niedziela, 19 czerwca 2011

Zaproszenie do konkursu :)



Pierwszy konkurs na moim blogu organizowany wraz z portalem Sztukateria oraz wydawnictwem Kwiaty Orientu, do 10 lipca czekam na wpisy konkursowe. Dzień później nastąpi wybór 2 zwycięzców, do których powędruje książka Shin Kyung-Sook "Zaopiekuj się moją mamą" , a dwóch kolejnych uczestników otrzyma film DVD "Za wszelką cenę".

Zadanie konkursowe odnosi się do tytułu nagrody - podzielcie się swoimi rozważeniami co oznacza dla Was słowo MAMA, na poważnie, na wesoło, w chwilach szczęśliwych i tych mniej radosnych.

Odpowiedzi udzielajcie w komentarzach do tego postu.
Proszę podać również adres email.


Czas na przedstawienie nagrody głównej:


"Zaopiekuj się moją mamą" Shin Kyung-Sook

"Już nigdy nie pomyślisz o swojej mamie w ten sam sposób po przeczytaniu tej książki. „Zaopiekuj się moją mamą” to niezwykła i głęboko poruszająca historia o rodzinie poszukującej matki, która znika pewnego popołudnia wśród tłumu na stacji metra. Opowiedziana z perspektywy córki, syna, męża i samej matki jest uniwersalną opowieścią o miłości, rodzinnych sekretach, przeszłości i współczesności. Stanowi chwytającą za serce sentymentalną podróż świadomości, która doprowadza cię do spotkania twarzą z twarz z gorzką prawdą - że nie wiesz nic o swojej matce. „Ja nie znam mamy. Wiem tylko, że zaginęła...” "



Zapraszam do udziału w konkursie wraz z wydawnictwem
Kwiaty Orientu i portalem Sztukateria .

Powodzenia :) !!!

9 komentarzy:

  1. bardzo ciekawie zapowiadający się konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słowo mama, ma dla mnie wiele znaczeń
    Kiedy je wypowiadam, serce mi dziwnie kołacze.
    Jej ramiona dają mi odprężenie i zapomnienie od wszystkich problemów świata.
    Jest zupełnie niepowtarzalna, mimo iż lecą jej lata.
    Czuwa nade mną stale, we dnie oraz w nocy.
    Gdy łzy leje rzęsiste, szybko biegnie do pomocy.
    Mama, jest mym słońcem na błękitnym niebie.
    Dzięki niej ufam ludziom, oraz wierzę w siebie.
    Ona jest jak wszechświat, który daje mi nowe nieograniczone możliwości.
    Każdy , kto mam matkę wie, że mówię o jedynej, niepowtarzalnej cenności.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mama jest słowem które wypowiedziałem jako pierwsze w swoim długim życiu. Towarzyszy mi każdego dnia, gdyż mimo że mieszkamy od siebie oddzieleni ponad 700 kilometrów codziennie do Niej telefonuję. Mama to najpiękniejsze słowo, które sprawia że chcę żyć, że mam marzenia. Dzięki niej żyję, dzięki niej spełniłem wiele swoich marzeń.Nie wyobrażam sobie dnia w którym i Ona nie odbierze, dzień kiedy odejdzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mama - to ktoś najważniejszy dla dziecka. Mama - to słowo, które trudno tak po prostu zdefiniować, gdyż wymyka się ono wszelkim definicjom. Każdy w swoim sercu czuje, kim jest dla niego matka. I ja też to czuję - mogę tylko powiedzieć, że to ktoś wyjątkowy dla mnie. Najważniejsza osoba w moim życiu.
    Niech poniższe słowa, ułożone przeze mnie, będą podsumowaniem moich rozważań:

    MAMA - jedno słowo, a tak wiele w nim zawarte,
    MAMA - dla swojego dziecka ma zawsze serce otwarte.
    MAMA - z miłości do niego jest w stanie wszystkiego dokonać.
    MAMA - jej wielkiej miłości nic nie jest w stanie pokonać.

    pandora14@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Mama to opieka, ciepło i przede wszystkim bezpieczeństwo.
    Mama zawsze kojarzy się z człowiekiem ważnym na pierwszym miejscu.


    Każda mama jest jak matka natury.

