygującą lekturę dla siebie, gdyż Cixin Liu nie skupił się tylko na fantastyce bądź czystej sensacji. Do jednej i drugiej dodał elementy z wielu dziedzin, wyszedł poza ramy zwyczajowe gatunków, co zaowocowało niecodzienną historią zmuszającą do zastanowienia się nad tym gdzie i dlaczego zmierzamy.






Za możliwość przeczytania książki
 
 dziękuję wyd. Rebis

niedziela, 26 marca 2017

Wiosenne lektury

Zabrano nam jedną godzinę, całe 60 minut, co dla każdego śpiocha jest dość dotkliwe. No i jedna godzina mniej czytania w niedzielę, a to już bardziej bolesne. Jednak przynajmniej pogoda wynagradza te niedostatki, a prognozy są więcej niż obiecujące, więc może już niedługo będziemy mogli poczytać w plenerze. Lektury nam nie zabraknie, wiele ciekawych opowieści czeka na przeczytanie i każdy znajdzie coś dla siebie :)




Pierwszy duch przyszedł do Celiny, gdy miała zaledwie jedenaście lat i mieszkała w sierocińcu. Dzięki jej wizji udało się odkryć ciało zaginionego mężczyzny, natomiast ona sama znalazła nowy dom. Z czasem obdarzona nadzwyczajnymi zdolnościami dziewczyna nawiązuje bliską współpracę ze sławnym okultystą, uwikłanym w tragiczną historię z przeszłości. Pewnego dnia poznaje młodego zegarmistrza-artystę oraz utalentowaną włoską malarkę, która specjalizuje się w portretowaniu umarłych. To przypadkowe spotkanie bezpowrotnie odmieni życie całej trójki. Mechaniczna ćma to kolejna powieść autorki Augusta Nachta i Krzyku Persefony, osadzona w realiach Krakowa z przełomu XIX i XX wieku. Pisarka eksploruje w niej – wraz z czytelnikiem – tajemniczy labirynt ludzkich pragnień i obsesji oraz nieuchwytnych demonów, jakie czyhają na drodze do ich realizacji.




Misterna intryga zapoczątkowana w powieści Waga zatacza coraz szersze kręgi. Po oddaniu się w ręce policji do aresztu na Montelupich w Krakowie trafia Tomasz Ryglewicz. To posunięcie stanowi część nakreślonego z Antonem Danielewiczem planu, wynik transakcji wymiennej, gdzie stawką jest ludzkie życie oraz wolność. Gdy do gry wchodzi polityka, a granica pomiędzy tym, co słuszne a niegodziwe, zanika, rozwiązaniem staje się reset systemu oraz zaprowadzenie porządku za murami tajnej organizacji Insight, czego podejmuje się doradca premiera, Tadeusz Markiewicz. W tej rozgrywce dwóch reżyserów próbuje się odnaleźć Miłosz Goczałka, technik kryminalistyki, który wraca do łask na komendzie. Jego obsesja staje się pułapką, przed którą już nie ma odwrotu.







Drugi tom opowieści o losach czwórki bohaterów Narodzin gniewu. Apogeum II wojny światowej. Ludzie próbują odnaleźć się w świecie, w którym rządzi nazistowski terror, a życie ludzkie wydaję się kruche i niepewne. Czy w czasach zagłady uda się ocalić miłość i przyjaźń? Jak wiele można poświęcić i jak daleko trzeba przesunąć granice moralności, by walczyć z wrogiem? Akcje sabotażu, operacje wywiadowcze, brutalna działalność Gestapo, zdrajcy i szmalcownicy, brawurowe ucieczki, a w tym wszystkim pojedynczy człowiek ze swoimi namiętnościami, wątpliwościami i słabościami, gdzie nic nie jest czarno-białe i oczywiste. 








Kontynuacja przygód sześciu zwariowanych przyjaciółek, bohaterek książki "Mąż potrzebny na już". Życie Zosi wydaje się wręcz idealne. Bogata dziedziczka nie ma w zwyczaju się niczym przejmować. Przyziemne problemy zdają się ją omijać szerokim łukiem, jednak los, a w zasadzie bliscy postanawiają to zmienić. Kiedy wydaje się, że gorzej być już nie może, Zosia uświadamia sobie, w jak wielkim jest błędzie. Czy zakochana w sobie bogaczka poradzi sobie z problemami, których nie są w stanie rozwiązać pieniądze jej ojca? Nadeszła pora, aby rozpocząć walkę egocentryzmu, pieczołowicie pielęgnowanego od urodzenia, z uśpionym głęboko ziarnem altruizmu, które chce wykiełkować. 






