środa, 22 stycznia 2020

Dzisiejsze nowości

Z przyjemnością
prezentuję dzisiejsze 
premiery:

Wydawnictwo NieZwykłe


Dwudziestodwuletnia Chloe McCoy nigdy się nie spodziewała, że jej brat Nick wpadnie na tak egoistyczny pomysł. 
Pokazał groźnemu gangsterowi pewne zdjęcie, 
sugerując, że to właśnie ona mogłaby być zabezpieczeniem spłaty karcianych długów.
I mimo iż Nick próbował później wyprostować 
niefortunny zbieg okoliczności, twierdząc, 
że to samochód, a nie ona, miał gwarantować spłatę długu, Aleksiej Tarasow już ułożył sobie w głowie plan. 
Szalony plan.
Z mężczyznami takimi jak Tarasow nie można pogrywać. Kiedy gangster jego pokroju zobaczy coś, 
co mu się spodoba, zrobi wszystko, żeby to mieć. 

Wydawnictwo Bez Fikcji




Książka, która zainspirowała George’a R. R. Martina!
Historia dynastii Plantagenetów autorstwa 
Thomasa B. Costaina obejmuje cztery tomy. 
Pierwszy z nich, Ród zdobywców, 
rozpoczyna się od podboju Anglii przez Wilhelma Zdobywcę 
w 1066 roku, a kończy w 1216 roku 
 wraz z rządami Jana bez Ziemi. 
W tym burzliwym okresie po zmaganiach 
między monarchami a poddanymi udało się stworzyć podwaliny pod nowy system rządów. 
Dzieje i uczestnicy tych wydarzeń ożywają 
przed oczami czytelnika dzięki biegłości Costaina
 w snuciu opowieści oraz jego umiejętności kreowania
 postaci i scen historycznych.

wtorek, 21 stycznia 2020

Niebezpieczne związki


„Ognista sukienka. 
Nie igraj z żywiołem”
Patty Goodman

Bajki podobno są tylko dla dzieci, a romantyczne historie jedynie dla tych, którzy widzą w miłość w jasnych barwach. Często rzeczywistość odbiega od tej wyobrażonej i okazuje się ciut lub więcej bardziej różniąca się od oczekiwanych emocji. Czasem los uśmiecha się i daje szansę na to, by spełnić swoje marzenia. Jednak co w sytuacji kiedy okazja trafia pod niewłaściwy adres? Chociaż czy na pewno?

Kiedy zamiast nudnego wieczoru ktoś oferuje wieczorową kreację oraz pantofelki z logo znanego projektanta, a w ramach atrakcji głównej przystojnego partnera to czy powinno paść słowo NIE! To już zależy od okoliczności, rzucających na tak niecodzienną propozycję, dość intrygujące światło. Amanda nie waha się głośno i wyraźnie oznajmić zainteresowanym swojej odpowiedzi i to nawet kilka razy w dość dosadnych zdaniach. Na Blake`u nie robią one wrażenia, za to ich autorka jak najbardziej. Jak może potoczyć się znajomość, mająca taki wstęp? Na pewnie niezbyt spokojnie, zwłaszcza kiedy dziewczyna ma odwagę zawsze i wszędzie wyrazić to, co myśli, a druga strona konsekwentnie trzyma się swoich zamiarów. Pozostaje jeszcze urok osobisty, nieplanowane emocje i życiowe realia, w jakich nie uwzględniono zapatrywań ze strony bliskiego otoczenia. Jakby tego było mało Amanda i Blake dolewają oliwy do ognia, w centrum którego znaleźli, więc nic dziwnego, że ich punkt widzenia ulega diametralnej zmianie. Fikcja czasem staje się aż zanadto realna, lecz czasem taki prolog otwiera drzwi do dość nieoczekiwanej przyszłości.

Humor, cięty i czasami bardzo ostry, kontrastowi bohaterowie, którym autorka na pewno nie daje taryfy ulgowej w żadnym momencie oraz historia, jak z bajki tylko z przymrużeniem oka. O jakiej książce piszę? Do „Ognistej sukienki” słowa te pasują doskonale, podobnie jak i pewne ostrzeżenie z tylnej strony okładki. Patty Goodmann obdarzyła główną bohaterkę charakterem takim jak i tytułowa część garderoby, a można zaryzykować opinię, iż ma jeszcze bardziej temperamentne usposobienie. Już na samym początku dostajemy przedsmak jak będzie przebiegać jej dalsza część czyli śmiechu na pewno nie zabraknie, a emocje nieraz sięgną zenitu. Jeśli do tego dodać postacie mocno wyraziste oraz różniące się, miliony w tle i rodzinę z gatunku tych upiornych to i tak jeszcze nie ma pełnego obrazu perypetii, jakich czytelnicy będą świadkami. A co z bajkowymi wątkami? Mamy piękną sukienkę i pantofelki, bohatera, odpowiedniego na współczesnego księcia i dziewczynę, która mogłaby odegrać rolę księżniczki, tyle, że w żadnym wypadku nią nie jest. Na pierwszy rzut oka szablon został zachowany, oczywiście w odkurzonej wersji, lecz jak się okazuje wszelkie podobieństwa może nie są dziełem przypadku, ale od czego wyobraźnia autorki? Niekiedy diabeł tkwi w detalach, tworzących całość, a te rysują od nowa osoby, wydające się znane. Cała reszta dodaje pikanterii, bezpardonowego humoru oraz dystansu do słodkich marzeń w postaci bajkowych historii. „Ognista sukienka” jest zabawną opowieścią, zapewniającą rozrywkę, żartobliwy nastrój oraz poznanie bohaterów, głośno wyrażających swoje zdanie bez cenzury ;)


Za możliwość
przeczytania ksiażki
dziękuję

 


niedziela, 19 stycznia 2020

Lutowa premiera

Lutowa premiera:

07.02.2020



"On zawdzięcza jej życie, ona jeszcze nie wie, 
czy chce coś zawdzięczać jemu…"

Dramatycznym zrządzeniem losu spotykają się 
na ruchliwej trasie Gliwice-Bytom. 
Ona ratuje jego, po czym odjeżdża w swoją stronę. 
On pragnie odnaleźć tę, która ocaliła mu życie…
Oboje mają swoje rodziny, swoje sprawy, 
swoją prozę dnia codziennego. 
Sabina jest żoną, a także matką dwojga dzieci. 
Roman to czterdziestolatek po rozwodzie – 
od dawna nieszukający partnerki
 i samotnie wychowujący syna.
Ona wiedzie z wierzchu spokojne, 
a w rzeczywistości nudne życie. 
On powraca w myślach do owego dramatu
 na drodze numer osiemdziesiąt osiem. 
W międzyczasie fortuna wystawia i Sabinę, 
i Romana na kolejne próby, które skutkują komplikacjami…
Czy on i ona jeszcze się zobaczą? 
Czy nużące życie Sabiny nabierze rozpędu? 
Czy samotne życie Romana ulegnie przemianie? 
I czy Droga 88, na której zetknęli się przypadkiem, 
stanie się dla nich symbolem czegoś innego niż dramat, 
a może musi ona popaść w banalne zapomnienie – 
takie, na jakie zazwyczaj skazane są przypadki…?
Droga 88 to współczesna powieść obyczajowa, 
która porusza serce dojrzałym opisem 
„niecodziennej codzienności”. 
Ta historia nie potrzebuje akcji – ani pościgów, 
ani strzelanin – by budzić w czytelnikach nieprzeciętne, 
ostre emocje!


sobota, 18 stycznia 2020

Dług przeszłości


„Dług krwi”
Grzegorz Gołębiowski

Przeszłość ma nas większy wpływ niż chcemy przyznać lub jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. To, co było nigdy nie jest do końca zamkniętą historią, chociaż może tak się wydawać, zwłaszcza jeśli ma mrok w sobie. Niekiedy długim cieniem kładzie się wydarzenie, jakiem miało miejsce dawno temu, zapomniane przez większość.

Śledztwo czasem ma tylko jeden pewny element – zbrodnię, pozostałe zdają się być ukryte w gęstej mgle przypuszczeń pośród śladów prowadzących donikąd. Jednak gdzieś jest trop, jaki poprowadzi do rozwiązania sprawy. Starszy aspirant  Jakub Luty wie o tym doskonale, lecz na razie w ręku ma kilka nitek, nie prowadzących zdaje się do jednego kłębka. Ale od czego praca dochodzeniowa? Może i ludzie nie są aż tak chętni do pomocy i nie wiedza tyle o innych jak kiedyś, lecz każda informacja to szansa by śledztwo ruszyło z miejsca. Karol Podgórski z jakiegoś powodu został zamordowany, dlaczego ktoś pozbawił go życia? Poszlaki nabierają mocniejszych podstaw dzięki Annie Floriańskiej i jej mężowi Adamowi. Oboje już pomagali wcześniej policji, a to, co obecnie odkryli jest więcej niż interesujące. Genealogia i informatyka mogą wiele wyjaśnić, ale również być pomocne tym, którym zależy by pozostać niezauważonym i nadal kontynuować mordercze dzieło …

Kolejne spotkanie z kryminałem Grzegorza Gołębiowskiego było więcej niż satysfakcjonujące, pisarz jak zwykle połączył suspens z tajemnicami oraz genealogią. Ta ostatnia jak się okazuje kryje wiele sekretów, świetnie nadających się do splecenia ich z zbrodniczą stroną ludzkiej natury. Nie inaczej jest i w „Długu krwi”, będącym pasjonującą zagadką kryminalną z jednej strony, a z drugiej pełną smaczków opowieścią o tym jaką siłę ma przeszłość, nawet jeśli nie znamy jej szczegółów. Główną rolę oczywiście odgrywa zbrodnia oraz dochodzenie, jedno i drugie z wieloma znakami zapytania, czasem wiodących śledczych i czytelników do ślepych uliczek lub skłaniających do zaskakujących wniosków. Kluczenie pomiędzy tropami, zazębiające się wątki oraz poszukiwanie motywu intrygująco zajmują czas, lektura jest z rodzaju tych jakie mijają prawie niepostrzeżenie, a finał jest niespodziewany i udziela odpowiedzi zaskakujących odpowiedzi. Każda z historii z Adamem Floriańskim jest zamkniętą opowieścią, lecz również ma w sobie kontynuację, będącą ciekawym dodatkiem do fabuły. „Dług krwi” jest frapującą historią z niejednym sekretem schowanym w pozornie zamkniętym rozdziałem jakim jest przeszłość. Niekiedy to, co ważne w teraźniejszości ma swoje korzenie w tym, co zostało starannie zatarte, lecz pozostało w pamięci i tkwiło w niej jak zadra.


Za możliwość przeczytania książki 

dziękuję






czwartek, 16 stycznia 2020

Styczniowa premiera już wkrótce

Premiera
29 stycznia

Pieniądze, dobra praca, uznanie innych pozornie mogą sprawiać wrażenie, że w naszym życiu wszystko funkcjonuje normalnie. Nie bez powodu każdy z nas szuka spełnienia, udanych relacji z innymi i trwałego uczucia, wierząc mocno, że będzie ono gwarancją udanego związku. Niestety nie wszyscy mają to szczęście. Niekiedy samotność zaczyna być stanem, do którego, wbrew chęciom, zaczynamy się poniekąd przyzwyczajać. Czasami na tyle mocno, że boimy się znowu zaufać, zakochać, dać komuś szansę. W najnowszej powieści „Zaczekaj na miłość” Ilona Gołębiewska, autorka bestsellerowej sagi o starym domu, pokazuje, jak drobne decyzje mogą wywołać lawinę niekorzystnych zdarzeń, jak łatwo pogubić się w relacjach z innymi i dlaczego czasami warto zacząć wszystko od nowa. 





Klara Horczyńska ma niespełna trzydzieści lat, jest wziętą modelką, szturmem podbija rynek mody. Nagły wyjazd do Paryża okazuje się pasmem sukcesów. Nowe znajomości, udział w pokazach, sesje fotograficzne dla znanych pism z branży. Dobra passa kończy się nieoczekiwanie osobistym dramatem i rozstaniem z ukochanym.

Poturbowana przez życie i samotna wraca do Polski, marzy tylko o tym, żeby uciec przed światem i zaszyć się w swoim mieszkaniu. Nie radzi sobie jednak ze stratą i emocjami. Prosi o pomoc babcię Anielę, która zabiera ją na Podlasie do dworu na Lipowym Wzgórzu, będącego od pokoleń ostoją rodu Horczyńskich.

Klara zatrudnia się w Akademii Sztuk Anielskich, na nowo odkrywa malarską pasję i myśli o powrocie na studia artystyczne. Niespodziewanie otrzymuje wiadomość o śmierci ojca, który nigdy nie utrzymywał z córką kontaktu i tym samym skazał ją na samotne dzieciństwo. To wydarzenie stawia na jej drodze osoby, z którymi łączą ją więzy krwi, a dzieli krzywdząca przeszłość. Nawiązuje z nimi bliskie relacje i przez to naraża siebie samą na niebezpieczeństwo. Jej nadzieją staje się Jakub – mężczyzna poznany w zaskakujących okolicznościach, mający zagadkową przeszłość. Jakie są jego prawdziwe zamiary? Czy Klara upora się z sekretami rodziny? Czy odnajdzie szczęście?

„Zaczekaj na miłość” to utkana z emocji, tajemnicza i piękna opowieść o życiu budowanym na pozorach, potrzebie rozliczenia się z przeszłością i sile rodzinnych więzi. Zaskakujące zwroty akcji, wielowątkowa fabuła, świetnie nakreślone sylwetki bohaterów i barwny język narracji, gwarantują znakomitą lekturę. Ilona Gołębiewska – autorka gorąco przyjętych przez czytelników bestsellerowych powieści obyczajowych – w najnowszej historii podejmuje niezwykle ważne tematy, takie jak utrata zaufania, rezygnacja z własnych marzeń, pogubienie się w życiu, chęć niesienia pomocy tym, którzy często nadużywają dobrej woli innych, a nawet manipulują ludźmi dla osiągnięcia własnych korzyści. „Zaczekaj na miłość” to trzecia odsłona (po rewelacyjnie przyjętych przez czytelników „Podaruj mi jutro” i „Pozwól mi kochać”) niezwykłej sagi o dworze na Lipowym Wzgórzu, przedstawiającej losy rodziny Horczyńskich. Poszczególne powieści przybliżają historię życia jednej z bohaterek: Anieli, Sabiny, Klary i Lilianny – zachwycając portretami silnych kobiet, które mogą inspirować do wprowadzenia zmian, także w naszym życiu. Każda z powieści w serii stanowi osobną całość, jest odrębną historią, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by właśnie od „Zaczekaj na miłość” rozpocząć przygodę z prozą Ilony Gołębiewskiej i poznać bohaterów mieszkających we dworze na Lipowym Wzgórzu.



Przedsprzedaż: