wtorek, 16 października 2018

Spotkanie z Jackiem Piekarą




Jacek Piekara należy do najbardziej znanych autorów polskiej fantastyki.
Jest też jednym z tych twórców, których rzadko można spotkać.

Tym goręcej zapowiada się oficjalna premiera i spotkanie z Jackiem Piekarą 18 października o g. 18.00, w Warszawskim empiku Junior przy ul. Marszałkowskiej 116/122.

Jak zawsze na czytelników czekają niespodzianki!
Tym razem dla osób, które przybędą po autograf Jacka Piekary, Fabryka Słów przygotowała wyjątkowe smycze!

Swoją obecność potwierdził również Janusz Zadura, wspaniały aktor i dziennikarz, który przeczyta fragmenty premierowej książki Jacka Piekary!







poniedziałek, 15 października 2018

Zabójcze więzy


„Niebo Montany”
Nora Roberts

Słowo rodzina niesie w sobie ogromny ładunek emocji, tak pozytywnych jak i negatywnych. Niekiedy te drugie mogą zdominować życie, a czasem te pierwsze przezwyciężają to co było złe. Podobno z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu, lecz by ono w ogóle powstało wpierw musi się czasem ona poznać …

Śmierć nie zawsze jest momentem rozliczenia się z doczesnych osiągnięć nieboszczyka, bywa, że zostawia po sobie niezałatwione sprawy i to z kategorii tych cięższych gatunkowo. Jack Mercy zmarł tak jak żył czyli szybko i zostawiając po sobie nie najlepsze zdanie, a testament jedynie utwierdził wszystkich, iż daleko mu było do poczciwego kowboja i nestora rodu. Trzy kobiety muszą się zmierzyć z dziedzictwem, którego się nie spodziewały, ich ojciec dał im wybór albo coś co jedynie z nazwy z nim było. Czy nieznajomi ludzie mogą ot tak z dnia na dzień stać się sobie bliscy? Nie i nie zawsze mogą to zmienić więzy krwi, lecz może co innego? Tess, Lily i Willa są siostrami, przyrodnimi, Jack Mercy sprawił im nie lada niespodziankę i jednocześnie wyznaczył zadanie. Nie zamierzają sprawić mu zawodu lub raczej sobie, chociaż może ich wytrwałość oznacza zwycięstwo nad człowiekiem, jaki przez całe życie nie liczył się  z nikim i niczym? Z czymś jeszcze będą musiały się zmierzyć – ktoś pozostawia zabójcze ślady swej obecności i coraz bardziej zbliża się do mieszkańców rancza Mercy. Dlaczego właśnie teraz ma miejsce seria morderstw – brutalnych i zupełnie wydających się bez motywu, jeśli nie licząc bestialskiego ich charakteru? Tego nie wie nikt, śledztwo nie przynosi efektów, jednak egzystencja w rytm pór roku toczy się bez względu na  strach i ból. Gdzieś tam czai się morderca i może wcale nie jest nieznajomym …

Romans, plastycznie opisane krajobrazy oraz kryminalna zagadka czyli recepta na interesującą lekturę, którą stosuje od lat Nora Roberts i tym razem okazała się strzałem w dziesiątkę. Schemat ten dopracowała w szczegółach, i to między innymi dzięki nim kolejne powieści zaciekawiają kolejnych czytelników. „Niebo Montany” to połączenie powieści obyczajowej z thrillerem, toczących się równolegle lub raczej łącząc się w całość w jakiej nie brak niespodzianek, zwrotów akcji oraz mocno zarysowanych bohaterów. Pisarka jednocześnie rozwija dwa motywy – uczuciowy i kryminalny, nie stawia jednego przed drugim, lecz daje obu możliwość zaistnienie i ewolucji. Pozostaje jeszcze humor sytuacyjny oraz odpowiedni dobór charakterów postaci do ich roli, chociaż i tutaj trzeba oczekiwać nieoczekiwanego rozwoju sytuacji. Nora Roberts korzysta z tego co już znane i podaje to za każdym razem w innej aranżacji, zapewniając rozrywkę, chwile wzruszenia, ale i suspens, tak poprowadzony by trzymał w napięciu

niedziela, 14 października 2018

Niezwykłe na jesienne dni


Kolejna porcja propozycji na jesienne lektury zwróciła moją uwagę. Tym razem książki wydawnictwa Niezwykłego mogą okazać się doskonałą propozycją na pogodne dnia z babim latem i ich mniej optymistyczne warianty ;)




Były Mistrz Walk i jego ukochana uciekają ze Związku, aby rozpocząć wspólne życie na śnieżnej Północy, jednakże Przeznaczenie okazuje się silniejsze od marzeń. Przeszłość żąda od kochanków zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy.
Severo, by ratować ukochaną, zostaje zmuszony do zawarcia krwawego paktu oraz wzięcia udziału w politycznej rozgrywce, której stawką jest tron Cesarstwa. Tymczasem Mrok, wykorzystując naiwność ukochanej byłego Mistrza, uwalnia się z wiekowego więzienia, by dopełnić zemsty i zmienić Los Kontynentu. Czy miłość może usprawiedliwić zbrodnię? Czy każdą krzywdę można wybaczyć?
Bohaterowie Klątwy Przeznaczenia powracają w drugim, zamykającym serię tomie. Zmierz się z ciążącą nad nimi klątwą i poznaj zakończenie ich historii.



Zawodnicy drużyny Lisów są nieszczęsnymi życiowymi rozbitkami, ale ich ostatnia porażka może okazać się cudem, którego potrzebowali, by w końcu zjednoczyć się i stworzyć zgrany zespół.
Jedyną osobą, która stoi im na drodze jest Andrew. Istnieje jednak ktoś, kto potrafi przebić się przez jego emocjonalną blokadę. Tym kimś jest właśnie Neil. Andrew nie odpuszcza tak łatwo, a z kolei Neil nie ufa nikomu poza samym sobą. Obaj nie mają jednak zbyt dużo czasu, by dojść do porozumienia i zaakceptować istniejącą sytuację. Wrogie siły czają się, by wtargnąć i ich rozdzielić. Riko zamierza zniszczyć nowe życie Neila, a pozostałe Lisy mogą zupełnie przypadkowo stać się ofiarami. Wprawdzie dni Neila są policzone, ale nauczył się na własnej skórze, jak walczyć o to, w co wierzy. A właśnie teraz pokłada wiarę w Andrew, nawet jeśli bramkarz Lisów przestał już wierzyć w samego siebie.



India Harris nie miała najlepszego startu w życie. Rodzice porzucili ją, gdy była małym dzieckiem. Dorastała w rodzinie zastępczej razem z bratem bliźniakiem, Kitem. Oboje mogli polegać tylko na sobie. Przez wczesny związek z nieodpowiednim mężczyzną India zaszła w ciążę. Pragnąc zapewnić swojemu synowi życie, o którym sama mogła tylko marzyć, dostała się na studia i ukończyła je z wyróżnieniem.
Teraz ma trzydzieści lat i jest uznaną terapeutką.
Leandro Silva osiągnął szczyt kariery kierowcy Formuły 1. Miał wszystko – aż podczas pewnego wyścigu tragiczny wypadek postawił go twarzą w twarz ze śmiercią. Po dwunastu miesiącach ciężkiej rehabilitacji odzyskał sprawność fizyczną, ale trauma po wypadku wciąż nie pozwala mu usiąść za kierownicą. Jego dni i noce wypełnione są morzem alkoholu i tłumami anonimowych kobiet, którymi usiłuje zagłuszyć frustrację i gniew.
Leandro rozpoczyna ostatni rok swojego kontraktu, zdaje sobie sprawę, że albo musi znowu zacząć się ścigać, albo straci wszystko, co osiągnął. Zmusza się do podjęcia terapii, która jest jego ostatnią szansą by na powrót odnaleźć prawdziwego siebie, i tak trafia do gabinetu Indii Harris.