 Co byś zrobiła, gdyby przyszło ci walczyć o szczęście i miłość? Do czego byś się posunęła, aby zatrzymać to, co dla ciebie najcenniejsze? Główna bohaterka "Szeptu wiatru" szuka swego szczęścia, podejmując nierzadko trudne i kontrowersyjne decyzje. Goni za prawdą, zderza marzenia z rzeczywistością, odważnie poszukuje rozwiązań, by sięgnąć marzeń oraz by zatrzymać miłość, która całkowicie zawładnęła jej życiem. Szept wiatru to ostatnia, po "Szkole latania" i "Blisko chmur", pełna emocji odsłona historii Katarzyny Laski, młodej kobiety, która na oczach czytelników przeobraziła się z zakompleksionej i zamkniętej w sobie w rozumiejącą siebie i z podniesioną głową patrzącą w przyszłość. To również historia skomplikowanej, przepełnionej emocjami miłości, dla której można poświęcić wiele, a nawet… wszystko. 





Aldona ma poczucie przegranej. Odrzucona przed laty przez rodzinę, zawiedziona przez mężczyznę, którego pokochała, postanawia skupić się na pracy. Kariera zawodowa pozwala jej zagłuszyć samotność i osiągnąć niezależność materialną. Kiedy dawny związek ponownie ożywa, Aldona z optymizmem patrzy w przyszłość. Względną stabilizację zakłócają problemy zdrowotne rodziców. Targana emocjami kobieta stawia na szali swoje życie zawodowe, potrzeby i uczucia, by sprostać karkołomnemu zadaniu, jakim jest opieka nad chorą na alzheimera matką. W zderzeniu z tą straszną chorobą musi przewartościować dotychczasowy sposób myślenia. Nieoczekiwane komplikacje zdrowotne matki uruchamiają lawinę skrajnych emocji i uświadamia jej pustkę, w jakiej się znalazła. Kobieta zaczyna prowadzić blog, który staje się dla niej rodzajem psychoterapii i rozrachunkiem z przeszłością. Na szczęście dla niej za drzwiami już czeka przyszłość... 



Od okrutnych i krwawych wydarzeń, które rozegrały się w Szczecinku, mijają trzy lata. Lokalna społeczność powoli o nich zapomina, a miasto znów zaczyna tętnić życiem. Turyści i mieszkańcy cieszą się upalnym latem, okupują miejscowe plaże, szaleją na nartach wodnych i korzystają z wszelkich atrakcji urokliwego Szczecinka. Nieopodal parku swoje podwoje otwiera olbrzymie wesołe miasteczko, a jedna z największych polskich telewizji zamierza nagrać wakacyjny program. Tymczasem para dzieciaków podczas przejażdżki rowerowej odkrywa zwłoki wędkarza. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że mężczyzna został zamordowany i to w wyjątkowo brutalny sposób. Podczas eksploracji szczecineckich podziemi z okresu II wojny światowej jeden z konserwatorów zabytków wpada w szał i rzuca się na towarzyszącego mu kolegę. Dyrektor lunaparku zostaje zamordowany, a zrozpaczeni rodzice zgłaszają zaginięcie ośmioletniej dziewczynki… Mimo usilnych prób zachowania sprawy w tajemnicy informacja wycieka do prasy. W mieście znów zaczyna panować chaos. Nowo wybrany burmistrz wyraźnie nie radzi sobie z presją. Wraz z prokuratorem angażują w sprawę śledczego ze Szczecina, który ma pomóc lokalnej policji w ujęciu psychopatycznego mordercy. Prowadzący sprawę policjanci z każdym dniem utwierdzają się w przekonaniu, że koszmar zaczął się na nowo. Podejrzewają, że w Szczecinku pojawił się naśladowca bestii, która sparaliżowała miasto przed laty. Mieszkańcy mają inną teorię – uważają, że Szczecinek został nawiedziony.

sobota, 25 marca 2017

Ostateczna rozgrywka

"Atlantydzki świat"
A.G. Riddle


Współczesna nauka odkryła już wiele tajemnic natury, ale pochodzenie człowieka ma wciąż wiele nieznanych detali, które czekają na wyjaśnienie. A gdyby to co wydawało się potwierdzone okazało się być tylko małym wycinkiem czegoś o wiele większego, burzącego podstawy ewolucji? Na tym jeszcze nie koniec, ludzkość bowiem stanęła przed czymś niewyobrażalnym, czyżby krok po kroku zmierzała do zagłady? Czy jeszcze da się ocalić przyszłość? Świat nie jest już taki jaki był, czasem w mitach kryje się więcej niż ziarnko prawdy.

Dawno uruchomiony zegar odliczający czas do apokalipsy wydaje się niemożliwy do zatrzymania. Do tej pory Kate próbowała z wszystkich sił go unicestwić, udało się jej jak na razie tylko odroczyć w czasie to co wydaje się nieuniknione. Nie jest tą samą osobą co kiedyś, zmieniła się i posiadła wiedzę, za którą płaci ogromną cenę, lecz jeszcze na tak wiele pytań nie zna odpowiedzi, a od nich zależy przyszłość ludzi. David musi przyglądać się jak kobieta zmaga się z nieoczekiwanymi faktami i przede wszystkim odpowiedzialnością za coś co kiedyś wydarzyło się. Niestety nikt nie może pozwolić sobie na nawet na najmniejszą chwilę słabości, przeciwnik czeka tylko by uderzyć i tym razem chce dokończyć to do czego zmierzał od samego początku. Jednak nie jedynie on stanowi śmiertelne zagrożenie, coś jeszcze wkracza na scenę brutalnej gry, w jakiej stawką jest ocalenie ludzkości i jej istoty. Czy szukanie w przeszłości pozwoli wreszcie na zdobycie przewagi nad wrogiem? Kate stawia na szali wszystko, wie już prawie wszystko, rozumie także, że jedynie od niej zależy czy dawna szansa dana ludziom nie zostanie zaprzepaszczona. Ziemia była już świadkiem wielu kataklizmów, ostatnie zniszczyły tak wiele, z jej powierzchni zniknęły setki gatunków, ale człowiekowi udało się prawie zapanować nad naturą. Dlaczego tylko on tego dokonał i czy tym razem prawie pokonany nie podda się i pokaże na co go stać? Nauka była kluczem rozwoju, teraz w niej cała nadzieja ...

Jaki będzie efekt z połączenia mitów, odkryć naukowych i fantastyki? "Atlantydzki świat" odpowiedział na to pytanie bardzo kreatywnie, łącząc różne nurty współczesnej literatury w trylogii, której wspólnym punktem są legendarni Atlanci. Z tomu na tom rozwijała się wizja naszego świata stojącego u progu zagłady i walki o jego ocalenie, w ostatniej części okazuje się, że fabuła ma jeszcze kilka niespodzianek, A.G. Riddle zamiast tylko zamykać wątki, postawił na rozwinięcie już znanych i wplecenie do nich nowych. Zanim seria zakończy się czytelników czeka jeszcze parę momentów zwrotnych oraz finał łączący w sobie poszczególne elementy. "Atlantydzki świat" ma najbardziej fantastyczny charakter z całej trylogii, ale autor zadbał by główny motyw wciąż był obecny, a nowe elementy uzupełniały i jednocześnie kierują go w całkiem nowym kierunku. Autor dodając do faktów teorie naukowe oraz zagadki historyczne i futurystyczne elementy stworzył opowieść w jakiej nie brak szybkiej akcji, pomysłowych rozwinięć mitów i przede wszystkim wizji przyszłości, mającej w swym tle więcej niż biblijny armagedon. Nowe postacie przynoszą następne zagadki, których rozwiązanie kryje się gdzieś pomiędzy wierszami kolejnych rozdziałów, opowiedzianych z różnej perspektywy i planów czasowych. A.G. Riddle utrzymał w każdym tomie szybkie tempo i nie pozwolił by poziom zaintrygowania spadł.
Za możliwość przeczytania książki

dziękuję wydawnictwu:
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar

piątek, 24 marca 2017

Kiedy sacrum spotyka profanum

"Konklawe"
Robert Harris


Niektóre sprawy wciąż otoczone są nimbem tajemnicy, pomimo, że powtarzają się od stuleci. Nawet współcześnie, gdy przecieki informacji najbardziej tajnych nie są niczym dziwnym, pewne kwestie wciąż pozostają sekretem, chociaż z pozoru tak wiele o nich wiadomo. Czasem tradycja i grube mury są wystarczającą zaporą by ustrzec się przed zdradą i zachowaniem wszelkich niuansów, jakie nie powinny dotrzeć do szerszego grona. Dużo nie potrzeba by sacrum zmieniło się w profanum, co byłoby prawdziwą katastrofą dla wiary, bo nawet najsilniejsza ma swoje słabe punkty, prowadzące do jej upadku.

