sobota, 18 kwietnia 2026

Ugryzienie

Nowość:

„Bitten”

Jordan Stephanie Gray

 

Życie bywa nieobliczalne i potrafi się całkowicie zmienić w ułamku sekundy. Wystarczy jedna decyzja, która okazuje się powodem całej lawiny zdarzeń i to takich, jakie zmiatają teraźniejszość. Potem już nic jest takie jak było.

 

Siedemnaście lat ma się tylko raz. To czas beztroski, zabawy i po prostu niemyślenia zbytnio o przyszłości. Vanessa co do tego ostatniego ma trochę inne zdania niż jej najlepsza przyjaciółka Celeste, lecz co może złego wydarzyć się podczas imprezy na plaży w takim miasteczku jak ich? Nic, poza może kilkoma wyskokami młodzieży, jakie nie są jakimś szczytem zła, a raczej podpadają pod młodzieńcze wybryki. Jednak ta noc zmienia wszystko dosłownie w kilka sekund, zamiast powrotu do domu dziewczyna trafia w całkowicie inne miejsce. Dwór Wilczej Królowej staje się jej schronieniem, chociaż to słowo jest na wyrost i mało wspólnego ma z jakimkolwiek bezpieczeństwem. Tutaj trzeba uważać na każdy swój krok, wypowiedziane słowa, a nawet myśli. Słabość zostanie wykorzystana przeciwko, liczą się jedynie ci, którzy potrafią się przystosować i przede wszystkim są posłuszni królowej. Czy Vanessa będzie w stanie podporządkować się dworskim zasadom? Zwłaszcza gdy wokół niej zaroi się od intryg, zdrad i uczuć, które mogą kosztować ją życie? Nie powinna zbytnio rzucać się w oczy i równocześnie musi pokazać, że ma w sobie coś unikalnego, a jeśli zwróci na siebie uwagę tego, kogo nie powinna i trafi w sam środek rozgrywki, jaka zatrzęsie w posadach dworskiego status – quo?

 

Dramatyzm, pełne rozmachu tło i równocześnie kameralne, magia i brutalne zasady. Jeżeli myślicie, że opis mówi wszystko o „Bitten” to szybko przekonacie się, że to nawet nie telegraficzny skrót tego, co czeka w książce, to jedynie zarys, z interesującym szczegółem i ogółem. Natomiast z kolejnymi stronami ten szkic nabiera barw, zdecydowanych i dalekich od delikatnych, pastelowych, a kreska staje się mocna, a sylwetki bohaterów nabierają wyraźnych kształtów. Jednak dostrzegamy również niejeden niuans, a wątki zawierają niejedną zagadkę. Autorka kluczy, zwodzi, tworzy iluzje, o czym przekonujemy się w momentach, gdy jesteśmy pewni, że już przejrzeliśmy jej plan na dalszy ciąg. No cóż co nieco może i zgadniemy, lecz i tak najważniejsze odkryjemy wraz z postaciami w chwili najmniej spodziewanej. Świat stworzony przez Jordan Stephanie Gray jest kontrastowy i to pod każdym względem, baśniowy i mroczny, pełen emocji  i równocześnie dramatyzm wcale nie jest tam wyjątkiem, a bardziej regułą, z twardymi prawami i surowo egzekwowanymi karami, lecz mający również niejeden sekret. Te przeciwieństwa są jednym z elementów fabuły, przyciągają uwagę, obrazują kontekst i jednocześnie napędzają akcję, w jakiej zwroty akcji karzą się szukać drugiego dna nieustannie. W „Bitten” na pierwszym planie są młodzi bohaterowie, pełni sprzecznych emocji i stawiani w sytuacjach gdzie wybór to jedynie pro forma, bo pójście inną drogą oznacza dotkliwą karę, lecz widzimy również prawdziwą wojnę o tron, bezpardonową i drapieżną, w jakiej nie bierze się jeńców. A kiedy już wydaje się, że wszystko jest już wiadome nadchodzi finałowy plot twist, po którym następuję pytanie „Kiedy drugi tom?”…

Za możliwość przeczytania

 książki 

dziękuję:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz