piątek, 16 czerwca 2017

Nowości i zapowiedzi wydawnictwa Muza

Pogoda znowu pokazała się swój gorszy profl, ale nie przeszkadza on w planowaniu letnich lektur. Jeżeli aura nie będzie sprzyjała czytaniu w plenerze to zawsze pozostaje fotel  z ciepłym kocem ;) Wydawnictwo Muza proponuje czytelnikom między innymi podróż do gorącej Hiszpanii i egzotycznej Papui - Nowej Gwinei, kryminalne śledztwo, nowatorski poradnik, wejście do fantastycznego świata oraz historie z miłością w tle.


Czy wracając z Katalonii, możemy powiedzieć, że byliśmy w Hiszpanii? Dlaczego najwspanialsze zabytki w tym kraju mają arabski rodowód? Jak Hiszpanie oceniają czasy podboju Ameryk i okres ich kolonizacji? A co z hiszpańską wojną domową, najtragiczniejszą w Europie XX wieku? Jak w ogóle mogło do niej dojść? Jak bardzo ostatni kryzys gospodarczy odmienił Hiszpanów? Na czym polega fenomen hiszpańskich fiest? Czy sjesta to przypadkiem nie stereotypowy relikt przeszłości? Dlaczego rywalizacją Realu Madryt z FC Barceloną żyje cały kraj? Skąd wzięły się tapas i czy pozycja corridy jest jakkolwiek zagrożona?
Z myślą o próbie odpowiedzi na te i inne pytania Maciej Bernatowicz zasiadł do pisania książki. Publikacji w zamyśle lekkiej i przyjemnej, choć tak naprawdę poruszającej ważne i intrygujące zagadnienia dotyczące współczesnej Hiszpanii.
Autor korzystając z własnych, wieloletnich doświadczeń przybliża także styl życia Hiszpanów, opisuje ich codzienne zwyczaje z wadami i godnymi pozazdroszczenia zaletami. To jak pracują, co i gdzie jedzą, gdzie podróżują i jak świętują.




Po dramatycznych wydarzeniach podczas czwartej Próby, Elias i Laia uciekają z Serry i ścigani przez wojańskich żołnierzy ruszają w podróż po bezdrożach Imperium. Laia musi uwolnić z okrytego złą sławą więzienia w Kauf swojego brata, Darina, jedynego zdolnego przynieść wolność Scholarom. Elias jest zdecydowany pomóc Lai za cenę swojej wolności, a nawet życia. Tymczasem przeciwko Lai i Eliasowi sprzysięgają się wszystkie siły, ludzkie i nadludzkie. Przyjdzie im zmierzyć się z licznym gronem nieprzyjaciół: żądnym krwi imperatorem Markusem, bezwzględną komendantką Czarnego Klifu, sadystycznym naczelnikiem więzienia, a przede wszystkim z Heleną, zakochaną w Eliasie a jednocześnie wierną imperatorowi. Helena, zgodnie z wolą imperatora zostaje wysłana z misją odszukania Eliasa Veturiusa oraz scholarskiej niewolnicy, która pomogła mu w ucieczce i jak się okazuje jest obdarzona nadprzyrodzonymi zdolnościami.




Jest 19 marca 1986. Proboszcz parafii archikatedralnej w Gnieźnie dokonuje dramatycznego odkrycia. Ktoś ukradł srebrną figurę św. Wojciecha z sarkofagu za ołtarzem głównym katedry. W katedrze trwa właśnie remont, wewnątrz są rusztowania, dlatego sprawcy, którzy weszli do środka przez okno, mogli bez przeszkód zejść na dół i dostać się do posągu. Śledztwo przejmuje zespół majora Marcinkowskiego. Oficerowie z Poznania jadą do Gniezna. Teofil Olkiewicz natychmiast rozpoczyna obserwację miejscowego półświatka. Wraz z Mirosławem Brodziakiem rozpracowują też grupę studentów, którzy zajmują się przemytem srebra legalnie kupowanego w Polsce i sprzedawanego pięć razy drożej w NRD. Tymczasem śledztwo utkwiło w martwym punkcie, a władze milicyjne i co gorsza także partyjne oczekują jak najszybszych efektów. W tej sytuacji Brodziak zwraca się o pomoc do Grubego Rycha. Ten rozpuszcza wici w półświatku. Na efekty nie trzeba długo czekać. Sygnał przychodzi od zaprzyjaźnionego cinkciarza z Gdańska. Ktoś przetapia srebro w garażu przy ulicy Dąbrowszczaków. Ekipa Marcinkowskiego natychmiast rusza nad morze.




Wydaje się, że trzydziestoośmioletnia Camille ma wszystko, czego trzeba do szczęścia: męża, dzieci, dobrą pracę. Dlaczego więc ciągle ma wrażenie, że szczęście wymyka się jej z rąk? Pragnie tylko jednego: odnaleźć  tę właściwą drogę i cieszyć się życiem. Kiedy poznany przypadkowo rutynolog Claude proponuje jej nietypową pomoc  w osiągnięciu tego celu, przyjmuje ją bez wahania. Uczy się bycia kreatywną, krok po kroku odmienia swoje życie, zrywa z nużącą rutyną i rusza na podbój świata, by spełnić swe marzenia…











Cztery gorące historie, cztery fascynujące opowieści z namiętnością w roli głównej. Rachel, Layla, Ana i Darcy: cztery kobiety, których całkowicie odmienne życiowe ścieżki prowadzą do tego samego celu: wielkiej, wszechogarniającej, dzikiej i bezpruderyjnej miłości. Nie ma fantazji, której nie można zrealizować, nie ma rozkoszy, po którą nie można sięgnąć, nie ma zasad, których nie można złamać. Są pragnienia, fantazje i żądze, które trzeba zaspokoić. Za wszelką cenę.





 


 Papua-Nowa Gwinea to jedno z ostatnich miejsc na Ziemi, gdzie zachowały się jeszcze pierwotne społeczności, gdzie wciąż jeszcze żyją dzikie plemiona, z których część nie ma żadnego kontaktu ze współczesną cywilizacją. Niezwykle bogaty etnograficznie obszar to kraj w ogromnej części dziki, niebezpieczny, pełen przemocy, jednocześnie zaś fascynujący, piękny i bogaty swą kulturową różnorodnością. To miejsce, gdzie dla Europejczyka kończy się znany mu świat. Niestety, także dla rdzennych mieszkańców, za sprawą gwałtownej globalizacji, świat jaki znają się kończy.
Reportaż Pawła Zgrzebnickiego przedstawia niezwykłą wyprawę po Papui Nowej Gwinei. Jednakże podróż jest tylko pretekstem, nicią, wokół której wije się opowieść znacznie poważniejsza — o mieszkańcach Melanezji, ich historii, plemiennych zwyczajach, współczesnych problemach, próbach stworzenia państwa, chciwości i bezwzględności międzynarodowych korporacji, agresywnej polityce Chin, korupcji, przemocy, degradacji środowiska i znikaniu wspaniałych, pierwotnych ludzkich kultur. Jednocześnie to pełna humoru narracja prowadząca Czytelnika przez świat zabobonów, czarów, przygód i niespodziewanych zwrotów akcji.


 Hiszpania, lata trzydzieste XX wieku.
Egzotyczne Maroko, Portugalia i nazistowskie spiski.
Miłość i zdrada, świat wielkiej mody i wielkiej polityki.
Szpiedzy i zdrajcy. I niezwykła kobieta.
Sira jest utalentowaną krawcową. W przededniu wybuchu wojny domowej wyjeżdża z kochankiem z Madrytu do Maroka. Tam jednak nie znajduje szczęścia. Kochanek okazuje się oszustem i pozostawia ją bez środków do życia.
Ze złamanym sercem i sama w obcym kraju Sira rozpoczyna nowe życie, wykorzystując swoje umiejętności. Szyje dla bogatych klientek z kosmopolitycznej hiszpańskiej kolonii i nawiązuje cenne znajomości. Wkrótce dostrzeże to angielski wywiad.
Kiedy Sira znowu pojawia się w Madrycie, jest już wziętą krawcową. W swoim wytwornym atelier mody damskiej prowadzi działalność, której efekty mogą okazać się kluczowe dla przebiegu II wojny światowej.

czwartek, 15 czerwca 2017

Grona nienawiści

"Wendyjska winnica. 
Cierpkie grona"
Zofia Mąkosa


Zło nie zawsze ma okrutne oblicze, niekiedy bywa ono znajome, a człowiek kryjący się za nim nawet nie zdaje sobie sprawę ze swoich czynów. Do czasu. Niektórzy tłumaczą je niewiedzą, oddaniem się idei, podporządkowaniem większości bądź lękiem o siebie, swoich bliskich. Ale to następuje później, kiedy dotknie ono kogoś osobiście, wcześniej postrzegane jest w całkiem innych kategoriach, wręcz kontrastowych. Jak rodzi się tragedia? Wcale nie głośno, cicho także nie, jest dostrzegalna przez wielu już na samym początku, lecz ignorowana przez większość, szczególnie gdy obiecuje przyszłość odmienną od przeszłości. Zło często także podąża podobną drogą, zresztą jest jej nieodłącznym towarzyszem ...

Berlin może i jest odległy, lecz idee oraz nastroje aktualne w nim także w prowincjonalnym Chwalimiu znajdują odzwierciedlenie. To co jeszcze nie tak dawno było nie do pomyślenia teraz staje się codziennością. Ale Marta Neumann ma większe zmartwienie niż polityka, duże gospodarstwo prawie całkowicie zajmuje jej uwagę, zawsze jest w nim sporo do roboty i to ono jest dla kobiety najważniejsze. Matylda nie podziela matczynego zapału, lecz nikt o zdanie nie pyta nastolatki, zna swoje obowiązki i zbytnio nie narzeka na swoją egzystencję, nie składa się ona przecież jedynie z pracy. Mieszka w wygodnym domu i w porównaniu z rówieśnikami ma trochę lżej, a ciotka Janka zawsze pomoże i dobrze doradzi dziewczynie. Mogłoby się wydawać, że nic w tym miejscu nie zmieniło się od lat, życie toczy się według pór roku i nic nie zagraża kilkunarodowej społeczności. Jednak to pozory, za wiarę w nie przyjdzie zapłacić wielu wysoką cenę, lato tysiąc dziewięćset trzydziestego ósmego jeszcze zbytnio nie różni się od swych poprzedniczek, może tylko propaganda mad onośniejszy głos, ale przecież jest tak dobrze jak nigdy dotąd. Zresztą Martę zajmują gospodarskie problemy, Matylda również ma wiele na głowie, bo Adolf Hitler stawia przed każdym określone cele i każdy obywatel oraz obywatelka Rzeszy powinni dążyć do ich urzeczywistnienia. Janka Kaczmarek inaczej patrzy na to co dzieje się wokół niej, lecz kto ją będzie pytał o zdanie? Nadchodzi jesień, później jesień i wiosna, wrzesień przynosi wojenną zawieruchę, lecz pożoga jaka jest z nią związana jest daleka od Chwalimia, chociaż i tu powoli daje o sobie znać. Nikt nie przypuszcza co będzie dalej i ile się zmieni. Rodzina Neumannów nie spodziewa się tego co przed nią, a dom nie tak dawno stanowiacy ostoją będzie świadkiem trudnych wyborów i dramatów.

Kiedyś winnice były chlubą chwalimskich okolic, lecz z roku na rok ubywało ich aż pozostały nieliczne skrawki winorośli, czy podobnie stanie się z mieszkańcami tych ziem? Jak naznaczy wojna Matyldę i jej bliskich? Co czeka Jankę?