Zapanować nad ponad setką osób, które na co dzień przyzwyczajone są do dysponowania ogromną władzą nie jest łatwo, ale kto jak nie kardynał Lomeli może tego dokonać? Wezwano ich by wybrali z pośród siebie papieża, przywódcę duchowego setek milionów ludzi, głowę państwa i przede wszystkim następcę świętego Piotra. Purpuraci doskonale zdają sobie sprawę z powagi zadania jakie mają przed sobą, jedni już uczestniczyli w konklawe i to kilka razy, dla drugich to pierwsze uczestnictwo w takim wydarzeniu. Wszyscy wiedzą, że jeden z nich zostanie ojcem świętym, kto zasługuje na to, a kogo lepiej nie wywyższać? Zmarły papież podążył odmienną ścieżką niż jego czcigodni poprzednicy, ale nie zyskała ona uznania u wszystkich dostojników kościelnych, teraz nadszedł czas odpowiedzi na pytanie jaki powinien być jego następca? Już od samego początku wyłaniają się frakcje, pewni kandydaci jeszcze przed pierwszym głosowaniem budzą ogromne wątpliwości, lecz czy Lomeli jako dziekan Kolegium Kardynałów ma prawo ingerować w kardynalskie decyzje? Każdy z nich powinien kierować się wiarą i słuchać swego sumienia, one powinny być przewodnikami, jednak są jedynie również tylko ludźmi i nie obce są im przywary przeciętnego człowieka. Sam Lomeli ma wiele tematów do rozmyślań, przez lata był świadkiem i uczestnikiem światowej polityki, dyplomacja to jego żywioł, teraz nadszedł moment gdy zdobyte doświadczenie będzie mu pomocne, chociaż czy na pewno? Konklawe to wydarzenie odbijające się szerokim echem na całym świecie, a odpowiedzialność za jego przebieg została złożona właśnie na barki dziekana. Jakby tego było mało okazuje się, że do grona kardynałów dołącza jeszcze jeden kardynał, nieznany nikomu z hierarchów, Vincent Benitez, mianowany w tajemnicy przed wszystkimi. Dlaczego nikt nie wiedział o jego nominacji? Kim jest ten duchowny? Kolejna sprawa, którą trzeba się zająć, a to dopiero początek. Przybycie nowego purpurata wzbudza zdziwienie, ale nikt nie zapomina o celu w jakim się zgromadzili w Watykanie. Jeden z nich zostanie wybrany ojcem świętym, kilka nazwisk zaczyna się powtarzać w rozmowach, podziały również uwidaczniają się. Konklawe rozpoczęte ... Ale rozgrywka została rozpoczęta o wiele wcześniej i bierze się w niej udział, nawet jeżeli się tego nie chce. Niestety kardynał Lomeli jest w samym jej centrum i widzi mroczną stronę swych czcigodnych kolegów, czy ma stać z boku i dbać tylko o prawne oraz rytualne procedury czy też powinien stać się aktywnym graczem lub raczej sędzią? Docierają do niego niepokojące informacje, ich ujawnienie zagrozi reputacji pewnych purpuratów, a na tym nie koniec. Grube mury dobrze chronią tajemnice, lecz także nie pozwalają na ujawnienie całej prawdy. Po której stronie opowie się Lomeli, a może to jeszcze nie koniec niespodzianek?

Kościół od wieków jest opoką dla wiernych, papież to przewodnik dla nich, wskazuje drogę jaką powinni podążać. Czasem wymaga ona wyrzeczeń, ale nim zostanie wytyczona trzeba podjąć decyzję kto ją wyznaczy. Kardynałowie muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, który z nich będzie najodpowiedniejszy do tej roli, tylko jeden zwycięży ...

Polityka ma niejedną twarz, niekiedy daje o sobie znać w najmniej spodziewanym miejscu - na przykład w samym centrum Watykanu. Robert Harris tym razem jako oś fabuły uczynił tytułowe "Konklawe", wydawałoby się, że to wydarzenie raczej dalekie jest od sensacji, intryg czy też ciemnej strony ludzkiej natury. Jak się okazuje nic bardziej mylnego, political fiction w wydaniu państwa kościelnego jest nie tylko pasjonujące, lecz i zawiera w sobie więcej sekretów niż ktokolwiek by przypuszczał. Sacrum i profanum to dwie strony tej samej monety, autor wykorzystuje jedno i drugie, tworząc oraz rozwijając poszczególne wątki i nie można mu odmówić pomysłowości. "Konklawe" jest niezwykle wnikliwym studium zachowań i motywacji ludzi w sytuacji gdy wiedzą, że stoją przed niezwykle ważnym wyborem. Do czego zdolni są bohaterowie by osiągnąć swój cel? Co oznacza dla nich prawda i czym w ogóle ona jest? Robert Harris wziął pod lupę postacie będące symbolami wiary i religii, rozdział po rozdziale obnaża ciemniejszą stronę człowieka, jego rozterki w godzinie próbie, pokusy pójścia łatwiejszą ścieżką i przede wszystkim pragnienie władzy. "Konklawe" to historia gdzie fikcja i dobrze znana rzeczywistość tworzą niezwykłą mozaikę, mającą jako ramę zasady wiary, a której elementami są ludzie. 




            
                    Za możliwość przeczytania książki 
    
      dziękuję 
 
                             wyd. Albatros