sobota, 17 marca 2018

Sensacja, humor, emocje

Zanim uda się skorzystać z wiosennej pogody trochę czasu chyba jeszcze minie. Na razie pozostaje nam lektura w zaciszu domowych pieleszy przy kubka ciepłej herbaty lub kawy ;) Ciekawych książek nie zabraknie, sensacja, emocje i humor czekają na czytelników.


 Świąteczne iluminacje odeszły w przeszłość, nadszedł styczeń, a z nim powrót do codzienności. A u naszych ulubionych bohaterów wiele się zmieniło. Magda musi wrócić do pracy, gdzie będzie spotykać swojego dawnego ukochanego z jego nową narzeczoną, a jej szefową, Antek poszuka nowego zajęcia, a Bianka pojedzie do Warszawy, do swojego dawnego życia. Michał i Bartek znajdą się nagle po przeciwnych stronach barykady, a Dorota Mirska postanawia wreszcie zawalczyć o siebie w małżeństwie.

Czy im się uda? Czy znajdą swoje miejsce w tej przedziwnej kombinacji uczuć i emocji, jaką zafunduje im ten początek roku i wiosenne słońce, które nieśmiało przenika przez ciężkie chmury? A może szczęście znajduje się zupełnie gdzie indziej niż na dobrze znanych codziennych ścieżkach? 



 Madison Atwood chce odetchnąć po rozwodzie z hollywoodzką gwiazdą. Paparazzi depczą jej po piętach, a życie prywatne zdobi okładki wszystkich tabloidów, ucieka więc do eleganckiego ośrodka wypoczynkowego w Północnej Kalifornii. Avalon Springs to ustronne miejsce w górach, a ona postanawia na nowo odnaleźć tam siebie.

Luke Dawson żyje skromnie, woli swoje odosobnienie niż kontakty z ludźmi. Gdy spotyka piękną kobietę, która kąpie się w gorących źródłach na jego ziemi, zaczyna ją obserwować. Czuje się zaintrygowany, choć to przecież dziewczyna z wielkiego miasta – urocze stworzenie tylko zakłóca spokój, którego od wielu lat szukał.

Gdy Madison odkrywa jego chatę na uboczu, Luke nie potrafi jej wyrzucić. Nie składają sobie żadnych obietnic. Ona pragnie znów czuć się pożądana, a on tęskni za dotykiem kobiety. Matka Natura ma jednak inne plany – zmusza ich, by spędzili razem więcej niż jedną namiętną noc. Czy Luke zdoła rozstać się z kobietą, dzięki której po raz pierwszy od lat coś poczuł? Czy Madison będzie mogła zostawić mężczyznę, który przywrócił ją do życia?






Kiedy Ludmiła Janicka znajduje ciało Andrzeja Musiała, wie, że będzie miała kłopoty, dlatego prosi o pomoc osobę, której nie znosi najbardziej na świecie, swoją siostrę Izę. Próbując uniknąć problemów, siostry wpadają w coraz gorsze tarapaty. Jedyną dobrą stroną całego zamieszania jest to, że wreszcie zaczynają ze sobą normalnie rozmawiać. 










 Byli braćmi – bliżniakami – i choć kochałam obu, to moje serce należało tylko do jednego z nich.

Annalia Del Valle kochała Prestona Sawyera praktycznie od zawsze. Córka ubogiej imigrantki najmującej się do pracy na farmie, wychowała się w Dolinie Kalifornijskiej jako wyrzutek, mając za dom maleńki budynek gospodarczy, dawną szopę. Ale jej serce odnalazło wolność na bezkresnych polach Farmy Sawyerów i w towarzystwie chłopców, którzy stali się jej jedynymi przyjaciółmi.

Preston wzdychał do Annalii, odkąd był nastolatkiem. Ale przed uczynieniem pierwszego kroku powstrzymywało go poczucie honoru. Aż do pewnego skwarnego, letniego wieczoru, kiedy nie jest się w stanie dłużej powstrzymywać. Tego wieczoru łączą się ich światy – i ciała. Inicjuje to ciąg wydarzeń, który już na zawsze zmieni ich życie.

Annalia wróciła właśnie do miasteczka po tym, jak zniknęła bez śladu na sześć długich miesięcy. Jest pełna determinacji, aby odzyskać swoje serce, swoje życie i dziecko – syna, który przyszedł na świat jako owoc namiętności, miłości i nagromadzonego latami pragnienia.

Preston poradził sobie z żałobą, pustoszącą zbiory suszą i targającym duszę cierpieniem, ale nie ma pewności, czy raz jeszcze poradzi sobie z Annalią. I możliwe, że wcale nie ma ochoty próbować. Czy duma i gorycz powstrzymają go przed sięgnięciem po to, czego pragnie przecież od zawsze?

Jak naprawić to, co zostało nieodwracalnie zniszczone? Jak wybaczyć niewybaczalne? Jak zrozumieć, że prawdziwy honor wywodzi się nie ze słów i okoliczności, ale z głębi serca, gdzie kryje się prawda? I jak poradzić sobie z dawnymi ranami i odkryć, że zdarza się taka miłość, która jest równie stała i niezmienna jak sama ziemia?


 Okrutna zbrodnia i jeden świadek – piętnastoletnia dziewczyna z biednej dzielnicy. Jest notoryczną kłamczuchą, wiecznie na bakier z prawem. Nic zatem dziwnego, że nikt nie chce jej uwierzyć. Miranda Rader, funkcjonariuszka policji w Harmony w stanie Luizjana, cieszy się opinią prawej, uczciwej i opanowanej. Ale nie zawsze tak było. Miranda pochodzi z niewielkiego, prowincjonalnego miasteczka Jasper, w dodatku z jego gorszej, biedniejszej części. Szacunek kolegów i koleżanek oraz lokalnej społeczności zdobyła swoją ciężką pracą. Kiedy Miranda i jej partner zostają wezwani na miejsce przestępstwa, ofiarą okazuje się znany i lubiany wykładowca miejscowej uczelni. Zaskakuje ich rzadko spotykana brutalność zbrodni. Gdy Mirandzie wydaje się już, że tego dnia nie może się wydarzyć nic gorszego, przypadkiem trafia na coś, co mrozi jej krew w żyłach – wyblakły wycinek z gazety z artykułem o nocy sprzed piętnastu lat, tamtej nocy, którą usilnie stara się wyprzeć z pamięci, tak jak swoją przeszłość.



Emilia:

Podobno miłość i nienawiść to te same uczucia, tylko doświadcza się ich w trakcie różnych okoliczności. To prawda. Mężczyzna, o którym marzę, nawiedza mnie również w koszmarach. To znakomity prawnik. Utalentowany kryminalista. Piękny kłamca. Dręczyciel i wybawiciel, potwór i kochanek.

Dziesięć lat temu zmusił mnie do ucieczki z małego miasteczka, w którym mieszkaliśmy. A teraz przyszedł do mnie w Nowym Jorku i nie odejdzie, dopóki nie weźmie tego, co należy do niego.

Vicious:

Emilia to biedna artystka. Jest piękna i nieuchwytna niczym kwiat wiśni. Dziesięć lat temu wkroczyła do mojego życia nieproszona i wywróciła je do góry nogami. I słono za to zapłaciła.

Emilia LeBlanc jest dla mnie niedostępna. To była dziewczyna mojego najlepszego przyjaciela. To kobieta, która zna mój najmroczniejszy sekret, córka pokojówki, którą wynajęliśmy do pomocy w naszej posiadłości. To powinno mnie zniechęcić do pogoni za nią, ale jest inaczej.

Ona mnie nienawidzi. Też mi coś. Niech się lepiej do mnie przyzwyczaja. 


Luke Evans to łamacz kobiecych serc.
Nie chciałam dawać mu mojego. Nie, skoro nie chciał się zaangażować. Dał mi tyle, dokładnie tyle, ile potrzebowałam, żeby się w nim zakochać. Powtarzam to sobie, by przekonać o tym samą siebie. Ale przecież znam prawdę.
Zakochałabym się w nim nawet na odległość.

Podarowanie Luke'owi mojego serca było najłatwiejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek uczyniłam. Naiwnie pragnęłam więcej z nadzieją, że on chce tego samego co ja. Próbuję go nienawidzić. Próbuję o nim zapomnieć. Ale to wcale nie jest takie proste. Miłość to bezwzględna suka, a ja jestem jej najnowszą ofiarą.

Tessa Kelly to modliszka.
Gdy na ciebie spojrzy, nie tylko zjada twoje serce, lecz także duszę. To, co było między nami, było idealne, prawdziwe. Było spełnieniem moich marzeń. Ale ona to zniszczyła. Zniszczyła nas. Próbuję jej nienawidzić. Próbuję o niej zapomnieć. Ale to wcale nie jest takie proste. Miłość jest dla ludzi, którzy mają nadzieję, a ja nie mam już żadnej.





To praktyczny poradnik dla wszystkich poszukujących informacji o kolorach oraz o ich wpływie na nasze życie i zachowanie. Baw się kolorem, zmieniaj swoje otoczenia na lepsze i spełniaj własne barwne marzenia. Poznaj magię kolorów, abyś mógł świadomie żyć i się rozwijać.
 










Wiedziałam, że muszę zostać w nieszczęśliwym związku i wiedziałam, że nie mam dokąd odejść. Wiedziałam, że jest mi źle z nim, ale byłoby mi jeszcze gorzej bez niego. Nie było więc wyjścia. Pozostawało więzienie.

Więzienie w moim własnym sercu pod wielkim głazem, który zwisał z jego krawędzi tak groźnie, że pewnego dnia mógł spaść, pociągnąć za sobą lawinę i zgnieść po drodze wszystko, łącznie ze mną i z całym moim życiem.

Czy wiesz jak to boli? Pewnie wiesz.

Jesteś jak dzikie zwierzę przykute do łańcucha i chociaż marzysz o wolności, to wiesz, że jeśli tylko zrobisz kilka kroków za daleko, łańcuch szarpnie cię za gardło i zatrzyma. I choć będziesz płakać, błagać Boga o pomoc i skarżyć się na swój los, nic się nigdy nie zmieni. Dlatego że tak już musi być.

Czy myślisz, że to jest miłość?

W tej książce opowiem ci co odkryłam i zrozumiałam o miłości, związkach, emocjonalnym uzależnieniu, odzyskaniu wolności i szczęściu. I o tym, że znalazłam szczęśliwą miłość dokładnie wtedy, kiedy przestałam jej szukać.


 Konkurs na Kucharza Roku przyciąga wszystkich tych, którzy liczą się w sztokholmskiej branży gastronomicznej – na gali nie mogło więc zabraknąć również dziennikarki Solveig Berg. Nieoczekiwanie wieczór kończy się jednak dramatycznie: redaktor naczelna portalu, dla którego pracuje Solveig, zostaje zastrzelona przez nieznanego sprawcę.

Policja podąża fałszywym tropem, więc Solveig rozpoczyna własne śledztwo. Okazuje się, że hermetycznym środowiskiem czołowych kucharzy w Szwecji rządzą mroczne siły. Im dalej dziennikarka brnie, tym bardziej niebezpieczne staje się jej dochodzenie.

Smak prawdy to kolejna powieść autorki Sekretów Sztokholmu, docenionego na arenie międzynarodowej debiutu. Tym razem akcja toczy się w scenerii luksusowych restauracji, gdzie pogoń za wpływami przesłania wszystko inne.





https://www.facebook.com/edipresseksiazki/


piątek, 16 marca 2018

Wtedy i teraz



„Surogatka”
Louise Jensen

Na pierwszy, drugi, a nawet trzeci rzut oka wszystko jest w porządku, nawet więcej – szczęście widoczne jest dla każdego. A jeśli to jedynie pozory, a pod nimi kryje się smutna prawda, przygnębiająca i raniąca za każdym razem gdy tylko dopuści się ją do głosu? Czy z takim ciężarem można spokojnie patrzeć w przyszłość?

Przypadek sprawił, że Kat spotkała Lisę, nie widziały się od lat, kiedyś były najlepszymi przyjaciółkami, lecz potem ich drogi rozeszły się. Obie nie są już nastolatkami z głowami pełnymi marzeń, dojrzały, każda zbudowała własny świat, do którego nie zaprosiły się nawzajem. Teraz jedna może pomóc drugiej, ale czy to faktycznie będzie aż tak proste jak myśli Kat? Przeszłości nie da się zmienić, lecz pozostaje to co dopiero może być, więc chyba nadszedł moment by spojrzeć do przodu, nie za siebie czyż nie? Nick jest bardziej sceptyczny, lecz pomysł żony i dla niego jest kuszący. W końcu nie będą z Kat pierwszą parą, korzystająca z surogatki. Marzą już tak długo o dziecku, jednak do tej pory musieli stawić czoła kolejnym rozczarowaniom, teraz pojawia się rozwiązanie … Wszystko wydaje się na dobrej drodze, jeszcze tylko kilka miesięcy i Kat przytuli maleństwo, ale czy powinna zaufać Lisie? Przecież kiedyś … w innym życiu także miała marzenia, lecz zostały rozbite w kilka sekund, potem już nic nie mogło być takie jak wcześniej. Ale pragnienie posiadania dziecka rani tak mocno i dotkliwie, kiedy więc pojawia się szansa taka jak w postaci Lisy nie można jej odrzucić. Jedynie głęboko skrywane tajemnice nie pozwalają się cieszyć tym co ma mieć miejsce, coś zaczyna się psuć, w idealnym planie Kat zauważa rysy, chociaż to raczej przewrażliwienia, a co jeśli ona ma rację?

Znacie to uczucie kiedy wiecie, że łańcuch wydarzeń, jakiego jesteście świadkiem, nie może mieć dobrego zakończenia? Coś wisi w powietrzu, niepokój podąża jak cień za bohaterami i nie pozwala do końca dać ponieść się nadziei, iż wszystko jakoś się ułoży? W „Surogatce” taka atmosfera jest odczuwalna od początku do końca i nie są to czcze zapewnienia, dosłownie do ostatniego wyrazu napięcie jest widoczne i dojmująco przenikające. Sielska okolica, jak z pocztówki, dom jak z marzeń oraz dwoje ludzi, zakochanych w sobie i szczęśliwych, no prawie, bo do pełni brakuje im dziecka. Ona wciąż ma nadzieję, że w końcu będą w trójkę, on stara się ją podtrzymywać na duchu, ale jak długo dadzą radę? W takim właśnie momencie na scenę wchodzi ktoś jeszcze, kobieta, wydająca się odpowiedzią na ich pragnienie. Tytułowa  surogatka i teraz już nic nie jest takie jak było, ale czy będzie takie jak miało być? Wydaje się, iż to jedynie przewrażliwienie człowieka rozpaczliwie walczącego o swoje marzenia, chociaż czy na pewno? Sekrety zaczynają być znane czytelnikom, jednak nikt inny nie jest dopuszczany do nich, nie są to błahe sprawy, wprost przeciwnie, wciąż ranią tych, którzy je duszą w sobie, podkopują wiarę w to co wydawało się jeszcze przed momentem pewne i odporne na wszelkie ciosy. W „Surogatce” widzimy kłębowisko tajemnic pod pozorami zwyczajności, lecz to dopiero początek skomplikowanej układanki uczuć oraz wspomnień i poczucia winy. Na takich fundamentach Louise Jensen oparła kameralny thriller, w którym tylko na początku możemy być pewni tego co ma barwę czarną, a co białą. Z każdą kolejną stroną zaczynają czytających otaczać wątpliwości i niewiadome co do przeszłości bohaterów, gdzieś w niej kryje się klucz do obecnych wydarzeń, a może to jedynie wyobraźnia? Teraźniejszość jest równie skomplikowana, w miejsce prawdy wkrada się podejrzliwość, a świat zaczyna spowijać gęsta mgła utkana ze starych blizn, krzywd i wyrzutów sumienia. Jak rodzi się zło? Gdzie ma swe korzenie? Kiedy przekraczamy granicę pomiędzy pragnieniem a szaleństwem? W „Surogatce” mamy dramat rodzinny i dreszczowiec spleciony w jedną historię pełną emocji, rozgrywającą się w dwóch planach czasowych – wtedy i teraz …


A Wy do czego jesteście zdolni by urzeczywistnić swoje marzenie?



 Za możliwość przeczytania 
książki dziękuję:
 

 

środa, 14 marca 2018

Przebudzenie



„Światło o Poranku”
Krystyna Mirek

Miłość nie przychodzi na zawołanie, bywa skomplikowana i milczenie wcale nie jest jej sprzymierzeńcem. Czasem trzeba jej pomóc, poczekać nim zostanie odwzajemniona lub zrozumieć, że wcale nią nie jest. Kiedy już zakwitnie w dwóch sercach trzeba ją pielęgnować, bo tak jak kwiaty bez opieki zmarnieje. Bywa mylona z namiętnością lub tylko odczuwana jest przez jedną stronę, przynosi wtedy ból i rany, które niekiedy nie zabliźnią się nigdy …

Boże Narodzenie najpierw zapowiadało szansę na nowy rozdział w życiu dla kilku osób, niestety Magdzie przyniosło rozczarowanie i złamane serce. Antek otrzymał niespodziewany prezent, jakiego ani nie oczekiwał ani nie pragnął, natomiast Blanka wzięła sprawy we własne ręce, a Bartek w końcu stawił czoło swoim lękom. Jednak świąteczny czas to jedynie kilka dni, a po nim następują kolejne, nie mające już świątecznej magii, ale wymagające od człowieka by wziął sprawy w swoje ręce. Niestety łatwiej schować się w ciepłym domu babci Kaliny i ogrzewać serce oraz umysł miłością jaką ona promieniuje. Czy Michał ma rację robiąc krok w tył, a Antek wprost przeciwnie – wychodząc naprzód ze swymi uczuciami? Blanka na część pytań znalazła odpowiedź w Krakowie, lecz jednocześnie stały się one punktem wyjścia do kolejnych znaków zapytania, te można chyba tylko wyjaśnić gdy wróci do swego życia w Warszawie. Ale to nie takie łatwe jak się wydawało jeszcze nie tak dawno. Dużo zmieniło się podczas ostatnich świąt, jednak pewne sprawy pozostają niezauważone, czyżby był to wciąż nieodpowiedni czas dla pewnych spraw? Za wcześnie, bo wspomnienia są jeszcze zbyt świeże? To pozostaje tajemnicą, willa pod Kasztanem była świadkiem wielu wydarzeń, szczęśliwych  i tych spod znaku zawiedzionych nadziei oraz łez, jednak tym razem młode pokolenie może wyciągnie wnioski z błędów przeszłości?

Niektóre książki wywołują gwałtowne emocje równie szybko pojawiające się jak i znikające, ale są i takie historie, po jakich pozostają one w sercu i w głowie na długo. „Światło o Poranku”, podobnie jak i pierwszy tom – „Światło w Cichą Noc”, należą właśnie do tej drugiej kategorii. Krystyna Mirek w serii „Willa pod Kasztanem” daje czytelnikom opowieść, w której nie brakuje całej gamy uczuć, domowego ciepła oraz bohaterów zapadających w pamięć. Wydawało się, że przynajmniej w części można będzie odgadnąć dalszy rozwój wydarzeń, lecz przypuszczenia nie potwierdziły się. Tak jak w prawdziwym życiu, przeznaczenie, fatum albo raczej ludzkie poczynania zagmatwały to co wydawało się oczywiste, podobnie zresztą jak w realnym życiu. Pisarka rozwinęła wątki zasygnalizowane w premierowym tytule, a kierunek w jakim podążyła okazał się zaskakujący i interesująco przedstawiający losy  młodszych i starszych bohaterów, dochodzących właśnie do zakrętu, chociaż nie zdający sobie z tego sprawy. Trzy pokolenia stawiają czoła wynikom własnych wyborów oraz lękom jakich nie do końca są świadomi. „Światło o Poranku” jest optymistyczną historią, ale bez lukrowanej słodyczy, z chwilami kiedy emocje rządzą oraz momentami gdy ciekawość nie pozwala zrobić przerwy w lekturze. Krystyna Mirek poruszyła w swej książce problemy nieobce czytającym, złamane serce, niezrozumienie ze strony bliskich, odrzucenie lub potępienie oraz przeszłość wciąż raniąca i hamująca człowieka przed pójściem do przodu. Zamiast prostych rozwiązań pokazane są kręte ścieżki jakimi sami podążamy codziennie z wszelkimi blaskami i cieniami. 


 Za możliwość przeczytania książki
dziękuję 

https://www.facebook.com/edipresseksiazki/

 oraz

BookSenso

 


poniedziałek, 12 marca 2018

Przedwiośnie z wydawnictwm Muza

Wydawnictwo Muza na kolejne dni marca oraz początek kwietnia przygotowało co najmniej kilka książek, którym warto się przyjrzeć z bliska. Wiosenna aura sprzyja ciekawym lekturom ;)






Wszystko, co dzieje się w naszym życiu – sposób, w jaki działamy, planujemy, reagujemy, tworzymy relacje z otoczeniem – wynika z tego, w jaki sposób myślimy o sobie!
Autorka - psycholog i coach - ma duże doświadczenie w pomaganiu ludziom odzyskiwać pewność siebie i wprowadzać pozytywne zmian w życiu. Zwraca również uwagę na najczęściej popełniane błędy i pułapki w relacjach z innymi, radzi jak ich unikać.







Policja znajduje w parku ciało młodej nauczycielki. Jedynym śladem, jaki zabójca pozostawia na miejscu zbrodni, jest motyl, wciśnięty do kieszeni płaszcza ofiary. Sprawą z ramienia policji zajmuje się doświadczony śledczy, Adam Berger. To mężczyzna po przejściach, indywidualista z intrygującą i bolesną przeszłością. Przed dwoma laty stracił żonę, prowadząc samochód po kilku lampkach wina.
Wkrótce miastem wstrząsają kolejne zabójstwa, które odciskają zaskakująco silne piętno na życiu młodego lekarza Tomasza Witkowskiego. Ingerują w jego uporządkowany świat i sprawiają, że obsesyjnie zaczyna dążyć do poznania prawdy. Stopniowo zaczyna nabierać coraz silniejszych podejrzeń, że rozwiązania zagadki musi szukać nie tylko w świecie rzeczywistym, ale i tym, który wypełnia jego sny. Problem w tym, jak te dwa światy odróżnić…
Ofiar z pozoru nic nie łączy, sprawca nie popełnia błędów, a kolejne trofea znalezione przy ciałach tylko mnożą wątpliwości. Czas ucieka. Kto pierwszy zdoła dotrzeć do prawdy?



Czwarty tom "anielskiej" serii rozpoczyna się na rajskiej wyspie Zefira, gdzie bohaterowie ukryli się po odbiciu Evie z rąk Brennusa. Niestety drużyna Evie nie ma zbyt wiele czasu na odpoczynek. Brennus używając magii ożywieńców wysyła swój obraz do ukochanej i wkrótce na wyspie pojawiają się jego wojska. Rajski zakątek zamienia się w pole bitwy. Evie używa medalionu z portalem, który przenosi ją do Torunia, gdzie Reed urządził dla niej bezpieczną kryjówkę. Pojawia się tam także Anya, anielica w randze Trona. Anya przybyła z Raju w poszukiwaniu ukochanego anioła, jej aspire. Do uciekinierów) docierają niepokojące wieści: Upadli stworzyli demona z duszą, który ma ich wyzwolić z Szeolu. Zbliża się wojna, w której każda ze stron chce pojmać Evie.





Bruno nigdy nikogo naprawdę nie kochał. Zrezygnował z życia, jakie było mu pisane – nieciekawej egzystencji pracownika hotelu – i wyruszył w poszukiwaniu przygód. Okrążył świat, utrzymując się dzięki własnej zaradności i urokowi osobistemu. Jest już w sile wieku i doskwiera mu samotność. Dni mijają mu w najpiękniejszym i najsmutniejszym miejscu na świecie: w Wenecji. To właśnie tam dusza Brunona zmienia się na zawsze, gdy pewnego dnia spotyka Keiko, wyjątkową Japonkę. Kobieta spędza każdą noc z innym mężczyzną, który zdoła poruszyć ją do głębi za sprawą własnego wiersza bądź opowieści. Jednak Bruno Labastide, niezwykły bajarz i oszust o urzekającym, rozbrajającym kobiety uśmiechu, nie jest w stanie uzyskać wstępu do tego raju, ponieważ, ku własnemu zaskoczeniu, gdy zbliża się do japońskiej piękności, kończą mu się pomysły.
Opowieści, których akcja toczy się w wielu zakątkach świata, opowiadają o bólu i miłości, pokoju i wojnie, nieznanych ludziach żyjących w ubóstwie oraz beztroskich bogaczach, a także o wpływowych osobistościach bawiących się życiem ubogich.





"Ogień" to przepięknie ilustrowany poradnik dla ludzi kochających przyrodę, dla tych, którzy tęsknią za wieczorami przy ognisku w gronie przyjaciół. Dowiesz się z niego, jak stworzyć wyjątkową atmosferę z ogniskiem w roli głównej, niezależnie od okoliczności, w których się znajdziesz, z dala od cywilizacji i w dowolnej porze roku.









Czwarta, finałowa część cyklu, spinająca klamrą wątki i losy postaci poznanych w tomach poprzednich. Znajdziemy tu dalsze dzieje Erika Erykssona – młodego wikinga, który wraz z oddziałem najemników trafił do kraju Maurów, oraz Oddiego - syna renegata Asgota Czerwonej Tarczy. Ten ostatni, jak wiedzą wierni czytelnicy tej sagi, płonąc żądzą zemsty spędził rok w Winlandii, przebył Ruś i trafił do Bizancjum.
Akcja czwartego tomu rozgrywa się na terenie kalifatu Kordoby i na muzułmańskiej Sycylii. Pchani żądzą złota i sławy wikingowie przemierzają krainy Saracenów, niosąc tubylcom krew, cierpienie i beztroski śmiech, bo przecież umrzeć można tylko raz. Na lądzie i na wodzie toczą wielkie bitwy i drobne potyczki,  odkrywają tajemnice i mroczne intrygi wielkich władców, knują spiski, zastawiają zasadzki, łupią, palą i mordują.
Jedynie łaskawości bogów zawdzięczają całą skórę, choć nie wszyscy wrócą do domów. Ale przecież śmierć jest początkiem, a nie końcem drogi...



Minęło już dziewięć miesięcy od dnia, w którym detektyw Rocco Schiavone został karnie zesłany z Rzymu na północ Włoch do Aosty.
Tym razem sprawa jest poważna: chodzi o niezgłoszone porwanie. Ofiarą jest osiemnastoletnia dziewczyna, córka miejscowego przedsiębiorcy budowlanego. Schiavone szybko się orientuje, że za jej porwaniem stoi organizacja przestępcza, która przeniknęła w społeczne i ekonomiczne struktury miasteczka. Wszystko to odbywa się tuż pod nosem Rocca. Co więcej, jego własna przeszłość nadal stanowi zagrożenie dla jego teraźniejszości.
Inteligentny, bezpardonowy i skuteczny Rocco udowodni, że intuicja nigdy go nie zawodzi.







Poznajcie Alexa, trzydziestoparoletniego tatę. Kocha swoją żonę Jody, lecz zapomniał, jak jej to okazywać. Kocha swojego syna, Sama, ale go nie rozumie. Coś musi się zmienić. A Alex powinien zacząć od siebie.
Poznajcie ośmioletniego Sama. Pięknego, zaskakującego, autystycznego chłopca. Dla niego świat to zagadka, której nie potrafi samodzielnie rozwiązać. Gdy jednak Sam zaczyna grać w Minecrafta, pojawia się miejsce, w którym on i tata zaczynają na nowo odkrywać nie tylko samych siebie, lecz także siebie nawzajem…
Czy rozsypaną na kawałki rodzinę uda się poskładać?