niedziela, 6 grudnia 2015

Wrocławska sobota

Wczorajszy dzień upłynął we wrocławskich klimatach. Plan był bardzo prosty: po pierwsze dotrzeć do Wrocławia, po drugie zdążyć na warsztaty dla blogerów książkowych zorganizowanych przez Maszynę do Pisania  w ramach Wrocławskich Targów Dobrych Książek, po trzecie odwiedzić stoiska targowe, a po czwarte wpaść na Jarmark Bożenarodzeniowy. Ostatni etap jest już tradycją, ale nim nastąpił, na pierwszym miejscu były targi książek i warsztaty, a te drugie prowadzone przez Martę Mizuro okazały się nie tylko ciekawe, ale i zawierały cenne wskazówki, pomocne dla nas blogerów.











 Dodatkowo czekała dla uczestników mała niespodzianka:

Jeden z gadżetów będzie bardzo pomocny przy kolejnych wycieczkach do Wrocławia i pomoże w poznawaniu tego interesującego miejsca. Plan miasta z zaznaczonymi muzeami, galeriami, a nawet muralami to świetny pomysł.





Kolejny etap to penetrowanie stoisk z książkami, niewielkim co nieco, chociaż apetyty były o wiele większe. Niestety tym razem zwyciężył rozsądek ...



No i w końcu Jarmark z choinką, grzańcem i przede wszystkim spotkaniem w przyjacielskim gronie :)





5 komentarzy:

  1. Szkoda, że mam tak daleko do Wrocławia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dłuższa wyprawa i odkrywa ie uroków Wrocławia? :)

      Usuń
  2. We Wrocławiu byłyśmy w lipcu, z chęcią jednak tam wrócę. Przyszłoroczne Targi mogą być ku temu doskonałą okazją :)

    OdpowiedzUsuń