Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ścigana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ścigana. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 kwietnia 2025

Zło

Nowość:

„Ścigana”

Lisa Childs


Przeszłość nie odchodzi bez echa, a jeśli zakorzeniło się w niej zło to da o sobie znać. Prędzej czy później naznaczy każdego kto się z nim zetknie. Wróci przez niedomknięte drzwi, zostawione przez sekrety, jakie zawsze podążają jak cień za każdym kto je dostrzegł…


Stare posiadłości kryją niejedną tajemnicę, ale niektórzy pragną je ukryć pod nowym tynkiem, wystrojem wnętrz i przede wszystkim murem milczenia. Olivia liczy, że ekskluzywne Halcyon Hall da jej wytchnienie od blasku sławy i jej mroku. Stalker nie powinien jej odnaleźć na małej wyspie u wybrzeży Maine. Ten ośrodek SPA zapewnia anonimowość i wytchnienie od świata, a właśnie to pragnie dostać za wszelką cenę. Pytanie tylko czy dobrze wybrała miejsce? Od jakiegoś czasu znikają młode kobiety w jego pobliżu, czy to przypadek? Wierzyc pogłoskom czy nie przejmować się nimi? W Halcyon Hall Olivia miała być poza zasięgiem wszystkich, którzy chcieli ją skrzywdzić, chociaż czy na pewno? Kolejny anonimowy list z pogróżkami stawia pod ogromnym znakiem zapytania celowość pobytu właśnie tutaj. No i jeszcze ponura przeszłość posiadłości zdaje się kłaść cieniem na teraźniejszości. Niespokojnej, pełnej sekretów i przede wszystkim gdzie wciąż dawnym grzechom nie zadośćuczyniono, a nowe odczuwalne są aż boleśnie. Czy uda się powstrzymać w końcu odkryć tożsamość zła?


Mroczno, zbrodniczo, gotycko, chociaż współcześnie, tajemniczo. Czujecie ten dreszcz kryminalnych emocji spod znak intrygującej historii, zapowiadającej, iż przed nami lektura, jakiej nie da się odłożyć, jeśli nie poznamy finału? Bardzo szybko zdajemy sobie sprawę, że to nie będzie prosta zagadka kryminalna, a doskonale zakamuflowana sieć powiązań łącząca sekrety z przeszłości z teraźniejszymi tajemnicami. Im bardziej zagłębiamy się w „Ściganą” tym bardziej sam tytuł nabiera wieloznaczności, chociaż w pierwszym momencie byliśmy przekonani, iż dokładnie wiemy kim ona jest. Kolejne rozdziały pokazują, jaka łamigłówka przed bohaterami oraz oczywiście czytelnikami. Jeżeli liczymy, że szybko połapiemy się w przysłowiowym „kto za tym stoi” to czeka nas prawdziwa kryminalna zagwozdka i to mocno zakorzeniona w tym, co już miało miejsce. Jednak ta owiana jest niedopowiedzeniami, kłamstwami, subiektywnymi wspomnieniami i przede wszystkim swoistą zmową milczenia. Lisa Childs wirtuozersko operuje suspensem, mrocznym klimatem oraz wyczuwalnym złem, jakie wciąż pozostaje nieuchwytne. Wcale nie gdzieś tam ono jest, lecz w konkretnym miejscu i nosi doskonałą maskę. Pytanie czyje oblicze ukrywa się za nią i czy zostanie zerwana na czas?



                                                      Za możliwość przeczytania 

książki 
dziękuję:




czwartek, 30 maja 2013

Niegrzeczne tam gdzie chcą,

"Ścigana"
Tess Gerritsen


Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą, a gdzie pójdą gdy dorosną? Wybiorę spokojne życie czy te pełne wyzwań, a może to ktoś inny zdecyduje o ich wyborze bez pytania ich o zdanie? To, co bywa zabawą w dzieciństwie wcale już nie musi nią być kiedy dorośnie się. Podobno czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci, ale czy tak jest na pewno i w każdym przypadku? Jak długo przeszłość ma kłaść się cieniem na teraźniejszości i przyszłości? Co zrobić by w końcu zamknąć jeden życiowy rozdział i przejść do kolejnego? Podjąć wyzwanie? Zapomnieć to czego było się świadkiem? Uciec jak najdalej od wszystkiego co znane i udawać kogoś zupełnie innego? Którą opcję wybrać kiedy stawką w tej grze jest ... życie?

Wejść, odnaleźć to, co się ma w planach, wyjść, oczywiście wszystko tak, by nikt nie zauważył. Tylko lub aż tyle ma w planach Clea, jak dla niej nie jest to sprawa zbyt skomplikowana albo przynajmniej nie była jeszcze kilka minut wcześniej. Teraz sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej, plan wziął w łeb i trzeba ratować się ucieczką, a cel nie został osiągnięty! To wszystko przez jeden nieplanowany element, który chyba miał podobne plany jak i Clea, ale pech chciał, że wybrał nieodpowiedni moment do swej akcji. Jeżeli plan A nie wypalił zawsze jest plan B, chociaż ten jest o wiele bardziej niebezpieczny. Czego jednak nie robi się by udowodnić, że ma się rację? Dla prawdy niektórzy są w stanie zrobić wiele, nawet kiedy oznacza to, że trzeba podjąć ryzyko utraty tego, co dopiero się zdobyło i czego się tak pragnęło od dawna. Jednak czasem los bywa dość przewrotny i krzyżuje drogi ponownie nocnych "gości", ku zadowoleniu, mniejszym lub większym, obu. Jedno z nich ma zadanie do wykonania i raczej nie chce tego zbytnio rozgłaszać, drugie zamierza poznać prawdę, czy mają punkt wspólny? Kłamstwu nie po drodze ze swoim przeciwieństwem, ale może coś innego połączy Cleę i Jordana? W końcu nic tak nie zbliża jak tajemnica, śledztwo i pościg, może to i mało romantyczne okoliczności, lecz w przypadku tych dwojga nic nie jest takie jak wydaje się. Jeszcze nie tak dawno dla jednego z nich ryzyko to był chleb powszedni, jednak teraz wszystko się zmieniło, a powrót do przeszłości wcale nie jest słodki, wprost przeciwnie. Jeżeli do tego dodać niechęć do stróżów prawa i wrogów, dla których morderstwo jest czymś normalnym, sytuacja nie przedstawia się zbyt optymistycznie. Co oznacza wyciągnięta ręka - pomoc czy jeszcze większe niebezpieczeństwo? Zaufać czy uciekać i działać zgodnie z zasadami, jakich trzymało się przez lata?

Samotność ma wiele twarzy, wiele z nich poznała już Clea, a teraz ktoś zbyt zbliżył się do niej. Pytanie co wybrać - utarte drogi czy te jeszcze nieodkryte? Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą, a gdy dorosną jaki kierunek wybiorą?

W książkach Tess Gerritsen splatają się dwa motywy - sensacyjny i obyczajowy. Ten pierwszy jest początkiem historii, ten drugi uzupełnia ją i podgrzewa atmosferę, oba dobrze ze sobą współgrają, bez siebie wzajemnie nie dałyby ciekawej lektury. Połączenie dwóch gatunków, które na pierwszy rzut oka wydają się zupełnie od siebie różne, okazuje się dawać w efekcie końcowym opowieść z zaskakującymi wątkami, ukrytymi pod tym co wydawałoby się być przewidywalnym rozwiązaniem. Niespodziewane zwroty akcji w odpowiednich momentach nie pozwalają na nudę podczas czytania, szczególnie, że autorka do końca nie odkrywa wszystkich kart. "Ścigana" to książka i na słoneczne dni i na te deszczowe, w końcu każdy czas jest dobry na sięgnięcie po ciekawą książkę.




Za możliwość 
przeczytania książki
dziękuję wyd. Mira