Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stacia Stark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stacia Stark. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 lipca 2026

Moc księgi

Nowość:

„Królestwo śmierci. Okrutny sen”

Stacia Stark

 

Czasem wyciągnięta ręką to nie ratunek, a kruchy sojusz, bardziej wojna podjazdowa niż tymczasowy pokój. Gdy nie ma się innego wyjścia i coś więcej niż życie wisi na włosku pakt taki przyjmuje się bez skarg, przynajmniej tych głośnych. Nadejdzie moment, kiedy będzie można go zerwać i dotrzymać złożonych wcześniej przysiąg. Jednak czy naprawdę tak łatwo zostanie zerwana powstała więź?

 

Zwyciężczyni z wczoraj, dzisiaj znajduje się w więzieniu z cierni i grubych murów. Przegrana? Nigdy tak o sobie nie myślała i nawet teraz, kiedy jej wrogom wydaje się, iż jest przegraną, ona daleka jest od by się za taką uważać. Czeka na odpowiedni moment, chociaż jej koszmar trwa i cały czas jest go świadoma. Pomoc przychodzi ze strony kogoś, kto nie robi tego bezinteresownie. Wprost przeciwnie, jest to transakcja wiązana, jedna ze stron zostaje postawiona przed faktem dokonanym, natomiast druga ma konkretne oczekiwania. Jak długo potrwa ten układ? Z pewnością takie początki nie wróżą długiego terminu ważności, ale liczy się cel, a ten jest wbrew pozorom taki sam. Problem w tym, iż ktoś będzie musiał ustąpić lub po prostu zostać do tego zmuszonym. Tym razem nie może być dwóch zwycięzców, a porażka to, coś więcej niż urażona duma. Stawką jest świat lub jego zagłada. Czy w takich okolicznościach brak zaufania i próby działania na własną rękę mogą być niespodzianką? Podstępy, intrygi, w tej rozgrywce wszystkie chwyty są dozwolone, lecz jaką przyjdzie za to zapłacić cenę?

 

Niepamięć. Brak wspomnień. Przeszłość, w której kryje się tajemnica. Śmiertelnie groźne sojusze. Kiedy już myślisz, że jedyne, co pozostało by znowu spotkać bohaterów jednej z ulubionej serii, może pojawić się niespodzianka z gatunku tych, o jakich nikt, poza autorem, nie myślał. Cykl w tym samym uniwersum, z częścią znanych postaci, lecz tak naprawdę to, co było jest wstępem do dalszej historii i równocześnie całkiem nowej opowieści.  Tym razem jest mroczniej, więcej odczuwamy niepewności i przede wszystkim znane nam osoby prezentują nowe oblicza, w których widzimy walkę o siebie oraz dobro wyższe. Mamy więcej osobistych motywacji i bohaterów, jacy myśleli, że ostateczne bitwa za nimi, a tak naprawdę ta najważniejsza dopiero czeka na rozpoczęcie. „Okrutny sen” to nie dopełnienie, a swego rodzaju kontynuacja, bo zło tak łatwo nie poddaje się i odradza się w innym miejscu, czasie oraz pod kolejnymi maskami. Natomiast dobro ma surową twarz, ciało naznaczone bliznami i zamierza wymierzyć sprawiedliwość, bez litości i dawania jeszcze jednej szansy. Stacia Stark pokazuje bohaterów z przeszłością i po przejściach, poszukujących swojej tożsamości i odkrywających sekrety, których są centralnym punktem, chociaż nie do końca są świadomi, co za nimi kryje się. Pierwszy tom niejednokrotnie przynosi zwrot akcji, intrygi, gniew oraz przysięgi, jakie mają dalekosiężne skutki, a także pakty, których finał jest jednym wielkim znakiem zapytania.

 

                                      Za możliwość przeczytania

 książki 

dziękuję:


 

piątek, 20 marca 2026

Finałowa bitwa

Nowość:

„Królowa podstępna i mściwa”

Stacia Stark

 

Kiedy straci się wszystko pozostaje jedynie własne życie, lecz ile ono jest warte gdy nie ma już bliskich, z jakimi dzieliło się z nimi? Czasem okazuje się, że koniec staje się początkiem, bo los ma całkiem inne plany niż ktokolwiek przypuszczał. Jednak nikt nie jest marionetką w jego rękach, a zapisana ścieżka jest również po części białą kartką, jaką zapisujemy sami.

Prisca zaryzykowała wszystko, zrobiła krok w stronę, w jaką nie powinna, złamała zasady.  Czy powinna była odważyć się na coś tak w momencie gdy zależy od nie tak dużo? Jednak czym byłby świat bez miłości? Ona nie jest tamtą dziewczyną, jaka uciekła by uratować swoje życie, lecz władczynią próbująca ochronić swój lud. Ogromna odpowiedzialność, zwłaszcza dla kogoś, kto jeszcze niedawno miał wieść proste życie dalekie od polityki, wojen i intryg. Przeznaczenie miało dla Priski całkiem inny scenariusz i jak się okazuje jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa. Gra o władzę, wolność i triumf dobra nad złem przed nią, a wróg zastosuje każdy chwyt, ten najbardziej brudny z pewnością w najmniej spodziewanej chwili. Triumf może mieć gorzki smak i jaką cenę zapłaci ta, która rzuciła wyzwanie uzurpatorowi i mordercy? Jej przodkowie utracili tak wiele, czy jedna dziewczyna będzie w stanie napisać całkowicie odmienny rozdział nie tylko w swoim życiu, ale i tysięcy inny?

Dramatyczny początek, wielkie intrygi, spektakularne bitwy, zdrada i zemsta, niespodziewane uczucia i przede wszystkim władza oraz pragnienie jej posiadania. Cztery części, w każdej historia rozbudowuje się, zmieniają lokalizacje, tworzą się nowe sojusze, ale ci, którzy spiskują także nie próżnują. Otwarta wojna i zakulisowe manipulacje. Cykl Królestwo Kłamstw przenosi czytelników w świat gdzie prawdziwa natura musi być skrywa, a jeśli zostanie zauważona to dar, jaki z sobą niesie, jest odbierany. Tu dobro i zło nosi wiele masek, a w najmniej spodziewanym momencie jedni je uchylają, natomiast drudzy tylko uchylają. Finałowy tom zawiera wszystko to, co wcześniej było siłą każdej części, lecz nie jedynie jest finałem, zanim nastąpi wątki nadal rozwijają się, pojawiają się nowe, splatając już z tymi znanymi. Stacia Stark zamiast wielkiego podsumowania i kończenia opowieści oferuje czytelnikom jeszcze jej rozwój. „Królowa podstępna i mściwa” to jeszcze jeden rozdział w historii, w jakiej nadzieja i wiara muszą zmierzyć się z bólem straty i widmem śmierci, a gdzieś na horyzoncie zaczyna się rysować ostatnia bitwa, w której wielu zagra w prawdziwą rosyjską ruletkę. W finale nie ma miejsca na wahanie się bądź wątpliwości, bohaterowie wybierają strony, zapadają ostateczne decyzje oraz zacieśniają się związki, w jakie nikt nie wierzył. W „Królowej podstępnej i mściwej” jest widowiskowo, lecz i kameralnie, zbrojnie i emocjonalnie, bo wojna o pokój i wolność ma wiele barw, ale czerwień krwi dominuje…

 

                                         Za możliwość przeczytania

 książki 

dziękuję:

sobota, 22 lutego 2025

Zdrada i nadzieja

Przedpremierowo:

„Królestwo kłamstw. 

Królestwo przeklęte i puste”

Stacia Stark

 

Rozczarowanie boli tak samo jak utrata zaufania. Jedno i drugie idzie z sobą w parze i pozostawiają po sobie wyraźny ślad. Nieufność. A co jeśli ktoś więcej razy narazi się na takie rany? Czy będzie w stanie jeszcze zaufać i uwierzyć, zwłaszcza, jeśli rozum będzie podpowiadał, co innego niż serce?

 

 Prisca nie jest tą przestraszoną dziewczyną sprzed kilku miesięcy. Jej przeznaczenie dało o sobie znać i pokazało jednocześnie ile będzie od niej wymagać samozaparcia oraz wyrzeczeń. Krwiożerczy Książę pokazał swoją prawdziwą twarz, chociaż czy na pewno? Jedno jest na razie pewne by przetrwać w świecie, który okazał się jeszcze mroczniejszy niż dziewczyna myślała, będzie musiała stać się kimś zupełnie innym. Układ z fae ma tylko jeden cel – ochronę bliskich, dla nich Prisca gotowa jest na wszystko, co już raz pokazała, lecz to dopiero przygrywka do tego, co nastąpi. Jej wróg jest potężny i nie cofnie się przed niczym by ją złamać, każde z nich ma do stracenia dużo. Kto okaże się bardziej zdeterminowany w tej grze? Pozostaje jeszcze pewien książę, który nie da się wykluczyć z tej wojny, jednak pewne sprawy mogą przerosnąć i jego. Przeciwnik skrywa się pod niejedną maską, a wiarołomstwo już niejednokrotnie zadecydowało o zwycięstwie…

 

Baśniowy klimat i postacie. Jednak nie jest to w jasnych barwach odmalowana historia jak z disneyowskich animacji. Więcej mroku, zła, gwałtownych emocji, zdrad oraz złożonych intryg sięgających daleko w przeszłość, lecz i oplatających ciemną pajęczyną to, co dopiero może mieć miejsce. Kontynuacja Królestwa kłamstw wciąga jeszcze bardziej niż pierwszy tom, tajemnice nabierają barw, jedne z nich ujawniają swoją prawdziwą twarz, stając się początkiem kolejnych, inne wciąż jedynie dają o sobie znać, ale ukrywają się pomiędzy wierszami. Stacia Stark perfekcyjnie łączy polityczne zawiłości z rodzinną sagą oraz uczuciowym rollercoasterem z pierwszego planu, z tym, co dzieje się w tle, dając podwaliny nowym zagadkom i domysłom. Kilkuosobowa narracja równocześnie odsłania wielowarstwowość wątków, jakie raz za razem pokazują, że to, co już wiadomo to dopiero wstęp do wydarzeń, które wstrząsną całą historią. „Królestwo przeklęte i puste” pozostawia po sobie wiele pytań, a na odpowiedzi trzeba będzie poczekać do kolejnej części, mającej wysoko postawioną poprzeczkę. Im bardziej zagłębiamy się w tę serię tym większe wrażenie, iż przed nami jeszcze najważniejsza część tej historii.


                                                        Premiera:

                                   26 lutego

                                            Za możliwość przeczytania

 książki 

dziękuję:

sobota, 2 listopada 2024

Okrutna prawda

Nowość:

„Królestwo Kłamstw. 

Dwór okrutny i piękny”

Stacia Stark

 

To, co odebrane jest zwracane. Po latach i pod okrutnym warunkiem. Nie każdy go spełni. Niektórzy wiedzą o tym z wyprzedzeniem, ich los zdaje się być przesądzony. Nie da się przecież oszukać przeznaczenia. A jeśli… można skierować je na całkiem nieoczekiwane tory?

 

Nadzieja naprawdę potrafi być dobrą motywacją, bo czego można się jeszcze chwytać, jeśli nie ma się już niczego właśnie poza nią? Prisca jedynie pragnie przeżyć, jednak wie, że nie ma na to szans. Nikt, poza najbliższymi, nie wie, że jest zdeprawowaną, chociaż tak naprawdę to nie od niej zależało, iż zachowała niezwykłą moc, którą innym odebrano. Każdy, kto ją zachował jest palony na stosie, więc jeśli nie chce podzielić losu innych nieszczęśników pozostaje jej jedynie wiara, że uda się jej uniknąć najgorszego. Czy to możliwe? Może w tym pomóc dziewczynie zawiera niespodziewany układ. Nie zdaje sobie sprawy z tego, co on z sobą niesie, a zwłaszcza z kim go zawarła. Drugą stroną paktu jest mężczyzna, o jakim śni od lat, ale spotyka go po raz pierwszy dopiero w najgorszej chwili swego życia. Jak to możliwe? Prisca nie zdawała sobie sprawy ile tajemnic kryje się wokół niej i  jak one wpłynęły oraz wciąż wpływają na nią. Jeśli pragnie przetrwać musi złożyć kolejną obietnicę, tym dotkliwszą, że zna już cenę, jaką zapłaci. Wcześniej myślała, że świat jest okrutny, teraz poznała dlaczego takim stał się, chociaż jeszcze nie wszystkie sekrety zostały ujawnione.

 

Za co lubimy historie fantasy? Z pewnością za to, iż przenoszą do całkiem innego otoczenia od tego, w jakim funkcjonujemy, na co dzień. Do tego od razu dodajmy bohaterów, bo bez nich trudno wyobrazić sobie wciągająca historię, oczywiście ich charaktery powinny być takie, by przyciągały uwagę. No i same koleje ich losów, w jakich elementem zasadniczym są przygody. Jeśli dorzucimy jeszcze intrygujący drugi plan oraz piętrzące się tajemnice to otrzymamy wielce obiecujący zestaw. „Dwór okrutny i piękny”, będący pierwszym tomem cyklu Królestwo Kłamstw posiada wszystkie te składniki. Nie obywa się także bez magii i dawki niejednoznaczności, co do pobudek postaci i to od samego początku aż do przysłowiowego końca. Pozostaje jeszcze motyw, ten wydaje się znany bardzo szybko, lecz okazuje się, że ma drugie, sekretne, dno. Spod pióra Stacii Stark wyszła opowieść wielowątkowa, zagadkowa i z niejedną intrygą, gdzie jednocześnie toczy się walka o przeżycie kolejnego dnia, o to by uratować to, co najważniejsze dla bohaterów oraz opanowanie niezwykłej mocy. Jednak to nie wszystko, wiele wydarza się w międzyczasie, zmuszając do nieoczekiwanych sojuszy, trudnych obietnic i życiowych wyborów. „Dwór okrutny i piękny” to barwne widowiskowe, odmalowane niezwykle plastycznie słowami, z zaskakującymi zwrotami akcji oraz pierwszo i drugo planowymi aktorami, jacy tak naprawdę mają dużo w zanadrzu. Zakończenie okazuje się bardzo interesującym zaczątkiem tego, co jeszcze będzie miało miejsce i z pewnością splot wydarzeń zaskoczy czytelników. Magia, kontrastowe uczucia, zagadkowa przeszłość, ogromna władza, to bardzo telegraficzny skrót baśniowa historia, której nie brakuje dramatyzmu i bezwzględnej walki.



Za możliwość przeczytania

 książki 

dziękuję: