sobota, 16 lutego 2013

Prawdziwa „Mission Impossible”



"Operacja Argo" 
Antonio Mendez, Matt Baglio



Czasem życie pisze scenariusze jakich nie powstydziłoby się Hollywood. Los niekiedy reżyseruje tak wydarzenia, że w filmie wydawałyby się widzom niemożliwe do zaistnienia.
A jednak mają one miejsce i to nie na ekranie, lecz w realnym świecie, chociaż przeważnie nie zdajemy sobie sprawy z ich zaistnienia, bądź też opinia społeczna dowiaduje się o nich z dużym opóźnieniem. Jedno jest pewne - zdarzenia, jakie w końcu "wypływają" na światło dzienne, są jedynie czubkiem góry lodowej i tym bardziej intrygują. Kulisy takich akcji to gotowy pomysł na prawdziwe kino szpiegowskie, tylko że rzadko kiedy można zrealizować na ich podstawie ekranizacje - dlaczego? Wiadomo, że są to sytuacje ściśle tajne łamane przez poufne i wiedza o nich dostępna jest jedynie bardzo wąskiemu gronu. Ale czasem w końcu wychodzą na jaw, a wtedy ... wtedy świat może poznać sekrety służb specjalnych i majstersztyków z rodzaju "Operacji Argo".
Ostatnie miesiące roku tysiąc dziewięćset siedemdziesiąt dziewiątego na Bliskim Wschodzie nie należały do spokojnych, ale nikt nie spodziewał się wydarzeń, które rozpoczęły się czwartego listopada. Iran już od jakiegoś czasu budził niepokój, lecz jeden dzień był początkiem tego co do dnia obecnego niewiele się zmieniło. Nic nie zapowiadało sytuacji, która dosłownie w kilkadziesiąt minut przeistoczyła się w międzynarodowy kryzys. 

Pozostała część recenzji do przeczytania tutaj

 Za możliwość przeczytania książki dziękuję
                   portalowi dlaLejdis.pl

                                                                                                                  oraz 

                  portalowi     kobieta20.pl

14 komentarzy:

  1. Musze zapoznać się i z książką, i z filmem, bo docierają do mnie same pozytywne opinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest świetna, a ekranizację również mam w planach :)

      Usuń
  2. A ja pierwszy raz słyszę o tej książce. Być może przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tak jak Dosiak - muszę się z obiema wersjami zapoznać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłąm od książki, ale film też zobaczę :)

      Usuń
  4. Niezmiernie ciekawi mnie książka, bo film to już swoją drogą:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się bardzo ciekawie. Na ekranizację mam wielką ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem jak tego dokonałam, ale, że piszesz o książce, a nie o filmie uświadomiłam sobie dopiero z końcowymi zdaniami Twojej recenzji ;). Tak czy inaczej Twoje odczucia po lekturze mogę przyrównać do moich po seansie, bo są bardzo zbliżone. Tak czy inaczej chętnie sięgnę również po wersję papierową, a Tobie polecam adaptację :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o filmie, nie wiedziałam, że jest i ksiązka :) Jestem chętna na obie te formy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną formę mam już za sobą i nie żałuję :)

      Usuń