środa, 21 grudnia 2011

Duża torba Pani Listonosz czyli stosik x 2

Jak zwykle dzielna Pani Listonosz dotarła,
pomimo sypiącego śniegu i niskiej temperatury :)

Od góry:

J. R. Ward "Bractwo Czarnego Szkieletu. Księżycowa Przysięga"
wyd. Videograf II
Massimo Carlotto "Miłość bandyty"
wyd. Videograf II
Jay Elliot, William L. Simon "Steve Jobs. Gdzie pada jabłko"
wyd. Bukowy Las i sztukater.pl
Robert Terentiew "Stąd aż do Brighton Beach"
wyd. Zysk i S-ka i sztukater.pl
Jussi Adler-Olsen "Zabójcy Bażantów"
wyd. Słowo/Obraz Terytoria I sztukater.pl
Hannibal Smoke "Emplarium"
Oficyna Wydawnicza Foka i sztukater.pl
Franz Kurowski "Pancerne Asy"
Instytut Wydawniczy Erica i sztukater.pl

Od góry:

Anne Rice "Kuszenie"
wyd. Otwarte i Duże Ka
Andrzej Czcibor - Andrzejewski "Nigdy dość Mirakle"
wyd. W.A.B i sztukater.pl
Marek Gaszyński "Teoria zbrodni uprawnionej"
wyd. Nowy Świat i sztukater.pl
Emily Diamand "Dzieci potopu"
wyd. Wilga i sztukater.pl
Thomas Merton "Życie w listach"
wyd. W drodze i sztukater.pl

Dziękuję :)








23 komentarze:

  1. Szczęka mi opadła na widok tego stosu. Dlaczego do mnie listonosz takiego nie przynosi he he. Życzę ci więc mega wrażeń podczas czytania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Same cudeńka! Zazdroszczę :).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawa dla dzielnej pani listonosz :) Wypatrzyłam kilka ciekawych tytułów, jestem ciekawa recenzji! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Listonosz dzielnie pokonuje wszelkie przeszkody ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Parę książek z przyjemnością bym przeczytała,czekam na recenzje;)
    Miłego czytania;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały stos. Gratuluję tak cudownej współpracy. A Pani Listonosz naprawdę dzielna..i silna. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny stos, większości książek nie znam więc czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No wiesz? Jak można kusić tyloma cudeńkami? Toż to nieludzkie:D. Pozdrawiam i życzę przyjemnej lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miłego czytania w święta :) Mnie najbardziej kusi anielska seria Rice.

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie to pan Listonosz :) Zacne książki, miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi wszystkie listy i paczuszki przynosi miły Pan Listonosz (kilka lat ode mnie starszy) hyhy :D
    O żadnej z pozycji nie słyszałam, dlatego czekam na opinie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Moja" Pani Listonosz jest z nami już ponad 20 lat, więc staż duuuuży ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę "Dzieci Potopu", Twoja pani listonosz jest naprawdę dzielną kobietą. Do mnie dzisiaj przyszedł PAN listonosz i choć śnieg nie padał, wiatru nie było i przyniósł mi tylko jedną (!) książkę, to narzekał, jakby mi antykwariat miał w torbie przytaszczyć. To tylko dowód na to, że jednak kobiety są górą! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tej pani listonosz naprawdę współczuję :P Biedna kobieta musi się natachać tych książek do Ciebie ;p

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pracowników Poczty nie mam co narzekać i Nadawców też ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mojej Pani listonosz co jakiś czas delikatnie wtykam czekoladkę, bombonierkę itp, żeby Kobieta mnie bardzo nie wyklinała :)
    A Twój stos zacny, oj zacny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Same smakowite kąski. A Pani Listonosz pewnie już garba dostaje od dźwigania tych ciężarów, biedna ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Steve Jobs?! O.o Z-A-Z-D-R-O-S-Z-C-Z-Ę!
    PS: No i zapraszam na mój mega konkurs! ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. Do mnie też listonosze aż takich tobołków nie przynoszą:)
    Bractwo Czarnego Sztyletu mam na półce, ale jakoś nie mogę się zabrać. Ciekawie brzmi też "Miłość bandyty" (fajny tytuł:)). No i Anne Rice...
    Ech... Czytaj, czytaj, żebyśmy szybko mogli przeczytać recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobry listonosz to połowa sukcesu recenzenta ;) Widzę "Kuszenie" - ja też chcę!

    Wesołych Świąt i udanej lektury :*

    OdpowiedzUsuń