czwartek, 23 grudnia 2021
wtorek, 21 grudnia 2021
Za granicami wyobraźni
„Granice wyobraźni”
Anna Tuziak, Aleksandra Claire, Sandra Czoik, Anna Langner, Ludka Skrzydlewska, Emila Szelest, Kamila Malec, Magdalena Wojtkiewicz, Piotr Kudlik, Katarzyna Jakubowska, Grażyna A.Adamska, Patrycja Żurek, Agnieszka Florczak, M. M. Macko, Krzysztof T. Dąbrowski, Camille O`Naill
Podobno dla wyobraźni granic nie ma. Nie istnieje dla niej słowo niemożliwe, nierealne staje się rzeczywiste, a to, co nie do pomyślenia okazuje się jak najbardziej warte zgłębienia. Gdzie kończy się ta niezwykła kraina i czy tylko jest w ludzkich umysłach? Tego nie wie nikt dopóki nie sprawdzi tego sam.
Co kryje się za znanym na całym świecie białym napisem Hollywood? Sława? Sukces? Satysfakcja? A może całkiem coś zupełnie innego, co dociera do człowieka w najmniej spodziewanym momencie? W fabryce snów wszystko przecież jest możliwe i Peg wie o tym doskonale, każdy dzień może przynieść to, o czym marzy wielu, lecz zdobywają niektórzy. Czy jej będzie dana szansa nie tylko zabłyśnięcia, ale i zapisania się wśród tych, którzy stają się legendami? Niekiedy marzenia spełniają się, lecz trzeba uważać czego się pragnie. Ile prawdy jest w pogłoskach albo mitach? Jeżeli na coś nie ma dowodów, twardych i namacalnych czy to rzeczywiście nie istnieje? Wytwór jedynie bujnej wyobraźni? To, co niewyjaśnione kusi by to zgłębić i zostać tym, kto wyjaśnił zagadkę, jednak cena za to bywa duża. Ellen przekonała się o tym sama, chociaż nie tak miały potoczyć się wydarzenia. Czy było warto podjąć ryzyko? Tego nie wie nikt, bo to, co wydarzyło się w odludnej części pewnego masywu górskiego stało się niewytłumaczalnym incydentem z tragicznym finałem. Pewne tajemnice są znane jedynie nielicznym i wyłącznie oni mogą stawić im czoła. Bella i Tom mierzą się z siłami jakie większości ludzi wydają się fenomenami bądź zjawiskami dalekimi od uważanych za zwyczajne. Czy i tym razem uda im się zwyciężyć? Jeżeli tak uratują spory kawałek świata, a jeżeli nie? No cóż zatriumfuje zło, jakie powinno pozostać w przeszłości, niestety daje o sobie znać teraz i nie można go zignorować. Co jeszcze czai się w czeluściach ludzkich umysłach gdzie swoje źródło ma fantazja i w codziennej rzeczywistości, będącej niejednokrotnie źródłem niepojętych wydarzeń?
To, że bardzo lubię antologie wiadomo nie od dziś, krótka forma opowiadań nie wszystkim odpowiada, lecz jak dla mnie ważniejsze jest to jak historia jest przekazana. W „Granicach wyobraźni” dostałam pakiet szesnastu opowieści, zaskakujących na każdym kroku i z niespodziewanymi tematami. Jak wskazuje sam tytuł otrzymujemy nowele niezwykle twórczo rozwijające hasło co by było gdyby …, zresztą nie tylko je, ale również faktyczne wydarzenia, wokół jakich narosło wiele mitów, a także motywy fantastyczne. W różnorodności siła, w tym przypadku jak najbardziej zdanie to potwierdza się na każdym kroku. Pisarki i pisarze postarali się by czytający nieustannie byli zadziwiani, nie wiedzieli czego mogą się spodziewać, lecz po każdej części poprzeczka niecierpliwie sięgali po nową porcję zagadkowych wątków z zakończeniem każdorazowo zdumiewającym, a wcześniej z nieszablonowym wstępem i rozwinięciem. Zdziwienie, zaskoczenie i niepewność jak potoczy się każda z historii towarzyszy nam nieustannie podczas lektury, autorzy umiejętnie podsycają te odczucia. Ich opowiadania sięgają do różnych gatunków, czasami łącząc je, każdorazowo przypominając, że „Granice wyobraźni” to, coś więcej niż nam się zdawało jeszcze przed chwilą i sięgają o wiele dalej oraz głębiej niż przypuszczaliśmy.
Za możliwość przeczytania książki
poniedziałek, 20 grudnia 2021
Zapowiedź: "Jak rozkochałam w sobie księcia"
Zapowiedź:
Nikt nie mówił, że życie jest proste – zwłaszcza dla kobiety w
XIX-wiecznej Anglii. Jako nieślubna córka hrabiego i kurtyzany
nieustannie walczę o siebie i swój byt. Na moją pomoc liczy także mała
Lulu, którą za wszelką cenę muszę chronić przed złem tego okrutnego i
brutalnego świata.
W najmniej oczekiwanym momencie pojawia się szansa na lepsze jutro…
Tylko czy zdołam odegrać rolę swojej przyrodniej siostry i uwieść
mężczyznę, który szuka żony o nieskazitelnej reputacji? Czy będę w
stanie oczarować księcia, który po śmierci ojca i brata musi zadbać o
rodowe nazwisko?
Trzy przykazania dla Charlene:
– Oczaruj i uwiedź aroganckiego księcia.
– Bądź powabna i delikatna jak angielska róża (i pamiętaj o konwenansach).
– Nie zakochaj się w księciu – nieważne, jak bardzo będzie cię kusił.
niedziela, 19 grudnia 2021
Nad przepaścią
„Kiedy będziemy deszczem”
Dominika Van Eijkelenborg
Nikt nie znika ot tak, zawsze jest jakaś przyczyną, ale często pozostaje niezauważona. Klucz do odpowiedzi na pytanie „dlaczego?” tkwi w niej, jednak czasami zostaje dostrzeżona po fakcie. Ucieczka? A może coś złego miało miejsce? Kolejne pytania jedynie nakręcają spiralę strachu o najbliższą osobę, nadzieja splata się z przerażeniem, zwłaszcza gdy wciąż są same niewiadome.
Prawda nie zawsze jest wyzwoleniem, niekiedy bywa tylko pierwszym krokiem z wielu do tego, czego się tak naprawdę pragnie. Matka, żona, przyjaciółka, wychodzi z psem i znikają oboje. W domu czeka na nią mąż z dziećmi, znajomi również nie rozumieją co się stało. Policja wszczyna dochodzenie i staje przed więcej niż zagadką kryminalną. Kim jest zaginiona? Inga to oddana rodzinie kobieta, wiodąca spokojne życie, niczym nie zwracające uwagi nikogo. W takim mieście jak Sneek nie ma poważnych przestępstw, więc sprawa jest intrygująca, zwłaszcza gdy śledczy zapoznają się z jej korespondencją. Jednak ona nie odpowiada na podstawowe pytanie gdzie teraz znajduje się Inga, komplikuje jedynie obraz, który zdołano stworzyć z relacji najbliższego otoczenia. Co faktycznie działo się za zamkniętymi drzwiami jednego z wielu domów w spokojnej okolicy? O czym nie mówiła nikomu Inga? Jej życie było iluzją czy przedstawieniem? Czy to, co opisuje pchnęło ją do dramatycznej decyzji? Ucieczka bywa czasem jedynym wyjścia od wszystkiego co rani, jest ponad siły i odbiera chęci zmiany tego, co jest źródłem problemów? A jeśli coś umyka zespołowi dochodzeniowemu? Nawet najspokojniejsza miejsca mają ciemniejszą stronę, czy i Sneek do nich należy?
Kameralna, cicha, oszczędna w wydarzenia, lecz przejmująca pod każdym względem historia, która wyszła spod pióra Dominiki Van Eijkelenborg nie pozostawia obojętnym i zwraca uwagę na to, co dzieje się często, lecz tak naprawdę dostrzegane jest gdy bywa za późno. Zniknięcie młodej kobiety odkrywa jej prawdziwą egzystencję, nie tak daleką od tej znanej mężowi, lecz równocześnie odległą od jego wyobrażeń. „Kiedy będziemy deszczem” jest intymnym studium człowieka, stąpającego nad przepaścią, wiedzącego o tym, próbującego zaradzić osuwaniu się w nią, lecz czy skutecznie? To jedna strona tej historii, pełna smutku, rozczarowania, lęków i bólu, wszystkiego tego, co kryje się codziennym murem, za jaki ci najbliżsi nie mają wstępu, a jeśli uda im się zajrzeć to nie zauważają najważniejszego. Drugą stanowi to, co wydarza się w punkcie zwrotnym gdy nagle wychodzą na jaw sekrety i prawda, inna od tej widocznej i dostrzeganej. Pisarka wyciąga na światło dzienne intymne emocje, wspomnienia, wydarzenia oraz myśli i refleksje. Wydaje się, że już wiadomo kim była główna bohaterka, lecz czy na to nie za późno? No i wciąż pozostaje bez odpowiedzi pytanie co stoi za jej zniknięciem, powodów jest wiele, lecz czy któryś ma pokrycie w rzeczywistości? Czegoś nikt nie widzi, chociaż tak dużo nie jest tajemnicą, jakiś ostatni element pozostaje w ukryciu. Kiedy i kto go odnajdzie? Nie będzie już za późno? Zakończenie jakie przygotowała autorka jest zaskakujące, rozpisane na raty, dające finał takie same jak cała lektura czyli pokazujące jak różnymi drogami człowiek podąża człowiek.
Za możliwość przeczytania książki
dziękuję
piątek, 17 grudnia 2021
Zapowiedzi 2022
W literaturze pięknej nie zabraknie też silnych kobiecych głosów współczesnej literatury: kolejna powieść Sarah Moss („Summerwater”, tłum. Paulina Surniak), brawurowe książki Elif Shafak w pięknej szacie graficznej („Czarne mleko” i „The Island od Missing Trees”, tłum. I. Wiśniewska) oraz spektakularny debiut Kiley Reid („Such a Fun Age”, tłum. Paulina Surniak). Po raz pierwszy w Wydawnictwie Poznańskim pojawi się powieść niemieckojęzyczna, „Hard Land” Benedicta Wellsa (tłum. Viktor Grotowicz), pisarza okrzykniętego objawieniem literatury niemieckiej.
W kultowej serii skandynawskiej ukażą się trzy wspaniałe powieści. Już w styczniu pojawi się „Testament” Niny Wähä w tłumaczeniu Justyny Czechowskiej. To intrygująca polifoniczna historia o więzach i traumach rodzinnych. W maju ukaże się silnie oddziałująca na wyobraźnię, napisana w nowatorskim stylu powieść „Pojechałam do brata na południe” uznanej szwedzkiej pisarki Karin Smirnoff (tłum. Agata Teperek). We wrześniu powróci Roy Jacobsen, tym razem jednak nie sam! Wraz z żoną, Anneliese Pitz, zabiorą nas w podróż do odległej Syberii, przyglądając się intymnemu życiu motyli. Będzie to pierwsza ilustrowana książka w serii skandynawskiej!
W zbliżającym się roku nie zabraknie tematów zaangażowanych społecznie, kulturowo i politycznie, a to wszystko w nowej oprawie graficznej. Miłośnicy reportażu będą mogli przeczytać książki polskich autorów, m.in. Karoliny Rogaskiej, która opisze świat sekspracy w Polsce, a także Agaty Romaniuk, Izy Klementowskiej i Olgi Wiechnik. Wiosną zaś premierę będzie miała książka Marka Gevissera „Różowa linia. Jak miłość i płeć dzielą świat” (tłum. A Stachowski) o prawach osób o różnych orientacjach seksualnych oraz o tym, jak tożsamości płciowe dzielą współczesne społeczeństwa. Nie zabraknie również pozycji z gatunku true crime. Latem ukaże się znakomita książka Dave’a Cullena „Columbine” (tłum. A. Stachowski) o strzelaninie w liceum Columbine w stanie Colorado, 20 kwietnia 1999 roku, której sprawcami było dwóch nastolatków. W nowej szacie graficznej ukażą się również bestsellerowe reportaże "Z miłości? To współczuję" Agaty Romaniuk oraz "Grecja. Gorzkie pomarańcze" Dionisiosa Sturisa.
Czy chcielibyście dowiedzieć się, jak żyło się w starożytnym Rzymie, Grecji lub Egipcie? Dzięki nowej serii historycznej Wydawnictwa Poznańskiego będziecie mieli okazję przekonać się, jak zawierało się wtedy małżeństwa, jak traktowało się niewolników, co się jadło i jak dbało się o zwierzęta domowe. Poza tym spodziewać się można fascynującej książki Jana Monhaupta o zwierzętach w Trzeciej Rzeszy. Witold Banach przedstawi nam ród Czartoryskich, a Kamil Janicki pokaże, jak w II RP podchodzono do spraw seksu i erotyki. Jedną z najsilniejszych tegorocznych premier będzie natomiast przełomowa i prowokująca książka Elinor Cleghorn o historii leczenia kobiet, których ciała traktowano w zupełnie inny sposób, niż ciała mężczyzn.
Seria ZROZUM nie zatrzymuje się w dostarczaniu Wam wiedzy w przystępny sposób! Tym razem dowiecie się więcej o historii seksu, morderstwach, filozofii i chemii. Nasi autorzy - Ian Olasov, Kate Biberdorf, Kate Lister oraz Jennifer Wright - odpowiedzą między innymi na pytania, czym była chatka menstruacyjna, czy ludzie są raczej dobrzy, czy źli, jak rozpoznać psychopatę oraz czy kawa daje nam energetycznego kopa. To jednak tylko część z tematów i książek, które zaplanowaliśmy dla Was na ten rok!
Ten rok będzie wyjątkowy pod kątem biografii wydawanych przez Wydawnictwo Poznańskie. Przeczytamy pierwszą pełną biografię Alfreda Nobla, polecimy w kosmos razem z pierwszym człowiekiem, który tego dokonał – Jurijem Gagarinem, a także zastanowimy się nad kondycją współczesnego świata i polityki wraz z George’em Orwellem. A na deser poznamy historię jednego z najbardziej zasłużonych dla muzyki rockowej zespołów na świecie – The Rolling Stones.
W Dzikiej Serii, czyli literaturze eko Wydawnictwa Poznańskiego, w pierwszej połowie 2022 roku pojawią się dwie wyjątkowe książki o przyrodzie: drugie wydanie "Zrób ten zielnik" Łukasza Skopa oraz "Wild Places" Roberta Macfarlane. Wszyscy, którzy podobnie jak my mają zielone naturolubne serce, będą mogli spróbować swoich sił w stworzeniu nietuzinkowego książkowego zielnika, a tych, którzy zechcą poczytać o relacji z dzikim światem, zabierzemy szlakiem nieznanych i omijanych przez turystów miejsc w Wielkiej Brytanii i Irlandii.
W serii podróżniczej pierwsza połowa roku należeć będzie do Ukrainy. Książka autorstwa Katarzyny Łozy, Polki, która od 17 lat mieszka we Lwowie, opowiada o współczesnej Ukrainie; jej mieszkańcach i ich codziennym życiu, ale także o zachwycających miejscach pełnych turystów i tych, o których nikt nie mówi głośno. Jesienią natomiast wybierzemy się w podróż po mozaikowej rzeczywistości Albanii, a naszą przewodniczką będzie Izabela Nowek, która odkrywa ten fascynujący kraj od ponad dziesięciu lat.
Wielbiciele powieści kryminalnych powinni przygotować sporo miejsca na bibliotecznych półkach! Nakładem Czwartej Strony Kryminału ukażą się światowe bestsellery, trzymające w napięciu książki ulubionych polskich autorów oraz… jeden kryminalny debiut.
W kolejnym tomie powróci Joanna Chyłka, jedna z najpopularniejszych współczesnych postaci literackich stworzonych przez Remigiusza Mroza. Emocji dostarczy również Robert Małecki, który kończy właśnie prace nad nową powieścią i zdradzimy jedynie, że będzie do iście czytelnicza uczta! Mistrzyni kryminału psychologicznego, Małgorzata Rogala, będzie kontynuowała świetnie przyjętą serię „Pełnia tajemnic”, a Ryszard Ćwirlej, twórca kryminałów retro, znów wrzuci w wir akcji Antoniego Fischera. Nie zabraknie też Hanny Greń, która przygotowała dla swoich czytelników kontynuację serii „Wyliczanki”.
W przyszłym roku ukaże się też kolejna powieść Izabeli Janiszewskiej, która w niespełna rok skradła dziesiątki tysięcy czytelniczych serc. Prace nad nową książką kończy też Przemysław Żarski, który po świetnej trylogii z komisarzem Robertem Kreftem zmierzy się z powieścią stand-alone. Przemysław Borkowski zaserwuje nam kontynuację przygód prokurator Seredyńskiej, a Agnieszka Pietrzyk zabierze w sam środek sprawy zaginięcia dwóch kobiet. Spodziewajmy się również powrotu ukochanych bohaterów, ale i nowych odsłon twórczości Anny Rozenberg i Jacka Łukawskiego. Jedną z pierwszych tegorocznych kryminalnych premier będzie najnowsza powieść uwielbianego Bartosza Szczygielskiego „Dolina cieni”.
Kryminalną ucztę doprawią zagraniczne powieści: „Niewidzialna dziewczyna” Lisy Jewell, „One by one” Ruth Ware oraz książki Ann Cleeves i Aleksandry Marininy. Po świetnym przyjęciu powieści Catriony Ward nie zabraknie jej kolejnej powieści „Sundial”. Wisienką na torcie będzie nasz jedyny tegoroczny debiut – „Kraina złotych kłamstw” Anny Górnej.
W 2022 roku powieści obyczajowe Czwartej Strony przyniosą nam sporo emocji! Rozpoczniemy z Agatą Przybyłek i dziesiątym tomem bestsellerowej serii z domkami. Już w styczniu przeczytacie osadzoną w sielskim klimacie powieść „Zawsze będę cię kochać” o trudnych powrotach i nieoczekiwanych spotkaniach. Nie będzie to jedyna książka tej pisarki, bo już w marcu do księgarń trafi drugi tom z serii „Dłuższa przerwa”.
Z zimowej melancholii wyrwie nas Ania Chaber, ubiegłoroczna laureatka konkursu na jesienną powieść obyczajową. W podróż do Londynu tropem tajemniczych fotografii zabierze nas Klaudia Muniak. Jeszcze w lutym Ewelina Miśkiewicz powróci z 4 tomem serii „Babski Wieczór” o sile kobiecej przyjaźni i radzeniu sobie z przeszłością. Zimę pożegnamy kolejną książką Natalii Sońskiej. To historia, która udowadnia, że ponowne zakochanie się w tej samej osobie jest możliwe, a prawdziwą miłość warto pielęgnować.
Klaudia Bianek przygotowała długo wyczekiwane zakończenie serii „Nieobojętność”. Książka o Kamilu Przyborze i Agacie Targosz to historia, obok której nie można przejść obojętnie. Joanna Szarańska powróci z kolejnym tomem serii ze zwierzątkami. Kto tym razem zagości na okładce i stanie się bohaterem książki? Tego nie zdradzimy, ale warto czekać!
Nie zabraknie też pozycji, które zawojowały zagraniczne rynki wydawnicze, wśród nich „Papierowy pałac” Mirandy Collway Heller (tłum. Katarzyna Makaruk) i „Malibu Rising” Taylor Jenkins Reid (tłum. Kaja Makowska).
W 2022 roku w We need YA ukażą się bardzo różnorodne powieści, które niezaprzeczalnie zapewnią młodym i starszym czytelnikom moc rozrywki. Styczeń podbije książka "Cały ten czas" siedemnastoletniej Hani Czaban — to nasze literackie odkrycie! Historia o świecie, w którym czas się zatrzymał, a ludzkie niegodziwości przybrały jeszcze wyraźniejsze kształty. W lutym powróci ukochana przez wielu Elizabeth Lim z kontynuacją książki "Tkając świt. Snując zmierzch" (tłum. Kaja Makowska) zabierze nas z powrotem do A’landii i rozpali serca bajkową przypowieścią o wielkiej miłości!
W drugiej połowie roku zagłębimy się w życie Ben, niebinarnej postaci, która będzie musiała stoczyć bitwę o swoją przyszłość. Nie obejdzie się też bez sercowych rozterek — nadciąga "I Wish You All the Best" autorstwa Mason Deaver (tłum. Artur Łuksza). Jedną z ważniejszych powieści, które wydamy, będzie również bestsellerowe "Grown" Tiffany D. Jackson (tłum. Kaja Makowska): historia druzgoczącej, toksycznej relacji, zmieniająca wyobrażenie o muzycznym biznesie.
W 2022 roku Zygzaki przygotowały dla najmłodszych kilka niespodzianek oraz kontynuacje ulubionych serii. Nowy rok rozpoczniemy ucztą dla wszystkich, którzy kochają książki i marzą o tym, by porozmawiać z Anią z Zielonego Wzgórza albo spotkać się z Alicją w Krainie Czarów – do fascynujących literackich krain zabiorą nas bohaterowie książki Anny James „Tilly i książkowi wędrowcy” (tłum. Adrian Tomczyk). To zresztą niejedyna podróż do świata opowieści, jaką przygotowaliśmy – Elif Shafak, doskonale znana dorosłym czytelnikom, jest też autorką pięknej, baśniowej książki dla dzieci „Dziewczynka, która nie lubiła swojego imienia” (tłum. Agnieszka Ayşen Kaim).
Mamy też dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy nie mogą doczekać się kolejnych przygód magicznego rodzeństwa – druga część bestsellerowej serii Anety Jadowskiej „Franek i Finka” to w tym roku nasz prezent dla Was z okazji Dnia Dziecka. Nie zawiodą się też fanki i fani Cassidy Blake i jej mrocznych wypraw za Zasłonę, która oddziela świat żywych od świata duchów. W tym roku ukażą się aż dwa tomy „Miasta duchów”, niesamowitej serii autorstwa Victorii Schwab (tłum. Maciej Studencki)
Przygotowujemy też oryginalne książki obrazkowe, a wśród nich jedną zupełnie wyjątkową poetycką opowieść o tym, że dzieci mogą zmienić świat. Jej autorką jest Amanda Gorman – najmłodsza poetka, która odczytała swój wiersz podczas zaprzysiężenia prezydenta Joego Bidena. Piękne słowa układają się w piosenkę „Change sings” (tłum. Margaret Amaka Ohia-Nowak), a towarzyszą jej malarskie ilustracje cenionego amerykańskiego artysty Lorena Longa.
czwartek, 16 grudnia 2021
Piekło tajemnic
„Jedno małe poświęcenie”
Hilary Davidson
Strach wcale nie ma wielkich oczu, czai się w pamięci, wspomnieniach, nie zawsze obezwładnia, popycha niektórych do czynów, jakich w innych okolicznościach by nie podjęli się. Zmienia człowieka, zmusza go do nakładania masek, wyobcowuje, i przede wszystkim nie daje o sobie zapomnieć. Czy da się go oswoić? Nie, trzeba stawić mu czoło, co jest najtrudniejszym krokiem, bo ucieczka od niego kusi, ale nigdy nie będzie jednorazowa, nakręci jedynie spiralę bólu i destrukcyjnych prób zapomnienia o nim.
Alex Traynor zyskał światową sławą zdjęciami obrazującymi miejsca gdzie toczą się konflikty zbrojne. Jednak zapłacił za to wysoką ceną, powrót do zwykłego życia dla niego nie do końca jest możliwy. W każdym momencie mogą powrócić dramatyczne obrazy jakie widział. Syndrom stresu pourazowego już kilkukrotnie doprowadził na granicę, za którą jest tylko i wyłącznie śmierć. Jak nikt inny rozumie go Emily Tear, lekarka i jednocześnie ktoś, kto widział to samo co on. Połączyło ich uczucie oraz trudne wspomnienia, wszystko wydaje się jednak zmierzać w dobrym kierunku. Kiedy nagle dziewczyna znika policja rozpoczyna śledztwo, Alex również szuka ją, ale staje się też podejrzanym. Dlaczego właśnie on? Na jego niekorzyść świadczy próba samobójcza, śmierć bliskiej przyjaciółki i PTSD. Dla niego jest to szokiem, lecz nie zamierza stać z boku i jedynie przyglądać się pracy detektywów. On i oni odkrywają niejedną tajemnicę, zresztą sami ją również je mają. Jak to wpłynie na dochodzenie? Co właściwe wydarzyło się w kilka dni wcześniej? Liczy się każda godzina od zaginięcia, podejrzenia wciąż kierują się w kierunku Traynora, czy policja ma rację? Gdzie jest Emily? Odnajdzie się żywa?
Pamięć ludzka jest jednocześnie błogosławieństwem i przekleństwem, wspomnienia zawsze powracają, te dobre oraz te złe. Pierwsze dają nadzieję, drugie ranią, razem mogą pomóc człowiekowi w walce o siebie, lecz także zniszczyć go. „Jedno małe poświęcenie” to coś więcej niż thriller, to również historia o poranionych ludziach, jacy próbują codzienność połączyć z trudną przeszłością, będącą dla nich wciąż jest aktualną. Hillary Davidson rozpoczyna książkę od przedstawienia bohatera od strony, która mocno determinuje nie tylko jego postrzeganie przez czytelników, lecz zwłaszcza przez pozostałe postacie. To, co z czym walczy jednocześnie stanowi jego słabą, jak i mocną stronę. Autorka głęboko wchodzi w życie osobiste, nawet więcej, gdyż jest jednym z filarów całości, a kolejne odsłaniane fakty rzucają nowe światło na znane już wydarzenia. Czytający poznają z perspektywy kilku postaci przebieg fabuły, co sprzyja rewidowaniu wcześniejszych przypuszczeń oraz możliwym ścieżkom poprowadzenia dalszej akcji. Pokazane jest również jak szybko wyrabiamy sobie zdanie o kimś, wierzymy w to, co usłyszeliśmy albo raczej chcieliśmy słyszeć. Niekiedy dopiero po czasie dochodzi do nas prawda, spojrzenie z innego punktu widzenia oraz zobaczenia osoby, nie tylko jego słów, co pozwala na dostrzeżenie szczegółu, mogącego być punktem zwrotnym dla całości. Dodatkowo wielka niewiadoma, którą jest główna bohaterka, także ukazywana od różnych stron wprowadza kolejne znaki zapytania. Im dalej jesteśmy z lekturą tym więcej pojawia się pytań, widzimy kolejne drogi jakimi może potoczyć się dalej fabuła. Kto jest winny, kto jest ofiarą, czy w ogóle doszło do przestępstwa? Co istotnego umyka wszystkim a prawdopodobnie stanowi klucz do tego, co miało miejsce? Odpowiedzi są zaskakujące i pokazujące, że czasem dostrzegamy czegoś ważnego, co mamy tuż przed oczami.
Za możliwość przeczytania
książki
dziękuję:
środa, 15 grudnia 2021
Zapowiedź: "Miłosny układ"
Zapowiedź
poniedziałek, 13 grudnia 2021
Powrót legendy
„Spirit Animals.
Opowieści upadłych bestii”
Brandon Mull, Emily Seife, Nick Eliopus, Gavin Brown, Billy Merrel
Czy dawna potęga może powrócić w czasy gdzie pamięta się je jedynie od tej najgorszej strony? Co przyniesie z sobą legenda, która wciąż jest żywa i pamiętana? Zniszczenie i zdradę tak jak w przeszłości czy coś zupełnie odwrotnego? Same niewiadome oprócz jednego mit i wspomnienia stają się rzeczywistością, a ta będzie zaskakująca.
Przeznaczenia nie zna nikt dopóki nie zacznie się ono wypełniać, czy da się przewidzieć co z sobą przyniesie? Cordalles patrzy z nadzieją w przyszłość, obok siebie ma potężnego Halawira. Jego sława przetrwała, lecz czy jest on nadal tym kim kiedyś? Wciąż przyciąga wzrok i ma siłę jak mało kto, jednak teraz jest zwierzoduchem, a pewna dziewczynka wierzy w niego jak mało kto. Zawiedzie ją? Stratę cząstki siebie każdy odczuwa inaczej, nie wszystkim jest dane zyskać kogoś, będącego jednocześnie obrońcą, przyjacielem i dobrym duchem. Anuqi codziennie zmaga się z uczuciem pustki i osamotnienia po tym jak odebrano jej to, co było dla niej najcenniejsze. Nikt nie umie zrozumieć tęsknoty, ale ona nie zamierza już zawsze zmagać się z krzywdą jakiej doświadczyła. Gdzieś tam czeka na nią zwierzoduch, z którym łączy ją niezwykła więź. Raisha zna potęgę Wielkich Bestii, nawet jeśli teraz nie do końca nimi są, służy potężnemu człowiekowi, doceniający to, co sobą uosabiają. On ma swój cel, nie zawaha się przed niczym by zdobyć go, czy ona jest gotowa by oddać mu to, czego pragnie? Zwierzoduchy już raz odegrały swoją rolę, jaką teraz jest im pisana?
Jedna historia napisana przez pięciu autorów lub inaczej patrząc antologia opowiadań ze wspólnym motywem. Oba określenia są prawdziwe w przypadku „Spirit Animals. Opowieści upadłych bestii”, jest w nich coś więcej niż tylko wspólny motyw, lecz równocześnie są odrębnymi całościami, chociaż stanowią dla siebie pewien rodzaj kontynuacji. Każdy z pisarzy w ramach jednego uniwersum stworzył ciekawą opowieść, w jakiej wykorzystany jest temat przewodni, lecz twórczo rozwinięty w nowych wątkach. Nie znając całej serii bez problemu można odnaleźć się w tej specjalnej części, gdyż stanowi ona nowy jej rozdział. Jednak najważniejsze są same opowiadania, które przedstawiają czytelnikowi czym jest przyjaźń, jak się rodzi, co oznacza jej strata oraz jak walczy się o odzyskanie przyjaciela. Pokazana jest też zdrada i maski, które przybiera oraz to jak zwodzi, kusi, ale także jaką cenę płaci się za udział w niej. „Spirit Animals. Opowieści upadłych bestii” jest lekturą dla czytelników każdym wieku, ma w sobie baśniowość i mityczność, jak również ponadczasowe i uniwersalne przekazy o podstawowych wartościach.
Za możliwość
przeczytania książki
dziękuję:


