wtorek, 24 lutego 2026

Książęcy sekret


Przedpremierowo:

„Tajemnice Tumskiej Góry”

Jacek Ostrowski

 

To, co codziennie mijamy, nie poświęcając nawet jednego uważniejszego spojrzenia, kryje dużo więcej niż spodziewamy się. Jednak niekiedy nadchodzi odpowiedni moment albo splot okoliczności i dostrzegamy coś, co wcześniej pozostawało niezauważone lub może właśnie teraz dało o sobie znać. Czy znaleźliśmy się w odpowiedniej chwili i miejscu czy tez wprost przeciwnie?

 

Wyjaśnienie zabójstwa oznacza, iż trzeba odnaleźć sprawcę i motyw, ale bywa to nierzadko utrudnione i prowadzi do zaskakujących tropów. Jak się okazuje Płock kryje niejedną tajemnicę, dobrze chronione albo po prostu niezauważalne. Na straży niektórych z nich stoi Zbigniew, książę okryty niesławą i pomimo upływu wieków wcale nie jest jedynie wyblakłą sylwetką utrwaloną na zapomnianych pergaminach. Spotkanie z nim oznacza nie tylko ujrzenie legendy, lecz też rzuca całkiem nowe światło na to, co właśnie ma miejsce. Niejedną teorię trzeba będzie zweryfikować i nie będzie to wcale łatwe zadania, bo płockie podziemia nie zawsze bywają bezpieczne, a i szukania odpowiedzi na pytania wiąże się z ogromnym ryzykiem. Czyżby przeszłość miała większy wpływ na teraźniejszość niż ktokolwiek przypuszcza? Co kryją dawno zapomniane komnaty, wąskie korytarze i oślepiony książę? Czasem ktoś musi przejść przez cienką granicę pomiędzy tym, co znane oraz  co stanowi sekret by wydobyć na światło dzienne prawdę. Pytanie tylko jaką cenę przyjdie mu zaq to zapłacić?

 

Legendy o duchach pobudzają wyobraźnię i niejednokrotnie są atrakcją, niekiedy na skalę dużo dalszą niż lokalną. Zawierają więcej niż ziarno prawdy, jakby nie było dotyczą często postaci historycznych oraz ich losów, chociaż też niemało w nich przyuczeń, uproszczeń oraz fantazji. A jakby tak wykorzystać rodzime motywy i krajobrazy? Równie interesujące, ale nie tak znane lub raczej nie tak rozreklamowane. Jacek Ostrowski połączył kilka elementów w jednej opowieści gdzie nuda nie gości za to zaskoczenie, zwroty akcji oraz intrygujące nawiązania do dziejów Polski już jak najbardziej. Swojskie klimaty okazują się być ciekawym tłem dla tajemniczych wydarzeń, w jakich odnajdujemy kilka gatunków literackich powiązanych z sobą nieszablonowo, co gwarantuje zaskakującą lekturę w przenośni i dosłownie równocześnie. Czytelnicy niejednokrotnie przekonują się, że założenia jakie poczynili przed momentem szybko mogą stać się nieaktualne. Autor doskonale wie jak podtrzymać napięcie i oczywiście je stopniować, kiedy dokonać zwrotu akcji i wcale na tym nie poprzestać. No i pozostają nam jeszcze bohaterowie, jacy intrygują i wielokrotnie pokazują, że wiele o nich nie wiemy, a spodziewać powinniśmy się po nich dużo więcej niż jesteśmy w stanie przypuszczać.



Za możliwość przeczytania książki
książki 

dziękuję:


1 komentarz:

  1. Bardzo merytoryczna recenzja, która świetnie oddaje ten mroczny klimat płockich tajemnic i zachęca do sięgnięcia po książkę.

    OdpowiedzUsuń