wtorek, 16 lutego 2021

Obsesja


Przedpremierowo:

„Possession”

T.M. Frazier

 

Niekiedy łatwo uwierzyć, że los się wreszcie uśmiechnął, po wszystkim co zaserwował każdemu przecież należy się odrobina spokoju i szczęścia. Naiwność? Nie, uczucie, o jakim się marzyło, nawet nie po cichu, bo i to byłoby za głośno, lecz w jak najgłębszych zakamarkach serca i umysłu. Czy warto w jego imię walczyć do końca i podpalić świat by ochronić najbliższą osobę?

 

W Bedlam i okolicach zdrada przychodzi z najmniej oczekiwanych stron, nie powinno się być pewnym zbyt wielu spraw, zaufać można jedynie garstce ludzi, natomiast gdy wróg odkryje słabość swojego przeciwnika wykorzysta ją bezwzględnie i bez jakiejkolwiek litości. Sztuczka i Ponury nie chcieli zbyt dużo od życia, lecz w świecie w jakim egzystują ich pragnienia oznaczały nie tyle kłopoty ile śmiertelne zagrożenie. Oboje przekonują się do czego zdolny jest człowiek ogarnięty nienawiścią i jednocześnie zły do szpiku kości, nawet tam gdzie zasady piszą zwycięzcy, muszą oni uważać na każdy gest, krok, słowo. Ból i rany na ciele goją się szybciej niż te ukryte przed wzrokiem, nawet tych najbliższych. Ponury nie spodziewał się tak wysokiej ceny jaką przyjdzie im zapłacić ze Sztuczką za ich miłość. Czy jest tego warta? Odpowiedź jest jedna, zdecydowana i pobawiona jakichkolwiek wątpliwości. Jednak rzeczywistość nie stoi w miejscu, nadchodzi moment kiedy po raz kolejny tych dwoje będzie musiało stawić czoła swoim wrogom, tym znanym, ale nie jedynie im …

 

Demony nie zawsze budzą się gdy rozum śpi, czasem one nigdy nie zasypiają, przyczajają się w cieniu nadziei na odrobinę normalności i miłości. Jedno i drugie w „Possesion” spowite jest mroczną poświatą, mroczniejszą od tej z pierwszej części. T.M. Frazier, ale i bardziej intrygującą. Zakończenie „Perversion” pozostawiło po sobie wiele pytań, zwłaszcza jedno stawiało prawie wszystko pod znakiem zapytania, odpowiedź okazała się zaskakująca i przyniosła z sobą nowe wątki. Pisarka nie pozwoliła sobie na zwolnienie tempa lub rozjaśnienie historii głównych bohaterów, wprost przeciwnie rozwój wydarzeń wciąż podąża wyznaczoną ścieżką, co nie oznacza, iż jest ona przewidywalna, co to to nie. Do znanych postaci dołączają nowe, ich rola bywa zwodnicza, ale i zaskakująca. Autorka konsekwentnie z jednej strony odziera czytelników, i nie tylko ich, ze złudzeń, lecz z drugiej strony podsuwa nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone i warto walczyć o siebie i bliskich, a zwłaszcza o miłość. „Posession” nie jest prostą opowieścią o dobru i złu, łatwych uczuciach, miejsce oczywistości zajęła brutalna prawda o tym do czego zdolni są ludzie owładnięci prawdziwą obsesją zawładnięcia kimś, zawłaszczeniem jego ciała, duszy i umysłu. W miejscu wydającym się przesiąkniętym krwią, łzami i złem nie powinno zdarzyć się nic dobrego, a jednak niektórym udaje się wyrwać swój kawałek szczęścia, ale T.M. Frazier lubi zwodzić, tak bohaterów jak i czytających. Wciąga nas w rozgrywkę od pierwszych stron, której reguły wciąż ulegają zmianom i jedno jest tylko pewne, jeśli ci na kimś lub czymś zależy musisz postawić dosłownie wszystko na jedną kartę, a potem jeszcze raz i ponownie.

