Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jagna Rolska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jagna Rolska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 lutego 2023

Kulinarne zagadki

 PATRONAT

Przedpremierowo:

„Sekretny składnik”

Izabella Frączyk 

Jagna Rolska

 

Element, który jest niedostrzegalny, ale przesądza o sukcesie, jest na wagę złota w każdej dziedzinie. Nikt raczej nie ujawnia go jeśli nie musi, taka wiedza daje przewagę i pozwala się wyróżnić. Wielu dużo by dało za jego poznanie i tyle samo nie cofnie się przed niczym by go zdobyć. W końcu liczy się tylko i wyłącznie zwycięstwo, czasem nawet po przysłowiowych … trupach!

 

Kulinarne show rządzą się swoimi prawami, ale tak naprawdę, jak zawsze zresztą, muszą też podporządkować się tym uniwersalnym czyli oglądalności i zainteresowaniu widzów oraz zyskom. Nikt nie może pozwolić sobie na ich ignorowanie, doskonale o tym wiedzą gwiazdy najnowszego programu, więc chcąc nie chcąc porzucają warszawską metropolię na rzecz zimowej stolicy. Klemens Smerk Kotelnicki nawet nie przypuszcza kto zawita, jego zdaniem, do skromnego pensjonatu, którego jest właścicielem. Lilianna Krasnodębska, Sebastiano Costa oraz Kornel Omasta, panteon kucharskich osobistości, zbiegiem okoliczności albo też i fatum, w tym właśnie przybytku ma przygotować telewizyjne show. Czas rozpocząć przedstawienie i nie są to słowa na wyrost. Klimek przekona się o tym niezwykle szybko, sam uważa się za kuchennego amatora, ale czy faktycznie tak jest? Jak to się mówi prawda ekranu to jedno, natomiast jego kulisy to już całkiem inna bajka, gdzie każdy chwyt jest dozwolony. Co jednak jeśli do głosu dojdą uczucia i do czego zdolni są mistrzowie krojenia, szatkowania i przyprawiania, czasem o ból głowy także? Zwłaszcza jeśli w grę wchodzi zwycięstwo i tajemnicza ingrediencja?

 

Każdy bestseller ma to, coś, sprawiające, że trudno od niego oderwać się. Oczywiście znane jest to pisarskiemu duetowi, tworzonemu przez Izabellę Frączyk i Jagnę Rolską, a czytający mają okazję przekonać się o tym w również w najnowszej książce autorek czyli ”Sekretnym składniku”. Doskonała czytelnicza rozrywka gwarantowana i to już od pierwszych stron, a im dalej zagłębiamy się w lekturę tym jej więcej. Co sprawia, że tak dobrze czyta się tę powieść? Z pewnością oryginalny pomysł, przemyślany w każdym detalu od początku do samego finału, w odpowiednich momentach zaskakujący czytających zwrotem akcji. Oczywiście równie ważni są bohaterowie, a tych jest cała plejada prawdziwych indywidualności. Każdy z nich odznacza się charakterystycznymi cechami, zapada w pamięć i z pewnością nie ginie w tłumie oraz co najważniejsze, doskonale odgrywa swoją rolę. No i oczywiście pozostaje sama historia, w której jest miejsce na konkurencję, idącą czasem na noże i nie zawsze są one jedynie literacką metaforą, zapierające dech górskie krajobrazy, drugi plan w postaci kulinariów oraz uczucia i to jakie, prawdziwie nieobliczalne. Nie brakuje również kryminalnej zagadki oraz celebryckich intryg. Można więc śmiało powiedzieć, że Izabella Frączyk i Jagna Rolska przygotowały bestsellerową ucztę dla czytelników pełną dobrego humoru, gwiazdorskich zagrań oraz doskonałej kuchni w tle.

 

Premiera:

 08.02.2023

Za możliwość przeczytania książki

 dziękuję:

 


 

wtorek, 30 listopada 2021

Boskie i ludzkie

 „Nawia”

Katarzyna Berenika Miszczuk, Marta Krajewska, Anna Szumacher, Jagna Rolska, Rafał Dębski, Martyna Raduchowska, Marcin Podlewski, Marcin Mortka

 

Jak mówi przysłowie wiara przenosi góry, pozwala sięgnąć dalej i zdobyć wydawałoby się niemożliwe. Jednak czy można jej ślepo zaufać? To, co niematerialne zdaje się być ulotne, nie do końca realne, nie dające się uchwycić, ale siła oddziaływania jest ogromna, tak pozytywna jak i negatywna. Przekonujemy się o tym, najczęściej gdy nas to osobiście dotyka.

 

W pewnych dniach roku uchyla się zasłona pomiędzy naszym światem i tym, wydającym się istnieć jedynie w legendach czy mitach. Trudno uwierzyć patrząc wstecz, że było się uczestnikiem niesamowitego wydarzenia. Może to był czar sobótkowej nocy, ale Marek zbyt dobrze pamięta co działo się w tym konkretnym miejscu kilka godzin wcześniej. Ma też dowód, chociaż czy ktokolwiek uwierzyłby w jego słowa? Pradawna bogini, dawno zapomniane obrzędy i kilka niezwykłych godzin czy to faktycznie miało miejsce? Tam gdzie  proboszcz z sołtysem nie dadzą rady na pewno poradzi sobie szeptucha Olesia. Kto jak to, ale ona ma sposób na wszystko, na wszystkich zresztą także. Do kogo więc zwrócić się z nierozwiązywalnym problemem? Tylko do niej, w końcu od dekad pomaga każdemu, starowinka wie jak osiągnąć to, czego chce. Dwaj rządcy dusz o tym przekonują gdy bierze sprawy w swoje ręce. Prawnuczka dzielnie jej pomaga, ale mistrzynią jest Olesia. W końcu trzeba odpowiednio zadbać o swój image, nawet wykorzystując do tego czary oraz boginki i przy okazji, albo wcale nie, zagrać na nosie starej znajomej. Miłość podobno nie zna granic, a co jeśli one są i nie wolno ich przekraczać? Bystek wie jaka jest cena jego uczucia, lecz czy zna ją Izbirka? Kilka chwil dało dziewczynie szczęście, jednak czy one były warte skutków? Pewne jest jedynie to, że woda, która kocha da to, czego nikt inny będzie w stanie.

 

Ośmiu autorów i osiem opowiadań, które przenoszą czytelnika w świat nie zawsze odległy, lecz taki, z jakim na co dzień nie stykamy się. Świat słowiańskich legend, mitów, klechd, zapomnianych bogów i bogiń oraz wszelakiej maści magicznych stworzeń. Barwne historie czyta się szybko, nie ze względu na objętość, ale na to, co przekazują i w jaki sposób. „Nawia” to antologia różnorodna, chociaż ze wspólnym motywem, lecz pokazana z indywidualnych perspektyw pisarek i pisarzy. Każda opowieść jest inna, intrygująca oraz zaskakująca, nie brak w nich tajemnic i przygód. Czasem skupiają się na emocjach, a niekiedy skrzą humorem i komediowymi sytuacjami. Nie brak w nich również ponadczasowych prawd  i zasad, lecz zawsze na pierwszym miejscu jest słowiański duch, jakiego obecność nie jest tylko symboliczna. Wprost przeciwnie widoczny jest na pierwszy rzut oka i nie daje o sobie zapomnieć, ale autorki i autorzy nie stawiają jedynie na ten element. W cieniu nie pozostają pozostałe postacie, które odgrywają także pierwszoplanowe role. W „Nawii” odnajdujemy śmiech, uczucia, mroczną stronę ludzko-boskiej natury oraz tę jej jaśniejsza stronę. Opowiadania przenoszą nas w głęboką przeszłość, ale też toczą się w teraźniejszości, bohaterowie mają boskie korzenie i ludzkie, jednakowo rzucają czar na czytelników odkrywając przed nim bogactwo słowiańskiej kultury.

 

środa, 30 czerwca 2021

Sekrety jakich mało

PREMIERA:

„Gorące sekrety”

Katarzyna Berenika Miszczuk, K.A. Figaro, Jagna Rolska, Maya Frost, Anna Kasiuk, Agnieszka Rusin, Zuzanna Arczyńska.

 

Każdy ma sekrety, małe, duże, takie, które są słodką tajemnicą lub wprost przeciwnie – brzemieniem, obciążającym sumienie. Jedne z nich rodzą się z braku ostrożności, drugie z marzeń, są i takie, powstające ze splotu okoliczności, czasem dość niezwykłych. Łączy je jedna cecha wspólna czyli tajemniczy charakter, czasem dodający pewności siebie i odwagi by zrobić coś innego, może nawet sięgnąć po zakazany owoc lub po prostu po to, czego się pragnie.

 

Podobno spółki nie przynoszą niczego dobrego, ale czy nie warto zaryzykować by spełnić swoje marzenia? Ewa ma takie jedno, konkretne i wbrew dobrym radom zamierza je wprowadzić w życie. Zwłaszcza, że zyskuje dość niespodziewana pomoc. Adam Iskrzycki jest jej prawdziwym aniołem, ale czy tak naprawdę jest? Co ukrywa niezwykle zdolny pomocnik? No i dlaczego umie oprzeć się wdziękom pięknej wspólniczki? Odpowiedź jest dość zaskakująca, czy Ewa jest na nią gotowa? Do zakochania jeden krok, no może dwa, Anette właśnie zrobiła je i czeka dokąd ją doprowadzą. Trochę tajemnicy dodaje jeszcze uroku, wszystko zdaje się zmierzać w odpowiednim kierunku. Jeszcze tylko chwila i pragnienie zostanie zaspokojone. Jaki będzie finał tego romansu? Nieprzewidywalny, chociaż gdyby tak przeanalizować … ale kto analizuje uczucia? Zabawa człowiekiem, nawet taka wydająca się nieszkodliwa i wprost mogąca uchodzić za dobry uczynek nie jest niczym złym, nieprawdaż? Gabriel nie umie i nie chce oprzeć się takiej propozycji, szczególnie, że nagroda jest niezwykle kusząca. Jego zwycięstwo jest przecież oczywiste, uwielbia kobiety i to z wzajemnością. Swój talent i nie tylko wykorzysta w dobrym celu, tyle, że finał może się różnić od wymyślonego scenariusza. Gdzie znajduje się haczyk w tej grze?

 

Upalne lato, gorące sekrety i bohaterowie czerpiący z życia pełnymi garściami. Prosty motyw? Schemat powielany co roku letnią porą? Nic z tych rzeczy. Siedem autorek udowadnia, że ich wyobraźnia nie zna granic i dają temu dowód w swoich opowiadaniach. Każde jest inne i zaskakujące oraz z tajemnicą, która steruje akcją, czasem zza kulis, lecz zawsze tak, by zaciekawić, wciągnąć do swojej fabuły i sprawić, że zapominamy gdzie jesteśmy. „Gorące sekrety” już swoim tytułem zdradzają jaka będzie temperatura emocji w nich, a kolejne historie potwierdzają to w stu procentach. No i oczywiście postacie, nietuzinkowe to niekiedy zbyt mało powiedziane, z jakimi znajomość zawiera się niezwykle szybko, ale oczywiście co nieco lub nawet o wiele więcej nie dowiadujemy się od razu. Na wszystko przychodzi odpowiedni moment i pisarki zadbały by nie następował on zbyt szybko, ale dokładnie w chwili kiedy nie spodziewamy się i całkowicie zmienia się perspektywa. Siedem ognistych opowiadań z letnim klimatem w tle zapowiada wiele wrażeń czytelniczych odpowiednich na upalne dni, lecz nie jedynie. „Gorące sekrety” doskonale sprawdzą się również gdy za oknem pogoda nie będzie zachęcała do wyjścia na zewnątrz. W końcu ciepłe dni kiedyś się skończą, a temperatura pewnych tajemnic nic nie straci na swej mocy.

 

 
Za możliwość 
przeczytania książki 
dziękuję: