środa, 19 lutego 2020

Boska wiedźma


„Bogowie muszą być szaleni”
Aneta Jadowska

Podobno jeśli coś dają to trzeba brać, a kiedy biją to uciekać, ale czasem warto postąpić wbrew starej, ludowej mądrości. Co jednak w sytuacji kiedy jedno oraz drugie przybiera na sile i stawianie czoła kłopotom staje się prawie codzienną rozrywką? Trzeba być szalonym by podjąć rozgrywkę z bardzo złośliwym przeznaczeniem i jeszcze rzucać mu wyzwanie. Niektórzy wydają się wprost stworzeni do igraszek z losem i nie tylko z nim.

Dla rodziny i przyjaciół Dora Wilk zrobi wszystko, nawet jeśli oznacza to proszenie się o kłopoty, oczywiście w przenośni, bo kto jak kto, ale wiedźma z dość skomplikowanym rodowodem oraz niecodziennymi koneksjami raczej rzadko używa słowa „proszę”, Jednak tym razem sprawa jest poważniejsza i wymaga talentów, jakich w sobie nie dostrzega ona oraz reszta społeczności, ludzkiej i magicznej. Niestety nie czas na zwątpienie i dylematy, zwłaszcza, że okazanie słabości byłoby zbyt wielu na rękę, bo szykuje się zamieszanie większe niż zazwyczaj, więc zimna krew i reszta umiejętności Dory będą więcej niż przydatne. A to dopiero początek tego co czeka ją i jej diabelsko-anielskich partnerów. Ktoś z zimną krwią  przymierza się do zasiania ziaren niezgody i chaosu, a grunt pod taki zasiew jak najbardziej odpowiedni jest w Thornie oraz jego okolicach, więc i plon zapowiada się niezwykle  „obfity”. Kto może zaprowadzić  porządek? Jedno nazwisko przychodzi od razu na myśl, w końcu tylko Wilk bez oglądania się na konsekwencje wprowadza sprawiedliwość w życie, a każdy kto ma inne zdanie powinien być przygotowany na bezwzględną wojnę. Jeśli Dora za coś się bierze jedno jest pewne, nie ma zmiłuj się dopóki nie zapanuje spokój!

Następna porcja perypetii nieszablonowej pani detektyw oraz jej współpracowników przynosi z sobą kolejne zagadki, śledztwo oraz kilka odpowiedzi i jeszcze więcej nowych pytań. „Bogowie muszą być szaleni” jest lekturą spod znaku prawdziwej jazdy bez trzymanki, gdzie dosłownie wszystko jest możliwe. Niebo, piekło i ziemia stanowią niezłe miejsca by Aneta Jadowska wcieliła w życie swoje niesamowite pomysły na fabułę, w jakiej nie brakuje wyrafinowanych intryg, pasjonującego dochodzenia, zmieniających się pojęć wróg i sojusznik oraz oczywiście bohaterów, dla których słowo „niemożliwe” nie istnieje. Tak jak wcześniej humor również ponownie stanowi jedną z zalet i okazuje się, że jest jeszcze lepszy, a dialogi oraz monologi po prostu skrzą się od niego. Znane postacie odkrywają przed czytelnikami nowe cechy, nadające im nieco aury tajemniczości, a z drugiej pokazują, iż jeszcze wiele mają w zanadrzu i jeszcze niejednokrotnie zaskoczą. Podobnie rzecz ma się z wątkami, powiedzieć, że tam gdzie diabeł nie może to kobietę pośle to tak jakby nic nie powiedzieć, gdyż główna bohaterka wymyka się jakimkolwiek schematom, autorka ma dla niej i czytających jeszcze wiele niespodzianek. Podczas lektury książki „Bogowie muszą być szaleni” na jedno tylko należy się przygotować, iż o piekle i niebie jeszcze wiele jest do powiedzenia i na pewno w interesujący sposób zrobią to bohaterowie spod pióra Anety Jadowskiej.

7 komentarzy:

  1. Chyba na twoim blogu to pisałam, twórczość tej autorki jeszcze przede mną, ale z każdą recenzją chcę coraz bardziej zapoznać się z jej książkami.


    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam twórczości tej autorki, ale to chyba nie do końca moje klimaty. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro to prawdziwa jazda bez trzymanki to warto przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest na mojej liście od dawna, ale póki co przedzieram się przez cykl o Nikicie. A raczej przedzierałabym się, gdyby moja biblioteka od 4 miesięcy nie była zamknięta z powodu remontu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu sięgnąć po całą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jadowska ostatnio u ciebie króluje

    OdpowiedzUsuń