środa, 23 stycznia 2013

Czytaliście / oglądaliście "My dzieci z Dworca Zoo"?

Łatwo powiedzieć "to mnie nie dotyczy", "to nie moja sprawa", jeszcze łatwiej skrytykować, że takie wiadomości nie są potrzebne, bo wszyscy wiedzą o tym. 
Czytaliście / oglądaliście "My dzieci z Dworca Zoo"?
O czym piszę? 
O zagrożeniu jakim są narkotyki, tak - mówi się o nich często, pisze także, powstają filmy, książki
i reportaże, ale przeważnie sprawa pozostaje gdzieś obok nas. Nie mam dzieci, lecz to nie jest wymówka by nie napisać o MULTITEŚCIE wykrywającym 6 narkotyków, wynik znany jest po
 ok. minucie. Kiedyś mówiono łatwiej zapobiegać niż leczyć, czasem kilka słów to też profilaktyka. Niestety "nie dotyczy" może okazać się bardzo złudne, a chowanie głowy w piasek nie pomaga. 

Test można kupić w aptekach stacjonarnych i internetowych

39 komentarzy:

  1. Tak czytałam. Dobrze napisana.

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze nie czytałam, ale kiedyś na pewno to nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
  3. czytałam i oglądałam, ale testy o których piszesz nie są zbyt wiarygodne i bardzo łatwo można je oszukać. ich czułość na opiaty jest tak wysoka, że wystarczy zjeść 5 drożdżówek z makiem i wyjdą pozytywnie. działanie w drugą stronę też nie jest problemem. z racji swojej pracy zawodowej jestem z tematem na bieżąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety oszukać można prawie wszystko, ale rzadko kto je 5 drożdżówek,a test taki to dopiero początek, a nie lek na uspokojenie

      Usuń
  4. Czytałam w gimnazjum. Bardzo mną wstrząsnęła. Film również oglądałam, ale większe emocje wywołała we mnie zdecydowanie książka.
    Pozdrawiam,
    Mai

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A życie pisze podobne kolejne scenariusze.

      Usuń
  5. Czytałam jeszcze w szkole średniej, bardzo zrobiła na mnie wrażenie, filmu nie oglądałam, powiem że nawet nie wiedziałam że jest.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam, i nie żałuję. Pamiętam że mną wstrząsnęła - trochę dlatego że wstrząsająca była, i trochę bo byłam w gimnazjum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie historia ta do tej pory robi wrażenie.

      Usuń
  7. Czytałam i oglądałam, co prawda sto lat temu, gdy byłam jeszcze młoda i piękna ;) ale jednak. Wtedy obie wersje zrobiły na mnie spore wrażenie, teraz pewnie odebrałabym je inaczej ze względu na wiek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie kiedyś i dziś robi podobne wrażenie,szczególnie,że okazuje się, iż podobne problemy wcale nie są fikcją.

      Usuń
    2. Niestety nie są... :( Najgorzej, że te problemy są coraz to większe... W dzisiejszych czasach dostęp do narkotyków jest tak prosty...

      Usuń
  8. Bardzo lubiłam tę książkę i film, czytałam to jako nastolatka. Naprawdę robiły wrażenie. Choć rzeczywiście mnie to nie dotyczyło, nie miałam nigdy pomysłów, żeby eksperymentować z narkotykami. Dzieci też nie mam, więc jak na razie nie mam się o kogo martwić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem nie dotyczy jedynie młodzieży niestety

      Usuń
  9. Nie czytałam, ale słyszałam o niej .

    OdpowiedzUsuń
  10. Filmu nie oglądałam, ale mam zamiar to zrobić. Natomiast książkę przeczytałam już dawno, a dalej pamiętam ją, jakby jeszcze wczoraj znajdowała się w moich rękach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam,świetna książka,"Pamiętnik Narkomanki" również.
    Sądzę jednak,że czasem też zamiast straszyć testami należy po prostu poświęcać minimum swojego czasu dziecku.Naprawdę,pomaga.No i oczywiście uświadomić,że narkotyki są be i niszczą życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety test to nie straszenie, a konieczność, samo powiedzenie, że narkotyki to zło nie zawsze daje efekt. Presja rówieśników, zwykła chęć "spróbowania" mogą być silniejsze niż dobre kontakty z rodzicami.

      Usuń
  12. Czytałam, ale już słabo pamiętam fabułę tej książki. Przydałoby się więc ją ponownie odświeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Książkę czytałam, może przez to, że nie byłam już w nastoletnim wieku, nie zrobiła na mnie aż takiego wielkiego wrażenia. Na pewno jednak wstrząsnęły mną opisy "odwyków", jakie robiła sobie Christiane ze swoim chłopakiem. Na pewno w tamtych czasach, kiedy powstała, książka była czymś szokującym... A filmu nie oglądałam, ale zamierzam na pewno kiedyś to zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz wcale historia ta nie straciła na aktualności

      Usuń
  14. czytałam jako nastolatka i zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Niedawno przeczytałam ją jeszcze raz i wrażenia miałam podobne

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam, bo w wieku 11 lat byłam nią przerażona. Dopiero teraz, będąc dorosłą, mam zamiar do niej wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem tak - miałam w gimnazjum fazę i przeczytałam nie tylko to, ale i Pamiętnik narkomanki. Uznałam, że książki są potrzebne, pouczające i ogólnie bardzo dobre. Pamiętam, że nie raz je polecałam znajomym

    OdpowiedzUsuń
  17. Próbowałam czytać i zrobię kolejne podejście.
    PS myślałaś o zmianie tła czy coś? Bardzo daje po oczach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudny temat ksiażka porusza. A tło wyświetla się czasem zależnie od ustawień ekranu ;)

      Usuń
  18. Nie czytałam i chyba muszę to zmienić...

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie czytałam tej książki, ale planuję to zrobić. Z powieści o tej tematyce miałam okazję zapoznać się z "Pamiętnikiem narkomanki" i pamiętam, że bardzo mnie poruszyła. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka też nie pozostawia bez odzewu

      Usuń
  20. Czytałam ją z 15 lat temu, ale do tej pory bardzo dobrze ją pamiętam, robiła wrażenie. Czytałam też polską wersję "Pamiętnik narkomani" i w prawdzie miałam wrażenie, że jest trochę naiwna, to jednak warto i ta poznać!

    OdpowiedzUsuń