środa, 12 czerwca 2013

Wypadki i inne przypadki

"Kronika ślubnych wypadków"
Jessica Hart
Seria Kiss


Najważniejszy jest plan, od niego wszystko się zaczyna i na nim kończy. Konkretny, rzeczowy schemat życia pozwala na osiągnięcie celów, każde odstępstwo grozi katastrofą! Firth wie na ten temat wiele, bo sama działa właśnie w bardzo zorganizowany sposób, co wydarzy się jednak kiedy ktoś zakłóci jej egzystencjalny projekt?

Plac budowy to nie miejsce na improwizacje, ale podobno również kobieta jako kierownik robót również, przez niektórych, uważana jest za element co najmniej kłopotliwy. Firth Taylor jest kierownikiem budowy i ma całkowicie odmienne zdanie w tym temacie, doskonale zna się na swojej pracy i zrobi wiele by to udowodnić wszystkim, w końcu od tego zależy jej kariera. Nie jest łatwo być profesjonalistą, kiedy wszystko sprzysięga się przeciw niej. Po pierwsze rodzina, po drugie zarządca nieruchomości, a po trzecie własne uczucia. Ale od czego upór i zdecydowanie? Dzięki nim Firth osiągnęła dużo i zamierza zdobyć jeszcze więcej, więc nawet ślubne perypetie siostry i inne okoliczności nie przeszkodzą młodej pani inżynier. Pozostaje tylko trzymać się planu i ewentualnie pójść na drobne ustępstwa ... Odrobina zabawy przecież nikomu nie szkodzi, szczególnie kiedy w zamian otrzymuje się więcej niż oczekiwano. Firth nie ma wyboru, wie, że tylko od niej zależy czy jej życie będzie takie jak sobie zaplanowała, lecz nie jest łatwo trwać w swoich zamierzeniach kiedy wiele osób czeka na potknięcie.

Okazuje się, że zorganizowanie wesela jest równie męczące jak kierowanie budową, a raczej wymagające o wiele większego wysiłku i wręcz ogromnej cierpliwości. Kiedy siostra należy do świata celebrytów, za oknem czyhają paparazzi, telefon komórkowy codziennie zaskakuje nowym dzwonkiem, na dodatek trzeba jeszcze poradzić sobie z własnymi uczuciami, jedynie życiowy plan pozwala patrzeć w przyszłość z optymizmem, tylko dlaczego stracił on nieco na swej atrakcyjności? Może winny jest pewien zarządca i jego ciągła obecność w pobliżu pani inżynier? Co zamierza osiągnąć swoimi podchodami, oprócz oczywiście wprowadzania zamieszania w życiu Firth? A to jeszcze nie koniec niespodzianek, kolejne czekają jedynie na okazję by ujawnić się. Dlaczego spotyka to właśnie ją? Przecież wszystko miało potoczyć się w całkiem innym kierunku! No, ale od czego upór, duma i życiowe priorytety?

"Kronika wypadków ślubnych" to książka z nowej serii Kiss i jak się okazuje stanowi świetną zapowiedź dla kolejnych tomów. Humor przepleciony z wątkami uczuciowymi, a to wszystko w plenerach angielskiej prowincji daje w efekcie historię doskonałą dla chwil kiedy relaks i odstresowanie są mile widziane. Lektura książki Jessici Hart jest lepsza niż tabliczki czekolady, nie tylko dlatego, że mniej kaloryczna, lecz przede wszystkim lepiej poprawiająca humor i to na dłużej.





Za możliwość 
przeczytania książki
dziękuję wyd. Mira















poniedziałek, 10 czerwca 2013

Nowości i zapowiedzi na czerwiec

Czerwiec już od kilu dni gości i przyniósł ciekawe nowości 
oraz zapowiedzi z księgarskiego rynku :)



To, że najlepszej przyjaciółce mogłabyś oddać absolutnie wszystko, nie znaczy jeszcze, że ona musi to przyjąć.

Danielle Meyers właśnie się rozwiodła i marzy tylko o tym, aby jak co roku wyjechać na długie wakacje ze swoją wieloletnią przyjaciółką Smidge. Chciałaby beztrosko leżeć nad luksusowym basenem i popijać drinki. Zamiast tego staje w obliczu najtrudniejszej decyzji w życiu. Smidge zabiera Danielle na odludzie, aby wyjawić jej, że jest chora na raka. Ma też niezwykłą prośbę: `Kiedy mnie już nie będzie, chciałabym, żebyś dokończyła to, co ja zaczęłam. Weź ślub z moim mężem, wychowaj moją córkę. Nauczę cię, jak zostać nową, lepszą Smidge. Smidge w wersji 2.0`





 Dla Joachima, siedemnastolatka z Wrocławia, zbliżające się wakacje to osobista tragedia. Spędzi je w małym miasteczku. Na początku roku szkolnego nastolatek dokonał bowiem coming out`u i poinformował szkołę, jak również całą dzielnicę, w której mieszka, że jest gejem. Rodzice, aby odetchnąć od zamieszania, wyjeżdżają do Hiszpanii, zostawiając syna u swojej przyjaciółki w Bolesławcu.

Nowa opiekunka Joachima i jej przyjaciele nie zamierzają dopuścić, by chłopak poinformował bolesławian o swoich preferencjach i stosują zabawny fortel, aby milczał. Joachim powoli poznaje miasto, które rozpoczyna wielkie przygotowania do parady Glinoludów, w której każda inność ma swoje wyjątkowe miejsce.

Chłopak spotka w Bolesławcu rozmaitych ludzi: kochających swoje miasto, żądnych władzy, ukrywających swoją inność jak on. Pozna też blachary-galerianki (niepełnoletnie nastolatki), które spotykają się z dorosłymi mężczyznami na dyskotekach i w ich autach. Będzie też musiał pomóc młodej, zgwałconej dziewczynie. I dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest on sam...

 W niezwykle spokojnym miasteczku Claysville dochodzi do brutalnego morderstwa. Maylene Barrow, kobieta pielęgnująca wszystkie cmentarze w mieście, zostaje znaleziona we własnej kuchni w kałuży krwi. Ale szeryf nie przeprowadza śledztwa.
Do Claysville przybywa Rebeka, przybrana wnuczka Maylene. Z lotniska odbiera ją Byron, syn przedsiębiorcy pogrzebowego, zakochany w niej bez pamięci. Obydwoje mają za sobą osiem lat życia poza miasteczkiem, unikania siebie i rozmów o wzajemnej miłości, obydwoje też odczuwają niezrozumiałą ulgę, wkraczając w granice Claysville.
 Wydarzenia przyspieszają, zdarzają się kolejne brutalne napaści, a Rebeka i Byron zaczynają odkrywać, że ich miasteczko rządzone jest w myśl dość niezwykłych zasad. Dowiadują się też, że dziedzicznie przypadają im obojgu bardzo ważne funkcje, zapisane w dziwacznym kontrakcie sprzed 300 lat. Ona musi przejąć po zmarłej babci funkcję Opiekunki Grobów, a on - po ojcu - rolę Grabarza i jej opiekuna. Spokój i bezpieczeństwo Claysville zależą od tego, czy ta para wypełni swe role starannie.
  
Kiedy każda poszlaka prowadzi donikąd...Pewnego dnia Lena Pietrzak, dobrze sytuowana i pełna życiowego optymizmu studentka anglistyki, wybiera się z przyjaciółmi do popularnego poznańskiego klubu, po czym... znika bez śladu.
  Jej zrozpaczona matka zgłasza na komisariacie zaginięcie dziewczyny. Tropem Leny ruszają świeżo upieczeni partnerzy, Przemysław Burzyński i Michał Majewski. Prowadzone przez nich śledztwo odkryje jednak znacznie więcej, niż bliscy dziewczyny mogliby przypuszczać... Na jaw wychodzą liczne - nie tylko rodzinne - sekrety, a sprawa dodatkowo mocno komplikuje życie osobiste podkomisarza Burzyńskiego.

  Inteligentna i ambitna Marie Tussaud zgłębiła sekrety tworzenia figur woskowych, pracując u boku wuja, który prowadzi Salon de Cire, wystawę na której można obejrzeć podobizny amerykańskiego ambasadora Thomasa Jeffersona czy rodziny królewskiej przy obiedzie. To tu paryżanie szukają nowinek na temat mody oraz politycznych plotek. Choć wiele osób głoduje, a większości Francuzów nie stać na chleb, wystawa Marie przynosi coraz większe dochody.
  Tymczasem w salonach i kawiarniach Paryża ludzie tacy jak Maksymilian Robespierre zaczynają występować przeciwko monarchii. Wkrótce pojawiają się pogłoski o rewolucji. W książce Michelle Moran poznamy dzieje pięciu lat rewolucji, od wydarzeń, które do niej doprowadziły po rządy terroru, a także losy Marie Tussaud, której talent rzeźbiarski zachował do naszych czasów twarze bohaterów tamtej epoki, jak również niejednokrotnie ocalił jej życie.

 San Francisco 2007. Madeline Moretti opłakuje narzeczonego. Nic już jej nie sprawia radości. Babcia, Włoszka z pochodzenia, wysyła ją do Toskanii, by tam podleczyła zbolałą duszę. Tutaj Maddie zagłębia się w zagadkę ruin starej willi. Zniszczona setki lat wcześniej w wigilię Dnia Świętej Agnieszki, żyje w pamięci współczesnych jako Casa ale Vento - Dom Wiatru.
  Toskania 1347. Mia nie mówi od śmierci swojej matki. Mieszka z ukochaną ciotką. Pewnej ciemnej nocy w ich willi, leżącej na pątniczym szlaku, szuka schronienia tajemnicza para. Przyzwyczajona do goszczenia pielgrzymów, Mia nie może oderwać wzroku od młodej kobiety - promiennej i uroczej, ale bardzo tajemniczej. Nie wiadomo, jak ma na imię, skąd pochodzi i dlaczego o jej obecności nikt nie może się dowiedzieć...


Jest rok 1930. Młodziutka Bella wraz z mężem, architektem Jerzym Gelbardem, wraca do Warszawy po kilkuletnim pobycie w Paryżu. Częsta nieobecność Jerzyka sprawia, że dziewczyna spędza czas w towarzystwie bywalców kultowej kawiarni Ziemiańska. Kiedy spotyka tam Fiszera, myśliciel ma już siedemdziesiąt lat. Szybko nawiązuje się między nimi nić sympatii i "Franuś" zaczyna regularnie bywać w domu Gelbardów. W czułych i barwnych anegdotach Czajki Fiszer daje się poznać jako wielki oryginał: dziedzic fortuny, który przejadł cały majątek, filozof, który nie napisał ani jednej książki, wierny przyjaciel poetów, który Lesmana uczynił Leśmianem. Pamięć o Fiszerze, lwie salonowym, przetrwała we wspomnieniach niemal wszystkich ważnych przedstawicieli bohemy artystycznej dwudziestolecia
międzywojennego, ale to z opowieści Czajki wyłania się najpełniejszy i najbardziej fascynujący obraz genialnego Franza.




 

Krotowice - miasteczko zagubione gdzieś w Karkonoszach. Jedenastoletnia Marta nie wraca do domu na noc. Policja rozpoczyna poszukiwania i szybko odnajduje pedofila, który przyznaje się do gwałtu i zabójstwa. Ale to tylko początek. Stare uranowe sztolnie kryją bowiem wiele tajemnic.

Dla komisarza Jakuba Mortki staż w Krotowicach miał być odpoczynkiem i spokojną chwilą na przemyślenie własnego życia. Zamiast tego będzie zmuszony szukać sprawcy makabrycznej zbrodni, której okrucieństwo przerasta wszystko, z czym do tej pory się spotkał.






 Jestem Meredith Gentry, księżniczka Merry, następczyni tronu Faerie. Są wokół mnie tacy, którzy ze strachu mówią szeptem. Boją się bardziej ode mnie. Ale kto może ich za to winić?
  Władam olśniewającą magią, która była uśpiona od tysięcy lat. Rzecz w tym, że nie mogę się dowiedzieć, dlaczego...
  Podczas konferencji prasowej po kolejnym zamachu na życie księżniczki Meredith, pretendentki do tronu Faerie, dochodzi do podwójnego morderstwa. Jedną z ofiar jest dziennikarz prasowy. Meredith stwierdza, że tego już za wiele i żeby schwytać zabójcę, sprowadza do sidu ekipę ekspertów z CSI. To zdarzenie bez precedensu, które pociągnie za sobą lawinę następstw, krok bez odwrotu, ale ostatnie wydarzenia, zmiany zachodzące w magicznej krainie i powrót dawno zaginionych artefaktów zdają się świadczyć, że księżniczka zaskarbiła sobie przychylność Bogini. Dlatego czas już na podjęcie radykalnych działań, choćby miało to doprowadzić do konfrontacji z jej wrogami na dworze, a nawet z samą Andais. Jeżeli jednak Meredith zamierza kiedykolwiek zostać królową, nie może mieć oporów przed rozlewem krwi. Nadchodzi czas rozrachunku...


niedziela, 9 czerwca 2013

Po prostu życie

"Miłość z włoskim makaronem w tle czyli pamiętnik znaleziony  
w biurze tłumaczeń"
Lisa Laurenti

Miłość i makaron? Dlaczego by nie, w końcu przez żołądek do serca i to nie tylko mężczyzny droga wiedzie. Przekonała się o tym Maryla, ale to jedynie tło dla jej pełnego przygód życia i to nie jedynie prywatnego. Romanistka, której zadaniem były tłumaczenia włosko - polskie i to z branży motoryzacyjnej dużo widziała i w jeszcze większej liczbie perypetii brała udział. Ten kto myśli, że techniczne opisy są niezwykle nudne i monotonne nie pracował w biurze tłumaczeń zwanym swojsko stajnią Jana, gdzie wiele barwnych postaci odcisnęło swój ślad w pamięci współpracowników.

Z racji wykształcenia, a raczej wykonywanej pracy, Maryla miała okazję przekonać się o południowym uroku płci przeciwnej, bo brzydszą trudno ją nazwać. Po pierwsze jednak obowiązki zawodowe, a to nie przelewki, szczególnie kiedy trzeba w ekspresowo krótkim czasie wiele przyswoić i to z gatunku techniki jak i kultury. Włoska mentalność okazuje się dobrze współgrać z polskim duchem nie tylko na niwie gospodarczym, ale i prywatnym, szczególnie kiedy pozwala poznać całkiem inny świat. Maryla odkrywa więc to, co oferuje jej życie i włoski czar, pośród technicznych zwrotów jest i miejsce na uczucia i to w szerokiej gamie. W końcu jak już odkrywać to wszystko co jest dane i co samemu uda się odnaleźć, wtedy nawet te mniej przyjemne chwile mają o wiele mniej gorzki smak. Pomiędzy kolejnymi tłumaczeniami i poszerzaniem horyzontów trzeba też zmierzyć się z codziennością, a w niej wiele się dzieje tak za sprawą innych jak i samej zainteresowanej. Z ziemi polskiej do włoskiej wcale nie jest aż tak daleko jak się wydawało na początku, każde kolejne spotkanie potwierdza te słowa, szczególnie kiedy spędza się w je miłym towarzystwie, czasem niespodziewanym.

Co najczęściej spotyka się w książkach z gatunku pamiętnikowych? Refleksje nad tym co było, wspomnienia minionych chwil, przeszłość odmienianą przez wszystkie przypadki. Tytuł ""Miłość z włoskim makaronem w tle czyli pamiętnik znaleziony w biurze tłumaczeń" może podpowiadać wiele, jak okazuje się podczas lektury sugestie były jak najbardziej właściwe, ale to dopiero początek pełnej humoru historii. Barwna opowieść, w jakiej nie brak smaków południa, włoskiego klimatu i ... makaronu, po którym przewodnik znajduje się na stronach, pomiędzy kolejnymi perypetiami głównej bohaterki. Jednak to nie kulinarna strona jest na pierwszym planie, a ludzie i przede wszystkim Maryla, zwykła codzienność w jej wykonaniu okazuje mieć w zanadrzu dużo niespodzianek, podobnie jak tytułowe biuro tłumaczeń i sama miłość. 


