sobota, 20 maja 2017

Stosik ciekawych lektur

Kolejne ciekawe lektury trafiły pod mój dach. Wybór, od której rozpocząć nie był łatwy,  ale w końcu została decyzja podjęta ;) Teraz pozostaje już tylko czytać i pisać, nic trudnego czyż nie?



"Klątwa",wyd.Novae Res
Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka

"Cierpkie grona.Wendyjska Winnica", wyd. Książnica
Zofia Mąkosa

"Wrocław",wyd. Parma Press
Romuald Kaczmarek

"Królowie bourbona" wyd. Marginesy
J.R.Ward

"Radykalni. Terror", wyd.Videograf
Przemysław Piotrowski

"Pogrzebani",wyd. Albatros
Graham Masterton

"Religia nie ma uczuć" ,wyd.Novae Res 
Marcin Holdenmajern
 

czwartek, 18 maja 2017

Alex Marwood w Polsce

Nie tak dawno miała premierę najnowsza książka Alex Marwood "Najmroczniejszy sekret", wcześniejsze książki autorki to również bestsellery. Pisarkę będzie można spotkać 26 maja w Warszawie :)

Zapraszam do przeczytania recenzji:

 
 




środa, 17 maja 2017

Pisarką być

"Kobieta, która wiedziała za mało"
Daniel Koziarski


Pisarka także człowiekiem jest, problem tylko w tym, że czasem świat o tym zapomina. Napisanie książki wydaje się łatwe, proste i przyjemne, niestety rzeczywistość jest co najmniej "ciut" inna. W końcu codzienność wymaga skupiania się na sprawach, którym daleko do wzniosłego procesu twórczego, a inspiracje pojawiają się niespodziewanie i jak tu pogodzić jedno z drugim? Trudne jest życie autorki poczytnych książek!

Czytelnicy wiedzą co im się podoba, a pomysły Marzeny Wierzby jak do tej pory trafiały w oczekiwania tych pierwszych. Wiadomo nie od dziś, że rynek, nawet ten literacki nie lubi gdy tworzy się w nim jakaś luka, więc trzeba dawać z siebie bardzo dużo by sprostać wymaganiom czytelniczym. Kto jak kto, ale Marzena zdaje sobie z tego sprawę i stara się wychodzić im na przeciw, gdyby tylko najbliższe otoczenie jeszcze doceniło w pełni jej zmagania. Niestety aż tak dobrze nie ma, trzeba pogodzić rolę matki, żony, pisarki i koleżanki, co w sumie wymaga zręczności nie lada i niestety nie jest do końca odpowiednio doceniane. Jakby było mało problemów pojawiają się nowe, pewnie kogoś innego by przygniotły, lecz ktoś taki jak Pani Wierzba nie poddaje się łatwo, no i nawet z najbardziej bolesnego doświadczenia da się wyciągnąć budujące wnioski. Po prostu trzeba spojrzeć na wszystko z odpowiedniej perspektywy, co oczywiście nie jest łatwe, zwłaszcza kiedy wena twórcza wymaga by poświęcić czasu. Szkoda tylko, że nie wszyscy doceniają poświęcenie i wysiłek wkładany w rozwiązywanie kryzysowych sytuacji. Każdy stawia siebie przed innymi i wymaga zrozumienia jego uczuć, a co gdy tego samego pragnie Pani Wierzba? Przecież dojrzałym ludziom też się od losu coś należy, czy ktoś dostrzeże potrzeby Marzeny? A może czas by sięgnęła po to na co ma ochotę bez oglądania się wokoło? To może być dobry początek nowej książki!

Sprostanie oczekiwaniom innych jest trudną sztuką, zawsze znajdzie się jakiś malkontent. Czy ktoś w końcu dostrzeże w poczytnej pisarce jej prawdziwe oblicze - wrażliwą i utalentowaną kobietę, która ma jeszcze wiele do zaoferowania i to nie tylko na gruncie literackim?

Mieszane uczucia co do bohaterów, to jedna z pierwszych myśli jaka nasunęło mi się w trakcie lektury "Kobiety, która wiedziała za mało" i towarzyszyła do samego końca. Danielowi Koziarskiemu należą się słowa uznania za wykreowanie postaci wywołujących emocje, czasem skrajne, które nie pozwalają na obojętne przewracanie kolejnych kartek i wciągają czytelnika w wir ich perypetii. Podczas czytania da się odczuć także nuta ironii, dobrze wkomponowana w wątki, czasem nie od razu zauważalna, lecz w efekcie końcowym nadająca wydarzeniom inne barwy niż można by początkowo sądzić. "Kobieta, która wiedziała za mało" w pewnym stopniu odkrywa to czego nieświadomy jest najczęściej czytelnik, lub jest mu to podawane w zupełnie innym sposób, czyli kulisy powstawania książek. Jak się okazuje przysłowiowa wena twórcza może przybierać różne formy, niekiedy dość nieoczekiwane. Zresztą zaskoczenie niejednokrotnie pojawia się w fabule, należy przyznać autorowi,że konwencję historii zmagań życiowych  i zawodowych twórcy literackiego mistrzowsko sparafrazował, czasem dość kąśliwie. Czy wetknął w kij mrowisko? To już zależy od perspektywy, ale trudno ot tak odłożyć tę książkę,szczególnie, iż do samego końca Daniel Koziarski stawia przed główną bohaterką wyzwania, a sposoby ich pokonania w jej wydaniu nie należą do zwyczajnych. W końcu poprawność "polityczna" to jedno, a własne poglądy to całkiem inna kwestia, bycie poczytną pisarką bywa niełatwym kawałkiem chleba, zwłaszcza gdy jest się matką, żoną i trzeba dbać o swój wizerunek ;)
 
 
Za możliwość przeczytania książki 

dziękuję




7 komentarzy: Linki do tego posta

wtorek, 16 maja 2017

Jonathan Carroll w Polsce

Jonathan Carroll, amerykański autor bestsellerów, odwiedzi Polskę. Pisarz promował będzie swą najnowszą książkę:
"Kolacja dla wrony" i spotka się z czytelnikami w 6 miastach. 

Wydawnictwo Rebis zaprasza:

17.05 Szczecin (środa)
18.00 – spotkanie z czytelnikami,
miejsce spotkania: księgarnia EMPIK , CH Kaskada aleja Niepodległości 36

18.05 Poznań (czwartek)
19.00 – spotkanie z czytelnikami,
miejsce spotkania: EMPIK Stary Browar, Słodownia +1, ul. Półwiejska 42

20.05 Warszawa Targi Książki (sobota)
 16.00 – 17.00 – podpisywanie książek na stoisku Domu Wydawniczego REBIS,
7. Warszawskie Targi Książki, miejsce spotkania: Stadion Narodowy, aleja Poniatowskiego 1, Warszawa

21.05 – Wrocław (niedziela)
19:00 Biblioteka Grafit, ul. Namysłowska 8

22.05 Brzeg (poniedziałek)  
17:00  Hotel BEST WESTERN PLUS, ul. Wrocławska 5

22.05 Oława (poniedziałek)  
19:00 Biblioteka Koronka, Ratusz, Rynek 1

 
Część spotkań autorskich odbędzie się w ramach imprez organizowanych przez Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Kultury







Jonathan Carroll – Amerykanin od lat mieszkający w Wiedniu – jest autorem tak głośnych powieści, jak m.in.  Kraina Chichów, Dziecko na niebie, Kości Księżyca, zbiorów opowiadań, scenariuszy filmowych oraz opublikowanego w formie książkowej bloga Oko dnia.  . Twórczość Carrolla określa się czasami mianem europejskiej wersji realizmu magicznego. Świat przedstawiony w jego książkach pozornie jest światem realistycznym, bliskim każdemu czytelnikowi. W miarę rozwoju fabuły pojawiają się osoby z zaświatów, elementy magii, zwierzęta mówiące ludzkim głosem itp. Jego pierwsza powieść Kraina Chichów ukazała się po rekomendacji Stanisława Lema w 1980 r. Carroll uczył wtedy języka angielskiego syna polskiego pisarza, Tomasza. Kilka jego książek miało światowe prapremiery w Polsce: Oko dnia, Szklana zupa, Zakochany duch. Ta ostatnia, opublikowana w 22 językach, znalazła się na liście bestsellerów „San Francisco Chronicle”. Pisarz jest też autorem tekstów dwóch piosenek na płycie Budki Suflera pt. „Było i jest” – Dancing with Ghosts i Breathing You.
Autor regularnie odwiedza nasz kraj. REBIS zorganizował do tej pory 11 wizyt, podczas których Carroll spotkał się z czytelnikami w 22 miastach. REBIS jest jego jedynym polskim wydawcą. Do tej pory opublikował następujące jego tytuły: Białe jabłka,  Całując Ul,  Cylinder Heidelberga,  Czarny koktajl, Drewniane morze, Durne serce, Dziecko na niebie, Głos naszego cienia, Kąpiąc lwa,  Kobieta, która wyszła za chmurę,  Kości Księżyca, Kraina Chichów, Muzeum Psów, Na pastwę aniołów, Oko dnia; Poza ciszą; Szklana zupa, Śpiąc w płomieniu, Ucząc psa czytać, Upiorna dłoń, Zakochany duch,  Zaślubiny patyków.





poniedziałek, 15 maja 2017

Po prostu dom

"Zapach domów 
innych ludzi"
Bonnie-Sue Hitchcock


Dom kojarzy się większości z nas z ciepłem, radością, poczuciem, bezpieczeństwa i bliskimi, którzy służą wsparciem w mniej lub bardziej ciężkich chwilach. To także mury, gdzie odnajdujemy znajome obrazy, zapachy i pamiątki oraz wspomnienia tego co było. W końcu to miejsce gdzie wracamy gdy chcemy spokoju lub po prostu być sobą, nikim więcej i nikim mniej. Niestety nie wszystkim dom przypomina pozytywne wydarzenia oraz jest dla nich ostoją, niektórzy widzą go z zupełnie innej perspektywy.

Kiedy ma się kilkanaście lat dopiero człowiek zaczyna zapisywać karty swego życia, lecz nie jest już zbiorem białych stron, co nieco zdążyło się już na nich pojawić i nie pozostaje bez wpływu na toco dopierobędzie. Ruth pamięta jak było kiedyś, a teraźniejszość różni się od przeszłości, chciałaby powrotu do tej drugiej, lecz wciąż jej wymykają się z rąk okruchy tego co uważa za nią. Alice widzi swoją przyszłość całkowicie inaczej niż rodzina, wie co powinna zrobić by spełnić swoje marzenia, ale czy jest na tyle odważna by wybrać własną drogą i głośno to oznajmić? Dora codziennie uczy się jak przetrwać, najlepszym środkiem jest bycie niedostrzeganą, lecz czasem zostaje zauważona, a to nie wróży niczego dobrego. Jednak niekiedy ktoś wyciąga pomocną dłoń i na chwilę da się zapomnieć o rzeczywistości,ale ona znowu wraca. Czy Dora znajdzie dom gdzie będzie mogła być sobą i będzie czuła się bezpiecznie? Hank bierze odpowiedzialność za swoich braci i ucieka z nimi z miejsca, które przestało być dla nich domem. Gdzieś na dalekiej północy być może odnajdą to co zostało im odebrane, ale droga jest daleka i wystarczy chwila nieuwagi by nadzieja zamieniła się w rozpacz. Alaska czasem oddaje to co zostało utracone, chociaż nie za darmo, ceną jest coś co tkwi w człowieku, lecz jest przez niego niezauważane.

Alaska nie jest miejscem łatwym do życia, natura na każdym kroku przypomina o sobie, jednocześnie zachwyca swym pięknem i przypomina, że wystarczy jeden krok w niewłaściwą stronę, by człowiek przekonał się dotkliwie o jej surowości. W takim entourage`u wiele opowieści może mieć swój początek i koniec, jedna z nich jest szczególnie warta poznania i zagłębienia się w słowach, które ją tworzą. "Zapach domów innych ludzi" już swym tytułem zwraca na siebie uwagę, a do tego okładka - z domem, gdzieś na mroźnym odludziu, światło widoczne w jego oknach może być jak latarnia morska dla rozbitków wskazująca drogę do bezpiecznego portu. Ale to jedynie wstęp do historii, której siła kryje się w jej bohaterach - młodszych i starszych, zwyczajnie niezwyczajnych. Kilkoro głównych postaci poznajemy gdy mają po kilka lat i towarzyszymy im do chwili gdy zdają życiowy egzamin dojrzałości. Każde z nich robi to na własnych warunkach, ale mając w ręce karty znaczone przez los oraz przeszłość, która już zdążyła odbić się na ich sercach i umysłach, nie jest łatwo podjąć odpowiednie decyzje. Niektórzy z nich przechodzą próg dorosłości szukając w domach innych ludzi tego czego brakowało im we własnych bądź próbując odnaleźć to co zostało im odebrane. Autorka nie ocenia swoich bohaterów, przedstawia ich takimi jakimi są, z wadami,zaletami, błędami i marzeniami, pozwala im być sobą, a czytelnik obserwuje jak radzą sobie w surowym świecie, gdzie rzadko kto pokaże właściwą ścieżkę. W książce Bonnie-Sue Hitchcock Alaska nie jest jedynie bladymi niewyraźnym cieniem, pory roku komponują się z poszczególnymi postaciami i wątkami, dopełniając je i wzbogacając. "Zapach domów innych ludzi" to ponadczasowa książka, której fabuła opiera się na zawsze aktualnych wartościach i uczuciach, które niekiedy trzeba na nowo odnaleźć w innych lub odkryć w sobie.

Za możliwość przeczytania książki 


dziękuję wydawnictwu:
 
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar

niedziela, 14 maja 2017

Nowości i zapowiedzi wydawncitwa Muza


Dobrych lektur nigdy nie ma za wiele, a ostatnio jest z czego wybierać.Nie wszystkie książki da się od razu przeczytać, niestety czas nie jest zbyt łaskawy i płynie o wiele szybciej niż by się chciało. Ale zawsze można odłożyć co nieco na później ;)

Wydawnictwo Muza przygotowało co najmniej kilka ciekawych propozycji: 


wydawnictwo Muza

Anton Habicht za psie pieniądze pracuje w policji porządkowej Glogau (Głogowa). Gdy na jego drodze staje śledczy Matzke z policji kryminalnej i proponuje, żeby pracował razem z nim, Habicht nie może uwierzyć we własne szczęście. Pomaga Matzkemu przy śledztwie w sprawie śmierci chłopca, którego zwłoki znaleziono w zoo, na wybiegu dla niedźwiedzi.
Tymczasem w oddalonej o 35 km Neusalz (Nowej Soli) znaleziono zwłoki utopionego chłopca. Tamtejsza policja zajęła się śledztwem, a na własną rękę prowadzi swoje pewna hrabina.
Czy zgony młodych chłopców są ze sobą powiązane, a jeśli tak, to kto za nimi stoi? Dochodzenie w Glogau zatacza coraz szersze kręgi i wreszcie podejrzenie pada na pewnego obywatela pochodzenia żydowskiego, ale czy na pewno jest to sprawca, czy może kozioł ofiarny? W jaką grę sekretarz kryminalny Matzke wplątał Habichta i czy prowadząca na własną rękę śledztwo hrabina jest tylko znudzoną panią domu?


 Nawet najsilniejsi ludzie muszą mieć w życiu ostoję. Tam, gdzie bezduszny świat przetacza się nad człowieczymi losami z siłą huraganu, gdy spełnienie marzeń przychodzi nie w porę, gdy najłatwiej jest powiedzieć, że to już koniec, nie chcę w tym uczestniczyć, trzeba znaleźć kogoś, kto odegna upiory i pomoże nam się podnieść. Dwie kobiety, Laura i Antonina, dwie utracone nadzieje, nieprzyjazny świat i łzy, które potrafią przesłonić rzeczywistość.
W tym zamęcie jest też ciepły kąt, domowa kuchnia w magicznym miejscu, gdzie przy pierogach i gorącej herbacie to, co złe, znika, niczym śnieg po wiosennym deszczu. I choć nie można mieć wszystkiego, czasami wystarczy chwila, którą nieoczekiwanie zsyła nam przyjazny los.
Wanda Majer-Pietraszak po raz kolejny pokazuje, jak wielka siła kobiecej przyjaźni potrafi pokonać najtrudniejsze chwile. A że odważnym szczęście sprzyja, Laura i Antonina nie zostaną ze swoimi troskami tak zupełnie same. Bowiem Srebrny Widelec to miejsce, gdzie niejedno się może wydarzyć.

 Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza, „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.
Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojna seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczą się do jednego gorącego spotkania…


6%  -  taki  odsetek mieszkańców Namibii  stanowi ludność  biała.
Dlaczego jadąc przez pustynię Namibii docieramy do miast , których architektura przypomina miejscowości uzdrowiskowe Dolnego Śląska? Dlaczego włączając radio słyszymy audycje w języku niemieckim? Co sprawia, że miasta namibijskie są czyste, bez śladów graffiti? Dlaczego niemal każdy biały ma przy sobie broń? Dlaczego urzędowy język angielski jest mową ojczystą dla zaledwie 1% ludności.
Z rozmów autora z potomkami niemieckich kolonistów, mieszkających w Namibii od kilku pokoleń, Afrykanerami, którzy osiedlali się tutaj  już od XIX wieku oraz z dumnymi Bastardami, wyłania się współczesny obraz tego kraju.
Namibia uzyskała niepodległość  w 1990 roku i od tej pory  każda zmiana władzy następuje zgodnie z zasadami demokracji, w powszechnych i uczciwych wyborach, co stanowi swoisty ewenement wśród krajów afrykańskich.
Dzięki wnikliwości i wrażliwości autora poznajemy nie tylko dramatyczną  historię kraju i jego mieszkańców, ale też niezwykłą  przyrodę i różnorodność krajobrazów  -  piękne morskie wybrzeże, sięgającą  oceanu pustynię i zieleń aż po horyzont.
  
 Spokojne i dostatnie życie Giovanniego – trzydziestoletniego pisarza – kończy się, gdy przez portal internetowy kontaktuje się z nim Ona. Nie zna nawet jej imienia, jednak ona zdaje się wiedzieć o nim wszystko. Czat z tą tajemniczą kobietą, początkowo niewinny, z upływem dni przekształca się w intrygującą wirtualną znajomość, by w końcu przerodzić się w prawdziwą obsesję.
Decyzje Giovanniego będą miały wpływ nie tylko na niego, ale również na jego żonę i dwuletnią córkę. Gdy rozsądek walczy z fascynacją, nikt nie może być pewien rozwoju wypadków.




 Żyjemy w ciągłym pośpiechu, zalewani milionem informacji, zagłuszani telewizją, radiem, muzyką, nieustannie zatopieni w Internecie i smartfonach. Nie słyszymy własnych myśli. Tracimy wiele okazji do poznania siebie, nie dostrzegamy, co jest w życiu ważne. I paradoksalnie im bardziej się wyciszamy, tym w rzeczywistości więcej słyszymy. "Cisza" - skandynawska opowieść o tym, jak bardzo jest nam potrzebna, dlaczego ją straciliśmy i jak ją odzyskać.
Erling Kagge, myśliciel i podróżnik, który samotnie zdobył oba bieguny i Mount Everest miał podczas swoich wypraw dosyć czasu by odkryć znaczenie ciszy dla współczesnego człowieka. Szukał odpowiedzi na podstawowe pytania: Czym jest cisza? Gdzie ją odnaleźć? Dlaczego w obecnych czasach jest ważniejsza niż kiedykolwiek dotąd. Ta książka to próba odpowiedzi, które powinien poznać każdy z nas.


 

W południowo-zachodniej Irlandii, w dziewiczej okolicy, głęboko w lesie mieszka samotna młoda kobieta, Laura. Jest obdarzona niespotykanym talentem. Niezwykły dar polega na umiejętności naśladowania rozmaitych dźwięków. Za sprawą zaskakującego zbiegu okoliczności, Laura staje się telewizyjną celebrytką. Czy wielka miłość, która równocześnie pojawiła się w jej życiu, uchroni ją przed pułapkami i niebezpieczeństwami czyhającymi w bezwzględnym świecie? „Lirogon” to przemyślana, głęboko poruszająca historia miłosna. Historia dzikiego serca, które bije w każdym z nas.





Rok 1948. Siermiężne czasy stalinizmu w Polsce Ludowej. Komisarz Jan Wolak, oskarżony o kolaborację z gestapo, teraz ukrywa się wśród poszukiwanych przez Urząd Bezpieczeństwa żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Mężczyzna pogodził się z myślą, że już nigdy nie uda mu się wrócić do ukochanej Warszawy. Zdaje sobie sprawę, że resztę życia będzie musiał spędzić, ukrywając się w lesie i uciekając przed kolejnymi obławami żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej.
Tymczasem w stolicy dochodzi do tajemniczego morderstwa, którego ofiarą jest żona sekretarza Polskiej Partii Robotniczej. Tuż obok zamordowanej kobiety milicjanci znajdują nieprzytomnego mężczyznę, z którym ofiara spędziła ostatnią noc. Wszystko wskazuje na to, że to on jest mordercą. W szybkim procesie człowiek ten zostaje skazany na karę śmierci. Okazuje się jednak, że władza ludowa się pomyliła. Giną kolejne kobiety, zamordowane w sposób, w jaki zabijał tropiony przed wojną seryjny zabójca działający w stolicy. Wtedy próbował go schwytać komisarz Jan Wolak wraz ze swoim nieodłącznym towarzyszem Zygmuntem Wieczorkiem. Niestety całe archiwum dotyczące tamtej sprawy spłonęło w czasie powstania warszawskiego. Funkcjonariusze UB i MO są bezradni. Informacje o tych zbrodniach nie mogą przedostać się do opinii publicznej. Dlatego komuniści decydują się na zaoferowanie Wolakowi propozycji współpracy…


A gdyby tak rzucić nudną pracę, przewidywalne życie i zacząć spełniać marzenia? Marta myślała, że jej się udało. Poznała wyjątkowego mężczyznę i uwierzyła, że nie ma rzeczy niemożliwych. Podróżowała, kochała, pisała książkę. Odkryła swoje odważne „ja”. Dziś jednak nikt nie chce wydać jej powieści, jej konto świeci pustkami, a Ten Wyjątkowy Mężczyzna coraz więcej czasu spędza z ponętną panią menadżer. Marta dostaje wysypki na dźwięk słowa „zmiana” i próbuje utrzymać pozory stabilizacji.
Nie spodziewa się, że prawdziwa życiowa rewolucja dopiero przed nią. Wplącze się w historię, która wystawi na próbę jej związek i wygodne życie. Krzykliwa nastolatka w ciąży, nie stroniąca od alkoholu starsza pani, kochanka ojca z przeszłości, a także muza krakowskiej cyganerii – to kobiety, które zaważą na jej przyszłości.
To opowieść o dorastaniu do ważnych decyzji i mierzeniu się z własnymi lękami. Pochwała przyjaźni, odwagi i pieczenia chleba. Zabawna historia dla kobiet w każdym wieku.

 Poruszająca powieść o przezwyciężaniu straty i samotności, oraz o tym, co w człowieku jest niezmienne. Ale przede wszystkim to wielka historia miłosna.
Jules i jego rodzeństwo Marty i Liz bardzo różnią się od siebie. Wydaje się, że jedyne, co ich łączy, to tragiczne wydarzenie z przeszłości: jako dzieci stracili w wypadku ukochanych rodziców. Mimo iż wszyscy zostali umieszczeni w tym samym internacie, każde z nich zaczęło żyć swoim osobnym życiem. Stopniowo oddalają się od siebie i tracą z oczu.
Najmłodszy z trójki, Jules, tak pewny niegdyś siebie, coraz bardziej wycofuje się w świat marzeń. Zaprzyjaźnia się jedynie z tajemniczą Alvą, lecz dopiero wiele lat później uświadamia sobie, ile ona dla niego znaczyła i co przez cały czas przed nim ukrywała.
Jules, jako dorosły człowiek, ponownie spotyka Alvę. Wydaje się, że mogliby odzyskać stracony czas, jednak wtedy ponownie dogania ich przeszłość.
Benedict Wells, trzydziestotrzyletni berlińczyk, jest gwiazdą na literackiej scenie w Niemczech i autorem czterech bestsellerowych powieści.

sobota, 13 maja 2017

Odważysz się marzyć?

"Król węży"
Jeff Zentner


Takich miejsc jak Forrestville jest na świecie mnóstwo, znajdują się pod różną szerokością i długością geograficzną. Na pierwszy rzut oka nie różnią się niczym od większości miast i miasteczek, po prostu zwyczajne, ale pod tą warstwą jest kolejna - pełna pogardy dla tego co inne, nieszablonowe lub po prostu wychodzące poza przyjęte granice. Jedni ulegają presji i próbują żyć w nich sprzeczności z tym co dla nich ważne, inni wprost przeciwnie - idą  pod prąd i nie rezygnują z tego co dla nich ważne i przede wszystkim z samych siebie. Jednak nic nie jest aż tak proste i łatwe, nawet gdy ma się odwagę przeciwstawić wszystkiemu i wszystkim.

Ostatni rok w liceum to przygotowanie do wejścia w dorosłość i podejmowanie decyzji, od których tak wiele będzie zależało w przyszłości. Lydia ma plany już sprecyzowane i mało mają one wspólnego z rodzinnym Forrestville, jako znana blogerka modowa ma przed sobą otwartych wiele możliwości, a dodatkowo rodzice wspierają ją w marzeniach. Na nich zawsze może liczyć, podobnie jak i na dwóch przyjaciół - Dilla i Travisa. Nie wybrała sobie roli outsidera, tak samo jak Dill i Travis, ale też zbytnio nie boleje nad tym, że nie jest popularna w szkole. Inaczej jest z jej przyjaciółmi,tych dwóch nastolatków także odstaje od większości, lecz mają tylko oparcie w swej zwariowanej przyjaciółce. Jeden z nich pisze piękne piosenki, ale tylko nieliczni wiedzą o tym, cała reszta patrzy na niego przez całkiem inny pryzmat i cokolwiek by uczynił nie zmieni tego. Niestety w domu także musi stawiać czoła wydarzeniom, których jest ofiarą, lecz najbliżsi postrzegają go w całkiem innej roli. Travis również nie ma łatwo, czy wiecie jak jest postrzegany zagorzały czytelnik książek fantastycznych w Forrestville? Szczególnie uwielbia jeden cykl z tego gatunku i dzięki niemu jakoś radzi sobie z niewesołą rzeczywistością. Czy wiecie jak trudno jest być tym, który się wyróżnia? Życie nikogo nie rozpieszcza, lecz początek ich drogi w dorosłość nie wygląd zbyt różowo, tylko Lydia wie czego dokładnie pragnie, ale Dill i Travis to całkiem inna historia. Co zrobić kiedy wierzy w Ciebie tylko jedna lub dwie osoby, a Ty sam nie wiesz jaką ścieżkę masz wybrać i czy w ogóle możesz pomarzyć o czymś więcej niż jedynie o wegetacji? Co musi się wydarzyć byś spojrzał na siebie i dał sobie szansę, chociaż czy warto mieć marzenia?

W innym miejscu Dill mógłby rozwijać swój talent, a Travis znalazłby zrozumienie dla swej pasji. Pozostaje jeszcze Lydia - przebojowa i mogąca sobie pozwolić na swobodny wybór, chociaż co kryje się w sercu i głowie cenionej blogerki oraz wytykanej palcami uczennicy jednocześnie? Czy jak na osiemnaście lat nie jest to zbyt ciężki bagaż? Travis wie czym jest ból fizyczny, ten znosi bez słowa skargi, lecz ile znaczy dla niego odtrącenie przez kogoś bliskiego i przemoc z jego strony wie tylko on. Dill musi codziennie zmagać się z przeszłością i to nie jedynie swoją, ale i rodziny, ona go napiętnowała i dla Forrestville zawsze będzie nikim więcej niż Dillardem Early`m. Cokolwiek by zrobił w tym miejscu każde jego marzenie skazane jest na porażkę, chociaż czy na pewno?

Czytam wiele książek i już niejedna skłoniła mnie do refleksji, ale ostatnie dwie lektury nie tylko mnie wciągnęły, ale wprost pochłonęły. Dzisiejszej recenzji miało nie być, była w planach na ciut później, kiedy emocje opadną i łatwiej będzie ubrać myśli w słowach. Jednak "Król węży" nie pozwolił odsunąć siebie na bok oraz na spokojnie przemyślenie tego i owego. Jeff Zentner nie pisze monumentalnych zdań, zamiast tego przedstawia czytelnikom młodych ludzi i ich świat jednocześnie dający im nieograniczone możliwości i zawężający się do dusznego małego miasta, gdzie wyznaczono im role bez pytania czy się na nie zgadzają. Południe Stanów Zjednoczonych, niezależnie od pory roku duszne, dla niektórych wprost obezwładniające i jadowicie kąsające każdego kto chociaż ciut wychyla się od ogólnie przyjętych zasad zachowania, ubierania się, ukazane jest bez żadnych upiększeń czy też dodatkowych efektów wzmagających dramaturgię wydarzeń. W "Królu węży" wystarczy prosta prawda znana wszystkim i skrywająca skomplikowane związki rodzinne oraz społeczne.Trójka głównych bohaterów żyje jednocześnie na uboczu i w samym centrum wspólnoty w jakiej liczą się przede wszystkim pozory, a każdy kto odstaje od nich lub się z nich świadomie bądź nie wyłamuje skazywany jest na ostracyzm. Początkowo może wydawać się, że te postacie godzą się z tym, lecz to tylko iluzja, za nią znajdują się zranione serca i umysły młodych ludzi, czasem mających wsparcie w swych bliskich, a czasem właśnie zranionych najdotkliwiej właśnie przez nich. "Król węży" nie jest kolejną powieści new lub young adult, to raczej wielowymiarowa historia o wyobcowaniu, nauce bycia sobą, płaceniu za sukces, przełamywaniu stereotypów, odpowiedzialności za siebie i innych oraz dorastaniu do marzeń. Jeff Zentner oddał w ręce czytelników prawdziwą perełkę, zmuszającą do więcej niż chwili zastanowienia nad tym jak postrzegamy i przede wszystkim co dajemy ludziom z bliższego i dalszego otoczenia.



Za możliwość przeczytania książki 


dziękuję wydawnictwu:
 
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar

czwartek, 11 maja 2017

Harry Hole powrócił

"Pragnienie"
Jo Nesbo


Pragnienia mogą przybrać bardzo mroczną formą, wprost morderczą, nie każdy może stawić im czoło. Nieliczni tylko mają umiejętność odnalezienia tych, którzy dla zaspokojenia swych zbrodniczych marzeń przekraczają cienką linię oddzielającą życie od śmierci. Płacona cena za poszukiwania zbrodniarzy i odkrywanie najgorszych detali ludzkich umysłów jest bardzo wysoka, czasem staje się równią pochyłą dla tych ratujących większość i poświęcających siebie samych w zamian. Niekiedy jednak udaje się utrzymać kruchą równowagę pomiędzy codziennością i ciemną stroną człowieka, do momentu gdy to drugie znowu daje o sobie znać.

Bycie żywą legendą ma swoje plusy, chociaż Harry Hole dostrzega je dopiero od jakiegoś czasu, nie tak dawno zauważał jedynie minusy. Ale teraz wreszcie wiedzie spokojną egzystencję, mieszka w cichej okolicy i zamiast prowadzić kolejne dochodzenia, odciskające piętno na nim, rozkoszuje się zwykłą codziennością. Może dla kogoś z zewnątrz mogłoby się to wydawać nudne, lecz dla osoby znającej życie od najgorszej strony oznacza to niezwykłe zwykłe szczęście. Niestety sława Hole`a nie pozwala mu na zbyt długi odpoczynek od tego co przez tak wiele lat stanowiło sens jego życia. Bestialskie morderstwo to za mało by Harry znowu wszedł do rzeki jaka go o mało co nie pochłonęła, zbyt wiele ma do stracenia tym razem. Jednak sprawa ta ma drugie dno i były detektyw zauważył je, wie doskonale co jest stawką w tej grze i musi zaryzykować to co z takim trudem zdobył. Grupa dochodzeniowa nie ma jeszcze zbyt wiele tropów, a media żądają informacji, szefowie chcą wyników, oczywiście takich  satysfakcjonujących opinię publiczną. Wyjście z tego błędnego koło potrafi znaleźć tylko Harry, lecz nie ma nic za darmo. Mroczna strona znów wyciąga ręce po tego kto jej umknął, w zanadrzu mając jeszcze kilka zagadek, które trzeba wyjaśnić do końca. Kolejne morderstwo jedynie potwierdza przypuszczenia Hole`a i nie pozwala mu uciec od tego co już go nieraz pozostawiło w nim blizny. Czy tym razem uda mu się nie dopuścić do głosu swoich demonów i ująć zbrodniarza nim znowu uderzy? Morderca wie jak go podejść, wydaje się, iż wyprzedza stróżów prawa, pozostaje jeszcze presja wywierana na tych drugich przez wszystkich dookoła, no i odpowiedzialność za tych,których naraziło się w imię wyższej racji.

Zwycięstwo często ma gorzki smak,ścieżka prowadząca do niego aż nazbyt dotkliwie rani podążających nią. Sukces bywa porażką, a porażka jest czasem dla kogoś jedynie etapem w podróży do celu, mającego swoje korzenie głęboko w przeszłości. Przyszłości nie da się przewidzieć, szkoda, bo niektórym oszczędziłoby to cierpienia ...

Jo Nesbo oraz Harry Hole powracają w doskonałej formie i znowu dają popis w sensacyjnej rozgrywce w jakiej wszystkie chwyty są dozwolone. "Pragnienie" z jednej strony doskonale wpisuje się w gatunek skandynawskich kryminałów, z drugiej zaś sięga po klimat noir, a wynikiem jest intrygująca opowieść o zbrodni, mordercy i nieustępliwym detektywie. Osią fabuły jest główny bohater jaki przeszedł długą drogę, lecz jeszcze przed jeszcze więcej niż spory kawałek drogi. Harry Hole nigdy nie stoi z boku i nie daje za wygraną nawet wtedy kiedy inni już zdążyli odtrąbić sukces. Autor wiąże z sobą dawne sprawy z aktualnymi, odkrywa nieznane do tej pory szczegóły i łączy je z teraźniejszością oraz przyszłością. Zagadka kryminalna czasami schodzi na drugi plan, na pierwszy wysuwają się ludzie, uwikłani w trudne sprawy osobiste i z pracą daleko ingerującą w ich sferę prywatną. Jo Nesbo w "Pragnieniu" precyzyjnie steruje emocjami i rozwojem suspensu, nie pozwala na złapanie oddechu podczas lektury, od początku do końca jednocześnie odkrywa przed czytelnikiem istotne detale i podsuwa iluzoryczne tropy. Harry Hole staje więcej niż na wysokości zadania, jeszcze wyżej podnosi poprzeczkę dla następnego tomu, już zapowiadającego dużą dawkę sensacyjnych wątków.


Za możliwość przeczytania książki
dziękuję
Wydawnictwu Dolnośląskiemu

 

wtorek, 9 maja 2017

A może książka z wydawnictwa Novae Res?


Jak na mola książkowego przystało nie mogę przejść obojętnie obok nowości i zapowiedzi książkowych. Jednych oraz drugich nie brak i tu zaczyna się dylemat - za mało czasu i za dużo świetnych książek ;)

Tym razem wydawnictwo Novae Res:

Romantyczna komedia omyłek.

Bestsellerowa pisarka, Lidia Makowska, od lat tworzy popularne wśród kobiet powieści, wydając je pod pseudonimem Róża Mak. Właśnie kończy pisać kolejną książkę i już zaczyna się martwić, co tym razem zarzuci jej Jack Sparrow – czołowy bloger bezlitośnie punktujący niedociągnięcia wszystkich poprzednich powieści.
Jednocześnie Lidia, namawiana przez agentkę i przyjaciółkę, Karolinę, przygotowuje się do telewizyjnego wywiadu, aby ujawnić wszystkim fanom swoją prawdziwą twarz. Żąda jednakże, aby wywiad poprowadził Jack, który jako krytyk literacki także występuje incognito.
„Wszystko wina kota!” to ciepła i optymistyczna historia o zaufaniu i przyjaźni, a także o tym, jak cienka może być granica dzieląca dwa pozornie odległe światy.

Niektóre morderstwa sprawiają, że nawet policjant zmienia się nie do poznania.
W niewielkim mieście dochodzi do serii brutalnych zabójstw młodych kobiet. Detektyw Robert Juszcz i jego świeżo upieczony partner, Bartosz Parela, usiłują odkryć, co łączy wszystkie zbrodnie. Sprawca jest jednak profesjonalny i nieuchwytny, sprytnie zaciera wszelkie ślady i bawi się ze stróżami prawa. Gdy policjantom wydaje się, że trafili na właściwy trop, od razu okazuje się, że zabrnęli w ślepą uliczkę i muszą wrócić do punktu wyjścia. Cechą wspólną wszystkich morderstw jest obecność pentagramu i głębokie nacięcia na ciałach ofiar. W międzyczasie do miasteczka po długiej służbie wojskowej niespodziewanie wraca wieloletni przyjaciel Bartka – Michał Majer.
Wkrótce okaże się, kto tak naprawdę stoi po stronie prawa, a kto wciela się w rolę skutecznego zabójcy, którego mianowano Krawcem z Klicji.
 

Barwna relacja z sanatoryjnych wojaży z romansami i miłosnymi awanturkami w tle.
Dowcipny, błyskotliwy opis historii z pobytów w sanatoriach pewnej kobiety w średnim wieku. Książka odkryje przed Wami wiele tajemnic: kim jest Dzidzia-Rupieć i co ma wspólnego ze starą raszplą? Czym swoją sąsiadkę zza ściany usiłuje zachęcić (albo zniechęcić) Wiesio, gość jednego z karkonoskich uzdrowisk?
Co rozrywa kuracjuszy w polskich kurortach? Czy w takim miejscu można smacznie i obficie zjeść? Dlaczego dobrze jest dysponować prywatnym samochodem? Dowiemy się też, z czego składa się bagaż przeciętnego rekonwalescenta płci żeńskiej, i poznamy kilka powodów, dla których warto załatwić sobie w ośrodku jedynkę. A ponadto otrzymamy odpowiedź na kluczowe pytanie: jak to właściwie jest z tymi sanatoryjnymi romansami i komu one tak naprawdę wychodzą na dobre? 


Lena Kajzer, świeżo upieczona absolwentka studiów licencjackich, zaczyna właśnie nowy rozdział w życiu. Zmiana miejsca, staż w dużej firmie, pokój wynajęty w mieszkaniu przyjaciółki w niewielkiej miejscowości Głębia – wszystko to ma pomóc jej oderwać się od przeszłości.

Przypadek sprawia, że nowe życie Leny zaczyna się z hukiem (i to całkiem dosłownie), kiedy z rozpędu wjeżdża swoim autem w zaparkowany samochód najbardziej tajemniczego mieszkańca miasteczka. Człowieka o opinii kogoś bardzo niebezpiecznego, a przy tym posiadacza najbardziej niezwykłych oczu, jakie Lena kiedykolwiek widziała…

Oczy wilka to wciągająca i zaskakująca opowieść o tym, jak trudno panować nad własnym życiem, zwłaszcza kiedy umysł obraca się przeciwko nam. I o tym, jak czyjeś spojrzenie może zmienić wszystko…




Fantastyczna podróż w poszukiwaniu kamienia filozoficznego… i nie tylko.

Życie Karola w południowym królestwie wydaje się być poukładane i sprawne, jak trybik w zegarze... Nadworny alchemik króla ma więcej wolnego czasu, bo jego władca zapadł, jak co roku, w zimowy sen. Wkrótce jednak tę sielankę przerwie niespodziewane przebudzenie monarchy, który powierzy Karolowi wypełnienie pewnej misji. 








Staś Miernicki to rozrabiaka, jakich mało. W poszukiwaniu przygód gotów jest naprawdę na wiele. Jednak jako urodzony pod szczęśliwą gwiazdą wychodzi z większości opresji obronną ręką. Nie jest to takie łatwe, zważywszy na okoliczności: trudy wiejskiego życia i niełatwy okres w historii Polski, jakim była okupacja niemiecka i czasy powojenne. Na szczęście Staś, któremu nie brakuje też inteligencji i uroku osobistego, wychowuje się w kochającej rodzinie stanowiącej prawdziwą ostoję wartości w czasach historycznej zawieruchy. Każdy z jej członków jest ważny w życiu chłopca. Również inni mieszkańcy Młodzaw, sąsiedzi i przyjaciele, pozostawią niezatarte piętno w pamięci Stasia. Tak też Syn Kułaka jest okazją do spotkania całego korowodu barwnych postaci, z mozaiki których wyłania się portret życia polskiej wsi w połowie XX wieku.






Co łączy Riwierę Czarnogórską z chorwacką wyspą Arkandel? Jaki jest związek między tajemniczym zeszytem a rodzinnymi wakacjami?

Niewiadomych jest wiele, a pewne jedynie to, że czytając, staniemy wobec dalszych pytań - o sens życia, znaczenie uczuć, inny, równoległy świat, w którym nadal wybrzmiewa głos z przeszłości. To, co minione, nieoczekiwanie uobecnia się w świetle wakacyjnego słońca, zmieniając letnią eskapadę bohaterów w okazję do wielkich porządków w ich związku. Wystarczy otworzyć czyjś zeszyt.







Pewnego dnia przebywający na pielgrzymce w Monako papież Rodrigo VI odwiedza dawnego przyjaciela. Jest nim Levi Nathan, szef globalnego syndykatu zbrodni oraz wcielenie szatana na ziemi. Podczas „branżowej” rozgrywki w pokera, papież przegrywa cenny artefakt - Srebrne Lustro. Chcąc dyskretnie naprawić swój błąd i uniknąć skandalu na skalę światową, wynajmuje on zawodowych łowców nagród, aby odzyskali antyk. Grupie jednych z najlepszych zabójców świata, fałszerzy i złodziei, którym przewodzi Laurent Durentius, udaje się w końcu oszukać samego diabła. Ich triumf nie trwa jednak zbyt długo. Kiedy w pościg za uciekinierami zostaje wysłany Dan McAbre, grupa Durentius’a wie, że po piętach depcze im sama śmierć.