wtorek, 25 kwietnia 2017

Niewinność

"Krąg niewinnych"
Valentin Musso


Pozory pozwalają na ukrycie tego co niewygodne, tak by odciągnąć uwagę i pozostawić to w ukryciu. Rzadko komu udaje się przejrzeć iluzję i dotrzeć do sedna sprawy, szczególnie, że fakty mogą być już zniekształcone i nie do końca oddają rzeczywisty obraz sytuacji. Prawda bywa czasem zbyt zaskakująca i obnaża coś na co nikt nie był przygotowany, burząc dotychczasowe tezy i każąc zastanowić się nad zupełnie nieoczekiwanymi rozwiązaniami.

Prestiżowa szkoła rzadko kiedy bywa miejscem zbrodni i to dosłownie, uczniowie powinni w niej zdobywać wiedzę, nie tracić życie. Na śledztwo niezbyt chętnie spogląda dyrekcja, ale Justine Neraudeau i jej partner nie przyjmują się takim nastawieniem. Mają jeden cel - wyjaśnić kto i dlaczego zabił świetnego ucznia i przede wszystkim młodego człowieka. Gdzieś na pewno znajduje się motyw i można przypuszczać, iż jego źródło kryje się w murach szkolnych, oczywiście chętnych do rozmów nie jest za wiele. Jednak po nitce do kłębka lub inaczej mówiąc od strzępków informacji do pełnej prawdy. Takie szacowne placówki jak Liceum Masseny mają ciemniejsze strony i zaprzeczenia na nic się zdadzą, gdyż prędzej czy później trafi się na nie, ale czy w tym konkretnym przypadku faktycznie w nich kryje się powód morderstwa? Justine nie dowierza temu co wydaje się oczywiste. Jak na razie wiadome jest tylko jedno - Sebastien Cordero został zamordowany, a przyczyna jest powiązana z szkołą, w której się uczył, przynajmniej Justine tak sądzi.
Raphael Nimier został pozbawiony życia w bardzo brutalny sposób, jego brat jeszcze nie otrząsnął się po tej informacji gdy otrzymuje przesyłkę z zawartością, stawiającą wiele znaków zapytania co do przeszłości. Jak to możliwe, że nikt nie wiedział co się kiedyś wydarzyło? Prośba o ochronę dla syna i matki jest dość niecodzienna, dlaczego właśnie teraz ujawnił ten sekret? Spodziewał się swej śmierci? Vincent zaczyna prowadzić prywatne dochodzenie by wyjaśnić co wydarzyło się kilka dni wcześniej i paręnaście lat temu.
Co łączy te sprawy, oprócz zabójstw z zimną krwią? Neraudeau i Nimier zostają zmuszeni połączyć w momencie kiedy jeszcze nie do końca wiedzą z czym i z kim mają do czynienia. Kluczem do obu zbrodni są dzieci - niezwykłe, ponadprzeciętne uzdolnione oraz wzbudzające zainteresowanie nie tylko u rodziców i nauczycieli. Dwoje ludzi zostało zabitych, lecz nie w ten sam sposób, byli w różnym wieku, nie znali się, to co ich połączyło ma zaskakujące korzenie. Prawda powoli odsłania się, wydaje się fikcją, ale niestety nią nie jest, chociaż może mieć również inne oblicze. Komu wierzyć i przede wszystkim w co wierzyć?

Najpierw jest zbrodnia, potem druga, zaraz potem rozpoczynają się śledztwa. Kanwa jak najbardziej zgodna z kanonami kryminału, lecz to dopiero początek, a Valentin Musso na tym nie poprzestaje. "Krąg niewinnych" to nie jedynie sensacja czy też tylko thriller, ponieważ zawiera w sobie elementy z gatunku political fiction, naukowych teorii z pogranicza psychologii i postrzegania pozazmysłowego oraz literatury grozy. Taka składanka na pierwszy rzut oka wydaje się czystym chaosem, lecz w wykonaniu Musso czytelnicy otrzymują historię więcej niż zaskakującą czy też z niespodziewanymi wątkami. W fabule płynnie jeden gatunek przechodzi w drugi, tak, iż poszczególne wydarzenia układają się w logiczny ciąg, pomimo różnic rodzajowych. Napięcie także wzrasta stopniowo podkreślając rozwój akcji i nadając im odpowiedniej atmosfery aż do finału, w którym łączą się wszystkie ogniwa powieści. Valentin Musso nie waha się sięgać po odmienne kategorie literackie i podążać w nieoczekiwanym kierunku bez uprzedzenia o tym czytelników. "Krąg niewinnych" jest fascynującą historią o ludziach i demonach budzących się nie tylko gdy rozum śpi.


            
                Za możliwość przeczytania książki 
    
      dziękuję 
 
                                 wyd. Albatros

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Co nowego w wydawnictwie Czarna Owca


Do długiego weekendu jeszcze trochę czasu, można więc zaplanować co by wtedy przeczytać. Wydawnictwa jak zawsze przygotowały szeroki wachlarz pokus literackich. Czarna Owca daje nam pełną gamę - czyli sensację, podróże, romans, historię, filozofię. Po prostu nic tylko czytać ;)








 Poniedziałek, 11 maja. Lisa Mattei, szefowa pionu operacyjnego szwedzkiej Policji Bezpieczeństwa Säpo odbiera telefon od przełożonego. Ta rozmowa zmienia wszystko. Brytyjczycy przekazują Säpo informację o planowanym zamachu terrorystycznym. Zamachowiec-samobójca ma zdetonować bombę w sztokholmskim skansenie 6 czerwca – Święto Narodowe Szwecji. Może zginąć wiele ofiar, w tym ministrowie rządu i para królewska. Lisa Mattei musi udaremnić planowany zamach. Rozpoczyna się wyścig z czasem …








 


Gdy 15 września 2008 roku upada amerykański bank Lehman Brothers, świat rozpada się na kawałki. Bankierzy z londyńskiego City chomikują żywność, wymieniają pieniądze na złoto i przygotowują ewakuację swoich dzieci na wieś. Joris Luyendijk na dwa lata zanurza się w krainie finansów. Początkowo wie o niej tyle, co przeciętny obywatel, czyli prawie nic. Krok po kroku, z narażeniem własnej posady pracujący w finansach ludzie ujawniają mu rządzące tam mechanizmy.







 „Mamy rezygnować z występów chóru tylko dlatego, że mężczyźni poszli na wojnę? I to akurat wtedy, gdy jest najbardziej potrzebny!”
W Anglii rozpoczyna się druga wojna światowa. W małej miejscowości Chilbury mężczyźni zostają powołani do walki na froncie. Działania żeńsko-męskiego chóru zostają zawieszone. Pewnego dnia w zjawia się tam nieustraszona nauczycielka muzyki, Primrose Trent. Zachęca mieszkanki wsi, by przeciwstawiły się konserwatywnemu zarządzeniu pastora o likwidacji zespołu.
Formacja odradza się jako Chilburyjski Chór Żeński i będzie miała ogromny wpływ na życie wszystkich jego członkiń: nieśmiałej wdowy, drżącej o walczącego na froncie syna; miejscowej piękności, urzeczonej niedostępnością tajemniczego artysty; jej młodszej siostry, beznadziejnie zakochanej w starszym przyjacielu, żydowskiej uciekinierki, skrywającej tajemnice swojej rodziny oraz akuszerki-intrygantki. Każda z tych kobiet jest inna, każda inaczej przeżywa ten trudny czas, ale łączy je siła, którą czerpią ze wspólnego śpiewania. Próby pomagają im przetrwać najcięższe chwile.




Sophie Daull, napisała przejmującą książkę, która jest pożegnaniem z jedynym dzieckiem. Camille odeszła nagle w wigilię Bożego Narodzenia po czterech dniach niespodziewanej gorączki. Pisała, żeby nie zapomnieć Camille, jej „szczerego, prostego, jasnego” spojrzenia, chwil bliskości, wspólnego śmiechu, kłótni. Pisała, żeby utrzymać się na powierzchni, żeby każdego dnia przeżyć jeszcze kilka godzin w towarzystwie dziecka, które odeszło. Wspomnienia Sophie nie są jednak lamentem matki pogrążonej w żałobie. Humor przeplata się w tu ze smutkiem i bardziej niż grobowiec przypomina „rozległy taras, z którego ja i Camille możemy jeszcze, razem, radosne, przyglądać się 
światu”.






Damián czuje się zagubiony po utracie pracy. Pewnego dnia dokonuje drobnej kradzieży na targu staroci i ukrywa się przed ścigającym go ochroniarzem w starej szafie. Nim zdąży ją opuścić, mebel zostanie sprzedany i przetransportowany do domu na przedmieściach Madrytu, w którym mieszka Lucía, Fede i ich córka.
Damián postanawia pozostać w szafie i z ukrycia obserwować rodzinę. Stopniowo poznaje  rytm życia swoich „gospodarzy”, ich problemy i tajemnice. Staje się kimś w rodzaju niewidzialnego anioła stróża Lucíi, a odgadując jej obawy i marzenia, czuje się w końcu doceniony i odnajduje sens w życiu.









Erik Winter znajduje ciało zamordowanego mężczyzny. Trup ma plastikową torbę naciągniętą na głowę. Przy zwłokach leży oddarty kawałek kartonu, a na nim namalowana grubym pędzlem litera.
Ofiar wciąż przybywa. Za każdym razem ciała opatrzone są kawałkiem kartonu z jedną literą. Winter usiłuje poskładać elementy układanki, aby odczytać słowo-przesłanie. Nie ustaje też w poszukiwaniu powiązań między zamordowanymi osobami. Czy zdoła dociec prawdy?










Sara to bardzo miła kobieta, no i wykonuje niezwykle interesujący zawód: jest plumassière (pewnie nie masz pojęcia, co to znaczy). Ma też nieco obsesyjną osobowość i lekką alergię na nieprzewidziane wydarzenia… No i oczywiście życie jej się komplikuje i – o rozpaczy! – w jej mieszkaniu zaczyna się dziać coś, co przypomina pożar w burdelu, gdy w tym samym czasie zwalają się jej na głowę ojciec z depresją, zbuntowana młodsza siostrzyczka i jej ekscentryczny chłopak oraz dawno niewidziany narzeczony… Ale lepiej tutaj się zatrzymajmy, bo przecież będziesz chciała sama się wszystkiego dowiedzieć. Zapewniamy Cię, że masz przed sobą kilka godzin beztroskiej rozrywki i wybuchów śmiechu.    





Nowy Jork, miasto, które inspiruje. Miasto, które przyciąga. Miasto, w którym wszyscy trwają w oczekiwaniu na to, co się za chwilę zdarzy.
            1967. Robert Mapplethorpe wie, że jest artystą. Od dzieciństwa w Queens marzy mu się gorączkowy, podniecający rytm śródmiejskiego życia, napór ciał. Chce, aby na niego patrzono, pragnie być znany.
            1891. Walt Whitman już osiągnął sławę i wszedł w podeszły wiek. Wciąż jednak ciekawy jak dziecko, wciąż pełen pasji, wraz ze swoim przyjacielem i biografem, Bucke’em, wyrusza w podróż do miasta, które zawsze uwielbiał, miasta, które było sceną jego największych triumfów i porażek.
            1922. Robert Moses, człowiek z wizją. Stojąc na brzegu Long Island wie, co tu może powstać. Idąc ulicą na Brooklynie, potrafi ujrzeć jej przyszłość. To ktoś, kto zbuduje nowoczesny Nowy Jork.
            2013. Edmund White wraca do Wielkiego Jabłka. To miasto jego młodości i dorosłego życia, a także miłości. Teraz wspomina dni leniwych rozkoszy, noce ekstazy i euforii. Od tamtego czasu minęło jednak wiele lat.  
Wszyscy patrzą to opowieść o ludziach, którzy określili Nowy Jork. Poprzez życie i perspektywę tych wybitnych twórców, artystów i myślicieli, jak również poprzez ich ikoniczne dzieła, które oddają jego kwintesencję, zostaje ukazany portret miasta. Złożonego, barwnego, wstrętnego, kuszącego, ulegającego ciągłym zmianom i ewolucji. Ten intymny i epicki w swoim rozmachu obraz to wyraz miłości do Nowego Jorku i jego mieszkańców.  



Wszystko, czego nie pamiętam to wielogłosowa powieść o pamięci i jej niedoskonałości, o miłości i przyjaźni.
Młody mężczyzna o imieniu Samuel ginie w wypadku samochodowym. Jak to się stało? I dlaczego? Anonimowy autor stara się odtworzyć ostatni dzień życia Samuela. Z rozmów z przyjaciółmi, rodziną i sąsiadami wyłania się jego portret – ale komu możemy wierzyć? I co kryje się za tym, czego nie pamiętamy?
Jonas Hassen Khemiri napisał niezwykłą powieść o miłości, o naszych szaleńczo szybkich czasach i o cenie, jaką płacimy za to, by móc ze sobą żyć.





Co łączy nastolatkę z współczesnego Nowego Jorku z rówieśniczką z Berlina sprzed siedemdziesięciu lat? Wszystko i nic. Łączy je cudownie ulotna symetria losu; podobne matki, dramatyczne podróże, i Kuba, na którą prowadzą wszystkie drogi.
Berlin 1939. Dwunastoletnia Hanna ucieka przed koszmarem rzeczywistości – najpierw w wymyślony świat, gdzie wszystko jest zabawą, potem, wraz z rodzicami, wsiada na pokład statku wiozącego uciekinierów na Kubę. Zaczyna się podróż, która zdefiniuje całe jej życie, nada mu sens, wyznaczy granice.
Nowy Jork, 2014. Dwunastoletnia Anna opiekuje się depresyjną matką i żyje w świecie marzeń. Rozmawia w wyobraźni z ojcem, który zginął, zanim się urodziła. Z szarej codzienności wytrąca je tajemnicza przesyłka z Kuby od nieznanej krewnej. Wyruszają w podróż, by poznać przeszłość rodziny.
Dwie małe dziewczynki, dwa światy, dwa zaczynające się życia. A może tak naprawdę to jedna i ta sama dziewczynka, jedno życie, jeden świat?



W miasteczku Fairview w stanie Connecticut  wszystko wydaje się na pozór idealne. Pewnej nocy nastoletnia Jenny Kramer zostaje brutalnie zgwałcona i pobita na lokalnej imprezie. Kilka godzin później dostaje lek, który ma wymazać z pamięci wspomnienie tej koszmarnej nocy. Jednak w ciągu kolejnych miesięcy, w miarę jak goją się jej rany, pozbawiona pamięci o faktach dotyczących napaści Jenny, nie daje sobie rady z nagromadzeniem negatywnych emocji. Jej ojciec obsesyjnie chce znaleźć prześladowcę i pragnie sprawiedliwości. Natomiast matka udaje, że ten przerażający incydent nie naruszył jej misternie zbudowanego świata. Podczas gdy rodzice szukają pomocy dla córki, wychodzą na jaw ich skrywane od lat tajemnice.






Kiedy Rachel wychodzi za mąż za Davida, jej życie wydaje się bliskie ideału. Niczego jej nie brakuje – zyskuje nie tylko bogactwo i miłość, ale także przybranego syna – Jamiego. Pewnego dnia zachowanie Jamiego diametralnie się zmienia. Chłopiec zaczyna przewidywać przyszłość. Twierdzi, że  nawiedza go duch zmarłej matki, poprzedniej żony Davida. Czy przeżył dużo większą traumę, niż wszyscy sądzili?
Rachel powoli odkrywa, co wydarzyło się w przeszłości i zaczyna nabierać podejrzeń w stosunku do męża. Dlaczego David wciąż unika rozmów o tym, co się dzieje z Jamiem? I co przydarzyło się jego żonie dwa lata wcześniej?











Kiedy Rachel wychodzi za mąż za Davida, jej życie wydaje się bliskie ideału. Niczego jej nie brakuje – zyskuje nie tylko bogactwo i miłość, ale także przybranego syna – Jamiego. Pewnego dnia zachowanie Jamiego diametralnie się zmienia. Chłopiec zaczyna przewidywać przyszłość. Twierdzi, że  nawiedza go duch zmarłej matki, poprzedniej żony Davida. Czy przeżył dużo większą traumę, niż wszyscy sądzili?
Rachel powoli odkrywa, co wydarzyło się w przeszłości i zaczyna nabierać podejrzeń w stosunku do męża. Dlaczego David wciąż unika rozmów o tym, co się dzieje z Jamiem? I co przydarzyło się jego żonie dwa lata wcześniej?




W XVI-wiecznej Wenecji osławieni w swym fachu szklarze w tajemnicy pracują nad jednym z najcudowniejszych wynalazków Starego Świata: lustrem. Lustro weneckie, obiekt pełnej lęku fascynacji, to wytwór najnowocześniejszej technologii, przedmiot pożądania sułtanów i władców na całym świecie, zdeterminowanych wykraść sekret jego produkcji.
Nic dziwnego, że bezwzględny trybunał Republiki, Rada Dziesięciu, wydaje edykt zakazujący, pod karą śmierci, rzemieślnikom trudniącym się wyrobem luster opuszczania miasta. Lecz pewien człowiek – zmęczony życiem bohater wojenny, który nie ma nic do stracenia – opracowuje plan. Sądzi, że zdoła w ten sposób przechytrzyć złowrogą Radę…
Jednocześnie w dwóch innych wcieleniach Wenecji: w kalifornijskiej Venice Beach w 1958 roku oraz w Kasynie Weneckim w Las Vegas w roku 2003 dwóch innych spiskowców wprowadza w życie równie niebezpieczne plany, aby odkryć i wykraść cudze sekrety…
Te trzy opowieści przeplatają się ze sobą, tworząc powieściowy majstersztyk i krok po kroku przybliżając czytelnika do zaskakującego finału, który nastąpi  w Wenecji…



Szósta część sagi rodu Poldarków

Kornwalia, 1795–1797.

Z pozoru wydaje się, że Ross Poldark – obecnie uważany za kogoś w rodzaju bohatera wojennego – może spokojnie cieszyć się zdobytym z trudem bogactwem, lecz nagle staje przed nim nowy dylemat. W jego żonie Demelzie zakochuje się młody oficer marynarki wojennej.

Cztery kobiety, których życie jest związane z życiem Rossa – cztery łabędzie – stają w obliczu kryzysu. Dla żony Rossa, Demelzy, dla jego młodzieńczej miłości Elizabeth, dla Caroline, która niedawno poślubiła jego przyjaciela, oraz dla nieszczęśliwej Morwenny Chynoweth nadchodzi czas niepokojów i konfliktów.


niedziela, 23 kwietnia 2017

On, ona i ...

"Świat bez ciebie"
Tammara Webber


Sekrety mają wszyscy, większe bądź mniejsze, ale nikt nie jest od nich wolny. Czasem ciążą na sercu, zakłócają radosne chwile i nie pozwalają zapomnieć o tym, co już raz boleśnie zraniło. Nie są ujawniane z obawy, że zniszczą kruche szczęście, tak nieoczekiwane z jednej strony i zmieniające tak wiele, bez którego już trudno sobie wyobrazić dalszą egzystencję. Czy warto podjąć ryzyko zachowania tajemnicy?

Reid ma świetną passę w życiu zawodowym i przede wszystkim osobistym, chociaż pewne sprawy nie do końca toczą się tak jakby tego pragnął. Po raz pierwszy to kim jest, albo raczej za kogo uważa go opinia publiczna, sprawia mu kłopot. Rodzice jego dziewczyny nie byli zadowoleni z ich spotkań i nie wiedzą o ich związku. Na razie Dori nie chce by jej uczucia do Reida zostały ujawnione, jak do tej pory to chłopak unikał wszelkich deklaracji, teraz jednak wolałby by ta kwestia była określona, ale dostosowuje się do sytuacji. Ma nadzieję, że w końcu nie będą musieli się ukrywać, szczególnie, iż media prędzej czy później dowiedzą się o tym kim jest jego najnowsza dziewczyna. Nie są to jedyne zmartwienia gwiazdora, przeszłość także daje o sobie znać, nawet jeżeli ma się tylko dwadzieścia lat. Była dziewczyna i gwiazda filmowa jednocześnie - Brooke Cameron dzwoni z wiadomością, która może zburzyć to co ostatnio udało się Reidowi osiągnąć. Ludzie o wiele starsi od niego mieliby ogromny kłopot by przejść nad taką informacją do porządku dziennego, oczekiwania młodej kobiety są dość proste, lecz kryje się za nimi wspólny sekret jaki po ujawnieniu zachwieje całym ich światem. Dori była szczera z Reidem, ale z jego strony zabrakło odwzajemnienia w tym względzie, kierowały nim dobre chęci oraz przekonanie, że zaprzepaści to nadzieję na wspólną przyszłość. Czy prawda będzie tym co zaszkodzi świeżej miłości? Okazało się, że kolejny życiowy scenariusz nie jest zgodny z jego marzeniami i na dodatek nie da się go po prostu odrzucić lub zignorować. Jak przyjmie Dori wyznanie Reida i pojawienie się Brooke? Prasa i internet aż huczy od domysłów, dziewczyna nie wie już co jest faktem, a co jedynie plotką. Ona nigdy nie musiała grać przed wszystkimi, chociaż czy na pewno? W jej przeszłości też były trudne chwile, o których wiedzą tylko nieliczni i do tej pory nie powiedziała o nich najbliższym.

Pod pozorami częsty kryje się dramat, sekret ma chronić, ale bywa także wciąż niezabliźnioną raną. Sławni i ci jak najbardziej zwyczajni ludzie aż tak bardzo nie różnią się od siebie, jedni i drudzy obawiają się swoich dawnych błędów i tego jak mogą wpłynąć na przyszłość. Wystarczy niewiele by to co było bolesne, stało się wstępem do szczęścia.

Happy end, tak często kończą się hollywoodzkie filmy, współczesne wersje baśni, ale prawdziwa rzeczywistość  nie zawsze oferuje filmowe "i żyli długo i szczęśliwie". "Świat bez ciebie" to kolejna odsłona perypetii gwiazdora Reida Alexandra, playboya i uroczego rozrabiaki, który nie do końca jest tym za jakiego ma go otoczenie. Tammara Webber, podobnie jak w wcześniejszych częściach, łączy także i w najnowszej książce problemy pierwszej miłości, dojrzewania oraz wyboru życiowej drogi z dramatyczniejszymi sytuacjami, z jakimi wszyscy nieraz muszą się zmierzyć. W tej opowieści liczą się przede wszystkim młodzi ludzi, którzy wkraczając w dorosłość mają dość ciężki bagaż przeszłości, a na dodatek każdy ich krok jest bacznie obserwowany w mediach. Autorka nie daje prostych rad za pomocą swoich bohaterów, nie moralizuje i nie piętnuje, za to przedstawie jak ważne jest zaufanie pomiędzy rodzicami i dziećmi oraz o dojrzewaniu do odpowiedzialności za siebie i innych.



Za możliwość przeczytania książki

dziękuję wydawnictwu:
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar

sobota, 22 kwietnia 2017

W cieniu kryje się prawda

"Łowca cieni"
Donato Carrisi


Zło jest zasadą, dobro wyjątkiem od niego. To pierwsze ma mroczny urok i chociaż nie powinno, silniej przyciąga uwagę ludzi niż cokolwiek innego, fascynuje sobą i pozostaje w pamięci na długo, czasem na zawsze. Jedni oddają mu się we władanie, inni tropią ich by uchronić nieświadomą większość przed zagrożeniem, którego nikt do końca nie pojmuje nim go nie doświadczy. Zło jest zasadą, dobro wyjątkiem, niekiedy koszt zaistnienia tego drugiego wymaga ofiar.

Ktoś brutalnie morduje zakochaną parą, nie jest to pierwsze zbrodnia w historii Rzymu, w końcu jego powstanie zostało naznaczone zabójstwem, ale czasy się zmieniły i łatwiej wywołać strach, chociaż towarzyszy mu także niezdrowa ciekawość. Policja dokłada wszelkich starań by nie przeoczyć żadnego śladu, nawet najmniejszy detal może pomóc ująć sprawcę. Penitencjariusz Marcus także interesuje się tym morderstwem, dostał polecenie by przyjrzeć się tej sprawie. Jego zadanie jest takie jak zawsze - dostrzec anomalię, pójść jej śladem i dotrzeć do zbrodniarza, tylko lub aż tyle. Kolejne ofiary, którym odebrano życie w taki sam sposób nie są dla niego zaskoczeniem, jak zawsze czas nie sprzyja ani jemu, ani policjantom, a opinia publiczna informowana jest na bieżąco co do wyników oficjalnego dochodzenia i oczekuje jak najszybszego ujęcia zabójcy. Sandra Vega również zauważa coś co umknęło innym i co może być pchnąć pracę jej współpracowników do przodu, lecz nie spodziewa się do czego ją to doprowadzi. Seryjny morderca nie zaprzestaje swej zbrodniczej działalności, Marcus i Sandra docierają do faktów jakie każą im spojrzeć na ostatnie wydarzenia z innej perspektywy. Odkrywają także mroczne okoliczności towarzyszące śmierci ofiar, okazuje się, iż zbrodnie wzbudzają zainteresowanie pewnej grupy, wykorzystującej je do własnych celów. Jaki związek z tym wszystkim ma Trybunał Dusz? Dlaczego zwierzchnikom Marcusa tak zależało by to właśnie on zaangażował się w wyjaśnienie tych morderstw? Penitencjariusz ma jeszcze jedno nie zakończone śledztwo, ale utkwiło ono w martwym punkcie i pozostawiło w nim nieodparte wrażenie, że coś ważnego umknęło mu. Teraz jednak musi doprowadzić do końca sprawę zabójcy z Rzymu, bo w niej kryje się o wiele więcej niż się spodziewał.

Druga odsłona śledczych umiejętności watykańskiego detektywa dorównuje pierwszemu tomowi i nie traci nic z mrocznego klimatu, nawet jest on jeszcze mocniej odczuwalny podczas lektury. "Łowca cieni" to misternie poprowadzona intryga, z wieloma obliczami zła i nieoczekiwanymi zwrotami w fabule. Donato Carrisi wiedzie czytelników po meandrach ludzkiej psychiki, zwłaszcza po jej ciemnych zaułkach, odsłaniając to co jednocześnie wywołuje strach i fascynuje. Rzym znowu staje się areną zbrodni oraz działań tajnej i pełnej sekretów organizacji śledczej, której przedstawiciel jest równie tajemniczy jak jego mocodawcy. Autor łączy sacrum z profanum w specyficzny danse macabre, a za tło służy Wieczne Miasto, świadek zła od tysiącleci i jednocześnie miejsce niezliczonych zbrodni. W "Łowcy cieni" każdy detal się liczy, nie ma "ślepych uliczek", wszystko ma znaczenie w ostatecznym rozrachunku, chociaż czy Donato Donato Carrisi już jest gotowy by ujawnić go swym postaciom i czytelnikom? Dobro jest wyjątkiem, zło zasadą, lecz czy ta prawda nie jest zbyt prosta?



            
                    Za możliwość przeczytania książki 
    
      dziękuję 
 
                          wyd. Albatros

piątek, 21 kwietnia 2017

Zwyczajna sława

"Dobrze ci tak!"
Tammara Webber


Kiedy jest się pięknym, młodym, bogatym i na dodatek sławnym można do woli korzystać z wszelkich uroków życia. Dodatkowo jeśli Hollywood leży Ci u stóp, wejścia do wszystkich klubów stoją otworem, a na imprezach masz status najbardziej pożądanego gościa to raczej nie grzeszysz skromnością. Rozsądek także jakoś najczęściej nadaje w niesłyszalnej tonacji, podobnie jak poczucie odpowiedzialności, do czego to prowadzi? Niektórzy odpowiadają sobie na to pytanie dopiero wtedy kiedy zostają zmuszeni do stawienia czoła swoim czynom i chcąc nie chcąc do zadość uczynienia im. Jednak spojrzenie na siebie z innego punktu widzenia niż do tej pory to już całkiem inna historia.

Tak jakoś wyszło, że nowe Porsche Reida Alexandra miało aż nazbyt krótki żywot i zakończyło go w czyimś domu. Wypadki nie są niczym niezwykłym, ale ten konkretny młodego gwiazdora kosztował więcej niż przypuszczał, bo oprócz zniszczenia najnowszej zabawki okazał się mieć dość przykre dalsze konsekwencje. Dori jest przeciwieństwem Reida, zamiast imprezowania pomaga innym, w jej planach na przyszłość są studia na prestiżowym uniwersytecie i dalsze projekty społeczne. Tak różnych osób jak ta dwójka łatwo nie da się znaleźć, każde z nich szybko wyrabia sobie zdanie o sobie nawzajem, lecz to co ich dzieli nie jest ważne, liczy się przecież wspólny cel. Ten ostatni dla Reida jest tylko punktem do odhaczenia, Dori natomiast jest zaangażowana w ten projekt całą sobą i nic oraz nikt nie przeszkodzi jej w jego realizacji. Jak pogodzić ogień z wodą? Może jest to niewykonalne? Paparazzi już zwietrzyli gorący temat, bo nic się lepiej nie sprzedaje niż skandalista w nienaturalnym dla siebie otoczeniu. Ostatnio trochę nazbierało się występków w kartotece plotkarsko-bulwarowej Reida Alexandra, ktoś taki jak on musi dbać co o nim się pisze, sława nie jest dana raz na zawsze i wbrew pozorom dużo nie potrzeba by uwielbienie fanów przerodziło się w coś odwrotnego. Aspekt wychowawczy i moralny ważny jest dla opinii publicznej, ale czy gwiazdor wyniesie jakąś nauczkę z niedawnych wydarzeń? Na razie zapowiada się, że zależy mu tylko na utwierdzeniu Dori w opinii o sobie - tej powierzchownej i nie zależy mu na niczym i nikim. Ale czy to prawda? Każde z nich skrywa pewne tajemnice i doskonale gra swoją rolę, czasem nieświadomie, lecz w końcu nadchodzi moment, iż liczą się prawdziwe uczucia, zaskakujące i wprowadzające całkiem nowy element w wzajemnych relacjach. Co będzie dalej? Dori nie jest hollywoodzką gwiazdą, a Reid chyba nawet nie pamięta jak wygląda zwyczajne życie. Tych dwoje nie przygotowało się na taki scenariusz jaki właśnie rozgrywa się z ich udziałem ...

New lub young adult rządzą się swoimi prawami, znanymi i powielanymi, ale Tammara Webber umiejętnie łączy podstawy gatunku z swoim pomysłem na fabułę. "Dobrze ci tak!" zawiera w sobie dużo humoru, lecz pod prostą zdawałoby się historią kryją się wątki o wiele poważniejsze. Skonfrontowanie odmiennych charakterów jest dobrym punktem wyjścia, jednak to dopiero początek, potem już jest o wiele trudniej, wyważenie lżejszych momentów z dramatyczniejszymi to sztuka, która nie wszystkim twórcom udaje się. Tammara Webber z wyczuciem połączyła jedno z drugim, tak by czytelnik nie odczuł moralizatorskiego tonu, w jego miejsce ukazane są emocje i postępowanie postaci jak najbardziej realne. Część bohaterów pojawiła się w innych tomach, lecz "Dobrze ci tak!" to w dużej mierze odrębna opowieść z nawiązaniami  do wcześniejszych części, które nie przeszkadzają w lekturze bez ich znajomości. Motyw dojrzewania i konfrontacji z własną przeszłością również bardzo łatwo wyolbrzymić, ale i w tym aspekcie Tammara Webber zachowała umiar, chociaż oba te wątki zawierają trudne tematy, są one wyważone i połączone w całość z pozostałymi elementami.






Za możliwość przeczytania książki

dziękuję wydawnictwu:
 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo jaguar

środa, 19 kwietnia 2017

Stosik z wydawnictwa Jaguar


Tym razem zawitały do mnie książki z wydawnictwa Jaguar, już nie mogę się doczekać kiedy rozpocznę ich lekturę :) Zapowiada się świetny czas z czytaniem w tle.





 "Król węży" Jeff Zentner


"Świat bez ciebie" Tammara Webber


"Zapach domów innych ludzi" 
Bonnie-Due Hitchcock


"Dziewczyna w rozsypce" Kathleen Glasgow


"Dom kamienia Garnet" Amy Ewing


wtorek, 18 kwietnia 2017

Zło rodzi się w cieniu

"Trybunał dusz"
Donato Carrisi


Zło wcale nie jest rzadkością, wbrew pozorom jest spotykane bardzo często, ale dostrzegamy je wtedy jeżeli bezpośrednio lub pośrednio dotyka nas albo kogoś nam bliskiego. Dobro, wydające się być powszechne wcale takim nie jest, lecz w ludzkiej naturze jest zauważanie tego co dogodniejsze, a reagowanie na to co uwiera dopiero wtedy gdy staje się to uciążliwe bądź bolesne. Niestety w takiej sytuacji rzadko kiedy udaje się zapobiegnąć rodzącemu się złu, człowiek raczej skupia się na jego tropieniu mając nadzieję, iż może uda się je w końcu doścignąć i zdusić, ale najczęściej niestety nie w zarodku, lecz w pełnym rozkwicie.

Zniknięcie młodej kobiety nie jest niczym niezwykłym w dzisiejszych czasach, dla policji nie jest to jakiś wyjątkowy przypadek, po prostu jeden z wielu podobnych. Natomiast penitencjariusz zauważa coś co umknęło wszystkim innym, zresztą nie tylko w tej sprawie, zadanie Markusa to szukanie anomalii i włączanie jej do prowadzonego śledztwa. Nikt, poza bardzo wąskim gronem nie wie, że ktoś zajmuje się pewnymi sprawami oprócz policji. Markus musi działać tak by pozostać niezauważonym, ale ma do swej dyspozycji najlepsze archiwum kryminalne na świecie oraz swój niezwykły talent. Jedno i drugie musi mu wystarczyć by rozwiązać sprawę zaginięcia Lary oraz wyjaśnić kwestię pewnego pacjenta pogrążonego w śpiączce, będącego równocześnie podejrzanym w serii morderstw. Dwa odrębne dochodzenia, które są prowadzone równocześnie, każde jest ważne i wymaga czasu jakiego penitencjariusz nie ma zbyt wiele. Liczą się szczegóły, pominięte przez prawie wszystkich, bo ujawniają prawdziwe oblicze przestępstw, a nie iluzję stworzoną przez zbrodniarza. W detalach wychodzą na jaw fakty, prowadzące do sedna, lecz ktoś zaczyna grać rolę sędziego, a ofiary stają się katami, Markus jest zmuszony zająć się również poszukiwaniem tego kto zdradził tajemnice podobnych do niego. Jednakże czy nie jest to za dużo jak na jedną osobę? Odpowiedzialność spoczywająca na jego barkach ma ogromny ciężar, ważą się ludzkie losy i przede wszystkim kolejne życia. Poruszanie się w cieniu grozi tym, iż w końcu przekroczy się granicę pomiędzy dobrem i złem, bo jedno z nich jest wyjątkiem, a drugie zasadą. Gdzieś w Rzymie więziona jest porwana Lara, w szpitalu przebywa podejrzany, a Markus zapuszcza się coraz dalej w labiryncie stworzonym z sekretów, niezauważalnych dla większości zbrodniczych niuansów, niepokojących wspomnień i zdrady kogoś takiego jak on sam.

Sekretna formacja, zbrodnie, śledztwo i więcej niż nietypowy detektyw. Jakby tego było mało, dochodzą tajemnice oraz Rzym spowity w wiecznym półmroku, rozświetlanym jedynie od czasu czasu przez światło, przenikające kościelne witraże. "Trybunał dusz" jest kryminałem zbudowanym z wielu warstw, odkrywanych podczas zagłębiania się w lekturę. Dodatkowo kilka planów czasów oraz wątków, sprawiających wrażenie całkowicie odrębnych, lecz od początku z wyczuwalną nutą głębszych powiązań, sprawia, że czytelnik staje się z obserwatora myśliwym, tropiącym kolejne ślady i podążającym za zbrodniarzami jak za zwierzyną. Donato Carrisi jest prawdziwym mistrzem w kreowaniu atmosfery niepokoju i zaskakujących sekretów oraz podsuwaniu iluzorycznych tropów. "Trybunał dusz" nie posiada słabych punktów, fabuła jest przemyślana w każdym calu, nie ma w niej nieważnych szczegółów, opiera się na kolejnych zagadkach, dodatkowo pełnych znaków zapytania, z odpowiedziami udzielanymi w najmniej spodziewanych momentach. Ostatnia tajemnica zostaje wyjaśniona w ostatnich zdaniach, co dodatkowo dodaje niepowtarzalnego smaku całej lekturze i rzuca na całość całkiem nowe światło.



            
                    Za możliwość przeczytania książki 
    
      dziękuję 
 
                             wyd. Albatros

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Co nowego w wydawnictwie IV Strona


Święta powoli dobiegają końca, dla mnie były ciut zaczytane, szkoda, że nie potrwają dłużej. Ale już niedługo długi weekend, więc czasu na lekturę może znowu będzie więcej, a z nowości jest co wybierać. Tym razem kilka nowości, które już opuściły lub niedługo wyjdą w świat z wydawnictwa IV Strona :)





Podczas porannego programu na żywo do studia telewizyjnego wkracza uzbrojony mężczyzna. Bierze zakładników, zabija jednego z nich, a następnie odczytuje bezsensowne oświadczenie i popełnia samobójstwo.
Był zwyczajnym człowiekiem – mężem, ojcem i dobrze prosperującym przedsiębiorcą.
Co popchnęło go do tego czynu? Czy był zwykłym szaleńcem, czy też człowiekiem realizującym precyzyjny plan? Psycholog Zygmunt Rozłucki i dziennikarka Karolina Janczewska – świadkowie tego wydarzenia – postanawiają odpowiedzieć na te pytania, kręcąc reportaż. Ich podróż śladami zamachowca niespodziewanie zamieni się w śledztwo dotyczące tajemniczej śmierci sprzed lat. Czy zdołają rozwiązać zagadkę z przeszłości? Czas goni, a od wyniku ich poszukiwań zależeć może życie kilku całkiem niewinnych młodych ludzi.




Bardziej wybuchowa niż proch strzelniczy!
Bezkresne piaski pustyni przemierzają tajemnicze bestie, w których żyłach płynie czysty ogień. Krążą pogłoski, że istnieją jeszcze takie miejsca, w których dżiny wciąż parają się czarami. Lud Miraji coraz mocniej występuje przeciwko tyranii Sułtana. Każda noc pośród wydm pełna jest niebezpieczeństw i magii. Jednak osada Dustwalk nie jest ani magiczna, ani mistyczna – to zabita deskami dziura, którą nastoletnia Amani pragnie opuścić przy najbliższej okazji.
Buntowniczka wierzy, że dzięki talentowi w posługiwaniu się bronią, uda jej się uciec spod opieki despotycznego wuja. Podczas zawodów strzeleckich poznaje Jina – tajemniczego i przystojnego cudzoziemca, który może jej pomóc w realizacji planów. Amani nie przepuszcza jednak, że jedna, ryzykowana decyzja, sprawi, że będzie musiała uciekać przed armią Sułtana, ramię w ramię ze zbiegiem oskarżonym o zdradę stanu.



Wszyscy kiedyś opuścimy rodzinne gniazdo, żeby rozwinąć skrzydła. Czasami lot bywa trudny i wydaje się, że zabraknie nam sił. Ale każdy wędrowny ptak w końcu znajduje drogę do domu.
Malwina nigdy nie czuła się tak samotna. Nagła śmierć ojca, problemy z matką i konieczność stawienia czoła niespodziewanym wyzwaniom przewracają jej świat do góry nogami. Na szczęście każdy medal ma dwie strony – życiowe zmiany to także okazja do poznania samej siebie. Wkrótce mieszkanka bloku przy ulicy Kwiatowej przekona się, co tak naprawdę jest dla niej ważne i czy w trudnych chwilach może liczyć na przyjaciół. Czy uda jej się pokonać problemy i zawirowania? Czy odnajdzie się w nowej życiowej roli?








Cmentarz Centralny w Wiedniu – jedna z największych nekropolii w Europie. Tu przecinają się ścieżki artystów, intelektualistów oraz komisarz Anny Lindholm.
Tajemnicza kobieta prosi Annę o pomoc. W pracowni rzeźbiarskiej jej wnuka odnaleziono ciało modelki. Ofiara na tle szkarłatnej plamy krwi przypomina przepiękną rzeźbę… Wydaje się, że to artysta uśmiercił swoją muzę. Czy w gąszczu wskazówek uda się wyłuskać te, które powiodą do sprawcy? Poszukiwania stają się coraz trudniejsze, a śmierć czai się wszędzie…
Ostatnie śledztwo komisarz Anny Lindholm rozegra się w mieście, którego mieszkańcy zwykli mawiać „jeżeli miłość jest Francuzką, to śmierć musi być wiedeńczykiem”.





Co byś zrobił mając tylko chwilę, żeby uratować swoje życie, a zegar już zaczął odliczanie?
Trzy minuty
Nessa, Megan i Anto wiedzą, że pewnego dnia znajdą się w przerażającej krainie, do której zostaną Wezwani.​
Dwie minuty
Na nieznanym terenie ruszą za nimi bezwzględni łowcy, którzy zrobią wszystko, by ich dopaść i zabić.
Minuta
A Nessa nie może biegać. Czy mimo poraż​enia nóg ma szansę na przeżycie, kiedy przyjdzie pora jej Wezwania?
Czas ucieka…






niedziela, 16 kwietnia 2017

Tylko i nie tylko ...

"Tylko kochanka"
Hanna Cygler


Urokliwa i luksusowa Marbella, piękne San Francisco, a po drodze Hamburg oraz wiele innych miejsc odległych od niewielkiego Gniewa. Lena przebyła długą drogę i niczego nie żałuje, no może ostatnie wydarzenia podkopują jej pewność siebie, lecz nie pokazuje tego nikomu. Do tej pory wydawało się, że jest w czepku urodzona, bo jak inaczej wytłumaczyć jej sukcesy? Zwiedziła kawał świata i to nie w klasie turystycznej, do tego jest piękna i jeszcze zgromadziła pokaźny majątek. Otoczenie jakoś mniej dostrzega cienie towarzyszące Lenie, chociaż to może wynik tego, że ona nigdy nie skarży się? Prze wciąż do przodu, nie przejmując się plotkami na swój temat i po prostu realizuje to co sobie zaplanowała. Willa Historia to jedna z ostatnich pamiątek ze "świetlanej" i to wcale nie tak odległej przeszłości, teraźniejszość jest mniej miła - długi i języki bliższych oraz dalszych znajomych dają się w znaki kobiecie. Jakub jest gościem w jej pensjonacie i szybko przekonuje się, że właścicielka jest bardzo intrygującą osobą i wyróżnia się pośród innych mieszkańców Gniewa. Jeszcze niedawno on sam był londyńskim prawnikiem, co więc robi właśnie w tym miasteczku? Na razie jest świadkiem tego jak Lena próbuje rozwikłać prawdziwy węzeł gordyjski, który ją raczej swoim pojawieniem zaskoczył. Kim jest ta kobieta, nie pasująca zbytnio do tej okolicy, lecz wbrew wszystkiemu dalej w niej pozostająca? Dlaczego jemu właśnie zwierza się, no i z jakiego powodu on dzieli się z nią swoimi przeżyciami?

Lena nigdy nie pozwoliła by przerosła ją sytuacja, zawsze przekuwała niepowodzenie w kolejną szansę i była zwyciężczynią. Jak będzie teraz gdy wydaje się, że jej dobra passa przeminęła? Zawsze pozostaje jeszcze pewne zaproszenie ...

Raz na górze, raz na dole, życie bywa przewrotne i dostarcza człowiekowi niespodzianek. Lena i Jakub, bohaterowie książki "Tylko kochanka" mogą powiedzieć wiele o lepszych i gorszych momentach w swej egzystencji. Hanna Cygler połączyła w jedną opowieść kilka historii, które chociaż odrębne zazębiają się z sobą tworząc niezwykłą mozaikę ludzkich losów. Niewielki pensjonat okazuje się czymś więcej niż tylko biznesem i miejscem do spania, w nim zaczyna się i kończy książka, a pomiędzy jednym i drugim tytułowa kochanka i jej gość konfrontują się nie tylko ze swoją przeszłością oraz jej skutkami, ale i sobą samymi. Dwoje ludzi jakim nieobce są wielkie metropolie w niewielkim Gniewie znajdują czas dla siebie i dla kogoś jeszcze, dzielą się wydarzeniami ze swej przeszłości i starają się ogarnąć skutki swych decyzji. "Tylko kochanka" to nie historia o tej "drugiej", chociaż ta rola odgrywa swoją rolę, to książka o kolejach losu kilkorga ludzi, a w szczególności dwojga z nich, ich wzlotach i gorszych momentach oraz niespodziewanych szansach. Autorka także włączyła do fabuły motyw emigranckiej egzystencji, tego co rzadko jest zauważane przez tych, którzy pozostali kraju - oderwanie od korzeni i rodziny oraz trudny powrót do punktów, jakie w międzyczasie uległy zmianom i nie przypominają już kraju dzieciństwa bądź młodości.




Za możliwość przeczytania książki
 dziękuję 
wyd. Rebis