piątek, 8 lutego 2019

Premiera już wkrótce

PREMIERA 
JUŻ 
WKRÓTCE 



Laureat Nagrody Wielkiego Kalibru Czytelników 2017 i Nagrody Wielkiego Kalibru 2018,  niekwestionowany mistrz neomilicyjnych kryminałów w humorystyczny sposób opowiada o absurdach PRL-owskiej rzeczywistości oraz codziennym życiu Polaków podczas stanu wojennego. „Trzynasty dzień tygodnia” z kultowej serii o poznańskich milicjantach, w nowym wydaniu od 20 lutego w księgarniach.
W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku władze komunistyczne z generałem Jaruzelskim na czele wprowadzają stan wojenny, który ma za zadanie likwidację Solidarności i przywrócenie socjalistycznego porządku w całym kraju. Milkną telefony, a radio i telewizja przestają nadawać. Na ulice polskich miast wyjeżdżają czołgi i transportery opancerzone. W stan gotowości postawiono Milicję Obywatelską i Służbę Bezpieczeństwa.
Tej nocy grupa milicjantów wysłana na jedno z poznańskich osiedli, by aresztować działacza opozycji, niespodziewanie w mieszkaniu obok znajduje zwłoki noszące wyraźne ślady tortur. W tym samym czasie, w innej części miasta, dochodzi do zaskakująco podobnego morderstwa. Oba mieszkania zostały splądrowane. Świadkowie widzieli milicyjną nysę oraz dwóch ludzi, jednego w mundurze, a drugiego po cywilnemu. Czy to przypadek? 
Na poszukiwania morderców rusza grupa śledczych kierowana przez porucznika Marcinkowskiego, któremu w tym śledztwie mają pomóc dwaj milicjanci – rozpoczynający pracę w wydziale niedoświadczony absolwent szkoły oficerskiej podporucznik Mirosław Brodziak i oddelegowany z SB stary wyga, chorąży Teofil Olkiewicz.
Ryszard Ćwirlej tym razem akcję osadził w grudniu 1981 roku, gdy w kraju ogłoszono stan wojenny.  W swojej barwnej opowieści o PRL-owskiej Polsce jak zawsze w świetny sposób uchwycił gęstą atmosferę tamtych dni, tło społeczno-polityczne, specyfikę pracy milicji. W książce nie brakuje charakterystycznego dla autora czarnego humoru i ironii przynoszących skojarzenia z filmami Stanisława Barei. Bo Ryszard Ćwirlej to jego godny literacki następca. W pisaniu o kryminalnej Polsce Ludowej i czasach słusznie minionych nie ma sobie równych.

Ryszard Ćwirlej to dziennikarz i wykładowca akademicki, twórca nowego gatunku literackiego – kryminału neomilicyjnego. Jego powieść „Błyskawiczna wypłata” otrzymała nagrodę dla najlepszej miejskiej powieści kryminalnej na Festiwalu Kryminalna Piła w 2015 roku. W Wydawnictwie Muza ukazało się dotychczas siedem tytułów – w roku 2018 „Śmiertelnie poważna sprawa” i „Masz to jak w banku”, w roku 2017 „Milczenie jest srebrem”, „Mocne uderzenie” oraz „Ręczna robota”, a w roku 2016 książka „Śliski interes”, uhonorowana na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału 2017 prestiżową Nagrodą Czytelników Wielkiego Kalibru.
 

8 komentarzy: