czwartek, 30 listopada 2017

środa, 29 listopada 2017

Zmierzch tajemnic



„Przed zmierzchem”
Nora Roberts

Czasem wystarczy jedna decyzja, nawet niewielka, by życie potoczyło się w całkiem innym kierunku niż się planowało. Po prostu mały skrót dla szybszego osiągnięcia celu, niestety efekt bywa odwrotny od zamierzonego. Czy będzie jeszcze okazja by wrócić na właściwą drogę? Nieprzemyślane wybory niekiedy kosztują bardzo wiele.

Piękne krajobrazy i dorównujący im ośrodek wypoczynkowy to doskonałe miejsce na wypoczynek, a dla niektórych także dom rodzinny. Bodine Longbow zdaje sobie sprawę, że ma szczęście bo łączy pracę z przyjemnością, rodzinny interes pozwala jej być sobą i jednocześnie przynosi satysfakcję zawodową. Każdy dzień to wyzwanie, ale z kategorii tych dających zadowolenie z osiągnięć. Jak do tej pory wszystko układało się po myśli Bodine, żyła tak jak chciała, jednak pojawienie się Callena Skinnera „trochę” zaburzyło dotychczasową rutynę. Kilka lat wcześniej Bodine durzyła się w nim, ale teraz sytuacja przedstawia się nieco inaczej. Po pierwsze ona nie jest już nastolatką, a on też zmienił się. Z dawnego Cala zostało bardzo dużo, lecz teraz jest dojrzalszy i  nie ma co ukrywać, iż jeszcze bardziej wzbudza zainteresowanie. Tych dwoje ma ze sobą dużo wspólnego, czy to wystarczy by połączyło ich coś więcej? Romantycznej atmosferze raczej nie sprzyja zbrodnia, kolejne morderstwo tylko jeszcze wzmaga strach, morderstwa nie pasują do spokojnej okolicy. Rodzina Longbow nie ma mrocznych sekretów, jest znana i lubiana, dlaczego więc ktoś zabija na ich ziemi? Szeryf nie ma zbyt dużo śladów, chociaż jego podwładni mają swoje podejrzenia, czy są one obiektywne czy też nie należy brać ich pod uwagę? W tym zakątku nie zdarzają się przestępstwa takiego kalibru, od lat nic niewyjaśnionego nie wydarzyło się. Jedyną zagadką pozostaje zniknięcie Alice, ciotki Bodine, ale może za tym nie kryje się nic nadzwyczajnego? Ponad dwadzieścia lat to szmat czasu i pewnie gdyby chciała to dałaby znak życia …

Wolność rzadko kiedy jest dostrzegana na co dzień, po prostu to oczywistość. Dopiero kiedy zostaje ograniczona bądź utracona zaczyna się jej pragnąć i doceniać. Czasem nie potrzeba dużo by stała się nieosiągalnym marzeniem …

Od kilku dekad Nora Roberts regularnie dostarcza swoim czytelnikom interesujące historie spod znaku obyczajowo-sensacyjnego. Recepta na kolejną książkę, po którą będzie sięgać się z zaciekawieniem, wydaje się nadzwyczaj prosta – emocje, wyraziste postacie, tajemnica, elementy kryminalne i odpowiednie tło krajobrazowe. Łatwy przepis na bestseller, prawda? Jednakże to co wydaje się nieskomplikowane na pierwszy rzut oka może okazać się o wiele bardziej złożone. Pisarka, korzystając ze sprawdzonego wzoru, po raz kolejny oczarowała mnie swoją opowieścią. „Przed zmierzchem” wciąga od początkowych zdań po ostatnie słowa, nie dając się łatwo odłożyć, raz zaczęte wyzwala pragnienie poznania dalszych perypetii bohaterów, a tych jest sporo. W odpowiednich momentach następuje zmiana prędkości akcji, tak by tempo nie było monotonne, oraz można było poczuć zaskoczenie rozwojem fabuły. Ważnym wątkiem są rodzinne więzi oraz uczucia, Nora Roberts pokazała ich jasne i ciemne strony, nie wyolbrzymiając lub nie pomniejszając jednych bądź drugich. Zostały one splecione z sensacyjnym motywem, mrocznym i jak najbardziej rzeczywistym. Rozwój wydarzeń jest przemyślany w najdrobniejszych szczegółach, mających znaczenie w właściwych chwilach. „Przed zmierzchem” toczy się dwutorowo, jednocześnie poznajemy przeszłość i teraźniejszość, co podkreśla wagę tego co już miało miejsce oraz pokazuje jak mogą potoczyć się losy bliskich sobie ludzi gdy zabraknie odrobiny szczęścia lub zrobi się jeden nieprzemyślany krok. Autorka przetykając dwa horyzonty czasowe i doprowadzając je do punktu wspólnego daje wyobraźni pole do popisu dla wysuwania przypuszczeń oraz refleksji. Wątek kryminalny nie jest na pierwszym planie, lecz stanowi punkt wyjścia dla powieści stanowi po części kanwę dla całości, pozostaje wciąż w tle i daje o sobie znać w stosownych punktach, tak by nadać całości atmosfery niepokoju. Nora Roberts nie zapomniała także o elementach humorystycznych, bohaterowie niejednokrotnie prowadzą żartobliwe rozmowy, które są wkomponowane w treść książki.  





Za możliwość przeczytanie książki

dziękuję
BookSenso 
oraz
wydawnictwu Edipresse


wtorek, 28 listopada 2017

Colson Whitehead w Polsce

Z ogromną przyjemnością wydawnictwo Albatros informuje, że już za kilka dni Colson Whitehead, autor powieści „Kolej podziemna” uhonorowanej m.in. National Book Award i Nagrodą Pulitzera, uznawanej za jedną z najważniejszych książek o Ameryce, odwiedzi Polskę.
W czasie krótkiej wizyty spotka się z czytelnikami dwa razy – 3 grudnia w Krakowie, w ramach cyklu „Festiwal Conrada po godzinach” oraz 4 grudnia w Warszawie w siedzibie AGORY.

Colson Whitehead zdobył ogromną popularność i uznanie krytyków obsypaną nagrodami powieścią „Kolej podziemna”. Urodził się, dorastał i mieszka w Nowym Jorku na Manhattanie, jest autorem sześciu powieści i dwóch książek z dziedziny literatury faktu. Od 2015 roku ma stałą kolumnę w „The New York Times Magazine”. W kwietniu tego roku trafił na prestiżową listę stu najbardziej wpływowych ludzi na świecie według amerykańskiego tygodnika „Time”. Także w kwietniu oficjalnie potwierdzono informację o ekranizacji „Kolei podziemnej”.

Spotkanie w Krakowie 3 grudnia, które poprowadzi Grzegorz Jankowicz, dyrektor programowy Festiwalu Conrada, rozpocznie się o godz. 17.00 w Kinie Pod Baranami (ul. Rynek Główny 27). Zakończy je pokaz filmu „Nie jestem twoim Murzynem” (początek o godz. 19.00), do którego wprowadzenie wygłosi sam pisarz. Bezpłatne wejściówki na wydarzenie dostępne są na portalu Evenea. Liczba zaproszeń jest ograniczona.

Spotkanie w Warszawie 4 grudnia, rozpocznie się o godzinie 19.00 w siedzibie AGORY na ul. Czerskiej 8/10. Poprowadzi je Juliusz Kurkiewicz. Bezpłatne wejściówki na wydarzenie dostępne są na portalu Evenea.




 






Od 29.11.2017 – w sprzedaży dostępny jest audiobook KOLEI PODZIEMNEJ. 
Książka jest dostępna zarówno 
w plikach mp3, jak i na płycie CD.

poniedziałek, 27 listopada 2017

Rozdawajka Mikołąjkowa

Wiem, że do Świąt jeszcze daleko, ale pewien Pan w czerwonych ciuszkach i z białą brodą już niedługo nas odwiedzi. W związku tym może rozdawajka?

