piątek, 13 lipca 2018

Koniec i początek


„Wróć do Triory”
Jolanta Kosowska

Życie bywa pełne niespodzianek, raz zaskakując szczęśliwymi chwilami, raz przynosząc dramatyczny przełom. Przeszłość bywa lekcją, dzięki której uczymy się siebie samych oraz możemy pomóc w tym pomóc ludziom zagubionym pomiędzy przeszłością i teraźniejszością.

Triora nie jest jednym z wielu włoskich, średniowiecznych, miasteczek, chociaż niektórzy widzą ją właśnie w takiej postaci. Marcin Morawski dostrzega w ciasnych zaułkach i kamiennych murach coś więcej, ma w tym miejscu misję do wykonania, ale nie jest ona tak łatwa jak mogłoby się wydawać. Mroczny cień dawnych wydarzeń wciąż wydaje się żywy, a może jedynie mieszkańcy podtrzymują legendę? Prawda nigdy nie jest prosta i Morawski już się o tym przekonał, lecz teraz ma do czynienia z czymś w co trudno uwierzyć. W Triorze trzeba odrzucić pozory i połączyć fakty z wrażeniami na granicy rozsądku i wiary. Weronika nie tak dawno poszła tą drogą, ale czy znalazła to czego szukała? Dla Jakuba muzyka stanowi oś egzystencji, Filip także w niej odnalazł coś ważnego, lecz teraz co innego ja przesłoniło. Czworo ludzi jest połączonych niezwykłym punktem na mapie, o którym nie tak dawno nie mieli pojęcia. Teraz łączy ich i daje szanse, być może na nowe rozdziały w życiu …

Miałam już przyjemność przeczytania kilku książek autorstwa Jolanty Kosowskiej, każda z nich zapewniła mi wspaniałe chwile z niezwykłymi opowieściami. Nie inaczej było i tym razem, „Wróć do Triory” pozostawiło po sobie niezapomniane wrażenia czytelnicze i historię, do której wrócę niebawem. Połączenie tego co było z teraźniejszością i tajemnicami na pierwszym planie  nie każdy autor potrafi umiejętnie wykorzystać, nie można także zapomnieć o bohaterach, których losy są przecież istotą fabuły. Ta ostatnia zaskakuje nie tylko swoim rozwojem, lecz i miejscami gdzie się rozgrywa oraz poruszanymi problemami. Pisarka daje postaciom trudne życiorysy i prowadzi ich krętymi egzystencjalnymi ścieżkami, krzyżującymi się z sobą w kluczowych momentach. Tytułowa Triora pilnie szczerze sekretów swoich oraz mieszkańców, uchylając furtkę jedynie dla nielicznych. Magiczna atmosfera średniowiecznych murów oraz przeszłość, nie do końca znana i jednocześnie mroczna, nie pozwala oderwać się od śledzenia kolejnych zakrętów pokonywanych przez bohaterów. Ich egzystencja toczy się jak sinusoida – szczęście i dramat następują po sobie, raz wznosząc kogoś na szczyt by zaraz potem znalazł się na samym dole, losy czworga bohaterów spotykają się w momencie kiedy mają podjąć istotną decyzję, czasem na wagę życia i śmierci bądź są na rozdrożu pomiędzy zakończonym rozdziałem i przed tym co dopiero może się wydarzyć. Rzeczywistość i świat, kryjący się za tym co trudno pojąć lub przed czym broni się rozsądek egzystują w „Wróć do Triory” tuż obok siebie, jedni akceptują oba, inni odczuwają niepokój gdy spotyka ich coś co wymyka się znanym lub przyjętym schematom. Jolanta Kosowska oddała w swej książce emocjonalną huśtawkę ludzi przerażonych chorobą i kogoś kto wyzwala się z nałogu oraz człowieka, który poznaje swoje niezwykłe korzenie. 



Za możliwość przeczytania książki 

dziękuję






środa, 11 lipca 2018

20 lat od premiery serialu, 
który pokochali widzowie na całym świecie!

Dobieranie się w pary nie jest łatwe. W tej błyskotliwej  i złośliwie dowcipnej książce Candace Bushnell znakomicie opisała  świat singli rozpaczliwie szukających swojej wymarzonej drugiej połowy. Carrie Bradshaw, jej główna bohaterka,  to  bliska krewna Bridget Jones i Ally McBeal. Mimo że jest bardziej perwersyjna, podobnie jak one w głębi duszy pozostaje niepoprawną romantyczką szukającą swego księcia z bajki.

Na podstawie tej bestsellerowej powieści zrealizowano serial Jak upolować mężczyznę, czyli seks w wielkim mieście, który przez lata cieszył się ogromną popularnością i zdobywał Złote Globy oraz nominacje do nagrody Emmy.





 
W tym roku mija 20 lat od premiery kultowego serialu, który pokochali widzowie na całym świecie: Seks w wielkim mieście! Z tej okazji Dom Wydawniczy Rebis przygotował nowe wydanie bestsellerowej powieści Candace Brushnell, na podstawie której powstał serial. To błyskotliwa i złośliwie dowcipna opowieść o świecie singli, którzy poszukują swojej wymarzonej drugiej połowy, a przede wszystkim o Carrie Bradshaw, z pozoru prowokującej i perwersyjnej, w głębi duszy pozostającej jednak niepoprawną romantyczką!

wtorek, 10 lipca 2018

Letnie klimaty w wydawnictwie SQN

Nowości czytelniczych dosyć! Zwłaszcza gdy dzień długi, wieczory ciepłe, a pogoda sprzyja bardziej lekturze na świeżym powietrzu. Wydawnictwo SQN ma kilka ciekawych tytułów w swej ofercie :)


Cztery różne osoby. Jedna historia o ojczyźnie i miłości ponad podziałami.
Sara zostaje wypędzona z Rosji z powodu żydowskiego pochodzenia. Próbuje ułożyć sobie nowe życie w Palestynie. Pracując jako pielęgniarka, poznaje lekarza, Yousefa. Na drodze ich miłości stają różnice w pochodzeniu i narastający konflikt palestyńsko-izraelski.
Ameer mieszka w obozie dla uchodźców w Libanie. Udaje mu się wyjechać do USA, gdzie rozpoczyna nowe życie jako naukowiec. Wciąż jednak ścigają go echa przeszłości. 
Rebeka, osiemnastoletnia Żydówka, sprzeciwia się złemu traktowaniu arabskich społeczności przez jej rodaków. Zrywa ze swoim despotycznym narzeczonym. Nie spodziewa się jednak, jak straszne mogą być tego konsekwencje. 
Ich losy łączą się, tworząc przejmującą opowieść – podróż przez pokolenia i kontynenty, historię o tej samej ziemi po obu stronach konfliktu.


David Lisey wierzy w miłość.
Yara Philips wierzy tylko w złamane serca.
On jest utalentowanym muzykiem bez lirycznej inspiracji. Potrzebuje muzy.
Ona to wędrowna bogini. Spotyka mężczyzn, którzy jej potrzebują, ale tylko do momentu, kiedy złapią od niej wiatr natchnienia. Dlatego nigdy nie pozostaje w jednym miejscu przez zbyt długi czas.
David od pierwszego spojrzenia wie, że znalazł, czego szukał.
Yara wierzy, że może dać Davidowi dokładnie to, czego on potrzebuje, aby osiągnąć swój pełny potencjał: złamane serce.
Żadne z nich nie chce się poddać, ale wiara zawsze wymaga poświęcenia.
Miłość to religia.





PRINCE – sławny muzyk, wybitny wokalista, znakomity showman. Te wszystkie walory prezentował na swoich płytach, koncertach i w teledyskach. Jaki jednak był w prywatnym życiu, gdy nie oglądały go tysiące wielbicieli?
 Mayte Garcia poznała Prince’a, gdy miała 16 lat. Urzeczona charyzmą i talentem, pracowała w jego zespole jako tancerka i piosenkarka. Po kilku wyczerpujących, ale wspaniałych latach została jego żoną. W „The Most Beautiful” opisuje ich wspólną, ciężką pracę, drobiazgowo przygotowywane koncerty, pedantycznie dopracowywane nagrania płyt i clipów, zależności między członkami zespołu i ich relacje z leaderem.  W życiu Prince’a nie było miejsca na niedociągnięcia, a każdy, kto nie spełniał jego wysokich wymagań, nie mógł z nim pracować. Jeśli jednak dawał z siebie wszystko, przeżywał niesamowite chwile u boku jednej z największych gwiazd muzyki.
 Jednak głównym walorem tej książki jest pokazanie prywatnego życia Prince’a, życia, o którym nie wiedzą nawet jego najwierniejsi wielbiciele. Mayte wspomina go jako znakomitego przyjaciela, czułego i wspaniałego męża, opisuje ich wielogodzinne rozmowy, poruszające wyznania, ich zaręczyny i perfekcyjnie przygotowany przez Prince’a ślub. Nie waha się opowiedzieć także o swoim krótkim macierzyństwie. Wreszcie pisze o rozstaniu i chwili, gdy dostała ostatnią wiadomość o swoim byłym już wówczas mężu – o jego śmierci.



Kuba i Konrad, koledzy z krakowskiego Kazimierza, postanawiają rozwikłać zagadkę śmierci szkolnego woźnego. Wkrótce wokół nich zaczynają się pojawiać duchy zmarłych, tajemnicze postaci, a z czasem pewna dziwaczna sekta i jej guru ze swoim aniołem stróżem. Cała rzeczywistość wydaje się polem walki między krainą jezior a złowrogim królestwem powietrza, a życie obu przyjaciół przypomina absurdalny i przerażający ciąg osobliwych zdarzeń.
 Łukasz Orbitowski prowadzi nas przez niezwykłą, wielowątkową historię, w której jedyną stałą jest przyjaźń Kuby i Konrada poddawana nieustannym próbom. Tracę ciepło to także powieść o dorastaniu w Polsce „roku zero”, która była wówczas zupełnie innym miejscem.





LOKI – kłamca, oszust, zdrajca i… ostatnia nadzieja Twojego anioła stróża!
Nietypowe śledztwa, dziwne międzygatunkowe przyjaźnie i całe tony niebiańskiej biurokracji…  Ot, dzień jak co dzień w pracy anioła stróża. 
Wszystko komplikuje się – jak zwykle… – przez Lokiego: cyngla od brudnej roboty, prowodyra i sprawcę niejednego zamieszania. Tym razem nordycki bóg kłamstwa pokaże pełnię swoich możliwości. 
Jeśli znasz i lubisz Kłamcę, Stróże sprawią, że polubisz go jeszcze bardziej. Jeśli nie znasz, oto świetna okazja, by zacząć właśnie od tej książki! A jeśli znalazłeś się w grupie, która miała autorowi za złe zakończenie tamtej historii, wiedz, że nic nie kończy się ostatecznie ani tylko na jeden sposób. 





Mistrzowie słowa i dziesięć całkowicie odmiennych opowieści. Co je łączy? Fascynacja obrazami jednego z najbardziej docenianych polskich artystów współczesnych.
Niesamowite obrazy Jakuba Różalskiego i ich nieoczywisty przekaz budzący niepokój, często grozę, znajdują odzwierciedlenie w historiach stworzonych przez znakomitych autorów.









Wyobraź sobie, że za pomocą potraw możesz wpływać na emocje innych ludzi. Wyobraź sobie, że jesteś w stanie odkryć wszystkie istniejące smaki. Jeśli to potrafisz, jesteś… baszą smaku.
Imperium osmańskie, XVII wiek. Młody, wybitnie utalentowany kucharz, dzięki ogromnej biegłości w sztuce przyrządzania dań, dostaje się do pałacowej kuchni. Jego celem nie są jednak uznanie czy bogactwa, ale zemsta. Gdy chłopak przekracza mury pałacu, prawda powoli zaczyna wychodzić na jaw. Czyżby już tu kiedyś był? Stopniowo poznajemy sekrety jego dzieciństwa: brutalna masakra na rodzinie sułtańskiej, ucieczka z pałacu, droga do doskonalenia się w sztuce kulinarnej, niezwykli przewodnicy pomagający zdobyć niecodzienne umiejętności, a także Kamer – jego jedyna miłość i największa strata.
Historia pełna aromatycznych opowieści o pasji gotowania, splendorze tureckiego dworu i wielkiej miłości, dzięki której życie smakuje jeszcze wspanialej.

poniedziałek, 9 lipca 2018

Toskańskie emocje


„Mgły Toskanii”
Natasza Socha

Czy można kochać dwóch mężczyzn? Emocjonalny trójkąt rzadko kiedy jest prosty, przynosi chwile szczęścia, ale i momenty zwątpienia, a pomiędzy nimi niepewność co do przyszłości oraz egzystencja tu i teraz by jak najwięcej  odczuć. Ale czy taka sytuacja może trwać długo? Tajemnice, nawet jeśli za takie nie są uważane, mają to do siebie, że w końcu wychodzą na jaw i trzeba stawić czoła konsekwencjom. Jednak czasem wynik zaskakuje wszystkich zainteresowanych …

Lena dostała szansę, której mogłoby jej pozazdrościć wielu. Teraz kursuje pomiędzy wielobarwną i pełną smaków Toskanią oraz Polską. Spełnia się jako konserwator dzieł sztuki, cierpliwość i dociekliwość pomagają w pracy, a spokój i monotonia nie są dla niej problemem. Wydawałoby się, że nic nie jest w stanie zaskoczyć dziewczyny, wszystko ma pod kontrolą i może przewidzieć co się wydarzy, lecz okazuje się, iż nie do końca tak jest. Wystarczy małe odstępstwo, chwila zawahania i zaczyna się coś nowego, chociaż początkowo nie jest to zauważalne. Czas mija, nowe miejsce odsłania przed młodą kobietą kolejne elementy swego oblicza i coraz bardziej ją fascynuje, podobnie jak i ludzie, których spotyka na swej drodze. Powoli zaczyna dostrzegać detale i zwracać uwagę na niuanse kryjące się nie tylko w zawodowym wyzwaniu. Kiedy na jej drodze staje Ian Lenę zaczynają ogarniać niespodziewane emocje, pojawiają się wątpliwości. Stabilne podstawy jej związku zaczynają się lekko chwiać, a może to jedynie wpływ toskańskiej atmosfery, tak innej od rodzimej? Brak pośpiechu i skupienie się na teraźniejszości daje dziewczynie wrażenia jakie do tej pory były jej obce. Przenikające do szpiku kości, nie dające o sobie zapomnieć i kuszą jak nigdy dotąd skłaniając do refleksji. Miłość do dwóch mężczyzn wydawała się Lenie abstrakcją, lecz okazała się jak najbardziej prawdziwa, wybór pomiędzy Igorem i Ianem, synem i ojcem, wydaje się czymś niemożliwym. Czy nie krzywdzi ich? A może ta dwoistość pozwoli dojrzeć do podjęcia nieoczekiwanej decyzji w zaskakujących okolicznościach?

Melancholijne, ale i pełne humoru „Mgły Toskanii” intrygują swoją tajemniczością oraz nieoczywistością. Natasza Socha dała swoim czytelnikom lekturę, na jaką warto zarezerwować sobie czas, tak by nie śpieszyć się i nie dzielić jej czytania na części. Uczuciowy trójkąt wciąga i nie pozwala się oderwać, emocjonalne rozterki skłaniają do refleksji. Pełne barw, smaków i wrażeń wizualnych opisy Toskanii sprawiają, że przenosimy się do opisywanych miejsc i zbliżamy się do bohaterów. Ci ostatni są pełni pasji, wielowymiarowi i rzeczywiści w swoich rozterkach, ich koleje losu toczą się prawdziwymi meandrami, zaskakując swoim rozwojem. Pisarka dała wgląd czytającym do intymnego świata emocji trojga ludzi, a zwłaszcza głównej bohaterki, ukazując motywy dokonywanych wyborów oraz dojrzewanie do nich. 



 Za możliwość przeczytania książki
dziękuję 
 
https://www.facebook.com/edipresseksiazki/


niedziela, 8 lipca 2018

Lato w wydawnictwie Muza

Pierwsze dni lipca sprzyjają wakacyjno-urlopowemu odpoczynkowi, ale także i lekturze. Należę do grona, które jeszcze musi poczekać na letni czas wolny, książki więc jak zawsze uprzyjemniają oczekiwanie ;) Tym razem zajrzałam na półki wydawnictwa Muza :)

Książka powstała na podstawie autobiograficznych wspomnień żon nierozłącznych bliźniaków Pedro i Jaya Floresów, podwójnej prawej ręki „El Chapo” Guzmana – meksykańskiego barona narkotykowego, potężnego, niebezpiecznego przestępcy, o którym zrobiło się głośno za sprawą brawurowej ucieczki z więzienia, a następnie nie mniej spektakularnego aresztowania.
Bracia Flores, świadkowie, uczestnicy, wykonawcy oraz zleceniodawcy nielegalnych procederów kartelu z Sinaloi, przez wiele lat poszukiwani listem gończym, prócz błyskotliwej kariery w biznesie narkotykowym u boku swoich żon – Mii i Olivii – realizowali się jako przykładni ojcowie i mężowie, i to właśnie za sprawą nacisku ze strony rodzin pewnego dnia zdecydowali się na współpracę z amerykańskimi władzami i przyczynili się do aresztowania czołowych członków kartelu. Nierozłączni bracia również odsiadują wyroki, łagodne i w samotności, a ich rodziny zostały objęte programem ochrony świadków. Małżonki wzięły sprawy w swoje ręce i kreślą osobisty obraz przestępczego świata, w którym żyły, opisują działania potężnego kartelu, jego ekstrawagancje, skalę przemytu narkotyków i wprost niewiarygodny blichtr.

Kiedy w życiu wszystko wywraca się do góry nogami, później może być już tylko... lepiej. Danuta, zdradzana przez męża, wybiera życie w pojedynkę. Ale przewrotny los sprawia, że pojawiają się nieoczekiwane propozycje i nadciągają nieuchronne zmiany. I choć początkowo nie będzie z nich zadowolona, bardzo szybko doceni to, co się wydarzy.
Danuta jest dziennikarką radiową, prowadzi nocne rozmowy ze słuchaczami w swoim bardzo popularnym autorskim programie Nocne largo. Czy w chwili, gdy to ona opowie im o swoich problemach, wesprą ją i staną u jej boku?
Najnowsza powieść Wandy Majer-Pietraszak przywodzi na myśl magiczne chwile, które mogą poznać tylko ci, którzy znają smak nocnych zwierzeń. To opowieść o tym, że kiedy czas nieco zwalnia, można wreszcie zauważyć to, co w życiu najważniejsze. I o tym, że na szczęście po każdej nawet najczarniejszej nocy przychodzi dzień!


Tu nikt nie jest dobry ani zły tylko dlatego, że jest Polakiem albo Niemcem. Wybuchowa mieszanka kryminału i powieści szpiegowskiej w doskonale oddanych realiach na krótko przed wybuchem II wojny światowej.
Wiosna roku 1939. III Rzesza szykuje się do wojny. Agentka polskiego wywiadu hrabina Franziska von Häften przyjeżdża do Grünbergu (czyli do Zielonej Góry), by donosić polskim władzom o postępach w budowie niemieckich umocnień nad Odrą. W tych pracach uczestniczy jej mąż, Aleksander; z jednej strony ułatwia to jej zadanie, z drugiej zaś mocno komplikuje. Kobieta musi wybierać między lojalnością wobec mocodawców, gasnącą miłością do męża i gwałtowną namiętnością łączącą ją z kochankiem – także polskim szpiegiem, dodatkowo pełniącym funkcję jej łącznika…
Kiedy dochodzi do zagadkowego zabójstwa i do akcji wkracza niemiecka policja kryminalna, Franziska szybko trafia na listę podejrzanych. Czy uda jej się zmylić tropy, wykonać szpiegowskie zadanie i znaleźć wyjście ze skomplikowanej sytuacji uczuciowej? Czas goni, pętla śledztwa szybko się zaciska, namiętność ma swoje prawa…


Owego fatalnego dnia, gdy Attua po śmierci ojca musiał zająć jego miejsce, pojął, że obiecująca przyszłość legła w gruzach. Spadło na niego zarządzanie termami, które stanowiły utrzymanie całej rodziny, w odległym, przygranicznym regionie, do którego nie zamierzał powracać. Wraz z jego marzeniami przepadły marzenia Cristeli, spragnionej wyrwać się z nieznośnej rutyny i nieprzyjaznego otoczenia. Miłość, jaka nierozerwalnie łączy dwoje bohaterów, zostaje wystawiona na ciężką próbę. Z nieporozumień i codziennych obowiązków, postanowień i obsesji, zdrad i lojalnych wyborów Luz Gabás splata piękną opowieść o miłości, honorze i przezwyciężaniu losu.
Niespokojne lata połowy XIX wieku, rewolucje i wojny karlistowskie; realizacja marzeń w niedostępnych Pirenejach i miłość zdolna przekraczać wszelkie bariery. Kolejna pasjonująca powieść autorki "Palm na śniegu".



Czy marzyliście kiedyś, by zamienić się z kimś miejscami i rolami? To właśnie robią siostry Anna i Alicja.
Anna, która od dawna marzy o wielkim świecie, opuszcza wreszcie sielską wieś i wraz z rodziną przeprowadza się do Warszawy. Życie w stolicy jednak jej nie rozpieszcza. Anna ciągle tkwi w korkach i wiecznie się spóźnia na spotkania. Jej mąż Misiek zaczyna romansować ze swoim… szefem. Dzieci wciąż marudzą, bo nie wiedzą, w co się ubrać do nowej szkoły.
Alicja, która marzy, by choć przez chwilę odpocząć od udręk wielkomiejskiego życia, z ulgą wyprowadza się ze stolicy. Nareszcie ma czas dla siebie, wysypia się i uczy… jazdy na rowerze, a jej syn Leon, który nie mówi, może wreszcie bezpiecznie pójść do szkoły. Tymczasem Jan, jej mąż, zaczyna stroić fochy. Twierdzi, że rezygnując z kariery, nadmiernie poświęca się dla rodziny. Tak naprawdę jednak bardzo chętnie korzysta z uroków wsi.
Siostry realizują więc to, co zaplanowały, ale czy na pewno chciały właśnie tego?
W tym samym czasie ich brat Aleks lata po świecie, szukając kobiety swoich marzeń, rodzice wstępują w związek małżeński, a babcia postanawia, że nie wyjdzie ponownie za mąż. Tak naprawdę tylko ona jedna potrafi w pełni cieszyć się życiem, bo inni wciąż jeszcze się tego uczą. A marzenia… Cóż, marzenia mają swój termin ważności. Warto więc sprawdzić przed użyciem, czy nadal są aktualne. I czy na pewno są nasze.


POWIEŚĆ WIBRUJĄCA SKRZYDEŁKAMI PSZCZÓŁ I PACHNĄCA MIODEM KAPIĄCYM Z ULI. PEŁNA EMOCJI. BO LAWENDOWY MIÓD USPOKOI TWOJĄ DUSZĘ, A AKACJOWY SPRAWI, ŻE ZNÓW SIĘ UŚMIECHNIESZ.
Angelica nigdzie nie zdołała zapuścić korzeni. Nie chciała się z nikim wiązać. Po tym, co spotkało ją w przeszłości, jest nieufna, pełna strachu i zawsze gotowa do ucieczki. Jedynie wśród pszczół czuje się dobrze. Jest wędrowną pszczelarką, odwiedza hodowle i pomaga usprawnić pracę uli oraz produkcję miodu. Zna się na tym jak mało kto. Całą wiedzę zdobyła jako dziecko, na Sardynii, która była kiedyś jej domem. Teraz dostała od losu swoją szansę. Na malowniczej wyspie, na której była szczęśliwa, czeka na nią miejsce, w którym rozpocznie wszystko od nowa…





Tatuażysta Brody „Cujo” Matthews nie lubi komplikacji ani w życiu, ani w miłości. Porzucony w dzieciństwie przez matkę, omija szerokim łukiem kobiety, które potencjalnie mogą stać się przyczyną problemów. Udaje mu się to aż do chwili, kiedy poznaje Dreę – przyjaciółkę dziewczyny jego najlepszego kumpla. Drea jest piękna, ale zmęczona życiem; opiekuje się chorą matką, haruje na dwóch etatach, marzy o spokoju i choć chwili wytchnienia. Ich spotkanie, jak zetknięcie plusa z plusem lub minusa z minusem, wywołuje krótkie spięcie, które sprowadza im na głowy wszystko to, czego za wszelką cenę chcieliby uniknąć: zamieszanie, niepewność, chaos – ale także gorącą miłość.







Potrzeba bycia kochanym określa nasze życia. Błądzimy, szukamy, wciąż mamy nadzieję, że obok nas pojawi się ten ktoś najważniejszy. Ale „serce nie sługa”, nie zawsze postępuje zgodnie z rozumem i potrafi pokochać człowieka, który niszczy siebie, bliskich i swoje życie.
Anna Janowska, kobieta z przeszłością, samotnie mierzy się z wyzwaniami, wciąż nie może znaleźć szczęścia. Prowadzi intensywne życie, by zapomnieć o tragicznym wypadku sprzed lat, który odebrał jej rodzinę i sprawił, że młoda dziewczyna musiała szybko dorosnąć.
Michał Gebert, mężczyzna po przejściach, dawno wyczerpał limit życiowych błędów i upadków, z których nie może się podnieść. Stracił zaufanie do siebie samego, co jeszcze bardziej pcha go w stronę ryzykownych zachowań i życia i bez zasad. Mimo pomocy ze strony rodziny i przyjaciół zdaje się zbliżać do granicy życiowego dna.
Czy dwoje tak zupełnie różnych ludzi może stworzyć udany związek? Czy przeszłość nie upomni się o nich w najmniej oczekiwanym momencie? Czy miłość obroni się w starciu z siłą uzależnienia? Czy można uratować kogoś przed życiowym upadkiem?
Utkana z emocji, wzruszająca i niezwykle prawdziwa powieść o różnych odcieniach miłości, która jest sensem życia. Autorka udowadnia, że nigdy nie należy się poddawać, nawet jeśli odchodzą najbliższe osoby, życie nas nie rozpieszcza, a miłość omija szerokim łukiem. Czasem wystarczy jedno niespodziewane spotkanie, by wszystko zmieniło się nie do poznania.

sobota, 7 lipca 2018

Hashimoto


„Hashimoto. 
Droga do uzdrowienia siebie”
Beata Abramczyk

Zmęczenie, spadek nastroju, a nawet depresja, wypadające włosy, no i przybieranie na wadze. Szukanie odpowiedzi co się dzieje, czasem szybsze, czasem późniejsza diagnoza lekarska. Hashimoto i … wcale nie wszystko wiadomo, to dopiero początek drogi, na której fakty i mity oraz niekończący się potok „dobrych” rad zalewają zainteresowanych. Stawką jest zdrowie, a ślepych uliczek nie brak, tak samo jak i możliwości popełnienia błędów.

Objawy, diagnoza, leczenie. Prosta recepta, która nie sprawdza się zawsze. Czasem trzeba farmakologię wspomóc zmianami trybu życia, nie będącymi już tak łatwymi do wdrożenia dla wielu z nas. Beata Abramczyk na swoim przykładzie pokazuje drogę jaką już pokonała i wciąż podąża. Każdy rozdział jej książki równocześnie przybliża Hashimoto i staje się przewodnikiem w codziennej egzystencji z tą chorobą. Autorka przedstawia medyczne terminy, wskazuje co jest istotne, nad czym warto się zastanowić, ale także odkrywa szerszy kontekst. W „Hashimoto. Droga do uzdrowienia siebie” znalazło się miejsce dla teorii i jej praktycznych zastosowań, kulinarnych przepisów, roli ruchu. Poszczególne zagadnienia zostały omówione tak by to co najważniejsze nie tylko zasygnalizować, lecz przede wszystkim przybliżyć i ukazać na konkretnym przykładzie. Dzięki temu sporo istotnych informacji zostaje przekazanych w przystępny sposób, pomaga w tym także przejrzysty układ książki oraz wyróżnienie tego co najważniejsze.

Dwa lata temu dowiedziałam się, że jako jedna z bardzo wielu osób mam chorobę tarczycy, Nie była to niespodziewana wiadomość, nie pierwsza, ale mam nadzieję, że ostatnia z grona rodziny i znajomych usłyszałam taką diagnozę. Moje przypuszczenia potwierdziły się, od tego czasu staram się zdobyć jak najwięcej informacji w tym temacie i potwierdzać je u lekarza. Wiedza medyczna to jedno, lecz przełożenie jej na codzienne życie nie jest aż proste jak się wydaje, zresztą jak przy każdej chorobie połączenie tych obu elementów wymaga czasu. „Hashimoto. Droga do uzdrowienia siebie” zaciekawiła mnie swoim opisem, a treść w dużej mierze pokrywała się z osobistymi doświadczeniami. Beata Abramczyk nie podaje gotowych recept, za to przedstawia swoje spostrzeżenia i konfrontuje teorię praktyką. W zalewie różnorodnych poradników, diet cud, suplementów, super-foods i tym podobnych łatwo stracić orientację, a skutki odbijają się na zdrowiu, już i tak nadwyrężonym. Nie spodziewałam się cudownej recepty i autorka jej faktycznie nie daje, lecz za to udziela wskazówek, podsuwa pomysły i daje impuls do zmian. Realia nie są ani proste, ani trudne, wymagają innego spojrzenia na to co wydawało się do tej pory oczywiste i wybór, być może, zmodyfikowanego sposobu życia.






 Za możliwość przeczytania książki
dziękuję 
 
https://www.facebook.com/edipresseksiazki/