niedziela, 9 sierpnia 2020
Kto tu jest szefem?
sobota, 8 sierpnia 2020
Jak cię widzę tak cię piszą?
piątek, 7 sierpnia 2020
Propozycje czytelnicze
Tymczasem na ulicach Los Angeles trwa walka ze zbrodnią. Policja jest bezradna, ale pojawia się nowy gracz – Nocny Łowca. Zagadkowy bohater pojawia się wszędzie tam, gdzie jest potrzebny, jednak policja uważa go za wroga. Nocnemu Łowcy udaje się zwalczać zło i uciekać przed nadgorliwymi stróżami prawa, ale jak długo? Do tego zniszczenie sieje nieznany dotąd narkotyk, Toxic Crystal. A jego sprawę bada Melissa. Choć Nocny Łowcy wolałby, by raz na zawsze dała temu spokój. Dlaczego tak mu na niej zależy?
Jarosław Minc – uciekający przed demonami przeszłości lekarz i malarz. Przemierza Polskę na motocyklu, nigdzie nie zagrzewa miejsca na dłużej. Nie wie, co czeka go jutro, ale jest pewien jednego – nie zasługuje na szczęście.
Monika Rudzka prowadzi uporządkowane życie w małym miasteczku pod Wałbrzychem. Po studiach wróciła do domu, mieszka z wymagającą matką, uczy polskiego w lokalnej szkole i stara się wspierać przyjaciółkę. Matka rozpamiętuje młodzieńczą miłość Moniki, przyjaciółka doradza odrobinę szaleństwa. Jednak Monika wie, że w ich miejscowości wszystko jest ustalone raz na zawsze.
Czy przyszłość może jeszcze nieść coś dobrego?
W końcu los rzuca Jarka na Dolny Śląsk. Wynajmuje pokoik od pań Rudzkich, prowadzi szkolenia, maluje. Sama jego obecność burzy monotonię życia w miasteczku. Czy zaprowadzi też rewolucję w sercu Moniki?
Czy nowe uczucie pozwoli uciszyć traumy, które nie dają spać? Czy ten ogień obudzi w nich zapomniane uczucia, czy też przyniesie tylko zniszczenie?
Świat Moniki wywrócił się do góry nogami. Próbuje ułożyć go na nowo. Wspiera ją matka, która nareszcie uwierzyła, że córka nie przegrała wszystkiego, były chłopak, który właśnie zburzył swoje dotychczasowe życie, i najlepsza przyjaciółka, przeżywająca własne dramaty. Na nowo odnaleziona bliskość nie koi jednak tęsknoty, a Monikę czeka kolejna rewolucja.
Tymczasem Jarek porządkuje swoje sprawy i próbuje odkupić dawne winy. Podąża za porzuconymi przed laty marzeniami i znowu zbliża się do swojej rodziny. Wie już, że o miłość gotów jest walczyć do końca.
Dawne zatargi nie dają o sobie zapomnieć, a nienawiść jest prawie tak silna jak miłość…
Przyjaciele i dawni rywale muszą się zjednoczyć, by nie stracić tego, co najważniejsze. Przyszłość zaskoczy nie tylko Monikę i Jarka, którym wydaje się, że przed nimi rozpościera się już prosta droga, lecz także Grześka, Berniego i Sylwię…
Życie jest bardziej nieprzewidywalne, niż kiedykolwiek sobie wyobrażali.
Miłość ma wiele twarzy, a bohaterowie "Łatwopalnych" poznali je wszystkie. Przeznaczenie nieraz wystawiało ich uczucia na próbę, a teraz ponownie muszą stoczyć walkę o to, co dla nich najważniejsze.
Dolnośląskie krajobrazy po raz kolejny stają się miejscem, gdzie przeszłość i przyszłość splatają się w teraźniejszości i na jaw wychodzą głęboko skrywane tajemnice.
czwartek, 6 sierpnia 2020
Konkurs wydawnictwa Albatros
środa, 5 sierpnia 2020
Kresowa opowieść
Przedpremierowo:
„Olszany.
Kamienna róża”
Przeszłość powraca zawsze gdy drzwi do niej nie zostały zamknięte raz na zawsze. Czasem na przeszkodzie temu stoją uczucia, wspomnienia lub człowiek, bywa, że również miejsca nie pozwalają oddzielić grubą kreską tego, co było od tego, co jest i będzie. A jeśli jeszcze tajemnica ma w tym swój udział, to nie ma szansy by przeszłe losy odeszły, ustępując placu teraźniejszości.
Czy można po kilkudziesięciu latach odnaleźć rodzinną historię, jeśli ma się jedynie kilka informacji i to jeszcze usłyszanych z drugiej ręki? Julia i Kalina wierzą, że tak, chociaż mają wątpliwości wyruszają w podróż na Białoruś, kiedy, jak nie właśnie teraz, nadarzy się lepsza okazja by sprawdzić to, co nie daje im spokoju? Jednak z nich chce poznać co skłoniło jej ciotecznego dziadka by przez dziesięciolecia egzystować w odosobnieniu. Druga natomiast pragnie zakończyć rodzinną klątwę, może i nie dowierza tej rodzinnej legendzie, lecz chyba coś w niej jest. Co odkryją w urokliwej Omszanie za Bugiem? Nie do końca to, co czego się spodziewały, przeszłość kryje o wiele więcej sekretów niż przypuszczały. Miłość i dramatyczne wydarzenia sprzed ponad pół wieku wciąż mają siłę, by wpłynąć na obie kobiety. Przeznaczenie chadza bardzo krętymi ścieżkami, Julia już się o tym przekonała, natomiast Kalina właśnie poznaje jego moc, przyjaciółki podjęły się zadania, nie zdając sobie sprawy co je czeka …
Rzadko, która książka oczarowuje mnie od pierwszych stron, tak, że wiem, iż lektura zakończy się dopiero w chwili kiedy poznam ostatnie słowa, lecz jeszcze długo jej echa będą obecne. Takim tytułem są „Olszany. Kamienna róża” autorstwa Agnieszki Litorowicz-Siegert, chociaż nie miałam przyjemności czytać pierwszej części, to druga w żadnym stopniu nie była wyjęta z kontekstu czy też niezrozumiała, co nie znaczy, iż nie mam apetytu na początek tej historii. Jednak to z drugą zawarłam znajomość i to ona sprawiła, że na kilka godzin przeniosłam się na dawne Kresy Wschodnie, a dzisiejszą Białoruś, by z bohaterkami odkrywać fascynującą przeszłość oraz wraz nimi przezywać perypetie w teraźniejszości. Co tak spodobało mi się w tej historii? Oczywiście wątek główny czyli sama idea poszukiwań swoich rodzinnych korzeni, owianych tajemnicami, niedomówienia, bolesnymi wspomnieniami, jakie wydawało się, że są już zapomniane, lecz jak się okazuje wciąż mają wpływ na kolejne generacje. Ale to nie wszystko lub raczej punkt wyjścia dla opowieści, w jakiej nie brakuje emocji, sekretów i przede wszystkim fabuły, gdzie naprawdę niespodzianek jest sporo. Każda wprowadza nową nić do niezwykłej panoramy ludzkich losów, pełnych jasnych i ciemnych kolorów oraz tła czyli zawieruchy dziejowej. „Olszany. Kamienna róża” mają w sobie urok familijnej sagi, ale również powieści obyczajowej, jednej i drugiej towarzyszą dialogi, w których niejednokrotnie poczucie humoru bohaterów daje o sobie znać. Podczas czytania wciąż towarzyszyło mi zaintrygowanie co jeszcze wydarzy się i jaką drogą potoczą losy postaci, czy uda im się osiągnąć swoje cele oraz przede wszystkim czy wszystkie tajemnice zostaną wyjaśnione. Pisarka oddała w moje ręce fascynującą książkę, w jakiej nie brak niczego, oprócz jednego – zbyt szybko się kończy, pomimo ponad trzystu stron. Piękne krajobrazy no i oczywiście nie dające się zapomnieć barwne osoby, o jakich jest to historia, tworzące ją od pierwszej do ostatniej kartki, pozostają w pamięci na długo.
Premiera:
12 sierpnia
poniedziałek, 3 sierpnia 2020
Sierpniowa premiera
Na czym polega szczęście? Co sprawia, że czujemy się szczęśliwi? Inni ludzie, sukces, bogactwo?
Poszukując odpowiedzi na te pytania, grupa specjalistów z różnych dziedzin przeprowadziła w angielskim miasteczku Slough przełomowy eksperyment. Wraz z mieszkańcami wcielali w życie założenia „nauki o szczęściu”, opartej na najnowszych odkryciach medycyny, psychologii i nauk społecznych.
Okazało się, że szczęśliwe życie zapewniają proste przyjemności: rodzina, przyjaciele, miłe otoczenie, seks z ukochaną osobą czy mniej stresująca praca. Ponadto szczęście jest... umiejętnością, której można się nauczyć jak gry na instrumencie czy jazdy na rowerze.Książka Jak być szczęśliwym? analizuje różne aspekty dobrego samopoczucia – od miłości i seksu po zdrowie, rolę lokalnych społeczności czy domowych zwierzaków – i pokazuje, jak można znacząco zwiększyć swą zdolność odczuwania radości. Uświadamia nam też, że da się zrobić naprawdę wiele, by osiągnąć wyższy poziom zadowolenia z życia i zmienić świat, a przynajmniej ten niezwykle ważny kawałek świata – nasz własny.