Zasady rozdawajki Mikołajkowej:


1. Czas trwania - 27.11.2017-06.12.2017
2. Ogłoszenie wyniku - 07.12.2017
3. Zgłoszenia pod niniejszym postem
4. Wysyłka nagrody na terenie Polski
5. Fundator nagrody - wydawnictwo Burda
6. Wysyłka nagrody - takijestswiat.blogspot.com
 
 
Nagroda:
 
 
 
Zapraszam do zabawy :)
 
 
 
 

niedziela, 26 listopada 2017

Było sobie kłamstwo



„Tylko jedno kłamstwo”
Kathryn Croft

Niby nic, kłamstwo, tylko jedno, chroniące rodzinę. Jednak wiara w jego pozytywne skutki szybko zaczyna słabnąć, nie da się ot tak go wycofać, już poszło w świat. W jaki sposób dociec prawdy i jednocześnie nie zdradzić się, że wie się więcej niż powinno? Miało być inaczej, prościej i przede wszystkim bez oskarżających spojrzeń oraz udowadniania braku swej winy. Niestety prawie nic nie poszło zgodnie z założeniami …

Wie jedno - nie zamordowała Lee Jacobsa, ale cała reszta stanowi czarną dziurę. Dlaczego leżała w małżeńskim łożu sąsiadów, tuż obok ciała gospodarza, nie pamiętając niczego? Nikt nie uwierzy w jej niewinność, wszystko przecież wskazuje na Tarę Logan, nie ma alibi, nie udowodni, że to nie ona zabiła, no i najważniejsze – rodzina ucierpi. Wystarczy, iż zachowa to co się stało dla siebie, będzie obserwować co się stanie, nie zdradzi się ze swoim udziałem w tym dramacie. Jednak życie aż tak proste nie bywa, kłamstwo okazuje się mieć dość dramatyczne skutki, a tajemnic przybywa, ma je nie tylko Tara, ale i najbliżsi. Czy może im zaufać? Dlaczego mijają się z prawdą? Co ukrywają i z jakiego powodu? Policja także nie próżnuje i niebezpiecznie zbliża się do domu Loganów. Nic nie jest takie jak powinno, poszlaki są coraz bardziej niewygodne, domysły nie dają spokoju, no i wyrzuty sumienia również nie pozwalają na zachowanie spokoju. Jak długo da się pozostawać w cieniu i ile czasu jeszcze pozostanie nim bomba wybuchnie? Tara pragnęła jedynie utrzymać swój udział w tej sprawie w sekrecie, lecz nie przypuszczała jak ona się potoczy. Nie zrobiła niczego złego, nie licząc oczywiście pobudki w domu zamordowanego, a cała reszta to koszmar na jawie, którego właśnie pragnęła za wszelką cenę uniknąć.

Lee Jacobsa ktoś zabił, podejrzanych nie jest aż wielu, chociaż czy na pewno wśród nich ukrywa się sprawca? Jedni są o tym przekonani, drudzy niczego nie są już pewni, oprócz jednego – mordercą nie może być ten na kogo wskazują okoliczności. Kto więc zabił?

Początek jest niewinny, a potem rozpoczyna się prawdziwy thriller. Nic nie zapowiada, że postacie, a zwłaszcza główna bohaterka znajdzie się w samym środku kryminalnego oka cyklonu. W na pozór zwyczajnej rodzinie i jej najbliższym otoczeniu zaczynają pojawiać się coraz wyraźniejsze rysy, niedopowiedzenia jeszcze je pogłębiają, jedno kłamstwo staje się zarzewiem kryminalnego dramatu. Trzeba przyznać Kathryn Croft, że umiała wspaniale zbudować atmosferę lęku i niepokoju korzystając z emocji bohaterów, to one właśnie odgrywają kluczową rolę w budowaniu kryminalnego klimatu. Trup jest, śledztwo jest, podejrzani są i to ci ostatni są osią fabuły, podstawowe pytanie „kto zabił?” staje się kanwą motywu. Oczywiście same morderstwo jest ważne, lecz odkrycie zabójcy stoi na pierwszym planie. Autorka podsuwa czytelnikom kolejne tropy, bohaterowie dzielą się swymi przypuszczeniami i wątpliwościami, dodatkowo odkrywane są nowe informacje, rodzą się dalsze podejrzenia. Zaufanie zaczyna być coraz mocniej nadszarpywane, gdzieś z tyłu głowy powstają myśli z rodzaju „a jeśli to prawda?”, prawie nikt nie pozostaje bez winy i każdy wydaje się potencjalnym sprawcą. „Tylko jedno kłamstwo” to doskonały thriller psychologiczny, w którym suspens skonstruowano wirtuozersko, policyjne śledztwo i walka z poczuciem winy oraz nastrój narastającego niepokoju tworzą fascynujące tło dla rozterek bohaterów i poszukiwaniem zabójcy. Wątek sensacyjny płynnie łączy się z historią rodziny poddanej próbie i usiłującej przezwyciężyć kryzys, mogący rozbić ją raz na zawsze. 




 Za możliwość przeczytania 
książki dziękuję:
 

sobota, 25 listopada 2017

Wydawnictwo Czwarta Strona listopadowo

W listopadzie miało premierę wiele książek, które więcej niż chętnie bym poznała. Kolejna porcja ciekawych tytułów tym razem z wydawnictwa Czwarta Strona. Wybrać ciężko, chciałoby się przeczytać wszystkie ;)





Wydarzenia z przeszłości zmieniły Sarę nie do poznania, odcisnęły piętno na jej poczuciu własnej wartości i zaufaniu do ludzi. Jest teraz pewna, że miłość sprowadza się jedynie do cierpienia. Przynosi ból, łzy i rozczarowanie. Przekonał się o tym także Michał, którego wykorzystała była dziewczyna.

Przypadkowe spotkanie dwóch poranionych dusz uruchamia ciąg niespodziewanych zdarzeń i pozwala im poznać życie na nowo. Budowany od lat mur, którym otaczała się Sara, zaczyna pękać za sprawą opiekuńczego Michała. ​







Nawet gdy Heraklit ląduje za kratkami, policjant nie może długo cieszyć się spokojem. Brutalne morderstwo i porwanie młodej dziewczyny zmuszają go do wznowienia śledztwa. Sprawa jest trudniejsza, bo dotyczy jego rodziny, a morderca będzie zabijał póki nie złapie go policja. Brodzki zaczyna prawdziwy wyścig z czasem.












 
Julia jest nauczycielką w jednym z krakowskich liceów. Młoda i ambitna, cieszy się wśród uczniów szacunkiem oraz sympatią. Dziewczyna ma złote serce, a dla swoich wychowanków jest w stanie zrobić wszystko, nawet narazić własną reputację!
Jakub realizuje się życiowo i zawodowo – jego firma deweloperska prężnie się rozwija, a narzeczona – Dagmara – wydaje się wymarzoną partnerką. Mimo to Jakub odczuwa pewien niedosyt i pustkę. Przypadkowe spotkanie z Julią na jednym z górskich szlaków wywoła lawinę zdarzeń. Czyżby Jakub odnalazł prawdziwą księżniczkę? Czy drogi tych dwojga zejdą się na zawsze?








Liliana stoi przed trudnym zadaniem: musi zaopiekować się córką kuzynki, która zatrzymuje się u niej na jakiś czas. Nastolatka sprawia sporo kłopotów i gdy Liliana postanawia z nią poważnie porozmawiać, dowiaduje się o traumatycznych przeżyciach dziewczyny. Pod adresem partnera Liliany padają poważne oskarżenia.  
Niespodziewanie okazuje się też, że Liliana musi zmierzyć się z własną, trudną przeszłością. Jakie decyzje podejmie? I czy ostatecznie uda jej się odnaleźć wspólny język z zamkniętą w sobie nastolatką?








 

Michalina ma 27 lat i sama wychowuje młodszego brata. Mieszkają w przepięknej, malowniczej miejscowości u podnóża Tatr. W codziennych trudach wspiera ją jej babcia Zosia, właścicielka cukierni „Cynamonowe serca”. To za jej radą, by podreperować budżet, wnuczka postanawia na okres Bożego Narodzenia wynająć pokoje dla gości.
Do pensjonatu przyjeżdżają tylko cztery osoby: ekscentryczny rozwodnik, który najchętniej wymazałby Święta z kalendarza, starsza










Gwiazdka za pasem, w powietrzu pachnie makowcem, goździkami i zieloną choinką. Mieszkańcy małego miasteczka myślą już o przygotowaniach świątecznych, ale na drodze lepienia uszek i łańcuchów choinkowych staną im rodzinne perypetie. Zabiegani

piątek, 24 listopada 2017

Listopad w wydawnictwie Czarna Owca

Jesienne księgarskie półki obfitują w wiele ciekawych tytułów. Wydawnictwo Czarna Owca przygotowało dla każdego interesującą lekturę. A z okazji Czarnego Piątku dzisiaj rabat 50% w księgarni online wydawcy :)



Na kartach tej przebogatej powieści spotykają się chłop i jego pan, kozak i car, pop i Żyd, a ich losy splatają się w wielką rodzinną sagę, która płynie przez stulecia historii, odsłaniając przed nami kraj najbardziej niedostępny i tajemniczy: Rosję. Poprzez dzieje miasteczka leżącego na wschód od Moskwy Edward Rutherfurd buduje rozległą opowieść złożoną z zaskakujących sprzeczności rosyjskiego narodu i rosyjskiej kultury – opowiada o kraju ponurym i egzotycznym zarazem, brutalnym i romantycznym, zanurzonym w rytuałach i jednocześnie przesiąkniętym zabobonnymi lękami. Początki państwa ruskiego, okrutne najazdy tatarskie, panowanie Iwana Groźnego, dzicy Kozacy, Piotr I, Katarzyna II Wielka, czasy Wojny i pokoju, wreszcie dramat rewolucji październikowej i niezwykła współczesność – oto historia Rosji w tej fascynującej powieści, historia odtworzona z pasją i zachwycającym bogactwem szczegółów.



Po samobójczej śmierci matki piętnastoletnia Lane Roanoke przyjeżdża do Kansas, żeby zamieszkać z dziadkami oraz żywiołową kuzynką Allegrą w ogromnej wiejskiej posiadłości. Lane nie wie prawie nic o tajemniczej rodzinie matki, ale szybko odnajduje się w roli pięknej i bogatej dziewczyny z Roanoke. Kiedy jednak odkrywa mroczną tajemnicę rodzinną, ucieka - byle szybciej i dalej.
Jedenaście lat później Lane odbiera telefon od dziadka, który informuje ją o zniknięciu Allegry. Czy ona też uciekła? A może przydarzyło się jej coś złego? Lane, nie potrafiąc odmówić dziadkowi, wyjeżdża z Los Angeles i wraca do rodzinnej posiadłości, by pomóc w poszukiwaniach i zagłuszyć wyrzuty sumienia, że opuściła kuzynkę. Powrót do Kansas oznacza dla Lane również ponowne spotkanie z chłopakiem, któremu złamała serce tamtego pamiętnego lata. Przede wszystkim jednak będzie musiała zmierzyć się z druzgocącą tajemnicą, przed którą już raz uciekła – czy ma w sobie dość siły, by i tym razem się uratować?



Rok 1944. Daniel i jego matka, Annabel, pozostają w domu w spokojnej angielskiej wiosce. Tymczasem ojciec chłopca walczy na froncie wojny, która choć tak odległa, wydaje się otaczać bohaterów ze wszystkich stron.
Kiedy matka i syn poznają Hansa, niemieckiego jeńca pracującego w pobliskim gospodarstwie, w ich życiu wreszcie coś zaczyna się dziać, choć dla każdego z nich spotkanie oznaczać będzie coś zupełnie innego. Annabel pozwoli otrząsnąć się z mroku depresji, w której tkwiła, odkąd urodził się Daniel. Dla chłopca, który radzi sobie z samotnością, uciekając w świat bajek i fantazji, Hans jawi się jako tajemniczy książę w przebraniu. Jednak Danielowi często trudno odróżnić rzeczywistość od fantazji, a Hans ma plan, by wykorzystać chłopca i jego matkę dla własnych celów.
 
 
 
 
 
 
 
Wszystko zaczyna się od morderstwa. 59-letnia Maureen zabija świętą figurką mężczyznę, który wtargnął do jej domu. To zdarzenie łączy ze sobą losy czterech osób żyjących na obrzeżach irlandzkiego społeczeństwa. Jej syn Jimmy, lokalny gangster, przypadkowo spotyka znajomego z młodości, Tony’ego, i prosi go o pomoc w pozbyciu się zwłok. Tony rozpoznaje ofiarę — miejscowego pijaka i narkomana. Jego dziewczyną jest prostytutka Georgie, która szukając nowego dilera, poznaje najstarszego syna Tony’ego, Ryana. To wokół tej postaci zbudowana jest akcja tej oryginalnej, cierpkiej, ale i niezwykle zabawnej wielowątkowej powieści.
 
 
 
 
 
 
 Istnieje wiele powodów, dla których Dania nazywana jest najszczęśliwszym krajem na świecie. Ludzie żyją tam na wysokim poziomie materialnym, mogą studiować za darmo i mają dobrze zorganizowaną służbę zdrowia.

Nikt nie wie o szczęściu tyle co Meik Wiking, autor światowego bestsellera Hygge. Klucz do szczęścia. Meik wierzy, że receptę na szczęście mają nie tylko Duńczycy.  W tej urzekającej książce  autor  zabiera nas w fascynującą podróż dookoła świata na poszukiwanie skarbu, który otworzy nam drzwi do dobrego życia. Pokazuje, jak nie tracić cennego czasu, budować dobre relacje z sąsiadami, cieszyć się z małych rzeczy, celebrować każdą chwilę. Dzieli się z nami opowieściami i radami z najszczęśliwszych zakątków naszej planety, tak byśmy i my znaleźli szczęście.




Zaginięcie czteroletniej Linnei z gospodarstwa koło Fjällbacki przypomina tragiczne wydarzenie sprzed trzydziestu lat. Z tego samego miejsca zginęła wtedy mała dziewczynka, której ciało zostało wkrótce znalezione w pobliskim leśnym jeziorku. Do morderstwa przyznały się dwie trzynastolatki, potem to odwołały, jednak sąd uznał je za winne, chociaż jako nieletnie nie trafiły do więzienia. Jedna z nich mieszkała potem spokojnie w Fjällbace. Druga wróciła po latach jako słynna hollywoodzka aktorka, aby zagrać w kręconym tam filmie o aktorce Ingrid Bergman, która często spędzała wakacje w tej okolicy.
Patrik Hedström i jego koledzy z komisariatu w Tanumshede zaczynają szukać jakiegoś związku między obiema sprawami, chociaż początkowo sami w niego nie wierzą. Pomaga im Erika Falck, która pracuje nad książką o zbrodni sprzed lat.



 Niedobór snu powoduje groźne konsekwencje dla naszego zdrowia. Potrzebujemy go, by cieszyć się życiem i sprawować nad nim kontrolę.
Wyśpij się! to oparta na badaniach naukowych książka, która przybliży czytelnikowi zagadnienia dotyczące snu – od jego historii do roli marzeń sennych. Ujawnia istotną rolę, jaką odgrywa sen dla naszego funkcjonowania.
Autorka udowadnia, że obecnie mamy skłonność do ograniczania liczby godzin snu, co pogarsza stan naszego zdrowia i wpływa negatywnie na komfort życia osobistego, seksualnego oraz zawodowego. Porusza temat naszego uzależnienia od technologii, która zakłóca sen oraz wskazuje na zgubne konsekwencje stosowania leków nasennych.
Książka zawiera wiele cennych zaleceń i wskazówek, jak najlepiej wykorzystać niesamowitą potęgę zdrowotną snu.

czwartek, 23 listopada 2017

Odczarowane Święta



„Światło w Cichą Noc”
Krystyna Mirek

Pomiędzy zwątpieniem i nadzieją jest cały ocean niespełnionych marzeń oraz zawiedzionych oczekiwań. Okres świąteczny sprzyja zapominaniu tego co złe, ale i rozpamiętywaniu bolesnych wspomnień. Czasem ktoś zaczyna pragnąć rozpocząć całkiem nowy rozdział w życiu, a święta mogą okazać się w tym bardzo pomocne …

Wszystko miało się potoczyć się inaczej, a wyszło z tego bagno, w którym została utopiona iluzja szczęśliwej przyszłości. Antek od dawna nie odwiedzał pięknej willi zbudowanej przy cichej uliczce w Krakowie, czas w niej spędzony okazał się preludium do bolesnej prawdy, nawet teraz – po latach ból wciąż jest odczuwalny, a jeżeli do tego dodać ostatnie wydarzenia to bilans wychodzi na ogromnym minusie. Boże Narodzenie w tym roku nie zapowiada się dla młodego mężczyzny zbyt radośnie. Tuż obok dostojnej willi stoi jeszcze jedno domostwo, mniej okazały, lecz również brak w nim świątecznego blasku. W przypadku Magdy, Michała i Bartka od dawna funkcjonuje dobrze wypracowany schemat, trójka rodzeństwa ma zamiar uciec od bożonarodzeniowego klimatu najdalej jak się da. Co roku skutecznie odgradzają się od Świąt, lecz tym razem „tradycji” nie stanie się  zadość lub przynajmniej ktoś ma plany by zburzyć wieloletni plan ominięcia Wigilii. W dwóch sąsiadujących domach od bardzo dawna duch Świąt był traktowany po macoszemu, jednak tym razem ma być całkowicie odwrotnie. Czy da się nadrobić zaległości? A może wydarzy się coś co zmieni postrzeganie nie tylko Bożego Narodzenia, ale i pewnych wydarzeń z przeszłości? Antek nie zapatrywał się na powrót do Krakowa chętnie, pamięć przywoływała niechciane obrazy,  czy były oprócz nich inne - zapomniane? Co z planami Magdy i jak na nie zareagują bracia? Ta czwórka ma więcej ze sobą wspólnego niż przypuszczają, łączy ich nie tylko niechęć do świątecznej pory …

Święta Bożego Narodzenia mają w sobie czar, który z roku na rok coraz bardziej doceniam, upływ czasu nie odbiera im uroku, ale uzmysławia to co mogą przynieść i co już, niestety, bezpowrotnie minęło.  „Światło w Cichą Noc” doskonale wpisuje się w listopadowo-grudniowy okres, chociaż lektura podczas innych pór roku nie odbierze wspaniałej atmosfery oraz jej przekazu. Ciepła opowieść z wieloma celnymi obserwacjami dotyczącymi nie tylko tego co dzieje się z nami w okresie świątecznym, lecz przede wszystkim dotyczących więzi rodzinnych oraz ich znaczenia, tak często niedocenianego. Krystyna Mirek w swej książce porusza wiele problemów jakie aż nazbyt często w rzeczywistym świecie głęboko ranią. Pozostawione same sobie wcale nie odchodzą w zapomnienie, wprost przeciwnie wciąż przypominają o swym istnieniu i nie pozwalają pójść naprzód. Święta stały się nie tylko tłem, ale i motywem łączącym poszczególne wątki, nie one jednak są na pierwszym planie, to miejsce zajęli bohaterowie oraz ich przeszłość. Okazuje się, że właśnie w tym momencie roku nadchodzi kulminacja tego wszystkiego co uwierało, raniło, rozczarowało lub wydawało się nie do zniesienia i to nie od niedawna, lecz od lat. Autorka skierowała swoją historię w kierunku odczarowania złych wspomnień oraz doświadczeń, natomiast nie daje, poprzez stworzone przez siebie postacie, uniwersalnej recepty na wszystkie troski. Strona po stronie towarzyszymy Antkowi, Magdzie oraz jej braciom podczas chwil, okazujących się dla nich przełomowymi. Emocje im towarzyszące oddane zostały realnie, bez egzaltacji i przede wszystkim z sympatią, chociaż nie bez gorzkich spostrzeżeń. Pomiędzy rezygnacją i przyzwyczajeniem pojawia się nadzieja oraz pragnienie rozpoczęcia nowego rozdziału w życiu, trudno nie trzymać kciuków za bohaterów i nie kibicować im  w potyczkach z losem. „Światło w Cichą Noc” jest klimatyczną lekturą, nie jedynie z powodu świąt, ale zwłaszcza dzięki bohaterom zwyczajnie-niezwyczajnym, niedoskonałych, ale pełnym ideałów.






Za możliwość przeczytanie książki

dziękuję
BookSenso 
oraz
wydawnictwu Edipresse