poniedziałek, 3 stycznia 2022

Na imię jej Kłopot

„Córka gliniarza”

Kristen Ashley

 

To, czego się tak chciało i wciąż było poza zasięgiem czasem nagle staje się aż nadto realne. Oczywiście dzieje się to najczęściej w najmniej oczekiwanym momencie, kiedy wszystko jest możliwe, lecz na pewno nie spełnienie najskrytszych pragnień. No i poznaje się smak zasady „uważaj o czym marzysz”, bo poczucie humoru losu bywa dalekie od naszego.

 

Na pewno nie da się odmówić Indy samozaparcia i wytrwałości, w tym temacie jej bliscy wiedzą wiele, lecz przez lata jednego celu nie potrafiła osiągnąć. Nawet ona wie kiedy powiedzieć sobie „stop” i jakoś przełknąć gorycz porażki, przecież świat nie kończy się na Lee Nightingale`u. Dojście do takiego wniosku trochę czasu dziewczynie zajęło, lecz człowiek uczy się na swoich błędach, nie zawsze za pierwszym czy drugim razem, ale za którymś kolejnym już tak. Nie da się żyć pięknymi snami, zwłaszcza, że codzienność przynosi z sobą zadowolenie z siebie i z własnych osiągnięć, egzystencja jest wygodna oraz miła. Przypadek jednak sprawia, iż Lee znowu pojawia się w miarę poukładanym życiu Indy i w jednej chwili wszystko ulega zmianie. Pechowy pracownik plus zaginione diamenty ściągają dziewczynie na głowę duże kłopoty, a Nightingale jak mało kto nadaje się do tego, by je rozwiązać. Problem w tym, że jego cena jest dość wysoka i trzeba powiedzieć niecodzienna. Czy powinna wejść w ten układ? Rozsądek podpowiada „tak”, bo nikt inny raczej nie zapewni jej bezpieczeństwa, a serce? Ono wciąż pamięta nieodwzajemnione uczucie i zawód jakie przyniosło, nadzieja została dawno pogrzebana, chociaż czy coś się w tym temacie nie zmieniło? Kiedy człowiek uświadamia sobie ile można stracić co nieco i więcej nabiera całkiem nowych barw.

 

Kristen Ashley stawia w swoich książkach na sporą dawkę emocji, sensację, zwroty akcji oraz bohaterów, jakich łatwo polubić, co nie znaczy, że są idealni. Nie inaczej jest w „Córce gliniarza”, gdzie czytelnicy otrzymują szybkie tempo, postacie wywołujące salwy śmiechu oraz mieszankę uczuciową, mieniącą się różnorodnymi barwami. Lekki klimat powieści nie wyklucza poruszenie trudniejszych tematów, które są nierozerwalnym częścią motywu serii. Pisarka odsłania za każdym razem ciemniejsza stronę, jaka rzadko jest dostrzegana lub po prostu dobrze ukryta pod maską uśmiechu, makijażu, przebojowości lub po prostu za zwykłym milczeniem i wtopieniem się w tłum. Rozrywkowa warstwa „Córki gliniarza” przynosi oderwanie od tego, co dzieje się wokół nas i pozwala na czas czytania przenieść w całkowicie odmienne miejsce, dając solidną porcję rozrywki. Natomiast mroczniejsza część pokazuje to, od czego odwraca się głowę, najczęściej zna się z kronik kryminalnych lub sfabularyzowanych historii. Kristen Ashley łączy oba te światy w jedną opowieść, na pierwszy rzut oka prostą i przyjemną, z drugiej z wątkami trudniejszymi, bolesnymi oraz przede wszystkim nie potraktowanymi jako nic nie znaczący dodatek, lecz będącymi integralną częścią całości.

niedziela, 2 stycznia 2022

Zapowiedzi styczniowe

 Początek roku wypada rozpocząć od zapowiedzi książkowych. 

Fotel, ciepły koc i kubek z czymś ciepłym plus dobra książką wynagrodzą z nawiązką pogodę za oknem ;)

 

 

Premiera: 5.01.2022

Dante Fiorucci jako przyszły spadkobierca mafijnego królestwa na polecenie ojca musi się ożenić. Dzięki małżeństwu dwie rodziny mafijne zawrą sojusz, a Dante będzie mógł przejąć konkurencyjny klub, którego właścicielką jest jego przyszła żona.

Dwudziestopięcioletnia Alice Galante jak na córkę mafii jest całkiem niezależna. Zarządza odziedziczonym po dziadku klubem i może poszczycić się tym, że jest on najpopularniejszym lokalem w mieście. Trudny charakter dziewczyny sprawił, ze do tej pory ojciec z nikim jej nie swatał. Ale do czasu…

Teraz Alice ma zostać żoną Dantego Fiorucci. Szybko orientuje się, że mężczyzna oczekuje od niej podporządkowania i całkowitego posłuszeństwa. Dodatkowo nie ma zamiaru być jej wierny. Wszystko, co udało się zbudować Alice, zostaje jej brutalnie odebrane.

 

Premiera: 5.01.2022

Reese „Picnic” Hayes był prezydentem Reapersów i poświęcił się klubowi. Po stracie żony wychowywał dwie córki. Wiedział, że już nigdy nie pokocha żadnej kobiety.

Lubił swoje życie i niezobowiązujące relacje z dziewczynami. Zdecydowanie nie chciał tego zmieniać, tym bardziej z powodu kogoś takiego jak London Armstrong. Problem w tym, że miał na jej punkcie tak jakby obsesję.

London Armstrong oprócz prowadzenia biznesu opiekowała się córką swojej nieodpowiedzialnej kuzynki. Kiedy jej podopieczna wpadła w kłopoty, kobieta mogła poprosić o pomoc tylko jednego człowieka, prezydenta Reapersów.

Owszem, „Picnic” przyspiesza bicie serca London, ale to przecież kryminalista i bandyta.

 

Premiera: 5.01.2022

Rosyjski gangster, zdradzający mąż, pożądanie oraz niebezpieczne intrygi!

Dwudziestodziewięcioletnia warszawianka, Marta Wilk, wiedzie szczęśliwe, spełnione życie. Ma wspaniałego męża i własną firmę, która przynosi spore zyski, więc wszystko wydaje się układać jak najlepiej. Jednak pewnego dnia małżonek oznajmia, że chce rozwodu.

Kobieta szybko otrząsa się z szoku, kiedy okazuje się, że świat, w jakim żyła, zdecydowanie nie był idealny. Ociera łzy i próbuje zrozumieć nową sytuację, w której się znalazła. Dowiaduje się, że mąż sypiał z jej przyjaciółką i od lat ją oszukiwał. Teraz jedyne, o czym marzy Marta, to zemsta.

Wychodząc od prawnika, kobieta zderza się z nieznajomym mężczyzną. Nie zdaje sobie sprawy, że ten przypadek zamieni jej codzienność w prawdziwy rollercoaster. W końcu wpadła na ulicy na gangstera, z którym łączy ją więcej, niż myśli.

 

Premiera: 12.01.2021

Czasem największe potwory nie skrywają się pod łóżkiem, tylko śpią tuż obok.

Isabelle Rodriguez od dziecka była przygotowywana do roli, którą wyznaczył jej ojciec. Jako córka mafiosa musiała wcześniej czy później zacząć działać na rzecz rodziny. Więc kiedy kończy dwadzieścia jeden lat i otrzymuje pierwsze poważne zadanie, jest wniebowzięta.

Jej ambitny, bardzo potężny ojciec chce poszerzyć wpływy o Nowy Jork. Isabelle musi rozpracować całe podziemie narkotykowe w mieście. W końcu odkrywa sieć dilerów i trafia na ważny trop, który prowadzi do klubu „Rising Sun”. Kobieta czuje, że właśnie w tym miejscu znajdzie odpowiedzi dla swojego ojca.

Przez przypadek poznaje tam tajemniczego mężczyznę. Nieznajomy ją fascynuje, więc postanawia się do niego zbliżyć. Isabelle podejrzewa, że może on mieć coś wspólnego z mafijnym rynkiem narkotykowym.

 

Premiera: 12.01.2021

Rosa Provenzano jest młodą, charyzmatyczną lekarką z perspektywą świetlanej kariery. Jej ojciec, znany, włoski prokurator, zapewnił córce świetny start. Ale wpływowi rodzice to nie zawsze gwarancja bezpieczeństwa i wspaniałego życia. Zmagając się z wrogami ojca, Rosa musiała nauczyć się bronić, dlatego od najmłodszych lat trenowała sztuki walki.

Pewnego wieczoru dziewczyna wybiera się z chłopakiem i swoją przyjaciółką do klubu. Tam dochodzi do incydentu z nieznanym jej mężczyzną, Tommasem Colettim, który jest młodym szefem mafii. 

Nagle życie Rosy runie jak domek z kart. Nie będzie już w nim chłopaka, przyjaciółki ani imprez w klubach. Nie będzie w nim nawet jej ukochanego San Francisco. Rosa zostanie porwana prosto spod szpitala i zmuszona do udzielenia pomocy bratu Tommasa. W ten sposób pozna rodzinę mafijną Colettich.  

 

Alessandro Salvatore szybko udowodni Isabelle, że życie, jakie do tej pory znała, wcale nie było trudne. I pokaże, jak bardzo się myliła, nie dostrzegając w mężczyźnie niebezpieczeństwa oraz jego mrocznej natury.

 

Premiera: 12.01.2021

Gorący romans biurowy w samym sercu Trójmiasta!

Dwudziestopięcioletnia Róża Czarnecka żyje w świecie erotycznych fantazji. I tak się składa, że główną rolę w tych marzeniach na jawie odgrywa jej szef, Daniel Ostrowski. Szkoda tylko, że ten trzydziestodwuletni prezes korporacji, milioner i potentat na rynku deweloperskim wyznaje kilka bardzo sztywnych zasad. Najważniejsza z nich dotyczy zakazu pozasłużbowych relacji między pracownikami.

Jeden piątkowy wieczór zmienia życie Róży na zawsze. Zachęcona przez pijane koleżanki kobieta postanawia poderwać szefa, który, o zgrozo, pojawia się w tym samym lokalu. Jednak w poniedziałkowy poranek Róża niewiele z tego pamięta. Co innego Daniel. On wie o swojej pracownicy znacznie więcej, niż mogłaby przypuszczać, a piątkowy wieczór powoduje szereg konsekwencji, o których dziewczyna nie śniła w najśmielszych snach.

 

Premiera: 19.01.2022

Fighting Temptation powraca w nowej oprawie!

Żołnierz SEAL będzie walczył o dziewczynę, którą boleśnie zranił. Czy otrzyma drugą szansę?

Kiedy Jaxson Reid, miejscowy bad boy, ratuje Julię Sinclair z tarapatów, nawiązuje się między nimi niezwykła więź, w którą mieszkańcy miasteczka nie mogą uwierzyć. Arogancki i wybuchowy chłopak z problematycznej rodziny oraz perfekcyjna, piękna panna Sinclair.

Ich przyjaźń powoli przekształca się w coś więcej. Jednak gdy chłopak kilka razy wyraźnie odtrąca Julię, jej serce łamie się na pół.

Jaxson opuszcza miasteczko, żeby spełnić swoje marzenie o wstąpieniu do SEAL, zostawiając za sobą jedyną dziewczynę, do której kiedykolwiek coś czuł.

Po pięciu latach Julia uznaje, że nadzieja na to, że ukochany wróci, jest po prostu oszukiwaniem samej siebie. Postanawia więc dać szansę innemu mężczyźnie, który bardzo długo zabiegał o jej uwagę.

Tymczasem Jaxson powraca z ranami w sercu. Będzie musiał stoczyć walkę nie tylko ze swoimi demonami i z niespodziewanym rywalem, który nie ma zamiaru wypuścić Julii z rąk, ale też z pokusą, którą ta dziewczyna zawsze dla niego była.

 

Premiera: 19.01.2022

Ten były żołnierz SEAL wyznaje jedną zasadę: nie bawi się w związki.

Kiedy Grace Morgan miała siedemnaście lat, wydarzyło się coś, co na zawsze naznaczyło jej życie nieustannym strachem. Od tamtego pamiętnego dnia Grace ciągle ogląda się za siebie.

Trzy lata po koszmarze, który przeżyła, udaje jej się znaleźć spokój w małym, pięknym miasteczku Sunset Bay. Dziewczyna dostaje pracę jako kelnerka, a wokół niej zaczynają pojawiać się ludzie, których traktuje jak przyjaciół. W pobliżu kręci się też niesamowicie seksowny były żołnierz SEAL.

Sawyer Evans kocha kobiety, i to z wzajemnością. Jednak są one dla niego przygodami na jedną noc. Wydaje się, że w końcu trafia na dziewczynę odporną na jego niewątpliwy urok. Dziewczynę, w której oczach czają się tajemnica, strach i smutek.

Sawyer czuje, że musi ją chronić. Nie ma pojęcia, że niedługo naprawdę będzie musiał.

 

 

Premiera: 19.01.2022

Jednotomowa powieść ze świata „The Camorra Chronicles”!

Historia siostry Serafiny, bohaterki Złamanej dumy!

Miała być dla niego tylko nagrodą pocieszenia.

Sofia zawsze wiedziała, że nie będzie taka jak jej siostra. Nie była blondynką, nie była tak perfekcyjna jak Serafina. Jednak musiała ją zastąpić u boku Danilo – mężczyzny, któremu porwano narzeczoną w dniu ślubu.

Taki obrót spraw powinien być spełnieniem snów Sofii. W końcu kochała się w Danilo, nawet kiedy był zaręczony z Serafiną. Ale Sofia szybko się orientuje, że to marzenie ma gorzki smak. Danilo jej nie chce. Wspomnienie jej siostry wciąż go otacza, a Sofia, choćby bardzo się starała, nigdy nią nie będzie.

Danilo zawsze dostaje to, czego pragnie, a chciał mieć Serafinę. Teraz będzie musiał poślubić jej siostrę, która jest dużo młodsza od niego.

Wkrótce może się okazać, że jeżeli mężczyźnie nie uda się zapomnieć o tym, co stracił, straci również to, co otrzymał w zamian.

 

Premiera: 26.01.2022

Córka mafiosa sprzedana za dług.

Szef Bratwy, który chce zrobić z niej idealną żonę.

Pewnego dnia dziewiętnastoletnia Valeriya Greshney zostaje wypatrzona przez Timofeya Bugayeva. Trzydziestosześcioletni szef rosyjskiej mafii żąda od ojca dziewczyny ofiarowania jej jako części spłaty zaciągniętego długu.

Dziewczyna wie, że zwiastuje to dla niej koniec życia, jakie do tej pory znała. Przyszły mąż szybko ukazuje prawdziwą twarz – bez skrupułów zabija na jej oczach ludzi i, co gorsza, chce zmusić ją, żeby sama też pociągnęła za spust.

 

Valeriya ma stać się idealną żoną u boku mafiosa, a Timofey przywykł do tego, że zawsze dostaje to, czego chce.

Czy w koszmarze, jakim stała się jej codzienność, Valeriya dostrzeże dla siebie iskierkę nadziei?

Premiera: 26.01.2022

Córka mafiosa sprzedana za dług.

Szef Bratwy, który chce zrobić z niej idealną żonę.

Pewnego dnia dziewiętnastoletnia Valeriya Greshney zostaje wypatrzona przez Timofeya Bugayeva. Trzydziestosześcioletni szef rosyjskiej mafii żąda od ojca dziewczyny ofiarowania jej jako części spłaty zaciągniętego długu.

Dziewczyna wie, że zwiastuje to dla niej koniec życia, jakie do tej pory znała. Przyszły mąż szybko ukazuje prawdziwą twarz – bez skrupułów zabija na jej oczach ludzi i, co gorsza, chce zmusić ją, żeby sama też pociągnęła za spust.

Valeriya ma stać się idealną żoną u boku mafiosa, a Timofey przywykł do tego, że zawsze dostaje to, czego chce.

Czy w koszmarze, jakim stała się jej codzienność, Valeriya dostrzeże dla siebie iskierkę nadziei?



Premiera: 26.01.2022

Gorący i bardzo skomplikowany romans z szefem!

Julia Evans przez ostatnie kilka lat pracowała jak szalona, próbując wyciągnąć siebie i swojego męża z problemów finansowych, w które on ich oboje wpędził. Właśnie wzięła trzymiesięczne zlecenie w Nowym Jorku, daleko od domu, co gwarantowało spłacenie wszelkich kredytów.

Kiedy dopięła już wszystko na ostatni guzik, jej kochany mąż zadzwonił i poinformował, że chce się rozwieść. Tego było za wiele. Chociaż nigdy się nie upijała, nawet nie lubiła alkoholu, postanowiła, że ze swoimi smutkami rozprawi się w barze.

I właśnie tam poznaje niesamowicie seksownego faceta, z którym robi coś zdecydowanie szalonego. Spędza z nim noc. Jeżeli jednak Julia myśli, że to rozwiąże wszystkie problemy, bardzo się myli, ponieważ okazuje się, że mężczyzną na jedną noc jest jej nowy zleceniodawca, czyli aktualny szef.

sobota, 1 stycznia 2022

Wbrew zasadom

Przedpremierowo:

„Jak rozkochałam w sobie księcia”

Lenora Bell

 

Miłość rzadko kiedy bywa prostym uczuciem, dającym się zaplanować i z oczekiwanym finałem. Częściej to chaos, mało kontrolowany, za to intrygujący i pełen niespodzianek. Najprostsze sprawy, gdy dochodzą do głosu emocje, komplikują się i wprowadzają jeszcze większy zamęt. By zdobyć szczęście pozostaje czasem postawić na to, co wydaje się najprostszym i zarazem najtrudniejszym – prawdę.

 

Jeśli ma się odpowiednią motywację nawet największa przeszkoda wcale nie wydaje się nie do pokonania. Charlene wie jaka jest stawka w grze, w którą niezbyt chętnie bierze udział. Mogła powiedzieć „Nie”, lecz zbyt wiele jej bliscy by stracili. Ona najmniej liczyła się w końcowym rozliczeniu, po prostu odegra swoją rolę, a całą reszta zajmie się już ktoś inny i nikt nie zauważy tego, co miało miejsce. Ten scenariusz wcale nie był aż tak naiwny gdyby nie pewien książę, jaki był w samym centrum zainteresowania i zamieszania jednocześnie. Salonowe rozmowy i gry wymagają wyrafinowania, opanowania oraz sprytu od nich zależy powodzenie planu, Charlene może nie jest perfekcyjną kandydatką na księżnę, lecz na pewno zostaje zauważona. Czy nie o to właśnie chodziło? Jeszcze tylko trochę grania i trzymania się zasad, a wygra tę niebezpieczna rozgrywkę. Co potem? Wydaje się, że jedynie to, czego tak pragnęła – bezpieczeństwo dla najbliższych. Tyle, że los jest nieobliczalny i tak jak ona dopasowywała normy, rządzące światem arystokratycznej śmietanki towarzyskiej, do swojej osoby, tak i on zrobi z tym, co czuje oraz przyszłością. W końcu to książę dokonuje wyboru i decyduje o wszystkim, ale ani on, ani ona nie postępowali zgodnie z oczekiwaniami, jaki finał napisze im więc przeznaczenie?

 

Niecodzienny pomysł, charakterne osobowości, Wielka Brytania epoki regencji czyli wszystkie główne elementy, które mogą stać się fundamentem dla interesującej powieści. Co jeszcze jest potrzebne? Przyciągający uwagę wstęp, ciekawe rozwinięcie oraz zakończenie z jednej strony spełniające oczekiwania czytelników, z drugiej co najmniej ciut zaskakujące i wywołujące uśmiech na ich twarzy. Mało i dużo oraz jednocześnie dużo po drodze pułapek, w jakie twórca łatwo może wpaść. Lenorze Bell udało się je ominąć oraz przekuć w fabułę, w jakiej czytający strona po stronie towarzyszą ciekawym postaciom w uczuciowych perypetiach. Arystokratyczna otoczka została zestawiona ze swoją odwrotnością, pisarka wykorzystała ten kontrast i to niejednokrotnie, lecz jak przystało na tytuł na pierwszym planie są emocje oraz bohaterowie, pełni temperamentu, nieszablonowi i wyróżniający się swoim postępowaniem oraz decyzjami. Lenora Bell wykorzystuje jako drugi plan różnorodne krajobrazy, co dodaje całości autentyczności oraz żywych barw i pozwala wydobyć z postaci ich wyrazistość. „Jak rozkochałam w sobie księcia” niuansami przenosi czytelników do przeszłości, pomysłowo ją obrazując oraz odkrywając przed nimi historię pewnej miłości, której nie brak brawury, śmiałości i przede wszystkim podsycania zainteresowania czym jeszcze zaskoczą nas bohaterowie. Pisarka dopasowała reguły gatunku do swojej wizji fabuły, a efektem tego jest wciągająca opowieść o dwójce ludzi, jacy rzucają wyzwanie konwenansom i sobie samym.


 

 Premiera:

12.01.2022

 

Za możliwość
przeczytania książki dziękuję:

 


piątek, 31 grudnia 2021

Dziedzictwo

„Dziedzictwo dobra”

Nora Roberts

 

Przyszłość to suma wszystkiego co było, większych, mniejszych zdarzeń oraz tego, czego nie zauważamy i uważamy za oczywiste. Na wszystko co nas kształtuje nie mamy wpływu, ale część da się zmienić jeśli tego chcemy. Życia nie da się zaplanować w każdym szczególe, czasem musimy zmierzyć z echami przeszłości by zrobić krok do przodu i urzeczywistnić swoje marzenia.

 

Sukces rzadko kiedy przychodzi sam, częściej jest wynikiem pracy, konsekwencji i wizji. Adriana wiedziała o tym drugim od zawsze, można powiedzieć, że wyssała z mlekiem matki. Jej kariera zawodowa jest zasługą ogromnego zaangażowania i jasno określonych celów, lecz nie tylko to liczy się dla niej. Doskonale wie ile znaczy rodzina, może dawać niesamowitą siłę, o czym przekonały się z matką, ale być najgorszym koszmarem, tego też niestety nauczyły się podczas gorzkiej życiowej lekcji. Wydawałoby się, iż dziewczyna ma wszystko o czym większość jedynie marzy, poza spokojem, od lat dostaje listy z pogróżkami. Można powiedzieć, że jest to cena jaką płaci się za powodzenie, którą najlepiej zignorować i po prostu cieszyć się osiągnięciami. Adriany coś takiego na pewno nie zatrzyma, ma wsparcie w bliskich i oddanych przyjaciołach, nie tylko bierze, lecz i dużo daje. Rozwija się i zaczyna dostrzegać czego jeszcze pragnie. Miłość, nieoczywista, pojawiająca się nie nagle, chociaż zaskakująca. W końcu szczęście jest na wyciągnięcie ręki, a ona nie waha się by po nie sięgnąć, ma w pamięci jak łatwo traci się kochanych ludzi. Kolejne wiadomości z groźbami zakłócają radość z rozwijającej się bliskości, lecz przecież do tej pory nic więcej nie wydarzyło się. Czy na pewno? Ten kto je wysyła robi to z premedytacją i posuwa się coraz dalej, do czego jest zdolny? Niekiedy zagrożenie jest bliżej i większe niż ktokolwiek przypuszcza, wystarczy moment i zbiera dramatyczne żniwo.

 

Nie pierwszy i na pewno nie ostatni wieczór, a potem noc, spędzony pod tytułem „Jeszcze tylko jeden rozdziało, no dwa … trzy, a co mi tam sen jest przereklamowany!” z dobrą książką. Sięgając po „Dziedzictwo dobra” Nory Roberts wiedziałam, że ten scenariusz wydarzy się na pewno i nie był on pobożnym życzeniem, lecz wynikiem wielu spotkań z tą autorką. Po raz kolejny poznałam bohaterów, jacy opowiedzieli nie jedynie ciekawą historię, pełną emocji, lecz także wielowarstwową, w której jasne dni przeplatają się z ciemniejszą stroną życia. Pisarka od lat tworzy opowieści wydawałoby się według jednego schematu, jednak za każdym razem pokazuje w niej nowe postacie, różnorodne zawirowania oraz przede wszystkim jak złożona jest ludzka natura. Do tego dodany jest wątek kryminalnej zagadki, współgrający z całością, z początku tylko zasygnalizowany, rozwijający się powoli, coraz silniej dający o sobie znać, aż do kulminacji. Nora Roberts po mistrzowsku oddaje również relacje rodzinno – przyjacielskie i w „Dziedzictwie dobra” odsłania jak rodzi się to drugie oraz moc tego pierwszego, tak dobrą jak i tą niszczącą człowieka. Gdzieś pomiędzy nimi znajdują się postacie, jakie poznajemy jako dzieci, obserwując podczas lektury ich dorastanie, dojrzewanie, sukcesy, porażki oraz gdy zauważają właściwą osobę, rozumiejącą ich i mogącą pomóc im stworzyć kolejny rozdział przyszłości, tym razem wspólny.