 Za możliwość przeczytania książki
dziękuję Warszawskiej Firmie Wydawniczej











piątek, 7 czerwca 2013

Śmiercionośna róża

"Róża 5"
Wojtek Dzięgielewski


Wszystko zaczyna się i kończy w ludzkim umyśle, tam mają początek projekty przełomowych wynalazków, lecz i wielkich zbrodni. Czasem wystarczy jedna myśl, ułamek sekundy i człowiek dokonuje wyborów o jakie nigdy by się nigdy wcześniej sam nie podejrzewał. Co stoi za takim obrotem sprawy? Raczej nie zwykła przyczyna, ale co może prowadzić do sytuacji, w której ludzie nagle pokazują całkiem inną twarz, wręcz zupełnie obcą? Odkrycie źródła nagłych zmian nie zawsze jest łatwe, szczególnie wtedy gdy nikt nie spodziewa się tego co właśnie ma miejsce. Rewolucja rzadko kiedy ma łagodny przebieg i uprzedza, że ma zamiar nadejść, wraz nią napływa fala zmian, najczęściej o dość burzliwym charakterze, po niej nic nie jest już takie jak było ...

Spokój prowincji ma wiele zalet, przynajmniej z zewnątrz, rzadko kto spodziewa się w takich miejscach niespodzianek. Życie biegnie utartym torem, to, co dobre i złe jest doskonale znane i z góry wiadome. Wbrew pozorom egzystencja tak wcale nie musi oznaczać nudy, bo jest w niej miejsce na spontaniczność i zbiegi okoliczności, ale i plany łatwiej zrealizować.Rock Falls jest typowym małym miasteczkiem, gdzie wszyscy się znają i nic nie przemknie niezauważonym. Jego mieszkańcy zadowoleni są ze spokojnej atmosfery i przewidywalności zachodzących wydarzeń, nie są odcięci od świata, nie są również oazą idealną, dotykają ich podobne problemy jak gdzie indziej. Po prostu zwyczajne dni i tyle, jednak coś zaczyna się dziać, co wcześniej nie zdarzało się w takiej skali. Wypadek drogowy - zdarza się, nawet taki, w jakim sprawcą jest syn lokalnego prominenta, tragedia ogromna dla bliskich ofiary, lecz raczej w tym przypadku wcale nie jest to nic dziwnego. Ale już kolejna sprawa mniej wpisuje się w miejscowy klimat, to, co ma miejsce w kolejnych godzinach utwierdza w tym przekonaniu szeryfa. Coś niepokojącego zaczyna otaczać miasteczko, a nie sprawiający dotąd kłopotów obywatele zmieniają się nie do poznania. Nic nie dzieje się bez przyczyny, to wie każdy, co było nią w Rock Falls? Może to splot okoliczności, dość nagły, ale w jakiś logiczny sposób wytłumaczalny? Tylko dlaczego nikt nie umie znaleźć żadnego takiego wytłumaczenia na ostatnio rozgrywające się wydarzenia w miasteczku? Odpowiedź wcale nie jest taka jakiej ktokolwiek mógłby się spodziewać. Czy ktoś mógł temu zapobiec? Jeżeli tak, dlaczego nic nie zostało zrobione?

Kilka sekund decyduje o wszystkim co najważniejsze - życiu, śmierci, wygranej i przegranej. Czasem wydaje się, że właśnie szczęście uśmiechnęło się, ale już w następnej chwili okazuje się, iż zaraz za nim kroczy jego odwrotność. Rock Falls stało się sceną właśnie dla takiego przedstawienia, a aktorami w nim są jego mieszkańcy. Coś zmieniło ich na zawsze, jedynie niektórym dane jest poznać tajemnicę wydarzeń, jakich byli uczestnikami i wcale nie zgłosili swojego uczestnictwa w nich na ochotnika.

"Róża 5" to historia, w jakiej czytelnik odnajdzie elementy thrillera, opowieści sensacyjnej oraz intrygi politycznej. W niewielkiej objętościowo książce autor umiał bez szkody dla fabuły zawrzeć dużą dawkę niespodzianek i odpowiednio poprowadzić akcję, tak, by czytelnik nie czuł się znudzony. Wojtek Dzięgielewski nie poprzestał na jednym wątku, swoją historię oparł o kilku bohaterów i splótł ich historie z głównym motywem, co dało w efekcie ciekawą opowieść. Czasem mniej znaczy więcej i w wypadku "Róży 5" zasada ta właśnie ma zastosowanie, chociaż trochę szkoda, że książka nie jest trochę dłuższa.



Za możliwość przeczytanie książki dziękuję
portalowi
Duże Ka i Warszawska Firma Wydawnicza







czwartek, 6 czerwca 2013

Ślepa sprawiedliwość

"Straceni za miłość"
Roxanna St. Claire

 Kłamstwo nie zawsze ma krótkie życie, czasem wydaje się niektórym, że już zawsze będzie brane za prawdę. „Straceni za miłość” to historia, w której odgrywa kluczową rolę.


Trzy dekady spędzone w więzieniu to nie bajka, a okrutna rzeczywistość, do której nie można się przyzwyczaić. Jednak gdy udowadnianie niewinności oznacza śmierć kogoś bliskiego, szybko odpuszcza się walkę o nią. Kiedyś Eileen wzięła udział w grze, w której została jej przypisana całkiem inna rola niż przypuszczała. Kilka minut zmieniło wszystko i ją samą również, została pozbawiona tego co najważniejsze - przyszłości i bliskich. Każdy krok kobiety w kierunku ujawnienia prawdy grozi wykonaniem odroczonego wyroku, ale ktoś nie boi podjąć się wyzwania jakim jest przywrócenie tego, co jej trzydzieści lat wcześniej. Na szali zostaje postawione więcej niż jedno życie, lecz to dopiero część kosztów jakie trzeba ponieść kiedy niewinność przeciwstawia się winie. Jack dał Eileen nadzieję, że to, co ją spotkało zostanie przez niego wyjaśnione. Rzucone wyzwanie wymaga sięgnięcia do przeszłości i wejścia w świat, gdzie liczą się pozory, dla utrzymania jakich zrobi się wszystko. Co faktycznie wydarzyło się wieczorem na pewnym cmentarzu? 

Reszta recenzji do przeczytania tutaj




Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi dlaLejdis.pldlaLejdis.pl 




środa, 5 czerwca 2013

Nowa seria KISS





Do zakochania jeden krok.
A raczej pocałunek!
Ona jest uśmiechniętą dziewczyną cieszącą się życiem.
On jest nieziemsko czarujący.
Oboje nie mogą się sobie oprzeć!
Co z tego wyniknie?


Nowa seria Kiss to zabawne, zmysłowe opowieści dla kobiet, mnóstwo emocji i świetnej zabawy!.
Kiss to nowa seria zmysłowych i zabawnych opowieści. W każdej historii znajdziesz dużą dawkę humoru i niezapomniany dreszczyk emocji towarzyszący nowej miłości.






SZCZEGÓŁY ORAZ KONKURS
 

wtorek, 4 czerwca 2013

Powrót z zaświatów

"Hotel Zaświat"
Przemysław Borkowski


Najczęściej kraina dzieciństwa zapamiętana jest od tej jasnej i barwnej strony, gdzie słońce zawsze świeciło, a jakiekolwiek zachmurzenie na horyzoncie było tylko źródłem nowych zabaw. Gorsze i smutne chwile pozostają w pamięci, ale rzadko kiedy dominują nad radosnymi wspomnieniami. To, co kiedyś było codziennością po latach urasta do rangi symbolu, a niektóre wydarzenia zapadają  już na zawsze w pamięć. Kiedy w końcu powraca się do miejsca gdzie spędziło się wiek dziecięcy i nastoletni nostalgia pojawia się najczęściej szybko wraz z wieloma migawkami z przeszłości. Jednak czasem w znajomych widokach kryje się coś, czego wcześniej nie dostrzegało się, a może to, coś całkiem nowego?

Krzysztof dawno opuścił dom rodzinny, zresztą jego rodzice również zamieszkali gdzie indziej, teraz przyszedł czas na ostateczne pożegnanie z tym miejscem. Decyzja zapadła, kupiec się znalazł i budynek wybudowany jeszcze przez dziadka za niedługo przejdzie w obce ręce. Nie ma jednak co się rozczulać, przecież to jedynie mury, ale są jeszcze okoliczne lasy i wzgórza pełne dawnych przygód, lecz one przecież i tak zostaną przecież w pamięci. Stare mury są jak swoisty album z ujęciami z przeszłości, szkoda tylko, że zbytnio nie ma z kim dzielić się wspomnieniami. Jak to bywa, ludzie wyjeżdżają z małych miasteczek, i podobnie jest w tym przypadku. Nim jednak umowa sprzedaży zostanie podpisana jest czas na odpoczynek i wycieczki po okolicy, a ich wynik jest dość zaskakujący jak na tę oazę spokoju, przecież wszystko można wytłumaczyć logicznie. Jedynie umysł podsuwa dość zbrodnicze wizje, lecz przecież to jedynie zbieg okoliczności, inaczej być nie może ... Chociaż czy na pewno? Krzysztof zaczyna dostrzegać w znanym otoczeniu pewne dość zaskakujące elementy, były one zawsze obecne czy są nowym składnikiem miejscowej rzeczywistości? Do tej pory miasteczko wydawało się sielskie, nawet trochę nudne, raczej ludzie w nim byli atrakcją, nawet po latach część z nich nadal jest takimi jakimi. Ale mroczna atmosfera nie znika, wręcz nasila się, szczególnie gdy opowieści sprzed lat zaczynają wychodzić na światło dzienne, a raczej zaczyna je poznawać Krzysztof. Jednocześnie są fascynujące, ale wzbudzają i uczucie niepokoju, co jeszcze kryje się w przeszłości małego miasteczka? Może pytanie powinno brzmieć co dzieje się obecnie? Z jednej strony wszystko jest takie samo jak kiedyś, z drugiej jakiś mroczny cień zdaje się towarzyszyć dawnemu mieszkańcowi ... Jeszcze tylko parę dni i transakcja handlowa zostanie zakończona, tylko co zrobić kiedy wydaje się, że jakaś tajemnica czeka na odkrycie? Zignorować ją, posłuchać intuicji czy wejść tam gdzie nie raczej nie będzie się mile witanym gościem?

"Hotel Zaświat" to nie miejsce nieodkryte, a okolice dobrze znane, lecz ukazujące całkiem inne oblicze w chwili kiedy wraca się do nich po latach. W takim momencie, gdy spodziewa się jedynie powrotu do dawnych wspomnień okazuje się, że ich miejsca zajmą całkiem inne kadry w pamięci. Na pozór nic się nie dzieje, wszystko jest takie jak powinno być, ale to jedynie maska, pod nią ukrywa się sekret, jakiego nikt nie bierze pod uwagę. Fragmenty powoli zaczynają się układać w całość, niesamowitą, niewyobrażalną, taką jaka nie ma prawa bytu w dawnej krainie dzieciństwa. Jednak ona jest i czeka na odkrycie, a co potem? Co czeka człowieka, zapuszczającego się na zakazane tereny? Kara, nagroda, a może życiowa lekcja, jakiej nie zapomni się nigdy i która pozostanie na zawsze tajemnicą? Przemysław Borkowski wplótł historię klimat nieuchronności i niepokoju, fabuła składa się z kilku wątków, a każdy z nich jednocześnie zawiera nutę sensacji jak i grozy.
Baza recenzji Syndykatu ZwB
 


Za możliwość przeczytania książki Dziękuję
wyd. Oficynka
 






poniedziałek, 3 czerwca 2013

Stosik poniedziałkowo - czerwcowy


Początek tygodnia i miesiąca najlepiej rozpocząć od stosiku:



Od góry:

"Deja vu" Jolanta Kosowska, wyd. Novae Res
"On" Łukasz Henel, wyd. Videograf
"Sodomici" Elwira Watala, wyd. Videograf
"Requiem dla Bostonu" William Landay, dlaLejdis.pl oraz wyd. Amber
"Gorący Rytm" Olivia Cunning, dlaLejdis.pl orz wyd. Amber