Osiemnastoletnia Tatum O’Shea jest naiwną, nieśmiałą, niezbyt zamożną dziewczyną. Dwudziestotrzyletni Jameson Kane to inteligentny i bogaty uwodziciel. Przeżywają wspólnie jedną noc, jedną falę namiętności. Był to jeden błąd, po którym Tate musi odnaleźć się w rzeczywistości bez rodziny, pieniędzy oraz Jamesona.
Siedem lat później Jameson ponownie pojawia się w jej życiu. Tate, w której żyłach nie płynie już ani kropla naiwności czy nieśmiałości, jest w końcu gotowa na tę relację. Jameson również się zmienił: ku uciesze młodej kobiety stał się wulgarny, a jego cięty język mógłby z łatwością przeciąć ją na pół. Tatum pragnie się zabawić i udowodnić, że nie jest tą samą kobietą, którą niegdyś uwiódł. Bohaterowie rozpoczynają grę pełną coraz bardziej wyrachowanych posunięć. Jednak granica pomiędzy grą a rzeczywistością zaczyna się rozmywać. Tate uzmysławia sobie, że pseudonim Jamesona, Demon, nie jest przypadkowy. Czy uda się jej wygrać, zanim komuś stanie się krzywda? Czy może Jameson pokona Tate i raz na zawsze pozbawi ją wszelkich uczuć?


Brian Wild złożył obietnicę. Zamierzał jej dotrzymać kosztem wszystkiego, co posiadał, włączając w to rodzinę. Motorem napędowym jego działań była zemsta.
By wymierzyć sprawiedliwość, gotów był podjąć każde ryzyko. Jednak gdy przeznaczenie przejmuje pióro i zaczyna za nas pisać powieść w księdze zwanej życiem, nawet najbardziej misterny, układany latami plan może lec w gruzach. Bywa, że zostajemy pokonani jednym spojrzeniem. Zniewala nas jeden uśmiech, hipnotyzuje gest, niszczy słowo. Świat staje na głowie, a narzędzie zemsty okazuje się naszą zgubą. Trzeba uważać, jakie obietnice składamy. Kilka słów spowodowanych cierpieniem i gniewem przeobraża się w bombę, która może eksplodować w naszych dłoniach, niszcząc wszystko, na co tak ciężko pracowaliśmy.



Gdy mężczyzna, którego uwielbiałaś będąc dzieckiem, zostaje twoim trenerem, spodziewasz się, że okaże się to najwspanialszą rzeczą, jaka przytrafiła ci się w życiu. Słowo klucz: spodziewasz się.
Wystarczył tydzień, by dwudziestosiedmioletnia Sal Casillas zaczęła się zastanawiać, co właściwie widziała w międzynarodowej ikonie piłki nożnej – dlaczego miała jego plakaty na ścianach i nawet wyobrażała sobie, że za niego wyjdzie i spłodzi z nim małych superpiłkarzyków?
Sal wiele lat temu doszła do siebie po najgorszym „nie-zerwaniu” w historii zmyślonych związków, z mężczyzną, który nie wiedział nawet o jej istnieniu. Nie jest więc przygotowana na nową wersję Reinera Kultiego, trenującego jej drużynę: cichy i zamknięty w sobie jest tylko cieniem wybuchowego, pełnego pasji mężczyzny, którym kiedyś był.
Nic nie mogło przygotować jej na spotkanie z nim.
Ani na mordercze skłonności, które w niej wzbudził.



sobota, 13 października 2018

Węzeł uczuć


„Feel again”
Mona Kasten

Dlaczego tak często skupiamy się na powierzchowności i zapominamy o tym co jest pod nią? Może, dlatego, że tak jest łatwiej albo bo prostu sądzimy, iż pierwsze jest tożsame z drugim. Czasem dostrzegamy to co jest ważniejsze i nie jest za późno by skupić się na najważniejszym. Jednak bywa to niekiedy trudne i zanim nastąpi wymaga spojrzenia także i na siebie samego.

To miał być zwykły projekt na zaliczenie, a przy okazji pomoc koledze, który nie do końca jest zadowolony z tego jak go widzą inni. Ale diabeł tkwi w szczegółach czyli w tym przypadku w samej Sawyer, no i Isaacu. Oboje są outsiderami i najlepiej czują się stojąc z boku, jemu popularności nie przysparza wygląd, a ona woli patrzeć na ludzi przez obiektyw i utrwalać ich na zdjęciach. Pomysł Sawyer na nowy image Isaaca jest ściśle związany z jej pracą semestralną i wszystko zdaje się podążać w odpowiednim kierunku. W czym więc tkwi problem? Przemiana spokojnego studenta w obiekt westchnień idzie pełną parą, ale dziewczyna zaczyna odczuwać niepokój. Isaac to nie jedynie kumpel, lecz również oddany przyjaciel i … facet jaki jest całkowicie inny niż wybierani dotychczas przez nią. Coś więcej niż tylko współpraca zaczyna ich łączyć, ale czy Sawyer jest gotowa na uczucia, których do tej pory unikała? Im lepiej poznają się tym więcej wątpliwości budzi w niej ich znajomość, zaczyna dostrzegać to co do tej pory nie było dla niej istotne, ale czy i on zauważy niepokojący cień w buntowniczej koleżance? Uczucia niekiedy to trochę za mało by komuś zaufać, zwłaszcza kiedy od lat przypominały jak mogą być bolesne. Demony z przeszłości już wiele zniszczyły, lecz czy zrujnują także przyszłość?

Młodość wydaje się nieskomplikowana, białą, ledwie co zapisaną kartką, jednak to jedynie iluzja. Bohaterowie „Feel again” pomimo, że mają dopiero dwadzieścia lat pokazują ile może kryć się w nich wspomnień, blizn, ale i marzeń. Trzecia odsłona z życia studentów z Woodshill jest historią w jakiej nie brak humoru, uczuć, lecz i bolesnych wydarzeń. Po raz kolejny układanka tych elementów sprawia, że czytelnik niezbyt chętnie odrywa się od jej lektury. W tym tomie Mona Kasten dodała buntowniczy charakter oraz iluzoryczną powierzchowność, wyposażyła również postacie w  kontrastowe cechy, co dodało szczypty zaintrygowania całości. Fabule, jak zawsze zresztą, nie brakuje emocjonalnej strony oraz mroczniejszych doświadczeń, całość niesamowicie wciąga i nie pozwala na obojętność wobec tego co ma miejsce. Pisarka z wyczuciem dobiera wydarzenia do łańcuch przyczynowo-skutkowego, tak by z jednej strony niosły z sobą tajemnicę, a z drugiej strony stanowiły podstawę do następnych kroków postaci. W trzecim tomie nie brakuje sekretów, dramatycznych doświadczeń i momentów pełnych nadziei. Pisarka zadbała także by odpowiednio zainscenizować uczuciowe chwile i by stanowiły integralną część motywu oraz poszczególnych wątków. Ważną rolę odgrywają w „Feel again” związki rodzinne, w których tkwi jedno z źródeł całej powieści oraz ich wpływ na to jak kształtuje się życie młodych ludzi. Nie bez znaczenia jest także pierwsze wrażenie jakie wywieramy na innych oraz osądzanie po pozorach.



Za możliwość przeczytania książki 


dziękuję wydawnictwu:
 
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar


piątek, 12 października 2018

Skandaliści


„Skandal”
L.J Shen

Jedni biorą pod uwagę to co myślą o nich inny, drudzy ostentacyjnie łamią zasady, są i tacy, którzy po prostu idą własną drogą i robią to chcą, przyjmując na siebie odpowiedzialność za swoje grzechy. Ci ostatni najlepiej wiedzą, że za wszystko trzeba w życiu zapłacić, czasem waluta to uczucia, czasem pieniądze, bywa i tak, że płatność jest odroczona i przypomina o sobie w najmniej dogodnym momencie.

Egzystencja Trenta Rexrotha wydaje się jak z amerykańskiego snu, jeszcze jeden przystojny, pewny siebie, odnoszący sukcesy mężczyzna, który zdobywa biznesowe szczyty i bierze to czego pragnie. Jednak ktoś zakłóca jego spokój i plany. Eddie Van Der Zee wydaje się kolejną rozpieszczoną, bogatą, nastolatką, lecz pewne elementy w tym portrecie zdają się nie pasować. Trent zwrócił na nią uwagę już wcześniej, ale teraz to coś więcej, coś co może mu poważnie zaszkodzić. Do tej pory zbytnio nie przejmował się zdaniem innych i tym razem jest podobnie, problemem jest Eddie, zbuntowana, nieobliczalna i również nie przejmująca się tym co powie jej otoczenie. Oboje wiedzą, że każde z nich posiada swoje tajemnice i nie dzieli się nimi z nikim, ale on ma oddanych przyjaciół, zawsze stojących za nim murem, a ona? Ona jest córką kogoś, kto bardzo przypomina Rexrotha, jest jego starszą wersją, chociaż czy na pewno? Łatwo zasugerować się iluzją stworzoną by chronić to co jeszcze nie zostało zniszczone. Eddie i Trent wchodzą na niebezpieczną ścieżkę i zdają sobie sprawę, że co najmniej jedno z nich będzie cierpiało, lecz muszą także osiągnąć swoje cele, nawet gdy cena jest bardzo wysoka …

Mieszanka ciemniejszej strony bogactwa i uczuć, podana w atrakcyjnym opakowaniu oraz zawierająca wiele cennych obserwacji sprawia, że trzecia odsłona serii po raz kolejny wciąga nas do świata pięknych, zamożnych, ale zranionych bohaterów. Tak jak wcześniejsze tomy „Skandal” sięga głęboko w serca i umysły postaci, skrywających przed światem wiele oraz pokazujących jedynie jedną z wielu masek. L.J. Shen zgrabnie połączyła znany już schemat z nowymi elementami, tak by jednocześnie kontynuować opowieść o grzesznikach z Todos Santos i opowiedzieć nową historię. W tej książce pod warstwą oczywistości jest ta brutalniejsza i emocjonalna, w której aż kipi od tego co jest ukrywane przed otoczeniem. Bohaterowie nie są sztuczni czy też jednowymiarowi, jest w nich głód życia, ale i pewien dystans do otoczenia – mur, za jaki rzadko kogo wpuszczają. Pisarka dała czytelnikom porcję uczuć, sporo intymności i namiętności, wplecionych w całość fabuły w odpowiednich momentach. Tytuł „Skandal”  ma swoje odbicie w fabule, lecz również posiada drugie znaczenie, zresztą w tej części jest ich znacznie. L.J. Shen dostosowała wątki do osobowości pierwszoplanowych postaci – pełnych kontrastów i sprzeczności, wiedzących czego chcą, ale i zaskoczonych odczuwanymi emocjami. 



 Za możliwość 
przeczytania książki
dziękuję
 
https://www.facebook.com/edipresseksiazki/


czwartek, 11 października 2018

Jesienna odsłona SQN

Jesień zaprosiła w odwiedziny lato, więc jest jeszcze okazja skorzystać z lektury na świeżym powietrzu. Jednak wygodne siedzisko w domowym zaciszu także kusi, pozostaje więc tylko wybrać odpowiednie miejsce na czytanie. Wydawnictwo SQN zadbało by następne tygodnie były ciekawe książkowo :)



Wielka draka w centrum Tokio!
Loki wykorzystywany przez anioły do prostych, nieangażujących go zadań za marną wypłatę nareszcie ma okazję rozwinąć skrzydła. Co się jednak wydarzy, gdy naprzeciw Kłamcy stanie bóg, który jak nikt wcześniej wie, jak wykorzystać… technikę przyszłości? I to w skali makro!
Tych kilka absolutnie wciągających opowiastek o Lokim znakomicie uzupełnia luki w jego dotychczasowej historii.
Dowiedz się, co robił Kłamca, gdy byłeś przekonany, że odpoczywał na plaży z drinkiem.







Krzysztof Skiba w swojej autobiografii rozśmiesza, edukuje i puszcza oko do czytelnika, a przede wszystkim zabiera nas w niezwykłą podróż na backstage swojego życia. Opowiada o udanym dzieciństwie, działalności konspiracyjnej, więzieniu, do którego trafił w latach 80., kulisach działalności Big Cyca i polskiego show-biznesu czy powstawaniu legendarnego Lalamido.
Jest rozrywkowo i politycznie. Latają kamienie i ulotki. Unosi się gaz nad niespokojnymi ulicami i na scenie podczas koncertu. Tysiące ludzi skanduje hasła na demonstracji przeciwko władzy, ale też świetnie bawią się, śpiewając przeboje Big Cyca
Autobiografię łobuza czytajcie, jak chcecie, od początku, od środka lub wspak, bo kolejne rozdziały są jak puzzle, które ktoś porozrzucał na nie zawsze miękkim dywanie rock and rolla.






Bob Batchelor opisuje jedną z najciekawszych postaci świata komiksu, ojca najbardziej popularnych komiksowych superbohaterów – Stana Lee. Życie słynnego scenarzysty było równie niesamowite, co wymyślane przez niego historie. Lee, dzięki ogromnej wytrwałości i niezwykłemu talentowi, już jako nastolatek został redaktorem w wydawnictwie, które potem zasłynie jako Marvel Comics. To tam powstała Fantastyczna Czwórka, Spider-Man, Hulk, Iron Man, X-Men czy Avengers – najsłynniejsze postaci komiksowego świata, którymi fascynują się od kilkudziesięciu już lat kolejne pokolenia czytelników. Na podstawie ich przygód wciąż powstają popularne adaptacje filmowe, a sami superbohaterowie stali się niezniszczalnymi symbolami kultury popularnej na całym świecie.






Świąteczny koniec roku, okres od Halloween do sylwestra. Magiczny czas między dynią a jemiołą.
Dora Wilk, Nikita, Witkacy, Karma, Malina, Roman, Baal i inni przybywają z nowymi historiami. Burzliwe przygody i ciepłe opowieści to wszystko, czego trzeba, by przegonić zimową chandrę.
Słodkie i ostre, romantyczne i całkowicie nieprzewidywalne. Opowiadania ze świata Thornu są jak czekoladki w doskonale skomponowanej bombonierce. Nie poprzestaniesz na jednym.









Marzył o tym, by zostać piłkarzem, ale zamiast zdobywać bramki dla reprezentacji, zdołał po latach jedynie zadebiutować w B-klasie. Ojciec chciał zrobić z niego kolarza, ale on jeżdżenie po górach odbierał jako katorgę. Zamiast dwóch kółek wybrał więc jedno duże koło – to znajdujące się na lekkoatletycznym stadionie.
Czymkolwiek by się nie zajął, świat prędzej czy później by o nim usłyszał. Bo życie Pawła Fajdka od początku było pełne przygód: zaspał na zawody, by wygrać je jednym rzutem, zgubił złoty medal w taksówce, o mało nie zabił młotem swojego trenera, a bójka, w której ratował zaatakowaną koleżankę, mogła zakończyć jego karierę.
O tym wszystkim trzykrotny mistrz świata opowiada w pełnej anegdot i humoru książce. Jak sam zapowiada, na autobiografię przyjdzie jeszcze czas, więc teraz dostarcza świetnej rozrywki, odsłaniając nieco kulis zza lekkoatletycznej kurtyny. Usiądźcie wygodnie i zapnijcie pasy. Ta „Petarda” was rozwali!



 
Po tym, jak Olga zobaczyła go po raz pierwszy, uporczywie wracał do niej w myślach. Tajemnicza postać z kolorowymi balonami. Ni to mężczyzna, ni to dziecko. Ona samotna, on osobny i zamknięty we własnym świecie. Ich losy przetną się ponownie na skrzyżowaniu ulic w chwili tragicznego zdarzenia. 
Małecki prowokuje czytelnika, by na podstawie rozsypanych wspomnień stopniowo odkrywał prawdziwy bieg zdarzeń. Gdzieś są słowa niewypowiedziane, niespełnione relacje oraz gesty zawieszone między dwojgiem bliskich i obcych sobie ludzi. Wielkie miasto wypełniają miłość i samotność. 
Nikt nie idzie to powieść, w której buzują wielkie emocje. Hipnotyzuje, delikatnie sącząc czułe i ledwo wyczuwalne tony. Zostaje w pamięci na długo.





Niepublikowane wcześniej wspomnienia, zaskakujące anegdoty, intrygujące fakty. Zagrożone losy zespołu, kiedy muzycy Genesis próbowali pozyskać do swojego składu Rogera Taylora. Śmierć Mercury’ego niedaleko miejsca, gdzie 21 lat wcześniej znaleziono ciało jego idola, Jimiego Hendrixa. Głęboka depresja Johna Deacona po stracie przyjaciela. Legendarna gitara Briana zbudowana domowym sposobem. Fascynacja zespołu scrabble’ami. Gdy Elton John usłyszał Bohemian Rhapsody, zapytał: „Czy wyście, k…a, oszaleli?”.
Mark Blake przez lata rozmawiał z trzema żyjącymi muzykami grupy, dotarł także do dziesiątków innych osób – zapomnianych basistów Queen czy szkolnych kolegów Freddiego. Po raz pierwszy możemy tak szczegółowo prześledzić bogatą karierę zespołu uwielbianego przez Michaela Jacksona i wiele innych gwiazd, przemianę nieśmiałego chłopca z Zanzibaru w najbardziej charyzmatyczną postać w historii rocka, a także późniejsze kariery pozostałych członków grupy.




Mark Blake w pierwszej pełnej biografii grupy opowiada, jak szkolni kumple z Cambridge zawojowali świat albumami Dark Side of the Moon i The Wall oraz w jaki sposób stworzyli jedne z najbardziej widowiskowych spektakli wszech czasów.
Oparta m.in. na ponad stu najnowszych wywiadach Prędzej świnie zaczną latać podąża za Floydami całą drogę – od psychodelicznych nocy w klubie UFO w połowie lat 60. aż do ery gorzkich konfliktów, które położyły kres istnieniu zespołu w połowie lat 80. Mark Blake drobiazgowo opisuje także solowe kariery każdego z członków grupy. Skrupulatna, pracochłonna i ambitna, jak każdy album Pink Floyd, książka Prędzej świnie zaczną latać jest ostatecznym sprawozdaniem z działalności najbardziej angielskiego zespołu rockowego.







Kiedy obejmował FC Barcelonę, był czwartym najgorzej opłacanym trenerem w lidze. Słaby początek wcale nie zapowiadał tego, co miało nadejść: że wkrótce stworzy najlepszą drużynę w historii futbolu i stanie się człowiekiem, o którego biją się największe kluby w Europie.
Guillem Balagué dotarł do najgłębszych zakamarków jego umysłu i pilnie strzeżonych tajemnic szatni Camp Nou, Allianz Areny i Etihad Stadium. Wszystko po to, by wyjaśnić jego trenerski fenomen. Messi przemieniony w potwora. Osobliwa relacja z Lewandowskim, miłość wyznana przez Ribéry’ego i natchnięcie De Bruyne’a.









Barcelona, Arktyka, Nowy Jork, Góry Skaliste w Kolorado – marnotrawny bóg wikingów, pan kłamstwa Loki wyrusza na sześć kolejnych wypraw, a wyzwaniem dla jego sprytu stają się kolejne mityczne stwory zrodzone z ludzkiej wiary, wyobraźni i strachu.
Kłamca jak zawsze gra nie fair, ale na jaw wychodzi, że nie tylko on jeden. Intencje Archaniołów, dla których pracuje, również nie są i nigdy nie były czyste.
Nadszedł czas, by Loki wybrał stronę, po której chce stanąć.










Jest jeden Bóg To znaczy był, bo odszedł i dziś nikt nie wie, gdzie się podziewa.
Zanim jednak zniknął na dobre, dał ludziom wyobraźnię, wolną wolę i siłę wiary, a ci wykorzystali owe dary, by stworzyć sobie nowych bogów, półbogów, tytanów i innych, którzy zasiedlili ziemię i wprowadzili nowe porządki.
Aniołowie potrzebują sojusznika, którego nie obowiązują ich rygorystyczne zasady i prawa. Kogoś, kto pomoże im wygrywać w toczących się na ziemi starciach i bez problemu odnajdzie się zarówno pośród istot mitycznych, jak i współczesnych ludzi.
Wybór archaniołów pada na Lokiego, boga ognia i kłamstwa z panteonu Asów. Współpraca zaczyna się obiecująco, ale czy ktoś taki jak on da się długo trzymać na krótkiej smyczy?