Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Nasza Księgarnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Nasza Księgarnia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 marca 2015

Łaska pańska na pstrym koniu jeździ

"Fortuna i namiętność. Klątwa"
Małgorzata
Gutowska-Adamczyk

Buzia w ciup, ręce w małdrzyk, wzrok skromnie skierowany w dół, to przystoi kobiecie. Każde inne zachowanie może zostać poczytane jako nieobyczajne. Jak w takich warunkach zdobyć to czego się pragnie? Sposób zawsze się znajdzie, chociaż czasem trzeba sięgnąć po środki bardzo radykalne ...


Rzeczpospolita podzielona, Korona i Litwa objęte wrzeniem elekcyjnych sojuszy, spisków i intryg. Mogłoby się wydawać, że najważniejsze jest dobro państwa, zresztą właśnie pod takim sztandarem wciąż rodzą się nowe konfederacje, ale niektórzy mają własny interes na oku. W takiej atmosferze szczęście osobiste jest najmniej ważną kwestią, szczególnie kiedy decyzje do siebie samego są nie tyle niemile widziane, lecz w ogóle uważane za bardzo szkodliwą fanaberię. Piękna kasztelanka Cecylia i skromna miecznikowa Zofia, różne od siebie jak noc i dzień lub ogień i woda, wiedzą, iż ich dalszy los mało zależny jest od nich samych. Jedna zuchwała i umiejąca osiągnąć swój cel, druga żyjąca zgodnie z zasadami i raczej poddająca się losowi, lecz obie jak do tej pory, godząc się lub nie, spełniały rodzicielską wolę. Może nadszedł dobry moment by i one głośno wyraziły swoje zdanie? Czy w tak gorącym czasie nie będzie im łatwiej zdobyć to o czym marzyły? Cecylia wybrała już drogę spełniania swych pragnień, a te nie należą ani do skromnych, ani tym bardziej do ogólnie przyjętych za stosowne. Kto jednak oprze się zuchwałej piękności jeżeli umie ona owinąć sobie wokół paluszka największego, miejscowego, buntownika? Co innego cicha Zofia, jak mogłaby sprzeciwić woli rodziny? Chociaż co ryje się za jej spokojnym obliczem nie zdradza ona ani słowem. Czyżby miała zaskoczyć wszystkich siłą charakteru, jakiej nawet sama nie spodziewała się po sobie? Jej nie w głowie amory i przygody, ale by zdobyć upragniony spokój umie pokazać pazury. Jeszcze niektórzy gorzko pożałują, że nie docenili jej, zresztą swoją porcję zmartwień dołoży im i Cecylia. Obie panie, każda na swój sposób, walczą by zrealizować swoje plany. Nie do końca z własnej woli, w samym centrum kobiecych rozgrywek, znajduje się buntowniczy infamis - Kacper Hadziewicz, umiejący poradzić sobie z kaprysami pana kasztelana i z lokalnymi zbójcami, lecz kobiece sztuczki to już całkiem sprawa i to o wiele bardziej groźna ...

Jeszcze jedna kobieta ma swój udział w tej historii, ale czy to możliwe, że kilka słów rzuconych pośród płomieni może mieć wpływ na cokolwiek i kogokolwiek? Jedni wierzą w klątwę wypowiedzianą, inni zbywają ją machnięciem dłoni, bo ludzie sami są odpowiedzialni za swój los. Ale czy przeznaczenie nie zmieniło swej drogi gdy ogień zaczął palić młodą dziewczynę?

Wielka polityka sięga swymi mackami daleko i niejeden odczuje jej wpływ na sobie, nawet Zofia i Cecylia będą musiały ją uwzględnić w swoich planach. Jedna z nich okazuje się zręcznym graczem, który umiejętnie zdobywa sojuszników, wymyka się wrogom i zaczyna rozumieć, że pewnych uczuć wcale nie musi się wyrzekać ...

Czy zwycięży zuchwałość i pewność siebie? A może kobieca intuicja i honor?

Rzeczpospolita doby osiemnastego wieku oraz elekcyjna gorączka jako tło wplecione w historię dwóch kobiet, które chcą urzeczywistnić swoje marzenia. Gorące uczucie, rodzicielski gniew, łaska pańska na pstrym koniu jeżdżąca, polskie dwory i zamki, panowie szlachta oraz spiski i intrygi dworskie. W takiej atmosferze nuda nikomu nie grozi, zwłaszcza kiedy okazuje się, że pierwsze wrażenie może mylić, a za spokojnym obliczem i nieśmiałym spojrzeniem kryje się silna wola i spryt. "Fortuna i namiętność. Klątwa" to opowieść w jakiej nie brak dużej dawki emocji, konnych pościgów, ucieczek przed zbójcami i zagniewanymi ojcami, unikaniem katowskiego miecza oraz zakazanej miłości. Pierwszy tom sagi z rozmachem wprowadził czytelników w świat Polski szlacheckiej i liberum veto, lecz to drugi plan, na pierwszym znajdują się losy kobiet, jak niezwykłych to trzeba przekonać się samemu podczas lektury, oraz mężczyzny, który wplątuje się w ich walkę o wolność. Litewskie knieje i warowne zamki są niemymi świadkami dopiero co rodzących się uczuć, wielkich namiętności, politycznych spisków oraz tajemnych schadzek. Małgorzata Gutowska-Adamczyk dała czytelnikom lekturę, podczas której znudzenie fabułą nie grozi, a czas płynie podczas jej poznawania zdecydowanie zbyt szybko.




Za możliwość 
przeczytania książki
dziękuję 
Wydawnictwu Nasza Księgarnia





czwartek, 27 lutego 2014

A wszystko to przez glinę

"Z jednej gliny"
Liliana Fabisińska


Przyjaźń, więź równie cenna jak miłość, łącząca ludzi na dobre i złe, a szczególnie pokazująca swą siłę gdy właśnie to "zło" zawita. W kobiecej wydaniu jest jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna, czasem pojawia się wcześniej, a czasem później, lecz gdy już raz zakiełkuje to jej korzenie są mocne i przetrwają niejeden huragan ...

Glina. Coś z czego się wyrabia różne rzeczy. Opis może i jest nieprecyzyjny, ale gdy przez lata było się jedynie pomocnikiem i nie zwracało się uwagi na szczegóły to taka definicja jest jak najbardziej adekwatna! Niby Nora wiedziała czym się zajmuje mąż, lecz co innego pomagać od czasu do czasu, a czym innym jest przekazanie wiedzy o garncarstwie uczestnikom kursu. Brak wiedzy w temacie "gliniarskim" wydaje się niczym, w porównaniu z kwestią utrzymania piątki dzieci, w momencie gdy jedyny zabrakło jedynego żywiciela rodziny. Dobry pomysł, chwytliwe hasło, kuszący plakat i chętni na pewno się znajdą na zajęcia z gliną. Praktyka bywa jednak dość daleka od teorii, a nawet w ogóle do niej nie przystawać. Jak przekazać fachowe wiadomości gdy samemu prawie nic się nie wie? Co zrobić, kiedy trzy całkiem obce kobiety, czekają na coś czego się po prostu nie ma? Marta, Gośka i Lena zainteresowały się afiszem Nory, lecz nie były przygotowane na to co je spotkało. Chociaż czy którakolwiek z tej czwórki kobiet zdawała sobie sprawę co je czeka? Te warsztaty zaskoczyły i organizatorkę i uczestniczki, miało być całkiem inaczej a wyszła z tego ... przyjaźń? Niemożliwe? W przyrodzie nie takie rzeczy mają miejsce, więc cztery dziewczyny, o całkowicie różnych charakterach i powierzchowności, które jeszcze nie tak dawno nie miały ze sobą nic wspólnego, okazały się świetnym materiałem na przyjaciółki. W różności siła i to mogąca nie przenosić góry, zresztą po co je przenosić, lecz odmieniać ludzkie życia - nie za pomocą czarodziejskiej różdżki, ale dzięki uporowi, tupetowi, życzliwości i po prostu przyjaźni. Nora i jej kłopoty wydają się być w centrum zainteresowania pozostałej trójki, lecz Gośka, Lena i Marta także mają swoje tajemnice i to czasem bardzo bolesne. Coś jeszcze kryje się za ich spotkaniem, ma to związek z pomysłodawczynią gliniarskich spotkań i jej rodziną oraz jedną z jej przyjaciółek. Czy kłamstwo lub bardziej eufemistycznie określenie - zatajenie prawdy spełniło swoją rolę? A może poszło w całkiem innym kierunku niż ktokolwiek przypuszczał? Wszystko rozpoczęło się od gliny, czym jednak się skończy?

Kobieca przyjaźń to ogromna wartość, banał powie wielu, ale ten kto doświadczył jej mocy wie ile ona znaczy. Liliana Fabisińska pokazała w swojej książce jej najlepszy przykład - wcale nie cukierkowy i schematyczny. Intryga, miłość, dramat, trochę kryminału, dużo humoru, zdrada, oszustwo, prawdziwa rzeczywistość, no i przede wszystkim bohaterki - pełnokrwiste, z zaletami i wadami, jakie szybko przekonały mnie do siebie oraz do swoich perypetii. Z tych elementów składa się książka pod tytułem " Z jednej gliny". Autorka dała czytelnikom do rąk historię realną, jaka pochłonęła mnie szybko i zbyt prędko się zakończyła. Pozostała ochota na dłuższe spotkanie z Norą, Leną, Martą i Gośką, w końcu kto kiedykolwiek miał dość prawdziwych przyjaciółek?


Za możliwość przeczytanie książki 
dziękuję
portalowi
Duże Ka
 
i Wydawnictwu Nasza Księgarnia

piątek, 29 marca 2013

Wspomnienia z raju utraconego

"Prawdziwe wspomnienie Mali K."
Adrienne Sharp

Co jest kluczem do życiowego sukcesu? Dobry plan? Szczęście? Zbieg okoliczności? Pojawienie się w odpowiednim miejscu i czasie? Który z tych elementów jest najważniejszy? Może wszystkie, a może żaden z nich, każdy ma własną receptę na zdobycie tego czego pragnie. Czasem najważniejsze jest pozostawanie w zgodzie ze sobą, a czasem podążanie własną drogą wbrew wszystkim przeciwnościom i wiara, że w końcu "dopniemy" swego. Nim jednak cel zostanie osiągnięty niekiedy trzeba przełknąć łzy porażki i smak goryczy oraz stawić czoła niepowodzeniu. Ale kiedy jest już w garści to co było upragnione, niektórzy zaczynają się zastanawiać czy było warto walczyć o to?

Czarująca, uwodzicielska, nie piękna, lecz robiąca ogromne wrażenie i niezwykle utalentowana, taka była Matylda, dla najbliższych Mali. Prima ballerina assoluta Teatru Maryjskiego w Sankt Petersburgu, jakiego stałym gościem była śmietanka arystokratyczna cesarstwa na czele z samym carem i jego rodziną. Najlepsze role, sława, uwielbienie publiczności i uczucia najpotężniejszych mężczyzn w carskim imperium, dużo to czy mało? To zależy jak na tę sytuację na spojrzeć, szczególnie kiedy jasnym stronom towarzyszą ciemniejsze, o jakich chce się zapomnieć, lecz one i tak powracają. Mali jednak chce czegoś więcej od życia, osiągnęła tak wiele, lecz musiała po drodze zgodzić się na ustępstwa, a raczej została postawiona przed faktem dokonanym. Co czuje kobieta, która wie, że jest tą drugą, chociaż jeszcze nie tak dawno była jedyną? Żal, zawód, odtrącenie? Ma pogodzić się ze stratą czy też wprost przeciwnie, dalej dążyć do tego co wydaje się mrzonką? Jej marzenia są wielkie, tak jak i talent, jakim olśniewa ze sceny, ale jedno i drugie on musi zmierzyć się z ludzką zazdrością, czasem odwzajemnioną ...

Przepych pałacu i wiejska sielanka mogą pomóc w zapomnieniu tego co zraniło,szczególnie kiedy jest ktoś kto chce wypełnić puste miejsce w sercu. Mali doskonale zdaje sobie sprawę, że nie ma powrotu do tego co jeszcze przed chwilą było w zasięgu ręki, przeznaczenie zamknęło jedne drzwi, ale otworzyło inne. Jeżeli chce być nadal na szczycie musi po raz kolejny zgodzić się na ustępstwa, lecz kto zabroni jej marzyć? Już wie jak pachnie sukces, a ostateczne zwycięstwo przecież tez jeszcze jest możliwe ... W końcu ma przewagę nad swoją rywalką i coś jeszcze - uczucie najpotężniejszego człowieka w imperium ... Chociaż ten kolos ma gliniane nogi, ale teraz są jeszcze skryte za bajecznym bogactwem, a potem, co będzie potem to dopiero przyszłość ...

Podobno za wszystko trzeba w życiu zapłacić, jaką cenę wystawi los balerinie, która sięgnęła szczytów, lecz poznała również smak porażki? Wielkie uczucie i mocarstwowa polityka rzadko kiedy idą w parze, szczególnie gdy rewolucja wdziera się tam gdzie jej nikt nie spodziewa się. Kolejny zakręt na drodze Mali jest dramatyczny, musi patrzeć jak jej świat  zmienia się, a raczej wali siew gruzy, z godziny na godzinę, jaką rolę przewidziano dla niej w tej scenie?

"Prawdziwe wspomnienia Mali K." czyta się jak opowieść o ostatnich dniach w raju, którego mieszkańcy dopiero z perspektywy czasu widzą jego prawdziwy obraz. Tytułowa postać to nie tylko postać literacka, lecz również autentyczna osoba. Adrienne Sharp zatarła granice pomiędzy tymi dwoma sylwetkami, tak, że czytelnik dostaje historię w jakiej jest i wielkie uczucie, równie wielkie marzenia oraz prawdziwa historia. To co fikcyjne splata się z tym co rzeczywiście miało miejsce, narracja w pierwszej osobie dodaje jedynie realności książce. Czytający z Mali wchodzą na arystokratyczne salony, spotykają się z ostatnim carem i poznają kulisy powstania najsłynniejszych przedstawień baletowych. Jest również kilka sekretów, jakie skrywają się w pamięci i wspomnieniach. Autorka, dla swej opowieści, wybrała niezwykłą osobę, której życie przypomina hollywoodzką superprodukcję, jednak nim powstała fabryka snów, ona już stworzyła swoje przedstawienie. Miało ono wszystkie składniki, budzące zainteresowanie i zazdrość postronnych - talent, miłość, bogactwo, spełnione marzenia i zagadkę, która mogła zmienić historię narodu ...


Za możliwość przeczytanie książki dziękuję
portalowi
Duże Ka i Wydawnictwo Nasza Księgarnia