wtorek, 8 sierpnia 2017

Dziewczyna z przeszłością

"Dziewczyna z Brooklynu"
Guillaume Musso


Prawda rzadko kiedy jest prosta i łatwa do przekazania, czasami bywa początkiem końca, niekiedy odsłania to od czego człowiek próbował uciec. Wystarczy ujawnić jej część, nawet mikroskopijną by ruszyła lawina nie do zatrzymania, nim całość ujrzy światło dzienne wszystko zmieni się bezpowrotnie, rozpadnie się to co znane, co pojawi się w to miejsce?

Romantyczny wyjazd Raphaela i Anny zmienił się w kilka sekund w coś zupełnie innego. Jedno zdjęcie i zadane pytanie zmieniło szczęście w dramat. Dlaczego właśnie w tym momencie ona zdecydowała się wyjawić swój sekret? A on ją opuścił, nie ważne, że tylko na krótko? Zniknięcie Anny dodatkowo komplikuje i tak trudną sytuację w jakiej obydwoje znaleźli się. Co takiego wydarzyło się, iż kobieta prawie dosłownie rozpłynęła się w powietrzu? Znaki zapytania mnożą się, gdziekolwiek pozostał ślad po narzeczonej Raphael odnajduje kolejną tajemnicę i kawałek życia dziewczyny o jakim nie miał pojęcia. Kim tak naprawdę ona jest? Nic nie jest jasne i oczywiste, gdzieś musi być wyjaśnienie, lecz czy wystarczy ono do odnalezienia Anny. Może ona nie chce tego? A co jeśli potrzebuje pomocy? Czemu tak długo czekała z powiedzeniem prawdy? Musiałą mieć powód, ale Raphael nie jest kimś dla niej obojętnym, wierzy, że był kimś bliskim, nawet więcej. Dlaczego więc czekała tak długo? Co się stało z Anną? Gdzie teraz jest?

Wystarczył moment by wyrósł mur niezrozumienia, żalu i bólu. Oddzielił od siebie dwoje zakochanych ludzi, czy da się go zburzyć? Wspólna przyszłość byłą na wyciągnięcie ręki, lecz to już przeszłość, co przyniosą kolejne dni?

Szczęście do dobrych lektur rzadko kiedy mnie opuszcza, lecz ostatnio nastało dla mnie prawdziwe książkowe Eldorado. Może wydawać się to przesadą, ale po kolejnej wciągającej powieści radość wcale nie jest za duża lub wyolbrzymiona. "Dziewczyna z Brooklynu" Guillaume`a Musso tylko potwierdza świetną passę. Co aż tak mnie zachwyciło? Na pewno motyw przewodni, który bardzo szybko okazuje się mieć wpierw drugą twarz, a później trzecią, podobnie rzecz ma się z wątkami, rozgałęziają się z początkowego w dość szybkim tempie by pod koniec znowu połączyć się całość. Autor po raz kolejny zaskakuje czytelnika rozwojem poszczególnych fragmentów opowiadanej historii. Hasło wszystko zdarzyć się może okazuje się w przypadku jego książek jak najbardziej na miejscu, a w przypadku najnowszej sprawdza się na każdej stronie. "Dziewczyna z Brooklynu" to mieszanka gatunkowa w jakiej na równych prawach egzystuje kryminał, obyczajowa opowieść, thriller oraz fikcja polityczna. Już wstęp zapowiada, że przed czytelnikiem lektura, w której niczego nie powinien być pewien, a tajemnica będzie stałym towarzyszem. Jednak to jedynie zapowiedź tego co przygotował pisarz, nim pierwszy sekret, od jakiegoe wszystko się zaczęło, zostanie wyjaśniony kilka innych zaintryguje czytających. Bohaterowie nie szczędzą emocji, podróżując po Francji i Stanach Zjednoczonych, od Lazurowego Wybrzeża aż po spieczone drogi gdzieś w Ohio, dostarczają kolejnych pytań. Gdzieś kryje się rozwiązanie, równie zdumiewające jak i ścieżki prowadzące do niego, kiedy w końcu zostanie poznane nic nie jest takie jak wydawało się.


            
                    Za możliwość przeczytania książki 
    
                                 dziękuję 
 
                             wyd. Albatros

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Sierpień w wydawnictwie Rebis


Wakacje na półmetku, ale wspaniałych lektur jeszcze czeka nas jeszcze wiele. Wydawnictwo Rebis w sierpniu przygotowało sporo ciekawych książek spod znaku sensacji, fantastyki i fabularyzowanej historii. Dobrych powieści nie zabraknie na letnie dni.




Ta przepełniona namiętnościami bestsellerowa powieść została przeniesiona na wielki ekran przez Justina Chadwicka (m.in. Kochanice króla i Mandela: Droga do wolności)! Autorem scenariusza jest sam Tom Stoppard, a wśród obsady znaleźli się Alicia Vikander, Christoph Waltz i Judi Dench!
Sztuka, piękno, pożądanie, chciwość, oszustwo i kara za niegodziwość – a wszystko to rozgrywa się w scenerii XVII-wiecznego Amsterdamu owładniętego tulipanową gorączką.

Historia zaczyna się niewinnie – oto zamożny kupiec pragnie zyskać nieśmiertelność dzięki utrwalonemu na płótnie portretowi, na którym znajdzie się wraz ze swą młodą żoną. Zadanie powierza wziętemu malarzowi, nawet przez chwilę nie podejrzewając, jaki ciąg zdarzeń uruchomi.





Doktor Carrie Bryant jest rezydentką na oddziale neurochirurgii uznanego bostońskiego szpitala. Kiedy mordercze tempo pracy owocuje popełnieniem groźnego błędu, lekarka rzuca rezydenturę. Jej nowy cel życiowy to pomóc bratu, weteranowi wojennemu Adamowi, uwolnić się od zespołu stresu pourazowego. Tymczasem w ośrodku zdrowia dla weteranów, z którym zaczyna współpracę, dzieją się dziwne rzeczy. Carrie zagłębia się w labirynt korupcji i morderstw i choć może przypłacić to życiem, za wszelką cenę próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczego znikania jej pacjentów…









Niegdyś przyboczna złego imperatora Jaganga, znana jako Pani Śmierci, Nicci przeszła na stronę Richarda Rahla i obecnie służy jemu i Kahlan.
Jako ich emisariuszka wyrusza w podróż u boku prostodusznego proroka Nathana, który stracił swój dar. Będą musieli zmierzyć się z rozmaitymi niebezpieczeństwami i wziąć udział w groźnym magicznym starciu. A wszystko za sprawą tajemniczych zapisów w księdze życia podarowanej im przez wiedźmę i pragnienia Nathana, by odzyskać magiczny dar.









Julia mieszka w Wiedniu wraz ze swoim kotem Optimusem. Marzy, aby któregoś dnia zaprzyjaźnić się ze swoją sąsiadką Elfriede Jelinek. Na razie dla zabicia czasu daje lekcje angielskiego bezrobotnym dyrektorom z przerostem ambicji i niedouczonej młodzieży. Pewnego dnia poznaje Bena. Między nimi wybucha gorące uczucie. Jest wspaniale, może poza pewnym szczegółem – Ben jest bezdomny… Jak się zakochać w mężczyźnie, który mieszka w krzakach to nietypowa historia miłosna o wyborach podyktowanych głosem serca, a nie pozorami, o decyzjach podejmowanych na przekór oczekiwaniom innych utartym schematom.





Petra (Pimlico, Londyn) – jest po sześćdziesiątce i od dawna samotna. Czy może przyjąć miłość, którą zsyła jej los, w postaci Jeremy’ego, dawnego znajomego i – niestety – męża przyjaciółki?
Beverley i Jeremy (Afryka Zachodnia) – ich małżeństwo jest jednym pasmem przygód i szczęścia. Tak przynajmniej twierdzi Bev, zamieszczając wpisy i zdjęcia w sieci. Ale czy można jej wierzyć? A Jeremy’emu?
Li Jing (Chiny) – młoda żona bogatego biznesmena, dowiaduje się, że nie mogą mieć dzieci. Usiłuje odnaleźć się w tej trudnej sytuacji, próbując też odkryć tajemnicę dziwnych podróży służbowych męża do Afryki. Czy w jej życiu wkrótce zajdą nieodwracalne zmiany?
Lorrie (Teksas, Stany Zjednoczone) – żona i matka, pada ofiarą internetowego oszustwa i traci wszystkie oszczędności. Wtedy postanawia wziąć udział w największej mistyfikacji swego życia. Ale czy okaże się, że było warto?


Polacy bez strachu stawiają czoło otaczającej ich zieleninie… to jest, pardon, orkom. Woje elitarnego batalionu „Orzeł Biały”, na których Swaróg bez wątpienia patrzy życzliwym okiem, liżą rany po brawurowej akcji za zachodnią granicą. Tymczasem starzy rodacy zaczynają się burzyć i zazdroszcząc orkom nieśmiertelności, tworzą ruch Zielona Przyszłość. Perun poprzestawiał im klepki? Być może, ale i tak chcą wziąć N-Gen i zmutować! Wie o tym król, wiedzą naukowcy Twierdzy, dowiaduje się major Orłowski.
A gdyby ktoś pytał o wschodnich Engelsów, odpowiemy, że siedzą cicho, piją spiryt, pogryzają pogandogi i są Świętowidowi ducha winni. Zawsze tak było i żadna zmiana tu nie nastąpiła. Żadna. Natomiast zmienia się coś w pałacowych laboratoriach, gdzie leży zewłok Überwundera Roberta Schmidta. No bo powiedzcie sami, czy martwy Engels może, tak jakoś przypadkiem, wypowiedzieć zsiniałymi usty słowo… „Aaapokalipsa”?



Hiszpański dziennikarz José Ortega zostaje wysłany do Berlina, żeby relacjonować burzliwe wydarzenia polityczne toczące się w tym czasie w Niemczech. Poznaje tam jasnowidza Erika Jana Hanussena, który dzięki swoim przepowiedniom staje się jedną z największych gwiazd ówczesnego świata rozrywki i multimilionerem, a także, w wyniku zaskakującego splotu okoliczności, jednym z najważniejszych popleczników NSDAP oraz bliskim znajomym Goebbelsa, Göringa, a nawet samego Führera. Hanussen skrywa jednak tajemnicę, która może zaszkodzić jego pozycji w nowym towarzystwie, narazić na szwank reputację, a nawet zagrozić życiu…







Wyobraź sobie wszechświat jako las pełen nieznanych drapieżników. Żeby przetrwać, trzeba pozostać niezauważonym – każda cywilizacja, która się ujawni, zginie.
Ziemia właśnie się ujawniła. Drapieżcy nadciągają.
Mieszkańcy Ziemi nie mogą otrząsnąć się z szoku po odkryciu, że za czterysta lat czeka ich inwazja kosmitów. Ruch na rzecz Ziemskiej Trisolaris został pokonany, ale obcy dzięki sofonom mają dostęp do wszystkich gromadzonych przez ludzi informacji. Tylko to, co się dzieje w ludzkich umysłach, pozostaje przed nimi ukryte. Staje się to bodźcem dla stworzenia programu Wpatrujących się w Ścianę, opracowania tajnych strategii, niemożliwych do rozszyfrowania zarówno dla Trisolarian, jak i dla Ziemian.




OTO ŚWIAT – nie jaki kiedykolwiek istniał, lecz jak go sobie wyobrażano. Świat, w którym Kalifornia jest rajską wyspą oderwaną od Ameryki Północnej, wody Północy terroryzują morskie potwory, a w głębi dżungli i oceanów lśnią zagubione miasta ze złota.

Od niewidzialnych łańcuchów górskich po wielkie widmowe morza – atlas przedstawia  największe geograficzne „zjawy”, jakie ongiś nawiedzały mapy, i odkrywa fascynujące historie narodzin tych urojeń. Zgromadzone są tu najdziwaczniejsze fantasmagorie zamieszczane ongiś na mapach jako prawdziwe – wyspy widma, mityczne rasy, bestie połykające statki – pieczołowicie wybrane  z całej historii kartografii.

Napisany ze swadą, pełen nadzwyczajnych ilustracji Atlas lądów niebyłych stanowi cenną antologię zagadek i tajemnic dotyczących świata rozpoznawalnego, acz nieskończenie dziwniejszego niż ten, który znamy obecnie.



Lato 1410 roku. Wojska polsko-litewskie wkraczają na terytorium państwa krzyżackiego. Król Władysław Jagiełło prowadzi swoją armię na Malbork. Krzyżacy zastępują mu drogę pod Grunwaldem. Rycerstwo z całego chrześcijańskiego świata krzyżuje oręż w wielkiej bitwie, która wstrząśnie podstawami Zakonu. Podczas marszu na stolice wroga Dagobert z Saint-Amand i Aine muszą się zmierzyć nie tylko z krzyżacką nawałnicą, ale również osobistą tragedią. Pomagają im w tym nie tylko polscy rycerze. Przeznaczenie musi się wypełnić…








W Bangkoku znaleziono zwłoki brutalnie zamordowanej Szwedki. Na miejsce zbrodni wezwana zostaje Malin Fors. Opuściła Linköping, uciekając przed samą sobą i swoimi demonami. Otrzymała ostatnią szansę i obecnie pracuje jako oficer łącznikowy w ambasadzie szwedzkiej. Jej zadaniem jest dostarczanie informacji. Jednak sprawa zamordowanej kobiety dotyka ją osobiście. Wkrótce Malin współpracuje już z tajską policją przy skomplikowanym i niebezpiecznym dochodzeniu. Tętniący życiem wielomilionowy Bangkok wypełniają nie tylko zapachy, barwy, dźwięki i smaki – ale też korupcja, przemoc i śmierć.

niedziela, 6 sierpnia 2017

Wakacyjne wspomnienia

Wakacje kojarzą mi się z wieloma rzeczami, ale dwie wciąż są aktualne: wiecznie ponadgabarytowy bagaż z upchniętymi wszędzie książkami i butami oraz seriale, które towarzyszą mi od lat. Te drugie zawsze pojawiały się w telewizji około czerwca, a ich zakończenie najczęściej zbiegało się z końcem letniej laby. Lata mijają, a rytuał serialowy i bagażowy pozostał. W tym roku już za mną "Pan Samochodzik i Templariusze", "Janka" oraz "Dziewczyna i chłopak", "Wakacje z duchami" w trakcie, a być może pojawi się "Gruby". Czekam także na "Urwisów z Doliny  Młynów" i "Rodzinę Leśniewskich". Po części są seriale, które jeszcze oglądali moi rodzice, lecz jak dla mnie czas się ich nie ima, po prostu oglądanie ich to powrót do beztroskich wakacyjnych dni. Oczywiście można je oglądać z DVD lub online, ale pamiętanie o godzinie emisji też ma w sobie jakiś urok, nawet gdy korzysta się z "przypominacza" w telewizorze zamiast z papierowego programu w gazecie i pamięci Dziadka  ;)

"Gruby"



 "Pan samochodzik i Templariusze"


"Wakacje z duchami:


"Dziewczyna i chłopak"



 "Janka"


"Urwisy z Doliny Młynów"


Źródło filmó: youtube.com

sobota, 5 sierpnia 2017

Tam gdzie obłęd ma swoje źródło

"W labiryncie obłędu"
Jolanta Kosowska


Coś się wydarzyło i spowodowało lawinę wydarzeń jakich nie każdy się spodziewał, może kogoś to przerosło. Trudną rzeczą jest dociekanie dlaczego miała miejsce jakaś sytuacja, lecz tylko dzięki temu można zrozumieć drugą osobą, ale czy jest to możliwe gdy nie zna się prawdy? Czasem rzeczywistość okazuje się bardziej skomplikowana niż wydawało się na początku, a własne emocje również mogą zaciemnić obraz.

Szansa by stać się znanym wcale nie pojawia się często i wcale nie tak łatwo ją wykorzystać. Karolina właśnie stoi przed nią, nie przypuszczała, że wyjazd do w okolice Florencji pozwoli jej rozwinąć skrzydła. Talent to nie wszystko, lecz pozwala niekiedy robić to co się kocha, a miłością młodej kobiety jest malarstwo. Pnie się ona po artystycznej drabinie powoli w górę, tuż przed nią wystawa, od której wiele zależy, wszystko się zapowiada się więcej niż optymistycznie, patrzeć tylko jak pojawi się ogromny sukces. Dlaczego więc ktoś zwraca się z prośbą o pomoc dla niej do Wojtka, uznanego psychoterapeuty i do nie tak dawno jej partnera? Przecież właśnie znajduje się ona na fali wznoszącej, lada moment będzie o niej głośno, więc co się dzieje z Karoliną? Odpowiedź pojawia się bardzo szybko, lecz Wojtek nie tego się spodziewał, w ogóle czy powinien zagłębiać się w sprawy byłej dziewczyny? Jednak nie tak łatwo jest zapomnieć o tym co ich łączyło, no i pozostaje kwestia tego co wydarzyło się w Toskanii, bo w końcu wszystko ma swoją przyczynę, jaka była w tym przypadku? Karolina jest artystką i zawsze żyła sztuką, ona była dla niej najważniejsza, czy coś się zmieniło w tej kwestii? Nic podejrzanego nie wydarzyło się, ale przecież to niemożliwe by tak bez jakiegokolwiek powodu aż tak pogmatwało się życie kobiety. Co ukrywa ona? Czego nie zauważa on? Kim jest ten kto poprosił o pomoc?

Słoneczna Toskania kryje niejeden sekret, teraz liczy się szczególnie jeden, który musi odkryć Wojtek. A może wcale go nie ma? Doświadczenie zawodowe i emocje nie zawsze są dobra parą doradców, nie jest łatwo spojrzeć na wszystko z odpowiedniego punktu widzenia.

Szaleństwo czy artystyczny chaos, który wyrwał się spod kontroli? Utrata panowania nad sobą czy działanie osób trzecich? Jak dobrze można poznać drugiego człowieka by w trudnych chwilach nie zwątpić w niego? Te pytania i wiele innych stanowią kanwę dla "W labiryncie obłędu", książki łączącej motyw obyczajowy i sensacyjny, które nie wykluczają się, lecz uzupełniają nawzajem. Efektem tego jest historia nie tylko intrygująca dzięki pierwszej warstwie, lecz i od strony związków uczuciowych. Jolanta Kosowska mistrzowsko kreuje łańcuch wydarzeń na jakie czytelnik patrzy z perspektywy dwóch bohaterów, nie brak w nim burzliwych emocji i refleksji nad ich istotą. Ważną rolę odgrywa również w powieści sztuka, malarstwo po części odzwierciedla uczucia postaci, a po części stanowi tło dla fabuły. Nie można zapomnieć o bohaterach, jacy, czasem granicząc z zatraceniem, realizują się nie tyle w pracy co w swej pasji. Psychoterapeuta oraz artystka, wrażliwi, utalentowani i związani skomplikowanym węzłem uczuć, w jakim nie brakuje bólu i niezagojonych ran. Jeżeli do tego dodamy tajemniczy splot okoliczności dodatkowo poddający w wątpliwość to, co miało miejsce to książka" W labiryncie uczuć" staje się nieoczywistą historią, wychodzącą daleko poza to do czego jesteśmy przyzwyczajeni, zaskakującą zakończeniem równie mocno jak wcześniej akcją.


Za możliwość przeczytania książki 

dziękuję




czwartek, 3 sierpnia 2017

Sierpniowe lektury wydawnictwa Albatros

Lato w końcu w pełni. Pogodne  i gorące dni sprzyjają przede wszystkim cieszeniu się z pięknej pogody i wypoczynku, a to ostatnie idzie w parze z dobrą lekturą. Co wybieracie dla siebie- kryminał, horror, thriller medyczny?

Wydawnictwo Albatros w sierpniu:


Glasgow, 1965 rok. Jack Mackay nie wyobraża sobie nudnego, przewidywalnego życia. Ma tylko jedno marzenie: zostać znanym muzykiem. Ale nie zrealizuje go, jeśli zostanie w rodzinnym mieście. Wszystko, co ważne w branży muzycznej, dzieje się w Londynie – tam są Rolling Stonesi, Beatlesi, The Who… Jackowi udaje się przekonać kolegów z zespołu, by uciec z domu i szukać szczęścia w stolicy.
Glasgow, 2015 rok. Sześćdziesięciosiedmioletni Jack nie ma odwagi spojrzeć wstecz na swoje szare, pełne niepowodzeń życie. Wciąż nękają go obrazy tego, co wydarzyło się przed pięćdziesięciu laty. Nie może uciec od dręczących go wspomnień.

Londyn, 2015 rok. Nad ciałem martwego mężczyzny w nędznym mieszkaniu na East Endzie stoi bezlitosny zabójca. Nie odczuwa wyrzutów sumienia.

To, co pięć dekad temu zaczęło się jako niewinna pogoń nastolatków za marzeniami, dziś stało się koszmarem na jawie.

Raphaël jest wziętym pisarzem. Od kilku miesięcy spotyka się z Anną, która pracuje jako stażystka na pogotowiu w paryskim szpitalu, gdzie oboje się poznali. Podczas romantycznej podróży na Lazurowe Wybrzeże Raphaël, którego męczy tajemniczość Anny, przypiera ją do muru pytaniami o jej przeszłość. Po burzliwej kłótni dziewczyna opuszcza ukochanego i wraca do Paryża. Raphaël jedzie za nią. Na miejscu okazuje się, że dziewczyna znikła. Raphaël wraz z najbliższym przyjacielem, emerytowanym inspektorem policji, zaczyna jej szukać. Poszukiwania okazują się dużo bardziej skomplikowane, niż obaj początkowo myśleli. W wyniku prywatnego dochodzenia wychodzi na jaw, że Anna nie jest wcale tą osobą, za którą się podawała. Kobieta znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie z powodu swojego udziału w nierozwiązanej sprawie sprzed dziesięciu lat. 

Tytułowe To stanowi metaforę tkwiącego w ludziach zła. Derry w stanie Maine, miejsce ledwie widoczne na mapie. Dochodzi tu do wyjątkowej eskalacji zbrodni, okrutnych morderstw, gwałtów i tajemniczych wypadków. W kanałach miasteczka zalęgło się To. Bliżej nieokreślone, przybiera najróżniejsze postacie – klauna, ogromnego ptaszyska, głosu w rurach. Poluje na dzieci. Tylko dzieci potrafią dostrzec To. I dlatego właśnie one stają do walki z potworem.

Mija dwadzieścia kilka lat i To powraca. Dzieci są już dorosłymi, ale muszą odnaleźć w sobie dziecięcą wiarę, lojalność i odwagę, by skutecznie stawić mu czoła.



Doktor Lou Welcome zabiera swojego największego przyjaciela, Capa Duncana, na konferencję w Atlancie. Podczas biegania po górach dochodzi do tragicznego wypadku: Cap doznaje otwartego złamania kości udowej. Lou udziela mu pierwszej pomocy, a w szpitalu chirurdzy ratują nogę, ale rana pooperacyjna zostaje zainfekowana przez mięsożerne bakterie nazwane przez media Mikrobem Sądnego Dnia. Drobnoustroje są oporne na wszystkie znane antybiotyki. 
W tym samym czasie w miejscowości położonej setki kilometrów od Atlanty nastoletnia dziewczyna walczy o życie z powodu zakażenia tymi samymi bakteriami. W mgnieniu oka chorych zaczyna przybywać, a lekarz, który miał za zadanie znaleźć sposób na zwalczenie bakterii, zostaje uprowadzony przez Stowarzyszenie Stu Bliźnich, które z premedytacją doprowadza do zakażania pacjentów szpitali, żeby w ten sposób szantażować rząd i zmusić go do zamknięcia wszystkich programów pomocowych. Lou musi zrobić wszystko, by na własną rękę powstrzymać rozprzestrzeniającą się epidemię. Brakuje mu jednak czasu, sprzymierzeńców i, co gorsza, musi uważać, by samemu nie paść ofiarą śmiercionośnych mikrobów.
 W wilgotną październikową noc w opuszczonym magazynie na dolnym Manhattanie zostaje odnalezione ciało pięknej młodej Ashley Cordovy. Choć jej śmierć zostaje z miejsca uznana za samobójstwo, doświadczony detektyw śledczy Scott McGrath podejrzewa inną przyczynę zgonu. Badając dziwne okoliczności śmierci dziewczyny i próbując dowiedzieć się czegoś o jej życiu, McGrath staje twarzą w twarz z dziedzictwem jej ojca – Stanislasa Cordovy, legendarnego otoczonego aurą tajemnicy, reżysera kultowych horrorów, którego nikt nie widział od ponad trzydziestu lat. Choć o filmach Cordovy napisano wiele, jego samego zawsze skrywał cień. W opinii dziennikarza kolejna śmierć w tej przeklętej rodzinie nie jest przypadkiem. Wiedziony ciekawością, potrzebą poznania prawdy, ale także zemsty McGrath pogrąża się coraz bardziej w niesamowitym, hipnotyzującym świecie wykreowanym przez diabolicznego reżysera. Ostatnim razem, gdy był blisko zdemaskowania Cordovy, utracił rodzinę i pracę. Teraz ryzykuje znacznie więcej…
W niewielkiej mieścinie w stanie Mississippi Celeste Wood, wdowa po nałogowym palaczu, winą za śmierć męża obarcza  firmę o nazwie Pynex. Kobieta domaga się od koncernu tytoniowego odszkodowania, które będzie zadośćuczynieniem za poniesioną stratę. Na pozór niezbyt interesujący proces zamienia się w wielkie widowisko, wywołując ogromne poruszenie wśród środowiska prawniczego, lobby tytoniowego oraz całego Wall Street. Oskarżony koncern liczy, że ogromne łapówki zapewnią mu przychylność ławy przysięgłych. Wśród dwunastu mężczyzn i kobiet, którzy wydadzą werdykt w tej sprawie, jest jednak ktoś, kto o wiele zręczniej posługuje się manipulacją niż sprytni przedsiębiorcy...

środa, 2 sierpnia 2017

Polityka zła

"Reemisja"
Izabela Milik


Przeczucia nie da się przewidzieć, po prostu nadchodzi i ostrzega, równocześnie budząc lęk oraz nakazując ostrożność. Czy to co dopiero ma nadejść da się ominąć? Przyszłość została już napisana i jest niezmienna? Może wystarczy mieć się na baczności i zaufać intuicji? Dużo nie potrzeba by szczęście zamieniło się w rozpacz, a najgorszy senny koszmar w rzeczywistość.

Spokojna codzienność oraz rodzina są dla Anny największą wartością, ma to czego pragnęła i nie chce stracić tego. Nic nie wskazuje, że cokolwiek jej zagraża, lecz jakiś wewnętrzny głos coś podpowiada i ma dość złowróżbny ton. Jednak kobieta odsuwa to od siebie, skupia się na teraźniejszości, w końcu ona liczy się najbardziej. Nie zwraca uwagi na to co dzieje się w życiu politycznym kraju, nadchodzące wybory traktuje tak jak większość, gdzieś w tle pojawiają się kolejni przywódcy partii, w środkach masowego przekazu królują wykresy z poparciem, po prostu wyborcza gorączka i tyle. Ale czy na pewno nie ma się przejmować? Jedno z ugrupowań wyraźnie zaczyna przodować w sondażach, nie takie rzeczy już miały przecież miejsce, jedynie nieliczni dostrzegają prawdziwe oblicze charyzmatycznego polityka. Nie jest ono takie jak się wydaje wpatrzonym w niego wyborcom, hasła, które propaguje trafiają na podatny grunt, są więcej niż chwytliwe, to co wydawało się jeszcze nie tak dawno prawie niemożliwe może stać się realne. Jeremi podąża drogą, wytyczonym przez siebie samego, na jej końcu jest cel, będący prawie w zasięgu ręki, do pomocy ma tłum ludzi i nie tylko ich, nikt nie jest w stanie mu przeszkodzić ... Jaka jest rola Anny w tej grze? Nie liczy się w polityce, nie ma znajomych na świeczniku, nie jest nikim ważnym, więc dlaczego interesuje się nią przywódca Obozu Odrodzenia Ojczyzny? Co skrywa ten mężczyzna i jakie ma plany wobec Anny? Dzień wyborów właśnie nastał, jakim wynikiem się zakończą? Może trzeba na tę sprawę spojrzeć z całkiem innej perspektywy w jakiej jest miejsce na strach i trudne wybory oraz coś czego Anna tak się bała od bardzo dawna?

Nieszablonowa? Na pewno. Intrygująca? Bez wątpienia. Wciągająca? I to jeszcze jak! Pozostająca w pamięci? Zdecydowanie. Co wzbudziło takie emocje? "Reemisja" autorstwa Izabeli Milik, na przedniej stronie okładki powinno być ostrzeżenie - jeżeli rozpoczniesz lekturę to nie odłożysz książki, aż do ostatniej strony. Nie są to słowa na wyrost, raczej spisane wrażenia tuż po przeczytaniu tej powieści. Czytelnik odnajdzie w niej sensację, political fiction, thriller, grozę i motyw nadprzyrodzony, wbrew pozorom takie nagromadzenie gatunków nie jest ani przypadkowe, tym bardziej nieprzemyślane. Fabuła nie ma w sobie niczego z przypadkowości, wręcz przeciwnie każdy wątek ma swoje uzasadnienie i jest ściśle powiązany z pozostałymi, co wcale nie wyklucza nagłych zwrotów akcji i nieprzewidywalności. Wprost przeciwnie, autorka serwuje czytelnikom historię w jakiej zakładanie z góry jakichkolwiek odpowiedzi na nasuwające się pytania i tak okaże się mało trafne, gdyż dramaturgia wydarzeń wymyka się z prostych schematów i zmierza w nieoczekiwanych kierunkach. Co można powiedzieć o bohaterach? Najłatwiej byłoby stwierdzić, że są po mistrzowsku dopasowani do książki, lecz to byłoby za mało. Kartka po kartce zaskakują, pokazują różnorodne twarze, aż do tej najprawdziwszej, całkowicie odmiennej od tej znanej większości. "Reemisja" to opowieść w jakiej świat rzeczywisty przenika się z swoim tajemniczym odbiciem, dostrzeganym jedynie przez nielicznych. W historii napisanej przez Izabelę Milik zło jest więcej niż namacalne, osacza postacie, wydaje się jedyną opcją wyboru, lecz czy będzie miało ostatnie słowo?


Za możliwość przeczytania książki 

dziękuję portalowi

Czytajmy Polskich Autorów

oraz 

wyd. Novae Res
 

wtorek, 1 sierpnia 2017

Podsumowanie lipca

Kolejny miesiąc za nami, dla mnie jeszcze przedurlopowy i zabiegany. Pod względem czytelniczym udany, nawet bardzo, dwadzieścia książek przeczytanych, zrecenzowanych dwanaście, a na blogu ukazało się dwadzieścia osiem postów. W lipcu w księgarniach pojawiły się także "Pędzle w kieliszku", której patronuje i jaką można wygrać w konkursie (informacje po kliknięciu w plakat). Przed nami sierpień i kolejne ciekawe lektury :)

http://takijestswiat.blogspot.com/2017/07/konkurs-patronacki.html


Zrecenzowane tytuły:

Anna Gratkowska, wyd. Replika

Simon Toyne, wyd. Albatros

Patryk Beniamin Grabiec, wyd. Novae Res

Thomas Harris

Victoria Hislop,  wyd. Albatros 

Kristoper Jansma, wyd. Czarna Owca

Piotr Trzebuchowski, wyd. Novae Res

Piotr Trzebuchowski, wyd. Novae Res

Ian Rankin, wyd. Albatros

Gregg Hurwitz, wyd. Albatros

Piotr Allan Murphy

Frances Hardinge, wyd. Czarna Owca

poniedziałek, 31 lipca 2017

Konkurs patronacki


Do księgarń już trafiła książka "Pędzle w kieliszku" Patryka Beniamina Grabca, której patronem medialnym jest mój blog. Wszystkich zachęcam do lektury tej historii. 
Szansą zdobycia egzemplarza jest odpowiedź na pytanie:

Jakie cechy musi mieć bohater książki, 
by zwrócił Twoją uwagę? 

 

Zasady konkursu:

1. Czas trwania - 01.08.2017-16.08.2017
2. Ogłoszenie wyników - 18.08.2017
3. Odpowiedzi na pytania proszę pisać 
    w komentarzach do postu konkursowego
4. Fundatorem nagród jest wydawnictwo Novae Res
5. Wysyłka nagród na terenie Polski
6. Liczba nagród - 2 egz. książki "Pędzle w kieliszku"


Zapraszam do konkursu

niedziela, 30 lipca 2017

Kłamstwo i dziewczyna

"Drzewo kłamstw"
Frances Hardinge


Na kłamstwach nie da się zbudować niczego trwałego, ale ta wiedza nabywana jest najczęściej już po tym jak nieprawda pójdzie świat i zacznie czynić spustoszenie. Na początku nic nie zapowiada późniejszej katastrofy, wprost przeciwnie wszystko układa się zgodnie z bardziej lub mniej przemyślanym planem, dopiero po jakimś czasie coś zaczyna się psuć, wyłamywać się ze schematu. Nagle nie da się już kontrolować przebiegu wydarzeń i nic nie jest takie jak powinno być. Czy jeszcze jest możliwe wyjście z twarzą z całej sytuacji? Prawda wymaga odwagi, którą nie każdy posiada ...

Wyspa Vane wcale nie jest tak odcięta od świata jak wydawało się rodzinie Sunderly, a spokój okazał się czymś czego w tym miejscu raczej nie doświadczą. Z daleka od londyńskich plotek i wrzawy Faith miała nadzieję, że zbliży się do ojca i będzie mogła rozwijać swoje naukowe pasje. Niestety bardzo szybko okazało się, iż dla niej nowe miejsce zamieszkania niewiele zmienia, wciąż jest tylko czternastolatką i jedynie dziewczyną, której nikt nie traktuje poważnie, a jej zainteresowanie odkryciami dalej uważane jest za dziwactwo. Pochłonięty badaniami ojciec nie zauważa Faith, dla niego najważniejsze są miejscowe wykopaliska oraz coś co ukrył z dala od domowników i służby. Czym można się zająć w ponurym domostwie gdzie nikt zbytnio nie zwraca na nią uwagi? Zbieraniem informacji, przypadkowe podsłuchiwanie także do tego się zalicza, oraz sprawdzaniem co kryje najbliższe otoczenie, wbrew pozorom nie jest to proste i łatwo narazić się na gniew dorosłych. Ale dzięki temu można podjąć właściwe kroki w momencie kiedy sprawy przybierają dramatyczny charakter. Wielebny Sunderly umiera w niejasnych okolicznościach i jeżeli potwierdzą się pewne przypuszczenia to jego rodzina czekają jeszcze trudniejsze chwile. Faith ma swoja teorię, lecz kto posłucha kogoś kto powinien być niewidoczny i którego nikt nie potraktuje poważnie nawet gdy ma rację? Nie pozostaje nic innego niż samej odkryć co zaprzątało uwagę ojca w ostatnim czasie i dlaczego ktoś chciałby skrzywdzić wielebnego. Grota niedaleko domu skrywa niezwykłą tajemnicę, to w niej po części Faith znajduje odpowiedzi na dręczące ją pytania, udziela ich drzewo, niezwykła roślina, legendarna i przecząca temu w co wierzy dziewczyna. Jak to możliwe, iż egzystuje dzięki kłamstwom? Żywi się nimi i rośnie oraz rodzi owoce równie nadzwyczajne. Czy oszustwa pomogą pannie Sunderly? Do stracenia zdaje się nie mieć nic, zyskać może prawdę o okolicznościach śmierci rodzica. Wystarczy komuś podsunąć pewną myśl, kolejnej osobie zdradzić swoje "podejrzenia", reszta już toczy się sama, nabiera szybko rozpędu, lecz czy da się zatrzymać tę lawinę półprawd, insynuacji i fałszywych teorii? Do czego doprowadzi śledztwo Faith? Wyspa Vane kryje w sobie wiele sekretów, podobnie jak jej niektórzy wyspiarze, a ich wydobycie na światło dzienne pokaże oblicza jakich nikt się nie spodziewał.

Klimat sensacji i po trosze grozy splata się z wiktoriańskim klimatem w "Drzewie kłamstw", opowieści nieoczywistej i całkowicie odmiennej od tego co spodziewamy się po niej przed lekturą. Frances Hardinge w swej książce połączyła kryminał z wątkiem tajemniczym, po trosze nawet mitycznym, za tło posłużyła fikcyjna, lecz dobrze osadzona w angielskim krajobrazie, pochmurna i deszczowa wyspa, otoczona wzburzonym morzem. Takie okoliczności są wprost stworzone do opowiedzenia historii z gatunku tych gotyckich, lecz w tym przypadku to jedynie punkt wyjścia dla o wiele bardziej złożonego motywu. Autorka utworzyła powieść z kilku warstw, na jedną z nich składają się sekrety i kłamstwa, druga odzwierciedla brytyjskie dziewiętnastowieczne społeczeństwo z jego podziałami i wyznaczoną w nim rolą kobiet, kolejną jest zaś oświeceniowa nauka, jednocześnie kładąca podwaliny pod jej współczesna imienniczką i wydająca się dość amatorska z teraźniejszego punktu widzenia. Jednak intrygujący pomysł na fabułę wymaga odpowiednich bohaterów, a tych w "Drzewie kłamstw" nie brakuje, pierwszo oraz drugoplanowe postacie mistrzowsko wchodzą w swoje role i prowadzą fabułę krętymi ścieżkami, na których wszystko jest możliwe, powiedzieć, że rozwój wydarzeń jest nie do przewidzenia to co najmniej niedopowiedzenie. Frances Hardinge oddała czytelnikom do rąk książkę w jakiej prawda, fikcja i kłamstwo tworzą ponadczasową historię.
 
                Za możliwość przeczytania  
            książki dziękuję:
 
 

sobota, 29 lipca 2017

Booktour "REAP" Tillie Cole

Dzięki Cyrysi, twórczyni blogu Literacki Świat Cyrysi i pomysłodawczyni booktour`u z książką "REAP" oraz Klaudii L., uczestniczki i poprzedniej czytelniczki, już niedługo zapoznam się z ciekawą lekturą. "REAP" Collie Tillie Cole dotarł do mnie i pozostaje tylko brać się za czytanie :)



 

piątek, 28 lipca 2017

Weekend z książką

Piątek, piąteczek, piątunio czyli początek weekendu. Pogoda nas nie rozpieszcza, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Pozostanie w domu i umoszczenie się w fotelu jest w pełni usprawiedliwione, szczególnie gdy ma się na oku dobrą lekturę ;)

 
Młodziutka Andzia Tarłówna jest uroczą panienką, pełną dobroci i ufności. Jej jedyną rodziną jest ojczym, który rządzi jej majątkiem i w imię własnych niecnych celów odgradza ją od świata. Miłość do przystojnego panicza sprawia, że Andzia chce sama decydować o sobie. Los jednak nie jest łaskawy dla narzeczonych i tak bohaterka musi się zmierzyć ze smutkiem i boleścią. Zaczyna się spełniać posępna wróżba starej Cyganki…







 

Książę Władysław powrócił z banicji i Kraków otworzył przed nim swe bramy. Ale Królestwo wciąż jest podzielone, w Starszej Polsce władają książęta Głogowa, w Czechach trwają zawirowania tronowe, a na północy Krzyżacy zaczynają swą grę o Pomorze. Grę, która rozpętała gdańskie piekło.
 
Władysław znów musi walczyć z wrogami, którzy naciskają na niego ze zbyt wielu stron. Pokonać potężnego biskupa Muskatę, co zbuntował Małą Polskę przeciw prawowitemu władcy. I nagle, dzięki uporowi Małego Księcia, wszystkie pasma porażek zaczynają zamieniać się w drogi wiodące do celu – Odrodzonego Królestwa. Czy siła Władysława płynie tylko z jego charakteru, czy też dodaje mu jej miecz króla banity? Miecz, którego niezwykła historia wpleciona jest w dzieje Polski.

 
 

Detektyw z Denver, Paul Hoskins, nie był ofiarą seryjnego mordercy, Jacky Seever’a. Hoskinsowi udało się rozwiązać jego sprawę, ale nie umie on pozbyć się wewnętrznych poranień. Przed sprawą Seever’a był innym człowiekiem. Lepszym człowiekiem. Seever wydarł jednak lepszą część jego jestestwa.
 
Sammie Peterson była asem reportażu, która zasłynęła dzięki historii o trzydziestu trzech ciałach znalezionych w zakamarkach domu Jacky Seever’a. Teraz bierze środki antydepresyjne  i pracuje, sprzedając kosmetyki.
 
Seever został skazany i w więzieniu oczekuje na wykonanie wyroku. Minęło siedem lat i w mieście pojawia się nowy przybysz, naśladowca, którego zbrodnie przerażająco przypominają te popełnione przez Seever’a. Hoskins i Peterson ponownie zostają zaangażowani w śledztwo…


Blanka właśnie wyprowadziła się od rodziców, zaczyna studia i pracę. Wciąż zmaga się z jednym wydarzeniem z przeszłości – kilka lat wcześniej padła ofiarą napadu i do dziś słabo radzi sobie z jego skutkami. Teraz szuka spokoju i zapomnienia. Poznanie Mateusza wprowadza zamieszanie w jej życie. Dziewczyna czuje się niezręcznie z powodu jego przeszłości, gdyż okazuje się, że spał on niemal z każdą dziewczyną z ich wspólnej pracy.
 
Mateusz nie miał łatwego życia. Odkąd skończył piętnaście lat, musiał nieustannie walczyć o siebie, o swojego brata, o przetrwanie. Teraz ciężko pracuje, aby zasłużyć sobie na zaufanie Blanki.
 
Czy zaskakujące fakty z ich życia pozwolą im spojrzeć z nadzieją w przyszłość?



Jesteś w życiu szczęśliwy?
 
To ostatnie słowa, które słyszy Jason Dessen, zanim zamaskowany porywacz pozbawia go przytomności. Gdy się budzi, jest przywiązany do noszy i otaczają go ludzie w kombinezonach ochraniających przed działaniem substancji niebezpiecznych. W świecie, w którym się obudził, życie Jasona jest całkiem inne niż to, które prowadził. Jego żona nie jest jego żoną. Jego syn nigdy nie przyszedł na świat. A on sam nie jest tuzinkowym profesorem fizyki na uniwersytecie, lecz fetowanym geniuszem, który osiągnął coś wielkiego. Coś niemożliwego.
 
Czy ten świat jest snem, czy snem był świat poprzedni?



W mieście przyszłości pomiędzy Tel Awiwem a Jaffą powstał kosmoport, zamieszkany przez ćwierć miliona ludzi z całego świata. Stacja Centralna stanowi połączenie między nieustannie zmieniającą się Ziemią, ogromnym światem wirtualnym oraz koloniami kosmicznymi, do których przenieśli się ludzie uciekający przed nędzą i wojną.
 
Gdy Boris Chong wraca z Marsa na Ziemię, zastaje całkowity chaos. Jego była kochanka wychowuje dziwnie znajome dziecko, które potrafi jednym dotknięciem palca podłączyć się do strumienia danych umysłu. Jego podróżująca po kosmosie kuzynka zakochała się w robotniku, żołnierzu-cyborgu. Na domiar złego śledzi go nieobliczalna wampirzyca danych. A wszystko to łączą ze sobą Inni, obce istoty, których zmienny strumień świadomości jest początkiem nieodwracalnej zmiany…
 
W Stacji Centralnej ludzie i maszyny ciągle się adaptują i rozwijają, a nawet… ewoluują.


Po tym, jak jedna z jego pacjentek umiera po operacji, David Shelton − chirurg z bostońskiego szpitala − zostaje oskarżony o zabójstwo z premedytacją. Wkrótce okazuje się, że to nie jedyny tajemniczy zgon w szpitalu. Inni pacjenci również umierają krótko po pomyślnie przeprowadzonych zabiegach. Tajemnicę znają pielęgniarki należące do Stowarzyszenia Sióstr Życia, tajnej organizacji działającej na terenie całych Stanów Zjednoczonych, której członkinie zabijają nieuleczalnie chorych pacjentów ze względów etycznych. Ale do wspomnianego stowarzyszenia należy pewna grupa pielęgniarek, które bezpardonowo zabijają dla prywatnych celów. David Shelton na własną rękę usiłuje rozwiązać zagadkę niespodziewanych zgonów w bostońskim szpitalu, sam stając w obliczu poważnego niebezpieczeństwa…




Złych decyzji nie da się cofnąć, ale można próbować naprawić ich skutki. O prawdziwą miłość też warto powalczyć.
Niektórzy, tak jak Beata, szukają ucieczki w alkoholu. Znajdują ją na chwilę, ale potem przychodzi ranek…
Inni, jak Kinga, próbują zmierzyć się z nową rzeczywistością i obiecują sobie, że już nigdy nie będzie w niej miejsca na zdradzających mężczyzn.
Jest jeszcze Ewa – kobieta bez pragnień, matka i wyłącznie matka, która całe życie desperacko usiłowała zasłużyć na szacunek męża.
Splatające się ze sobą dzieje kilku kobiet − matek, żon i kochanek, skazanych przez los na samotność. Czy uda im się odnaleźć szczęście i nową drogę?
A może powrót na starą wciąż jeszcze jest możliwy…? 



 

Podobno nieszczęścia chodzą parami. Ale jak to liczyć, jeśli pary tworzą się i znikają – niczym w kalejdoskopie – we wnętrzu trójkąta?

Trzy bohaterki, trzy różne kobiety, trzy życiowe dylematy. Marta, Bogna i Dominika znają się od lat. Jako dojrzałe kobiety przyjaźnią się nadal, choć życie każdej z nich ułożyło się zupełnie inaczej. Bogna jest po rozwodzie, małżeństwo Dominiki nie jest może spełnieniem marzeń, ale daje jej stabilizację i poczucie bezpieczeństwa. Najbardziej szczęśliwa wydaje się Marta, jej małżeństwo nie przeżywa kryzysu (choć zazdrosny mąż też umie zdenerwować!), a kariera zawodowa przynosi satysfakcję. Życie jednak potrafi zaskakiwać.
Postaw na miłość to mądra i ciepła książka, choć traktuje o trudnych sprawach: zdradach, chorobach, utracie zaufania, odrzuconej miłości. Nie ma w niej młodych i przebojowych kobiet, które prą przez życie jak czołgi, nie zaliczając żadnych upadków. Są za to kobiety prawdziwe, kobiety z bagażem doświadczeń, którym czasem wali się na głowę cały świat, ale które dzięki przyjaźni i życiowej mądrości potrafią sobie poradzić z przeciwnościami losu i choć z wielu sytuacji wychodzą poranione, otrzepują się i idą dalej – silniejsze o kolejne doświadczenia.


Koń, którego chciała uratować Susan Richards, nie dawał się zapędzić do przyczepy. Za to Lay Me Down, była klacz wyścigowa, razem ze swoim źrebięciem wmaszerowała po rampie wprost w życie Susan. Łagodne zwierzę - osłabione z powodu niedożywienia, zapalenia płuc i infekcji oka - przeszło trudną drogę, lecz w przedziwny sposób jego serce pozostało szczodre i otwarte. Najwyraźniej Lay Me Down było pisane trafić na pastwisko Susan i nauczyć ją, jak w pełni cieszyć się życiem pomimo jego niebezpieczeństw.

Przepiękna, rozdzierająca serce opowieść. Zwierzęcy bohaterowie są równie złożeni i barwni jak ich ludzkie odpowiedniki, a cała historia inspiruje do przemyśleń na temat odwagi, nadziei i sposobu, w jaki każda miłość - nawet miłość zwierzęcia - może pokazać swą uzdrawiającą moc. 



 Rozwódka wcale nie musi być kobietą smutną i przegraną!

Życie może rozsypać się w mgnieniu oka. Jednego dnia jesteś szczęśliwą mężatką i urządzasz nowy dom, a następnego do twoich drzwi puka obca kobieta i oznajmia, że ukochany mąż od dawna cię zdradza. To właśnie przytrafiło się Alicji. Wyprowadza się, składa pozew o rozwód i zaczyna nowe życie w kawalerce, której użycza jej przyjaciółka. Na przekór wszystkim postanawia udowodnić, że rozwódka nie musi być wcale stracona dla świata. Może być wesoła i cieszyć się nowym życiem! To nowe życie najlepiej rozpocząć z rozmachem i przytupem. A jak konkretnie? Alicja już wie i postanawia pomóc innym kobietom, które spotkało to, co ją, i pokazać im, że życiem można się cieszyć nawet po rozwodzie. A może przede wszystkim po rozwodzie?
Będzie wesoło i będzie się działo!

czwartek, 27 lipca 2017

Spadające maski

"Śpiący Kopciuszek"
Piotr Allan Murphy


Zamknąć drzwi do przeszłości nie jest łatwo, wystarczy chwila by to co wydawało się już za nami powróciło. Nierozwiązane problemy zawsze powracają, wcześniej lub później, ale nigdy nie zostawia człowieka w spokoju. Można odwracać od nich głowę, starać się nie zauważać lub pomijać milczeniem, lecz w końcu trzeba stawić im czoło. Nic łatwiejszego i nic trudniejszego, po prostu obudzić się w prawdziwym świecie, gdzie nie karmimy się już snami o lepszym jutrze i walczymy o swoje szczęście, zamiast zadowalać się jego iluzoryczną namiastką.

Spokojne życie u boku męża Jolanta docenia jak mało kto, za sobą ma dużo trudnych momentów, teraz w końcu może cieszyć się z dobrobytu. Stabilizacja materialna i uczuciowa dla niej dużo jest warta, nic więc dziwnego, iż boi się tego co może oznaczać pewna wiadomość. Przez lata starała się nie myśleć o tym co miało miejsce, cieszyła się teraźniejszością, wynagradzającej smutek i cierpienie z wcześniejszych lat. Tamto już minęło, a wspominanie czegoś co zraniło ją tak dotkliwie nie przynosi nic dobrego. Gdyby tylko nie ta informacje, słowa, które zburzyły mur pomiędzy przeszłością i przyszłością. Jak wpłynie pojawienie się kogoś kto kiedyś zniknął z życia Joli i jej syna? Co zrobić z taką niespodzianką? Przecież zdążyła już ułożyć sobie życie i odsunąć na bok emocje, które tak długo kryła w swoim sercu i głowie. Po raz kolejny musi stawić trudnościom jakich autorem jest ktoś bliski. Nie wie, że jeszcze niejedno zmartwienie przed nią, czasem to co najważniejsze umyka, a skutki niedostrzeżenia sygnałów ostrzegawczych bywają opłakane. Spokój i zadowolenie prysnęły jak bańka mydlana, okazały się nietrwałe i nierzeczywiste, przyniosły jedynie chwilową ulgę. Kiedy człowiek po raz kolejny zawodzi się na najbliższych i jest obwiniany za czyjeś winy łatwo może się poddać. W takiej chwili bezinteresowna pomoc jest ostatnią rzeczą, na jaką człowiek liczy, spadają maski i odsłaniają się prawdziwe twarzy ludzi uważanych za przyjaciół. Nie każdy zdoła udźwignąć na swych barkach ciężar win i odpowiedzialności za własne i czyjeś czyny. Czy Jola wybierze właściwą drogę? Przecież zawiodła się na tych, którzy powinni być dla niej oparciem, zaufanie to delikatna sprawa, ale może jest to światełko w tunelu zbudowanym z rozpaczy i łez?

Przy opisywaniu emocji nie jest trudno popaść w przesadę, dużo nie potrzeba by stracić z oczu to co chciało się przekazać czytelnikom. Piotr Allan Murphy wyważył je by nie przytłaczały fabuły i jednocześnie były na pierwszym planie. "Śpiący Kopciuszek" to nie bajkowa opowieść, baśń zastąpił realny świat, gdzie dla magii nie ma miejsca, za to jest codzienność, okazująca się jednak mieć wiele tajemnic. Autor nieraz zaskakuje przebiegiem akcji, nim wszystkie sekrety zostaną wyjaśnione czytelnicy poznają niezwykłą historię kobiety, której los nie oszczędzał i wystawiał kilkukrotnie na próbę. "Śpiący Kopciuszek" przedstawia rzeczywistość bez upiększeń i nadmiernego patosu, chociaż uczucia są jednym z głównych elementów zostały wtopione w ciąg wydarzeń, uzupełniając je lub podkreślając gdy dana sytuacja tego wymaga. Podczas lektury doświadcza się całej gamy emocji, postacie nie pozwalają na obojętność, skłaniają do refleksji nad tym co powinny być dla nas ważne, a co często nie jest.



Za możliwość przeczytania książki
dziękuję 
Autorowi