    Gdy jest szczęśliwa- promienieje.
    Jeśli się zdenerwuje- wiatrem wieje.
    Kiedy jest naprawdę zezłoszczona- piorunami rzuca.
    Jeśli ją smutek dopadnie- kroplami łez się zasmuca.
    Ale po deszczu zaraz słoneczko wygląda
    I w tęczowej sukience się przegląda.
    Lecz gdy w depresje popadnie
    To mgła unosi się nieustannie.
    Pomysły pojawiają się nagle, tak jakby komety spadły z nieba.
    I nie daje się! Zawsze powtarza: "WIARĘ W SIEBIE MIEĆ TRZEBA"
    Otula nas pięknem przyrody
    Nie tracąc swej urody.
    Karmiąc zdrowymi i smacznymiowocami,
    Które zebrała idąc między sadami.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja krótko i refleksyjnie. Czy wiecie, że większość kobiet na świecie rodząc, przy bólu, woła: "Mamo"? Czy wiecie, że większość ludzi na świecie, bez względu na wiek i płeć, odchodząc (świadomie) na zawsze - wzywa matkę?
    jolanta kwiatkowska

    OdpowiedzUsuń
  7. MAMA - To słowo jest jak słońce - ciepłe, miłe, spokojne.
    Przywodzi mi na myśl wszystko to, co sprawia mi radość.
    Jest moim natchnieniem i moją ostoją.
    Na dźwięk tego słowa moje serce szybciej bije, a ja czuję się szczęśliwa.
    Wywiera na mnie mnóstwo pozytywnych emocji.
    MAMA - To samo dobro :)

    onlyme30@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. MAMA - kobieta, która zna chyba całą historię naszej miejscowości i swojej rodziny wiele pokoleń wstecz. Niewyczerpane źródło ciekawych historii nadających się na niejedną dobra książkę. Ostatnio tak właśnie spędzamy każdy dzień, celebracją śniadania okraszonego opowieściami z dawnych lat.
    Mama-pracoholik, bo potrafi siedzieć do dziewiątej wieczorem w ogrodzie plewiąc czy coś przekopując, a gdy chcę ja zabrać do domu, schyla się po drodze żeby jeszcze coś poprawić. W efekcie zatrzymuje się jeszcze ze 3 razy, i ten powrót trwa około 10 minut (100 metrów do domu).
    The best mom forever - bo jest cudowna, tyle wybacza, jest taka rozsądna, realna - trochę za dużo się martwi i jest bardzo tradycyjna, ale przynajmniej nie wyrosłam na taką baaardzo złą osobę. Mój starszy brat za to jest na szczęście idealny, wystarczy :D
    Mama-kolejarz, o tak, to miało więcej plusów niż minusów. Mamy praca mnie ciekawiła, lubiłam siedzieć w jej biurze, udawać, że odprawiam pociągi, a później jeździć na kolonie pociągami, ach... stare dzieje.
    Mama - zdrowy rozsądek. Zdecydowanie, to ona ma w tym domu głowę na karku i to ona wszystkim kieruje. Najwięcej też robi. Bez niej byśmy zginęli w chlebie jak to mówiła babcia.
    Mama to wszystko co najlepsze, ale czasami, gdy traktuje mnie jak małe dziecko, tak mnie wkurza, że mam ochotę ugryźć się w piętę - ale to moja mama.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słowo MAMA to dla mnie świętość. Ludzie nawet nie wiedzą, jaki skarb posiadają. Mama była dla mnie wszystkim, lecz gdy miałem 15 lat, nagle, niespodziewanie umarła. Był to dla mnie olbrzymi szok. i dopiero w tej chwili zacząłem ją doceniać. Oczywiście pomagałem jej, dawałem jej słowa otuchy i utwierdzałem w przekonaniu, że ją kocham, lecz dopiero potem zorientowałem się jakie wielkie miałem szczęście. Mogłem być dumny mając taką mamę i wiem, że ona mnie kochała. Patrząc teraz na inne mamy - w filmach, w parku lub czytając książkę - cały czas myślę o niej. Bo naprawdę nie ma na świecie większego skarbu niż kochająca mama. I doceńcie to, bo trwać wiecznie nie będzie. A o tym przekonałem się właśnie ja...

    Mój mail: marco47@vp.pl

    OdpowiedzUsuń