niedziela, 20 stycznia 2019

Czwarta Strona kusi

Wydawnictwa nie zwalniają tempa, a zapowiedzi są więcej niż interesujące. Coś dla siebie znajdą wielbiciele każdego gatunku. Wydawnictwo Czwarta Strona kusi ciekawymi okładkami i zwartymi za nimi historiami :)






Sędzia orzekający w sprawach karnych odbiera przerażającą wiadomość. Jego córka została zgwałcona i brutalnie zamordowana. Wyjaśnienie tej zbrodni staje się priorytetem dla policji, dlatego Agata Górska musi przerwać urlop i pilnie wrócić do Warszawy. Gdy śledcza zagłębia się w sprawę, odkrywa gęstą sieć zależności i tajemniczych koneksji. Jaką rolę w sprawie odegra przeszłość jej partnera – Sławka Tomczyka? Czy Agata będzie mogła nadal mu ufać?










Pamiętasz swoje pierwsze zakochanie? Motyle w brzuchu, ukradkowe spojrzenia i pewność, że spotkałaś kogoś niezwykłego. Tego nie da się zapomnieć.
Autorzy najpiękniejszych powieści obyczajowych stworzyli opowiadania o niezwykłej sile pierwszych zauroczeń. Ich bohaterowie idą za głosem serca, bo tak kochać można tylko raz, a cudowne wspomnienia zostają na całe życie. To historie pełne uczuć, emocji i wzruszeń niepowtarzalne jak pierwsza miłość.
Czy święto zakochanych może trwać przez cały rok? Zatrzymaj romantyczną atmosferę na dłużej i daj się ponieść sile uczuć. Może jedna z naszych opowieści będzie podobna do twojej?
Nawet praca w najwspanialszej cukierni, takiej jak „Słodka”, nie uchroni Jagody przed nurtującymi ją problemami. Zbliżająca się sprawa rozwodowa i widmo odebrania odziedziczonej kamienicy to tylko kamyczek w lawinie, którą zapoczątkowało złamane serce. Kłopoty właściciela „Słodkiej” też spadną na głowę rozżalonej Jagody – na szczęście polecony jej prawnik, Teodor, okaże się odpowiednim wsparciem. Długie godziny spędzone w jego towarzystwie, częste rozmowy i nieprzypadkowe spotkania owocują zawiązaniem się przyjaźni. Czy tylko przyjaźni…?
Kawałek pysznego, słodkiego sernika i oparcie w kimś godnym zaufania sprawią, że w życiu kobiety zaświeci promyczek nadziei. Tylko co się stanie, gdy na horyzoncie ponownie zjawi się ten, do którego jej serce kiedyś tak mocno biło?







W życiu Joanny szykują się zmiany. Po latach spędzonych za granicą do Polski wraca Paweł. Czy teraz, gdy nie będzie ich dzieliła ogromna odległość, mężczyzna znajdzie sposób, by pokazać Asi, że jest dla niego wyjątkowa?
Paweł spędza sporo czasu z podopiecznymi domu spokojnej starości, w którym pracuje Joanna. Przerabia ich ubrania na stylowe i niepowtarzalne. Kiedy w kolejce do przymiarki zaczynają się ustawiać nie tylko staruszki, ale też ich wnuczki, Paweł postanawia stworzyć linię ubrań „Warszawski element” i zorganizować pokaz.
Lecz gdy na horyzoncie pojawiają się Maria i Genia, żywiołowe staruszki, które znowu wplątały się w kłopoty, a korytarzami ośrodka sunie gubiąca ubrania zjawa, nawet szarlotka – bez cynamonu, dokładnie tak, jak lubi Joanna – może nie wystarczyć do przywrócenia wszystkim równowagi.




A co jeśli miłość czeka tuż za rogiem?
Tomasz jest nieśmiałym bibliotekarzem i nie może oderwać się od myśli o Kornelii, która jest piękną, wyrafinowaną kobietą. Jest tylko jeden problem – to bardzo popularna aktorka, którą oczarowany jest każdy. Izabela – przyjaciółka Tomasza – wspiera go na każdym kroku i pomaga przeniknąć skomplikowaną kobiecą naturę.
Tymczasem biblioteka gości coraz bardziej osobliwych czytelników. Pewnego dnia odwiedza ją grupa mężczyzn, którym bardzo zależy na rozmowie z Tomaszem. Książki polecane przez bibliotekarza potrafią bowiem odmieniać życie łóżkowe…








Każdy scenarzysta zrobiłby wszystko, by dostać pracę w Hollywood. A kiedy w końcu Sylwia i Kuba stają przed szansą życia, okazuje się, że mogą to życie stracić. Zamiast pisać zamówiony przez hollywoodzkiego producenta scenariusz, wplątują się bowiem w zagadkę zniknięcia pięknej aktorki, Mandy Powell. Wkrótce przyjdzie im się zmierzyć się z przeciwnikiem przebieglejszym i bardziej wymagającym niż kiedykolwiek dotąd. A przecież nie po to tu przyjechali!
Zupełnie przy okazji Sylwia i Kuba odkrywają mroczne tajemnice i głęboko skrywane żądze, ale też poznają na własnej skórze blaski i prawdziwą magię słynnej Fabryki Snów.
Czy uda im się wspólnie dotrwać do szczęśliwego końca?






Autumn, Shay i Logan chodzą do tej samej szkoły. Wydaje się, że nic więcej ich nie łączy. Nic poza stratą i muzyką.​
Autumn od zawsze wiedziała, kim jest – utalentowaną artystką i lojalną przyjaciółką.
Shay definiowała siebie poprzez więź z siostrą bliźniaczką oraz swoją muzyczną pasję.
Logan z reguły zaczynał pisać piosenki o miłości, kiedy jego własne życie uczuciowe zaczynało odbiegać od ideału.
Kiedy jednak każde z nich dotknęła tragedia, muzyka nagle przestała im wystarczać. Teraz Logan nie może przestać oglądać vloga swojego zmarłego chłopaka. Gniew, żal i poczucie winy całkowicie go obezwładniają. Chłopak wie, że nic nie zdoła cofnąć przykrych słów, które kiedyś wypowiedział. Shay próbuje nie widzieć w sobie odbicia siostry, a pochłaniające ją mrok i ataki paniki stara się ukryć, imprezując z chłopakami na koncertach. Autumn zaś bez końca wysyła wiadomości do swojej najlepszej przyjaciółki, chociaż wie, że już nigdy nie dostanie od niej odpowiedzi.
Mimo wszelkich przeciwności losu, trójkę obcych sobie osób połączy muzyka jednego zespołu. ​Czy mimo wszystkich problemów znajdą coś, co zdoła ich ocalić? Czy muzyka jest wystarczającą siłą, by udowodnić tej trójce, że piękno nadal kwitnie w tych, którzy pozostali z nami?





Gdy Zojka zabiera się do pisania artykułu o amatorskiej grupie teatralnej, to musi oznaczać kłopoty. Już podczas castingu dochodzi do awantury, a wkrótce potem aktorka obsadzona w głównej roli ulega wypadkowi. Komu zależało na tym, żeby wykluczyć ją z przedstawienia? Zojka postanawia to sprawdzić i zastąpić ją na scenie.
Tymczasem aspirant Chochołek bardziej niż śledztwem jest zainteresowany własnym życiem osobistym. By wejść na wyższy poziom związku, musi zostać przedstawiony mamie swojej wybranki. Przyszła teściowa najwyraźniej chce się przekonać, czy policjant sprawdzi się w roli męża. Tylko jak Chochołek ma się jej przypodobać, gdy zachowuje się jak słoń w składzie porcelany?

sobota, 19 stycznia 2019

Zło przybywa


„Filary świata”
Anne Bishop

Nienawiść nie pojawia się nagle i znikąd, zawsze są gdzieś jej korzenie, czasem sięgają głęboko w przeszłość i pozostają pilnie strzeżonym sekretem. Sączy się i wnika w ludzkie umysły i serca, szybciej lub wolniej, czasem niszcząc dobre wspomnienia oraz pozytywne, a pozostawiając w zamian złość i negatywne myśli. Od tego już krok by przejść do czynów, zwłaszcza gdy ktoś da sygnał i wskaże tego, na którego można zrzucić swoje niepowodzenia oraz wyładować swój gniew.

Pewne sprawy wydają się oczywiste i niezmienne, po prostu były, są i będą. Dlaczego Fae mieliby to, co działo się już od jakiegoś czasu odbierać jako zagrożenie? Ich świat oraz ludzki zawsze były połączone, a oni brali z niego to, czego Tir Allain nie mógł im dać. Letni Księżyc sprzyjał zawsze wędrówkom oraz przyjemności, jednak Pan Światła tym razem doświadczył czegoś co dawno nie było jego udziałem. Jednak nie zauważył niepokojących zmian, które zachodzą i mogą uderzyć w to, co uważa za oczywiste. Brightwood od zawsze było domem dla rodziny Ari, kolejne pokolenia wiedźm służyły pomocą mieszkańcom okolonych wsi i miasteczka. Ciemne chmury gromadzą się nad dziewczyną, ktoś brutalnie rozprawia się z kobietami mającymi magiczne zdolności. Polowania na czarownice stały się powszechne, lecz Ari jeszcze nie jest świadoma niebezpieczeństwa. Inni słyszą groźne pomruki burzy przetaczającej się niedaleko, tak samo jak i zauważają to, co dzieje się w z Tir Allain. Jedno i drugie jest złowrogie, niszczą naturalną więź, ale nie to jest najgorsze. Ludzie i Fae dążą do celu z tą samą bezwzględnością, a w samym centrum jest dziewczyna, pragnąca dbać o dziedzictwo swych przodków i zaznać uczucia. Czy jej los jest już przesądzony, a ona stanie się ofiarą bądź zabawką w czyiś rękach? Zagrożenie nigdy nie było tak mocne, przyszłość staje się zagadką o ciemnych barwach, ale być może odpowiedź kryje się w przeszłości oraz filarach świata, lecz o tych ostatnich już nikt nie pamięta …

Do tej pory nie miałam przyjemności zetknięcia się z książkami Anne Bishop, premierowy tom nowej serii stał się okazją by poznać twórczość tej pisarki. „Filary świata” już od pierwszych stron zapraszają do świata pełnego magii, ale także tego ludzkiego, jeden i drugi stają się tłem dla opowieści pełnej emocji oraz przede wszystkim niezwykle plastycznie oddanej. Nie brak w niej wyrazistych postaci oraz różnorodności charakterów, jednak przede wszystkim motywu, który chociaż stanowi kanwę dla fantastycznej fabuły ma odniesienia do znanych z historii wydarzeń. Dzięki talentowi pisarki zostajemy przeniesieni dosłownie pomiędzy postacie, stajemy się świadkami wydarzeń, a także ich kulisów. Anne Bishop wykreowała rzeczywistość, która z jednej strony wydaje się skądś znajoma, lecz z drugiej strony jest całkowicie autorska. Da się w niej odnaleźć ślady wiccanizmu oraz elementy celtyckie, lecz nie są to nawiązania w skali jeden do jednego, a jedynie detale i to jeszcze przesiane przez kreatywność pisarki. Co i kto sprawia, że „Filary świata” są doskonałą lekturą? Klimat oraz bohaterowie, no i przede wszystkim sama fabuła, w jakiej zauważamy początki końca pewnej epoki oraz to jak rodzi się na gruzach tego co było coś nowego i zło, sączącego swój jad w ludzkie umysły. Anne Bishop połączyła w swojej książce magię, mity, fantastykę, dodała do tego intrygujących bohaterów, niejednoznacznych czasami oraz tajemnice, które wyraźne zaznaczają swoją obecność, ale równocześnie zarysowują mgliście, lecz bardzo interesująco to, co czeka czytelników.

czwartek, 17 stycznia 2019

Zbrodnia


„Siostry”
Bernard Minier

Przeszłość zawsze wraca w momencie kiedy nie jesteśmy na to gotowi, wdziera się w życie i destabilizuje wszystko to, co z trudem udało się poskładać w całość. Nie da się o niej zapomnieć, a zignorowanie, prędzej czy później, przyniesie jeszcze więcej problemów. Stawienie jej czoła wymaga odwagi i przede wszystkim przyznania się do błędów, czasem popełnionych przez innych. Cena zawsze jest wysoka, ale niekiedy w zamian otrzymuje się spokój, przynajmniej na chwilę.

Dwadzieścia pięć lat to szmat czasu, co pozwala na zepchnięcie gdzieś w kąt pamięci tego, co kiedyś zmieniło perspektywę postrzegania świata. Niestety dla Martina Servaza los nie jest łaskawy i przypomina o sprawie, która naznaczyła początek jego pracy w roli stróża prawa. Dwie ofiary brutalnych morderstw w białych sukienkach stają mu przed oczami gdy pojawia się na miejscu nowej zbrodni. Nie jest już policyjnym żółtodziobem niewiele starszym od zamordowanych, teraz jest już doświadczonym detektywem, lecz dochodzenie z przeszłości wciąż nie daje spokoju Servazowi. Zamordowana jest żoną autora bestselerowych kryminałów i dawnego podejrzanego, wtedy został oczyszczony z zarzutów, teraz także wydaje się nie mieć nic wspólnego z obecnym dramatem. Wątpliwości powracają, pewne szczegóły wciąż nie dają spokoju, a teraźniejszość tylko zdaje się potwierdzać dawne przypuszczenia. Jednakże wówczas i współcześnie przede wszystkim głos będą miało dowody, nie intuicja, chociaż podobieństwa są wyraźne i trudno je zbagatelizować. Martin Servaz tym razem nie zamierza zatrzymać się w pół kroku, ma o wiele większe możliwości oraz doświadczenie, które podpowiada mu jaką drogą ma podążyć. Ale czy nie daje się ponieść wyobraźni? Rzucenie oskarżeń nie jest trudne, lecz poparcie ich rzetelnymi wynikami śledztwa jest żmudną pracą, nie gwarantująca zwycięstwa nad złem. Przyjeżdżając do luksusowej willi Servaz otworzył drzwi do wydarzeń, jakie znowu wstrząsną nie tylko nim …

Jeżeli szukacie prostego schematu czarno-białego to w książkach Bernarda Miniera raczej go nie znajdziecie. Jednak w zamian otrzymacie coś istotniejszego – obraz kogoś, kto już nie raz musiał wybrać pomiędzy mniejszym i większym złe oraz to, co za tym idzie czyli egzystencję ze świadomością, że pomimo, iż innej drogi nie było to i tak już zawsze będzie ona obciążała umysł i duszę. Pisarz w każdym swoim kryminale stawia głównego bohatera w sytuacji gdy musi się on zmierzyć z tym, co było i tego owocami, nierzadko gorzkimi i raniącymi. Jednak w tym gatunku najważniejsza jest zagadka i motyw, jednego i drugiego nie zabrakło w najnowszym tytule oraz jak zawsze oczywistość i czarno-biały wzór postępowania w ogóle nie wchodzi w grę.  Co więc w „Siostrach” jest tak intrygujące? Całość, doskonale skomponowana z pełnych napięcia rozdziałów, wciąż podwyższających natężenie mroku i poziom zaintrygowania oraz bohaterowie, niejednoznaczni i pełni sprzeczności. Bernard Minier do perfekcji opanował tworzenie kryminalnego klimatu noir oraz pokazywania twarzy zła, postacie wychodzącego spod jego pióra są nim naznaczone i wciąż znajdują się w jego cieniu. „Siostry” wyróżniają się także dobrze zarysowanymi wątkami sięgającymi głęboko w psychologiczne aspekty ludzkiej natury. Jednak najważniejsze jest docieranie do sedna czyli kto i dlaczego zabił, ścieżka do znalezienia odpowiedzi jest kręta i pełna reminiscencji oraz bolesnych rozrachunków. No i pozostaje jeszcze finał, w jakim się w czynach.







Za możliwość przeczytania książki
 dziękuję 
wyd. Rebis


środa, 16 stycznia 2019

"Metoda krokodyla" już wkrótce




 Wydawnictwo Muza
30 stycznia:




Współczesny Neapol, miasto piękne, ale upadłe, rządzone przez bezwzględne gangi, nieprzyjazne dla mieszkańców, niezrozumiałe dla obcych, mroczne. Tu właśnie, niczym na egzekucji, od postrzału w głowę ginie młody kurier na usługach lokalnego dealera. Dla policji morderstwo bez wątpienia jest powiązane z porachunkami przestępców. Jedynie Giuseppe Lojacono, inspektor z Sycylii zesłany do Neapolu z powodu oskarżeń o współpracę z mafią, nie jest przekonany do takiej wersji wydarzeń. Kilka szczegółów przeczy najłatwiejszej interpretacji. Ale jego zdanie się nie liczy. Został przecież odsunięty od poważnych spraw. Wkrótce zabójca uderza kolejny raz. Policja jest w kropce.
Trop jest jeden. Tajemniczy morderca na miejscu zbrodni zostawia mokre od łez chusteczki. Gazety nazywają go „Krokodylem”, ponieważ podobnie jak krokodyl, kiedypożera swoje ofiary, płacze. I podobnie jak krokodyl jest idealną maszyną do zabijania: czeka i patrzy, aż ofiara znajdzie się w jego zasięgu, a następnie skutecznie atakuje…
Inspektor Giuseppe Lojacono, zaangażowany do śledztwa przez nadzorującą sprawę panią prokurator, rozpoczyna dramatyczny wyścig z czasem. Czy zdążą ustalić, kto jest następny w kolejce do śmierci?

wtorek, 15 stycznia 2019

Premiera już niedługo

Już 29 stycznie premiera 
najnowszej książki 
Naomi Novik
 
Naomi Novik zaprasza do świata tajemnych mocy, bogactwa i panicznego strachu!
Mirjem, doprowadzona do ostateczności chorobą matki, postanawia przejąć nieudolnie prowadzony przez ojca rodzinny interes. Stanowcza i zimna jak lód, skutecznie egzekwuje wszelkie należności od pożyczkobiorców. A kiedy dziadek przekazuje jej pięć kopiejek w srebrze, Mirjem oddaje mu dług w złocie. W okolicy rozchodzi się wieść o młodej lichwiarce, która potrafi zamieniać srebro w złoto. Dla Mirjem jednak ta sława okazuje się przekleństwem. Zaczyna się bowiem nią interesować król Starzyków – obdarzonych nadnaturalnymi mocami, tajemniczych lodowatych istot, które wzbudzają trwogę wśród zwykłych śmiertelników.
Świeża i pełna wyobraźni opowieść oparta na motywach baśni braci Grimm.