 


PREMIERA:
24 LUTEGO
 
 
Za możliwość przeczytania
książki
dziękuję:

 

 

poniedziałek, 15 lutego 2021

Zapowiedzi wydawnictwa Kobiecego

Za nami Walentynki, przed nami Dzień Kobiet, więc kolejny powód żeby się porozpieszczać książkowo i nie tylko. A nawet gdyby nie te świąteczne dni to i tak można bez jakiegokolwiek pretekstu, oprócz tego, że po prostu jest ochota czytelnicza, sięgnąć po kolejne nowości, zwłaszcza gdy zapowiedzi są ciekawe ;)




Magda Jaskólska, młoda asesor prokuratury, zostaje rzucona na głęboką wodę – przełożeni przydzielają jej sprawę, którą wszyscy już dawno spisali na straty. W okolicy giną młode dziewczyny, ale jedyny podejrzany… już siedzi w więzieniu. Zdesperowana i pozbawiona wsparcia Magda nie cofnie się przed niczym, by znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. Aby to zrobić, musi przedrzeć się przez mur nieufności, odkryć głęboko skrywane miejscowe sekrety, a przede wszystkim uporać się z dziką namiętnością, która nieoczekiwanie przejmuje nad nią kontrolę.Mroczna i zaskakująca powieść Emilii Szelest z pogranicza thrillera i erotyku
 

Premiera: 24.03.2021

 

 

 


 

 Nasi dziadkowie rozpoczęli tę wojnę, gdy z najlepszych przyjaciół stali się największymi rywalami biznesowymi w historii. A wszystko za sprawą kobiety, ich partnerki w interesach, którą obaj kochali, lecz żaden nie zdobył jej serca. Nasi ojcowie kontynuowali tę rodzinną tradycję. A potem zrobiliśmy to ja i Weston. Pewnie trwałoby to nadal, gdyby dawna ukochana naszych dziadków nie umarła i nie zostawiła im w spadku jednego z najcenniejszych hoteli świata. I tak oto jesteśmy tu razem. Zamknięci. Dwoje zaciekłych rywali. Ogień i woda. Próbujemy posprzątać bałagan, który odziedziczyliśmy po przodkach, i się przy tym nie pozabijać. Mamy tę wojnę w genach. Jest tylko jeden problem – im bardziej ze sobą walczymy, tym mocniej pragniemy siebie nawzajem.
Premiera: 24.03.2021

 

 

 

 


 

Gorsze od bycia demonem jest tylko bycie Valari. Jako studentka Uniwersytetu Alameda w Los Angeles Kara Valari może czasem zapomnieć, że jest i jednym, i drugim. Zagubiona między stronami klasyków i schowana w cieniu sal wykładowych, próbuje ukryć się przed obiektywami paparazzi, a także przed publicznymi dramatami swojej sławnej rodziny. Ma jeszcze rok na rozwijanie prawdziwych pasji. Potem musi wypełnić mroczne przeznaczenie, które ciąży na niej od urodzenia
Jest królową Hollywood. Zakazanym owocem. A dla niego – odpowiedzią na wszystko.
Premiera: 10.03.2021

 

 

 

 


 

 

Ten facet to diabeł wcielony. Bierze, co chce, i nie ogląda się na nikogo. A teraz chce mieć Celię Werner. Jest zimny, okrutny, wyrachowany, a jednocześnie jego obecność wywołuje w kobiecie dreszcz podniecenia.Edward Fasbender jest największym rywalem biznesowym ojca Celii i zarazem jej największym przekleństwem. Żeby zdobyć władzę, nie cofnie się przed niczym. Małżeństwo z Celią jest mu potrzebne jako element transakcji biznesowej. Kto chciałby wychodzić za mąż z takich powodów? Na pewno nie Celia. A przynajmniej nie od razu. Najpierw musi trochę pograć z tym nazbyt pewnym siebie intrygantem .Problem w tym, że trafiła na naprawdę bezwzględnego przeciwnika. Dokąd zaprowadzą ją igraszki z diabłem?
Premiera: 10.03.2021

 

 

 

 

 

 

 W Lacking panuje wojna. Na ulicach nie jest bezpiecznie. Kiedy w mieście niespodziewanie pojawia się postać z przeszłości Sztuczki, dziewczyna musi dokonać wyboru pomiędzy życiem, jakiego zawsze pragnęła, a tym, o jakim nawet nie wiedziała, że mogłabym mieć.Dopóki nie poznała Ponurego, nie zdawała sobie sprawy z własnej siły. Ale czy będzie dość silna, aby żyć bez niego?
Premiera: 10.03.2021

 

 

 


Urodził się ze złodziejstwem we krwi i gniewem wrzącym w sercu. By przetrwać, od najmłodszych lat był zmuszony walczyć. Jego jedyną rodziną były ulice, a domem, w którym kiedykolwiek zagrzał miejsce na dłużej – poprawczak. Dopiero śmierć przypadkowo spotkanej dziewczyny obudziła w nim wolę życia.Tamta noc na moście zmieniła wszystko. Myślał, że nieznajoma umarła. Tymczasem dziewczyna znów pojawia się na jego ścieżce. I to właśnie ona stanowi klucz do wyjaśnienia tajemnicy zaginięcia olbrzymiej sumy pieniędzy. Jest też największą pokusą, z jaką dotychczas zmagał się Nine.Poznaj historię Kevina Clearwatera. Ponownie wejdź do mrocznego i pociągającego świata z powieści bestsellerowej T.M. Frazier.
Premiera: 10.03.2021

 

 

 

 

 

 


Bren miała swoją oddaną ekipę i to jej wystarczało. A potem wszystko zaczęło się zmieniać. Zakochała się, choć nigdy tego nie planowała. Ponownie nawiązała relację z bratem, mimo że nigdy nie liczyła na jego powrót. Teraz jest w Cain, członkowie jej ekipy poszli do college'u, dorastają, zaczynają się ustatkowywać. A ona stoi na rozdrożu i zastanawia się, jaką drogę powinna wybrać. Nigdy nie miała problemów z pokonywaniem przeszkód, ale życie zwykłym życiem? Tego musiała się nauczyć.I kiedy wydaje się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, sprawy ponownie się komplikują. Najwyraźniej normalność nie jest Bren pisana. Pora ponownie stanąć do walki.
Premiera: 24.03.2021

 

 

sobota, 13 lutego 2021

Zapowiedź: "W zamknięciu"

 Zapowiedź

 

 


 

Ellie Power sprawia wrażenie zwykłej dziewiętnastolatki – mieszka z matką, z którą łączą ją dobre relacje, spotyka się z odpowiedzialnym, kochającym chłopakiem i ma przed sobą przyszłość rysującą się w jasnych barwach. Ale to idealne życie to tylko pozory.

 

Spokojna i sympatyczna dziewczyna pod osłoną nocy przemienia się w potwora. Wpada w furię, staje się agresywna i nieprzewidywalna. Christine, matka Ellie, przez lata wypracowała skuteczny, choć przerażający sposób panowania nad emocjami córki. Co wieczór zamyka na klucz drzwi od jej sypialni. Z troski o nią i ze strachu o siebie. Dla bezpieczeństwa ich obu.

 

Pewnego ranka Ellie budzi się przerażona. Zamek wyłamany od środka, ubłocone ubrania wciśnięte w kąt pokoju, ślady po drucie na skórze i rozmazana wizja ostatnich kilku godzin. Dziewczyna wie, że minionej nocy musiało się wydarzyć coś bardzo złego. Po raz kolejny. 

 

Rosnący niepokój potęguje fakt, że chłopak Ellie, Matt, zniknął bez śladu… Koszmar sprzed lat powraca ze zdwojoną siłą.

piątek, 12 lutego 2021

Melodia dusz

Przedpremierowo:


 
„Mroczna melodia”

Pam Godwin

 

Los rzadko kiedy bywa sprawiedliwy albo mówiąc inaczej objawia się to czasem dość przewrotnym poczuciem humoru. Daje i odbiera, karze i wynagradza, podsuwa szanse, które na takie wcale nie wyglądają. Wystarczy chwila by odmienił życie człowieka, czy na lepsze? Odpowiedź niekiedy przychodzi nie od razu, ale ryzyko skoku w nieznane bywa jedynym co pozostaje …

 

Ona ma talent, urodę i odwagę, nic więcej. To musi jej wystarczyć by spełnić największe marzenie, chociaż droga do niego jest więcej niż usiana kolcami. Każdy dzień to walka ze światem, chociaż nie zauważa tego nikt. Ktoś jednak dostrzega w Ivory kogoś innego niż wszyscy wokoło niej. Emeric zdobył w młodym wieku to, co większości może zająć całe dekady, a i tak będzie to jedynie namiastka tego, co on posiada. Utalentowany, przystojny i doskonale wiedzący czego chce. Jego pojawienie się w szkole wzbudza emocje, bo kryje się za tym tajemnica, którą zdają się znać wszyscy. Mistrz i uczennica. Nie powinno połączyć ich nic poza muzyką, którą obaj kochają do szaleństwa, lecz w ich przypadku nic nie jest proste. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość zawęża się do tego, co mogą stracić i co dadzą radę wyrwać dla siebie od świata, który bardzo łatwo ocenia i wymierza karę, lecz rzadko kiedy pozwala sięgnąć po to czego się pragnie.

 

W tej historii oczywistość została zastąpiona ciemną stroną ludzkich emocji i czynów, nie wszystko jest takie na jakie mogłoby wyglądać, a nawet jeśli tak, to ma drugie dno. „Mroczna melodia” nie jest prostą historią o miłości dwojga ludzi, od samego początku pisarka wskazuje, że nawet to, co jaśniejsze będzie miało w sobie cień, bardziej lub mniej widoczny, lecz wciąż obecny. Bohaterowie od samego początku przyciągają uwagę, nie pozwalają czytelnikom na obojętność i łatwe ferowanie opinii. W tej książce uczucia stanowią zmysłowy, ale i brutalny, labirynt, do którego wejście jest pierwszym krokiem do poznania siebie, natomiast wyjście oznacza wybór, jaki wcale nie był w ogóle brany pod uwagę. Pam Godwin nie bała się kontrowersji, pokazania intymności od całkiem innej strony niż zazwyczaj oraz kreacji postaci, o jakich powiedzieć, że są po przejściach i z przeszłością, to jakby nic nie powiedzieć. Z Nowym Orleanem w tle oraz zgodnie z tytułem muzyką, co najmniej niepokojącą, ale oddającą klimat powieści w każdym calu, opowieść o miłości, wydającej się być skazanej na klęskę, strona po stronie pokazuje czytającym jak łatwo pierwsze wrażenie może być mylące. Autorka nie tyle postawiła na kontrast, co raczej na odkrywanie tej strony ludzkich emocji, jakie najczęściej chowane są przed otoczeniem, a nawet siebie samym, za fasadą zasad, norm oraz brakiem odwagi do urzeczywistnienia swoich pragnień. Skomplikowane emocje, dawne i całkiem świeże uczuciowe rany i blizny oraz marzenia i niesamowity talent spotykają się w osobach bohaterów, poznających się w chwili gdy mogą stracić wszystko, co jest dla nich ważne, natomiast zyskać tylko siebie i coś jeszcze – urzeczywistnienie przyszłości, całkiem innej niż oczekiwali

 

 


PREMIERA:
24 LUTEGO
 
 
Za możliwość przeczytania
książki
dziękuję:

 

czwartek, 11 lutego 2021

Plebiscyt

 Nominacje książek Wydawnictwa NieZwykłego w plebiscycie czytelników Książka Roku 2020 lubimyczytać.pl i Allegro:

Literatura piękna:
„Amerykański brud” – Jeanine Cummins

Literatura obyczajowa, romans:
„Antonio” – Agnieszka Siepielska
„Lilianna”– Anna Szafrańska 
„Złączeni nienawiścią” – Cora Reilly

Literatura młodzieżowa:
„The King's Men” – Nora Sakavic

Science fiction:
„Imperium w płomieniach” – John Scalzi
„QualityLandia” – Marc-Uwe Kling

Fantastyka młodzieżowa:
„A Curse So Dark and Lonely” – Brigid Kemmerer

Głosowanie trwa od 1 do 28 lutego na stronie https://lubimyczytac.pl/plebiscyt, a Laureaci zostaną ogłoszeni 8 marca 2021 r.


środa, 10 lutego 2021

Uczuciowa gra

„Miłosna iluzja”

D.B. Foryś

 

Czasem to, że wydaje się nam, iż poznaliśmy kogoś bardzo dobrze jest złudzeniem. Daje wpierw szczęście, poczucie bezpieczeństwa, lecz za ta chwilą pojawiają się inne, gdy minie pierwsze zauroczenie i zaczyna dostrzegać się to, co wcześniej umknęło. Na fali sentymentów można przymknąć oko na wiele, ale nie zawsze warto … chociaż niekiedy danie sobie drugiej szansy może przynieść to, co wydawało się jedynie iluzją.

 

Nie taki scenariusz Hela i Kuba przewidywali w chwili ponownego spotkania. Niestety życie przynosi nie tylko niesamowite zbiegi okoliczności, ale również prozę, w jakiej okazuje się, że tak naprawdę nie znamy drugiego człowieka tak dobrze jak byliśmy o tym, jeszcze tak niedawno, przekonani. Pora zakończyć pewien etap i iść dalej, łatwo jednak powiedzieć, dużo trudniej wprowadzić w życie. Pamięć podsuwa obrazy, serce również nie pozwala tak szybko zapomnieć. Jednak na iluzji nie da się budować przyszłość, chociaż czy wszystko nią było? Nieważne, liczy się przyszłość i to, co przyniesie z sobą. Każde z tych dwojga podąża osobną ścieżką, poznając smak nowych znajomości, lecz niedawna przeszłość wciąż przypomina o wspólnych chwilach. Dać jeszcze jedną szansę sobie nawzajem? Miłość nie lubi niepewności, wahania, braku odwagi, lecz też tak łatwo nie odchodzi w cień. Złudzenie dało bolesną lekcję, lecz być może była lekcją, która pomoże zrozumieć co i kto jest ważny.

 

Trzeba przyznać D.B. Foryś, że pierwszym tomem brawurowo „zamieszała” i pozostawiła czytelników z wieloma pytaniami i pewnie z jeszcze większą liczbą przypuszczeń oraz podejrzeń co do kontynuacji. Wysoko postawiona poprzeczka zadziałała jak trampolina, bo w drugiej części nie brakuje wszystkiego tego, co zachwyciło wcześniej, ale i nowe wątki wcale nie pozostają w tyle. Wyobraźnia umie płatać figle, podobnie jak i autorzy,  efekt spotkania się jednego z drugim poznaliśmy w „Miłosnym blefie”, natomiast co się dzieje gdyby dodać równie nieobliczalną rzeczywistość i oczekiwania? Na to odpowiedź odnajdziemy w „Miłosnej iluzji” gdzie rozgrywka nabiera nie tylko tempa, ale i rumieńców, bo może niespodzianki już były, tak samo jak i zaskakujące zakończenie, jednak dalsze perypetie Heli i Kuby są równie emocjonujące. Bohaterów poznajemy jeszcze raz, czy są inni? Pisarka pokazuje ich już po tym jak marzenia, fantazja lub po prostu marzenia zderzyły się z codziennością i przede wszystkim kiedy już opadły pierwsze emocje. Jeśli myślicie, że czeka ich szara codzienność to okazuje się, iż w tych konkretnych przypadkach daleko jej do tej barwy. Zamiast niej są uczuciowe zawirowania, pełne wątpliwości, pytania, mogące mieć wiele odpowiedzi oraz przede wszystkim dwoje ludzi, mających za sobą trudne doświadczenia i mierzących się ze skutkami, jakie przyniosły. D.B. Foryś nie osładza niczego, z wyczuciem opisuje rozterki, lecz również jak walczy się o uczucie, wydające się być już spisane na straty. Czy faktycznie już wszystko stracone? Co wydarzy się pomiędzy ludźmi, którzy zawarli znajomość w tak nietypowych okolicznościach? Czy proza życia jest nie do pogodzenia z marzeniami? Lektura „Miłosnej iluzji” przynosi odpowiedzi na te pytania, lecz również na wiele innych, bo tam gdzie są uczucie, zwłaszcza takie, nie pozwalające o sobie zapomnieć, wszystko jest możliwe, nawet to, co było nierealne.

 

 

Za możliwość 

przeczytania książki

dziękuję: