piątek, 24 kwietnia 2020

Wbrew zasadom


„Reaper`s property”
Joanna Wylde

Czasem z chaosu wyłania się coś czego nikt nie brał pod uwagę. Po prostu nie to miejsce, nieodpowiedni czas i nie ci ludzie, wszystko na nie. Jednak wbrew temu, co początkowo wydaje się rzeczywistość może przynieść wiele niespodzianek, z kategorii tych, jakie zmieniają wszystko diametralnie i nieodwracalnie. Przyszłość okazuje się skomplikowaną układanką, w jakiej żadne z elementów zdaje się do siebie nie pasować, lecz czy to nie pozory?

Z jednego bagna, jakim było małżeństwo, Marie wpada w kolejne, a przynajmniej takie ma wrażenie. Kobieta ma dość agresji, jedyne czego pragnie to spokoju i życia, w jakim sama decyduje o sobie oraz zwykłej stabilizacji. Niby nic wielkiego, ale dla niej to wielkie kroki i wcale nie tak proste jak można by przypuszczać, lecz jak na razie zdaje się, że jej plany są na dobrej drodze do osiągnięcia ostatecznego celu. Niestety ktoś ma całkowicie odmienne zdanie w temacie przyszłości Marie. Horse ma dla niej propozycję, dla niej nie do przyjęcia, niestety okoliczności zmuszają ją do korekty tego, co sobie zaplanowała. Propozycja szefa klubu motocyklowego jest z kategorii tych nie odrzucenia, zwłaszcza jeśli chce się ocalić skórę niepoprawnemu bratu. Czy, będąc swoistym żywym zastawem, ma jeszcze jakikolwiek wpływ na swoją egzystencję? Decyzje jakie podejmuje Marie nie są łatwe i proste, zwłaszcza, że i Horse nie jest tym, na kogo wskazywałoby jego zachowanie. Pomiędzy tą dwójką rozpoczyna się gra, w jakiej trudno zaufać samemu sobie, a uczucia stają się coraz bardziej skomplikowane i przypominają jazdę kolejką górską. Ale muszą także mieć na uwadze coś jeszcze … niedawna przeszłość znów dochodzi do głosu i nadchodzi chwila kiedy trzeba będzie podjąć niełatwe wybory.

Motocyklowy klub, kobieta po przejściach i mężczyzna z przeszłością oraz dług, wcale nie honorowy były dla Joanny Wylde punktami wyjścia do napisania w historii, w której wiele wydaje się znajome na pierwszy rzut oka. Autorka jednak z tego, co znane utkała nowa opowieść, gdzie brutalność, rodzące się nieoczekiwanie uczucia oraz kulisy ciemnych interesów tworzą intrygującą całość. W „Reaper`s property” bohaterowie nie są kryształowo czyści, niejedno mają za sobą i nie ukrywają, że jeszcze nieraz będą co najmniej balansować na granicy prawa, przekraczając je bez zbytnich wyrzutów sumienia, w gdzie w tym wszystkim miejsce na emocje i przede wszystkim miłość? Tam gdzie nikt się jej nie spodziewa, bo niektórzy nauczyli się skrywać swoją prawdziwą twarz. Fabuła opiera się na skrajnych emocjach, szybkim tempie akcji oraz postaciach, zaskakujących w najmniej spodziewanych momentach. W tej książce nie ma miejsca na nudę i delikatność, twarde zasady wyznaczają reguły rozgrywki, w jakiej jak się okazuje nie wszystko da się zaplanować. Pisarka odsłania brutalne prawa i decyzje, będące ich pochodną, bohaterowie są z nimi nierozerwalnie związani, ale pod tym wątkiem jest kolejny mniej oczywisty i intrygujący tym, jak ewoluuje. Pierwsza część serii daje więcej niż przedsmak tego, co jeszcze czeka czytających, a że jest an co czekać to pewne.




 Za możliwość 
przeczytania książki
dziękuję:




8 komentarzy:

  1. Ściągnęłam sobie ją dzisiaj na Legimi, ale nie mam pojęcia, kiedy znajdę dla niej czas. Na razie staram się nadgonić recenzje, korzystając z czasu wolnego związanego z pandemią :D

    Pozdrawiam
    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
  2. I znów Wydawnictwo Niezwykłe z Oświęcimia. Jeszcze "Bieguni" Olgi Tokarczuk przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zachęcona do sięgnięcia po tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że mogłaby mi się spodobać ta książka. Będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio zaopatruję się w książki tego wydawnictwa i chętnie rozejrzę się za tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie przeczytałam niczego, co wyszło nakładem Wydawnictwa Niezwykłego, więc może to będzie dobry pierwszy wybór? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem już po lekturze i myślę, że to była dobra przygoda :)

    OdpowiedzUsuń