piątek, 12 czerwca 2026

Od śmierci do życia

Nowość:

„Nocticadia”

Keri Lake

 

Motywy działania są różne, czasem wynikają z osobistych doświadczeń, tak tych dobrych jak i złych, a niekiedy wynikają z ambicji lub chęci udowodnienia jak bardzo mylono się. Nie wszystkie cele zostają osiągnięte, te ,które zostają urzeczywistnione mają niejedną zakulisową historię w sobie. To właśnie one, najczęściej niewidoczne, kryją to, co najważniejsze…

 

Szansa na zdobycie tego, czego się pragnie nie pojawia raz za razem. Lilia o tym wie i tak samo zdaje sobie sprawę, co oznacza studiowanie na prestiżowej uczelni. Mroczna sława uniwersytetu nie przeraża jej, wprost przeciwnie, bo przecież liczy się nauka. Swoją cegiełkę  do jednego i drugie czyli mroku i sławy dokłada Devryck Bramwell, genialny naukowiec i wykładowca. Tych dwoje mogłoby być prawdziwą mieszanką wybuchową, ale dzieli ich zbyt wiele, chociaż dla bardzo zdeterminowanej osoby to nie przeszkoda nie do pokonania, a świeżo upieczona studentka z pewnością nią jest. Co napędza jego i ją? Sekrety, którymi nie dzielą się z innymi, raczej nikt by ich nie zrozumiał. Śmierć to dla nich nie koniec, a początek i wbrew plotkom pragną ją wykorzystać dla życia. Sprzeczność? Oni dostrzegają to od czego inni odwracają głowę, lecz powinni pamiętać, że rzadko kto lubi gdy ktoś za bardzo zbliża się do tajemnic, zwłaszcza tych dobrze chronionych i bardzo niewygodnych. Jaką cenę zapłacą za swoje pragnienia? Niekiedy tylko zło złem można zwalczyć, oczywiście nie za darmo…

 

Motyw mrocznej akademii ma niejedną książkową odsłonę, z mniej lub bardziej widoczną ciemnością. Oczywiście poza głównymi elementami liczy się również klimat oraz bohaterowie, w końcu to oni są na pierwszym planie. Drugi plan też powinien mieć odpowiednie barwy, w końcu wszystko musi z sobą współgrać. Dodajmy do tego okładkę, jaka powinna zapowiadać, lecz nie zdradzać, co będzie działo się w książce. Podobnie jest z opisem, najlepiej, gdy intryguje i kusi, lecz nie ujawnia zbyt wiele. Brzmi skomplikowanie, lecz Keri Lake poradziła sobie z tym doskonale, połączyła w znanym motywie własne pomysły tak, by tworzyły nie tylko spójną całość, lecz wciągały czytelnika zaskakując rozwojem wydarzeń i to nie w jednym fragmencie. Napięcie jest stopniowania, podobnie jest również z pojawianiem się tajemnic, one nie pojawiają się od razu w dużej ilości, ale jedna prowadzi do drugiej, ta do kolejnej, wprost czujemy, że to jeszcze nie wszystko. Jednak to, co przed nami stanowi zagadkę lub raczej cały ich ciąg, natomiast odpowiedzi na pytania, zadane i te pojawiające się między wierszami pojawiają się w odpowiednich momentach czyli niespodziewania dla nas i rzucające nową perspektywę na to, co już nam wiadomo. Mrok i gotyckość podkreśla kontrast, jaki odkrywamy podczas czytania i naturalnie mający związek z fabułą. W „Nocticadii” nic i nikt nie pojawia się przypadkowo, jednorazowo, bez związku. W tej opowieści wszystko ma znaczenie, nawet jeśli wydaje się jedynie elementem drugo czy trzecioplanowym. Nie da się nie zauważyć ekspresyjności i wyraźnej nuty dramatyzmu, nie jest to przesada, są przemyślane i odgrywają swoją rolę w podkreśleniu okoliczności oraz bohaterów. Ci wpisują się w ramy motywu i równocześnie poszerzają ją, bo jak najbardziej pozostają w kanonie, lecz jak zawsze szczegóły wyróżniają ich sylwetki, lecz pozostają integralną części całej historii. „Nocticadia” ma swoją objętość, ale to wynik braku skrótów i nie pójście na ustępstwa ze strony Keri Lake, ale również pozwolenie na wybrzmienie pewnych fragmentów oraz oddaniu głosu postaciom, przeszłości i teraźniejszości, będącej jej pokłosiem i równocześnie szansą na nowy rozdział.


                                        Za możliwość przeczytania książki

książki 

dziękuję:

1 komentarz:

  1. Kasiu, Twoje recenzje zawsze mają w sobie coś magnetycznego, ale ten wstęp o zakulisowych historiach i ukrytych motywacjach idealnie oddaje istotę dark academia. Pięknie uchwyciłaś to, że w „Nocticadii” mrok nie jest tylko pustym tłem, ale pełnoprawnym bohaterem, a dbałość autorki o detale i powolne dawkowanie tajemnic robią ogromne wrażenie. Twoja analiza sprawia, że ma się ochotę natychmiast zanurzyć w ten gotycki, skomplikowany świat i odkryć, co kryje się między wierszami.

    OdpowiedzUsuń