Miasteczek takich jak Chwalim było wiele, ich mieszkańcy wiedli spokojne życie wyznaczane przez pory roku, znali swoich sąsiadów i ich rodziny, egzystowali obok siebie, pomagając sobie i jednocześnie nie wchodząc sobie w drogę kiedy nie było to konieczne. Dlaczego więc zwrócili się przeciwko sobie, stali się wrogami, patrzyli obojętnie gdy zło dosięgało kogoś im bliskiego lub znajomego? Zofia Mąkosa nie odpowiada w swej książce wprost na te i inne pytania, odpowiedzi udziela poprzez bohaterów "Wendyjskiej winnicy" oraz ich postępowanie. Nazizm i druga wojna światowa jest ukazana w tej powieści od strony małej społeczności, żyjącej zdawałoby się z daleka od wielkiej polityki, gdzie zło szybko zostanie zidentyfikowane i odrzucone. Jednak nic bardziej błędnego, idee, które zawładnęły umysłami milionów i tutaj zakiełkowały, a czytelnik widzi pierwsze oraz kolejne plony zasiewu nienawiści. Początkowo wydaje się, iż łatwo ocenić poszczególne postacie, lecz każdym rozdziałem jest to coraz trudniejsze, tak samo jak wybory jakie są dokonywane przez nie. Autorka odtworzyła w detalach atmosferę przygranicznego małego miasteczka, w jakim przez lata nie najważniejsza była narodowość, lecz to jakim człowiekiem ktoś był, ale w krótkim okresie czasu zmienia się radykalnie obraz tego miejsca i przede wszystkim ludzi. "Wendyjska winnica. Cierpkie grona" jest niesamowitą kroniką epoki, w której zniszczono dorobek pokoleń i przede wszystkim więzy międzyludzkie, stanowiące swoiste korzenie wspólnoty oraz rodzin. Zofia Mąkosa pokazała prawdziwy obraz ludzi jacy ulegli, mniej lub bardziej świadomie, ideom unicestwiającym bezpowrotnie przeszłość i naznaczających przyszłość bolesnymi ranami, odczuwalnymi bardzo szybko i długo jeszcze po tym jak zostały zadane. Podczas lektury widoczne są zachodzące zmiany w postrzeganiu świata przez poszczególnych bohaterów i dojrzewanie w niezwykle dramatycznych czasach. W "Wendyjskiej winnicy" czytelnik odnajdzie co najmniej kilka symbolicznych scen odzwierciedlających burzliwą rzeczywistość i będących być może zapowiedzią tego co jeszcze przed bohaterami.


                                            Za możliwość przeczytania książki

                                              dziękuję 

wydawnictwu Książnica



środa, 14 czerwca 2017

Stosik czerwcowy


Ostatnio trochę lektur zawitało do mojego domu, niektóre nawet nie zdążyłam sfotografować, lecz część poczekała na swoją kolej. Jak zawsze stosik różnorodny, bo jest w nim przygoda, romans, thriller, groza, podróże i fantastyka.Teraz pozostaje tylko czytać i pisać ;)

 Wojciech Rogala, "Witajcie w białej Afryce",
wyd. Muza

 Linda Nagata, "Ciężkie próby",
wyd. Rebis

Przemysław Piotrowski ,"Radykalni. Terror",
wyd. Videograf
 James Rollins, "Wyłącznik awaryjny",
wyd.Albatros

 Łukasz Henel, "Demon",
wyd. Zysk i S-ka oraz portal CPA

 Lucinda Riley, "Siedem sióstr. Siostra burzy",
wyd. Albatros

 Simon Toyne, "Salomon Creed",
wyd. Albatros

 Claudia Gray, "Tysiąc odłamków ciebie",
wyd. Jaguar

 Rae Carson, "Złotowidząca. Ucieczka",
wyd. Jaguar

 Zofia Mąkosa, "Wendyjskie winogrona. Cierpkie grona",
wyd. Książnica

 Kristopher Jansma, "Odyseja nowojorska",
wyd. Czarna Owca
Katarzyna Puzyńska, "Czarne narcyzy",
wyd.Prószyński i S-ka oraz portal CPA






wtorek, 13 czerwca 2017

Czerwcowe spotkania autorskie i nie tylko

Spotkania autorskie są doskonałą okazją by poznać autora naszych ulubionych książek, dowiedzieć się co nieco o nich samym oraz o lekturach, które nas interesują.  W czerwcu jest okazja by poznać kilku twórców, może uda się porozmawiać?


Wydawnictwo Rebis zaprasza na cykl spotkań z Rafałem Dębskim, autorem między innymi "Ramienia Perseusza":



20 czerwca o godz. 17.00
w Księgarni Bookbook w Gdańsku,
(ul. Miszewskiego 16)

22 czerwca o godz. 17.00
w Księgarni Bookbook w Tczewie,
(ul. Żwirki 25 lok. 10)

27 czerwca o godz. 17.00
w Księgarni Bookbook w Elblągu,
(ul. Grunwaldzka 29)

Trasa łódzka Agnieszki Lingas-Łoniewskiej:




20 czerwca 2017
MBP w Wieruszowie ul. 19 stycznia 7/8 godz. 16.30
GBP w Strzelcach Wielkich ul. Częstochowska 7, godz. 19.30


21 czerwca 2017
GBP w Strzałkowie ul. Kopernika 2 a, godz.16.30
GBP w Sędziejowicach ul. Wieluńska 7, godz. 19.30


22 czerwca 2017
MiGBP w Szadku ul. Prusinowska 4, 16.30
MBP Łódź-Bałuty FB nr 19 ul. Wodnika 7, godz. 19.00




Przywracając pamięć
                                         
o Januszu Grabiańskim






Muzeum – Zamek Górków w Szamotułach zorganizowało wystawę zatytułowaną Wirtuoz ilustracji – rzecz o Januszu Grabiańskim.

W otwarciu wystawy 3 czerwca br. wzięła udział Joanna Grabiańska – żona artysty.

Janusz Grabiański urodził się w Szamotułach w 1929 roku, zmarł w Warszawie w 1976 roku. Światową karierę artystyczną rozpoczął właśnie w Iskrach – jeszcze jako student Akademii Sztuk Pięknych. Przez kilkanaście lat projektował dla nas okładki książek i wykonywał ilustracje, m.in. był twórcą opracowania graficznego serii „Naokoło świata”. Wiele jego prac do dziś zachowało się w kolekcji Iskier.

Część z nich można obejrzeć na wystawie w Szamotułach, która potrwa do 31 sierpnia.*


Więcej informacji o wystawie tutaj

 
*Materiały udostępnione przez wydawnictwo Iskry
 

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Życiowa szansa

"Doskonała pomyłka"
Katie Agnew


Każda rodzina ma swoje sekrety, mniejsze bądź większe, lżejszego lub poważniejszego kalibru, ale zawsze coś kryje się w zanadrzu. Czasem ich ciężar niosą ci, którzy nawet niosą świadomi, że one w ogóle są gdzieś głęboko schowane w pamięci bliskich. Kiedy w końcu wychodzą na jaw bywa, iż niosą z sobą bolesne oczyszczenie i dają możliwość wejścia na całkiem nową życiową ścieżkę.

Bycie czarną owcą jest zabawne do pewnego momentu, potem jest już to męczące, lecz tę rolę nie tak łatwo odrzucić, zwłaszcza gdy nie ma się pomysłu czym innym można by zająć się. Lady Sophia Beamount-Brown ma niewiarygodną wprawę w wpadaniu w kłopoty, wprost osiągnęła w tej dziedzinie mistrzostwo, a prasa "kibicuje" jej i szeroko opisuje kolejne tarapaty w jakie się wpakowała. Tak naprawdę Sophia ma dość bycia naczelną skandalistką, ale jakoś do tej pory dobre chęci młodej kobiety przynosiły odwrotny i na dodatek opłakany skutek. Rodzice nie chcą mieć z nią nic wspólnego i kategorycznie odcięli się od niej, jedynie babcia zawsze ją rozumiała. Lady Matilda Beamount-Perry, wielka gwiazda filmowa dostrzegała w swej wnuczce to co inni ignorowali, była przy niej w trudnych chwilach, teraz potrzebuje pomocy Sophie jak nigdy wcześniej. Staruszka miała niezwykłe życie, lecz u jego schyłku ma jedno pragnienie - jeszcze raz zobaczyć swój naszyjnik z pereł. Nie tak łatwo jednak spełnić życzenie lady Tildy, gdyż nie wiadomo gdzie on jest, a zdjęcia sprzed lat to jedyne co po nim pozostało, oprócz wspomnień z nim związanych oczywiście. Do tej pory Sophie nie podejrzewała siebie, że kiedykolwiek aż tak zaangażuje się w cokolwiek, lecz sprawa rodzinnego klejnotu jest dla niej czymś więcej niż tylko spełnienie zachcianki starszej kobiety. Wprost przeciwnie dzięki niemu i historiom z nim związanym dziewczyna zaczyna prywatne dochodzenie, a to co odkrywa zaskakuje ją i to bardzo. Ale najważniejszego wciąż jeszcze nie wie - kto obecnie posiada drogocenną biżuterię i dlaczego zniknęła ona z rodziny Beamount`ów? Zresztą perły te mają jeszcze więcej tajemnic i moc jakiej nikt po nich nie spodziewa się. Od kilkudziesięciu lat towarzyszą kobietom w przełomowych chwilach życia, kiedy ból i nadzieja wskazują nową życiową ścieżkę. Czy wieczna imprezowiczka ulegnie ich magii? Może w końcu da sobie szansę?

Przedwojenny przepych, powojenne cierpienie, hollywoodzka sława, wielka kariera, wielkie uczucia i naszyjnik z sześćdziesięciu siedem pereł wyłowionych u brzegów Japonii. Klejnot jakich mało powstał z ludzkich marzeń i miłości, ma ogromną wartość i to nie jedynie wyrażoną w pieniądzach, to co najważniejsze kryje się w wspomnieniach, których jest źródłem. Katie Agnew przy pomocy biżuterii opowiedziała historię kilku kobiet na przestrzeni prawie ośmiu dekad, w której nie zabrakło miłości, sławy, ogromnego bólu i równie dużego szczęścia oraz rodzinnych sekretów. "Doskonała pomyłka" jest niezwykłą sagą rodzinną, odsłaniającą przed czytelnikami arystokratyczną Anglię u schyłku potęgi imperium, Japonię jaka została zmieciona przez wojenny chaos, słoneczną Kalifornię w złotej erze Hollywood oraz współczesny świat jednocześnie odległy od tego wszystkiego i bliski dzięki wspomnieniom. Autorka wplata przeszłość w teraźniejsze wydarzenia przy pomocy między innymi listów, odsłaniających co nieco z tego co już miało miejsce i co wpłynęło na obecną sytuację w jakiej obecnie znaleźli się bohaterowie. "Doskonała pomyłka" opowiada o skomplikowanych związkach rodzinnych, popełnianiu błędów, podejmowaniu trudnych decyzji oraz odpowiedzialności za nie i próbie zadośćuczynienia.


               Za możliwość przeczytania  
        dziękuję:
 

niedziela, 11 czerwca 2017

Kryminał na lato

A może by tak kryminalnie rozpocząć lato? Oczywiście mam na myśli książki z gatunku sensacyjnych, które czasem podnoszą adrenalinę, pozwalają wcielić się w detektywa, no i przede wszystkim intrygują. Jako, że towarzyszą mi od zawsze, nie zabraknie ich wśród letnich lektur, szczególnie, iż wiele ciekawych tytułów pojawiło się lub lada moment znajdzie się w księgarniach.

W  wydawnictwie Oficynka znalazłam kilka interesujących tytułów:
 

Tomasz Horn rozpoczyna nową pracę. Jego pierwszym zadaniem jest zrelacjonowanie wydarzenia na skalę światową – ponownego pochówku odnalezionych po latach poszukiwań szczątków wielkiego astronoma Mikołaja Kopernika. Dziennikarz z ochotą podejmuje się napisania relacji i… znów pakuje się w kłopoty. We Fromborku okazuje się bowiem, że ktoś próbuje ukraść to, co z Kopernika pozostało, a gdy mu się to nie udaje, wiesza się w areszcie.
Jaka tajemnica wiąże się z Kopernikiem? Kto stoi za śmiercią złodzieja i innymi podejrzanymi wydarzeniami? Horn i jego pomocnicy nie ustają w poszukiwaniu niebezpiecznej prawdy.








Izabela Zawilska ma na pozór wszystko, o czym marzą kobiety: urodę, talent, sławę, pieniądze i rzesze adoratorów. Ukoronowaniem jej dotychczasowej kariery ma być rola Ofelii w Hamlecie, którego premiera w warszawskim teatrze Iluzja zbliża się wielkimi krokami. I gdy wydaje się, że aktorka dotarła na sam szczyt, w jej życiu zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Kobieta otrzymuje listy z pogróżkami i makabryczne przesyłki, a kilkakrotnie tylko cudem udaje jej się uniknąć śmierci w ewidentnie zaaranżowanych wypadkach.
Nieufnie nastawiona do gwiazdy Pola początkowo nie chce angażować się w jej problemy, sądząc, że kobiecie chodzi o autoreklamę. Doznaje jednak wstrząsu, gdy artystka naprawdę ginie pod swoim domem w brutalnej strzelaninie. Tym bardziej że za śmiercią Zawilskiej idą kolejne… Powodowana wyrzutami sumienia, dziennikarka rzuca się w wir nowego śledztwa.





Dwie nauczycielki postanawiają odpocząć w urokliwej leśniczówce koło Olsztynka. Zdeterminowane, by spędzić przyjemnie czas na zbieraniu grzybów, czytaniu i leniuchowaniu, wyruszają na wakacyjną wyprawę. Jednak zamiast grzybów znajdują w lesie… zwłoki. Od tego momentu ich urlop przeradza się w pasmo niespodziewanych wypadków, zapętleń akcji i poszukiwań. Bohaterki postanawiają bowiem samodzielnie złapać mordercę.










 

Theophilus – nekromanta i członek tajemniczego zakonu dokonuje rytualnych morderstw masonów. Jego tropem podążają detektyw Pudliński, łysy i krępy indywidualista, który oprócz strzałów z glocka wystrzeliwuje z siebie ostre i cięte dźwięki saksofonu tenorowego podczas jazzowych improwizacji, copywriter Aleksander, dla którego ściganie zbrodniarza stało się obsesją, i dziennikarka Magda. Kim jest bezwzględny morderca i co nim kieruje?

sobota, 10 czerwca 2017

W cieniu murów

"Katedra w Barcelonie"
Ildefonso Falcones


Wszystko kiedyś miało swój początek, czasem bardzo dramatyczny i odbijający się jeszcze długo po nim. Jednym to podcina skrzydła, innym dodaje sił by walczyć o lepsze jutro. Takie historie giną w zawierusze dziejowej, nie pozostaje po nich ślad, kolejne pokolenia dostrzegają najczęściej jedynie materialne świadectwa przeszłości, lecz nad ich twórcami rzadko kto się pochyla, szczególnie gdy pozostają anonimowi. Gdyby mury mogły mówić, opowiedziałyby wiele fascynujących historii, jedna z nich ukryta jest w Katedrze Santa Maria del Mar.

Barcelona dla kogoś takiego jak Bernat Estanyol jest rajem, tam może zdobyć to czego nie ma w miejscu jakie zawsze uważał za swój dom. Za pragnienie spokojnego życia u boku żony i syna cała trójka zapłaciła wysoką cenę. Brutalne prawo, i przede wszystkim ludzka nikczemność, odebrało im wszystko, rujnując przyszłość oraz zmuszając do ucieczki tam gdzie być może uda się schronić i zdobyć to co został odebrane w okrutny sposób. Bernat nie chce dużo, najważniejszy jest jego syn, dla niego pragnie wolności i bezpiecznej egzystencji. Ale miasto w jakim pokładał swoje nadzieje starszy Estanyol nie jest łaskawe. Losy Arnau również nie należą do łatwych, od chwili swych narodzin, a nawet wcześniej, towarzyszą mu tragiczne wydarzenia. Spokój ma tylko w murach budowanej katedry, tam jest szczęśliwy i dostaje pomoc, której odmówiono mu gdzie indziej. Wśród robotników czuje, że odnalazł coś co nigdy nie było mu dane, zresztą nie on jeden. Nie mając nic pomaga komuś, kto potrzebuje rodziny i opieki tak  samo jak on, lecz nigdy nie miał szczęścia być kochanym przez Bernata Estanyola. W cieniu monumentalnego kościoła Arnau zmienia się z chłopca w młodego mężczyznę, odważnego i walczącego o ideały jakie zaszczepił w nim ojciec. Zdobywa to o czym nigdy nie marzył, lecz cena jest wysoka, czy nie zaprzeda dla przywilejów swoich zasad? Niejeden na jego miejscu odwróciłby się od korzeni i zapomniał kim kiedyś był, ale młody Estanyol zbyt dużo widział i jeszcze więcej doświadczył. Walczył od zawsze, bo wrogowie nigdy nie przestali go ścigać, każde zwycięstwo okupione jest bólem i nie trwa wiecznie ... Katedra Santa Maria del Mar to coś więcej niż świątynia, szczególnie dla Arnau Estanyola, w jej cieniu przeżył najlepsze chwile i najgorsze ...

W cieniu monumentalnego kościoła wiele wydarzyło się, niedaleko jego murów niejeden zapłakał gorzkimi łzami, ale i cieszył się z tego co osiągnął. Kamienie, z którego został zbudowany były świadkiem niezwykłych aktów odwagi i podstępnych zdrad, wielkiej miłości i nienawiści trwającej przez dekady. Ildefonso Falcones swoją powieścią zaprasza nas do świata jaki dawno temu przeminął, lecz pozostawił po sobie świadectwa, czasem ukryte i odsłaniane w takich książkach właśnie jak "Katedra w Barcelonie". W tej historii odnajdzie czytelnik wielobarwny fresk o życiu naznaczonym przez niespokojne czasy, ale i ludzką chciwość, kłamstwa i zemstę, lecz widać wyraźnie na nim ogromne szczęście, chociaż okupione bólem i przede wszystkim pragnienie wolności, od tego ostatniego wszystko się zaczęło i na nim się kończy. To jeszcze nie wszystkie wątki tej pięknej opowieści, znalazło się w nim także miejsce na karierę od ubogiego tragarza do arystokratycznych tytułów, z tłem w postaci inkwizycyjnego trybunału i płonących stosów. Autor w niezwykle sugestywny sposób oddał klimat epoki wraz z jej niuansami i często pomijanymi szczegółami, dzięki nim podczas lektury czytający przenoszą się do czternastowiecznej Hiszpanii i Barcelony oraz widzą je oczami bohaterów. "Katedra w Barcelonie" jest po części sagą rodzinną, w której nie brakuje skomplikowanych związków rodzinnych, ale także zapisem przyjaźni i walki w jej imię o drugiego człowieka. Ildefonso Falcones z ogromnym wyczuciem połączył fakty historyczne ze stroną fabularną tworząc prawdziwą epopeję ludzkich losów na tle burzliwych czasów.




            
                    Za możliwość przeczytania książki 

    


       dziękuję 
              wydawnictwu Albatros

 
        

piątek, 9 czerwca 2017

Podsumowanie maja

Tym razem podsumowanie miesiąca "'lekko" spóźnione, ale ostatnio wiele się działo, a czas płynął jeszcze szybciej niż zwykle. Maj w planach miał być obszerniejszy pod względem lektur, lecz co nieco nie udało się zrealizować. Dziewiętnaście książek przeczytanych, dwanaście recenzji ukazało się, w sumie opublikowałam dwadzieścia siedem postów. Trzymajcie kciuki by czerwiec był lepszy :)

Recenzje majowe:

Wendy Walker, wyd. Czarna Owca

Amy Ewing, wyd. Jaguar

Niwen, wyd. Jaguar 

Alex Marwood, wyd. Albatros

Jo Nesbo, wyd. Dolnośląskie 

Jeff Zentner, wyd. Jaguar 

Bonnie-Sue Hitchcok, wyd. Jaguar 

Daniel Koziarski, wyd. Novae Res

Graham Masterton, wyd. Albatros 

RomualdKaczmaek, wyd. Parma Press 

Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubieniecka, wyd. Novae Res

Kathleen Glasgow, wyd. Jaguar 

 

czwartek, 8 czerwca 2017

Kryminał z złotej ery

"Travis McGee. 
Przebiegła i ruda"
John D. MacDonald


Czasem człowiek musi pójść na ustępstwo, nie od swoich zasad, ale od głosu intuicji. Niestety niezależność ma swoją cenę i trzeba niekiedy zrobić coś by dalej móc się nią cieszyć. Jak się ma szczęście to szybko wraca się na dobrze znaną ścieżkę i to bez uszczerbku, lecz nie zawsze bywa tak prosto. Pomaganie innym nie jest łatwą pracą i wiąże się z dużym ryzykiem, zwłaszcza gdy ma się do czynienia z sławą i blichtrem.

Hollywood rządzi się swoimi prawami, podlega im każdy w fabryce snów, zwłaszcza ci okupujący górne "półki" muszą uważać by z niej nie zostać zrzuconym. Nowa sprawa, którą ma zająć się Travis McGee, związana jest właśnie ze światem filmowym, a dokładniej rzecz biorąc z pewną sławną aktorką. Chwila, no raczej więcej, zapomnienia i pozycja gwiazdy może być zagrożona. Jakiś czas temu Lysa Dean odłożyła na bok surowy, hollywoodzki, kodeks i po prostu zrobiła to na co miała ochotę. Nie wzięła oczywiście pod uwagę, że nawet najbardziej ustronne miejsca mogą zainteresować kogoś niepowołanego, od tego już krok by ujawnić coś co miało pozostać w ukryciu. W takim właśnie momencie niezbędna jest pomoc Travisa McGee, dyskretna i co najważniejsze skutecznie zażegnująca kłopoty. Sprawa wcale nie należy do kategorii wagi piórkowej, wręcz przeciwnie niepowodzenie oznacza zniszczenie reputacji i kariery Lysy Dean oraz widoków na piąte małżeństwo. Wyzwanie spore, ale McGee nie z takimi sprawami sobie radził, kto jak nie on wytropi szantażystę i skutecznie załatwi problem? Gdyby tylko wszystko było takie nieskomplikowane, lecz nie jest, no i ten cień przeczucia, iż czeka Travisa o wiele więcej niż się spodziewa. Szybko okazuje się, że intuicja dobrze mu podpowiadała, ale pierwsza niespodzianka nie jest taka zła, Dana Holtzer to kompetentna asystentka i mało ją zdziwi, tak samo jak jej nowego, tymczasowego, szefa. Zresztą najważniejsze jest odzyskanie kompromitujących fotografii nim dostaną się w niepowołane ręce. Wystarczy tylko znaleźć ich autora, potem będzie z górki, przynajmniej taki jest plan A. Problem jednak w tym, iż wcale nie tak prosto odkryć jego tożsamość, zresztą czy ona nie wyjaśni wszystko? Przed McGee dość kręta droga do wyjaśnienia wszystkich znaków zapytania i co najgorsze krwawa ...

Niekiedy sprawy rozwijają się w niepożądanym kierunku i wbrew sobie człowiek podąża drogą na jaką w innych okolicznościach by nawet nie spojrzał. Ale uczciwość i chęć dotrzymania umowy nie pozwalają mu na wycofanie się, Travis nie jest aż tak dobroduszny i naiwny jak może się wydawać. Niektórzy przekonają się o tym kiedy nie spodziewają się tego.

Leniwa wakacyjna atmosfera na początku książki to jedynie pozory, bo kryjąca się za nimi historia jest rasowym kryminałem w klimacie jego złotej ery. John D. MacDonald w Polsce nie jest tak znany jak w Stanach Zjednoczonych, jednak "Przebiegła i ruda" jest wspaniałą forpocztą dla twórczości tego autora, afakt, że Stephen King i Lee Child należą do grona czytelników pisarza to dodatkowy bonus. Jednak siła tego tytułu kryje się w fabule, przemyślanej i oddanej bardzo lekkim piórem, ma ona w sobie także humor sytuacyjny wpleciony w sensacyjny motyw. Główny bohater bez trudu na swych barkach dźwiga prawie całą odpowiedzialność za przebieg akcji i czyni to w sposób niewymuszony, w starym dobrym stylu. John D. MacDonald jest twórcą ponadczasowym, postacie które stworzył, tak samo jak powieści wciąż zachwycają, w końcu outsider, kierujący się zasadami spoza głównego nurtu, lekko cyniczny, ale ratujący damy,i nie tylko, w potrzebie nie starzeje się nigdy. "Przebiegła i ruda" wciąga niesamowicie i kolejna porcja perypetii w takim style byłaby więcej niż mile widziana.



            
                    Za możliwość przeczytania książki 
    
              dziękuję 
 
        

środa, 7 czerwca 2017

Co nowego w wydawnictwie Albatros

Wakacje i urlopy dopiero przed większością z nas, ale nic nie stoi na przeszkodzie by wybrać ciekawe lektury na letnie dni. Niektórzy sięgają po ambitniejsze pozycje, inni wybierają kryminalne historie, a powieści o emocjach i historyczne również należą do żelaznego kanonu na lato. 

Wydawnictwo Albatros kusi szerokim wachlarzem nowości i zapowiedzi na czerwiec:


Jak można ocalić kogoś, kto jest martwy?
 
„Thriller z wartką akcją, który okazuje się świetną lekturą. Idealny dla fanów powieści Lee Childa” The Sun
 
Na pustyni w Arizonie rozbija się samolot. Kiedy Salomon Creed wydostaje się z wraku, w głowie ma tylko jedno: musi uratować mężczyznę, który znajduje się w niebezpieczeństwie.
 
W miejscowości znajdującej się w pobliżu miasta o nazwie Redemption Holly Coronado uczestniczy w pogrzebie swojego męża, mężczyzny młodego i silnego. Czy jego śmierć rzeczywiście była nieszczęśliwym wypadkiem czy może czymś o wiele straszniejszym?
 
Tylko jeden człowiek może odkryć prawdę i jest nim Salomon Creed. Po spotkaniu z Holly, Creed wie, że musi zrobić wszystko, by ujawnić mroczne, skrywane przez dziesięciolecia tajemnice, które na zawsze mogą zmienić życie mieszkańców miasteczka. 
 
 
Cora jest niewolnicą w trzecim pokoleniu na plantacji bawełny w stanie Georgia i należy do najniższej kasty. Jej życie nie jest łatwe, a będzie jeszcze gorzej, bo lada moment z dziecka stanie się kobietą. Kiedy Ceasar, przybyły z Wirginni najświeższy nabytek plantatorów, opowiada jej o podziemnej kolei, oboje decydują się zaryzykować ucieczkę. Po piętach depcze im pościg, a schwytanie oznacza los gorszy od śmierci...

Tytułowa kolej podziemna to określenie stworzonej przez abolicjonistów sieci przerzutowej zbiegłych czarnych niewolników z południowych stanów Ameryki głównie na północ do Kanady, a także do Meksyku. Na ten skomplikowany system ucieczkowy składały się drogi, tunele, szlaki, bezpieczne kryjówki, ale też ludzie - przewodnicy, sponsorzy, zarówno organizacje, jak i społeczności. Nazewnictwo kolejowe tworzyło tajny kod, jakim posługiwali
się uciekinierzy i abolicjoniści. Do sekretnego języka dochodził też system tajnych znaków graficznych. Kolej podziemna jednoczyła czarnych i białych w walce o wolność, godność i prawa człowieka.


Ben różni się od większości ludzi. Niezdolny, by kontrolować swoje pędzące myśli, z zaangażowaniem oddaje się pasjom i obsesjom, które całkowicie go pochłaniają. Kino, motocykle, ciekawostki z życia prezydenta Stanów Zjednoczonych i Diana Hotchkiss, kobieta, której Ben nigdy nie będzie miał. To właśnie wokół tych rzeczy skupia się jego uwaga Bena.
 
Kiedy Diana zostaje znaleziona martwa na progu swojego apartamentu, nieszczęśliwie zakochany w niej Ben postanawia zapolować na tego, który odebrał mu ukochaną. Szybko odkrywa, że kobieta, którą darzył tak wielkim uczuciem, prowadziła podwójne życie, a teraz ktoś robi wszystko, by Ben nie poznał jej nielegalnych interesów. 
 
 
 
 Wzruszająca opowieść o nieprzemijającej miłości, cierpieniu i walce o szczęście, która przeniesie was wprost do pełnej słońca Grecji, przywodząc na myśl najpiękniejsze wspomnienia z wakacji.

Raz w tygodniu Ellie otrzymuje pocztówkę z Grecji. Zawsze bez adresu zwrotnego i nazwiska nadawcy i zawsze podpisaną literą A. Błękit morza, złoto piaszczystych plaż oraz biel greckich domków tworzą urzekającą mozaikę kolorów, która wnosi w niezbyt interesujące życie Ellie nieco radości. Po pół roku ku jej rozczarowaniu pocztówki przestają przychodzić. W skomponowanym przez nią kolażu dostrzega pewną wskazówkę. Chcąc dowiedzieć się, kim jest tajemniczy nadawca, Ellie postanawia wybrać się na wakacje do Grecji.

W dniu wyjazdu do Aten Ellie otrzymuje pocztą zagadkowy notes, który przedstawia losy podróżującego po Grecji nadawcy pocztówek. Poruszająca, zaskakująca, a czasem wręcz mroczna opowieść pozwala kobiecie nie tylko zwiedzić ten piękny kraj, poznając jego kulturę i mieszkańców, ale też znów zapragnąć żyć pełną piersią.
 
 
 W życiu liczy się tylko kilka chwil. W życiu dziewiętnastoletniego Franka Mackeya takim przełomowym momentem okazuje się niedoszłe spotkanie z ukochaną dziewczyną, Rosie Daly. Wspólnie planowali uciec z Dublina i szukać lepszej przyszłości w Anglii. Ale Rosie nie pojawiła się w umówionym miejscu u wylotu uliczki Faithful Place – zostawiła jedynie list, z którego wynikało, że postanowiła uciec sama. Potem wszelki słuch o niej zaginął. Wydarzenie to położyło się cieniem na życiu nastolatka. Dwie dekady później Frank pracuje jako detektyw w wydziale operacji tajnych policji. W przeznaczonym do rozbiórki domu na Faithful Place robotnicy znajdują walizkę należącą do Rosie. Frank podejrzewa, że dziewczyna mogła wcale nie opuścić Irlandii. Z pomocą brata przeszukuje budynek i odkrywa makabryczne znalezisko…
 
 
 
Załamana poronieniem i oddalającą się wizją macierzyństwa, młoda rzeźbiarka, Grania Ryan, porzuca Nowy Jork i życiowego partnera, Matta. Po 10 latach nieobecności powraca do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad smaganą wichrami zatoką Dunworley. Pewnego dnia podczas spaceru brzegiem morza widzi stojącą na krawędzi klifu dziewczynkę o rudych włosach ubraną w koszulę nocną. Jak zahipnotyzowana obserwuje trwające w bezruchu dziecko, sprawiające wrażenie, jakby nie zdawało sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Dość szybko pomiędzy Granią a osieroconą przez matkę ośmioletnią Aurorą Lisle zawiązuje się przyjaźń – na tyle silna, by ojciec Aurory powierzył jej opiekę nad małą. Fakt ten bardzo niepokoi matkę Granii, Kathleen, która przestrzega córkę przed zawieraniem bliższych znajomości z członkami rodziny Lisle’ów. Ze starych listów obejmujących okres prawie 100 lat oraz opowieści Kathleen Grania – która wcześniej nie zdawała sobie sprawy ze związków łączących jej matkę, babkę i prababkę z rodziną Lisle’ów – dowiaduje się o swoich korzeniach, o zawikłanych losach obu irlandzkich rodzin, gdzie miłość przeplatała się z tragedią. Ale to nie Grania, lecz obdarzona wielką przenikliwością i apetytem na życie Aurora, zdejmie klątwę ciążącą na przyszłości.  


Jak daleko byś się posunął, żeby ochronić to, co kochasz?
 
Płatny zabójca, dziennikarz na tropie wielkiej afery, rozpadająca się rodzina, mordowani członkowie zarządu spółki i kopalnia w Laponii wypluwająca toksyczne sekrety, które mogą ich wszystkich zniszczyć.

Styczniowy mróz sprawia, że życie w Helsinkach zwalnia. Ale nie w przypadku Jannego Vuori. Jego życie wyraźnie nabiera tempa. Po pierwsze, pojawia się ojciec, który zniknął przed trzydziestu laty; po drugie, otrzymuje anonimowy e-mail, który budzi  w nim – dziennikarzu z krwi i kości – potrzebę tropienia. Potrzebę tak silną, że Janne jest gotowy zaryzykować utratę najbliższej osoby, a nawet własnego życia.
 
 
Ally D'Aplièse przygotowuje się właśnie do udziału w jednym z najbardziej niebezpiecznych wyścigów jachtów na świecie, gdy otrzymuje wstrząsającą wiadomość o nagłej i bardzo tajemniczej śmierci swojego adopcyjnego ojca. Dziewczyna rezygnuje ze startu w zawodach i jedzie do położonego nad Jeziorem Genewskim urokliwego zamku, gdzie ma się spotkać z osieroconymi przez Pa Salta pozostałymi córkami. Na miejscu okazuje się, że bajecznie bogaty ojciec zostawił córkom w spadku zaszyfrowane wskazówki, które pozwolą im poznać historię ich pochodzenia.

Ally postanawia skorzystać z rady zmarłego ojca i odnaleźć własne korzenie. W tym celu wyrusza do mroźnej Norwegii, gdzie dowiaduje się o Annie Landvik, żyjącej przeszło sto lat temu dziewczynie z małej wioski w górach, która otrzymała szansę wyjazdu do Christianii, aby śpiewać na premierze poematu Henrika Ibsena „Peer Gynt”. Informacje na temat Anny rodzą w głowie Ally pytania dotyczące przeszłości Pa Salta, w tym również to najważniejsze: co się stało z siódmą siostrą?

wtorek, 6 czerwca 2017

Kryminalna terapia

"Terapeutka"
Bernadeta Prandzioch


O najgorszych chwilach w życiu można próbować zapomnieć, zepchnąć je w najdalszy kąt umysłu i próbować żyć tak jakby w ogóle nie miały miejsca. Ale w najmniej oczekiwanym momencie powraca to co zraniło dotkliwie i zmieniło tak wiele, dodatkowo komplikując i trudną codzienność. Jak postąpić gdy każdy wybór wydaje się niewłaściwy i wymaga odsłonięcia się? Czy da się jednocześnie ukryć przeszłość i nie zaprzepaścić przyszłości? Odpowiedzi na te pytania wymagają czegoś więcej niż tylko odwagi - stawienia czoła własnymi cudzym demonom.

Śmierć dziecka zawsze wstrząsa ludźmi, nie jest łatwo przejść nad nią do porządku dziennego, zwłaszcza w takich okolicznościach z jakimi spotkała się Marta Szarycka. Z racji zawodu kobiety powinna obie lepiej niż inny poradzić z tą sytuacją, w końcu jest psychologiem. Ale jak zapomnieć o zwłokach kilkulatka porzuconych w ogrodzie tuż obok gabinetu gdzie się pracuje? Ten widok tak szybko nie da się wymazać z pamięci, szczególnie, że komuś zależy by terapeutka nie zapomniała o tym tragicznym zdarzeniu. Pierwsza wiadomość burzy kruchą równowagę Marty, pragnącej pozostać na uboczu prowadzonego śledztwa, lecz ktoś ma wobec niej inne plany. Dlaczego została wybrana właśnie ona? Przypadek czy działanie celowe? Kolejne e-maile wprowadzają jeszcze większy zamęt w życiu Szaryckiej, włączając ją do dochodzenia i zmuszając do sięgnięcia w jej przeszłość. Ile można zdradzić by pomóc policji i równocześnie chronić siebie? Codzienna praca wymaga od Marty pełnego profesjonalizmu, ma służyć pomocą tym, którzy nie radzą sobie z własnym życiem, ale wciąż powracają niechciane wspomnienia i wątpliwości. Szczerość wydaje się jedyną, słuszną drogą by pomóc policjantom, jednak czy to wystarczy by uchronić przed krzywdą niewinne dzieci? Emocje nie są dobrym doradcą, zwłaszcza gdy mają źródło w dramatycznych doświadczeniach, zaciemniają i tak mroczny obraz, w jakim trudno dostrzec szczegóły, a te mogą podpowiedzieć odpowiedź na najważniejsze pytanie.

Granicą pomiędzy przeszłością i przyszłością jest teraźniejszość, to od niej zależy czy w końcu pozostawimy tę pierwszą za sobą i damy szansę tej drugiej. Ale niekiedy trzeba stawić czoła wszystkim trzem naraz by zwyciężyć zło.

Listopadowa aura z lodowatym deszczem, drzewami ogołoconymi z liści i martwymi ogrodami doskonale nadaje się jako tło dla kryminału. Zbrodnia staje się bardziej namacalna w takim entourage`u, lecz jednocześnie skrywa swoje prawdziwe oblicze, a gdy do tego dodać mocną kreską nakreśloną bohaterkę główną to czytelnicy otrzymują nieszablonową historię, w której nie ma miejsca na prostą prawdę. "Terapeutka" ma w sobie klimat kryminalnej opowieści noir, ale zbytnim uproszczeniem byłaby taka klasyfikacja. Autorka obnaża pozory, uczucia, kruchość psychiki i łatwość manipulowania emocjami człowieka, dodając do tych elementów policyjne dochodzenie i zaangażowanie osobiste otrzymamy niezły początek intrygującego kryminału. Jednak nie każdy potrafi wykorzystać taki potencjał, wystarczy chwila nieuwagi by suspens zamienił się w przewidywalną fabułę. W "Terapeutce" wykorzystano każdy najmniejszy detal by książka nie tylko intrygowała, lecz i skłaniała do zadawania sobie pytania -co dalej? 



Za możliwość przeczytania książki
 dziękuję 
wyd. Rebis