środa, 29 grudnia 2021

Nowy początek

„Znienawidzony futbolista”

Karla Sorensen

 

Przeszłość najczęściej powraca wówczas kiedy najmniej tego się spodziewamy albo właśnie na horyzoncie pojawia się wyjątkowa szansa. Czasem jedno z drugim łączy się, a teraźniejszość zaczyna mieć smak gorzko-słodki, który z nich zwycięży? To już zależy od nas samych i czy jesteśmy gotowi wyciągnąć lekcję z tego, co było oraz okazji, jaka właśnie się nadarza.

 

Jak długo może się za człowiekiem ciągnąć jeden błąd i to popełniony w bardzo wczesnej młodości? No cóż dość długo, Molly wie o tym dobrze, bo właśnie przypomniał o sobie teraz, gdy dziewczyna staje przed wyzwaniem, jakie przyniesie potwierdzenie jej zawodowych talentów. W czym problem? Raczej w kim! Noah Griffin. Prawie dziesięć lat temu jeden głupi pomysł wprowadzony przez nastolatkę w życie skomplikował co nieco, lub więcej,  kilka spraw. Jednak teraz są starsi, dojrzalsi, więc wspólna praca nie powinna być problemem, zwłaszcza, że oboje są profesjonalistami. Na pierwszy rzut oka nic nie da się zarzucić takiemu planowi, patrząc na Molly i Noah widać ich zawodowstwo, więc tylko czekać na owoce współpracy. Ale jak zawsze liczą się szczegóły, a te nie pozwalają tak łatwo zapomnieć o tym, co było i prawie się wydarzyło. Kiedyś byli nastolatkami najpierw działającymi, potem ewentualnie dopiero zastanawiającymi się nad konsekwencjami, obecnie to zupełnie co innego. Czy na pewno? Mają do stracenia dużo, leczy czy nie poniosą większej straty nie pozwalając uczuciom dojść do głosu? Sukces jest dla nich ważny, ale ma on wiele twarzy, czy uda im się poznać te, których jeszcze nie znają i przynoszące coś więcej?

 

Lubię książki, jakie pozwalają oderwać się od codzienności, pozwalają odprężyć się, otulają jak ciepły koc i równocześnie dostarczają również dobrego humoru. „Znienawidzony futbolista” dostarczył mi podczas lektury właśnie tych elementów. Czytając niejednokrotnie miałam uśmiech na twarzy, bohaterowie nie są dla czytelników obcy, dalecy, wprost przeciwnie szybko stają się dobrymi znajomymi, z jakimi miło spędzamy czas. Autorka zadbała o to, by fabuła nie stała się zbyt przesłodzona, chociaż jej główną osią są uczucia w różnych odsłonach i temperaturze, to drugim składnikiem motywu jest zawodowy sport. Jedno i drugie plus postacie stają się dobrym punktem wyjścia dla historii, w jakiej przeszłość ma znaczenie, lecz to, co dzieje się współcześnie jest na pierwszym planie. W „Znienawidzonym futboliście” otrzymujemy wszystko to dzięki czemu sięgamy po książki gdy planujemy relaks, pragniemy odciąć się na chwilę od powszechnego dnia albo pogody za oknem, lecz oczekujemy nie byle jakiej opowieści, ale dobrze spędzonego czasu. Karla Sorensen wychodzi naprzeciw temu w dobrym stylu i to wrażenie nie mija aż do samego końca. Po drodze poznajemy bohaterów, jacy na naszych oczach dostrzegają, że nie jedynie kariera jest najważniejsza, dają sobie szansę i walczą o to, by sukces miał nowy smak.

 

Za możliwość
przeczytania książki dziękuję: